Tag: below system

  • JR & PH7 i Chuuwee z kierunkiem na The South Sac Mack

    JR & PH7 i Chuuwee z kierunkiem na The South Sac Mack

    4–5 minut

    W dzisiejszych czasach nie ma tygodnia bez premier nowych płyt autorstwa mniej i bardziej znanych twórców. Artyści i wydawcy korzystają z dobrodziejstw serwisów streamingowych, dzięki czemu dostęp do współczesnych nagrań jest łatwy i natychmiastowy. W obliczu coraz większej konkurencji poszczególne wytwórnie płytowe i wykonawcy starają się koncentrować na dotarciu do odpowiednich niszy odbiorców, co ułatwia następnie działania promocyjne i budowanie pozycji na rynku. Niektóre labele od razu są kojarzone z danym nurtem hip hopowym. Tak jest w przypadku holenderskiego Below System. Oficyna wydawnicza skupiona na publikowaniu stricte korzennego rapu wypuściła w ubiegłym roku kilka materiałów. Zdecydowanie najważniejszym z nich była wspólna produkcja JR & PH7 i Chuuweego, „The South Sac Mack”.

    W dzisiejszych czasach mnóstwo producentów ponad wspólne nagrania z raperami stawia stricte instrumentalne utwory i pełne projekty. Jednak nadal nie brakuje też beatmakerów przywiązanych do starych i sprawdzonych sposobów tworzenia muzyki opartego o kolaboracje z wokalistami. W tym koszyku umieścimy niemiecki duet JR & PH7. Od ponad 6 lat producenci wywodzący się z Kolonii nieustannie nagrywają z amerykańskimi raperami. Przez ten czas Niemcy wypuścili pełno wydawnictw, o których pisano po obu stronach Atlantyku.

    Wszystko zaczęło się od wydanego w 2008 roku „The Standard”, na którym pojawili się m.in. Oddisee, Skyzoo, Supastition, Planet Asia, Rakaa Iriscience i Edo G. Już debiutancka płyta zwróciła uwagę na JR & PH7, a co dopiero mówić o następnych projektach duetu. Przez „The Update”, „The Good Life”, „My Favourite Demons EP” ‎i pozostałe materiały przewinęło się mnóstwo amerykańskich Emcees. Dzięki regularnemu publikowaniu muzyki oraz jakości prezentowanej na płytach Jörg Rottgardt i Peter Härle zdobyli uznanie w undergroundzie. Przy okazji tworzenia „The Good Life” niemiecki duet po raz pierwszy trafił na Chuuweego.

    W amerykańskim środowisku rapowym nie jest tak łatwo przebić się o czym przekonało się wielu artystów. Tamtejsi wykonawcy próbują w rozmaity sposób zwrócić na siebie uwagę, a jednym z częstszych zabiegów pozostaje regularne wypuszczanie singli. Akurat ta metoda poskutkowała w przypadku Chuuweego. Od kilku lat raper pochodzący z Sacramento często udostępnia swoje nagrania, co przekłada się na rosnące zainteresowanie jego osobą. W kwietniu 2012 roku pojawiło się jego pierwszy pełny album, „Crown Me King”. Rok później przyszła kolej na jego wspólny materiał zrealizowany z Shae Money, „The Great GatZby”. Za sprawą swoich utworów Kalifornijczyk zaczął nagrywać utwory z innymi artystami. W pewnym momencie otrzymał on propozycję stworzenia wspólnej płyty z JR & PH7, która spotkała się akceptacją z jego strony. „The South Sac Mack” otworzyło nowy rozdział w karierach wszystkich twórców tego projektu.

    Pierwsze zapowiedzi płyty pojawiły się w grudniu 2014 roku. JR & PH7 lubią powoli wprowadzać słuchaczy do swoich wydawnictw. Nie inaczej było w tym przypadku. Po wypuszczeniu dwóch singli – „Meadowview Morning”„Meanwhile Off Mack” – ukazała się EP-ka wprowadzająca do nadchodzącego longplaya, „The Road To The Mack”. Już po tych zapowiedziach widać było, że niemieccy producenci specjalnie dostosowali podkłady pod plastyczne i płynne flow Chuuweego. W ten sposób powstała odpowiednio przygotowana warstwa muzyczna, dzięki której Emcee z Sacramento bezproblemowo pokazał, że pochlebne opinie kierowane pod jego adresem nie były ani trochę przesadzone.

    „The South Sac Mack” pokrótce można opisać, jak album oparty o brzmienie z lat 90.tych wymieszane z west coastowymi elementami, pomagające w nakreśleniu szczerych opowieści o życiu. Niby to nic zaskakującego i nadzwyczajnego, ale za to w jakim stylu podane. Chuuwee świetnie porozumiał się z JR & PH7, od początku do końca wiedząc, w jaki sposób należy poruszać się na ich pogodnych i organicznych beatach. Jednak niech nikogo nie zmyli ta słoneczna sceneria, gdyż kalifornijski raper porusza poważne tematy na płycie. Nie brakuje na longplayu odwołań do jego rodzinnego miasta, jak i nostalgicznych podróży do dzieciństwa i okresu dojrzewania Chuuweego. Dużym plusem są tutaj co najmniej porządnie wykonane refreny, które dodatkowo podkreślają wydźwięk utworów. Nieliczne goście na projekcie – Blu, St3wart KooL, Bueno i Sean LaMarr – uzupełniają poszczególne nagrania. Zarówno niemiecki duet, jak i amerykański raper odwalili kawał dobrej roboty, realizując wspólnymi siłami ten album.

    Projekt trafił na Bandcampa, Soundclouda, DJBooth.net i inne serwisy streamingowe. „The South Sac Mack” można nabyć w wersji cyfrowej i fizycznej (płyty CD i winyle) za pośrednictwem BC. Ponadto trafiła do obiegu instrumentalna wersja materiału. Oprócz „The Road To The Mack” EP album promuje kilka singli – „Meadowview Morning”, „Meanwhile Off Mack”, „Florin Light Rail” (nagranie dostępne też w remiksie Drew Dave’a) oraz „South Sac Get The Money”. Z powyższych utworów jedynie ostatni nie doczekał się videoclipu. Below System przedstawiło również mini dokument poświęcony „The South Sac Mack”. JR & PH7 pokazali, że potrafią nagrać tłuste LP przy udziale tylko jednego rapera. Natomiast Chuuwee dowiódł tego, że tkwi w nim naprawdę spory potencjał.

    Tracklista

    1. Begin The Mack (Intro)
    2. Meadowview Morning feat. Bueno & Sean LaMarr
    3. Powder Inn
    4. Florin Light Rail
    5. Regional Transit
    6. DueYuu feat. Blu
    7. James Rutter (Swim Center)
    8. Lime Lights
    9. Florin High Flirt
    10. Riverside Ransom
    11. Hide & Seek feat. St3wart KooL
    12. Lonely In Land Park
    13. Meanwhile Off Mack
    14. What We Started
    15. South Sac Get The Money
    16. Greenhaven Blues
    17. Save The Last Dance (For Someone Who Cares)
  • Pawz One z debiutanckim albumem Face The Facts

    Pawz One z debiutanckim albumem Face The Facts

    3–4 minut

    Międzynarodowa współpraca pomiędzy artystami muzycznymi i wydawcami przeszła już do porządku dziennego. W branży hip hopowej co rusz dochodzi do kooperacji wykonawców i wytwórni płytowych z różnych krajów. Powszechnym zjawiskiem jest wypuszczanie projektów amerykańskich twórców przez europejskie oficyny wydawnicze. Wśród Europejczyków specjalizujących się w publikowaniu wydawnictw postaci zamieszkałych po drugiej stronie Atlantyku warto wyróżnić holenderskie Below System. Label z siedzibą w Niderlandach skupia się na wydawaniu korzennie brzmiącej muzyki hip hopowej. Do tej pory Holendrzy współpracowali z m.in. Vast Aire’em, Cannibal Ox, Mr. SOS-em; wypuścili też reedycje płyt PMD, Artifacts i Masta Ace’a. W lutym nakładem BS ukazał się długo oczekiwany longplay zatytułowany „Face The Facts” rapera z Los Angeles, Pawz One’a.

    W Kalifornii wychowało się mnóstwo poważanych w środowisku artystów. Trzeba pamiętać jednak, że tamtejsza scena hip hopowa jest mocno wymagająca i wcale nie jest tak łatwo przebić się undergroundowym wykonawcom. Pawz One dobrze poznał uroki niezależnych kręgów rapowych w LA zanim zdobył uznanie na lokalnym podwórku. Przez ostatnie lata Emcee często i gęsto koncertował, także poza granicami swojego rodzimego miasta. Dzięki temu tak naprawdę zdobył on reputację rapera, który posiada spory potencjał i może w przyszłości dużo osiągnąć. W uzyskaniu tej opinii pomogły jemu również wydane serie mixtape’ów. W latach 2009-2012 wykonawca opublikował „Verbal Virus Vol. 1-2,5” i „Hired To Kill Vol. 1-3”. Oprócz tego wraz z Asteriksem i Destructem nagrał on „Bars And Drums” jako formacja „B.A.D. Company”. Pawz One dodatkowo współpracował z dobrze znanymi artystami – DJ’em Rhettmaticiem, Termonologym, Rapperem Big Pooh, Ras Kassem czy Planet Asią. Po nabraniu pierwszych doświadczeń bohater niniejszego artykułu zabrał się za kompletowanie materiału na „Face The Facts”. Raper z Miasta Aniołów długo kazał czekać na tę płytę, ale jak się okazuje, stanął on na wysokości zadania i przygotował naprawdę udany projekt.

    Płyta kalifornijskiego Emceego ujrzała światło dzienne w połowie lutego tego roku, choć jej premiera była awizowana na październik ub.r. Przełożenie wydania materiału przez artystę i Below System związane było z koniecznością dopięcia na ostatni guzik szczegółów wydawniczych, dzięki czemu blisko miesiąc temu otrzymaliśmy w pełni doszlifowany projekt. Po serii mixtape’ów i licznych występach na terenie Stanów Zjednoczonych, „Face The Facts” (świetna okładka) wyczekiwało wielu słuchaczy. Pawz One starannie przygotował się do opublikowania pełnoprawnego debiutu na scenie muzycznej. Raper nagrał urozmaicony i przemyślany longplay. Istotny wpływ na końcowe brzmienie LP miał duet producentów płyty – DJ Default i DJ Breeze. Beatmakerzy przygotowali podkłady silnie inspirowane Złotą Erą rapu. Właśnie w tak dobranym środowisku muzycznym Pawz One czuje się najlepiej, a jego wypracowane flow i niesztampowe teksty udanie wypadają na tle korzennie brzmiących beatów. Mieszkaniec Los Angeles zaprosił na wydawnictwo dobrze kojarzonych raperów. 2Mex wystąpił w „People You Know”, Termanology & Ras Kass w „Mind Power”, Rakaa Iriscience w „Avalanche Warning”, Self Provoked w „Bringing It Back”, zaś Ariano w „The Luv”. W remiksie tego ostatniego tracka dodatkowo usłyszymy Masta Ace’a.

    Below System udostępniło wydawnictwo na Bandcampie; materiał można odsłuchać też na Soundcloudzie. „Face The Facts” trafiło do sprzedaży zarówno w wersji elektronicznej, jak i fizycznej (płyty kompaktowe, digipack). Dodatkowo można nabyć singiel „The Luv” na kasecie. Premierowy materiał Pawz One’a promuje kilka singli – „Face The Facts”, „The Luv” (wersja oryginalna i remix) i „Bringing It Back”. Do każdego z tych nagrań nakręcono również videoclipy. Ze względu na przesuniętą w czasie premierę longplaya, część mediów nie dostrzegła wydania tego projektu. Nie przeszkodziło to jednak temu artyście na dotarcie do sporego grona odbiorców i zebraniu pochlebnych opinii ze strony wybranych serwisów muzycznych.

    Aktualizacja: Krótko po premierze „Face The Facts” ukazał się bonusowy utwór „Don’t Believe It”, który ostatecznie nie wszedł na tracklistę tego LP. Nagranie wyprodukowane przez Diioię znajdziecie na Soundcloudzie. Gościnnie udzielili się tutaj SK & Corbin Jackson.

    Tracklista

    1. Intro
    2. Face The Facts
    3. What You Make It
    4. Trust No One
    5. Defstrumental 1
    6. People You Know feat. 2Mex
    7. Officer Down
    8. Mind Power feat. Termanology & Ras Kass
    9. Blood Brothers
    10. Defstrumental 2
    11. Effortless
    12. Avalanche Warning feat. Rakaa Iriscience
    13. You Could Be
    14. My Night
    15. Those Were The Days
    16. The Luv feat. Ariano
    17. Bringing It Back feat. Self Provoked
    18. The Luv (Remix) feat. Ariano & Masta Ace
  • Cannibal Ox powraca na scenę muzyczną

    Cannibal Ox powraca na scenę muzyczną

    3–5 minut

    W tym roku często dyskutuje się o powrotach na scenę muzyczną artystów solowych lub (super)grup wywodzących się z undergroundu. W końcu nie byle kogo wywołuje się do tablicy, a przeważnie tuzów niezależnych kręgów hip hopowych sprzed lat. W tym roku ukazały się już nowe płyty m.in. Supastitiona, Quasimoto, Binary Star; pojawił się też teaser w postaci EP-ki nadchodzącego albumu The Procussions. Jednak to nie koniec pomyślnych wieści dotyczących kultowych dla wielu postaci. W przygotowaniu bowiem są projekty Deltron 3030 czy Cannibal Ox. Vast Aire & Vordul Mega zdążyli przypomnieć się odbiorcom za sprawą maxi-singla „Gotham”, co skutecznie wzmogło apetyty słuchaczy na ich nadchodzący longplay.

    Jeżeli przeprowadzilibyśmy ankietę wśród osób wychowanych na undergroundowym rapie sprzed lat, to w ścisłej czołówce najbardziej kultowych albumów na pewno znalazłoby się miejsce dla „The Cold Vein”. Recenzenci i słuchacze podkreślali przede wszystkim niezwykły klimat tego wydawnictwa oraz świetną chemię panującą pomiędzy raperami, a producentem całego longplaya, El-P. Płyta kapitalnie brzmi nawet po latach i pozostaje tylko żałować, że po tak znakomitym wprowadzeniu się Cannibal Ox na hip hopowe salony, grupa nie nagrała do tej pory follow-upu do projektu z maja 2001 roku. Owszem, cztery lata po premierze debiutanckiego LP ukazał się koncertowy album „Return of the Ox: Live at CMJ”, ale już wtedy Vast Aire & Vordul Mega byli skupieni na solowych produkcjach.

    W ramach działalności na własne konto obu założycieli formacji, znacznie większe zainteresowanie opinii publicznej przypadało pierwszemu z nich. Jednak nie było w tym żadnej niespodzianki, ponieważ zwyczajnie w świecie Theodore Arrington od początku był uważany za bardziej wyrazistego Emceego od swojego partnera muzycznego oraz przejawiał większą aktywność na scenie muzycznej. Vast Aire zapisał na swoim koncie m.in. albumy „Look Mom… No Hands”, „Dueces Wild” i „OX 2010: A Street Odyssey”, do których dołożył kilka singli i kompilacji („Best Of The Best Vol. 1”). Oprócz tego przedstawiciel wagi ciężkiej rapu często udzielał się gościnnie na wydawnictwach innych artystów oraz stanowił ważne ogniwa różnych grup i przedsięwzięć (Mighty Joseph z Carnage’em, supergrupy The Weathermen czy Atoms Family, będącą punktem wyjściowym do powstania Cannibal Ox).

    Vordula Megę zapamiętano głównie za sprawą trzech longplayów – „The Revolution Of Yung Havoks”, „Yung World” i „Megagraphitti” – o których jednak pojawiało się mniej wzmianek niż przy materiałach Vast Aire’a. Poza tym Shamar Gardner pojawiał się też gościnnie na płytach swoich dobrych znajomych – Billy’ego Woodsa, C-Rayz Walza, 4th Pyramida, Irona Lyona. Pomimo tego iż członkowie Can Ox wspierali nawzajem siebie na solowych produkcjach, to przez wiele lat krążyły po Nowym Jorku plotki, że już na tyle nie dogadują się między sobą, aby nagrać pełne wydawnictwo.

    Wszystko zmieniło się w listopadzie ub.r., kiedy to ogłoszono pierwszy od dłuższej przerwy koncert formacji. Niedługo po tym Vast Aire udzielił informacji serwisowi muzycznemu Pigeons And Planes na temat położenia Cannibal Ox. Artysta podkreślił w rozmowie z przedstawicielem tej strony, iż tak naprawdę nowojorska grupa nigdy nie rozpadła się i przez ostatnią dekadę założyciele zespołu ciągle mieli ze sobą kontakt. Przy okazji podał on do wiadomości następne plany duetu, zapowiadając premierę nowego albumu na 2013 rok, co odbiło się echem w mediach. W ramach przygotowania do nadchodzącej płyty w drugiej dekadzie b.r. ukazał się maxi-singiel „Gotham” (Batman powinien być dumny z tytułu). Przy wydaniu tego materiału Nowojorczycy porozumieli się z holenderską wytwórnią płytową Below System, która do spółki z Iron Galaxy Clik Records wypuściła projekt na winylu. Oprócz tytułowego nagrania na dwunastce znalazły się kolejne dwa tracki – „Gases In Hell (Inhale)” i „Psalm 82”. Warstwę muzyczną powierzono w całości Billowi Cosmiqowi. Beatmaker zadbał o charakterystyczny brudny i określany przez niektórych mianem wręcz klaustrofobicznego, klimat wydawnictwa. Premiera tego rozszerzonego singla narobiła niemałego zamieszania w branży, pokazując jak duże jest zainteresowanie dalszą działalnością Cannibal Ox. Vast Aire & Vordul Mega udowodnili, że nawet po ponad 10 latach od wydania „The Cold Vein” nadal ich utwory mają ikrę.

    Below System udostępniło stronę A „Gotham” na Bandcampie. Pełne wydawnictwo winylowe Cannibal Ox zawiera dodatkowo instrumentale „Gotham (Ox City)”, „Gases In Hell (Inhale)” i „Psalm 82”. Wydawnictwo dostępne w sprzedaży za pośrednictwem m.in. BC i sklepu holenderskiej oficyny wydawniczej.

    Aktualizacja: 3 grudnia b.r. odbyła się premiera rozszerzonej edycji maxi-singla Cannibal Ox. „Gotham (Deluxe Edition)” trafiło do sprzedaży nakładem iHipHop Distribution. Przy okazji wydano też reedycję „Cold Vein”. Stream projektu Vast Aire’a & Vordula Megi nie jest już dostępny na Bandcampie.

    Tracklista

    Strona A

    Gotham (Ox City) [prod. Bill Cosmiq]
    Gases In Hell (Inhale) [prod. Bill Cosmiq]
    Psalm 82 [prod. Bill Cosmiq]

    Strona B

    Gotham (Oxtrumental)
    Gases In Hell (Oxtrumental)
    Psalm 82 (Oxtrumental)

    Data premiery albumu Cannibal Ox póki co nie jest jeszcze znana. Jednak już teraz można w ciemno obstawiać, że ich nadchodząca płyta należy do jednych z najbardziej oczekiwanych materiałów w branży hip hopowej.

  • Kompilacja nagrań Vast Aire’a wydana przez Below System

    Vast Aire - Best Of The Best Vol. 1Przenieśmy się w czasie do początku tego millennium i przyjrzyjmy się pokrótce undergroundowi z tamtego okresu. Kilkanaście lat niezależne kręgi hip hopowe przeżywały swój rozkwit. Właśnie wtedy ukazało się pełno wartościowych płyt autorstwa różnych artystów. Lista wartościowych produkcji sprzed dekady jest naprawdę długa, a niejedno wydawnictwo określa się obecnie mianem kultowego. W połowie ub.r. serwis muzyczny Pigeons & Planes utworzył ranking 30 najlepszych undergroundowych albumów. Nie zabrakło tam miejsca dla klasycznego longplaya Cannibal Ox, „The Cold Vein”. Po wydaniu tego projektu w 2001 roku, Vast Aire & Vordul Mega skupili się na karierach solowych, z czego większe dokonania na scenie muzycznej przypadły pierwszemu raperowi. W tym roku pojawiła się składanka najlepszych nagrań artysty wydana przez label Below System„Best Of The Best Vol. 1”. (więcej…)

Translate »