Tag: buckwild

  • Muneshine powraca z solowym wydawnictwem płytowym

    Muneshine - There Is Only TodayNawet w trakcie okresu wakacyjnego, niezbyt przychylnego przejawom większej aktywności w branży muzycznej, ukazuje się pełno nowych produkcji. Wydawcy i artyści nie zważając na to, iż mnóstwo osób myśli głównie o błogim lenistwie, starają się dostarczać wydawnictwa wysokich lotów. Ważniejsze nowości na rynku wydawniczym trafiają do stałej rubryki na stronie o premierach płytowych, a teraz przyszła kolej na krótki wypis płyt, o których szerzej w najbliższym czasie w serwisie. Tym razem sięgnę po materiały sprzed kilku miesięcy (lecz nie tylko) – „Let It Go” House Shoesa, dwie płyty REKS-a („Straight, No Chaser” oraz „Rebelutionary”), „Color Theory” Kero One’a, „The French Revolution” Alterbeats, „Jeary For Dolo!” Jeary’ego, czy też wrócę do poprzedniego roku po kilka projektów. Jednak zanim przyjdzie czas na wszystkie te artykuły, najpierw zawitam w odwiedziny do Toronto. Pochodzący z tego kanadyjskiego miasta Muneshine wydał w maju nowe solowe LP, „There Is Only Today”. (więcej…)

  • Z dolnej półki: Nas – It Was…Remixed

    Nas - It Was...RemixedNa początku kwietnia b.r. opublikowałem pierwszy artykuł z serii „Z dolnej półki”, poświęcony podcastom „Gifts In Jail Vol. 1 & 2” Blue Sky Black Death. Przypomnę, iż niniejszy dział należy traktować jako pomost pomiędzy publikacji dotyczącymi historii kultury hip hopowej („Classic Hip Hop Videos” i „Hall of Fame”), a nowościami na rynku fonograficznym. Przyszła kolej na drugi wpis zaszufladkowany do tej kategorii, dotyczący tym razem nieoficjalnego wydawnictwa płytowego jednego z najlepiej kojarzonych na świecie raperów, Nasa, zatytułowanego „It Was…Remixed”. (więcej…)

  • Limitowane EP z archiwalnymi nagraniami Buckwilda

    Buckwild - Buckwild Presents EPCzęsto zdarza się, że nagrywane utwory, przygotowywane beaty zostają zapomniane, pominięte, a następnie leżą długimi miesiącami i latami na dyskach twardych. Całe szczęście, że czasem twórcy sięgają po zakurzone produkcje, odnawiają i nadają im nowego blasku, dzięki czasu przeciętny słuchacz może dotrzeć do prawdziwych muzycznych skarbów. Idealnie do tej sytuacji pasuje działalność Buckwilda, który postanowił zebrać swoje nagrania i stworzyć z tego płytę zatytułowaną po prostu „Buckwild Presents EP”. (więcej…)

  • Muzyczna podróż w czasie z Celph Titledem i Buckwildem

    Celph Titled & Buckwild - Nineteen Ninety NowDuety i przeróżne kolaboracje pomiędzy artystami są w modzie, o czym informowałem już na stronie. Jednym z najbardziej interesujących projektów muzycznych powstałych według konceptu – Emcee/producent – jest wspólny album undergroundowego rapera Celph Titleda i nowojorskiego legendarnego beatmakera, Buckwilda„Nineteen Ninety Now”. (więcej…)

  • Sadat X z nowym albumem

    Sadat X - Wild Cowboys IIKolejna odsłona nadrabiania zaległości informacyjnych w toku. Popularny zwrot, w przypadku nowości płytowych, jakim bez wątpienia jest „długo oczekiwany album” w odniesieniu do najnowszej produkcji Sadata X jest w pełni uzasadniony. Doświadczony raper wypuścił w końcu „Wild Cowboys II”. (więcej…)

  • Nowy projekt muzyczny Saigona już dostępny w sprzedaży

    Saigon - Warning Shots 2Jak zdążyliście zauważyć, sumiennie informuję od wczoraj o nowościach płytowych jakie trafiły na rynek muzyczny w ciągu ostatnich tygodni. Do tego grona dokładam kolejny album a raczej produkcję dryfującą pomiędzy street albumem, a mixtapem, którego autorem jest raper pochodzący z Brooklynu o pseudonimie zaczerpniętym z jednej książki opisującej wojnę w Wietnamie. (więcej…)

  • Powrót D.I.T.C.

    D.I.T.C. - The MovementDiggin’ In The Crates, czyli D.I.T.C. powraca z nowym materiałem.

    Wydawało się to być niemożliwym projektem do zrealizowania, a jednak okazuje się prawdą. Ich najnowszy album „The Movement” będzie zarazem pierwszym oficjalnym wydawnictwem, które zostanie wydane w wytwórni należącej do nich samych – DITC Records. Będzie to kompilacja nagrań AG i O.C. oraz nowych członków ekipy – D Flow i Boss Money. Produkcją zajęli się: Finesse (znany wcześniej jako Lord Finesse), Show, E Money, Drawzilla (ciut nie Godzilla), Amed oraz Buckwild. Jak widać skład crew zmienił się, nie ma już w szeregach Fat Joe, jak i Diamonda D i rzecz jasna nieżyjącego Big L’a. Jestem ciekaw czym zaskoczą nas nowojorscy weterani. (więcej…)