Tag: ekow

  • Fiński produkt eksportowy – Half Past Never Band

    Fiński produkt eksportowy – Half Past Never Band

    3–5 minut

    Przemierzając przez różne nurty rapu i fuzje tego gatunku muzycznego z innymi, prędzej czy później napotkamy na artystów opierających swoje brzmienie o tzw. żywe instrumenty. W końcu nie od dziś wiadomo, iż muzycy sesyjni i instrumentaliści w składzie zespołu, potrafią wynieść hip hop zupełnie na inny poziom. Na dobrą sprawę, instrumenty muzyczne zaistniały na szerszą skalę w hip hopie na początku lat 90.tych ub. stulecia, a wpływ na ich popularność odegrał album The Brand New Heavies „Heavy Rhyme Experience, Vol. 1” oraz pojawienie się na scenie The Roots. Filadelfijska formacja wyznaczyła kanony w nurcie organicznego hip hop, którymi podąża mnóstwo grup na całej kuli ziemskiej. Black Thought, Questlove i reszta tego kolektywu stała się inspiracją dla powstałego w Helsinkach zespołu Half Past Never Band, posiadającego na swoim koncie kilka dobrze przyjętych materiałów.

    Mieszkańcy pozostałych europejskich krajów kojarzą fińską scenę muzyczną raczej z cięższymi brzmieniami, aniżeli z rapem. Jak się okazuje jednak, w tej części Skandynawii działa też całkiem sporo grup hip hopowych, a o jednej z nich (The Megaphone State) pisałem nie tak dawno na stronie. Half Past Never Band to kolejni przedstawiciele wywodzący się ze stolicy Finlandii kojarzeni z cieplejszą stroną muzyki. Jednak w ich przypadku trudno jasno określić przynależność grupy do określonego gatunku muzycznego. HPNB w swojej twórczości łączy wiele różnych brzmień, od organicznej i ciepłej strony funku, soulu i rapu, przez standardy acid jazzowe, po bałkańskie rytmy z temperamentem. Wszystko to z domieszką skandynawskiej kultury. Na przestrzeni lat skład zespołu ewoluował, a obecnie przedstawia się następująco: Fatima Koroma (wokal), Heikki Räisänen (gitara), Lari Ruotsalainen (gitara), Aleksi Mäkinen (bas), Timo Korander (klawisze) oraz Allu Kortesoja (perkusja). Wydany w 2010 roku debiutancki album „As it Should Be” uchylił rąbek możliwości Finów. Po przetarciu szlaków Half Past Never Band zdecydował się na pójście o krok dalej i zrealizowanie płyty z udziałem wielu gości. W ten sposób powstał materiał zawarty na „Cubicle Coma”.

    Premiera płyty odbyła się w maju ub.r. nakładem Skill Street Entertainment. Fiński zespół przygotował różnorodny kolaż brzmień, swobodnie poruszając się pomiędzy nurtami około hip hopowymi, a wszelkimi innymi możliwymi wariacjami muzycznymi. „Cubicle Coma” w porównaniu do „As it Should Be” można uznać za produkcję cieplejszą i jeszcze bardziej organiczną. Half Past Never Band dobrał sobie godnych wokalistów i Emcees, dzięki którym stworzył naprawdę udane nagrania. Na projekcie pojawiają się: Sage, Tenacity, Sankofa, Jon?Doe, Emilia Sisko, Zilla Rocca, Frankifier, V Merc oraz D1. Niemal połowa udzieliła się w wybranych dwóch trackach. Szczególną uwagę zwracają występy obdarzonej pięknym głosem Emilii Sisko, a także artysty rodem z Philly, Zilla Rocci. Więcej o tym wydawnictwie i kulisach pracy zespołu dowiecie się z lektury wywiadu z HPNB opublikowanego na stronie Praverb.net.

    Album pochodzący z wiosny ub.r. doczekał się godnej oprawy wizualnej. Oprócz videoclipu nagranego do jednego z najlepszych utworów pochodzących z płyty, „Color Bars” z udziałem Zilla Rocci, powstały też dwa promocyjne klipy, przedstawiające sampler „Cubicle Comy” (part I i II).

    Tracklista

    1. March In feat. Sage
    2. International Jam feat. Tenacity
    3. I-Feel feat. Sankofa & Jon?Doe
    4. Middle of the Crossroads feat. Emilia Sisko
    5. Sammy Jankis feat. Zilla Rocca
    6. Letters feat. Jon?Doe
    7. Right Timing feat. Frankifier
    8. Color Bars feat. Zilla Rocca
    9. Daily Discussions feat. V Merc
    10. Gold Rush
    11. Soarin’ feat. Emilia Sisko, Sage, D1
    12. Long Lost Nepal

    W maju b.r. Finowie wypuścili swoje kolejne nagrania. W porównaniu do wcześniejszych dokonań grupy, krótki (zaledwie 3 utwory) materiał „EP” (Fat Bass Records) może wywoływać pewien niedosyt u odbiorców. Z drugiej strony, na EP-ce brakuje wypełniaczy i nie należy czepiać się o wartość artystyczną tej produkcji. Wśród kompozycji zawartych na tym projekcie, na pierwsze miejsce wysuwa się „Winds of Autumn” z udziałem znanego z The Megaphone State, Ekowa. W pozostałych trackach z „EP” za warstwę liryczną odpowiada najnowszy nabytek formacji, wokalistka Fatima Koroma.

    Tegoroczne wydawnictwo zespołu promuje singiel „Winds of Autumn” (nagranie do odsłuchu na Soundcloudzie). Do historii opowiedzianej przez Ekowa powstał też udanie wyreżyserowany teledysk. Fat Bass Records dorzuciło do tego promo video „EP”, będące kolejną zachętą do sięgnięcia po ten materiał.

    Aktualizacja #1: Wybrane utwory z dyskografii zespołu znajdują się na Soundcloudzie.

    Aktualizacja #2: Half Past Never Band opublikowało wizualną stronę innego singla pochodzącego z EP-ki, „Makes No Sense”.

    Aktualizacja #3: W lutym 2013 roku grupa wydała follow-up do swojego poprzedniego albumu, „Cubicle Coma Remixes”. Projekt możecie odsłuchać na Bandcampie.

    Tracklista

    1. Another Day
    2. Winds of Autumn feat. Ekow
    3. Makes No Sense
  • The Megaphone State z korzennie brzmiącym albumem

    The Megaphone State z korzennie brzmiącym albumem

    2–4 minut

    Przeglądając artykuły o nowościach wydawniczych na stronie nietrudno zauważyć, iż w serwisie znajdują się publikacje o muzyce z różnych zakątków świata. Nieważne skąd pochodzi poszczególny materiał, decyduje tutaj wyłącznie wartość artystyczna zawartej na płytach artystów. Muzyczna mapa tworzona na UCTL obejmuje niejedną aglomerację, miasto, region i kraj na kuli ziemskiej. Dotychczas przedstawiłem projekty napływające z m.in. różnych zakątków Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Szwecji, Polski, Australii, Nowej Zelandii, Japonii, Holandii. Do listy państw ze Starego Kontynentu ze swoimi muzycznymi przedstawicielami na stronie U Call That Love dołącza też Finlandia. Trzy miesiące temu niezależny label z siedzibą w Skandynawii, Fresh Tunes Finland, wydał kolejny album The Megaphone State. „VLA Kings” idealnie nadaje się także na letnią porę.

    Mieszkańcy krajów Europy Północnej wyróżniają się na tle innych narodowości pod wieloma względami. Specyfika państw położonych w tym regionie odciska swoje piętno również na każdej dziedzinie kultury i sztuki. Nie inaczej jest w przypadku muzyki pochodzącej z mroźnych stron Starego Kontynentu. Od ponad dekady skandynawski hip hop przyciąga słuchaczy głównie za sprawą szwedzkich artystów. The Megaphone State mają wszelkie predyspozycje ku temu aby przynajmniej nieco zmienić ten stan rzeczy na korzyść Suomi. Fiński zespół został założony w 2005 roku przez rapera Ekowa i producenta Simona Sounda. Do współpracy obu postaci doszło w bardzo prosty sposób. Pewnego razu mieszkając obok siebie odkryli wspólne zamiłowanie do określonego nurtu hip hopowego, ukierunkowanego na starą szkołę rapu w wydaniu The Pharcyde, The Roots, czy obozu Native Tongues. Debiutancki album duetu, „Home Of The Knockout Artist” ujrzał światło dzienne 3 lata temu. Wydany własnym sumptem projekt przypadł do gustu sporemu gronu odbiorców, co przyciągnęło uwagę właścicieli labelów. W ten sposób artyści dostali się pod skrzydła Fresh Tunes Finland. Właśnie pod szyldem tej wytwórni płytowej trafiła do obiegu druga płyta The Megaphone State, „VLA Kings”.

    Materiał ujrzał światło dzienne 11 kwietnia b.r. i z miejsca narobił niemałego zamieszania w fińskim środowisku muzycznym. Co takiego sprawiło, iż wydany po Wielkanocy projekt urzekł opinię publiczną i szybko zdobył uznanie także w oczach słuchaczy spoza Skandynawii? Album powstał w myśl starej i sprawdzonej zasady – Ekow odpowiada niemal w całości za warstwę liryczną (Linda Ilves świetnie wzbogaca swoimi partiami wokalnymi „Dreaming” i „Beautiful Day”), a wszystkie beaty na „VLA Kings” są dziełem Simona Sounda. Pierwszy z nich legitymuje się wyrobionym flow, a sposób artykulacji i melodyczność utworów sprawia, że przywodzi na myśl Emcees tkwiących w amerykańskim undergroundzie sprzed kilku(nastu) lat. Produkcja wszystkich nagrań na płycie idealnie pasuje do wokali na LP. Simon Sound dostarczył instrumentale oparte na samplach, składających hołd hip hopowi w klasycznym – i co należy podkreślić – oraz organicznym wydaniu. Przewrotnie to zabrzmi lecz w dzisiejszych czasach takie pozycje, jak drugie wydawnictwo The Megaphone State są świeżym powiewem na scenie muzycznej coraz bardziej pozbawionej prawdziwych uczuć i pasji. Dzięki takim materiałom hip hop żyje.

    Fresh Tunes Finland podobnie jak wiele innych labeli publikuje swoje wydawnictwa na Bandcampie i Soundcloudzie. Właśnie za pośrednictwem tego pierwszego serwisu można zapoznać się z „VLA Kings” oraz nabyć ten album w dowolnym formacie (płyta CD/kaseta/digital). Pod koniec czerwca odbyła się premiera teledysku promującego LP. Przyjemny dla oka obraz nakręcono do singla „Swings”.

    Tracklista

    1. Elephant (Kings)
    2. Live Transmission pt. 2 feat. Jam-A-Holics
    3. Lights
    4. Dreaming feat. Linda Ilves
    5. Ota Benga
    6. December Flight
    7. My Desk feat. Boris Nordin
    8. Children of VLA
    9. Blueberry
    10. Swings
    11. Beautiful Day feat. Gracias, Noah Kin & Linda Ilves
Translate »