Tag: essenchill records

  • Essenchill Records wydaje kolejne płyty

    Essenchill Records wydaje kolejne płyty

    5–7 minut

    Z każdym rokiem pojawia się coraz więcej wydawców w niezależnych kręgach około hip hopowych. Od dłuższego czasu mocno zaznaczyła się tendencja zakładania przez twórców nawet najmniejszych wytwórni płytowych, tylko po to, aby utrzymać pełną swobodę wydawniczą i ściśle pilnować swoich interesów. Co prawda, od dawien dawna powyższe zjawisko występuje w branży muzycznej, ale szczególnie w ostatnich latach przybrało to na większej sile. Jak pokazują liczne przykłady (Rhymesayers Entertainment, Stones Throw Records, Definitive Jux) wykonawcy potrafią sprawdzać się w roli wydawców. Powyższe słowa dobrze odzwierciedlają działalność labelu Essenchill Records, który powstał w sierpniu zeszłego roku. W poprzednich miesiącach doczekaliśmy się kolejnych wartościowych projektów od tej wytwórni płytowej.

    Jeżeli jesteście otwarci na artystów z różnych rejonów świata, a dodatkowo cenicie sobie muzykę hip hopową w korzennym wydaniu, to powinniście z miejsca poświęcić uwagę Essenchill Records. Historia tego labelu rozpoczęła się w pierwszej połowie ub.r., kiedy to nowozelandzki producent Concept nawiązał bliższą współpracę z amerykańskim raperem Edem Rowe’em. Obaj artyści szybko dostrzegli, że nadają na tych samych falach, co przerodziło się najpierw we wspólne plany wydawnicze. W ten sposób duet opublikował w sierpniu 2013 roku płytę „Essenchill”, która dała początek oficynie wydawniczej o tej samej nazwie.

    W krótkim czasie do nowo powstałego labelu dołączyli kolejni undergroundowi członkowie – Emcee z amerykańskiego Pittsburgha, MKV, a także raper z przedmieść kanadyjskiego Toronto, Es. W następnych miesiącach Essenchill Records wypuściło następne projekty. Dzięki tej oficynie wydawniczej otrzymaliśmy „When The Pieces Come Together” autorstwa MKV & Concepta oraz „Exercise InTuition” Eda Rowe’a & Klim Beatsa. Po reedycji kilku uprzednio wydanych płyt przedstawicieli tej wytwórni płytowej, ER przeszło do publikacji świeżych materiałów. W pierwszej kolejności doczekaliśmy się albumu Esa o przyciągającym uwagę tytule – „Aspire to Inspire”.

    Wydawnictwo trafiło do obiegu tuż przed rozpoczęciem okresu wakacyjnego. Płyta nawiązuje do poprzedniego longplaya Kanadyjczyka, „Feud For Thought”. Przedstawiciel Kraju Klonowego Liścia ponownie sięgnął do sprawdzonej stylistyki nawiązującej do lat 90.tych. Artysta oddany korzeniom hip hopowym przygotował potężną porcję motywacyjnych i inspirujących zwrotek, udowadniając, że wcale nieprzypadkowo wybrała taki, a nie inny tytuł LP. „Aspire to Inspire” stanowi naprawdę udany album, zrealizowany w oparciu o rozległą wiedzę życiową, niosący kolejne przesłania wraz z kolejnymi utworami pojawiającymi się na trackliście. Es dobrał do tego w głównej mierze wyważone i równo brzmiące beaty, które dostarczyli Suff Daddy, Concept, Je$u$, Euphonic, Arkeologists i pozostali producenci. Wydawnictwo przeznaczone dla dojrzałych osób, które może pomóc w pokonywaniu codziennych trudności każdemu słuchaczowi.

    Projekt dostępny do odsłuchu i/lub nabycia za pośrednictwem Bandcampa. „Aspire to Inspire” trafiło do obiegu w wydaniu elektronicznym i fizycznym (płyty CD). Es promuje swój najnowszy longplay poprzez trzy singlowe nagrania: „Grown Man”, „Wish Your Looking For” i „Keep It Moving”. Po tak udanym materiale aż prosi się o więcej. Przy pomyślnych wiatrach kanadyjski wykonawca stworzy następny pełny materiał w przyszłym roku.

    Tracklista

    1. Aspire to Inspire Intro (prod. NRJ)
    2. Grown Man (prod. ICUE)
    3. Wish Your Looking For feat. Mathematik (prod. Swarthy Soul)
    4. New Day (prod. Kiza Beats)
    5. Message Break (Interlude) (prod. Suff Daddy)
    6. For the Loot (prod. Je$u$)
    7. The Good Fight (prod. Arkeologists)
    8. What Are You Fighting For? (Interlude)
    9. Keep It Moving (prod. Euphonic)
    10. Love (prod. Euphonic)
    11. Moment of Weakness feat. John John (prod. 1988)
    12. Uninspired (prod. I.Khan)
    13. Aspire to Inspire (Inspiration) (prod. Concept)

    Kilka dni po zakończeniu minionych wakacji ukazał się kolejny album sygnowany logiem Essenchill Records. Ed Rowe postanowił nagrać kolejną płytę przy udziale innego beatmakera. Po wydaniu wspólnych materiałów z Conceptem i Klim Beatsem, amerykański wykonawca zjednoczył swoje siły wraz z producentem o pseudonimie KVH nagrywając „Reflective Melody”. Jak się okazało, mieszkaniec Atlanty ponownie miał nosa do wyboru autora podkładów, gdyż jego nowy partner muzyczny nie zawiódł, dostarczając boom-bapową warstwę muzyczną. Ukrainiec sumiennie wywiązał się ze swoich obowiązków, trzymając równy poziom od początku do końca trwania longplaya. Ed Rowe skoncentrował się na warstwie lirycznej opisującej współczesne relacje pomiędzy poszczególnymi warstwami amerykańskiego społeczeństwa. Artysta trafnie komentuje otaczającą jego rzeczywistość, co łatwo da się zauważyć po „Black Rationalist”, „Do It Justice”, „Any Questions” czy „For The Soul I Was Craving”. Emcee twardo stąpa po ziemi, nie bawi się w tani populizm i nie wynajduje na siłę pustych sloganów. Trzeba przyznać, iż jego warsztat rozwija się z płyty na płytę, co na pewno jest godne podkreślenia, jak również to, że w parze z ilością wydawanych płyt idzie też ich jakość.

    „Reflective Melody” opublikowano na Bandcampie. Album można nabyć w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty kompaktowe). Wydawnictwo przygotowane przez Eda Rowe’a & KVH promują następujące single: „Change” i „Do It Justice”. Amerykański raper kolejny raz pokazał się z dobrej strony, zaś ukraiński producent po raz pierwszy udanie zaprezentował się szerszemu gronu odbiorców.

    Tracklista

    1. Once It’s All Said & Done
    2. Change
    3. Black Rationalist
    4. Any Questions
    5. For The Soul I Was Craving
    6. Product Of Faith
    7. Do It Justice
    8. Cry No More feat. Zen-Zin
    9. Subtle Nuances
    10. Change (Remix)
    11. Dung Fu (Bonus)
    12. Sadly Mistaken

    Po wspólnym materiale Eda Rowe’a & KVH przyszła kolej na następny projekt głównego inicjatora powstania Essenchill Records, Concepta. Artysta zamieszkały w Auckland wydał już drugą płytę nagraną wraz z MKV, „Dreams & Reality”. Nowozelandzki beatmaker sprawnie odnajduje się w produkcjach współtworzonych z raperami, co też udowodnił na listopadowej EP-ce. Jego drugie wspólne wydawnictwo z amerykańskim Emceem wypadło nad wyraz korzystnie. Follow-up do ubiegłorocznej płyty „When The Pieces Come Together” to korzennie brzmiący materiał, w którym najlepiej odnajdą się odbiorcy poszukujący głębszej warstwy lirycznej. MKV serwuje nam osobiste teksty, ale na tyle uniwersalne, że spokojnie można przełożyć poszczególne utwory na sprawy pojawiające się w życiu każdego człowieka. Apogeum swoich możliwości osiąga on w singlowym „Move On”, aczkolwiek trudno mieć coś do zarzucenia pozostałym trackom zebranym na EP-ce. Concept zapewnił swojemu partnerowi muzycznemu odpowiednie środowisko, stawiając na to, z czego jest doskonale znany – jazzowe i soulowe sample, a także właściwy aranż. W ostatecznym rozrachunku otrzymaliśmy wyrównaną i więcej niż przyzwoitą płytę przeznaczoną głównie sympatykom ważnych treści i beatów silnie nawiązujących do Złotej Ery rapu.

    „Dreams & Reality” można odsłuchać i/lub nabyć za pośrednictwem Bandcampa. Wydawnictwo trafiło do sprzedaży w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty kompaktowe). MKV & Concept promują swój projekt poprzez single „Late Night Music” oraz „Move On”. Do tego drugiego nagrania dołączono również videoclip. Wiele też wskazuje na to, że na tym nie koniec tegorocznych płyt od Essenchill Records, gdyż jeszcze przed końcem roku powinniśmy otrzymać od tej oficyny wydawniczej kolejny materiał.

    Jeżeli jesteście zainteresowani nabyciem jakichkolwiek płyt CD wydanych przez ten label, to proszę o kontakt e-mailowy. Każde wydawnictwo można zamówić bezpośrednio przez nasz serwis.

    Tracklista

    1. Dreams & Reality
    2. Escape
    3. Late Night Music
    4. Interlude
    5. Move On
    6. Break Away
    7. Illusion (Instrumental)
    8. Dues Paid (Outro)
  • Ed Rowe i Klim Beats z płytą Exercise InTuition

    Ed Rowe i Klim Beats z płytą Exercise InTuition

    3–4 minut

    Muzyka hip hopowa może być klasyfikowana wedle dowolnych norm i reguł. Do najpopularniejszych metod przypisywania rapu do poszczególnych kategorii należy podział wydawnictw na mainstreamowe i niezależne. Jednak nawet w undergroundzie można podzielić wybrane płyty na mniejsze i większe projekty. Wszystko to bierze się z różnych czynników, do których należy szereg elementów dotyczących głównie promocji. Liczna konkurencja w branży oraz szereg negatywnych zjawisk związanych z obecnym kształtem środowiska muzycznego nie ułatwia wielu ludziom dotarcia ze swoją twórczością do większej liczby odbiorców. Czasem wręcz  niektórych wydawnictw inni nie chcą zauważyć, nawet jeżeli ich poziom jest wystarczająco wysoki. Wśród ostatnich mniejszych projektów zasługujących na rozgłos znajdziemy wspólną produkcją duetu Ed Rowe & Klim Beats – „Exercise InTuition”.

    W pierwszej połowie listopada opublikowałem na łamach serwisu artykuł o płycie „When The Pieces Come Together EP” MKV & Concepta, która trafiła do obiegu dzięki labelowi Essenchill Records. Dodałem przy tym, że w następnych miesiącach czekają na nas nowe projekty sygnowane logiem tej wytwórni płytowej. Okazja do kolejnego wpisu dotyczącego materiałów niedawno założonej oficyny wydawniczej nadarza się już teraz za sprawą albumu „Exercise InTuition”. Za powstaniem tego projektu stoją Ed Rowe & Klim Beats. Amerykanin i Ukrainiec mają na swoim koncie wydanych kilka materiałów.

    Bardziej znanym wykonawcą z tego duetu jest raper pochodzący z Atlanty. Emcee inspirujący się wczesnymi dokonaniami Nasa, Gang Starr, Wu Tang Clanu oraz wydanymi później płytom MF Dooma, Shada, Blu oraz Elzhiego, zbiera coraz lepsze opinie w branży. Ed Rowe wypuścił w różnym okresie 5 albumów nagrane za każdym przy udziale innego beatmakera. Amerykański twórca rozpoczął działalność wydawniczą we wrześniu 2011 roku, kiedy to trafił do obiegu longplay „Launching Pad” wyprodukowany przez Jibbera. W dalszej kolejności mieszkaniec ATL wypuścił „Intellectually Raw” z ThirdEyeFocusedem, „The Repertoire” z The Analog Bastard oraz „Collective Unconscious” z ARZĄ. Z kolei w sierpniu b.r. światło dzienne ujrzał longplay stworzony z Conceptem, „Essenchill”. Ostatnio też raper pojawił się na albumie SoulChefa, „Food For Thought”.

    Nowy partner muzyczny Eda Rowe’a, Klim Beats, również może pochwalić się kilkoma płytami. Ukraiński producent wydał serię instrumentalnych projektów, z których pierwsze („On Ease”, „Days of Summer”) ukazały się w 2010 roku. W następnych latach trafiły do obiegu kolejne jego materiały – „Play to Pads”, „Warm Sounds”, „Childhood”, „Anteater”, „The Lost World”, „Vinylism”, „Soul Buttons”. Najnowszy beat tape naszego wschodniego sąsiada, „Lo Fi”, pojawił się w sprzedaży przed dwoma tygodniami. Beatmaker utrzymuje swoje produkcje w ciepłym stylu, przypominającym złote czasy undergroundu sprzed dekady. Dzięki dużej aktywności oraz jakości nagrań Klim Beats znalazł spore grono sympatyków. W tym roku artysta nawiązał współpracę właśnie z Edem Rowe’em. Po kilku miesiącach od rozpoczęcie kooperacji, międzynarodowy duet zrealizował „Exercise InTuition”.

    Pierwsze wzmianki o wydawnictwie pojawiły się pod koniec tegorocznego lata. Wszystkie osoby znające wcześniejsze dokonania duetu mogły być pewne o tym, że ich wspólny materiał wypadnie okazale. W końcu spotkały się dwie osoby nagrywające płyty w zgodzie z dawnymi założeniami rapu, zachowujące swoją tożsamość i nieoglądające się na panujące obecnie trendy w muzyce. „Exercise InTuition” to nic innego, jak prawdziwa oda do niezależnego hip hopu, powstała w wyniku współpracy pomiędzy raperem a producentem. Ed Rowe udowadnia na płycie, że bez problemu radzi sobie z beatami utrzymanymi w różnym stylu. W końcu, to już kolejne wydawnictwo stworzone przez mieszkańca Atlanty przy udziale innego producenta. Natomiast Klim Beats pokazuje, iż oprócz wypuszczania instrumentalnych nagrań, równie dobrze radzi sobie w kolaboracji z Emceem. 18 klimatycznych tracków zawartych na longplayu dobrze oddaje pojęcie hip hopu z duszą, a takie utwory, jak „Close But No Cigar”, „What Ya Want”, „Organic Composition” czy „Write & Exact”, wystawiają ich twórcom wysokie noty.

    Album trafił na Bandcampa. „Exercise InTuition” można nabyć za pośrednictwem tego serwisu w cenie $5 USD. Ed Rowe i Klim Beats promują płytę poprzez kilka singlowych nagrań – „What Ya Want”, „Close But No Cigar”, „Graduating Classic”, „E.L.I” oraz „High Speed Chase”. Do tego drugiego utworu powstał również teledysk. Wydawnictwo amerykańskiego i ukraińskiego artysty wypada na więcej niż przyzwoitym poziomie, stanowiąc jeden z najciekawszych mniejszych materiałów ostatniego czasu.

    Tracklista

    1. ReOrientation
    2. Simulated Combat
    3. E.L.I
    4. A Higher Calling
    5. Buck Runs Dry
    6. Shugahead (Interlude)
    7. Fondant Smile
    8. Close But No Cigar
    9. What Ya Want
    10. Organic Composition
    11. Throw The Book At Um
    12. Can’t Thank YAH Enough (Interlude)
    13. Write & Exact
    14. High Speed Chase
    15. Graduating Classic
    16. Heaven Above
    17. E.L.I (Alternate version)
    18. Less Than A Minute To Go (Outro)
  • Darmowe EP: MKV & Concept – When The Pieces Come Together EP + wywiad z MKV

    Darmowe EP: MKV & Concept – When The Pieces Come Together EP + wywiad z MKV

    5–7 minut

    W czasie codziennej obserwacji sceny muzycznej szybko dojdziemy do wniosku, że największym zainteresowaniem cieszą się darmowe wydawnictwa. Trudno dziwić się temu, gdyż nastały po prostu takie czasy, w których ludzie chcą mieć bezpłatny dostęp do wszystkiego, co trafia do sieci. Potwierdza się to również przy rozmowach z osobami z branży – blogerami, artystami i wydawcami. Często słyszałem opinie o tym, że poszczególni wykonawcy znacznie lepiej wychodzili na projektach nie dających zysku pieniężnego, w zamian otrzymując większy feedback ze strony mediów i słuchaczy. Darmowa muzyka cieszy się dużym zainteresowaniem na Bandcampie. W drugiej połowie września za pośrednictwem tego serwisu ukazała się wspólna produkcja MKV & Concepta – „When The Pieces Come Together EP”.

    Już kilkakrotnie wcześniej wspominałem o tym, że regularnie podpatruję działalność prowadzoną przez wielu artystów i wydawców. Jednym z wykonawców znajdujących się pod moją baczną obserwacją jest Concept. W sierpniu przedstawiłem na łamach serwisu jego album nagrany przy udziale Eda Rowe’a, „Essenchill”. Jak się później okazało, wspólne wydawnictwo tych twórców zapoczątkowało istnienie wytwórni płytowej Essenchill Records założonej przez Nowozelandczyka i Amerykanina. Już na samym początku działalności, szeregi labelu powiększono o rapera MKV.

    Emcee zamieszkały w Pittsburghu ma na swoim koncie udział w kilku projektach. W pierwszej połowie poprzedniej dekady wraz z innym wykonawcą, Warrenem Parkerem, założył on formację Lucid Music. Grupa łącznie wydała 5 albumów, począwszy „They’re Not Ready”, a skończywszy na „Rockit Science”. Po tych projektach MKV skupił się na solowej działalności, co przyniosło przede wszystkim „Changes EP” zrealizowane wespół z producentem Adamaticiem. Oprócz tego raper udzielił się na płycie brytyjskiego beatmakera SciFi Stu, „Reflectionz”, wydanej w maju tego roku. Teraz przyszła kolej na „When The Pieces Come Together EP”, wspólnego dzieła tego rapera i Concepta.

    Darmowe wydawnictwo duetu niezależnych artystów utrzymano w duchu korzennego rapu. Ponad 20-minutowa EP-ka zawiera 4 utwory wokalne oraz 3 instrumentale. Spośród nagrań z pierwszej grupy wyróżniają się z pewnością „Stay Strong” i „Lost Souls”. Szczególnie warto na dłużej zatrzymać się przy tym drugim tracku, stanowiącym świetny storytelling. MKV prezentuje co najmniej poprawny warsztat, w którym widać przykładanie się Emceego do warstwy lirycznej swoich kompozycji. Amerykanin bez problemu odnalazł wspólny język ze swoim nowym partnerem muzycznym. Concept wykształcił charakterystyczny i zapadający w pamięć styl, którego brakuje wielu współczesnym producentom. Dzięki temu „When The Pieces Come Together EP” należy do dopracowanych i przyjemnych w odbiorze materiałów, dedykowanych fanom głównie esencjonalnego rapu.


    W ramach rozszerzenia wiadomości o tym wydawnictwie, przeprowadziłem krótki wywiad z MKV. Wraz z tym artystą porozmawialiśmy o tematach dotyczących „When The Pieces Come Together EP”, jego początkach współpracy z Conceptem oraz planach na najbliższą przyszłość.

    Hej Marcusie, jak się miewasz? W tekście o „When The Pieces Come Together EP” wspomniałem o Twoim wcześniejszym wspólnym projekcie z Adamaticiem, „Changes EP”. Czy jesteś zadowolony z tego materiału po premierze EP-ki 9 miesięcy temu?

    Tak, jestem bardzo zadowolony z tego materiału. Wraz z Adamaticiem włożyliśmy dużo czasu i wysiłku w ten projekt; współpraca z tym producentem stanowiła czystą przyjemność. W trakcie tworzenia „Changes EP” Adamatic stał się moim dobrym przyjacielem. Jest on bardzo utalentowanym beatmakerem i dobrym człowiekiem.

    Jak zapoznałeś się z Conceptem i kto wyszedł z inicjatywą nagrania EP-ki?

    Cóż, słyszałem o Concepcie od RCA (jeden z partnerów muzycznych MKV – przyp. red.), więc sprawdziłem jego nagrania na Soundcloudzie i byłem pełen podziwu dla jego produkcji. Krótko potem Concept skontaktował się ze mną pytając o współpracę. To był jego pomysł, aby zrealizować EP-kę, a resztę już znacie.

    „When The Pieces Come Together EP” to naprawdę dobry tytuł dla płyty. Co się za tym kryje?

    Nie chodzi tyle tutaj o muzykę, jako części w życiu, które łączą się wzajemnie, ale o mądrość muzyczną i sposób w jaki przypadliśmy sobie do gustu z Conceptem na artystycznej płaszczyźnie. Poczułem, że jego produkcja była tym, czego poszukiwałem przez dłuższą chwilę. Jednym słowem, to był brakujący element, który w końcu znalazłem.

    „Stay Strong” i „Lost Souls” to moje ulubione utwory z płyty. Wygląda na to, że chciałeś wyrazić siebie przez opowiedzenie ludziom o dobrych i złych historiach w życiu. Czy uważasz, że słuchacze nadal poszukują ludzi, którzy mogą ich nauczać i przekazywać wiedzę w nagraniach?

    Jak najbardziej. Nadal mamy odbiorców dla pozytywnych i głębokich tekstów, musisz tylko sprawić, aby spędzili więcej czasu z twoimi nagraniami. Uważam, że ludzie są zmęczeni słuchaniem tych samych utworów i przesłań, które nie są teraz znaczące, ale wymagania dla muzyki, jaką tworzę nie są aż tak wysokie lub popularne. Nadal wierzę w to, iż ludzie chcą słuchać muzykę, z którą mogą utożsamiać się i brać coś od niej.

    Co jest teraz ważniejsze w branży muzycznej – wielu obserwatorów/fanów na Soundcloudzie/Twitterze/Facebooku czy docieranie ze swoimi wydawnictwami do dużej liczby stron muzycznych?

    Wydaje mi się, że wszystko zależy od osoby. Osobiście raczej preferuję dotarcie do więcej ludzi, ale w takiej kolejności, aby zachęcić obserwatorów i fanów do dzielenia się linkami na portalach społecznościowych i innych stronach. Jednym słowem, obie rzeczy są jednakowo ważne i przechodzą z ręki do ręki.

    Jak przedstawia się teraz scena hip hopowa w Pittsburghu i jak wyglądają sprawy z Twoją grupą Lucid Music. Czy pracujecie nad nowym projektem?

    Nie ma zbyt wielu aspektów i osób na scenie w Pittsburghu w tej chwili, ale to tylko moja osobista opinia. Nie mówię, że nie ma tutaj dobrych grup hip hopowych i Emcees, ponieważ nadal istnieje moja grupa Lucid Music. Nie pracujemy obecnie nad nowym materiałem, ale wspólnie z Warrenem Parkerem jesteśmy zajęci swoimi solowymi wydawnictwami i w dalszym ciągu gramy razem koncerty.

    Dziękuję za czas poświęcony na wywiad. Na koniec chciałbym dowiedzieć się, jakie są Twoje następne plany muzyczne?

    Nie ma problemu, również dziękuję za tę rozmowę. Jak dotąd moje następne plany, to reedycja „Changes EP” przez Essenchill Records z ekskluzywnym trackiem i videoclipem, a także nową okładką. Projekt będzie udostępniony do bezpłatnego pobrania przez pewien czas. Pracuję też nad wspólną kompilacyjną EP-ką z Esem, Edem Rowe’em i Conceptem dla Essenchill Records. To powinien być dobry materiał, więc rozglądajcie się za nim, jak też za nową edycją „Changes EP”. Bądźcie ze mną w kontakcie poprzez moją stronę MKV Music.


    Wydawnictwo duetu pojawiło się na Bandcampie. „When The Pieces Come Together EP” można bezpłatnie pobrać korzystając z poniższego linka. Premierowy projekt Essenchill Records promują dwa single: „Live By The Pen” i „Stay Strong”. Do tego drugiego utworu nakręcono też czarno-biały teledysk.

    W następnych miesiącach pojawią się kolejne projekty, które trafią do obiegu dzięki Essenchill Records, o których zresztą wspomnieliśmy w wywiadzie. U Call That Love ściśle współpracuje z tym nowo powstałym labelem, dzięki czemu o każdym wydawnictwie ER będziecie na bieżąco informowani.

    DOWNLOAD MKV & Concept – „When The Pieces Come Together EP”

    Tracklista

    1. The Path
    2. Live By The Pen
    3. Struggle (Instrumental)
    4. When The Pieces Come Together
    5. Stay Strong
    6. Lost Souls
    7. Past & Present (Instrumental)
Translate »