Tag: hipnott records

  • Jermiside & Danny Diggs ze wspólną płytą Quiet As Kept

    Jermiside & Danny Diggs ze wspólną płytą Quiet As Kept

    3–4 minut

    W ostatnich latach nastąpiło wiele zmian w branży muzycznej, o czym w wielu przypadkach wspominałem na naszej witrynie. Pojawiło się multum nowości związanych z wydawaniem i promocją muzyki. Coraz więcej do powiedzenia mają serwisy muzyczne, nierzadko przyczyniające się na rozwój danych wytwórni płytowych i artystów. Część stron rozwinęła się do tego stopnia, że następnie przekształciła się lub przyczyniła się do założenia przez dziennikarzy własnych oficyn wydawniczych. Doskonałym przykładem jest tutaj powszechnie znany serwis Kevin Nottingham, który okazał się punktem wyjściowym do powstania labelu HiPNOTT Records. W trakcie kilkuletniej działalności na scenie hip hopowej nakładem tej firmy ukazało się sporo wartościowych płyt. 22 października odbyła się premiera kolejnego projektu sygnowanego logiem tej wytwórni płytowej – „Quiet As Kept” duetu Jermiside & Danny Diggs.

    W trakcie 4-letniej działalności HiPNOTT Records wydało płyty m.in. Cymarshalla Lawa, Spectaca & Amiriego, Jazz Spastiks, junclassica, Tanyi Morgan i The Regiment. Znaczna część z tych wykonawców nie kryła zadowolenia ze współpracy z amerykańskim labelem, nagrywając później dla tej oficyny wydawniczej kolejne materiały. Podobnie stało się w przypadków bohaterów tego artykułu. Jermiside & Danny Diggs wypuścili w maju 2010 roku album „Middle Classic”, który znalazł swoje miejsce w undergroundzie. Jednak zanim to nastąpiło artyści uzbierali na swoich kontach szereg różnych wydawnictw. Większym dorobkiem może pochwalić się pierwszy z nich.

    Raper z Cincinnati prowadzi działalność wydawniczą już od dekady. Wszystko rozpoczęło się od opublikowania przez niego siódemki „NP45 Vol. 1” i longplaya „The Biology Of Kingship” w 2003 roku. Dzięki dobremu odbiorowi materiału na scenie lokalnej i ogólnokrajowej, Jermiside nabrał większej ochoty do dalszej pracy. Następnym punktem w jego karierze muzycznej było założenie wraz z Ilyasem, DonwillemBrickbeatsem formacji The Red Giants. W latach 2006-09 grupa nagrała „The Red Giants LP” oraz „Chain Reaction EP”. Wydawnictwa zdobyły uznanie w oczach odbiorców i pozwoliły zaistnieć wszystkim członkom zespołu na szerszą skalę w niezależnych kręgach hip hopowych. Emcee z Ohio należy również do crew Lessondary Crew zrzeszającego oprócz niego Che Granda, Tanyę Morgan, Elucida, Spec Boogie’ego, A Brother Named George’a i innych twórców.

    W porównaniu do swojego partnera muzycznego, Danny Diggs nie może pochwalić się tak bogatą dyskografią. Producent pochodzący z Irlandii ograniczał się głównie do współpracy z różnymi raperami, którym dostarczał beaty na ich płyty. Lista ta obejmuje Killah Priesta, Akrobatika, Shada, Has-Lo i wielu innych wykonawców. Beatmaker mieszkający na co dzień w kanadyjskim Vancouver więcej niż poprawnie wywiązał się ze swojej roli na pierwszej płycie z Jermiside’em, „Middle Classic”. Twórcy tego wydawnictwa bez problemu rozumieją się ze sobą i mają smykałkę do nagrywania wartościowego rapu. Duet potwierdził to na „Quiet As Kept” stanowiącym udany follow-up do ich debiutanckiego LP.

    Pierwsze newsy dotyczące albumu napłynęły od HiPNOTT Records pod koniec sierpnia. W następnych tygodniach pojawiły się single zapowiadające płytę oraz szczegółowe informacje dotyczące tego projektu. Jermiside & Danny Diggs postanowili zachować charakter nagrań ze swojego poprzedniego wydawnictwa. Ponownie duet dostarczył 10 premierowych tracków, rozszerzając longplay o bonusowe remiksy. „Quiet As Kept” to druga wędrówka po spokojnym i ułożonym świecie hip hopu z duszą w wydaniu artystów pozostających wiernymi starym-dobrym założeniom rapu. Jak przystało na LP nagrane przez rapera i producenta, największy akcent został położony na pokazanie wszystkim znakomitych relacji panujących pomiędzy autorami materiału. Wykonawcy sumiennie wywiązali się ze swoich ról, nie bawiąc się w żadne półśrodki. W nagraniu płyty pomogli im ich dobrzy znajomi – Destruments, Theory Hazit, K. Sparks, DJ Mayhem, I-EL, L-Marr the Star i Ill Poetic. Spośród wszystkich utworów zgromadzonych na albumie wyróżniają się „Book of Rhymes”, „Life Lessons”, „The Innocent”, „Victory Is Mine” oraz „Be Forever”. Całość wydawnictwa zamykają remiksy The Experta i Illustrate’a.

    Wydawnictwo duetu znajdziecie na Bandcampie. Wzorem wszystkich poprzednich projektów wypuszczonych przez HiPNOTT Records, „Quiet As Kept” ukazało się zarówno w wersji elektronicznej, jak i fizycznej (płyty kompaktowe). Jermiside & Danny Diggs promują swój materiał poprzez dwa single – „Book of Rhymes” i „Victory Is Mine”, do którego dodatkowo ukazał się teledysk. Ponadto artyści opublikowali jeden track, który ostatecznie nie trafił na tracklistę albumu, „Stains On The Beater” z udziałem Donwilla z Tanyi Morgan.

    Tracklista

    1. How I Feel feat. Destruments
    2. Book of Rhymes feat. Theory Hazit, K. Sparks & DJ Mayhem
    3. Never
    4. Bloodline
    5. Life Lessons feat. I-EL & DJ Mayhem
    6. The Depths
    7. The Innocent
    8. Thank You feat. L-Marr the Star & Ill Poetic
    9. Victory Is Mine
    10. Be Forever
    11. Victory Is Mine (The Expert Remix)
    12. Bloodline (Illustrate Remix)
  • MidaZ the BEAST prezentuje AU: Another Universe

    MidaZ the BEAST prezentuje AU: Another Universe

    3–4 minut

    W dzisiejszych czasach pierwsze skojarzenia dotyczące muzyki hip hopowej związanej z Florydą przywodzą na myśl Rick Rossa i jego label Maybach Music Group. Starsi słuchacze do tego dorzucą masę różnych przedstawicieli Miami bass z 2 Live Crew, 95 South i 69 Boyz na pierwszych miejscach. Jednak po chwili zastanowienia wyjdzie na jaw, iż Miami, Orlando i pozostałe kryją w sobie też naprawdę porządnych wykonawców związanych z niezależną półką muzyczną. Wśród grup i artystów solowych związanych z Półwyspem Floryda znajdziemy choćby ArtOfficial, Epidemic, Batsauce’a czy też członków Doxside Music Group. Jeden z nich, MidaZ the BEAST, wypuścił w połowie sierpnia tego roku swój pełnoprawny debiutancki longplay – „AU: Another Universe”.

    Wśród członków Doxside Music Group znajdziemy kilka ciekawych postaci z TzariZMem i IMAKEMADBEATS na czele. Obok nich pojawiają się mniej znani wykonawcy, w tym bohater tego artykułu. Raper z Orlando nie jest tak bardzo szanowany jak jego ww. przyjaciele, ale nie przeszkodziło mu to zdobyć uznanie w oczach niszy odbiorców i pozostałych artystów. MidaZ the BEAST to doskonały przykład na na to, iż w dzisiejszym rapie nadal jest miejsce dla wyrazistych osób, którym zależy na wysokiej jakości swoich tekstów. Przez lata florydzki Emcee podpatrywał wielu twórców, szczególnie inspirując się dokonaniami MF Dooma, Nasa i Raekwona. W ten sposób ukształtował się jego charakterystyczny styl nastawiony na gry słowne, misternie konstruowane storytellingi i braggadocio w starym-dobrym wydaniu.

    Co prawda dyskografia rapera ogranicza się jedynie do kilku wydawnictw, aczkolwiek to wystarczyło, aby jemu do nawiązania współpracy z różnymi osobami i zdobycia pierwszych fanów. W listopadzie 2007 roku ukazał się projekt sygnowany przez macierzystą grupę artysty, „Beast Wars”. Po materiale wyprodukowanym przez Nemo, Sharpa, Tzarizma, Tempermentala, Berettę 9 i Blue Sky Black Death przyszła kolej na serię Midaz Vs. W tym nieoficjalnym cyklu pojawiły się następujące płyty: „MidaZ Vs. Pete Rock”, „MidaZ Vs. Muggs”, „El MidaZ Affair” oraz „LOOPS”. Dzięki tym tytułom MidaZ the BEAST zwrócił uwagę na siebie różnych twórców, co przełożyło się na dalsze kolaboracje z m.in. Oh No, Marco Polo, BSBD, Killarmy czy The Alchemistem. Po zebraniu większego doświadczenia w branży muzycznej Emcee zabrał się za realizację debiutanckiego albumu. „AU: Another Universe” to jedna z największych niespodzianek ostatnich tygodni, głównie pod względem warstwy lirycznej.

    Przed rozpoczęciem rozkładania płyty na czynniki pierwsze najpierw trzeba pochylić się nad tytułem LP. Tematyka równoległych wszechświatów, multiuniwersum, alternatywnych światów jest poruszana przez ludzi już od czasów starożytnych. W historii ludzkości ukazało się multum mniejszych i większych dzieł na ten temat, większość z nich spod znaku science-fiction. MidaZ the BEAST na swoim projekcie wydanym 20 sierpnia podzielił się swoim punktem widzenia dotyczącym tej nieodgadnionej i interesującej dziedziny. Nowy nabytek HiPNOTT Records przygotował konceptualny longplay, w którym odgrywa on rolę narratora przeniesionego w czasie na naszą planetę (patrz: „Icing On the Cake”). W związku z tym nie brakuje na „AU: Another Universe” umiejętnie zbudowanych storytellingów („Jane Doe” z zaskakującym finałem oraz poruszające „Coma”), ale także nagrań prezentujących arsenał lirycznych umiejętności Emceego („Fire”, „Champion of the Block”, „Worthless”). Wszystko to oparte o beaty dostarczone przez głównie IMAKEMADBEATS i TzariZMa wspomaganych przez Patena Locke’aBlakOut, Oh NoTough Junkie’ego i Marco Polo. Dodatkowo na płycie znalazło się miejsce dla innych artystów – Illustrate’a, Planet Asii, Roca Marciano, AahmeanaSharpaBlueprinta, Sabaca Reda, Black Gallery i Ms. Mylodic.

    HiPNOTT Records zamieściło pełen album na Bandcampie. Wydawnictwo trafiło do sprzedaży w wersji elektronicznej oraz fizycznej (płyty kompaktowe). „AU: Another Universe” promuje kilka singli – „Fire”, „Seeing Is Believing”, „Champion of the Block” i „Will To Fly”. Do pierwszego z tych nagrań dołączono również remix w wydaniu IMAKEMADBEATS, zaś do dwóch ostatnich tracków dołączono videoclipy.

    Tracklista

    1. Disc 2 Intro (prod. BlakOut)
    2. Champion of the Block feat. Illustrate (prod. IMAKEMADBEATS & MidaZ The Beast)
    3. Will To Fly (prod. IMAKEMADBEATS)
    4. Seeing Is Believing feat. Blueprint & Sabac Red (prod. IMAKEMADBEATS)
    5. Goldberg feat. Sharp & Black Gallery (prod. Oh No)
    6. Fire feat. Roc Marciano (prod. Marco Polo)
    7. Jane Doe (prod. Tough Junkie)
    8. Worthless (prod. TzariZM)
    9. Bad Things feat. TzariZM (prod. TzariZM)
    10. After Hours feat. Aahmean & Planet Asia (prod. TzariZM)
    11. Icing On the Cake (prod. TzariZM)
    12. Mind Control (prod. Paten Locke)
    13. Self Actualization feat. Ms. Mylodic (prod. TzariZM & IMAKEMADBEATS)
    14. Coma (prod. IMAKEMADBEATS & MidaZ The Beast)
    15. Walking Away (prod. IMAKEMADBEATS)
  • Spectac i Amiri z albumem Soul Beautiful

    Spectac i Amiri z albumem Soul Beautiful

    3–5 minut

    17 września do sklepów płytowych trafiła kolejna dostawa płyt. Tym razem nie otrzymaliśmy aż tyle ciekawych projektów, co miało miejsce przed dwoma tygodniami, ale nie ma co narzekać na listę nowości z tego tygodnia na rynku muzycznym. Jak wygląda szybki przegląd świeżych materiałów na scenie hip hopowej? Fat Beats Records wypuściło nowy longplay grupy Clear Soul Forces („Gold PP7s”), Joyful Noise Recordings wydało płytę Why? („Golden Tickets”), Fool’s Gold Records postarało się o szerszą dystrybucję wersji fizycznej materiału Run the Jewels, zaś nakładem Fake Four Inc. ukazał się album Grayskul („Zenith”). Oprócz tych wydawnictw doczekaliśmy się winylowej edycji wcześniej opublikowanego LP – „Soul Beautiful” Spectaca i Amiriego, które trafiło na podatny grunt w pierwszej połowie tego roku.

    HiPNOTT Records coraz śmielej poczyna sobie w środowisku hip hopowym. Świadczy o tym duża aktywność labelu na scenie muzycznej oraz wysoka jakość muzyki wydawanej przez amerykańską wytwórnię płytową. Jednym z ostatnich wydawnictw potwierdzających dobrą markę tej oficyny wydawniczej jest „Soul Beautiful”. Za powstaniem projektu stoi duet związany z Południową Karoliną – Spectac i Amiri. Obaj wykonawcy są wyjadaczami w branży hip hopowej, wiernymi zasadom undergroundu. Bardziej rozpoznawalną postacią wśród słuchaczy i mediów jest pierwszy z nich. Emcee stawiający na inteligentne teksty oraz ważne treści utworów przez lata wydawał single winylowe (część z nich zebrano następnie na kompilacji „The Corner Of Spec & 9th”), aby po około dekadzie działalności doczekać się premierowego LP. Wydana przez Domination Recordings płyta „Spectac Returns: Looks Like Another Job For Spectac” przyniosła kawał dobrego rapu podanego w korzennym stylu. Projekt wyprodukowany głównie przez 9th Wondera i Khrysisa z gościnnymi udziałami m.in. Big Daddy Kane’a, Little Brother i Seana Booga spotkała się z ciepłym odbiorem w niezależnych kręgach hip hopowych i po dziś dzień niektórzy chętnie wracają do tego materiału.

    W przypadku Amiriego można mówić o artyście, który należy do ludzi cienia, po cichu prowadzących działalność od wielu lat. Producent pierwszy raz pojawił się w nagraniu Misty, „Blackberry Molasses”, jeszcze w połowie lat 90.tych. Później beatmaker spokojnie spędzał czas w undergroundzie, od czasu do czasu współpracując z Blame One’em, Rubixem z Mass Influence, Makebą Mooncycle i innymi osobami. Twórca z południa USA poznał Spectaca na przełomie stuleci. Wykonawcy zrealizowali kilka singli, po czym postanowili wypuścić wspólny longplay. „Almost Famous” trafiło do obiegu nakładem HiPNOTT Records w kwietniu 2010 roku. Po premierze tego albumu członkowie duetu realizowali nagrania na własną rękę. Pierwszy z nich wydał ww. „Spectac Returns” oraz „For The People” z Shakimem na początku tego roku. Natomiast Amiri opublikował we wrześniu 2010 roku „The Recipe”, a także „Vinyl’s Ritchie” (maj 2012). Po tym czasie artyści postanowili ponownie zaprezentować odbiorcom wspólne wydawnictwo. „Soul Beautiful” to owoc wieloletnich doświadczeń na polu muzycznym tych postaci.

    Pierwsze informacje dotyczące drugiego longplaya duetu pojawiły się na początku marca. Wraz z kolejno publikowanymi singlami można było przekonać się, iż zawartość płyty została oparta na ciepłym soulu z lat 60. i 70.tych. Brzmienie serwowane przez wykonawców docenili entuzjaści muzyki w starym-dobrym wydaniu, co sprawiło, że na premierę materiału czekało całkiem sporo osób. Album opublikowano 30 kwietnia i trzeba przyznać, że wydawnictwo spotkało się z pozytywnym przyjęciem przez słuchaczy. Spectac otrzymał wyważone, pogodne i odpowiednio bujające beaty, dzięki którym mógł zaprezentować pełnię swoich umiejętności. Oryginalne porównania w „This, That, & Tha 3rd” i „Make It Mellow” (Michael Jordan na pewno nie będzie zadowolony z jednego wersu w tym utworze), przekazywanie ważnych treści w „Natural Woman”, „Just Love Him” czy znakomite zamknięcie longplaya w postaci „You, U, and Yoo”, czynią z tego projektu interesującą pozycję wydawniczą. „Soul Beautiful” na tyle spodobało się słuchaczom, iż dzięki właśnie wsparciu wielu osób udało się przeprowadzić zakończoną sukcesem kampanię na Pledge Music mającą na celu zebranie funduszy na winylowe wydanie LP. Na osobną wzmiankę zasługuje również niezwykle kusząca okładka płyty – nie ma to, jak zadbać o szatę graficzną ze smakiem i pomysłem.

    Wersję elektroniczną „Soul Beautiful” opublikowano na Bandcampie, iTunes oraz DJBooth.net. Jeżeli chodzi o płyty kompaktowe oraz winylowe, to pojawiły się one w dystrybucji UGHH, Fat Beats czy Access Hip Hop. Wydawnictwo Spectaca i Amiriego promuje sporo singli – „I Grew Up”, „This, That, & Tha 3rd” (również w remiksie), „Make It Mellow”, „Looney Tunes” oraz ostatnio wypuszczone tytułowe nagranie pochodzące z longplaya. Artyści nakręcili przy tym również dwa teledyski, odpowiednio do dwóch pierwszych z tych utworów.

    Tracklista

    1. Invasion
    2. This, That, & Tha 3rd
    3. I Grew Up feat. Najee
    4. Soul Beautiful
    5. Make It Mellow
    6. Natural Woman feat. D. Devine
    7. Da Real
    8. Just Love Him
    9. Shooting Stars
    10. Looney Tunes
    11. You, U, and Yoo
  • Powrót Jednorękiego Bandyty – ostatni album Ryana-O’Neila i 100dBs

    Powrót Jednorękiego Bandyty – ostatni album Ryana-O’Neila i 100dBs

    2–3 minut

    Światek podziemnego hip hopu to istne zagłębie indywidualności, ludzi chętnych do tego, by nie tylko z pozycji obserwatora, ale także aktywnego uczestnika partycypować w rozwoju tej dziedziny kultury. Nierzadko właściciele serwisów muzycznych, dziennikarze czy blogerzy posuwają się do poszerzenia swojej działalności o prowadzenie własnej oficyny wydawniczej. Tak też stało się w przypadku prowadzącego jednej z najważniejszych witryn traktujących o hip hopie – Kevina Nottinghama, będącego jednocześnie CEO HiPNOTT Records. Wśród artystów zrzeszonych pod skrzydłami wytwórni, obok m.in. MidaZa The Beasta, Junclassica, Spectaca, Tanyi Morgan czy SciFi Stu znaleźli się 100dBs oraz Ryan-O’Neil, autorzy genialnego „Tea & Spliffs”.

    Ryan-O’Neil, zwany nie bez powodu The One Hand Bandit (Jednoręki Bandyta – wszystko stanie się jasne po obejrzeniu jego zdjęć i teledysków), to obdarzony burzą dread locków, urodzony na Jamajce, a mieszkający w Nowym Jorku Emcee. Co więcej – osoba o gruntownym wykształceniu muzycznym, a także nauczyciel gry na gitarze. Przełomowym momentem dla jego twórczości było spotkanie w 2006 roku DJ’a 100dBs, beatmakera wychowanego na wczesnej muzyce elektronicznej, mającego głowę pełną pomysłów.

    „The Adventures of The One Hand Bandit and The Slum Computer Wizard” to zaprezentowany rok po spotkaniu, wspólny projekt obu panów. Świeże pomysły opakowane w klasyczny boom-bap szybko zostały docenione, a album często wymieniano jako jeden z najciekawszych podziemnych LP roku 2007. Co prawda na kolejne wydawnictwo tego duetu trzeba było trochę poczekać, jednak trzeba przyznać, że ani Ryan, ani 100dBs nie zmarnowali czasu, który poświęcili na pracę nad „Tea & Spliffs”.

    Zawierający 16 utworów longplay jest bardzo różnorodny, i to zarówno pod względem produkcji, jak i tematyki czy samego sposobu rapowania. Mimo że i tym razem jest boom-bapowo, nie jest to brzmienie, jakie kojarzyć się może jako pierwsze z tym terminem. Pomimo wykorzystywania sampli czy cutów, beaty nie nudzą i nie ma w nich przewidywalności czy monotonii, która czasami zdarza się przy tego rodzaju produkcjach. Choć 100dBs to utalentowany beatmaker, należy zaznaczyć, że na pierwszy plan wysuwa się Emcee The One Hand Bandit. Inteligencji, jaką ubiera w swoją błyskotliwość, ironię czy czasem nawet lekkie rozdrażnienie, szukać by można u takich tuzów jak członkowie chociażby Native Tongues. Bez wątpienia jest to raper wiedzący jak (i o czym) pisać teksty, ale też w jaki sposób dzielić się nimi ze słuchaczem, operować głosem czy flow. Dla przykładu przywołajmy singlowe „Wait A Minute”, gdzie Ryan wymierza liryczne policzki w stronę pseudohipsterów, próbujących na siłę wedrzeć się do bastionu zwanego hip hopem. Swoją drogą – jestem pewien, że O’Neil wypowiedział w świetny sposób myśli, które chodzą po głowie niejednego z nas…

    Album „Tea & Spliffs” można w całości odsłuchać za pośrednictwem Bandcampa HiPNOTT Records. Wydawnictwo promuje kilka singli – „Long Time”, „Too Much Noise”, „Power For The People” i ww. „Wait A Minute”, do którego nakręcono również kreatywny teledysk. Opublikowano też zapis części sesji nagraniowej duetu, w czasie której pracowano nad utworem „Across The Verrazano, Part 2”.

    Tracklista

    1. Tea & Spliffs (Intro)
    2. Flatbush & U
    3. Listen To Me
    4. Long Time
    5. Superman feat. Jake Lefco
    6. Beautiful People
    7. Snapper (Interlude)
    8. Wait A Minute feat. DJ Far East
    9. Here I Go feat. The Beege & Kats
    10. So Long feat. Glen Pine
    11. Too Much Noise feat. Pat Kigongo
    12. Power For The People
    13. Whiteboys, Jamaicans
    14. Across The Verrazano, Part 2
    15. Church (Interlude)
    16. Makin’ Moves
  • HiPNOTT Records prezentuje świeży album The Regiment

    The Regiment – The Panic ButtonNie będzie niczym odkrywczym stwierdzenie, że w przeciągu ostatnich lat Detroit wyrosło na znaczącą siłę na hip hopowej mapie Stanów Zjednoczonych. The Motor City dzisiaj obok Nowego Jorku i Los Angeles jest uważane za najprężniej działający ośrodek hip hopowy, co zostało docenione przez słuchaczy i dziennikarzy muzycznych po obu stronach Atlantyku. Nic w tym dziwnego, jeżeli przyjrzymy się czołowym postaciom z tej aglomeracji miejskiej. Eminem, Royce Da 5’9″, Black Milk, Buff1, Elzhi, Guilty Simpson, Finale, Apollo Brown, Boog Brown to tylko nieliczni z szeregu istotnych artystów związanych ze sceną muzyczną stolicy Michigan. Oprócz bardziej znanych grup i solistów, można trafić na mniej znanych ludzi, aczkolwiek nie odstających pod względem talentu od bardziej znanych partnerów z Detroit. 20 września b.r. będący na fali wznoszącej duet The Regiment zaprezentował słuchaczom swój nowy album zatytułowany „The Panic Button”. (więcej…)

Translate »