Tag: jas mace

  • White Rain z drugim wydawnictwem muzycznym

    White Rain z drugim wydawnictwem muzycznym

    2–4 minut

    W stale rozwijających się niezależnych kręgach około hip hopowych większość artystów decyduje się na wydawanie projektów własnym sumptem. Jednak nie zawsze ma to miejsce, gdyż część twórców wręcz zabiega o nawiązanie bliższych kontaktów z kolektywami wykonawców lub oficynami wydawniczymi. Doskonale to widać na przykładzie postaci tworzących muzykę z czysto azjatyckim pazurem. Założony przed dwoma laty label BlueBottle Records stał się domem dla twórców z różnych stron świata, posiadających najwięcej fanów w Azji Południowo-Wschodniej. Ostatnio do tej oficyny wydawniczej dołączył południowokoreański producent White Rain. W drugiej połowie marca ukazał się jego nowy album – „Love, Live, Life” – będący reprezentatywnym projektem dla większości płyt kojarzonych z BBR.

    Oficyna wydawnicza powstała z inicjatywy Navida B. i SoulChefa współpracowała do tej pory z twórcami ze Stanów Zjednoczonych, Japonii, Polski czy też Francji. Do tego dochodzą liczne wydawnictwa autorstwa drugiego ze współzałożycieli labelu, które trafiły do obiegu na przestrzeni ostatnich 24 miesięcy. Wraz z najnowszą płytą w swoim katalogu, BlueBottle Records rozszerza działalność, poszerzając szeregi o White Raina. Artysta zamieszkały w Seulu pokazał się już z dobrej strony w undergroundzie i współpracując z innymi wykonawcami. W 2011 roku światło dzienne ujrzał jego wspólny projekt zrealizowany wraz z ElyonBeats„Night Sky”. Następnie beatmaker skupił się na własnych produkcjach wypuszczając pod koniec kwietnia ub.r. debiutancki album. „Begin” ukazało się przy kooperacji z Digi Crates Records. Instrumentalne produkcje tego twórcy, z położonym akcentem na brzmienia pianina w utworach, przyniosły mu całkiem sporo pochlebnych opinii. Po niemal 11 miesiącach od wydania pierwszego longplaya, Koreańczyk opublikował drugi pełny album. W porównaniu do swojego poprzednika, „Love, Live, Life” jest jeszcze bardziej rozbudowanym wydawnictwem.

    Skompletowanie całości materiału na drugie LP zajęło koreańskiemu artyście blisko rok. White Rain tym razem postawił na połączenie nagrań realizowanych z raperami i wokalistami oraz kompozycji stricte instrumentalnych. Producent definiujący dotychczas swoją muzykę jako fuzję downtempo, elektroniki i hip hopu na „Love, Live, Life” zdecydowanie postawił na brzmienia współczesnego jazz-hopu. Poszczególne produkcje Koreańczyka okazały się odpowiednim tłem do zwrotek jego gości. Najwięcej tracków na longplayu powstało przy udziale Jasa Mace’a i Marchitecta z The 49ers, z którymi wcześniej beatmaker współpracował przy okazji ich poprzedniej płyty „The World Record”. Oprócz nich na marcowym wydawnictwie pozostawili ślad po sobie Ine, Navid B., Stilla-mode (2mo’key, M-OTO), Waldo Black, Wonderflow (Hazey, Rickey), Z-O (The Kingmaker) & Lluvia De-Jazzy. Miłośnicy odprężających i wpadających w ucho melodii opierających się o partie klawiszy i pianina powinni z miejsca docenić ten album. Miłośnicy odprężających i wpadających w ucho melodii opierających się o partie klawiszy i pianina powinni z miejsca docenić ten album.

    Wydawnictwo koreańskiego twórcy znajdziecie na Bandcampie. „Love, Live, Life” cieszy się sporym zainteresowaniem wśród sympatyków hip hopu w niezależnym wydaniu. W ciągu dwóch tygodni płyta zdołała dotrzeć do wielu odbiorców, a wzmianki o tym projekcie pojawiły się na niejednej stronie muzycznej. Wszystko to powinno zaprocentować w przyszłości i przyłożyć się do kolejnych udanych materiałów White Raina. Następnym przystankiem w jego karierze muzycznej będzie produkcja akustyczna.

    Już wkrótce BlueBottle Records ponownie zawita na stronę. W przygotowaniu artykuł o pełnym albumie francuskiej formacji Ninety One, „Golden Years”.

    Tracklista

    1. Spiritual Moments
    2. Lullaby
    3. Exodus feat. Marchitect
    4. Bright Light feat. Ine
    5. Close To You feat Jas Mace & Waldo Black
    6. Close to You
    7. Growin feat. Hazey & Keen of WonderFlow
    8. Love Affair (Intermission)
    9. The Night
    10. Sunshine Sakae feat. 2mo’key and M-OTO of Stilla-Mode
    11. Jazzy Night feat. Z-O
    12. Dreamlike feat. Marchitect
    13. Time Goes By feat. Lluvia De-Jazzy
    14. Beautiful Sky
  • Marchitect i SoulChef z paszportem muzycznym

    Marchitect i SoulChef z paszportem muzycznym

    2–3 minut

    Niezależne labele posiadają coraz większy wkład w rozwój współczesnej muzyki i z biegiem czasu zjawisko to postępuje. Wystarczy tylko przejrzeć archiwum serwisu aby przekonać się jak często temat undergroundowych wydawców pojawiał się na U Call That Love. W tej chwili dotarcie do oficyn wydawniczych z miejsc postrzeganych uprzednio jako egzotyczne (odrzucając na bok płyty ukazujące się na azjatyckim rynku muzycznym, rządzącym się swoimi własnymi prawami) nie stanowi żadnego problemu. BlueBottle Records z siedzibą w Krainie Kangurów stara się zaznaczyć swoją obecność w niezależnym świecie hip hopowym. Wszystkie dotychczasowe wydawnictwa tego labelu są ściśle związane z postacią nowozelandzkiego beatmakera, SoulChefa. W drugiej połowie marca odbyła się premiera jego nowego albumu, nagranego wespół z członkiem The 49ers – „Passport”.

    Twórcy marcowego albumu nierozerwalnie kojarzą się z odmianą hip hopu popularną w Azji Południowo-Wschodniej, Australii i Oceanii. Łagodne, ciepłe i melodyczne brzmienia zdobywają sympatyków na całym świecie (w Polsce idzie to bardzo mozolnie). Marchitect posiada większe doświadczenie muzyczne, wyniesione głównie w ramach działalności w duecie The 49ers (obok Jasa Mace’a). „Equilibrium”, „State of the Art”, „Ultrasound” – to dobrze znane albumy tej undergroundowej grupy. W ub.r. ukazały się kolejne dwa longplaye zespołu – „Musaic” z pierwszej połowy 2011 roku oraz pochodzący sprzed kilku miesięcy „Soulstice”, powstały w ramach współpracy z japońskim producentem ZDW?!. Partner amerykańskiego rapera, SoulChef, także ma się czym pochwalić. Beatmaker współpracował do tej pory z Kitchen Dip Recordings („Remember When…”), japońskim Goon Traxem („Escapism”), działał też na własną rękę („Bottles”). Pod koniec ub.r. trafiły do obiegu nowe projekty wykonawcy – „Long Hot Summer” i „Here & Now”. Nowozelandczyk znajduje się na fali wznoszącej, a liczba fanów jego twórczości sukcesywnie wzrasta. Przyłoży się do tego bez dwóch zdań „Passport”, będący kolejną porcją solidnej muzyki w wykonaniu tego producenta i Marchitecta.

    Wydany 20 marca b.r. materiał pod skrzydłami BlueBottle Records, to bardzo przyzwoita wizytówka muzyki sygnowanej przez ten label. SoulChef pokazuje na „Passport” nieco inne oblicze niż do tej pory. Jego beaty zwracają się w stronę instrumentali przeznaczonych dla raperów kojarzonych raczej z amerykańskim undergroundem. Nie wyszło to jednak źle, ponieważ dobór właśnie takiej warstwy muzycznej właściwie pasuje do warsztatu Marchitecta. Raper nie zaskakuje nowatorskim podejściem do tworzenia nagrań, aczkolwiek nie można powiedzieć o nim, że należy do typowych przedstawicieli hip hopu umieszczonego w tych kręgach muzycznych. Momentami widać, a raczej słychać, otwarcie się Amerykanina na pewne formy, co pozytywnie wpływa na całość produkcji. Goście na longplayu – Jas Mace, Frankito & Mr. Winston – uzupełniają w kilku miejscach poszczególne tracki, jednak spokojnie można było się bez nich obejść na płycie.

    „Passport” trafił do odsłuchu i sprzedaży na Bandcampa. Longplay promuje kilka singlowych nagrań z „Too Hot To Handle” na czele (wraz z teledyskiem). Oprócz tego wydawnictwa muzycznego, obaj artyści pracują nad kolejnymi projektami. Znając produktywność SoulChefa jeszcze w tym roku słuchacze otrzymają od niego nową porcję muzyki. Natomiast Marchitect kilka dni temu wydał reedycję płyty „Valley Of The Kings”, a o jego przyszłych nagraniach w ramach grupy The 49ers z pewnością poinformuję w przyszłości na stronie.

    Tracklista

    1. Passport
    2. Heater Of The Day
    3. Too Hot To Handle
    4. Who I Am
    5. Love/Hate
    6. Wine
    7. Money Talks feat. Jas Mace & Frankito
    8. The Riddle
    9. Something New
    10. The Truth
    11. Check It Out feat. Jas Mace & Mr. Winston
    12. Dedication
  • Grudniowe wydawnictwa płytowe SoulChefa

    SoulChef - Long Hot SummerZ roku na rok sukcesywnie powiększa się grono sympatyków brzmień hip hopowych i muzyki instrumentalnej wydawanej w Japonii. W przeciągu ostatnich kilkunastu miesięcy nastąpił znaczny rozrost tej niszy undergroundowej sceny, dzięki czemu wydawnictwa płytowe oscylujące wokół jazz-hopu i pochodnych odmian muzycznych, z powodzeniem ukazują się w innych regionach świata. Oczywiście, palma pierwszeństwa należy się dla Kraju Kwitnącej Wiśni i jego niezwykle chłonnemu rynkowi fonograficznemu, aczkolwiek labele z innych państw całkiem śmiało sobie poczynają w branży. BlueBottle Records rodem z Australii właśnie można umieścić w gronie nowych oficyn wydawniczych, mających szanse na odniesienie większego sukcesu w tej niszy muzycznej. W grudniu b.r. ukazały się nowe projekty współzałożyciela (net)labelu – SoulChefa. Nowozelandzki beatmaker zaprezentował słuchaczom instrumentalne LP „Long Hot Summer” oraz producencki album „Here & Now”. (więcej…)

  • Avens szykuje się do wydania debiutanckiego albumu

    Avens - Surrounding RealityWraz z końcem wakacji pojawia się coraz więcej informacji prasowych dotyczących wydawnictw płytowych szykowanych na zbliżającą się jesień. Wrzesień i październik z reguły obfitują w premiery płytowe, a słuchacze w tym czasie są przyzwyczajeni do wzmożonej aktywności labeli i artystów na rynku fonograficznym. W czasie, gdy sympatycy niezależnego hip hopu wypatrują wieści o nadchodzących projektach zza Wielkiej Wody, warto przyjrzeć się także, co następne miesiące przyniosą pośród muzyki wydawanej w Azji. Druga połowa września 2011 roku przyniesie nam debiutancki album polskiego beatmakera, Avensa, który w tym miejscu pragnę przybliżyć. (więcej…)

  • Kondor z trzecim albumem wydanym w Japonii

    Kondor - Peace of SoulW artykule poświęconym albumowi Abstrakta Idei„Beats, Blunts & Burgers”, zapowiedziałem ukazanie się na stronie kolejnych wpisów dotyczących muzyki instrumentalnej. Wydawnictwa muzyczne opierające się na instrumentalach, zawierające znikomą liczbę tracków z wokalami, bądź też całkowicie pozbawionych warstwy lirycznej, sukcesywnie znajdują coraz więcej sympatyków na całym świecie. Ludzie zaczynają doceniać tego rodzaju muzykę, śmielej sięgając po albumy instrumentalne. Najwięcej zwolenników takich brzmień mieszka na co dzień w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie mieści się również najwięcej wytwórni płytowych wydających materiały zawierające spokojne, relaksujące i niekiedy nostalgiczne nagrania. Pod koniec kwietnia b.r. za sprawą japońskiego labelu Libyus Music ukazał się trzeci longplay polskiego producenta muzycznego, Kondora. Poniżej znajdziecie więcej informacji o „Peace of Soul”. (więcej…)

  • Kompilacyjne wydawnictwo płytowe BlueBottle Records

    BlueBottle Records – A New DawnAustralijski hip hop posiada niezwykle bogatą historię i należy do jednych z najbardziej rozwiniętych odłamów narodowościowych tej kultury na całej kuli ziemskiej. Dzięki dostępowi do informacji dostarczanych przez amerykańskie rozgłośnie radiowe oraz telewizję, Australijczycy szybko przyswoili sobie wszystkie elementy hip hopu. Już w latach 90.tych ubiegłego stulecia wykształcili oryginalny lokalny styl. Mieszkańcy najmniejszego kontynentu świata zostali dostrzeżeni również w innych zakątkach świata, przez co tacy artyści jak Hilltop Hoods, Pegz, Brad Strut, czy M-Phazes ze swoją twórczością dotarli daleko poza krainę kangurów. O różnorodności australijskiej sceny hip hopowej świadczy choćby otwartość na nowe trendy i muzykę spoza tego kraju. Właśnie w tym kierunku podążył niezależny label BlueBottle Records, wydając pod koniec kompilacyjny album zatytułowany „A New Dawn”. (więcej…)

  • Muzyczna mozaika The 49ers

    The 49ers - MusaicW ostatnim czasie U Call That Love skupiło się głównie na zapowiedziach imprez kulturalnych zaplanowanych na najbliższe tygodnie w kraju (festiwal Hip Hop Kemp to odrębna kwestia). Najwyższa pora przejść do publikacji artykułów o nowościach na rynku fonograficznym, także pochodzących z ostatnich miesięcy. Na dobry początek w odwiedziny udamy się w daleką podróż do Japonii. Wśród artystów wydających albumy w Nippon, mocną pozycję na niezależnej scenie hip hopowej posiada amerykański duet The 49ers, co potwierdził ostatni longplay grupy – „Musaic”. (więcej…)

  • Podsumowanie 2010 roku – Blazo & Jas Mace

    [php function=1]

    Podsumowanie 2010 roku - Blazo & Jas MacePodsumowania 2010 roku na U Call That Love ciąg dalszy. W poprzednią sobotę ukazała się pierwsza część streszczenia ubiegłego roku dokonana przez członków nowojorskiej grupy – J57 i The Audible Doctora. Druga odsłona podsumowania będzie opierała się na wypowiedziach dwóch artystów wydających muzykę w Japonii – Blazo i Jasa Mace’a z zespołu The 49ers. (więcej…)

Translate »