Tag: kid koala

  • Deltron 3030 powraca z albumem Event 2

    Deltron 3030 powraca z albumem Event 2

    4–6 minut

    Każdego roku pojawia się masa elektryzujących opinię publiczną informacji o premierach płytowych powszechnie uznanych i szanowanych twórców. Jak to w życiu bywa, część z zapowiadanych wydawnictw trafia do obiegu, inne projekty nie pojawiają się ostatecznie w sprzedaży przez mnóstwo różnych czynników. W tym roku kalendarzowym otrzymaliśmy wreszcie kilka długo oczekiwanych albumów, ale też słuchacze obeszli się smakiem na nowe produkcje wybranych artystów (chyba już tylko najwytrwalsi wypatrują wieści o drugim longplayu Black Star). Na początku tej jesieni światło dzienne ujrzał w końcu jeden materiał, o którym mówiło się już od blisko dekady. Del the Funky Homosapien, Dan the Automator i Kid Koala jako supergrupa Deltron 3030 po latach skończyli prace nad „Event 2”. Płyta skupiła na sobie wzrok mediów i odbiorców z całego świata.

    Zanim przejdziemy do szczegółowego omawiania tegorocznego longplaya formacji, to najpierw powrócimy do początków istnienia tego zespołu. Przed założeniem grupy Dan Nakamura, Eric San i Teren Delvon Jones wynieśli spore doświadczenie z szeregu innych projektów. Najbardziej znany z nich był (i pozostaje nadal) Del the Funky Homosapien. Wykonawca pochodzący z kalifornijskiego Oakland wypuścił w latach 90.tych m.in. solowy album „I Wish My Brother George Was Here” i w ramach kolektywu Hieroglyphics „3rd Eye Vision”. Dan the Automator pokazał swoje umiejętności producenckie na „A Better Tomorrow EP” oraz przy okazji współpracy z różnymi twórcami (Dr. Octagon, DJ Krush, U.N.K.L.E., Rob Swift). Z kolei Kid Koala dopiero przygotowywał się do wydania debiutanckiego LP, ale co poniektórzy poznali skalę jego talentu DJ’skiego na „Scratchappyland”. Trio artystów rozpoczęło współpracę w 1999 roku i niewiele osób przypuszczało, iż jako Deltron 3030 nagrają niedługo później jedną z najsłynniejszych płyt w dziejach undergroundu.

    Wydany w maju 2000 roku album „Deltron 3030” to prawdziwa perełka pod wieloma względami. Konceptualne wydawnictwo z kapitalnie nakreśloną historią umiejscowioną w 3030 roku, w której Del wcielił się w rolę Deltrona Zero, bohatera walczącego z ogromną korporacją rządzącą wszechświatem. Płyta opublikowana przez 75 Ark (sublabel Tommy Boy Music) zawierała masę świetnych utworów z „Positive Contact”, „Virus” i „Mastermind” na czele. Wybitne dzieło zrobiło bardzo duże wrażenie na słuchaczach i dziennikarzach muzycznych, przebijając się na scenie hip hopowej przez masę innych produkcji z tamtych czasów. Wydawnictwo sprzed ponad dekady szybko stało się obiektem kultu fanów rapu w alternatywnej wersji. Po kilku latach od premiery LP, sympatycy twórczości Deltron 3030 zaczęli wypatrywać follow-upu do tego albumu. Jednak w zamian konkretnych informacji o nowej płycie formacji, co rusz pojawiały się plotki i obietnice członków zespołu, które następnie nie znajdowały pokrycia. Pod koniec zeszłego roku coś drgnęło i w końcu pojawiły się sprawdzone newsy. Oczekiwania wobec „Event 2” zależały głównie od podejścia poszczególnych osób do tego projektu, przez co opinie o drugim LP tej supergrupy diametralnie różnią się od siebie.

    Po tak długiej przerwie od wydania debiutanckiego albumu trudno było określić, w jakim stylu zostaną utrzymane utwory na nowej płycie Deltron 3030. Przedsmak całości materiału pojawił się w postaci singla „Pay The Price” wypuszczonego w styczniu, do którego następnie dołączyły 3 kolejne nagrania zebrane na „City Rising From the Ashes EP”. Ostatecznie stanęło na tym, iż premiera albumu odbędzie się 1 października, co skrzętnie odnotowały media. Po opublikowaniu „Event 2” głosy opinii publicznej szybko podzieliły się. Spora grupa ludzi negowała ten projekt, nie będąc pod wrażeniem Deltron 3030 po 13 latach od daty wydania premierowego longplaya. Wpływ na to miał inny koncept na płytę oraz liczne gościnne udziały wielu osób ze świata muzycznego (Aaron Bruno, Zack De La Rocha, Damon Albarn, Mike Patton, Black Rob i inni). Część osób posunęła się nawet do stwierdzenia, iż Del, Dan The Automator i Kid Koala niepotrzebnie nagrali tę produkcję, ponieważ nic nie przebije ich wcześniejszego dzieła, a według niektórych było już za późno na wydanie kolejnej produkcji przez tych artystów. Odniósł się do tego pierwszy z ww. wykonawców:

    Nagranie tego materiału zajęło nam 13 lat i przez cały czas fani powtarzali nam jak mantrę – lepiej wydajcie nowy Deltron teraz i przestańcie nas drażnić. Cóż, to jest znacznie więcej niż zwykły album. Powiedziałbym, że ja – Dan – i Kid Koala, nie jesteśmy w żaden sposób ograniczeni tym, co pozostałe grupy rapowe robią – w pierwszej kolejności jesteśmy muzykami. Studiowałem teorię muzyki przez 10 lat. Dan i Koala studiują muzykę od małego. Dajemy wszystko to tutaj razem, a zarówno fani, jak i krytycy, będą zaskoczeni tym, co mamy w zanadrzu. Przekonacie się o tym.

    Jednym słowem, powrót Deltron 3030 z nowym wydawnictwem nie jest usłany różami. Recenzje „Event 2” są odmienne – jedni wystawiają płycie wysokie noty (obstaję również przy tym), inni krytykują wydawnictwo ile wlezie. Pomimo tego widać jak duże istniało zapotrzebowanie na drugie LP formacji zza Wielkiej Wody. W nadchodzących podsumowaniach roku na pewno nie zabraknie miejsca poświęconego tej produkcji, zaś prawdziwą wartość albumu zweryfikuje czas.

    Deltron 3030 solidnie zabrał się za promocję materiału. „City Rising From the Ashes EP” w całości trafiło na Soundclouda. Wersję elektroniczną EP-ki można nabyć na iTunes lub Amazon.com, z kolei limitowana edycja płyt CD jest związana z Record Store Day i trafiła do wybranych sklepach na terenie USA (czytaj: zdobycie tego wydawnictwa graniczy z cudem). „Event 2” (stream LP opublikowano na tydzień przed premierą na Pitchfork Advance) pojawił się w sprzedaży w kilku edycjach dystrybuowanych na całym świecie przez Bulk Recordings/Deltron Partners z wyjątkiem Australii i Oceanii (tam tę rolę przejęło Pod). Instrumentalne wydanie projektu można nabyć na płytach winylowych. Wydawnictwo promuje kilka singli, w tym „City Rising From the Ashes” i „Melding Of The Minds”. Noisey zaprezentowało świetny videoclip nakręcony do pierwszego z tych nagrań. Post-apokaliptyczna sceneria przypomina klimatem serię gier „Fallout”. Drugi teledysk to animowane dzieło przedstawiające losy rudej dziewczynki walczącej w przyszłości z systemem.

    Tracklista

    1. Stardate feat. Joseph Gordon-Levitt
    2. The Return
    3. Pay The Price
    4. Nobody Can feat. Aaron Bruno
    5. Lawnchair Quarterback Part One feat. David Cross & Amber Tamblyn
    6. Melding Of The Minds feat. Zack De La Rocha
    7. The Agony feat. Mary Elizabeth Winstead
    8. Back In The Day feat. The Lonely Island
    9. Talent Supercedes feat. Black Rob
    10. Look Across The Sky feat. Mary Elizabeth Winstead
    11. The Future Of Food feat. David Chang
    12. What Is This Loneliness feat. Damon Albarn & Casual
    13. My Only Love feat. Emily Wells
    14. Lawnchair Quarterback Part Two feat. David Cross & Amber Tamblyn
    15. City Rising From The Ashes feat. Mike Patton
    16. Do You Remember feat. Jamie Cullum
  • Bluesowe opowieści Kid Koali

    Kid Koala - 12 Bit BluesW tym roku kultura hip hopowa będzie obchodziło 40-lecie swojego istnienia. W początkowych latach jej rozwoju szczególną pozycję zajmowali DJ’e, należąc niegdyś do najbardziej szanowanych postaci w środowisku. Z biegiem lat ich pozycja sukcesywnie słabła, a znacznie więcej miejsca zaczęto poświęcać raperom i producentom. Projekty wydawane przez turntablistów często nie znajdowały dostatecznego uznania w oczach odbiorców (chociaż znajdziemy tutaj wyjątki), pomimo nie raz dużej wartości artystycznej tych wydawnictw. Jeden z wiecznie zapracowanych DJ’ów, pochodzący z kanadyjskiego Montrealu Kid Koala, już od kilkunastu lat dostarcza muzykę na wysokim poziomie, posiadających przy tym liczne grono fanów. We wrześniu ub.r. odbyła się premiera ostatniego albumu tego twórcy – „12 Bit Blues”. (więcej…)

  • Premiery płytowe – 18 września 2012

    Premiery płytowe – 18 września 2012

    4–6 minut

    Z każdym dniem coraz bliżej do świąt Bożego Narodzenia i powitania nowego roku. Jeżeli ktokolwiek poszukuje odpowiednich prezentów pod choinkę lub wcześniej na mikołajki, ewentualnie planuje sam sobie sprawić nowe płyty, to już teraz zachęcam do częstego odwiedzenia serwisu w trakcie kolejnych dni. W przygotowaniu wiele artykułów o wydawnictwach płytowych z ostatnich miesięcy, w tym także o tych nieco starszych projektach, które na pewno pomogą przy wyborze następnych zakupów. Jeden z cyklów prowadzonych w serwisie szczególnie powinien wskazać godne polecenia albumy. Kolejna porcja nowości na rynku fonograficznym dotyczy longplayów pochodzących z 18 września 2012 roku, wśród których znajdziemy materiały m.in. Brothera Aliego, Homeboya Sandmana i Kid Koali.


    Brother Ali„Mourning In America And Dreaming In Color” (Rhymesayers Entertainment)

    Pierwsza pozycja w zestawieniu płyt z połowy września, to zarazem jeden z najbardziej oczekiwanych albumów tego roku. Co prawda do podsumowań minionych miesięcy jeszcze trzeba poczekać kilka tygodni, ale już teraz można stawiać w ciemno, iż „Mourning In America And Dreaming In Color” Brothera Aliego znajdzie się w czołówce najlepszych płyt na dziesiątkach stron muzycznych. Początkowo materiał miał ukazać się znacznie wcześniej, ale jakość nagrań dostarczona przez przedstawiciela Rhymesayers Entertainment zrekompensowała przełożenie premiery longplaya. W porównaniu do wcześniejszych dokonań charyzmatycznego rapera zaszła jedna zauważalna zmiana. Miejsce Anta zajął Jake One, z miejsca odnajdując wspólny język z szanowanym na całym globie Emceem. Wszystko to, co dotyczy tegorocznej produkcji sympatycznego albinosa przygotowanego niezwykle pieczołowicie – od projektu okładki, przez realizację koncepcji płyty, aż po fantastyczne wydanie fizyczne „Mourning In America And Dreaming In Color”. Jeden z albumów roku, nie ma ku temu cienia wątpliwości.

    Produkcja: Jake One
    Gościnnie: Amir Sulaiman, Choklate, Dr. Cornel West & Tone Trezure

    Homeboy Sandman„First Of A Living Breed” (Stones Throw Records)

    Niemniej istotnym wydawnictwem sprzed ponad dwóch miesięcy okazał się premierowy album Homeboya Sandmana w Stones Throw Records„First Of A Living Breed”. Raper rodem z nowojorskiego Queens znajduje się na fali wznoszącej od 2-3 lat, a tegoroczny rok należy zaliczyć do jego najbardziej udanego okresu jak dotychczas. W pierwszej połowie b.r. ukazały się dwie EP-ki – „Subject Matter” i „Chimera” – wprowadzające słuchaczy do pełnego longplaya charakterystycznego wykonawcy. Niezwykła gra słowna, specyficzne flow i rzadko spotykane u dzisiejszych raperów poczucie humoru w połączeniu ze znakomitym warsztatem i niecodziennym flow, to znaki rozpoznawcze Emceego. Homeboy Sandman przemyca w swoich nagraniach wiele ważnych treści, poruszając się wokół formy zaangażowanego rapu. „Sputnik”, „Illuminati”, „Not Really” czy „Rain” świadczą o dużym kunszcie tego wykonawcy. Jednak oryginalność nowojorczyka przynosi też jeszcze jedno. Przeciętny słuchacz rapu nie poświęci jemu zbyt wiele czasu, gdyż twórczość Sandmana wymaga od odbiorców pełnego skupienia i uwagi. Problem w tym, iż dla wielu osób stanowi to teraz za wysokie progi, ale to wcale nie powinno zmartwić tego barwnego wykonawcy.

    Produkcja: 2 Hungry Bros (Deep & Ben Boogie), 6th Sense, Howard Lloyd, Invisible Think, J57, Jonwayne, Oddisee, Oh No, Reality & rthentic RTNC
    Gościnnie: Chace Infinite

    Kid Koala„12 Bit Blues” (Ninja Tune)

    Niepozorny twórca muzyczny z Montrealu, Kid Koala, to niekoronowany król historyjek opowiadanych przy pomocy samplera, gramofonu i pozostałych sprzętów studyjnych. Po ponad dekadzie spędzonej w branży, twórca udowadnia, iż nawet tak doświadczona postać może nadal rozwijać się. Producentowi udało się w końcu nabyć legendarny sampler SP-1200, dzięki któremu zmienił się nieco charakter jego nagrań. „12 Bit Blues” przenosi słuchaczy kilkadziesiąt lat wstecz, dostarczając 12 opowieści osadzonych w klimatach bluesowych. Beatmaker chętnie wplata do swoich utworów dialogi i partie wokalne, czyniąc z nich nieco nostalgiczne opowieści. W tym wszystkim brakuje mimo wszystko większego wkładu turntablismu, zastąpionego przez bardziej przyswajalne rozwiązania. Kid Koala rekompensuje to solidną produkcją materiału i niepowtarzalnym klimatem, przywodzącemu na myśl rozciągające się aż po horyzont prerie i szlaki, wzdłuż których podąża samotny wędrowiec.

    Produkcja: Kid Koala & Vid Cousins

    Purpose & Confidence„The Purpose Of Confidence” (Ill Adrenaline Records)

    Ill Adrenaline Records powoli wyrasta na jedną z najciekawszych niewielkich wytwórni płytowych. Wpływ na rosnącą popularność i renomę labelu mają udanego wydawnictwa ukazującego się jej nakładem. „The Purpose Of Confidence” duetu Purpose & Confidence bezsprzecznie podniosło reputację tej oficyny wydawniczej. W czym tkwi sukces tego albumu? Patrząc na ten wrześniowy longplay z perspektywy czasu, przede wszystkim należy docenić pracę wykonaną przez beatmakera z Bostonu. Warstwa muzyczna dostarczona przez niezależnego twórcę stoi na naprawdę wysokim poziomie, przywodząc na myśl korzenne albumy hip hopowe oraz brzmienie undergroundu sprzed dekady. Również Purpose’a wypada pochwalić za naprawdę dobre teksty, tematycznie blisko związane z ulicą i życiem codziennym, aczkolwiek nie nużące i niepowtarzające w kółko ogólnie przyjętych schematów. Jeżeli doceniacie hip hop oparty o soczyste, zahaczające o boom bap beaty i warstwę liryczną podaną pewnym i wypracowanym flow, to polecam zapoznać się z tą produkcją.

    Produkcja: Confidence
    Gościnnie: Alize Lugo, Code Nine (Tragic Allies), Cormega, Estee Nack (Tragic Allies) & M-Credible

    The Souljazz Orchestra„Solidarity” (Strut Records)

     W tym zestawieniu znalazło się też miejsce dla niezwykle energetycznej formacji z kanadyjskiej Ottawy, The Souljazz Orchestra. Grupa rezydująca w Kraju Klonowego Liścia składa się z następujących osób – Steve’a Pattersona, Zakariego Frantza, Philippe’a Lafrenièrego, Pierre’a Chrétiena, Raya Murraya & Marielle Rivard. Twórczość zespołu obraca się wokół wielu różnych gatunków muzycznych (funk, jazz, soul, brzmienia afrykańskie, karaibskie i latynoskie). Próbkę nieprzeciętnych umiejętności tych muzyków otrzymaliśmy na albumie wydanym przez brytyjskie Strut Records, „Solidarity”. Doświadczenie wyniesione przez The Souljazz Orchestrę z dotychczasowych płyt i występów na żywo zaprocentowało na tym wydawnictwie. Określany mianem „Canada’s hardest working super-group” kolektyw przyniósł zbiór ciepłych, dynamicznych i bujających rytmów, przy których ciężko usiedzieć w miejscu. Grupie udało się przemycić autorski pierwiastek, nadający charakteru wszystkim nagraniom znajdującym się na longplayu. Przy dźwiękach „Solidarity” nawet najsroższa zima choć na chwilę zelżeje ustępując słonecznym rytmom TSO.

    Produkcja: Jason Jaknunas & Pierre Chretien


    Jak już kilkakrotnie wspominałem wcześniej na stronie, wrzesień był niezwykle intensywnym miesiącem w branży muzycznej. Jego apogeum sięgnęło 25 września, kiedy to ukazało się ponad 10 (sic!) wartościowych albumów. W związku z tym, przyjąłem pewne ograniczenia i okroiłem listę płyt wydanych 25 września do ośmiu, co i tak równa się z najbardziej rozbudowanym artykułem do tej pory artykułem z tej serii.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #8

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #8

    4–6 minut

    W zalewie codziennych informacji coraz częściej trudno odnaleźć się. Otrzymując każdego dnia po naście mniejszych i większych newsów, niejednokrotnie nie ma po prostu możliwości wszystko dokładnie przejrzeć. Odrzucając na bok niepotrzebne i zbędne treści nadal pozostaje mnóstwo interesujących wiadomości. Dlatego też rubryka „Cotygodniowy przegląd informacyjny” nie tylko pomaga odwiedzającym stronę, ale również mi samemu, gdyż dzięki temu staram się wybrać najsmaczniejsze kąski z ostatnich dni. Tak też stało się i tym razem – ósma część cyklu poniżej.

    Zaczynamy nieco nietypowo, bowiem od beat tape’u. DJ Concept z The Bash Brothers (nie mylić z Conceptem z Nowej Zelandii) udowadnia, iż można produktywnie spędzać czas w pokoju hotelowym. „Sonidos Para Tu Alma” powstało w całości w jednym z hoteli w Hiszpanii i stanowi miły dla ucha soundtrack do kończącego się tegorocznego lata. Projekt do odsłuchu na Bandcampie i do pobrania w tym miejscu.

    Pozostajemy przy tematyce beat tape’ów. Phonophanatic zrzesza kilkoro beatmakerów z Holandii (deeBa, Bandę, Antona, Kando7 & Noumenona). W ub. tygodniu pierwszy z nich wydał swój kolejny materiał, „Daydream EP”. Darmowy projekt to połączenie soulu, jazzu, instrumentalnego hip hopu, folku, muzyki filmowej i lounge’u. Czy z tego kolażu dźwięków wyszło cokolwiek dobrego? O tym można przekonać się na Bandcampie.

    O brytyjskim labelu Cult Classic Records wspomniałem przy okazji artykułu o „Introspection” P.R-a. Pod skrzydłami tej oficyny wydawniczej ukazała się ostatnio inna płyta – „Native Sun” Breezewaxa. Album zbiera pochlebne recenzje z wielu stron i nic w tym dziwnego, ponieważ wydawnictwo stoi na co najmniej solidnym poziomie. Zapoznać się z nagraniami Brytyjczyka można – a jakże – na Bandcampie.

    Wspólne nagrania Freddie’ego Gibbsa & Madliba od dobrych kilku miesięcy wywołują poruszenie w sieci. 8 sierpnia odbyła się premiera teledysku do EP-ki/maxi singla „Shame” duetu z udziałem BJ The Chicago Kida. Videoclip to follow-up lub jak kto woli sequel obrazu do „Thuggin’”. Przedstawiciele Stones Throw Records bawią aktualnie w Europie, w ten weekend odwiedzą Hradec Kralove i wystąpią na festiwalu Hip Hop Kemp, a za tydzień pojawią się na Tauron Nowa Muzyka.

    Jeden z nowych nabytków Mello Music Group, Gensu Dean, trafił do szerokiego grona odbiorców z tegorocznym albumem „Lo-Fi Fingahz”. Producent nie zwalnia tempa i już przygotował kolejny udany singiel, „Wantchu” (gościnnie Olivier Daysoul). Utwór to strona B limitowanej 7″ (na stronie A znajduje się track „Ramesses”), dostępnej jeszcze w sprzedaży, choć niebawem włodarze MMG dopiszą przy niej OOP – out of print.

    Popularny tu i ówdzie producent !llmind (ach, ta pisownia pseudonimów) powraca z drugą częścią swojego autorskiego projektu, „Blap Kit”. W kolejnej odsłonie wydawnictwa beatmaker dostarczył ponad 150 nowych dźwięków perkusyjnych pochodzących prosto z jego kolekcji płytowej. Innowacyjność i kreatywność materiału zachwyca i odbiła się szerokim echem w branży muzycznej. Promomix „Blap Kit Vol. 2” dostępny na Soundcloudzie.

    W dzisiejszych czasach wcale nie trzeba zasypywać ludzi kilkakrotnie na dobę linkami o swoich nagraniach ani nie poświęcać większości czasu na marketing na portalach społecznościowych. Wystarczy „tylko” przyciągać słuchaczy i media dzięki niemożliwym do podrobienia stylowi i charyzmie. Właśnie tą drogą kroczy mieszkaniec Brooklynu, Ka. Artysty wypuścił n-ty teledysk promujący płytę „Grief Pedigree”. Tym razem obraz powstał do utworu „Born King N.Y.”. Pomimo tego, iż nowojorczyk nie może pochwalić się licznymi wyświetleniami swoich klipów, to nie przeszkadza mu w zdobywaniu szacunku w branży, a jego niedawny występ na Brooklyn Hip Hop Festivalu mówi sam za siebie.

    Dobry pomysł na promocję to klucz do sukcesu, o czym doskonale zdaje sobie sprawę ulubieniec miłośników historyjek budowanych za pomocą płyt winylowych i gramofonu, Kid Koala. Ninja Tune ogłosiła niedawno premierę jego albumu „12 bit Blues”, w całości opartego o legendarny sampler SP-1200. Niezwykle kreatywne video do „8 bit Blues” powinno przysporzyć artyście nowych fanów i utwierdzić ich w przekonaniu, że wypada wypatrywać 17 września jego nowego LP.

    Wśród wszystkich wiadomości otrzymanych przeze mnie w ub. tygodniu, zwrócił moją uwagę e-mail o teledysku Knewporta, „Under The Bridge”. Nagraniu niczego nie brakuje, świetnie brzmi od strony tekstowej oraz muzycznej (produkcją zajął się FrostyFin) i wybija się na tle tysięcy klonów pozbawionych jakiejkolwiek dozy charakteru we własnych trackach. Videoclip zapowiada mixtape rapera „Black Market Synonyms”, który trafi do obiegu w połowie września.

    Bama Loves Soul zajmuje się wieloma projektami. Po sukcesie osiągniętym przez kompilację „On Deck”, DJ Rahdu i spółka przeszli do fazy końcowej przedsięwzięcia mającego na celu zebranie remiksów, alternatywnych wersji, reinterpretacji, coverów, etc. nagrań Eryki Badu. „Southern Girl (Moonshine Remix)” to jeden z utworów pochodzących z tego projektu. O kulisach działań więcej na stronie BamaLoveSoul.com.

    „Jansport Strings” (produkcja 9th Wonder) to najnowszy singiel wypuszczony przez utalentowanego, aczkolwiek nie do końca spełnionego Skyzoo. Track promuje nadchodzący album nowojorskiego rapera zatytułowany „A Dream Deferred” (The Faculty/Duck Down Music). Płyta zapowiada się obiecująco, również ze względu na gości (Jill Scott, Talib Kweli, Raheem Devaughn & Freeway) i producentów (9th Wonder, Jahlil Beats, Black Milk, !llmind, Focus & DJ Khalil). Premiera wydawnictwa 2 października.

    Projekt stworzony przez brytyjskiego producenta Pata D, The Broken Orchestra, po długim letargu uaktywnił się na nowo. Nagranie „Take Back The Day” (singiel do pobrania za darmo) wydane w ub. tygodniu zapowiada album TBO, „Shibui”, którego premiera została wyznaczona na 23 października. Wydawcą płyty zostanie label powołany przez Berry Weight, Phonosaurus Records. Wszystko to wygląda nader obiecująco.

    Alternatywny rap ma wiele twarzy i przybiera różne formy. The Kleenrz (Self Jupiter & Kenny Segal) proponują wycieczkę po swoim niebezpiecznym i pełnym pułapek na śmiałków świecie. Drugi singiel pochodzący z tego krótkiego albumu, „Mr Sandman”, doczekał się stojącej na wysokim poziomie oprawy wizualnej. Follow-up do „Filthy” robi wrażenie. O albumie duetu więcej wkrótce w serwisie.

    Kolejne wydanie cyklu informacyjnego na U Call That Love już niebawem.

  • Finał VChamps Mistrzostwa Polski DJ-ów 2 kwietnia w Łodzi

    Finał VChamps Mistrzostwa Polski DJ-ów 2 kwietnia w Łodzi - 2.04.2011, Atlas Arena, LodzImprezy stricte turntablistyczne to najbardziej wymagający rodzaj eventów hip hopowych. Nie wszyscy sympatycy kultury hip hopowej potrafią odnaleźć się na tego typu wydarzeniach, do których należy w odpowiedni sposób podchodzić. Eklektyzm wszelkich zawodów DJ’skich i specyfika imprez, w których głównymi postaciami są turntabliści, nadaje jedyny w swoim rodzaju wymiar takich przedsięwzięć. Ponadto, każdy event turntablistyczny nabiera dodatkowego smaku w przypadku występów uznanych w świecie DJ’ów. Powyższe wymagania zostają spełnione przez zbliżającą się imprezę VChamps Mistrzostwa Polski DJ-ów, która odbędzie się 2 kwietnia w Łodzi. (więcej…)

Translate »