Tag: phonte

  • Love In Flying Colors kolejnym albumem The Foreign Exchange

    The Foreign Exchange - Love In Flying ColorsW czasach nieograniczonego dostępu do nowych pokładów muzyki każdy odbiorca może przebierać pośród dziesiątek wydawnictw pochodzących z danego roku kalendarzowego. W ramach działalności U Call That Love staramy się przybliżać na stronie głównej i witrynach pokrewnych (Facebook i Twitter) wartościowe projekty z całego świata. W najbliższych dniach i tygodniach można oczekiwać sporej liczby artykułów o płytach z ub.r., które jeszcze nie doczekały się obszernego artykułu na łamach naszego serwisu. W przygotowaniu są publikacje o materiałach Armand Hammer, Lewisa Parkera, Man Of Booom, 3:33, 7 Days of Funk, Tanyi Morgan, Warrena Xclence’a czy Cult Favorite. Jednak zanim przejdziemy do omawiania albumów tych wykonawców, to sięgniemy po nowy longplay The Foreign Exchange, „Love In Flying Colors”, który trafił do obiegu we wrześniu. (więcej…)

  • Zapracowani JR & PH7 z nowymi projektami

    JR & PH7 - The Good LifeAnalizując działalność współczesnych producentów szybko można dojść do kilku wniosków. Po kilku rewolucjach w branży muzycznej i funkcjonowaniu sieci internetowej na przestrzeni ostatnich lat wszelkie bariery w dostępie do wydawnictw z różnych stron świata, a przy tym dotarcie do określonej grupy docelowej, zostały zatarte. Dzięki temu łatwo zestawić ze sobą i porównać wydawnictwa beatmakerów z USA, Kanady, Starego Kontynentu, Japonii czy Australii i Oceanii. Niezależnie od współrzędnych geograficznych i liczby wydanych do tej pory projektów, widać przejrzysty podział na beatmakerów specjalizujących się w tworzeniu stricte instrumentalnych płyt oraz postaci ochoczo współpracujące z raperami i/lub wokalistami. W drugim koszyku umieścimy JR & PH7 pochodzących z niemieckiej Kolonii. W ub.r. duet wypuścił masę produkcji na czele z trzecim longplayem, „The Good Life”. (więcej…)

  • Undun trzynastym albumem w dorobku The Roots

    The Roots - UndunW pogoni za nowymi singlami, teledyskami i wydawnictwami muzycznymi bardzo łatwo zapomina się nie tyle o nagraniach z poprzednich dekad, co nawet z lat ubiegłych. W końcu codziennie artyści i wytwórnie płytowe kuszą zapowiedziami płyt i teaserami i klipów, przez co odkłada się na bok wcześniejsze projekty. Jednak warto przypomnieć sobie materiały wydane choćby kilkanaście miesięcy temu, gdyż nie raz stanowią one większą wartość artystyczną niż przypadkowo wybierana muzyka z tego tygodnia. W najbliższych 2-3 tygodniach pojawią się na stronie artykuły o albumach wydanych w 2011 roku autorstwa różnych artystów (m.in. Boog Brown, Open Mica Eagle, Mursa, Commona). Pierwszeństwo wśród wszystkich publikacji należy się jednak trzynastemu albumowi w dorobku The Roots, „Undun”. (więcej…)

  • Z dolnej półki: BK-One with Benzilla – Radio Do Canibal

    BK-One with Benzilla - Radio Do CanibalW przemyśle muzycznym bardzo często dochodzi do sytuacji, w których współpracujący ze sobą artyści, legitymują się całkowicie różnym uznaniem i szacunkiem w branży. W tych kategoriach można wypowiadać się o o poszczególnych członkach zespołów, gdy jeden z nich znacznie wybija się ponad resztę. W podobnym tonie należy rozpatrywać kolaboracje promujące głównie określonego przedstawiciela sceny muzycznej i w tym przypadku idealnie pasują duety raper-DJ (niekiedy producent). Kiedy osoby pozostające przez długie lata w cieniu bardziej znanego artysty, usiłują zająć się solową karierą muzyczną, to niejednokrotnie muszą nieźle natrudzić się, aby pozbyć się łatki wiecznego pomocnika. Członek Rhymesayers Entertainment, BK-One, przez lata będący DJ-em koncertowym Brothera Aliego idealnie tutaj pasuje. W 2009 roku mieszkaniec Minneapolis przy pomocy swojego kompana, Benzilli, wydał producencki album z plejadą uznanych raperów – „Radio Do Canibal”. (więcej…)

  • Darmowe EP: Brother Ali – The Bite Marked Heart

    Brother Ali - The Bite Marked HeartOd wielu lat przypadające na dzisiaj Walentynki stanowią jedno z najbardziej nachalnych i obrzydliwych dat w roku kalendarzowym. Komercyjny wymiar 14 lutego i cała otoczka kryjąca się za tym „świętem” może przyprawić o mdłości skuteczniej niż początkowa scena w „Conanie Barbarzyńcy” w wersji 3D. Trudno mi pojąć międzynarodowy fenomen tego wydarzenia, a tym bardziej jego upowszechnienia na polskim gruncie. Anglosaski wymysł na tyle się upowszechnił nad Wisłą, że już dawno zepchnął w cień rodzime święto zakochanych – Noc Kupały (Sobótka), obchodzone w nocy z dnia 21 na 22 czerwca. Osobiście od sztucznych przejawów miłości 14 lutego, preferuję coś dla prawdziwych gangsterów – lekturę o masakrze w Dniu Świętego Walentego i/lub wartościowe muzyczne danie. 13 lutego ukazał się darmowy projekt Brothera Aliego, „The Bite Marked Heart”, dzięki któremu Walentynki nie muszą wyglądać aż tak obrzydliwie. (więcej…)

  • 9th Wonder z długo oczekiwaną producencką płytą

    9th Wonder - The Wonder YearsKażdy sympatyk hip hopu z pewnością posiada faworyzowanych przez siebie twórców, związanych z poszczególnymi elementami tej kultury. W zestawieniach słuchaczy i dziennikarzy muzycznych obejmujących producentów hip hopowych, znajdziemy zarówno postacie, działające w latach 80.tych poprzedniego stulecia, jak i osoby aktywne we współczesnych czasach. Wraz z nową falą beatmakerów, która wypłynęła na szersze wody na przełomie wieków, pojawiły się także wyzwania i nadzieje ze strony opinii publicznej. Przede wszystkim ludzie poszukują godnych następców znamienitych beatmakerów z wieloletnim stażem w branży muzycznej, powoli odchodzących na zasłużoną emeryturę. Wśród artystów, określanych obecnie tym mianem, nie sposób pominąć byłego członka Little Brother, 9th Wondera. Wzięty i popularny producent, po długim oczekiwaniu wydał pod koniec września b.r. producencką płytę „The Wonder Years”. (więcej…)

  • Sean Boog i Khrysis prezentują kolejny album The Away Team

    The Away Team - Scars & StripesW dyskusjach dotyczących artystów wywodzących się z Północnej Karoliny, nie sposób pominąć wątków o członkach Justus League. Założone przez Cesara Comanche’a i 9th Wondera crew zrzesza ponad tuzin postaci. Obok dwójki ww. osób do kolektywu należą: L.E.G.A.C.Y., The Away Team, Darien Brockington, Little Brother, Edgar Allen Floe, Median, Chaundon, Joe Scudda oraz przyjęci znacznie później w szeregi grupy Buckshot, Sean Price i Skyzoo. Oprócz związanych z Duck Down Music ostatnich przedstawicieli formacji, do najbardziej znanych postaci zalicza się grupa Little Brother, L.E.G.A.C.Y. i The Away Team. Właśnie ten ostatni zespół, tworzony przez rapera Seana Booga i producenta Khrysisa, wyróżnia się także aktywnością w branży muzycznej. Wczoraj do sprzedaży trafił kolejny album sygnowany przez duet, „Scars & Stripes”. (więcej…)

  • Pharoahe Monch z pierwszym albumem w Duck Down Music

    Pharoahe Monch W.A.R. (We Are Renegades)Pośród cenionych i szanowanych artystów na scenie hip hopowej, znajdziemy wiele postaci, które nie przyzwyczaiły nas do wydawania zbyt często swoich albumów. Różne przyczyny składają się na ten stan rzeczy, a każdy przypadek należy rozpatrywać oddzielnie. Nie raz ukazanie się kolejnego wydawnictwa płytowego danego rapera, bądź producenta, zostaje odłożone w czasie, a premiera płyty jest kilkakrotnie przekładana. Wystarczy spojrzeć ile czasu trwa saga związana z wypuszczeniem na rynek płytowy „Detoxu” Dr’a Dre lub przypomnieć sobie historie dotyczące „Street Hop” Royce’a Da 5’9″, czy „Only Built For Cuban Linx Part 2” Raekwona. Po drugiej stronie stoją osoby z natury rzadko przygotowujące solowe materiały. Do tej szuflady należy wrzucić wywodzącego się z Queens w Nowym Jorku, Pharoahe Moncha, który po prawie 4-letniej przerwie nagrał swój trzeci longplay „W.A.R. (We Are Renegades)”. (więcej…)

  • The Foreign Exchange powraca z trzecim albumem

    The Foreign Exchange - AuthenticityW ostatnim czasie coraz więcej wydawanych jest albumów, będących owocem współpracy pomiędzy raperem, a producentem. Niektóre z tych materiałów nie przedstawiają wysokiej wartości artystycznej i przechodzą gdzieś obok, inne zaś skupiają uwagę mnóstwa słuchaczy. Do tej drugiej kategorii spokojnie można dodać nadchodzący album – The Foreign Exchange – „Authenticity”. (więcej…)

  • Nowy album Rhymefesta w maju

    Rhymefest - El ChePomimo dalszych problemów dotyczących płynnego funkcjonowania U Call That Love, w pewien sposób postaram się wypełnić czas, do uzyskania komfortu prowadzenia serwisu bez żadnych przeszkód. Nie jestem w stanie przeskoczyć pewnych spraw, na które zwyczajnie nie mam większego wpływu, więc proszę uzbroić się w cierpliwość i jeszcze trochę poczekać. Niezwykle sobie cenię każdego Czytelnika strony i mam nadzieję, iż zaistniała sytuacja spotka się z Waszym zrozumieniem. (więcej…)