Tag: rock

  • Sean Price, Black Milk i Guilty Simpson z projektem Random Axe

    Sean Price, Black Milk i Guilty Simpson z projektem Random Axe

    3–5 minut

    W przeszłości często artyści tworzyli hip hopowe supergrupy i nie stanowiło to praktycznie żadnej sensacji. Pomijając czasy old schoolu, łatwo można znaleźć przykłady istotnych zespołów, w skład których wchodzili uznani raperzy i beatmakerzy. W tym miejscu warto wymienić choćby Def Squad, Westside Connection, Polyrhythm Addicts, Fab 5, D.I.T.C., Golden State Project, czy nawet Wu-Tang Clan (tak, oni również pasują tutaj). Obecnie, z reguły ludzie ograniczają się do zakładania duetów, a liczniejsze kolektywy nie występują zbyt często na scenie muzycznej. Owszem, zdarzają się wyjątki i odstępstwa od tego, czego dowodem jest wspólny projekt Seana Price’a, Black Milka i Guilty Simpsona o nazwie Random Axe. 14 czerwca b.r. artyści wydali debiutanckie LP zatytułowane identycznie jak nazwa zespołu.

    Wszyscy trzej artyści tworzący Random Axe to postacie o uznanej renomie w branży hip hopowej. Najdłuższy staż na scenie posiada pochodzący z Detroit, Guilty Simpson. Undergroundowy raper zajmuję się aktywną działalnością muzyczną od 1991 roku, aczkolwiek na swój debiutancki album kazał czekać aż do 2008 roku. Po wielu gościnnych występach i udziałach na projektach innych osób, Emcee wydał nakładem Stones Throw Records „Ode to the Ghetto”. Przychylny odbiór i pozytywne recenzje napływające z różnych zakątków świata zachęciły mieszkańca The Motor City do dalszej pracy nad kolejnymi płytami. W połowie maja ub.r. ukazał się wspólny longplay rapera z poważanym producentem muzycznym, Madlibem. „O. J. Simpson” przyniosło zadowalające opinie i już teraz wielu słuchaczy wyczekuje drugiej części tego projektu.

    Z kolei, rezydujący na Brooklynie Sean Price legitymuje się największą liczbą wydawnictw płytowych, w powstanie których był bezpośrednio zaangażowany. Członek doskonale znanych fanom harcore’owego rapu grup Boot Camp Clik, Heltah Skeltah, Fab 5 zasłużył sobie na miano ważnej postaci dla tego gatunku muzycznego. Jedyne, do czego można przyczepić się, to regularność wydawania solowych materiałów rapera. Sympatycy jego twórczości obdarzyli Seana P dużym kredytem zaufania, cierpliwie wypatrując oficjalnych informacji dotyczących albumu „Mic Tyson” (premiera ponoć pod koniec b.r.). Ostatnie istotne wydawnictwo muzyczne Seana Price’a, mix-cd „Kimbo Price” ukazało się dwa lata temu i najwyższa pora, aby nowojorczyk dokończyć prace nad tym dziełem. Tym bardziej, że następne projekty mieszkańca Brownsville czekają, na czele z „The Pill” w kolaboracji z ILL Billem.

    Wśród tria wchodzącego w skład Random Axe, Black Milk zadebiutował najpóźniej na scenie muzycznej. W przeciągu 7 lat artysta dorobił się pokaźnej dyskografii, zarówno pod względem solowych wydawnictw płytowych, jak i gościnnych udziałów na płytach pozostałych ludzi. Dzięki solowym longplayom – „Sound of the City”, „Broken Wax”, „Popular Demand”, „Tronic”, „Album of the Year”, obywatel Detroit szybko doczekał się wielu fanów doceniających jego warsztat i podejście do tworzenia muzyki. Pozycję beatmakera i rapera w jednym, utwierdziły też projekty w kolaboracjach z innymi artystami – „Dirty District Vol. 2”, „Caltroit”, „The Set Up”, „The Preface”. Wszystko to sprawia, iż Black Milka uznaje się za jednego z najbardziej perspektywicznych przedstawicieli sceny hip hopowej, dzięki któremu w bliższej i nieco dalszej przyszłości możemy doczekać się wielu wartościowych płyt.

    Jak widać, w przypadku wszystkich członków Random Axe mamy do czynienia z wyrazistymi i ciekawymi postaciami. Dlatego też, gdy w 2008 roku pojawiły się pierwsze wzmianki o tym projekcie, opinia publiczna zaczęła wypatrywać oficjalnych wzmianek o „Random Axe”. Początkowo trio zamierzało wypuścić wspólny album w 2009 roku, jednak nic z tych planów nie wyszło. Sean Price, Black Milk i Guilty Simpson podpisali dwa lata temu kontrakt płytowy z Duck Down, co pozostawało jedynym pewnikiem, jeżeli chodzi o ten projekt. Na początku 2011 roku podano informacje o przewidywanej dacie premiery płyty. Co prawda, następnie przełożono wydanie LP z maja na czerwiec, jednak najważniejsze, że w końcu Random Axe skompletowali pełen materiał na album. „Random Axe” zawiera 15 tracków wyprodukowanych w całości przez Black Milka. Gościnnie występują ludzie związani z poszczególnymi postaciami Random AxeFat Ray, Roc Marciano, Melanie Rutherford, Danny Brown, Fatt Father, Rock i Trick Trick. Wydawnictwo płytowe trzyma poziom, uzyskując wiele wysokich ocen od recenzentów.

    Debiutancki materiał supergrupy doczekał się kilku singli i teledysków promujących płytę. Powstały obrazy nagrane do „The Hex” i „Random Call”, poza tym udostępniono audio do „Chewbacca” z udziałem Roca Marciano. Czas pokaże, jak potoczą się losy Random Axe i czy artyści zdecydują się nagrać kolejne projekty pod tą nazwą.

    Aktualizacja: Random Axe wypuściło trzeci wideoklip promujący swoją płytę. Obraz nakręcono do singlowego nagrania „Chewbacca”.

    Tracklista

    1. Zoo Drugs
    2. Random Call
    3. Black Ops feat. Fat Ray
    4. Chewbacca feat. Roc Marciano
    5. The Hex
    6. Understand This
    7. Everybody, Nobody, Somebody
    8. Jahphy Joe feat. Melanie Rutherford & Danny Brown
    9. The Karate Kid
    10. Never Back Down
    11. Monster Babies
    12. Shirley C feat. Fatt Father
    13. Another One feat. Rock & Trick Trick
    14. 4 In The Box
    15. Outro Smoutro
  • Debiutanckie wydawnictwo płytowe maticulousa + wywiad z artystą

    [php function=1]

    maticulous - The maticulous EPPrzyglądając się obecnej scenie hip hopowej w Stanach Zjednoczonych, dość łatwo można zauważyć powolne dochodzenie do głosu nowego pokolenia artystów. Jeżeli chodzi o raperów, to zmiany te przebiegają systematycznie, co niejako jest wpisane w kanony hip hopowe. Nieco inaczej przedstawia się sprawa z producentami. Większość najbardziej zasłużonych beatmakerów znajduje się bliżej końca swojej kariery muzycznej i trudno oczekiwać od nich świeżości i kreatywności. Z drugiej strony, młodszym producentom nie przychodzi wcale łatwo zdobywanie wiernych odbiorców swojej twórczości i często zarzuca się nim brak odpowiedniego warsztatu i umiejętności. Jednak, można wyróżnić artystów, którzy w niedalekiej przyszłości mogą przejąć schedę po swoich poprzednikach. W tym miejscu umieściłbym przedstawiciela nowojorskiego undergroundu, maticulousa, który szykuje się do wydania debiutanckiego materiału zatytułowanego „The maticulous EP”. (więcej…)

  • Sean Price uderza z nowym materiałem

    Sean Price - Kimbo SliceSean Price to waga ciężka wśród raperów. Także dosłownie, ponieważ artysta waży około 110 kg i idealnie pasowałby do bokserskiej wagi ciężkiej, choć zbyt długo nie przeżyłby w starciu z braćmi Kliczko lub Nikołajem Wałujewem. Celowo wspomniałem o tej dyscyplinie sportu, gdyż nadchodzące projekty członka Heltah Skeltah będą poniekąd związane z boksem. (więcej…)

Translate