Tag: sicknature

  • Nowy album M.O.P. wyprodukowany przez Snowgoons

    Nowy album M.O.P. wyprodukowany przez Snowgoons

    4–5 minut

    W licznych podsumowaniach poświęconych artystom hip hopowym, najwięcej miejsca przypada na ułożenie list najlepszych raperów i producentów za dany rok kalendarzowy. Pomniejszą rolę odgrywają zestawienia klasycznych albumów z podziałem na wszelkie możliwe kategorie – old school, lata 90.te, underground, East/West Coast i multum pozostałych. Poza wszelkimi próbami przypisania osób z branży hip hopowej i wydawnictw płytowych do określonych kategorii, interesująco wypadają rankingi najbardziej niedocenianych przedstawicieli rapu. Oczywiście, przy zachowaniu odpowiednich proporcji, każda tego typu lista może zawierać odmienne postaci i diametralnie różnić się od siebie. Jednak, nietrudno nie zgodzić się z tym, że czołowe miejsce w takich wypisach powinno należeć dla duetu z brooklyńskiego Brownsville, M.O.P., czyli Lil’ Fame’a i Billy’ego Danze’a. Nowojorska grupa pod koniec listopada znowu przypomniała się słuchaczom za sprawą nowego albumu, „Sparta”, w całości wyprodukowanego przez Snowgoons.

    W przypadku jakichkolwiek obiekcji, co do umieszczenia bohaterów niniejszego artykułu w kategorii „most underrated hip hop artists” (do tego można dorzucić miano pechowych przedstawicieli rapu), posłużę się kilkoma faktami. Już w wydanej w grudniu 2003 roku książce „Ego Trip’s Book of Rap Lists” („Ego Trip: Książka o rapie”) w rubryce „5 najmniej docenianych artystów hip hopowych”, na drugim miejscu znaleźli się nowojorczycy:

    Lil’ Fame i Billy Danze krzyczą na swoich płytach tak głośno pewnie dlatego, że nikt ich nie słyszy. Po czterech zajebistych nagrywkach trudno zrozumieć czemu tak się dzieje. DJ Premier ich uwielbia – wy też powinniście.

    Sytuacja M.O.P. nieco poprawiła się wraz z ukazaniem się płyty „Warriorz”. Wydany w 2000 roku przed Loud Records (duet przeszedł do tej wytwórni z Relativity) longplay obfitował przede wszystkim w dwa świetnie przyjęte single – „Ante Up”, do którego powstał chwytliwy remix z udziałem Busta Rhymesa, Remy Ma i Teflona, oraz „Cold As Ice”, opartej o sampel z nagrania grupy Foreigner o tym samym tytule. Wskutek problemów finansowych, Loud Records zamknęło swoją działalność 9 lat temu, a Lil’ Fame i Billy Danze zostali zmuszeni do poszukiwania nowego wydawcy. Pomocną dłoń do nich wyciągnęli Jay-Z & Damon Dash, dzięki czemu zespół podpisał kontrakt płytowy z Roc-A-Fella Records. Jednak współpraca z tą oficyną wydawniczą nie przebiegała wedle życzeń duetu charakterystycznych krzykaczy. Zmiany związane z wchłonięciem tej wytwórni płytowej przez Def Jam, spowodowały, iż M.O.P. wylądowało pod skrzydłami Dame Dash Music Group, co im ewidentnie nie pasowało. Produkcje wydawane własnym sumptem lub na mniejszą skalę (m.in. „The Marxmen Cinema”, czy „Mash Out Posse”), nie przyniosły formacji wielkiej chluby, doprowadzając do jeszcze poważniejszych kłopotów z finansami kolektywu. M.O.P. przez to znacznie odsunęło się w cień innych artystów na nowojorskiej scenie hip hopowej.

    W połowie 2005 roku pomoc napłynęła ze strony 50 Centa, który zaproponował mieszkańcom Brooklynu rozpoczęcie współpracy z G-Unit Records. Z szumnych planów jednak niewiele wyszło, a przeszło 3-letnia kolaboracja z tym labelem zaowocowała głównie wydaniem „Ghetto Warfare” (płyta ukazała się pod szyldem nie G-Unit, a Copppertop Entertainment). Lil’ Fame i Billy Danze długo zbierali się do nagrania pełnego LP ze świeżymi nagraniami grupy. W końcu we wrześniu 2009 roku światło dzienne ujrzała płyta „Foundation”. Wydawnictwo płytowe z gościnnymi udziałami Termanology’ego, Redmana, Rella, Demarco, Stylesa P i oparte o produkcję m.in. DR’a Perioda, DJ’a Premiera, Statika Selektah, Jake One’a, przeszło bokiem i nie zrobiło zbyt dużego zamieszania na scenie hip hopowej. Lil’ Fame i Billy Danze są znani ze swojego uporu i łatwo nie poddają się przeciwnościom losu. Dlatego też, zdecydowali się na realizację kolejnego longplaya. Tym razem z pomocą przyszli im członkowie kolektywu producenckiego Snowgoons, będącego od kilku lat na fali wznoszącej.

    O planach wydania wspólnego albumu Amerykanów i Europejczyków, poinformował w lipcu b.r. roku Billy Danze w trakcie audycji w Conspiracy Audio. Premierę płyty wyznaczono na 22 listopada b.r., a wydawcą okazał się reaktywowane Babygrande Records.

    Europejscy beatmakerzy raz po raz dostarczają nowej muzyki, a ich październikowy projekt z Reefem the Lost Cauze’em, „Your Favorite MC”, okazał się właściwym przetarciem przed ich najważniejszym tegorocznym wydawnictwem płytowym. Lil’ Fame i Billy Danze otrzymali od niemiecko-duńskiego kolektywu ponad 100 beatów do wyboru; ostatecznie po wnikliwej selekcji nowojorczycy zdecydowali się na wybór „tylko” 10 z nich. Członkowie M.O.P. podkreślali kunszt producencki Deta, DJ’a Illegala i Sicknature’a, utrzymując przy tym, iż „Sparta” będzie ich najlepszym materiał nagranym na przestrzeni ostatnich 10 lat. Pierwszy singiel promujący LP, „Get Yours”, był zwiastunem tego, co powstało z połączenia wyrazistych raperów obdarzonych charakterystycznym flow i surowych w swojej formie, a zarazem soczyście brzmiących instrumentali beatmakerów. „Sparta” została pozbawiona jakichkolwiek gościnnych występów; postanowiono również ograniczyć tracklistę do 10 utworów, o czym wcześniej napomknąłem. Natomiast tuż przed wypuszczeniem materiału, ukazał się mixtape „The History Of M.O.P.” sygnowany przez Statika Selektah. Kompilacja dotychczasowych utworów grupy, to dobre przetarcie przed poznaniem ich wspólnego LP ze Snowgoons.

    Oprócz „Get Yours”, album promuje tytułowe nagranie z płyty. Oba tracki zostały udostępnione do odsłuchu na Soundcloudzie. Do sieci internetowej dostały się też wideo zapowiedzi płyty, zawierający snippety poszczególnych nagrań M.O.P. & Snowgoons. Na razie jest zbyt wcześnie, aby oceniać, czy Nowojorczykom udał się w pełni powrót na scenę hip hopową. Jednak, w porównaniu do ich poprzednich materiałów, nietrudno o stwierdzenie, że „Sparta” ma na to dużą szansę.

    Tracklista

    1. Sparta
    2. Back At It
    3. Get Yours
    4. Blaspemy (Blast For Me)
    5. Opium
    6. Hard Niggaz
    7. Rollin’
    8. No Mercy
    9. Break 'Em
    10. Body On The Iron
  • Hardcore hip hop w wykonaniu ILL Billa i Vinniego Paza

    Ill Bill & Vinnie Paz - Heavy Metal KingsZainteresowanie opinii publicznej hardcore’ową i surową odmianą hip hopu od kilku lat utrzymuje się na wysokim poziomie. W stabilizacji tej sytuacji pomogły liczne wydawnictwa płytowe sygnowane przez twardych i bezkompromisowych artystów. Przyczyniła się do tego również zmiana równowagi sił na niezależnej scenie hip hopowej, na której coraz więcej osób idzie w stronę mrocznych i złowieszczych klimatów. Wśród raperów i beatmakerów utożsamianych z tym rodzajem rapu dominują głównie biali członkowie supergrup hip hopowych – Jedi Mind Tricks, Army of the Pharaohs i La Coka Nostra, o czym już wspominałem przy okazji artykułu o „Honkey Kong” Apathy’ego. Pod koniec pierwszego kwartału 2011 roku dwaj zasłużeni Emcees – ILL Bill i Vinnie Paz, postacie wiodące prym w hardcore’owym nurcie, wydali długo oczekiwany wspólny album „Heavy Metal Kings”. Wydawnictwo płytowe potwierdziło ich status w branży muzycznej. (więcej…)

  • Premiera czwartego albumu Snowgoons w grudniu

    Snowgoons - KraftwerkOkres przedświąteczny to idealny termin dla artystów na przypomnienie się słuchaczom. Co za tym idzie, koniec listopada i początek grudnia to odpowiednie daty na wydanie nowych albumów. W końcu można liczyć na większy szum medialny i na to, że sprzedaż płyty będzie w miarę przyzwoita. Z drugiej strony, wydawnictwa płytowe ukazujące się u schyłku roku, to także pewnego rodzaju podsumowania dorobku muzycznego za dany rok kalendarzowy. Gdzieś pomiędzy to wszystko można włożyć nadchodzący czwarty producencki longplay dobrze znanego dla fanów mocniejszych brzmień tercetu Snowgoons„Kraftwerk”. (więcej…)

Translate »