Tag: tas

  • Solowa płyta Huberta Tasa – Roots

    Solowa płyta Huberta Tasa – Roots

    3–5 minut

    Słowo „niezależny” pada dosyć często w życiu codziennym. Na naszym serwisie termin ten jest dosłownie odmieniany przez przypadki i praktycznie non stop pojawia się przy okazji artykułów. Czy zastanawialiście się na ile używanie tego określenia jest jednak słuszne i w pełni adekwatne do poszczególnych artystów i wydawców? W dzisiejszym świecie tak po prawdzie trudno znaleźć w pełni niezależnych twórców i labele nie powiązane w żaden sposób z szeregiem osób i podmiotów działających w branży muzycznej. Wszelkie kwestie dotyczące wydania płyty, dystrybucji, (e)-marketingu i pochodnych przechodzą najczęściej przez szereg osób. W związku z tym rzadko mamy do czynienia z wykonawcami, którzy nie przejmują się koniecznością współpracy z innymi i nawet kosztem mniejszego zasięgu danego projektu, wydają jego własnym sumptem. W grudniu ub.r. na ten zabieg zdecydował się Hubert Tas, wypuszczając solowe LP „Roots”.

    W ostatnich latach zostało zauważonych w kraju kilku utalentowanych producentów. W tym gronie znalazł się duet DJ Czarny & Tas. Wykonawcy związani z Poznaniem zaserwowali odbiorcom sporą dawkę instrumentalnego hip hopu i elektroniki w dobrym wydaniu. Większość osób kojarzy tych twórców przez charakterystyczny singiel „Passion, music, hip​-​hop”, który jednocześnie był tytułowym nagraniem pochodzącym z pierwszego albumu Polaków. Wydawnictwo pochodzące z maja 2013 roku wypadło więcej niż poprawnie. Gospodarze płyty zaprezentowali porządną formą zarówno jeżeli chodzi o stricte instrumentalne nagrania, jak i te powstałe przy kooperacji z wokalistami (Muneshine, Melodiq, Raashan Ahmad, Kohndo, Prof).

    Po dwóch latach DJ Czarny & Tas zdecydowali się na wydanie drugiego longplaya, „Time To Build”. Wydawnictwo promowane m.in. tytułowym utworem z udziałem Ozaya Moore’a przedstawiło bardziej eksperymentalne brzmienie artystów w porównaniu do „Passion, music, hip​-​hop”., sięgające po klimaty soulu i nawet drum’n’bass. Po tym materiale twórcy skupili się na innych przedsięwzięciach. DJ Czarny po przerwie wydał w ub.r. pod pseudonimem Voitek Noir płytę „Into The Wild”. Natomiast Hubert Tas dzielił swój czas pomiędzy kilkoma projektami (Beatbattle.poznan, Proporcja.com, Republika Rytmu). Szczególnie pierwsza z tych inicjatyw zdobyła sporą popularność w kraju. Pomiędzy tym Tas stale nagrywał muzykę. Po dłuższych przygotowaniach wreszcie zebrał wszystkie utwory na pierwsze solowe LP. „Roots” stanowi pod kilkoma względami powrót tego artysty do korzeni.

    W dzisiejszych czasach niezwykle rzadko zdarza się, aby płyta wychodziła bez większych zapowiedzi i/lub jakichkolwiek działań promocyjnych (wydawnictwa wypuszczane w formie niespodzianek egzystują jedynie w mainstreamie). Jednak zdarzają się odstępstwa od tej reguły. Hubert Tas nie zważając na nic zdecydował się na wydanie projektu skromnie – bez kampanii promocyjnej, bez nakręcania koniunktury, bez zbędnego poklasku. Polski artysta celowo postawił na tę formę opublikowania „Roots”. Wykonawca zadedykował premierowy solowy album swoim najbliższym, znajomym, wiernym słuchaczom i wszystkim pozostałym ceniącym sobie wartościową muzykę. Jak się okazało, wcale Tas nie wyszedł na tej metodzie wydania longplaya najgorzej.

    „Roots” pojawiło się w obiegu przed ubiegłorocznymi świętami Bożego Narodzenia. Wymowny tytuł wydawnictwa odpowiada nie tylko powrotowi polskiego twórcy do swoich muzycznych korzeni. W ten sposób Hubert Tas sięgnął do dawnych inspiracji i wytycznych, jakimi kierował się przy produkcji nagrań, odnajdując przy tym nieskrywaną przyjemność i radość z pracy twórczej. Materiał zawarty na albumie zdecydowanie powinien spodobać się sympatykom klasycznego hip hopu. Korzennie brzmiące podkłady przygotowano tutaj ze smakiem, co stanowi niezaprzeczalny atut „Roots”. Dodatkowo poszczególne ścieżki nabrały większego wyrazu dzięki urozmaiceniu o tzw. żywe instrumenty i wokale, za które odpowiadają Domek i mabanua („Close To Dawn” wypada naprawdę okazale dzięki jego obecności). Na wydawnictwie znalazło się także miejsce dla Mr. Krime’a, DJ’a Eazy’ego i Maxiskratcha (pojawił się on również na albumie Boory, „Soundogolism”). Część odbiór stwierdzi, że płyta Tasa nie stanowi interesującego projektu, ponieważ nie wprowadza niczego świeżego i zaskakującego. Jednak wszyscy ci, którzy poszukują starego-dobrego organicznego hip hopu podanego z wyczuciem, powinni docenić ten album.

    Wydawnictwo udostępniono do odsłuchu na Bandcampie. „Roots” ukazało się w formacie elektronicznym (do nabycia za pośrednictwem BC) oraz fizycznym (nakład płyt kompaktowych już wyczerpany). Album promuje szereg singli – od „Far Away”, przez „Searching”, „Love Of My Life” i „Close To Dawn”, aż skończywszy na „Flowers”. W sieci pojawiło się sporo teledysków dołączonych do utworów z tego LP. W odróżnieniu od DJ-a Czarnego Hubert Tas na solowym projekcie poszedł w korzennym kierunku, co w jego przypadku wyszło na zadowalającym poziomie. Co ważne, obaj ww. artyści zaprezentowali kawał dobrej muzyki na swoich solowych płytach, co stawia ich w korzystnym świetle.

    Tracklista

    1. Roots feat. Michał Śliwiński & Jerzy Fryderyk Wojciechowski
    2. Respect
    3. Searching feat. Mr Krime
    4. Ain’t Got Time To Waste
    5. People feat. Jacek Pohl & Michał Wojtczuk
    6. Love Of My Life
    7. A Little Bit Of Jazz feat. Maxiskratch
    8. Close To Dawn feat. mabanua, DJ Eazy & Jerzy Fryderyk Wojciechowski
    9. 15
    10. Far Away
    11. Vibes feat. Domek
    12. The Four Elements feat. Domek
    13. Flowers (Nujabes tribute) [Bonus track]
  • Przedświąteczne wydanie We Love Beats 20 grudnia w Toruniu

    Przedświąteczne wydanie We Love Beats 20 grudnia w Toruniu

    2–3 minut

    W ostatnich latach nastąpił duży wzrost popularności szeroko pojętych brzmień instrumentalnych. Wzmożony ruch w tych kręgach muzycznych można odnotować na całym świecie, w tym w Polsce. Najlepszym tego przykładem jest cykliczny wydarzenie skierowane do producentów i miłośników tego nurtu, beatbattle.poznan (dzisiejszego wieczoru odbywa się finał VI edycji Mistrzostw Polski Beatmakerów). Oprócz tego eventu na terenie kraju są organizowane liczne imprezy z udziałem różnych wykonawców. 20 grudnia w toruńskim klubie NRD wypadnie kolejna odsłona projekt We Love Beats, na którym zagrają Flirtini (Ment XXL & Jedynak), Spisek Jednego, Hubert Tas & DJ Stosunkowodobry.

    20 grudnia 2013 roku, NRD Klub, ul. Browarna 6, Toruń
    We Love Beats: Flirtini (Ment XXL & Jedynak), Spisek Jednego, Hubert Tas & DJ Stosunkowodobry
    Start: godz. 21:00
    Cena biletu: 10 złotych.

    We Love Beats powstało ponad 2 lata temu w Toruniu. Głównym celem tego projektu jest promocja mniej i bardziej znanych beatmakerów z różnych zakątków globu. W tym celu WLB (wcześniej występujące również pod nazwą We Love Jazz Beats) wypuściło kilka miksów – „We Love Jazz Beats – Chapter 1 & 2” oraz „LOV.”. Ostatni materiał pochodzi sprzed 1,5 miesiąca i zawiera nagrania m.in. Atu, Ta-ku, Submerse’a, Bahweego, Franka Oceana, IAMNOBODI-ego, Kaytranady i Bondax. Wydawnictwo trafiło do odsłuchu na Soundclouda. Torunianie zajmują się przy tym organizacją cyklicznych imprez. Kolejna edycja eventów organizowanych przez WLB odbędzie się na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia. Przedświąteczne wydanie We Love Beats uświetnią występy Flirtini (Ment XXL & Jedynak), Spiska Jednego, Huberta Tasa & DJ’a Stosunkowodobrego. Poniżej znajdziecie informacje o zaproszonych przez nich twórców.

    Flirtini – kolektyw DJ’sko-producencki tworzony przez dwójkę przyjaciół: Menta XXL i Jedynaka. Produkują autorskie utwory, remiksują cudze, miksują do tańca w myśl kultury fizycznej. Tworzą niepowtarzalny cykl imprez, bijący stołeczne rekordy popularności. Duet odpowiada za występy w Polsce uznanych zagranicznych artystów związanych z muzyką elektroniczną. W tym gronie znajdziemy m.in.: Hudsona Mohawke’a, Cashmere Cata, Kaytranadę, Cyrila Hahna, Snakehipsa i Sango. Flirtini zapowiadają, że ich inicjatywa szybko się  nie skończy, co potwierdzają frekwencje na organizowanych przez nich imprezach.

    Spisek Jednego (Night Marks Electric Trio, RBMA Bass Camp) – współtwórca grupy Night Marks Electric Trio oraz uczestnik polskiej edycji Red Bull Music Academy w 2012 roku. Organizator cyklicznych jamów pod szyldem Eletro-Acoustic Beat Sessions, podczas których gościem byli m.in. Vienio, Te-Tris, Jeru The Damaja, Paulina Przybysz i Raashan Ahmad. Jego umiejętności DJ-skie zostały docenione zaproszeniem na tegoroczny FreeFormFestival w Warszawie, gdzie grały takie gwiazdy, jak Azaelia Banks, Hudson Mohawke czy Tricky. Obecnie artysta wraz z pozostałymi członkami Night Marks Electric Trio współpracuje z Archeo Sisters.

    Hubert Tas – od kilku lat związany z muzyką, producent, DJ, aktywista muzyczny, kolekcjoner płyt winylowych. Twórca marki Proporcja.com, organizator cyklicznych imprez Fat Beats oraz oficjalnych Mistrzostw Polski Beatmakerów – beatbattle.poznan, goszczących muzyków z kraju i zagranicy (o tegorocznej edycji więcej informacji znajdziecie w tym miejscu). Absolwent pierwszej polskiej edycji Red Bull Music Academy Bass Camp 2012. Nauczyciel w prywatnej szkole muzyki rozrywkowej Republika Rytmu. Współautor dwóch albumów nagranych z DJ-em Czarnym„Passion, music, hip-hop” oraz „Time To Build”. W tym samym duecie w 2011 roku zdobył tytuł wicemistrza świata i mistrza Polski DJ-ów IDA w kategorii „Show”.

    Wszystkie aktualizacje dotyczące imprezy znajdziecie na fan page’u We Love Beats i na stronie wydarzenia na Facebooku.

  • DJ Czarny & Tas publikują Time To Build + wywiad z artystami

    DJ Czarny & Tas publikują Time To Build + wywiad z artystami

    7–10 minut

    Pierwsze dwa kwartały tego roku już za nami. W trakcie poprzednich miesięcy na rynku muzycznym pojawiło się multum nowych wydawnictw. W lipcu i sierpniu branża w naturalny sposób wyhamowuje, dzięki czemu więcej czasu można poświęcić projektom wypuszczonym przed kilku(nastoma) tygodniami. Następni dni na stronie wykorzystamy głównie na zaprezentowanie tegorocznych płyt, jak zwykle przywiązując dużą wagę do różnorodności wśród wybieranych materiałów. W tym miesiącu pojawiły się już w serwisie artykuły przedstawiające „Parklands” Hiatusa i „The Blackboard EP” Supastitiona. Natomiast teraz przyszła kolej na awizowany przeze mnie longplay DJ’a Czarnego & Tasa, „Time To Build”.

    Polski duet artystów znalazł się całkiem niedawno na stronie. W artykule poświęconemu pierwszemu albumowi wydanemu przez nich – „Passion, music, hip-hop” – szeroko przedstawiłem ich sylwetki. W związku z tym, niniejsza publikacja ograniczy się do podania informacji dotyczących świeżo wydanemu drugiemu wydawnictwu twórców. Kampanię promocyjną drugiego wydawnictwa rodzimego duetu podzielono na kilka etapów. W maju ukazał się pierwszy singiel zwiastujący „Time To Build”. Tytułowe nagranie powstałe przy udziale Ozaya Moore’a (nowy pseudonim Othello z Lightheaded) oraz Kuby Frydrycha (gitara) i Andrzeja Koniecznego (klawisze) utrzymano w hip hopowym klimacie, nadając jemu lekkiej formy. Drugi utwór promujący longplay DJ’a Czarnego & Tasa„Dreaming At The Surface” – opublikował liczący się serwis muzyczny Moovmnt. Do współpracy przy tym zaproszono wokalistę Aarona „AB” Abernathy’ego i Marka Pędziwiatra (Night Marks Electric Trio) odpowiadającego za dodanie tzw. instrumentów żywych. Obie kompozycje posłużył za właściwy wstęp do pełnej zawartości „Time To Build”, odsłaniając dalszy rozwój muzyczny rodzimych wykonawców.

    Premiera płyty odbyła się 7 czerwca. Jakie można zanotować wnioski po pierwszym zapoznaniu się z albumem? DJ Czarny & Tas znacznie rozszerzyli swój warsztat, a ich progres w komponowaniu muzyki w stosunku do wcześniejszych nagrań jest znaczący. W porównaniu do „Passion, music, hip-hop” duet dokonał wielu zmian, które wyszły im na dobre, tworząc zróżnicowane stylistycznie kompozycje. Zawartość „Time To Build” wypełnia około hip hopowa mieszanka różnych dźwięków; usłyszymy tutaj zarówno elementy soulowe, jak i drum’n’bassowe, swobodnie przeplatane z innymi nurtami muzycznymi. Pomimo tego iż wydawnictwo promowały wokalne single, to jednak pozostałe nagrania na longplayu pozostają stricte instrumentalnymi. Autorzy płyty podzielili się po połowie produkcją utworów, korzystając przy okazji z pomocy plejady innych muzyków. Swoje cegiełki do powstania poszczególnych tracków dołożyli kolejno Jakub Frydrych, Andrzej Konieczny, Marek Pędziwiatr, DJ Eprom, Roux Spana, Piotr „Łysy” Jaraszkiewicz oraz Paweł Stachowiak, nie zapominając o tym o osobach odpowiedzialnych za mix i mastering LP. Całość materiału uzupełniają godne remiksy „Time To Build” i „Once Again” w wykonaniu odpowiednio patr00 i Mr Browna.

    W tym miejscu przygotowałem niespodziankę w postaci wywiadu z rodzimymi twórcami. DJ Czarny & Tas w trakcie krótkiej rozmowy udzielili odpowiedzi głównie na pytania dotyczące „Time To Build”, ale nie tylko. Poruszyliśmy też kwestie dotyczące współczesnego kształtu i rozwoju sceny około hip hopowej czy też dalszego rozwoju duetu.


    W ramach wstępu do pytań dotyczących nowej płyty poprosiłbym o krótkie podsumowanie okresu od premiery „Passion, music, hip-hop” do zakończenia prac nad drugim LP. Jak minął Wam ten czas od stricte muzycznej strony?

    Tas: Z albumem „PMHH” jeździliśmy długo, na początku roku 2012 zrodził się pomysł żeby stworzyć nowy materiał. Pod koniec poprzedniego roku wymieniliśmy się „paczkami” z muzyką między sobą i dokonaliśmy wstępnej selekcji. W przeciwieństwie do pierwszego albumu, „Time To Build” wyprodukowaliśmy wspólnie. W międzyczasie, trochę graliśmy – m.in. wspólną trasę z Raashanem Ahmadem. Pojawiło się kilka luźnych utworów, ale dla mnie to było wciąż za mało, wolałem jakby skupić wszystkie siły na nowy album. Od początku roku, właściwie do ostatniej chwili trwały intensywne prace z naszej strony. Dziś czujemy lekkie zmęczenie, ale też i szczęście.

    Informacje o Waszym drugim albumie pojawiły się w maju. Po miesiącu od wydania tytułowego singla, „Time To Build” trafiło do sprzedaży. Pierwsze, co rzuca się w oczy, a raczej uszy, jest bogatsze brzmienie i swobodne dryfowanie przez Was wokół różnych nurtów muzycznych. Czy to było najważniejsze założenie przy pracach nad tym materiałem?

    DJ Czarny: Nie nazwałbym tego założeniem, różnorodność stylistyczna na nowej płycie wynika przede wszystkim z „ewolucji” muzycznej, która w nas zaszła i nadal ma miejsce. Wraz z dojrzewaniem zmienia się nasz gust. Niczego z góry nie planowaliśmy – ostateczny kształt płyty jest odzwierciedleniem naszych inspiracje z minionych lat, a właściwie od okresu wydania „Passion, music, hip-hop”.

    „Time To Build” stanowi niemal w całości instrumentalny longplay, ale nie brakuje na nim ciekawych gości z kraju i zagranicy. Co skłoniło Was do podjęcia współpracy z Ozayem Moore’em, Ab czy też szeregiem muzyków obecnych na albumie?

    Tas: Utwory Ozaya Moore’a, znanego wcześniej jako Othello, graliśmy praktycznie w każdym DJ secie. Utwór „Let’s Just” nie nudzi się do dnia dzisiejszego. Chcieliśmy do niego napisać, bo podobała nam się barwa jego głosu, lekkie flow. Z Ozayem jesteśmy w stałym kontakcie, fajnie byłoby kiedyś zagrać wspólny koncert. Twórczości AB nie znaliśmy, ale marzyliśmy o stworzeniu utworu śpiewanego. Nasz przyjaciel, Sebastian Jóźwiak z Warsoul, zaproponował żeby napisać do AB. Zauroczyliśmy się jego wokalem i od razu wysłaliśmy paczkę. Jesteśmy szczęśliwi że udało nam się zrealizować te kolaboracje. Dla nas super doświadczenie. Jeżeli chodzi o muzyków, zaprosiliśmy do współpracy przede wszystkim osoby, które po prostu znaliśmy wcześniej. To niewątpliwie ułatwiło współpracę a ostateczny wkład żywej muzyki niewątpliwie podniósł poziom artystyczny utworów. Na płycie znalazły się również dwa remixy świetnych producentów – Mr Browna oraz patr00. Pierwszego z nich Wojtek, jako nastolatek, miał okazję poznać w Londynie. Ja pozwoliłem sobie napisać do Patryka, chociaż rozmawiałem z nim nieco wcześniej przy okazji innej inicjatywy, której treści nie mogę zdradzić (uśmiech).

    Promocja nagrań w kraju i zagranicą, to dwie różne kwestie. Niektórym wydaje się, że niezwykle trudno zostać dostrzeżonym poza Polską, jednak udało się Wam uzyskać spore wsparcie choćby ze strony uznanego serwisu Moovmnt. Jakie posiadacie odczucia względem kontaktów z osobami z zagranicy?

    DJ Czarny: Póki co odczucia są wyłącznie pozytywne. Wszyscy zagraniczni artyści, z którymi wcześniej współpracowaliśmy, a których mieliśmy okazję poznać osobiście okazali się bardzo sympatycznymi ludźmi – mam tu na myśli przede wszystkim Raashana Ahmada, Kohndo i Muneshine’a. Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku eventów. Do tej pory dostaliśmy szansę zagrania we Francji i na Ukrainie, w obu przypadkach spotkaliśmy się z naprawdę świetnym odbiorem ze strony publiczności. Jeżeli chodzi o portale zagraniczne, niezwykle cieszy nas pozytywny odzew, wsparcie stron www i blogów muzycznych z różnych zakamarków świata. Imponuje nam fakt, że większość portali zagranicznych wrzucając informacje o jakimś wydawnictwie opisuje je swoimi słowami chcąc zachęcić nowych słuchaczy. „Kopiuj-wklej” jest raczej rzadko spotykanym zjawiskiem.

    Szeroko pojęta muzyka instrumentalna w szybkim tempie dociera do coraz większego grona odbiorców. Pojawiają się przy tym na scenie muzycznej coraz to nowsi twórcy. Jak z perspektywy producentów oceniacie rozwój brzmień wywodzących się z instrumentalnego hip hopu w ostatnich latach oraz jaką widzicie przyszłość tego nurtu?

    Tas: Muzyka instrumentalna może być słuchana na całym świecie i to jest w niej moim zdaniem najpiękniejsze. Tworząc formę związaną np. z językiem polskim, nieco trudniej skupić uwagę słuchacza spoza granic kraju. Ta scena wciąż się rozwija, ale czasem mam wrażenie, że w tym wszystkim jest też sporo mody i wpływów, które są… trendy.

    Poświęciliście czas na zbudowanie nowej jakości i rozszerzenia swoich muzycznych horyzontów. Czy nadal macie zamiar rozwijać się w stronę tworzenia instrumentalnych projektów czy też myślicie o realizacji więcej utworów z wokalistami?

    DJ Czarny: Czas sam pokaże, w którą stronę pójdziemy. Pasują nam zarówno projekty stricte instrumentalne, jak i te oparte na współpracy z muzykami. Niektórych rzeczy nie da się przewidzieć – dwa lata temu zrobiliśmy album w 90% rapowy, z małym udziałem muzyków. Nowa płyta jest już zdecydowanie bardziej zróżnicowana stylistycznie – pojawia się przynajmniej kilka zupełnie odmiennych gatunków muzycznych. Sami nie wiemy, w którą stronę pójdziemy, ale jedno jest pewne – chcemy dalej się rozwijać i czujemy, że przed nami jeszcze długa droga.

    Płytę zamykają dwa remiksy utworów pochodzących od patr00 i Mr Browna. Jakich jeszcze współczesnych producentów cenicie sobie najbardziej?

    Tas: To wbrew pozorom trudne pytanie. Wyżej sam zapytałeś o rozwój muzyki instrumentalnej, następstwem tego rozwoju jest cała masa naprawdę zdolnych producentów. Właściwie ciągle brakuje czasu na sprawdzenie wszystkich utworów. Kiedyś wydawało mi się że dobra muzyka pochodzi tylko ze Stanów Zjednoczonych lub z Europy zachodniej. Beaty robi się wszędzie i właściwie w każdym kraju znajdzie się naprawdę sporo dobrych beatmakerów –  na szczęście w dobie internetu można do nich dotrzeć.

    Dziękuję za rozmowę. Na koniec jeszcze krótkie i jakże sztampowe pytanie: plany na sezon ogórkowy oprócz grania imprez tu i ówdzie?

    DJ Czarny: Na pewno przydałoby się trochę odpocząć, złapać oddech i zebrać siły przed nowym sezonem. Ostatnie miesiące były dla nas bardzo intensywne dlatego mała przerwa jest wysoce wskazana. W wakacje zagramy kilka razy w różnych miejscach, informacje o tych eventach pojawią się na naszym fanpage’u na Facebooku.


    Czerwcowe wydawnictwo rodzimego duetu znajdziemy na Soundcloudzie oraz Bandcampie. Wersję fizyczną „Time To Build” można nabyć za pośrednictwem strony www DJ’a Czarnego & Tasa lub drugiego z ww. serwisów. W ramach kampanii promocyjnej płyty artyści wypuścili promo albumu w postaci tzw. EPK (Electronic Press Kit), w którym przewijają się zapisy rozmów z nimi, sesje nagraniowe oraz występy na żywo. W poprzednim miesiącu wykonawcy zagrali imprezy w kilku polskich miastach i jak wspomnieli zapewne w wakacje też wybiorą się na kilka występów na żywo.

    Tracklista

    1. On Air (Intro)
    2. Time To Build feat. Ozay Moore
    3. Escape
    4. Where Is My Heaven?
    5. Animo
    6. Once Again
    7. BOOM!
    8. Anna
    9. Runnin
    10. Too Close
    11. Dreaming At The Surface feat. Aaron „AB” Abernathy
    12. Soulshine
    13. Time To Build feat. Ozay Moore (patr00 remix)
    14. Once Again (Mr Brown remix)
  • Pasja i miłość do muzyki DJ’a Czarnego & Tasa

    Pasja i miłość do muzyki DJ’a Czarnego & Tasa

    3–5 minut

    W pogoni za nowymi wydawnictwami ciężko czasem znaleźć głębszy sens i logikę, choć podobnie należy teraz wypowiadać się o innych sferach życia codziennego. Wszystkie płyty przecież muszą być nowe i świeże, najlepiej będąc w obiegu od kilku dni, ponieważ materiały nawet sprzed kilku miesięcy często określa się jako stare. Nieustająca pogoń za coraz to nowszymi EP-kami i albumami niekiedy doprowadza do tego, że trudno skupić się na dłużej nad jednym projektem, zaś nagrania sprzed X czasu potrafią szybko odchodzić w zapomnienie. Czasem jednak warto wrócić do uprzednio wydanych produkcji, co też regularnie ma miejsce na naszej stronie. Tym razem postanowiłem odświeżyć dla co poniektórych oraz przedstawić na nowo innym album polskich artystów, DJ’a Czarnego & Tasa z maja 2011 roku – „Passion, music, hip-hop”. W ten sposób, choć nieco okrężną drogą, duet gości ze swoją pierwszą płytą w serwisie.

    W ostatnich latach naprawdę różnie działo się na krajowej scenie turntablistycznej. Skupiając się na pozytywnych aspektach związanych z tym ruchem, to nie sposób nie zauważyć (ach te podwójne zaprzeczenia) mniejszych i większych sukcesów odnoszonych przez poznańskich wykonawców. DJ Czarny & Tas najwięcej zawdzięczają swojemu debiutanckiemu albumowi, „Passion, music, hip-hop”, z maja 2011 roku. Artyści solidnie przygotowywali się do wydania projektu sprzed dwóch lat.

    Pierwszy z nich od kilku lat z coraz większym powodzeniem łączy funkcję DJ’a i osoby odpowiedzialnej za powstawanie utworów muzycznych. DJ Czarny ma na swoim koncie sukcesy odniesione w zawodach turntablistycznych – Bruk DJ Battle (2007, 2009) i Vestax Skrecz.com Battle (2008) – gdzie startował przeważnie w kategorii freestyle. Ponadto turntablista zagrał na koncertach z udziałem zarówno polskich (Smarki Smark, Te-Tris, Eldo, W.E.N.A./Rasmentalism, Hi-Fi Banda), jak i zagranicznych wykonawców (Raashan Ahmad, Muneshine) oraz grał imprezy w niejednym klubie w Poznaniu i różnych częściach kraju. Natomiast jego partner muzyczny dał się poznać jako wszechstronnie uzdolniona postać. Oprócz działalności twórczej, Tas utworzył markę Proporcja.com, która sygnowała do tej pory choćby serię eventów pod nazwą Fat Beats oraz cykl Beat Battle w Poznaniu. Obaj wykonawcy do listy swoich osiągnąć dopisali pod koniec ub.r. mistrzostwo Polski DJ’ów, a następnie wicemistrzostwo świata DJ’ów IDA w kategorii show. Jak widać, duet poznaniaków prężnie działa na lokalnym podwórku oraz na ogólnopolskiej scenie muzycznej, a ich ww, longplay „Passion, music, hip-hop” narobił przed kilkunastoma miesiącami sporego zamieszania, i to nie tylko w kraju lecz również zagranicą.

    Muzyka instrumentalna pomału lecz sukcesywnie zdobywa fanów nad Wisłą. Oczywiście dużo wody jeszcze upłynie w tej rzece zanim ta odmiana muzyczna na dobre zadomowi się w Polsce, ale przynajmniej wody Warty wydają się być pomyślne dla tego nurtu hip hopowego. Owszem, pierwszy album DJ Czarnego & Tasa obfituje w gościnne udziały zacnych gości z zagranicy i Polski, ale właśnie połowę utworów na LP stanowią kompozycje pozbawione partii wokalnych. Instrumentalne tracki dostarczone przez duet brzmią soczyście, momentami wypadając nawet lepiej niż utwory z wokalami raperów. Poznańscy twórcy umiejętnie dobierali dawkę turntablismu zawartą na LP, zgrabnie łącząc to z podkładami muzycznymi opartymi o właściwie dobrane sample. Zagraniczni goście – Raashan Ahmad, Muneshine oraz Kohndo, podobnie jak i rodzimi raperzy Ras i Prof, wnoszą na „Passion, music, hip-hop” dodatkową wartość, ich gościnne występy wypadły najlepiej. Współpraca z członkiem Crown City Rockers przełożyła się następnie na jego koncerty w kraju, co jest dowodem na chemię panującą pomiędzy kalifornijskim raperem, a polskimi beatmakerami.

    „Passion, music, hip-hop” trafiło do odsłucha na Bandcampa. W tym roku odbyła się reedycja wydawnictwa, dostępnego w sprzedaży za pośrednictwem tego serwisu oraz sklepu Proporcji. Wydanie digipackowe można nabyć w cenie 25 zł. Wspólny album DJ’a Czarnego & Tasa promują trzy teledyski. Premierowy klip nagrany do tytułowego nagrania pochodzącego z LP okazał się strzałem w dziesiątkę, przynosząc duetowi duży, aczkolwiek niespodziewany, feedback. Pozostałe obrazy powstały do „FIGHT!” z udziałem Raashana Ahmada oraz do urywków trzech nagrań współtworzonych z Kohndo, Rasem i Muneshine’em.

    Na tym jednak nie koniec, jeżeli chodzi o działalność rodzimego duetu. W maju tego roku rozpoczęła się kampania promocyjna drugiego albumu DJ’a Czarnego & Tasa, „Time to Build”. Artyści wypuścili dwa singlowe nagrania – tytułowy utwór z udziałem Ozaya Moore’a (dawniej Othello z Lightheaded) oraz „Dreaming At The Surface” zrealizowane wespół z wokalistą Ab i Markiem Pędziwiatrem. Premiera longplaya odbyła się 7 czerwca, a już za kilka dni możecie spodziewać się w serwisie osobnego artykułu poświęconemu temu wydawnictwu.

    Tracklista

    1. Listen!
    2. Who Got Soul?
    3. Tant Que feat. Kohndo
    4. Jazzmatas
    5. Nie czas feat. Ras
    6. Passion, music, hip-hop
    7. The Line feat. Kixnare
    8. Carry on feat. Muneshine
    9. Cloud City
    10. Daydreamer
    11. Wyrastam/Zobacz feat. Prof
    12. Mr. Black
    13. Let’s Rise feat. Melodiq
    14. Untitled
    15. FIGHT! feat. Raashan Ahmad
    16. Passion, music, hip-hop (Video version)
  • Proporcja.com wybiera się na tour po Polsce

    Proporcja on tour - Raashan Ahmad, DJ Czarny & TasOkres kwietniowo-majowy przypada na organizację licznych w całym kraju imprez kulturalnych. Nadejście ciepłych i pogodnych wiosennych klimatów sprzyja właśnie większej aktywności, także na polu uczestnictw w wydarzeniach artystycznych. W oczekiwaniu na eventy plenerowe i nadchodzący sezon festiwalowy, warto rozejrzeć się za zacnymi koncertami w różnych częściach Polski. Tuż po tegorocznych świętach Wielkanocnych niezależna organizacja zrzeszająca przede wszystkim ludzi z pasją, Proporcja.com, wybiera się w tour po 6. polskich miastach. W ramach zapowiedzianej trasy koncertowej rodzimi twórcy muzyczni, DJ Czarny & Tas, wystąpią wraz z amerykańskim raperem Raashanem Ahmadem w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie, Koszalinie i Warszawie. (więcej…)

  • Aktualności dotyczące Białystok Up To Date Festivalu

    Aktualności dotyczące Białystok Up To Date Festivalu 2011Do rozpoczęcia drugiej edycji Białystok Up To Date Festivalu pozostał już tylko miesiąc. W tym miejscu chciałbym pokusić się o podsumowanie dotychczasowych informacji dotyczących tego wydarzenia oraz podania festiwalowych aktualności. Jednym słowem – Białystok Up To Date Festival 2011 w pigułce.

    Tegoroczna odsłona białostockiej imprezy została zaplanowana na 23 i 24 września. W tych dniach na terenie kompleksu magazynów powojennych przy ulicy Węglowej 8 odbędzie się jedna z największych imprez kulturalnych w Białymstoku. Organizatorzy festiwalu odsłonili już pełny line-up eventu. Podobnie jak w poprzednim roku na Up To Date zaprezentują się wykonawcy różnych gatunków muzycznych, podzielonych na tematyczne sceny. (więcej…)

Translate »