Tag: warsaw afrobeat orchestra

  • Debiutancki album Warsaw Afrobeat Orchestra – Wendelu

    Debiutancki album Warsaw Afrobeat Orchestra – Wendelu

    3–4 minut

    Od jakiego wydawcy weźmiecie w ciemno każdą płytę? Bez stosowania żadnych ograniczeń śmiało w tym miejscu wymieniłbym Ubiquity Records. Oficyna wydawnicza z kalifornijskiego Costa Mesa istnieje już od ponad dwóch dekad. Przez ten czas amerykański label wypuścił ogrom wartościowych projektów przypisywanych do funku, soulu, rapu czy też brzmień latynoskich. Firma dzieli się na trzy części – Ubiquity, Luv N’ Haight i Cubop Records. Zdecydowanie najbardziej przyciąga zainteresowanie odbiorców pierwsza z nich. W ostatnim okresie nakładem tego labelu ukazały się nagrania The Mighty Sceptres, The Electric Peanut Butter Company, Shawna Lee, Soundsci, Ikebe Shakedown czy Brownout. Obok wydawnictw ww. artystów pojawił się również polski akcent w postaci premierowego albumu Warsaw Afrobeat Orchestra – „Wendelu”.

    Przy dzisiejszych uwarunkowanych na scenie muzycznym nikogo nie powinno zaskakiwać to, że np. amerykański wydawca publikuje płyty europejskich twórców. W ten klimat wpisuje się również polska formacja Warsaw Afrobeat Orchestra. Zespół założony w 2012 roku stanowi pod pewnymi względami nad wyraz oryginalny i nietuzinkowy kolektyw znad Wisły. WAO powstało z inicjatywy artystów współpracujących z kilkoma innymi grupami (Village Kollektiv, Żywiołak czy Elvis Deluxe). W głównym zamierzeniu warszawska formacja miała być polskimi spadkobiercami afrobeatu.

    Wydawałoby się, iż nastawienie na niewiele popularny nurt muzycznym w naszym kraju, nie powiedzie się na dłuższą metę. Jednak muzycy wchodzący w skład grupy szybko udowodnili, że co najmniej solidnie opanowali tajniki brzmienia wywodzącego się z Czarnego Lądu. W 2013 roku ukazała się debiutancka EP-ka Warsaw Afrobeat Orchestry, która została przychylnie przyjęta na świecie. Szczególnie nagranie „Only Now” zwróciło na siebie uwagę osoby spoza Polski, co przełożyło się ostatecznie na wydanie singla na winylowej dwunastce przez ww. Ubiquity Records. Po tym wstępie WAO zabrało się do prac nad długogrającym albumem. Wypuszczone w pierwszym kwartale tego roku „Wendelu” pokazuje wszem i wobec, że warszawianie posiadają własny przepis na afrobeat.

    Pierwotnie debiutancka płyta polskiego zespołu miała ukazać się nieco wcześniej, albowiem jeszcze w 2014 roku. Ostatecznie, po kilkukrotnej zmianie daty premiery związanej z opóźnienia w tłoczni, projekt ujrzał światło dzienne 10 marca. Już na wstępie spore znaczenie odegrało Ubiquity Records – wytwórnia od dawna posiada licznych i wiernych fanów, którzy w większości nie biorą się z przypadku. W związku z tym można było zakładać, iż „Wendelu” (tytuł inspirowany wierszem jednego z gości na materiale, Mamadou Dioufa) nie zostanie potraktowane po macoszemu i nie zginie pośród innych premierowych płyt wykonawców rodem z mniej znanych na świecie krajów pod względem muzycznym. Jednak posiadanie pewnego zaplecza to jedno, zaś drugie to zawartość albumu. Z drugą częścią Warsaw Afrobeat Orchestra poradziło sobie momentami wybornie. Na końcowy produkt zapracował 10-osobowy skład zespołu, którego integralną część stanowią trzy żeńskie głosy. Jedna z nich, Anna Piotrowska, jest autorką prawie wszystkich tekstów na LP. Warstwa liryczna udanie łączy się z muzyką skomponowaną przez Adama Kłosińskiego„Wendelu” stanowi połączenie afrobeatu z motywami etnicznymi, folkowymi, funkowymi czy reggae. Nad wszystkimi nagraniami unosi się zapach słowiańskiej fantazji nadającej płycie dodatkowego uroku. Wystarczy posłuchać „Only Now”, „Close To Far” z ww. Mamadou Dioufem czy „Let It Flow”, aby szybko przekonać się o niezwykłym klimacie longplaya. Całość uzupełnia remix „Your Way” w wykonaniu Masala Sound System.

    Płyta trafiła na Bandcampa oraz pozostałe serwisy streamingowe (Spotify, Deezer, itp.). Za pośrednictwem BC można nabyć wersję elektroniczną, jak i fizyczną „Wendelu” (płyty kompaktowe i winylowe). W maju Seeyousoon Recordings wydało polską wersję CD. W dalszym ciągu w sprzedaży znajduje się singiel „Only Now” (również w wydaniu winylowym). Oprócz tego utworu wydawnictwo promuje „Your Way” i remix „Only Now” w wykonaniu Bosqa. Ubiquity Records dorzuciło także obszerną zapowiedź pełnego LP. Jeżeli jesteście ciekawi, jak Warsaw Afrobeat Orchestra wypada na żywo, to odsyłam do poniższego zapisu ich występu w Polskim Radiu „Czwórka”. Warszawska formacja udowodniła, że warto rozglądać się za polskimi materiałami, które stanowią świetny muzyczny produkt eksportowy i są doceniane na świecie.

    Tracklista

    1. Stop
    2. Signs
    3. Empty Words
    4. No Such Thing
    5. Only Now
    6. Usurpation
    7. Close To Far feat. Mamadou Diouf
    8. Which Direction
    9. Your Way
    10. Let It Flow
    11. Your Way (Masala Sound System Remix)
  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #56

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #56

    6–9 minut

    W pierwszych dwóch miesiącach tego roku otrzymaliśmy sporą dawkę nowych nagrań od szeregu różnych artystów. Jednak porównując sytuację na scenie muzycznej do analogicznego okresu w ub.r. trzeba przyznać, że ruch w interesie wcale nie był aż taki duży. W następnych miesiącach powinno to zostać nadrobione z solidną nawiązką, ponieważ wielu uznanych wykonawców znajduje się na ostatniej prostej przed wydaniem albumów. Począwszy od drugiej połowy marca do końca maja należy oczekiwać premier płytowych masy projektów. Wśród nadchodzących wydawnictw otrzymamy projekty od m.in. Atmosphere, Blu, Army Of The Pharaohs, CunninLynguists, Mobb Deep, L’Orange’a, MindsOne & Keva Browna i Grievesa. W oczekiwaniu na te materiały proponuję zapoznać się z kolejnym przeglądem informacyjnym, w którym nie zabraknie newsów o wartościowych materiałach różnych wykonawców.

    Od kilku lat kalifornijski artysta Blu pozostaje nieustannie w centrum uwagi wielu serwisów muzycznych i słuchaczy. Twórca rodem z Bridgetown ma na swoim koncie sporo płyt, a także gościnnych udziałów na projektach plejady innych osób ze środowiska. Założyciel labelu New World Color zebrał swoje tracki nagrane z różnymi artystami i umieścił je na kompilacji „Soul Amazing (Part One & Two)”. Dobra okazja ku temu, aby dokonać przeglądu obszernego katalogu Blu. Niedawno opublikowany materiał to tak naprawdę tylko poboczny projekt i jeden z teaserów do kolejnego longplaya tego wykonawcy, „Good To Be Home”. W tym tygodniu ukazał się pierwszy singiel pochodzący z tego LP, „The West”. Produkcją singla zajął się Bombay. Premiera wydawnictwa odbędzie się 20 maja nakładem Nature Sounds/New World Color.

    Essenchill Records to oficyna wydawnicza zajmująca się wydawaniem korzennie brzmiącego rapu. W tym tygodniu ukazał się kolejny projekt tego labelu – „Changes” duetu MKV & Adamatic. Reedycja płyty tych artystów została rozszerzona o dwa dodatkowe utwory – „Changes (Remix)” oraz „Remember When (Remix Bonus Track)”. Album promuje singlowe nagranie „Joy & Pain”, do którego ukazał się również videoclip. Wydawnictwo opublikowano na Bandcampie w formie „buy now – name your price”.

    W ostatnich latach pojawiło się mnóstwo niepotwierdzonych informacji odnośnie kolejnego LP Army of the Pharaohs. Po długim okresie pełnym niejasności, w końcu ustalono datę premiery nowego albumu „In Death Reborn”, a także podano do wiadomości więcej szczegółów dotyczących wydawnictwa AOTP. W tym tygodniu doczekaliśmy się pierwszego teledysku promującego ten materiał; ponadto udostępniono tracklistę płyty. Obraz powstał do singla „God Particle”. W nagraniu wyprodukowanym przez Stu Bangasa udzielili się Vinnie Paz, Planetary, Esoteric, Apathy i Celph Titled. „In Death Reborn” trafi do sprzedaży 22 kwietnia nakładem Enemy Soil.

    W ub.r. program radiowy Solid Steel obchodził swoje 25-lecie. Z tej okazji ukazało się sporo ekskluzywnych materiałów dotyczących tej audycji. Do najlepszych muzycznych rarytasów zaliczają się miksy z podtytułem „deconstructed”, w których brał udział m.in. DJ Moneyshot. Właśnie ten twórca odpowiada za fantastyczny projekt rozkładający na części pierwsze kultowy album „It Takes A Nation of Millions to Hold Us Back” Public Enemy. Godzinny materiał na niesamowitym poziomie.

    Wśród wszystkich ubiegłorocznych wydawnictw Stones Throw Records dużą popularnością cieszyły się projekty Jonwayne’a. Najważniejszym wydawnictwem z ub.r. tego artysty jest niewątpliwie płyta „Rap Album One”. Z tego albumu pochodzą dwie części utworu „The Come Up”, które powstały przy udziale Scoopa DeVille’a. Na początku tego roku opublikowano minimalistyczny, ale zarazem przyjemny dla oka teledysk zrealizowany do tych nagrań.

    The Find Magazine regularnie wypuszcza nowe miksy autorstwa artystów z całego świata. W styczniu pojawił się na Mixcloudzie projekt przygotowany przez jednego z moich ulubionych producentów, Dday One’a. Beatmaker z kręgów szeroko pojętej muzyki elektronicznej utworzył materiał zatytułowany „Mostly Instrumental” zawierający utwory m.in. DJ’a Krusha, Four Tet, DJ’a Shadowa, Mr. Coopera, Damu The Fudgemunka, Long Arma, Latyrx i Marka The 45 Kinga. Nie zabrakło też produkcji z katalogu szefa Content (L)abelu.

    Wśród wielu młodych amerykańskich twórców hip hopowych coraz więcej osób dostrzega Bishopa Nehru. Raper/producent pochodzący z Nowego Jorku pokazał się z dobrej strony na swoich dwóch projektach – „Nehruvia: The Mixtape” i „strictlyFLOWz”. W tej chwili wykonawca przymierza się do nagrania wspólnej EP-ki z legendarnym MF Doomem. W międzyczasie Bishop Nehru opublikował nowy utwór. „You Stressin’” wyprodukował popularny duet Disclosure, z którym nowojorczyk od niedawna współpracuje.

    W połowie lutego informowałem o zbliżającej się premierze wspólnego materiału Fredfadesa & Ivana Ave’a, „Breathe” EP (płyta już trafiła do obiegu dzięki KingUnderground Records). Norweski duet nie tylko nagrywa autorskie utwory, ale także zajmuje się tworzeniem miksów. Miesiąc temu ukazał się materiał drugiego z nich, „Brooklyn Jazz for Mor & Far”. Spokojny i dobrze zrealizowany projekt idealnie wpasowuje się na początek tegorocznej wiosny.

    Sichtexot to jedna z niemieckich wytwórni płytowych o ugruntowanej pozycji w branży. W ub.r. nakładem tego labelu ukazały się m.in. płyty Man Of Booom i Eloquenta & Wun Two. 2014 rok nasi zachodni sąsiedzi rozpoczęli od wydania albumu The Beepa, „Reykjavík”. Wydawnictwo przygotowane przez niemieckiego producenta zachwyca niezwykłym klimatem. Instrumentalny materiał składający się z 12 nagrań znajdziecie na Bandcampie.

    J Dilla to jeden z najwybitniejszych producentów hip hopowych w historii. Każdego roku wiele osób nawiązuje do osoby tego wielkiego artysty. W styczniu Okayplayer przedstawił nowy utwór Phife Dawga z ATCQ poświęcony Jay Dee. „Dear Dilla” powstało przy pomocy DJ’a Rasta Roota i stanowi pierwszy singiel z płyty Phife’a, „MUTTYmorPHosis”. W dalszej kolejności dorzucono videoclip do tego tracka. Więcej informacji o #dearDilla znajdziecie na stronie Okayplayera.

    BamaLoveSoul to dobrze znany w branży serwis muzyczny prowadzony przez DJ’a Rahdu i jego współpracowników. BLS od dawna zajmuje się działalnością promocyjną i wydawniczą, wypuszczając do tej pory pełno miksów, kompilacji i pomagając wielu artystom. Najważniejszy projekt tej strony – składanka „On Deck” – doczekał się kontynuacji. Wydaniem „On Deck 2” zajęło się BBE Music. Kompilacyjne wydawnictwo opublikowane 11 lutego trafiło na Soundclouda.

    Sporo dobrej muzyki napływa z Australii i Nowej Zelandii. Raper zamieszkały w tym drugim kraju, Raiza Biza, przygotowuje się do wydania kolejnej płyty. Po wcześniejszych darmowych wydawnictwach („Dream Something LP”, „Summer.” i „Winter Solace”) przyszła kolej na jego pełnoprawny debiutancki album. Pod koniec stycznia ukazał się pierwszy singiel zapowiadający ten materiał, „Stay Down (I Love Jhene Aiko)”. Utwór wyprodukowany przez Crime Heat Beatsa wypadł zachęcająco (nie tylko dla fanów Jhene Aiko).

    Tematyka związana z okładkami płyt hip hopowych jest mi bliska. W sieci można trafić na wiele alternatywnych wersji coverów stworzonych przez mnóstwo osób. Jeff Rochester to jeden ze specjalistów w tworzeniu nowych wersji znanych okładek wydawnictw muzycznych. Artysta ma na swoim koncie sporo coverów będących reinterpretacją prac innych grafików, które zdobiły materiały wielkich wykonawców. Stupid Dope zaprezentowało kilka wybranych projektów Jeffa Rochestera. Trzeba przyznać, że jego pomysły są naprawdę dobre. Więcej okładek (nie tylko hip hopowych) znajdziecie w tym miejscu.

    W ostatnim czasie przesłucham masę różnych miksów. Niektóre z nich nie wyróżniają się ponad przeciętność, inne wypadają więcej niż porządnie, głównie ze względu na przemyślany koncept i spójność. W ten sposób można opisać mixtape przygotowany przez The Diggers Union„The Writers Bench”. Wydawnictwo dedykowane wszystkim miłośnikom graffiti zawiera utwory m.in. KRS-One’a, Atmosphere, Artifacts, Mr. Lifa, Chali 2ny, Typical Cats i Taliba Kweliego. Dobry materiał, zdecydowanie.

    digdugDIY to jeden z kolektywów muzycznych specjalizujących się w wydawaniu limitowanych serii kaset i płyt CD zawierających głównie instrumentalne nagrania. Na początku roku ten label wypuścił projekt amerykańskiego beatmakera IV the Polymatha, „The Mono EP”. Wydawnictwo zawiera 8 instrumentali nagranych w wersji mono. Przyjemne wydawnictwo udostępnione na Bandcampie, które otwiera serię tegorocznych materiałów tego beatmakera.

    W trakcie ostatnich kilkunastu miesięcy otrzymaliśmy sporo nowych nagrań od The Procussions (EP-ka, pełen album oraz poboczne single). Po tym okresie Mr. J. Medeiros i Stro Elliot postanowili popracować nad solowymi projektami. Pierwszy z tych artystów wypuścił porządne nagranie „Forenoon”. Za warstwę muzyczną odpowiada tutaj holenderski producent Beatsofreen. Utwór pojawił się na Soundcloudzie.

    Holenderski kolektyw Het VerZet zdobywa coraz więcej sympatyków swojej twórczości. Formacja przywiązana do hip hopu w korzennej formie wydała w 2012 roku płytę „Greatest (S)Hits”. Po opublikowaniu tego materiału grupa zaczęła sporo koncertować. W ramach promocji jednego ze swoich występów w Moskwie Holendrzy wypuścili singiel „Russian Roulette”. Do tego videoclipu powstał też czarno-biały teledysk.

    Rzecz dedykowana miłośnikom żywiołowych nagrań. Pod koniec ub.r. nakładem Ubiquity Records ukazała się płyta Warsaw Afrobeat Orchestra, „Only Now”. Formacja założona w 2012 roku inspiruje się afrobeatem, do którego dokłada sporą dawkę europejskiego folkloru. Wydawnictwo zawierające 4 nagrania, w tym remix Bosqa, można znaleźć na Bandcampie. Przy okazji dodam, że warto dowiedzieć się więcej o działalności polskiej formacji.

    Jeden z przedstawicieli francuskiej sceny producenckiej, Big Ben, przygotował nowy projekt. Po wydaniu wcześniej „Soul Beat Tape”, „Soul Feelings” i „Buried Oldies” mieszkaniec Compiègne zrealizował wspólny materiał z Kostią„Straght From Da Couch”. Wydawnictwo inspirowane soulem z lat 60. i 70.tych zapowiada krótki mix w wykonaniu DJ’a Ryzka. Płyta jest dostępna w sprzedaży od 17 lutego za pośrednictwem Bandcampa.

    Ponad miesiąc temu odbyła się premiera wspólnego projektu Mursa i Curtiss Kinga, „$hut Your Trap”. Doświadczony kalifornijski twórca po wydaniu albumu w ramach formacji The White Mandingos („The Ghetto is Tryna Kill Me”) zabrał się za brzmienia trapowe. Wraz ze swoim nowym partnerem muzycznym nagrał on 6 tracków, które ukazały się dzięki Labelowi 3:16. Wydawnictwo dostępne do odsłuchu na Soundcloudzie.

Translate »