Debiutancki album Warsaw Afrobeat Orchestra – Wendelu

Warsaw Afrobeat Orchestra - WendeluOd jakiego wydawcy weźmiecie w ciemno każdą płytę? Bez stosowania żadnych ograniczeń śmiało w tym miejscu wymieniłbym Ubiquity Records. Oficyna wydawnicza z kalifornijskiego Costa Mesa istnieje już od ponad dwóch dekad. Przez ten czas amerykański label wypuścił ogrom wartościowych projektów przypisywanych do funku, soulu, rapu czy też brzmień latynoskich. Firma dzieli się na trzy części – Ubiquity, Luv N’ Haight i Cubop Records. Zdecydowanie najbardziej przyciąga zainteresowanie odbiorców pierwsza z nich. W ostatnim okresie nakładem tego labelu ukazały się nagrania The Mighty Sceptres, The Electric Peanut Butter Company, Shawna Lee, Soundsci, Ikebe Shakedown czy Brownout. Obok wydawnictw ww. artystów pojawił się również polski akcent w postaci premierowego albumu Warsaw Afrobeat Orchestra„Wendelu”.

Przy dzisiejszych uwarunkowanych na scenie muzycznym nikogo nie powinno zaskakiwać to, że np. amerykański wydawca publikuje płyty europejskich twórców. W ten klimat wpisuje się również polska formacja Warsaw Afrobeat Orchestra. Zespół założony w 2012 roku stanowi pod pewnymi względami nad wyraz oryginalny i nietuzinkowy kolektyw znad Wisły. WAO powstało z inicjatywy artystów współpracujących z kilkoma innymi grupami (Village Kollektiv, Żywiołak czy Elvis Deluxe). W głównym zamierzeniu warszawska formacja miała być polskimi spadkobiercami afrobeatu.

Wydawałoby się, iż nastawienie na niewiele popularny nurt muzycznym w naszym kraju, nie powiedzie się na dłuższą metę. Jednak muzycy wchodzący w skład grupy szybko udowodnili, że co najmniej solidnie opanowali tajniki brzmienia wywodzącego się z Czarnego Lądu. W 2013 roku ukazała się debiutancka EP-ka Warsaw Afrobeat Orchestry, która została przychylnie przyjęta na świecie. Szczególnie nagranie „Only Now” zwróciło na siebie uwagę osoby spoza Polski, co przełożyło się ostatecznie na wydanie singla na winylowej dwunastce przez ww. Ubiquity Records. Po tym wstępie WAO zabrało się do prac nad długogrającym albumem. Wypuszczone w pierwszym kwartale tego roku „Wendelu” pokazuje wszem i wobec, że warszawianie posiadają własny przepis na afrobeat.

Premierowy album Warsaw Afrobeat Orchestra - WendeluPierwotnie debiutancka płyta polskiego zespołu miała ukazać się nieco wcześniej, albowiem jeszcze w 2014 roku. Ostatecznie, po kilkukrotnej zmianie daty premiery związanej z opóźnienia w tłoczni, projekt ujrzał światło dzienne 10 marca. Już na wstępie spore znaczenie odegrało Ubiquity Records – wytwórnia od dawna posiada licznych i wiernych fanów, którzy w większości nie biorą się z przypadku. W związku z tym można było zakładać, iż „Wendelu” (tytuł inspirowany wierszem jednego z gości na materiale, Mamadou Dioufa) nie zostanie potraktowane po macoszemu i nie zginie pośród innych premierowych płyt wykonawców rodem z mniej znanych na świecie krajów pod względem muzycznym. Jednak posiadanie pewnego zaplecza to jedno, zaś drugie to zawartość albumu. Z drugą częścią Warsaw Afrobeat Orchestra poradziło sobie momentami wybornie. Na końcowy produkt zapracował 10-osobowy skład zespołu, którego integralną część stanowią trzy żeńskie głosy. Jedna z nich, Anna Piotrowska, jest autorką prawie wszystkich tekstów na LP. Warstwa liryczna udanie łączy się z muzyką skomponowaną przez Adama Kłosińskiego„Wendelu” stanowi połączenie afrobeatu z motywami etnicznymi, folkowymi, funkowymi czy reggae. Nad wszystkimi nagraniami unosi się zapach słowiańskiej fantazji nadającej płycie dodatkowego uroku. Wystarczy posłuchać „Only Now”, „Close To Far” z ww. Mamadou Dioufem czy „Let It Flow”, aby szybko przekonać się o niezwykłym klimacie longplaya. Całość uzupełnia remix „Your Way” w wykonaniu Masala Sound System.

Płyta trafiła na Bandcampa oraz pozostałe serwisy streamingowe (Spotify, Deezer, itp.). Za pośrednictwem BC można nabyć wersję elektroniczną, jak i fizyczną „Wendelu” (płyty kompaktowe i winylowe). W maju Seeyousoon Recordings wydało polską wersję CD. W dalszym ciągu w sprzedaży znajduje się singiel „Only Now” (również w wydaniu winylowym). Oprócz tego utworu wydawnictwo promuje „Your Way” i remix „Only Now” w wykonaniu Bosqa. Ubiquity Records dorzuciło także obszerną zapowiedź pełnego LP. Jeżeli jesteście ciekawi, jak Warsaw Afrobeat Orchestra wypada na żywo, to odsyłam do poniższego zapisu ich występu w Polskim Radiu „Czwórka”. Warszawska formacja udowodniła, że warto rozglądać się za polskimi materiałami, które stanowią świetny muzyczny produkt eksportowy i są doceniane na świecie.

Tracklista

  1. Stop
  2. Signs
  3. Empty Words
  4. No Such Thing
  5. Only Now
  6. Usurpation
  7. Close To Far feat. Mamadou Diouf
  8. Which Direction
  9. Your Way
  10. Let It Flow
  11. Your Way (Masala Sound System Remix)

Zapisz