Supastition - The Blackboard EPNie trzeba być wcale omnibusem, aby stwierdzić, o jakich aglomeracjach i regionach Stanów Zjednoczonych mówi się najwięcej w kontekście hip hopowym. W pierwszej kolejności niemal wszyscy wymienią Nowy Jork, Kalifornię i Detroit; niektórzy dorzucą do tego Chicago, Seattle czy Atlantę. W takich zestawieniach często pomija się – zupełnie niezasłużenie – wykonawców rodem z Karoliny Północnej. Wystarczy tylko spojrzeć na krótką listę mniej i bardziej znanych postaci z tego stanu, przekonując się o jego randze w rapie. Właśnie stamtąd pochodzą 9th Wonder, Phonte, Rapper Big Pooh i reszta członków Justus League, Khrysis, J. Cole, Kooley High z Rapsody na czele, L’Orange, MindsOne i wielu innych. W tym roku powrócił ze świeżym projektem inny szanowany twórca z NC, Supastition. Emcee wydał kilka miesięcy temu „The Blackboard EP”.

W połowie pierwszej dekady tego millennium panował zupełnie innym układ sił w undergroundzie niż obecnie. Media i słuchacze znacznie bardziej doceniali wydawnictwa tworzone z pasją, posiadające duszę. W tych kategoriach mieściły się nagrania bohatera niniejszego artykułu. W 2005 roku Supastition miał na swoim koncie wydane trzy ciepło przyjęte albumy – „7 Years Of Bad Luck”, „The Deadline” i „Chain Letters” – zdobywając dzięki nim spore uznanie nie tylko na scenie lokalnej, ale także wśród osób z całego świata. Szczególnie kompletowano ostatnią płytę wyprodukowaną przez Illminda, M-Phazesa, Nicolaya, Jake One’a & Madwrecka. Podkreślano wysokie umiejętności rapera i chwalono przemyślany dobór tematów jego utworów. Swoją rolę odegrał w tym główny singiel promujący LP – „Hate My Face”.

Następne lata przyniosły nowe produkcje autorstwa amerykańskiego wykonawcy. Warte odnotowania są przede wszystkim płyty wydane sześć lat temu – „Leave Of Absence” oraz „Guest Of Honor”. Po opublikowaniu tych materiałów Supastition na pewien czas porzucił swój dotychczasowy pseudonim, przywdziewając przy tym nowy – Kam Moye. Pod tym imieniem i nazwiskiem raper wypuścił w latach 2008-09 dwa wydawnictwa – „Self Centered EP” i „Splitting Image”. Niedługo po ukazaniu się drugiego projektu Emcee postanowił odpocząć od muzyki, ogłaszając dłuższy rozbrat z czynnym udziałem na scenie hip hopowej, co odbiło się sporym echem w środowisku. Zamieszkały w Charlotte twórca osiągnął do tego czasu w rapie wcale nie tak mało, ale widząc niesłabnące zainteresowanie swoimi nagraniami ze strony fanów, podjął decyzję o powrocie do branży. Pod koniec ub.r. ogłoszono, iż „The Blackboard EP” trafi do obiegu szybciej, niż wszystkim się wydawało.

Supastition powraca z The Blackboard EPPierwsze oficjalne informacje dotyczące nowego materiału rapera pojawiły się w ostatnim miesiącu ub.r., stanowiąc pewnego rodzaju przedwczesny prezent pod choinkę dla niejednego sympatyka jego twórczości. [pullquote]Ogłoszono przy tym, że Kam Moye powraca do swojego poprzedniego pseudonimu, pod którym ukazał się jego tegoroczny projekt. [/pullquote]Już w newsach dotyczących „The Blackboard EP” artysta zapowiadał, iż ten materiał należy traktować jako podziękowanie fanom za feedback otrzymany na przestrzeni ostatnich trzech lat oraz powrót do starego-dobrego rapu w wydaniu Supastitiona. Utwór o nieco dziwacznym tytule „Yada Yada” (produkcja Marco Polo) okazał się trafną zapowiedzią całej płyty. Jak prezentuje się całość tej EP-ki? Ano naprawdę przyzwoicie, w czym zasługa zarówno jej gospodarza, jak i zaproszonych producentów. Stary znajomy Moye’a, M-Phazes, dostarczył boom-bapowy beat do „Indestructible”, swoistego hymnu podanego w bardzo dobrym stylu. Rik Marvel pomógł w należytym otwarciu projektu i dopieszczeniu tytułowego tracku oraz „Don’t Care Anymore”. Veterano pokazał się z jak najlepszej strony w „Daydream” oraz „Rejoice”. Alternatywny duet Dirty Art Club (Madwreck & Matt Cagle) stworzył udany instrumental do storytellingu „Best Worst Day”. The Mighty DR może spokojnie wypić za swoje zdrowie, gdyż „Expectations” brzmi zacnie. Croup pokazuje klasę w ważnym utworze „Perfect World”. Na koniec Microphono i bonusowe nagranie „Outcome”.

W jakiej formie jest natomiast Supastition? „The Blackboard EP” stanowi dowód na to, że w rapie brakuje takich wyrazistych raperów. Wychowanek Karoliny Północnej nic nie stracił ze swoich umiejętności, pozostawiając sztukę władania słowem na wysokim poziomie. Artysta nadal sumiennie podchodzi do etosu pracy, co rzuca się w oczy, a raczej uszy. Teksty na płycie są zróżnicowane. Pełno pieczołowicie dobranych porównań i odniesień dotyczących blisko trzyletniej absencji na scenie hip hopowej czy też przedstawiania tematów dotyczących przyjaciół, kobiet i muzyki z różnej perspektywy.

Premiera wersji elektronicznej tego projektu odbyła się w połowie stycznia.Wydawnictwo osiągnęło wymierny sukces, więc zdecydowano się następnie wypuścić nakładem własnego labelu Reform School Music edycję płyt CD jako deluxe edition z dołączonymi dwoma bonusowymi trackami. „The Blackboard EP” przede wszystkim promuje singlowe nagranie „Yada Yada”, do którego dołączono także videoclip. Supastition w dobrym stylu powrócił do branży muzycznej, a dzięki tegorocznemu materiałowi w dobry sposób przypomniał o swojej osobie starszym słuchaczom i właściwie przedstawił się nowym odbiorcom.

Na koniec dodam, że Supastition przygotowuje teraz wspólną płytę ze Stoupe’em (ex-Jedi Mind Tricks), która zapowiada się naprawdę wybornie. Premiera wydawnictwa prawdopodobnie w dalszej części tego roku.

UPDATE: 18 sierpnia ukazał się drugi videoclip promujący album Supastitiona. Tym razem obraz nakręcono do fenomenalnego storytellingu „Best Worst Day”.

DOWNLOAD Supastition – „The Blackboard EP”

Tracklista

  1. The Blackboard feat. Faust & Shortee (prod. Rik Marvel)
  2. Daydream (prod. Veterano)
  3. Indestructible feat. Faust & Shortee (prod. M-Phazes)
  4. Rejoice (prod. Veterano)
  5. Best Worst Day (prod. Dirty Art Club)
  6. Yada Yada (prod. Marco Polo)
  7. Expectations (prod. The Mighty DR; scratche Shylow)
  8. Perfect World feat. Dominique (prod. Croup)
  9. Outcome (prod. Microphono) [Bonus track]
  10. Don’t Care Anymore (prod. Rik Marvel) [Bonus track]