Tag: m-phazes

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #47

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #47

    6–9 minut

    Już coraz mniej czasu pozostało do zakończenia roku. Z każdym dniem powoli wzrasta gorączka przedświąteczna udzielająca się wielu ludziom. Branża muzyczna również szykuje się do nadchodzącego okresu, co oznacza wzmożony ruch w interesie. Przed Bożym Narodzeniem czekają nas premiery masy winylowych edycji różnych wydawnictw (Blue Sku Black Death, Damu the Fudgemunka, DertBeatsa, DJ’a Nu-Marka i innych) oraz kilku premierowych albumów. W tym gronie należy wyróżnić „7 Days Of Funk” Dam-Funka & Snoop Dogga, „Rock Konducta Part One” Madliba, „Marci Beaucoup” Roca Marciano i „Victim of a Modern Age” Jamalla Bufforda (aka Buff1). Zanim skupimy się w serwisie na tych materiałach, proponuję zapoznać się z kolejnym wydaniem przeglądu informacyjnego, w którym nie zabraknie świeżych newsów, jak i wiadomości sprzed kilku(nastu) tygodni.

    25 listopada zadebiutowała pierwsza kompilacja przygotowana przez U Call That Love, „Sounds Across the Globe”. Wydawnictwo zawiera 23 nagrania autorstwa naszych dobrych przyjaciół z całego świata. Tracklista albumu obejmuje utwory m.in. The Audible Doctora, King I Divine’a, Parallel Thought, Moodsa i Concepta. Projekt otwiera działalność wydawniczą UCTL. Płyta dostępna do odsłuchu i pobrania na Bandcampie.

    17 grudnia odbędzie się premiera wspólnego materiału Seana Price’a & M-Phazesa, „Land of the Crooks”. Na całość płyty składają się utwory wokalne oraz instrumentalne, wśród których pojawi się też remix Small Professora i „Crookapella”. Wydawnictwo zapowiada singiel „Dump In The Gut”. Za pośrednictwem The Drum Broker ukaże się też paczka „Drums For Crooks” z elementami przeznaczonymi producentom. Fat Beats Records uruchomiło też przedsprzedaż płyt kompaktowych „Highway Robbery” / „Land Of The Crooks” (pierwszy materiał pochodzi od Small Professora & Guilty Simpsona).

    Wśród wielu artystów współpracujących z Mello Music Group znajdziemy przedstawiciela Filadelfii, Has-Lo. W 2011 roku ukazały się jego dwa projekty – „In Case I Don’t Make It” i „Conversation B”. W tym roku wykonawca wypuścił wersję deluxe „The Undisputed” oraz kilka singli. W tym tygodniu ukazał się utwór „Exhale”. Nagranie wyprodukowane przez Culture I wraz z dołączonym instrumentalem można pobrać na Bandcampie.

    W pierwszej połowie roku ukazała się dobrze przyjęta płyta ILL Billa, „The Grimy Awards”. Po tym wydawnictwie artysta nie zamierza spuszczać z tonu i już zapowiedział swój kolejny projekt. „Howie Made Me Do It 3” zapowiada krótki singiel „Ricky Kasso”. Utwór podany w charakterystycznym stylu dla założyciela Uncle Howie Records można bezpłatnie pobrać z Bandcampa.

    Cascade Records nie ustaje w wypuszczaniu nowych materiałów. Po wydaniu płyt Zo aka La chauve-sourisa („Mississip’hip [LP]”) i Kae („Five Parts of the Soul”) francuski label opublikował wspólne wydawnictwo Amina Payne’a & Ben Bada Booma. „Collision” zawiera 9 tracków, które nie odstają poziomem od pozostałych nagrań wydawanych przez tę wytwórnię płytową. Projekt trafił do sprzedaży w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty winylowe).

    Nie da się ukryć, że korzystanie z różnego rodzaju używek wielokrotnie przewija się wśród hip hopowych nagrań – często między wierszami, a czasem jako zupełnie samodzielne tematy utworów. Niektórzy z raperów nie ukrywają znacznej roli, jaką w ich codzienności odgrywa… czarna kawa. Choć sam nie jestem miłośnikiem tego specyfiku, polecam obejrzenie klipu Mnsr Fritesa „I Drink Coffee”. Utwór w formacie elektronicznym można pobrać z Bandcampa artysty.

    Francja wykształciła potężną scenę hip hopową, obfitującą w wielu utalentowanych producentów, którzy często goszczą na łamach naszego serwisu. Kolejnym beatmakerem godnym uwagi jest bez wątpienia Cleam Beat’z. 7 października trafił do obiegu jego nowy album, „Itineraire”. Wydawnictwo promuje singiel „S.T.N.B.”, z gościnnym udziałem RacecaRa, do którego nakręcono również teledysk. Oprócz niego gościnnie na płycie Francuza udzieliło się wielu innych, w tym Pepso Stavinsky, Remo i Le Bon Nob.

    Slice-Of-Spice co i rusz udowadnia, iż zasługuje na uwagę każdego słuchacza, bacznie śledzącego rozwój undergroundowego hip hopu. Na początku tej jesieni swoją premierę miał utwór „Frequencies”, promujący wspólną EP-kę Audesseya (znanego choćby z formacji Soundsci) i Cata Called Fritz, „Beats Per Minute”. Utwór można w pełni za darmo pobrać z Soundclouda oraz przy okazji rzucić okiem na wideoklip powstały do tego tracka.

    Bezgraniczna miłość i oddanie kulturze hip hopowej to chyba jeden z najczęściej pojawiających się motywów w utworach tego gatunku. Obserwując perypetie typowo mainstreamowych wykonawców, coraz więcej osób łapie się za głowę i z nostalgią wspomina albumy i wydarzenia sprzed kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu lat. Kolejną ze swoistych peanów na cześć hip hopu jest „Salute To The Breaks” LDontheCuta, będący jednocześnie trzecim singlem z nadchodzącego albumu „Patienty Anxious”. Producenta wsparł swoim wokalem, znany ze swoich freestyle’owych poczynań, Supernatural. Utwór można odsłuchać, jak i pobrać, za pośrednictwem Soundclouda.

    Cult Classic Records regularnie zasypuje nas nowymi wydawnictwami. Tylko na przestrzeni sierpnia i września CCR wypuściło 7 projektów różnych twórców. Jednym z nich jest album „Risky Times” Suplingtona. Debiutancka płyta artysty znanego m.in. z kompilacji „Friends and Family” trzyma dobry poziom. Materiał dostępny do darmowego pobrania za pośrednictwem Bandcampa. Oficyna wydawnicza prowadzona przez Boba42jh i Thomasa Prime’a należy do ścisłej czołówki platform skupiających się na promocji instrumentalnego hip hopu i brzmień pochodnych.

    Zastanawialiście się kiedyś, co porabia Chi-Ali, niegdyś członek legendarnego kolektywu Native Tongues? Pewien czas temu pojawiła się odpowiedź na to pytanie w postaci street singla sygnowanego przez inną postać ze światka rapowych weteranów, G-Roda. Przedstawiciel Bronksu sięgnął po dość oszczędny w kompozycji podkład, który w połączeniu z braggadocio Aliego może pretendować do miana undergroundowego hymnu. Utwór dostępny na Soundcloudzie

    Raper pochodzący z Brooklynu, Ka, przyzwyczaił sympatyków swojej twórczości do nieustannego wypuszczania teledysków. Artysta nakręcił klipy do każdego z utworów znajdujących się na ubiegłorocznej płycie „Grief Pedigree”. Wydany w lipcu b.r. follow-up do tej produkcji – „The Night’s Gambit” – zapewne też doczeka się obrazów do wszystkich nagrań z tracklisty LP. Jednym z dotychczas opublikowanych obrazów promujących tegoroczne LP nowojorskiego wykonawcy jest klip do „Jungle”. Charakterystyczny klimat utworu oraz teledysku to znaki rozpoznawcze tego wykonawcy. Więcej o nowojorskim twórcy przeczytacie we wcześniejszym artykule na UCTL.

    The Find Magazine często współpracuje z różnymi ludźmi przedstawiając nowe wydawnictwa i projekty. TFM jest przy tym znane z publikowania świetnych miksów i podcastów na Mixcloudzie. Jeden z nich ukazał się we wrześniu. Subsoniq Radio dowodzone przez K-Murdocka przeprowadziło długą audycję dedykowaną Redefinition Records. W trakcie tego programu dyskutowano o bieżącej działalności REDEF oraz planach tej wytwórni płytowej na następne miesiące. Zapis całej audycji znajdziecie na Mixcloudzie The Find Magazine.

    We wrześniu odbyła się premiera nowego wydawnictwa jedynego w swoim rodzaju artysty hip hopowego – J-Zone’a. Płyta zatytułowana „Peter Pan Syndrome” spotkała się z zainteresowaniem sympatyków niezależnego rapu. Wykonawca z Queens jest najwyraźniej zadowolony z odbiorem albumu, gdyż postanowił on dorzucić teledysk promujący LP. Wideoklip nakręcono do singla o magicznym tytule „Gadget Ho”.

    Decon Records stanowi dobrą markę w kategorii wśród hip hopowych wytwórni płytowych. 15 października trafił do sprzedaży nowy materiał Boldy Jamesa. Raper związany z Detroit wydał album wyprodukowany w całości przez The Alchemista„My 1st Chemistry Set”. Singlami zapowiadającym projekt wybrano utwory „Moochie” i „Reform School” z udziałem Earla Sweatshirta, Da$ha & Domo Genesisa. Pierwszy z tych tracków doczekał się też wideoklipu. W pozostałych nagraniach na tym LP pojawili się gościnnie m.in. Action Bronson i Freeway.

    Australijski producent Ta-ku wraz z kolejnymi wydawnictwami dociera do coraz większej liczby odbiorców. Kilka miesięcy temu beatmaker zapowiedział wydanie nowej EP-ki – „Songs To Break Up To”. Wydawnictwo promowane singlem „I Miss You” w końcu trafiło do obiegu dzięki współpracy twórcy z wytwórnią płytową HW&W Recordings. Projekt zawiera 10 tracków, w tym bonus w postaci nagrania z Ebrahimem, które stoją na wysokim poziomie.

    Francuski beatmaker Terem przygotował nowy projekt. Artysta znany wcześniej z solowych płyt („Straight From The Soul”, „Here and Now”, „A Taste of Blues”) czy współpracy z różnymi wykonawcami (Melodiq, The ParanormL, Sene, Braille, Soulstice, J Sands i pozostali) zaprezentował beat tape zawierający 10 tracków – „Emotion is the Key”. Wydawnictwo dostępne do bezpłatnego pobrania na Bandcampie.

    Wczesną jesienią Laid Back Radio przedstawiło singiel ClassicBeatza. Amerykański producent pochodzący z Florydy wypuścił utwór „The Boom Bap” nagrany wespół z Fresh Dailym & Black Spade’em. Producent prowadzący działalność wydawniczą od kilku lat zapowiadał w ten sposób nowy album zatytułowany „Rumors of Royalty”. Premiera płyty odbyła się 28 października. Jeżeli jesteście sympatykami wędrówek muzycznych po szeregu różnych gatunkach i nurtach, to z pewnością szybko docenicie ten materiał.

    W maju b.r. ukazał się wspólny projekt Gene’a the Southern Childa i Parallel Thought, „Artillery Splurgin’”. Wydawnictwo jest follow-upem do ubiegłorocznego projektu tych twórców, „A Ride With The Southern Child”. Jednym z singli promujących album wybrano „Gangsta Shit” z udziałem Bentleya. Do tego tracka dorzucono również adekwatny do utworu teledysk. Artykuł o „Artillery Splurgin’” znajdziecie w naszym serwisie.

    Pod koniec lipca b.r. artysta zamieszkały w Kalifornii, Ivan Ives, zapowiedział wydanie nowego albumu zatytułowanego „Stranger”. Wykonawca o rosyjskich korzeniach powrócił po kilku latach z płytą ostatecznie wydaną 24 września. Tracklista wydawnictwa obejmuje nagrania powstałe przy udziale m.in. RJD2, Aarona Marsha, Blueprinta, Aarona Livingstona i Grega Porna. Oprócz wersji elektronicznej materiału można również nabyć limitowaną edycję płyt kompaktowych. Wydawnictwo dostępne na Bandcampie.

  • Supastition wywołuje do tablicy na The Blackboard EP

    Supastition wywołuje do tablicy na The Blackboard EP

    4–5 minut

    Nie trzeba być wcale omnibusem, aby stwierdzić, o jakich aglomeracjach i regionach Stanów Zjednoczonych mówi się najwięcej w kontekście hip hopowym. W pierwszej kolejności niemal wszyscy wymienią Nowy Jork, Kalifornię i Detroit; niektórzy dorzucą do tego Memphis, Houston, Chicago, Seattle czy Atlantę. W takich zestawieniach często pomija się – zupełnie niezasłużenie – wykonawców rodem z Karoliny Północnej. Wystarczy tylko spojrzeć na krótką listę mniej i bardziej znanych postaci z tego stanu, przekonując się o jego randze w rapie. Właśnie stamtąd pochodzą 9th Wonder, Phonte, Rapper Big Pooh i reszta członków Justus League, Khrysis, J. Cole, Kooley High z Rapsody na czele, L’Orange, MindsOne i wielu innych. W tym roku powrócił ze świeżym projektem inny szanowany twórca z NC, Supastition. Emcee wydał kilka miesięcy temu „The Blackboard EP”.

    W połowie pierwszej dekady tego millennium panował zupełnie innym układ sił w undergroundzie niż obecnie. Media i słuchacze znacznie bardziej doceniali wydawnictwa tworzone z pasją, posiadające duszę. W tych kategoriach mieściły się nagrania bohatera niniejszego artykułu. W 2005 roku Supastition miał na swoim koncie wydane trzy ciepło przyjęte albumy – „7 Years Of Bad Luck”, „The Deadline” i „Chain Letters” – zdobywając dzięki nim spore uznanie nie tylko na scenie lokalnej, ale także wśród osób z całego świata. Szczególnie kompletowano ostatnią płytę wyprodukowaną przez Illminda, M-Phazesa, Nicolaya, Jake One’a & Madwrecka. Podkreślano wysokie umiejętności rapera i chwalono przemyślany dobór tematów jego utworów. Swoją rolę odegrał w tym główny singiel promujący LP – „Hate My Face”.

    Następne lata przyniosły nowe produkcje autorstwa amerykańskiego wykonawcy. Warte odnotowania są przede wszystkim płyty wydane sześć lat temu – „Leave Of Absence” oraz „Guest Of Honor”. Po opublikowaniu tych materiałów Supastition na pewien czas porzucił swój dotychczasowy pseudonim, przywdziewając przy tym nowy – Kam Moye. Pod tym imieniem i nazwiskiem raper wypuścił w latach 2008-09 dwa wydawnictwa – „Self Centered EP” i „Splitting Image”. Niedługo po ukazaniu się drugiego projektu Emcee postanowił odpocząć od muzyki, ogłaszając dłuższy rozbrat z czynnym udziałem na scenie hip hopowej, co odbiło się sporym echem w środowisku. Zamieszkały w Charlotte twórca osiągnął do tego czasu w rapie wcale nie tak mało, ale widząc niesłabnące zainteresowanie swoimi nagraniami ze strony fanów, podjął decyzję o powrocie do branży. Pod koniec ub.r. ogłoszono, iż „The Blackboard EP” trafi do obiegu szybciej, niż wszystkim się wydawało.

    Pierwsze oficjalne informacje dotyczące nowego materiału rapera pojawiły się w ostatnim miesiącu ub.r., stanowiąc pewnego rodzaju przedwczesny prezent pod choinkę dla niejednego sympatyka jego twórczości. Ogłoszono przy tym, że Kam Moye powraca do swojego poprzedniego pseudonimu, pod którym ukazał się jego tegoroczny projekt.

    Już w newsach dotyczących „The Blackboard EP” artysta zapowiadał, iż ten materiał należy traktować jako podziękowanie fanom za feedback otrzymany na przestrzeni ostatnich trzech lat oraz powrót do starego-dobrego rapu w wydaniu Supastitiona. Utwór o nieco dziwacznym tytule „Yada Yada” (produkcja Marco Polo) okazał się trafną zapowiedzią całej płyty. Jak prezentuje się całość tej EP-ki? Ano naprawdę przyzwoicie, w czym zasługa zarówno jej gospodarza, jak i zaproszonych producentów. Stary znajomy Moye’a, M-Phazes, dostarczył boom-bapowy beat do „Indestructible”, swoistego hymnu podanego w bardzo dobrym stylu. Rik Marvel pomógł w należytym otwarciu projektu i dopieszczeniu tytułowego tracku oraz „Don’t Care Anymore”. Veterano pokazał się z jak najlepszej strony w „Daydream” oraz „Rejoice”. Alternatywny duet Dirty Art Club (Madwreck & Matt Cagle) stworzył udany instrumental do storytellingu „Best Worst Day”. The Mighty DR może spokojnie wypić za swoje zdrowie, gdyż „Expectations” brzmi zacnie. Croup pokazuje klasę w ważnym utworze „Perfect World”. Na koniec Microphono i bonusowe nagranie „Outcome”.

    W jakiej formie jest natomiast Supastition? „The Blackboard EP” stanowi dowód na to, że w rapie brakuje takich wyrazistych raperów. Wychowanek Karoliny Północnej nic nie stracił ze swoich umiejętności, pozostawiając sztukę władania słowem na wysokim poziomie. Artysta nadal sumiennie podchodzi do etosu pracy, co rzuca się w oczy, a raczej uszy. Teksty na płycie są zróżnicowane. Pełno pieczołowicie dobranych porównań i odniesień dotyczących blisko trzyletniej absencji na scenie hip hopowej czy też przedstawiania tematów dotyczących przyjaciół, kobiet i muzyki z różnej perspektywy.

    Premiera wersji elektronicznej tego projektu odbyła się w połowie stycznia.Wydawnictwo osiągnęło wymierny sukces, więc zdecydowano się następnie wypuścić nakładem własnego labelu Reform School Music edycję płyt CD jako deluxe edition z dołączonymi dwoma bonusowymi trackami. „The Blackboard EP” przede wszystkim promuje singlowe nagranie „Yada Yada”, do którego dołączono także wideoklip. Supastition w dobrym stylu powrócił do branży muzycznej, a dzięki tegorocznemu materiałowi w dobry sposób przypomniał o swojej osobie starszym słuchaczom i właściwie przedstawił się nowym odbiorcom.

    Na koniec dodam, że Supastition przygotowuje teraz wspólną płytę ze Stoupe’em (ex-Jedi Mind Tricks), która zapowiada się naprawdę wybornie. Premiera wydawnictwa prawdopodobnie w dalszej części tego roku.

    Aktualizacja: 18 sierpnia ukazał się drugi wideoklip promujący album Supastitiona. Tym razem obraz nakręcono do fenomenalnego storytellingu „Best Worst Day”.

    DOWNLOAD Supastition – „The Blackboard EP”

    Tracklista

    1. The Blackboard feat. Faust & Shortee (prod. Rik Marvel)
    2. Daydream (prod. Veterano)
    3. Indestructible feat. Faust & Shortee (prod. M-Phazes)
    4. Rejoice (prod. Veterano)
    5. Best Worst Day (prod. Dirty Art Club)
    6. Yada Yada (prod. Marco Polo)
    7. Expectations (prod. The Mighty DR; scratche Shylow)
    8. Perfect World feat. Dominique (prod. Croup)
    9. Outcome (prod. Microphono) [Bonus track]
    10. Don’t Care Anymore (prod. Rik Marvel) [Bonus track]
  • Souls Of Mischief, Shabazz Palaces i inni zagrają na Hip Hop Kemp

    Souls Of Mischief, Shabazz Palaces i inni zagrają na Hip Hop Kemp

    2–4 minut

    Od kilku miesięcy mogliśmy nasłuchiwać wieści dotyczących różnych festiwali muzycznych odbywających się na terenie kraju i nie tylko. W maju rozpoczęła się długo oczekiwana gorączka związana głównie z imprezami plenerowymi. Zapewne wiele osób skorzystało już z pierwszych ofert spędzenia czasu na wydarzeniach kulturalnych pod chmurką, ale nie brakuje również niezdecydowanych osób, rozważających różne opcje szykowane na następne tygodnie. Wśród fanów hip hopu niesłabnącym zainteresowaniem cieszy się Hip Hop Kemp. Przyszła pora na przedstawienie kolejnych wykonawców zaproszonych na 12. edycję tego festiwalu.

    W dotychczasowych odsłonach line-upu tegorocznej odsłony HHK 2013 poznaliśmy różnych artystów. Wśród nich na pierwszy szereg wysuwają się Kendrick Lamar, El-P, Oddisee & Apollo Brown, Stalley i Organized Threat. Pojawił się też pierwszy polski akcent w postaci Bisza & B.O.K. Livebandu. W ostatnich tygodniach organizatorzy festiwalu podali następnych twórców muzycznych awizowanych w sierpniu w Hradec Kralove. Najciekawiej prezentują się tutaj kultowa kalifornijska formacja Souls Of Mischief i nietuzinkowy zespół z Seattle, Shabazz Palaces.

    Wszyscy sympatycy pogodnych brzmień hip hopowych powinni kojarzyć kolektyw z Oakland, Hieroglyphics. Wchodząca w skład rodziny Hiero formacja Souls Of Mischief dorobiła się wielu oddanych fanów na całej kuli ziemskiej. Nie ma chyba osoby, która nie słuchałaby choćby raz w życiu słynnego singla tego zespołu – „93 ’til Infinity”. A-Plus, Opio, Phesto i Tajai nagrali wspólnie 5 albumów, z czego największe słowa uznania zebrał debiutancki „93 ’til Infinity” (1993), „No Man’s Land” (1995) i „Montezuma’s Revenge” (2009). Oprócz tego dochodzą wydawane na przestrzeni już ponad dekady liczne projekty przedstawicieli SOM. Wśród nich można znaleźć m.in. „Pepper Spray” A-Plusa i „Vulture’s Wisdom Vol. 2” Opio, o których wcześniej pojawiły się artykuły w serwisie. W tej chwili Souls Of Mischief wraz z pozostałymi członkami Hieroglyphics kompletuje materiał na kolejny longplay tego crew – „The Kitchen”. Premiera wydawnictwa jeszcze tego lata.

    Seattle przywodzi na myśl mnóstwo interesujących postaci z branży hip hopowej. Wielu artystów związanych z tym amerykańskim miastem charakteryzuje się wyjątkowym zapatrywaniem i czuciem muzyki, co doskonale widać na przykładzie Shabazz Palaces. Formacja założona z inicjatywy Ishmaela Butlera, członka ważnej niegdyś grupy Digable Planets, zachwyca eklektyzmem swoich nagrań już od 4 lat. Twórczość tego kolektywu daleko wychodzi poza rapowe ramy, a ich nagrania są kierowane głównie do słuchaczy posiadających dużą wiedzę muzyczną i otwarte umysły. Wypuszczone przed czterema laty „Of Light EP”, a następnie „Black Up” udowadniają wielką klasę zespołu. Shabazz Palaces to przepis na świetnie brzmiące utwory, potrafiące zahipnotyzować odbiorców w szybkim tempie.

    Oprócz ww. twórców potwierdzono również występy innych artystów na nadchodzącej edycji Hip Hop Kemp. W Hradec Kralove zamelduje się także uznany australijski producent M-Phazes. Partnerować mu będzie raper Illy. Obok tego beatmakera zaprezentuje się też szalenie popularny teraz Baauer ze Stanów Zjednoczonych, female Emcee Shystie z Wielkiej Brytanii i jej rodacy – Rodney P & DJ Skitz oraz The Disablists. Ponadto można oczekiwać francusko-brytyjskiego zespołu Jukebox Champions czy reprezentantów z Niemiec – Megaloha, Retrogotta & Hulka Hodna i Die Orsons. W dalszej kolejności dołączyli kolejni polscy wykonawcy – Miuosh & Kato Band, JWP/ Bez Cenzury oraz Te-Tris & W.E.N.A., ale na tym nie koniec. Czesi i Słowacy mają powody do radości, gdyż na HHK 2013 wystąpią stali bywalcy z tych krajów – Strapo & DJ Spinhandz, Moja Reč, Vladimir 518, Prago Union, H16, Ektor & DJ Wich oraz Boyband.

    Do końca maja można nabyć wejściówki na Hip Hop Kemp w cenie 209 (normal) i 409 złotych (VIP). W czerwcu bilety podrożeją o 20 złotych. Karnety na festiwal dostępne w sprzedaży za pośrednictwem sklepu Urban City.

    Wszystkie bieżące informacje dotyczące tego wydarzenia znajdziecie na oficjalnej polskiej stronie HHK.

  • Dom jest tam, gdzie sztuka – nowy album Substantiala

    Dom jest tam, gdzie sztuka – nowy album Substantiala

    3–5 minut

    Nie ulega wątpliwości, iż branża muzyczna to dość niestabilna gałąź biznesu. Wytwórnie i artyści, którzy jeszcze niedawno przodowali w swoich kręgach, powoli odchodzą w zapomnienie. Część z nich przykrywa kurtyna milczenia, a głównie ci najbardziej zasłużeni pozostają w pamięci przeciętnych słuchaczy, gotowych przekazywać swoje muzyczne upodobania kolejnym pokoleniom. Hip hop to gatunek obfitujący w nagrania i postaci uznane za klasyczne – takie, które po prostu trzeba znać. Nie należy jednak zapominać o tym, co w tej chwili dzieje się na scenie rapowej – wśród obecnego natłoku bardziej komercyjnych produkcji (i produktów), trafiają się perełki adresowane do wymagających i świadomych słuchaczy. Undergroundową wytwórnią, która wiedzie w tym czasie prym, a w przyszłości ma spore szanse stanąć na podium, jest Mello Music Group.

    Gromadząc w swoich szeregach charakterystycznych, obdarzonych charyzmą, a przede wszystkim – niesamowicie utalentowanych artystów, label trafia do coraz szerszego grona odbiorców, także spoza środowiska hip hopowego, czego dowodem jest ciepłe przyjęcie wydanych w tym roku płyt People Hear What They See” Oddiseego czy „Trophies” Apollo Browna i O.C. Dopracowane brzmienie i zaawansowana warstwa liryczna to tylko niektóre z wielu plusów powyższych wydawnictw. W oczekiwaniu na zapowiedziany longplay Diamond Districtu (Oddisee, XO oraz yU), oficyna poszła za ciosem, oddając w nasze ręce „Home Is Where The Art IsSubstantiala.

    Pochodzący z Prince’s George County (w stanie Maryland), bądź, jak sam rapuje – ”from the County where the Prince is a G”, Substantial, a właściwie Stanley Robinson, po raz pierwszy zaprezentował się w roku 2001, nagrywając debiutancki „To This Union A Sun Was Born” (wyd. Hydeout Productions), o którego stronę muzyczną zadbał japoński beatmaker Nujabes, znany ze swojej niespotykanej wrażliwości muzycznej i ponadprzeciętnych umiejętności producenckich. Współpraca ta zaowocowała miejscem w pierwszej dziesiątce japońskich notowań i trasie koncertowej obejmującej Azję, Europę oraz Amerykę Północną. Kolejnym krokiem rapera miało być wydanie w założonym przez siebie Unlimited Vinyl, Ink, longplaya ”Sacrifice”, który ostatecznie ujrzał światło dziennie w 2008 roku, za sprawą QN5 Music, związanego z kolektywem CunninLynguists. Pozytywne recenzje i opinie krytyków, wideoklip do „It’s You (I Think) oraz obecność artysty w mediach komercyjnych znacząco przyczyniły się do wzrostu jego popularności. W poczet swoich zaskakujących kolaboracji może wpisać między innymi wykonanie jako FANOMM (wraz z Chewem Fu i J-Castem), podczas car show Bentleya, specjalnie przygotowanego na tę okazję utworu czy wykorzystanie stworzonej z Marcusem D. (jako Bop Alloy) piosenki przez Vogue Magazine.

    W bieżącym roku mija już ponad dekada od debiutu rapera, a „Home Is Where The Art Is” to kolejny kamień milowy w jego karierze. Substantial to już człowiek dojrzały, mąż, a do tego szczęśliwy ojciec, działający społecznie, i z empatią odnoszący się do otaczających go problemów. Najświeższy album to swoista autobiografia Suba. Jako jeden z najbardziej uznanych tekściarzy podziemia, zgrabnie porusza się po pętlach, zręcznie posługując się wyszukanym językiem. Nawet komentując, zdawałoby się – dość prozaiczne, trudy powszedniego życia, Emcee nie ucieka od inteligentnego podejścia i ciekawej formy opowiadania poszczególnych historii. Jak żartuje sam artysta, wśród tematów próżno szukać wersów oscylujących wokół trójcy „Bentley’s, blunts and bitches”. Otrzymujemy za to garść opowieści, z którymi może identyfikować się niemalże każdy słuchacz, odszukując zabawne podobieństwa, między życiem swoim i rapera. Manifest „przeciętności” oraz zbliżenie się do słuchacza poprzez ukazanie zwykłej codzienności to czynnik, który wyróżnia nie tylko Substantiala, ale także innych twórców zrzeszonych w Mello Music Group. Status udanej płyty to również, oprócz doskonałej warstwy lirycznej, zasługa dopasowanych i świetnie skomponowanych podkładów. Wśród zacnego grona zaproszonych beatmakerów pojawili się m.in. M-Phazes, Algorythm, Eric Lau oraz Oddisee, czołowy reprezentant MMG, który oprócz przygotowania czterech (trafionych w dziesiątkę) beatów, na „Home Is Where The Art Is” przejął także rolę producenta wykonawczego.

    Substantial jest kolejnym artystą, który stoi tuż u wrót sukcesu, na co bez wątpienia zasługuje, więc tym bardziej zapraszam do przesłuchania/kupna „Home Is Where The Art Is” na Bandcampie lub iTunes. Dodatkowo można za darmo pobrać wyprodukowane przez Algorythma nagranie „See Hear” (feat. Steph, The Sapphic Sonstress), a także singiel „Reloaded”, który nie znalazł się na płycie, z gościnnym udziałem Homeboya Sandmana i Javiera Starksa.

    Aktualizacja: 29 listopada pojawił się w sieci klip promujący płytę Substantiala. Teledysk powstał do ww. singla „See Hear”, uważanego za najlepsze nagranie z albumu rapera.

    Tracklista

    1. Spilled Milk (prod. SlopFunkDust)
    2. See Hear feat. Steph, The Sapphic Songstress (prod. Algorythm)
    3. Mr. Consistent (prod. Street Orchestra)
    4. Neighborhood Watch feat. Acem of Gods’lla (prod. Algorythm)
    5. Resilient (prod. Eric Lau)
    6. Check My Resume feat. DJ Jav (prod. Oddisee)
    7. Make Believe (prod. Oddisee)
    8. Make Up Sex feat. Olivier Daysoul, Deacon The Villain (prod. Surrock)
    9. Shit On My Lawn feat. DJ G.I. Joe (prod. Oddisee)
    10. The Verge feat. Steph, The Sapphic Songstress (prod. M-Phazes)
    11. Umoja (prod. Oddisee)
    12. Grateful feat. Kenn Starr, Kokayi (prod. M-Phazes)
  • Muneshine powraca z solowym wydawnictwem płytowym

    Muneshine powraca z solowym wydawnictwem płytowym

    3–4 minut

    Nawet w trakcie okresu wakacyjnego, niezbyt przychylnego przejawom większej aktywności w branży muzycznej, ukazuje się pełno nowych produkcji. Wydawcy i artyści nie zważając na to, iż mnóstwo osób myśli głównie o błogim lenistwie, starają się dostarczać wydawnictwa wysokich lotów. Ważniejsze nowości na rynku wydawniczym trafiają do stałej rubryki na stronie o premierach płytowych, a teraz przyszła kolej na krótki wypis płyt, o których szerzej w najbliższym czasie w serwisie. Tym razem sięgnę po materiały sprzed kilku miesięcy (lecz nie tylko) – „Let It Go” House Shoesa, dwie płyty REKS-a („Straight, No Chaser” oraz „Rebelutionary”), „Color Theory” Kero One’a, „The French Revolution” Alterbeats, „Jeary For Dolo!” Jeary’ego, czy też wrócę do poprzedniego roku po kilka projektów. Jednak zanim przyjdzie czas na wszystkie te artykuły, najpierw zawitam w odwiedziny do Toronto. Pochodzący z tego kanadyjskiego miasta Muneshine wydał w maju nowe solowe LP, „There Is Only Today”.

    Kraj Klonowego Liścia nie sprzyja zbytnio kulturze hip hopowej, zresztą podobnie jak wielu innym częściom życia codziennego rodem z USA (z NBA na czele). Nie oznacza to wcale, iż artyści z Toronto, Montrealu, Vancouver lub innych kanadyjskich metropolii nie odnieśli sukcesu na scenie muzycznej, a dotyczy to zarówno mainstreamu, jak i undergroundu. Muneshine należy do grona przedstawicieli tego chłodnego kraju mogących zaliczyć swoją działalność w przemyśle fonograficznym do udanych. Rob Bakker to jeden z grona artystów posiadających najliczniejsze grono sympatyków w Ameryce Północnej, Japonii, Australii i Europie. Jego poprzednie albumy ukazywały się na trzech kontynentach. Producent/raper/DJ współpracował z japońskimi Handcuts Records i Revolution Recordings, kanadyjskim Handcuts Records, australijskim Grindin’ oraz amerykańskim Domination Recordings. Wszystkie dotychczasowe płyty Kanadyjczyka –  „Opportunity Knocks”, „A Walk In The Park” i „Status Symbol” – spotykały się z przychylnymi recenzjami i opiniami słuchaczy. Po drodze trafiły do obiegu beat tape’y wykonawcy oraz jego wspólne nagrania z Ghettosocksem jako Twin Peaks (m.in. „Mount Crushmore” powstałe przy współpracy z The Returners). Od chwili wydania ostatniego solowego materiału mieszkańca Toronto minęły 4 lata, więc najwyższa pora na jego nowy longplay, nieprawdaż? Premiera „There Is Only Today” potwierdziła zapotrzebowanie na muzykę Muneshine’a. Spore grono słuchaczy wciąż ma pozytywne nastawienie do jego twórczości.

    Przy wydaniu czwartego albumu kanadyjski twórca podjął współpracę z kolejnym labelem w swojej karierze, Droppin’ Science Productions. Wydawnictwo awizowano od pewnego czasu, a początkowo miało zostać wypuszczone znacznie wcześniej. Ostatecznie materiał ujrzał światło dzienne pod koniec maja i z takiego obrotu sprawy należy być wielce usatysfakcjonowanym. Co pierwsze rzuca się w oczy (czytaj: uszy) po nawet pobieżnym zapoznaniu się z „There Is Only Today”? Warstwa muzyczna projektu stojąca na wysokim poziomie za sprawą uznanych beatmakerów w branży hip hopowej. Produkcją utworów zajęli się Buckwild, Suff Daddy, Freddie Joachim, DJ Spinna, M-Phazes, !llmind, BoomBaptist, Shinogo. Niejeden raper może pozazdrościć obecności tych producentów na swoim wydawnictwie. Muneshine’a za mikrofonem wsparli ponadto Shuanise, Dminor, ELMNT & Kydd, D-Sisive, Ghettosocks & Emilio Rojas. Autor płyty stawia na inteligentny hip hop, łatwo odnajduje się w różnej tematyce utworów, nie ma u niego miejsca na szmirę i wypełniacze. „The City”, „Starter Jacket”, „Lower Level” oraz „Sixteen Twenty Nine” stanowią świetną wizytówkę albumu.

    Ostatnie wydawnictwo muzyczne Muneshine’a można znaleźć na Bandcampie. Droppin’ Science Productions wydało materiał także na płycie CD, dostępnej w sprzedaży także za pośrednictwem ww. serwisu. Singiel zapowiadający longplay, „Lower Level”, ukazał się jako tzw. DJ Pack razem z instrumentalem i accapellą. Paczkę udostępniono jako „name your price”.

    Aktualizacja #1: Muneshine wypuścił trzy teledyski promujące jego materiał. Wideoklipy zrealizowano do kolejno „Lower Level”, „The City” i „There Is Only Today”.

    Aktualizacja #2: Pod koniec grudnia 2012 roku artysta wypuścił dodatkowo materiał zawierający remiksy utworów z LP i dodatkowe nagrania rozszerzające ten album. „There Is Only Today (The Remixtape)” trafiło na Bandcampa.

    Tracklista

    1. On These Streets feat. Shuanise (prod. Suff Daddy)
    2. Home Sweet Home (prod. Jeff Spec & Muneshine)
    3. There Is Only Today (prod. !llmind)
    4. Do Me feat. Dminor (prod. M-Phazes)
    5. Back To The Future feat. ELMNT & Kydd (prod. Muneshine)
    6. Cry Baby (prod. BoomBaptist)
    7. The City (prod. DJ Spinna)
    8. Starter Jacket feat. D-Sisive (prod. Freddie Joachim)
    9. No Days Off feat. Ghettosocks (prod. Muneshine)
    10. Lower Level (prod. Buckwild)
    11. Meursault (The Stranger) (prod. Buckwild)
    12. Sixteen Twenty Nine (prod. Shinogo)
    13. For The Sky feat. Emilio Rojas (prod. M-Phazes)
    14. So Long feat. D-Sisive (prod. Muneshine)
  • Nagrania z katalogu Coalmine Records na kompilacji M-Phazesa

    Nagrania z katalogu Coalmine Records na kompilacji M-Phazesa

    3–4 minut

    Narodowościowe odłamy kultury hip hopowej w różnych częściach świata, stworzyły już własną i piękną historię. W tej kategorii najczęściej wymienia się następujące kraje: Wielką Brytanię, Francję, Niemcy, Japonię i Australię (wiele innych państw można dopisać do tej listy). Ostatni z ww. krajów często określa się mianem najświeższego miejsca dla płodnych i uzdolnionych artystów, postrzegających hip hop w swój własny i wyjątkowy sposób. Bliss n Eso, Hilltop Hoods, Pegz, Katalyst, Def Wish Cast, Brad Strut i wielu innych przedstawicieli tej kultury nadaje jakości australijskiej scenie hip hopowej. Obok nich znajduje się producent M-Phazes, od kilku lat najjaśniej świecąca postać z Krainy Kangurów na świecie. 14 lutego b.r. ukazał się najnowszy projekt beatmakera, kompilacyjny album zawierający nagrania z katalogu Coalmine Records – „Phazed Out”.

    Australijscy artyści hip hopowi osiągnęli duże sukcesy na rodzimej scenie muzycznej, zaś wybrani z nich mogą poszczycić się również osiągnięciami w skali międzynarodowej. W ostatnim czasie wiele miejsca zostało poświęconego dla Bliss n Eso i Hilltop Hoods (znaleźli się nawet na okładce wpływowego magazynu Rolling Stone). Obok tych wykonawców świetnie sobie radzi też właśnie M-Phazes. Producent muzyczny pochodzący z Melbourne, w błyskawicznym tempie przeszedł drogę z undergroundowej postaci kooperującej z rodzimymi twórcami do beatmakera rozchwytywanego przez prawdziwych tuzów w przemyśle fonograficznym.

    Styl producencki Australijczyka, określany mianem fuzji neo-soulu i boom bapu wraz ze współczesnym tchnieniem, okazał się strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Lista grup, raperów i wokalistów współpracujących z producentem rodem ze Złotego Wybrzeża, jest naszpikowana mniejszymi i większymi gwiazdami. Slaughterhouse, Talib Kweli, Pharoahe Monch, Emilio Rojas, Sean Price, Royce 5’9″, Elzhi, Redman, Amerie, Skyzoo – to tylko niektóre osobistości z tego zestawienia. W porównaniu do pokaźnej liczby gościnnych udziałów na płytach innych artystów, dość przeciętnie póki co wypadają solowe płyty producenta. W 2010 roku ukazał się album producencki nagrany wespół z australijskimi Emcees, „Good Gracious”. Natomiast w zeszłym roku trafił do obiegu wspólny materiał z Emilio Rojasem, „Phaze One”. 2012 rok beatmaker postanowił rozpocząć od kompilacyjnego wydawnictwa zawierającego remixy utworów należących do Coalmine Records, „Phazed Out”.

    Kierowany przez DJ’a Dutchmastera label ma na swoim koncie wydanych po kilka singli, longplayów i składanek. Do najważniejszych z nich należą: kompilacje „Can You Dig It? – Five Year Anniversary Compilation” i „The Foundation” Shuko, „Hunger Pains” Bekaya oraz amerykańska wersja „Global Takeover 2: Nu World” El Da Senseia & The Returners. Na początku b.r. Coalmine Records zaprosiło M-Phazesa oraz DJ’a Rhettmatica do przebrania swojego katalogu i złożenia „nowego” projektu. „Phazed Out” zawiera remixy nagrań mnóstwa artystów, które poddano lekkiemu liftingowi. Saigon, Inspectah Deck, Bekay, Big Noyd, Phil The Agony, Termanology, Shabaam Sahdeeq, Torae, Chubb Rock, Sadat X, Heltah Skeltah, CL Smooth, Skyzoo, Masta Ace, Brown Bag AllStars, El Da Sensei, Mela Machinko, J-Live – wszyscy znajdują się na tym kompilacyjnym wydawnictwie. M-Phazes pod czujnym okiem członka DJ’a Rhettmatica stworzył dynamiczną produkcję, przypominającą słuchaczom o poszczególnych trackach i wykonawcach.

    Promocja oraz publikacja kompilacyjnego wydawnictwa przypadło dla Diamond Media 360, firmy marketingowej będącej częścią Coalmine Records, dedykowanej też niezależnym wydawcom i artystom. „Phazed Out” trafiło do odsłuchu na Soundcloud, gdzie można także przejrzeć katalog pozostałych promowanych przez DM360.

    Aktualizacja: W ramach kampanii promocyjnej „Phazed Out” powstał wideoklip do utworu „What It’s All About” z udziałem członków Brown Bag AllStars.

    Tracklista

    1. Intro feat. Sha Money XL, Emilio Rojas & DJ Premier
    2. The Raw feat. Saigon, Inspectah Deck & Bekay
    3. All Out feat. Big Noyd, Phil The Agony, Krondon & Mista Sinista
    4. Underground Railroad feat. Famoso, Termanology, Shabaam Sahdeeq, Phantasm, Chubb Rock & Sadat X
    5. I’m the Reason feat. Bekay
    6. Midnight Madness feat. Heltah Skeltah
    7. Another Classic feat. Burke & Torae
    8. Perfect Timing feat. CL Smooth & Skyzoo [Phazed Out Remix]
    9. Brooklyn Bridge feat. Bekay & Masta Ace
    10. What It’s All About feat. Brown Bag AllStars
    11. 2 the Death feat. El Da Sensei & Mela Machinko
    12. Super Good feat. J-Live
  • Pharoahe Monch z pierwszym albumem w Duck Down Music

    Pharoahe Monch z pierwszym albumem w Duck Down Music

    3–5 minut

    Pośród cenionych i szanowanych artystów na scenie hip hopowej, znajdziemy wiele postaci, które nie przyzwyczaiły nas do wydawania zbyt często swoich albumów. Różne przyczyny składają się na ten stan rzeczy, a każdy przypadek należy rozpatrywać oddzielnie. Nie raz ukazanie się kolejnego wydawnictwa płytowego danego rapera, bądź producenta, zostaje odłożone w czasie, a premiera płyty jest kilkakrotnie przekładana. Wystarczy spojrzeć ile czasu trwa saga związana z wypuszczeniem na rynek płytowy „Detoksu” Dr. Dre lub przypomnieć sobie historie dotyczące „Street Hop” Royce’a Da 5’9″, czy „Only Built For Cuban Linx Part 2” Raekwona. Po drugiej stronie stoją osoby z natury rzadko przygotowujące solowe materiały. Do tej szuflady należy wrzucić wywodzącego się z Queens w Nowym Jorku, Pharoahe Moncha, który po prawie 4-letniej przerwie nagrał swój trzeci longplay „W.A.R. (We Are Renegades)”.

    Troy Donald Jamerson od lat cieszy się uznaniem niejednego słuchacza i dziennikarza muzycznego, a przy tym nierzadko wypomina mu się rzadko wydawane płyty. Czy jednak zawsze lenistwo wkradało się w poczynania tego artysty? Przyglądając się jego karierze muzycznej, rozpoczętej jeszcze pod koniec lat 80.tych XX wieku, nietrudno znaleźć potwierdzenie tej tezy. Działając w ramach grupy Organized Konfusion, założonej wraz z Prince’em Po, Pharoahe Monch zrealizował trzy albumy: „Organized Konfusion” (1991), „Stress: The Extinction Agenda” (1994) i „The Equinox” (1997). Pomimo braku wymiernego sukcesu komercyjnego, duet uzyskał spory rozgłos na niezależnej scenie hip hopowej w latach 90.tych. Opinia publiczna zwróciła uwagę głównie na przemyślane i wyszukane teksty obu raperów, co stało się ich znakiem rozpoznawczym. Współpraca artystów została zawieszona po ukazaniu się ich ostatniego LP, po czym obydwaj skupili się na aktywności solowej.

    W 1999 roku trafiła do sprzedaży debiutancki solowy album Pharoahe Moncha „Internal Affairs” (Rawkus). Wydawnictwo muzyczne spotkało się z niemalże uwielbieniem sympatyków ówczesnego undergroundu, a dzisiaj płyta ta jest uznawana za kultową pozycję w dyskografii amerykańskiego rapera. Po udanym początku samodzielnej działalności w branży muzycznej, Emcee spuścił z tonu, zmuszając odbiorców do długiego wyczekiwania na jego kolejne dzieło. Aż do lipca 2007 roku nowojorczyk kazał czekać na swój drugi longplay zatytułowany „Desire” (Street Records Corporation). Materiał zawierał 13 tracków wzbogaconych o rozłożony na trzy części utwór „Trilogy: Act I, Act II, Act III”. Pomimo kilkuletniej przerwy pomiędzy tą produkcją, a pierwszym LP, Pharoahe Monch potwierdził to, z czego był wcześniej znany – kompleksowe i zaangażowane teksty, złożoną wymowę, charakterystyczną konstrukcję rymów. Wydawało się wtedy, iż na trzecie LP nie będziemy musieli tym razem długo czekać, jednak tradycji stało się zadość i raper ponownie zrobił przerwę.

    Konceptualny album „W.A.R. (We Are Renegades)” szczęśliwie ukazał się na rynku fonograficznym 22 marca 2011 roku. Pharoahe Monch kolejny raz zmienił wydawcę, tym razem przenosząc się pod skrzydła Duck Down Music. Już od pierwszego zetknięcia się z tym materiałem, widać, że artysta nie przespał ostatnich lat, przygotowując liczne historie utrzymane w klimacie hip hopu z lat 1993-94. Raper dobrał sobie pierwszorzędnych beatmakerów, którzy zadbali o odpowiednią warstwę muzyczną projektu. W końcu Exile, Marco Polo, M-Phazes, Diamond D, wzbogaceni o mniej znanych Fatina, Mike’a Loe, Samiyama, Adama Deitcha i Erica Krasno, to całkiem doborowe towarzystwo, nieprawdaż? Ponadto, nowojorski Emcee zaprosił utalentowanych raperów i wokalistów do pracy nad tym krążkiem, m.in. Immortal Technique’a, Stylesa P, Phonte, Mr’a Portera, Jean Grae, Royce’a Da 5’9″ i Jill Scott.

    Duck Down Music przykłada się do co najmniej dobrej promocji płyt artystów wydających w tym labelu. W przypadku „W.A.R. (We Are Renegades)” było podobnie, gdyż pierwszy singiel „Clap (One Day)” ukazał się jeszcze pod koniec 2010 roku. W formie teasera poprzedzającego wydanie płyty, przygotowano obraz do „The Warning” z udziałem Idrisa Elby. 8 marca b.r. roku odbyła się premiera filmu krótkometrażowego nagranego do ww. utworu. Następnie przyszedł drugi teledysk, zrealizowany do „Black Hand Side”.

    Na koniec niniejszego artykułu, wypada mi życzyć, aby Pharoahe Monch sprężył się i swój następny album wydał znacznie szybciej niż miało to miejsce w przypadku dotychczasowych jego wydawnictw płytowych.

    Tracklista

    1. The Warning feat. Idris Elba (prod. Pharoahe Monch)
    2. Calculated Amalgamation (prod. Lion Share Music Group)
    3. Evolve (prod. Exile)
    4. W.A.R. feat. Immortal Technique & Vernon Reid (prod. Marco Polo)
    5. Clap (One Day) feat. Showtyme & DJ Boogie Blind (prod. M-Phazes)
    6. Black Hand Side feat. Styles P & Phonte (prod. Mike Loe)
    7. Let My People Go (prod. Fatin „10” Horton)
    8. Shine feat. Mela Machinko (prod. Diamond D)
    9. Halie Selassie Karate feat. Mr. Porter (prod. Sam I Am)
    10. The Hitman (prod. M-Phazes)
    11. Assassins feat. Jean Grae & Royce Da 5’9″ (prod. M-Phazes)
    12. The Grand Illusion (Circa 1973) feat. Citizen Cope (prod. Adam Deitch & Eric Krasno)
    13. Still Standing feat. Jill Scott (prod. M-Phazes)
  • Podwójny album Brown Bag AllStars – Brown Bag Season Vol. 1

    Brown Bag AllStars - Brown Bag Season Vol. 1Od pewnego czasu członkowie nowojorskiego kolektywu Brown Bag AllStars przejawiają coraz większą aktywność na scenie muzycznej. Efektem tego są liczne wydawnictwa płytowe poszczególnych przedstawicieli tego zespołu. W ubiegłym roku ukazały się następujące płyty reprezentantów BBAS: „The Crackers EP Vol. 1” The Audible Doctora, „Digital Society” J57, „Playing Life” Koncepta, „Soul Like Khan” Soul Khana oraz „Eye Don’t Dream…But I Do” EP autorstwa ww. J57 i Sene’a. Natomiast w tym roku informowałem na stronie o: projekcie „The Spread EP” The Audible Doctora, wspólnej produkcji Koncepta & Tranzformera – „More Than Meets The Eye” oraz „Acknowledgement” EP Soul Khana. Po solowych materiałach przyszła kolej na zaprezentowanie słuchaczom podwójnego albumu Brown Bag AllStars„Brown Bag Season Vol. 1”, powstałego w wyniku kooperacji z Kanadyjczykiem, DJ’em Brace’em. (więcej…)

  • Debiutancki album Sha Stimuli – My Soul To Keep

    Sha Stimuli - My Soul To KeepTegoroczna jesień obfituje w wiele wydawnictw płytowych, które od dawna były wyczekiwane przez liczne grono odbiorców. Jak to często i gęsto bywa w dzisiejszych czasach, nie oznacza to wcale, że albumy stoją również na wysokim poziomie artystycznym i okazują się dużym rozczarowaniem. Inaczej ma się sprawa w przypadku longplayów, które nie wywołują tak dużego poruszenia wśród mediów jak i fanów. Do tego grona zalicza się debiutancki album artysty o niecodziennym pseudonimie, Sha Stimuli„My Soul To Keep”. (więcej…)

  • M.O.P. powraca z nowym albumem

    M.O.P. - FoundationObietnice wypada dotrzymywać, co też niniejszym czynię. Kilka dni temu informowałem przy okazji wpisu o klasycznym nagraniu M.O.P.„How About Some Hardcore”, wspomniałem o premierze kolejnego albumu tego duetu – „Foundation”. Właśnie teraz chciałbym trochę więcej napisać o tym wydawnictwie płytowym. (więcej…)

  • Masta Ace i Edo G wydają wspólny projekt – Arts & Entertainment

    Masta Ace & Edo G - Arts & Entertainment„Arts & Entertainment” jest wspólnym projektem Masta Ace’a i Edo G, którego premiera została zapowiedziana na 6 października 2009 roku. Masta Ace zapytany czego możemy spodziewać po tym albumie dumnie odpowiedział:

    Ludzie będą zaskoczeni tą mieszanką stylów. Obaj mamy inne poglądy (…) Coś nowego i niesamowitego zostało stworzone czego nikt nie zapomni!

    Nie będę wysuwał daleko idących wniosków przed zapoznaniem się z materiałem i mam nadzieję, iż nie są to tylko puste slogany nie mające pokrycia. (więcej…)

Translate