The Globetroddas - The Love EPW chwili, gdy tegoroczna zima nie zamierza tak łatwo odpuścić, słoneczna Kalifornia wydaje się dla wielu osób niczym kraina mlekiem i miodem płynąca. Piękno i magia tego stanu nieprzerwanie zachwyca i przyciąga. Trzymając się wyłącznie tematów muzycznych, nietrudno o dziesiątki przykładów na stwierdzenie, iż trzeci co do wielkości stan USA jest też miejscem działalności znakomitych artystów, stylistycznie kojarzonych z ciepłą i pozytywną odmianą hip hopu. W ostatnich miesiącach pojawiło się na stronie kilka publikacji o ostatnich dokonaniach twórców z tej części Stanów Zjednoczonych – Casuala, A-Plusa, Dela, SLika d, Raashana Ahmada, People Under The Stairs, Headnodica. Z kolei tym razem, przeniesiemy się wstecz do połowy 2010 roku, kiedy to ukazało się „The Love EP” grupy rodem z Los Angeles, The Globetroddas.

W skład kalifornijskiego kolektywu wchodzą dwaj raperzy – Disco (Derrick Buck) i Big Drak (Anthony Walsh) oraz producent Chuck Boogie. Pochodząca z 2004 roku debiutancka 12″ zespołu – „Love”/„Cali Livin” – przyniosła wysublimowane i ciepłe tytułowe nagranie, dzisiaj określane mianem undergroundowego klasyka. „Love” trafiło później na kilka składanek, z których największym echem odbiły się dwie – „Impeach The Precedent” (Kajmere Sound Recordings) i wydane w Japonii „Saudade# – Cocomo-„ (jeżeli natkniecie się na pierwszą z nich, sięgnijcie po nią w ciemno). Po sukcesie odniesionym przez ten singiel, The Globetroddas przez kilka lat nie przejawiali aktywności na polu wydawniczym, pozostając w cieniu aż do czerwca 2010 roku. Blisko 1,5 roku temu trafił do obiegu follow-up do ich wyjątkowego nagrania, „The Love EP” (Eclectic Ghetto Music).

Jak sami artyści podkreślają, koncept EP-ki opiera się na ich niezwykle klimatycznym utworze sprzed 8 lat. Oprócz znanych wcześniej nagrań – „Love” i „Cali Livin” – na materiale pojawiło się 5 premierowych tracków. Chuck Boogie ma słabość do jazzowych i soulowych sampli, skrzętnie łącząc to i nadając specyficzny posmak z Cali (w „Cali Livin” wyręcza jego Ant Cash). Disco i Big Drak pewnie czują się na instrumentalach beatmakera, a chemia pomiędzy członkami tria unosi się w powietrzu. Tematyka poruszana przez The Globetroddas utrzymuje się wokół przyziemnych spraw („Cali Livin”), odsłaniających kulisy życia w Kalifornii, będących swojego rodzaju przewodnikiem po tym regionie USA. Z drugiej strony nie brakuje poważniejszych tekstów nawiązujących do problemów w życiu codziennym („Livin’ In The Struggle”). Nie brakuje też kompozycji skierowanych do kobiet („4 The Ladies”) oraz ukazania od podszewki stylu muzycznego grupy („Down Wit’ Us”). „The Love EP” zostało stworzone ze smakiem, nawiązując do pięknych tradycji organicznego hip hopu.

W ub.r. ukazały się dwa wydawnictwa firmowane przez The GlobetroddasDisco utworzył wraz ze znanym Czytelnikom serwisu Boho Fau projekt Familiars Unseen, a we wrześniu 2011 roku została wydana EP-ka Disco, „The Way I See It”.

Do zapoznania się z zawartością „The Love EP” odsyłam, a jakże, na Bandcampa. Na deser zamieszczam teledysk nagrany do kultowego utworu „Love”, składający się ze zdjęć pochodzących ze studia nagraniowego oraz ulic Los Angeles.

Tracklista

  1. Love
  2. Get It Poppin
  3. Livin’ In The Struggle
  4. 4 The Ladies
  5. Picture Perfect
  6. Cali Livin
  7. Down Wit’ Us