Za sprawą jazzowych albumów można przenieść się w zupełnie inny świat, kreowany przez ich twórców. Jazzy hop również potrafi działać z wielką siłą na zmysły słuchaczy. Wyobraźcie sobie – znajdujecie się w jazzowym klubie, gdzie stali bywalcy znają siebie na wylot, a barman doskonale zna upodobania i zwyczaje klientów tego miejsca. Po zamówieniu ulubionego drinka, ewentualnie kawy, bądź herbaty, wybieracie stolik i w spokoju oczekujecie na występ artystów muzycznych. Rozglądacie się wokół siebie, wypatrując dobrze znanych twarzy, jak zwykle goszczących w tym klubie w tym samym dniu o tej samej porze. Sala powoli zapełnia się, a panująca cisza nie jest niczym przerywana, tylko zbierający się goście ukradkowo wymieniają się powitalnymi spojrzeniami. Po chwili na scenę wchodzi duet, doskonale znany jako Boho Fau i elevatedSOUL. Muzycy zajmują swoje miejsca, po czym rozpoczynają grać materiał z nowego repertuaru, „Coffee House Swinger: Brewing Sessions”.
Niezależni amerykańscy artyści w grudniu ub.r. zaprezentowali dopracowany album, „Coffee House Swinger”. Dzięki temu debiutanckiemu materiałowi, Boho Fau i elevatedSOUL utkwili w świadomości wszystkich fanów klasycznego jazzu oraz hip hopu bazującego na tym gatunku muzycznym. Nic więc dziwnego, iż gdy w maju b.r. pojawił się pierwszy singiel promujący „Coffee House Swinger: Brewing Sessions”, ożywiło się wielu sympatyków tego projektu. Fuzja jazzu i hip hopu w wykonaniu tego duetu przywodzi na myśl albumy pochodzące z lat 90.tych XX wieku. Jazzy hop w wydaniu elevatedSOUL brzmi głęboko; beatmaker podchodzi do produkcji niezwykle dbale, starając się o gładkie połączenie jazzowych sampli ze stricte hip hopowymi składowymi. Kompozycje producenta zostały wzbogacone też o tzw. żywe instrumenty – Karl „Ora-KL” Oracion dograł partie muzyczne na gitarze, Vinnie „Lock” Lockett zagrał na perkusji, Yasu Takayama odpowiada za dźwięki pianina, Paulo Des Monde za alto sax, a Oscar Fenderosa za klawisze. Boho Fau dopasowuje swój głos i flow do instrumentali swojego partnera, z którym rozumie się praktycznie bez słów. Emcee nie potrzebuje efektownych i nikomu niepotrzebnych wersów i punchline’ów, gdyż jego domeną są opowieści w pełni odzwierciedlające życie muzyków. Życie wypełnione jazzem.
„Coffee House Swinger: Brewing Sessions” zostało udostępnione do bezpłatnego odsłuchu na Bandcampie. Za pośrednictwem tego serwisu można także nabyć wydawnictwo płytowe Boho Fau i elevatedSOUL, dostępne w sprzedaży w relatywnie niskiej cenie $5. Dodatkowo artyści umieścili dwie acapelle i instrumentale pochodzące z płyty.
UPDATE: „Coffee House Swinger: Brewing Sessions” można pobrać na BC jako „name your price”. Wersję elektroniczną albumu znajdziecie teraz na iTunesie.
Tracklista
- Swinger Swagger
- Brewin’
- Sweet Tea
- Corner Cafe
- Midnite
- Espresso
- Been Waiting
- Really, Truly
- Int’l
- Due North East
- So You Know
- Breewin’ (Acapella)
- Espresso (Acapella)
- Swinger Swagger (Instrumental)
- Brewin’ (Instrumental)
- Sweet Tea (Instrumental)
- Corner Cafe (Instrumental)
- Midnite (Instrumental)
- Espresso (Instrumental)
- Been Waiting (Instrumental)
- Really, Truly (Instrumental)
- Int’l (Instrumental)
Komentarze
2 odpowiedzi do „Boho Fau i elevatedSOUL z drugą częścią Coffee House Swinger”
[…] firmowane przez The Globetroddas — Disco utworzył wraz ze znanym Czytelnikom serwisu Boho Fau projekt Familiars Unseen, a we wrześniu 2011 roku została wydana EP-ka Disco, “The Way I […]
[…] trzeba po nie głębiej sięgać. Kero One, Jazz Liberatorz, Exact Change Project, Jazz Addixx, Boho Fau & elevatedSOUL, Concept czy Pseudo Slang, to artyści z powodzeniem kultywujący tradycje jazz-hopowe sprzed nastu […]