Fredfades & Eikrem przedstawiają Jazz Cats

Fredfades & Eikrem - Jazz CatsW poszczególnych etapach rozwoju rapu wykształciły się kolejne nurty tej muzyki. W poprzednich dekadach mieliśmy do czynienia z wieloma odmianami muzyki hip hopowej, które znacznie różniły się od siebie. Gros kategorii rapowych powstałych na przestrzeni minionych 30 lat jest już nieobecny we współczesnej muzyce. Pozostałe wypchnięto z mainstreamowego obiegu, ale to wcale nie oznacza, że odeszły do lamusa. Wystarczy tylko rozejrzeć się pomiędzy wydawcami i artystami z kręgu indie, aby przekonać się, iż choćby jazz-hop nadal miewa się całkiem dobrze. Klasyczna forma hip hopowa dawno rozprzestrzeniła się po świecie, docierając zarówno do niemal wszystkich państw europejskich, jak i Azji czy Australii. W tym tygodniu ukazała się doskonała płyta jazz-hopowa norweskiego duetu Fredfades & Eikrem. „Jazz Cats” dedykowano wszystkim jazz-hopowym kotkom i kocurom.

Skandynawscy twórcy hip hopowi dobrze prezentują się na tle artystów z innych krajów. Właściwym przykładem na potwierdzenie powyższych słów jest właśnie osoba Fredfadesa. Producent zamieszkały w stolicy Norwegii w pierwszych latach tworzył nagrania wraz z duetem Deckdaddy & John Rice. Tak dobrani wykonawcy prowadzili działalność grupy The Oslo SP Ensemble. Formacja pokazała się kilkakrotnie z jak najlepszej strony, głównie za sprawą „SP Shit Series”. Serię instrumentalnych projektów nawiązujących do korzennego rapu doceniona na lokalnej scenie w Oslo i poza ta aglomeracją. Trio było także współodpowiedzialne za przygotowanie składanki „Produced In Norway 2”.

W następnych latach Fredfades skupił się na solowych przedsięwzięciach oraz podjął kooperację z raperem/producentem, Ivanem Ave’em. W 2008 roku ukazała się jego pierwsza siódemka – „Track Charmer” – powstała przy udziale Blame One’a. Od końca 2013 roku artysta współpracuje z brytyjskim labelem KingUnderground Records. Nakładem tej oficyny wydawniczej ukazało się już kilka płyt Norwega z „Breathe” (nagrane wespół z Ivanem Ave’em) i „Remixes”. W tym roku Fredfades miał zamiar zrealizować dwa projekty – kolejny album z IA („Fruitful” trafi do sprzedaży 4 grudnia) oraz „Jazz Cats”. Przy okazji drugiego z tych wydawnictw beatmaker nawiązał współpracę z muzykiem jazzowym, Kristofferem Eikremem, na co dzień grającym wspólnie z Kjetilem Jervem. Otworzyło to przed nim nowe możliwości i stało się znakomitym punktem wyjściowym do stworzenia urozmaiconego projektu.

Fredfades & Eikrem wydają Jazz CatsInformacje o projekcie ujawniono przed dwoma miesiącami. Już we wstępie do płyty w postaci utworu „Focus Point” czuć było większy polot i swobodę u Fredfadesa. W końcu nic nie może równać się z brzmieniem tzw. żywych instrumentów. Delikatne akompaniamenty trąbki Eikrema wprowadzały dodatkowe elementy do organicznego brzmienia u jego partnera muzycznego. Po premierze pełnego albumu śmiało można powiedzieć, iż obaj artyści skorzystali na tej kolaboracji. „Jazz Cats” nabrało większej głębi dzięki obecności muzyka z Oslo. Obaj gospodarze płyty uzupełniają się nawzajem – Fredfades doskonale odnalazł się pośród jazzowych melodii Eikrema, dzięki którym jego produkcja nabrała nowego smaku. Nie usiłuję przez to powiedzieć, że wcześniejsze dokonania członka The Oslo SP Ensemble były mdłe i bez wyrazu, tylko tutaj chodzi o zupełnie coś innego. Nigdy nie dowiemy się, jaki potencjał drzemie w beatmakerze, dopóki nie zestawimy jego z rasowym muzykiem. Norwegowie na wspólnej płycie przywracają starego-dobrego ducha jazz-hopu, co wystawia jak najlepsze świadectwo temu wydawnictwu. Ivan Ave, Azon Blaze, SkyBlew i Lindsey Whittington dorzucili odpowiednio przygotowane partie wokalne na „Jazz Cats”. Efekt końcowy jest więcej, niż zadowalający. Na koniec wypada także zaznaczyć, że nie tylko w nocy kotom płoną oczy – jazzowy album równie dobrze sprawdza się w trakcie dnia.

Wydawnictwo odsłuchacie za pośrednictwem Bandcampa. W tym momencie „Jazz Cats” można nabyć w wersji elektronicznej na BC. Od poniedziałku trwa przedsprzedaż winylowego wydania albumu. Winyle cieszą się dużym zainteresowaniem kolekcjonerów płyt – wyprzedano już limitowaną edycję wosków z dołączoną siódemką. Standardowe wydanie winyli (wraz z dołączonymi… podkładkami pod kubki) nadal do nabycia w sklepie KingUnderground Records. Oficjalną premierę płyt wyznaczono na 23 listopada. Projekt norweskiego duetu promują single „Focus Point” i „It’s Been a Minute”, a także snippety pełnego LP. Fredfades & Eikrem odpowiadają za jeden z najlepszych tegorocznych jazz-hopowych materiałów. Duet pochodzący z Oslo na pewno zagości w podsumowaniu 2015 roku.

Tracklista

  1. Intro
  2. Snowflakes
  3. Obvious feat. Ivan Ave
  4. Focus Point
  5. While We Sip on This Brew feat. Azon Blaze, SkyBlew & Lindsey Whittington
  6. Ethiopia
  7. 2015 Till Infinity
  8. All Dreams, No Sleep
  9. It’s Been a Minute feat. Ivan Ave
  10. Jazz Cats
  11. Waiting Forever
  12. Take Cover
  13. All The Way Down feat. Azon Blaze
  14. Good Night (Outro)

Zapisz

Zapisz

Komentarze

Jedna odpowiedź do „Fredfades & Eikrem przedstawiają Jazz Cats”

  1. […] KingUnderground Records w zeszłym roku opublikowało sporo wartościowych płyt autorstwa Fredfadesa & Eikrema, Lewisa Parkera & Eastkoasta, Simiah, Triple Darkness i Cappo & Nappy. 2016 rok wytwórnia […]