Obecna sytuacja panująca na rynku fonograficznym wymaga od artystów ciągłego dbania o pozostanie w świadomości ogółu słuchaczy. Dlatego też otrzymujemy mnóstwo różnych mniejszych i większych projektów muzycznych od poszczególnych postaci. W czasie, gdy większość raperów i producentów skupia się na wypuszczaniu wypełniaczy pomiędzy swoimi kolejnymi płytami, inni niemal nieprzerwanie nagrywają nową wartościową muzykę. W ten sposób o wiele łatwiej przychodzi utrzymanie zainteresowania opinii publicznej i udowodnienie, iż można postarać się o porządne wydawnictwa płytowe wydawane na przestrzeni kilku-kilkunastu miesięcy. W myśl tej zasady postępuje duet Georgia Anne Muldrow & Declaime, co rusz wydając nowe nagrania. Odpowiednim materiałem do wprowadzenia w ich świat powinien być longplay z końca lutego 2010 roku – „SomeOthaship”. (więcej…)
Kategoria: News
-
Wspólny materiał Roca Marciano i Gangrene (The Alchemist i Oh No)
Do zakończenia tegorocznych wakacji pozostało już tylko kilka dni. W czasie, gdy uczniowie są myślami przy powrocie do szkół, a cała rzesza studentów szykuje się do egzaminów poprawkowych i zaliczeń we wrześniu (marsz do książek, notatek i kserówek!), artyści i wytwórnie płytowe przygotowują się do intensywnej działalności w ostatnich czterech miesiącach 2011 roku. Przyzwyczailiśmy się już, iż pomiędzy końcem czerwca, a wrześniem zazwyczaj niewiele ciekawego ma miejsce w branży muzycznej. W tym czasie zwykle producenci i raperzy przebywają na wakacyjnych trasach koncertowych lub odpoczywają od muzyki, zaś labele rozpoczynają promocję zapowiedzianych na dalszą część roku wydawnictw płytowych. Z drugiej strony, część osób decyduje się na wydawanie nowych płyt w lipcu i sierpniu, a także dostarcza teasery poprzedzające następne ich projekty. Na interesujący zabieg marketingowy zdecydowało się trio Roc Marciano, The Alchemist i Oh No, wydając wspólnie w lipcu materiał „Greneberg EP”, stanowiący wstęp przed ich kolejnymi longplayami. (więcej…) -
Nowe video: Oddisee – The Blooming i rozmowa z ZBS Studio o ich działalności
[php function=1]
Niezwykle rzadko publikuję na stronie artykuły przedstawiające nowe teledyski. Jak zdążyliście się przekonać, preferuję przytaczać historie o starszych, kultowych i niezapomnianych videoclipach, o których możecie przeczytać odwiedzając kategorię „Classic Hip Hop Videos”. Jednak czasem idę na kompromis i opisuję na U Call That Love najnowsze obrazy powstałe do utworów artystów, jak to było w przypadku klipów Homeboya Sandmana. Ponownie wypada pójść na ustępstwo i rzucić okiem na to, co ciekawego wydarzyło się ostatnio w świecie teledysków. Powód ku temu jest słuszny, gdyż 8 sierpnia odbyła się premiera video nagranego do singla „The Blooming” promującego ostatni album Oddiseego – „Odd Seasons”. (więcej…) -
Apathy uderza z trzecim solowym albumem
[php function=1]
Przedstawiciele hardcore’owej odmiany hip hopu od zawsze cieszyli się uznaniem słuchaczy ceniących sobie mroczne brzmienia i brutalne opowieści raperów. Początkowo oczy sympatyków hip hopu w mocnym i bezkompromisowym wydaniu były zwrócone w stronę gangsta rapu, który stał się szalenie popularny pod koniec lat 80.tych poprzedniego stulecia. Na początku lat 90.tych XX wieku wykształciła się kolejna odmiana tego gatunku muzycznego określana mianem mafioso rapu, bazująca na ciemnej stronie życia, wśród której prym wiódł Kool G Rap. W następnych latach powoli wszystko się zmieniało, hardcore’owy hip hop zostawał w tyle za ogarniającym cały świat bouncem i zmieniającymi się warunki w mainstreamie oraz undergroundzie. W ostatnich latach można zauważyć ponowny wzrost zainteresowania opinii publicznej twardymi artystami i ich muzyką. Największe zamieszanie wzbudzają producenci i raperzy skupieni wokół Jedi Mind Tricks, Army of the Pharaohs, czy La Coka Nostra. Jeden z członków AOTP, Emcee pochodzący z położonej w Connecticut miejscowości Willimantic, Apathy przygotował właśnie trzeci solowy album zatytułowany „Honkey Kong”. (więcej…) -
Paleta jazzowych barw według Blazo
W ostatnim czasie na stronie pojawia się coraz więcej artykułów dotyczących albumów silnie inspirowanych jazzem. W końcu, połączenie tego gatunku muzycznego z hip hopem daje w wyniku klasycznie brzmiące produkcje. Jazzowe brzmienia w dzisiejszych czasach najczęściej można znaleźć na instrumentalnych materiałach, jak w przypadku „Lonely Soul” duetu z Niderlandów – the Jazzment. W mniejszym stopniu znajduje to odbicie na płytach z wokalami, chociaż można się o to postarać słuchając „Impromptu Notes” Concepta. Jazzowy album zaprezentował również polski beatmaker Blazo, wydając 18 czerwca b.r. wydawnictwo płytowe zatytułowane „Colors of Jazz”. (więcej…) -
Rakaa Iriscience z solowym wydawnictwem płytowym
Solowe kariery członków poszczególnych grup muzycznych często przebiegają w odmienny sposób. Składa się na to kilka czynników, do których należy zaliczyć pozycję w grupie, postrzeganie przedstawicieli crew przez branżę muzyczną i opinię publiczną, umiejętności, kontakty, zdolność do prowadzenia solowej działalności. W chwili, gdy czołowe postacie kolektywów, uważani za charyzmatyczne i silne osobowości, z powodzeniem pną się w górę osiągając przy tym kolejne sukcesy, pozostałym członkom grup wcale nie musi być tak łatwo. Z drugiej strony, niektórzy artyści skupiający się początkowo na aktywności w ramach danego zespołu, niezbyt chętnie podchodzą do samodzielnych kroków na scenie muzycznej, nie raz odwlekając wydanie solowego materiału. Powyższa sytuacja pasuje jak ulał do Rakaa Iriscience, wywodzącego się z szanowanego na każdym kontynencie zespołu Dilated Peoples. Przyjaciel Evidence’a i DJ’a Babu dopiero w zeszłym roku zdecydował się na zrealizowanie własnego albumu – „Crown of Thorns”. (więcej…) -
Francuski producent Terem ze świeżymi nagraniami
Wydawnictwa płytowe nagrywane w wyniku współpracy artystów mieszkających na co dzień w odległych od siebie krajach nie stanowią już obecnie żadnego zaskoczenia. Od czasów kultowego albumu Phonte i Nicolaya – „Connected” z 2004 roku (o trzecim wspólnym materiale obu panów – „Authenticity” możecie więcej przeczytać w tym miejscu), produkcje powstające w wyniku międzynarodowej kooperacji stały się popularne w Europie. W końcu europejskim beatmaker jest łatwiej wybić się poza rodzimym krajem niż raperom przywiązanym do ojczystego języka (nie oszukujmy się, anglojęzyczny hip hop wypiera narodowościowy rap w wielu państwach). W związku z tym, otrzymujemy zatrzęsienie wiele płyt tworzonych przez producentów ze Starego Kontynentu, wśród których wcale nie jest łatwo wybrać wydawnictwa stojące na odpowiednim poziomie artystycznym. Do jednych z najciekawszych postaci zajmujących się tworzeniem beatów, a zarazem nagrywająca wraz z różnymi wokalistami z różnych stron świata, należy artysta rodem z Francji, Terem. (więcej…) -
Jazzowy album Concepta – Impromptu Notes
Jazzowe albumy hip hopowe bez wątpienia należą do jednych z najbardziej eklektycznych wydawnictw płytowych tego gatunku muzycznego. Płyty hip hopowe silnie inspirowane jazzem święciły swoje największe triumfy w latach 90.tych XX wieku. Za sprawą świetnych nagrań zawierających jazzowe sample autorstwa choćby Digable Planets, A Tribe Called Quest, De La Soul, Dream Warriors (zapomniani dzisiaj pionierzy kanadyjskiego hip hopu), Freestyle Fellowship jazz rap (jazz-hop) został doceniony przez branżę muzyczną. Obecnie kreatywny sampling ustępuje miejsca nowym rozwiązaniom muzycznym, producenci coraz częściej eksperymentują, przykuwając szczególną uwagę do elektroniki. Korzenne brzmienie hip hopowe nie jest zbyt powszechne, pojawiając się głównie na niezależnych wydawnictwach muzycznych, jak choćby na projekcie holenderskiego duetu the Jazzment. Hip hop w klasycznym jazzowym wydaniu znalazł się także na najnowszej produkcji stałego bywalca U Call That Love, nowozelandzkiego producenta Concepta zatytułowanej „Impromptu Notes”. (więcej…) -
Avens szykuje się do wydania debiutanckiego albumu
Wraz z końcem wakacji pojawia się coraz więcej informacji prasowych dotyczących wydawnictw płytowych szykowanych na zbliżającą się jesień. Wrzesień i październik z reguły obfitują w premiery płytowe, a słuchacze w tym czasie są przyzwyczajeni do wzmożonej aktywności labeli i artystów na rynku fonograficznym. W czasie, gdy sympatycy niezależnego hip hopu wypatrują wieści o nadchodzących projektach zza Wielkiej Wody, warto przyjrzeć się także, co następne miesiące przyniosą pośród muzyki wydawanej w Azji. Druga połowa września 2011 roku przyniesie nam debiutancki album polskiego beatmakera, Avensa, który w tym miejscu pragnę przybliżyć. (więcej…) -
Wędrówka po Cook County: Vakill
Nieco ponad rok temu zapoczątkowałem na stronie serię artykułów pod nazwą „Wędrówka po Cook County”, skupiających się na przedstawianiu artystów hip hopowych rodem z Chicago. Do tej pory w ramach tej kategorii opublikowałem wpisy o ostatnich wydawnictwach płytowych Pugsa Atomza, The Gent$, Psalm One, Thaione’a Davisa, Qwela & Makera oraz Capitala D. W tym miejscu wypadałoby odkurzyć ścieżkę prowadzącą do Wietrznego Miasta i przyjrzeć się kolejnym postaciom z chicagowskiej sceny hip hopowej. Tym razem wybierzemy się w podróż na południe Chi-Town, skąd wywodzi się jeden z weteranów hip hopowych z tego regionu – Vakill. W pierwszej dekadzie lipca b.r. odbyła się premiera nowego albumu artysty – „Armor of God”, co przyczyniło się do umieszczenia jego w „Wędrówce po Cook County”. (więcej…) -
Darmowy album: the Jazzment – Lonely Soul
Wraz z popularyzacją i upowszechnieniem Soundcloudu oraz Bandcampa, codziennie otrzymujemy nową porcję muzyki od artystów z całego świata. Systematycznie wzrasta również ilość darmowych wydawnictw muzycznych – singli, EP-ek, mixtape’ów, albumów. Niektóre z nich są traktowane jako teasery przed ukazaniem się pełnoprawnych materiałów, jednak coraz więcej ludzi decyduje się na rozdawanie swoich wszystkich projektów za free. W ten prosty sposób słuchacze uzyskują szybki i komfortowy dostęp do wszelakiej muzyki, nie raz bardzo zróżnicowanej pod względem jakości. Wśród masy nagrań udostępnianych w sieci internetowej bezpłatnie, można natrafić też na prawdziwe perełki, jak choćby album holenderskiego duetu the Jazzment – „Lonely Soul”. (więcej…) -
Kondor z trzecim albumem wydanym w Japonii
W artykule poświęconym albumowi Abstrakta Idei – „Beats, Blunts & Burgers”, zapowiedziałem ukazanie się na stronie kolejnych wpisów dotyczących muzyki instrumentalnej. Wydawnictwa muzyczne opierające się na instrumentalach, zawierające znikomą liczbę tracków z wokalami, bądź też całkowicie pozbawionych warstwy lirycznej, sukcesywnie znajdują coraz więcej sympatyków na całym świecie. Ludzie zaczynają doceniać tego rodzaju muzykę, śmielej sięgając po albumy instrumentalne. Najwięcej zwolenników takich brzmień mieszka na co dzień w Azji Południowo-Wschodniej, gdzie mieści się również najwięcej wytwórni płytowych wydających materiały zawierające spokojne, relaksujące i niekiedy nostalgiczne nagrania. Pod koniec kwietnia b.r. za sprawą japońskiego labelu Libyus Music ukazał się trzeci longplay polskiego producenta muzycznego, Kondora. Poniżej znajdziecie więcej informacji o „Peace of Soul”. (więcej…)
