Koniec sierpnia oznaczał rozstanie z trwającą przez ładnych kilka tygodni labą oraz powrót do zwykłej codzienności. Pod pewnymi względami rzeczywistość zastana po wakacjach wcale nie odstraszała, tylko wręcz przeciwnie napawała większym optymizmem. Szczególnie to dotyczyło branży muzycznej i wzmożonemu ruchowi w interesie trwającym od końca sierpnia. W ostatni wtorek drugiego wakacyjnego miesiąca odbyły się premiery kilku zacnych projektów muzycznych, wśród których należy wyróżnić wydawnictwa J Biznessa, Madchilda, Thaione’a Davisa, Casuala & J Rawlsa oraz Slaughterhouse. Albumy właśnie tych artystów trafiły do kolejnego wydania premier płytowych w serwisie.
J Bizness – „Flight Plan” (Mello Music Group)
Mello Music Group sukcesywnie powiększa swoją rodzinę o kolejnych członków. Trzeba przyznać, iż włodarze tej wytwórni płytowej posiadają nosa do wynajdywania nowych artystów, odpowiadających za tworzenie wartościowych projektów muzycznych. Jeden z ostatnich nabytków labelu, J Bizness, także stanowi dobry wybór tej oficyny wydawniczej. Wydany przez niego instrumentalny album „Flight Plan” lekko wpasowuje się w klimat muzyki sygnowanej logiem MMG. Beatmaker wciela się w postać pilota lotu rejsowego i krok po kroku odkrywa poszczególne składowe podniebnej układanki. 24 utwory na LP (bonus w postaci „Giraffes” z The Black Operą) oparte o spokojne i melodyczne brzmienie, przeplatane nie raz długimi dialogami, to dobry wybór na spędzenie popołudnia lub wieczoru przy tym wydawnictwie. Z drugiej strony, tekstowe wstawki mogą zacząć nużyć po pewnym czasie, przez co płyta wymaga od słuchacza właściwego podejścia.
Produkcja: J Bizness
Madchild – „Dope Sick” (Battle Axe Records/Suburban Noize Records)
W niezależnych kręgach hip hopowych swego czasu dobrze sobie radziła formacja Swollen Members. Działalność wydawnicza zespołu została zahamowana przez problemy osobiste (narkotyki i alkohol) frontmana kanadyjskiego kolektywu, Madchilda, grupa powróciła do żywych 3 lata temu albumem „Armed To The Teeth”. Lider kolektywu po uporaniu się z własnymi słabościami kontynuuje karierę solową. Po wydaniu w ub.r. płyty „M.A.D.E. Misguided Angel Destroys Everything”, raper zaatakował ponownie projektem zatytułowanym „Dope Sick”. Trzeba przyznać, iż nawet po dawnych kłopotach artysty i średniej prasy ostatnich wydawnictw jego macierzystej grupy, popularność charyzmatycznego Emceego nie maleje. Hardcore’owa otoczka longplaya (na szczęście bez nabijania innowierców na pal) przyciąga sporo słuchaczy. Jednak recenzenci podchodzą do płyty z rezerwą, zauważając braki w warstwie lirycznej LP. Singiel „Devil’s Reject” to najmocniejsza pozycja na „Dope Sick”. Madchild może liczyć na duże wsparcie fanów i promotorów (koncertował w Kanadzie u boku Tech N9ne’a). Zastrzyk gotówki przyda mu się na pewno, w końcu niedawno przyznał się on do wydania (sic!) $3 milionów dolarów na narkotyki.
Produkcja: 2oolman, Aspect, C-Lance, Chin, Evidence, Matt Brevner & Rob The Viking
Gościnnie: Bishop Lamont, D-Sisive, DJ Revolution, Dilated Peoples, Dutch Robinson, Matt Brevner, Phil The Agony, Prevail, Slaine & Sophia Danai
Thaione Davis – „Seventeen” (Jericho Lounge Music)
Chicagowscy artyści zasłużeni dla undergroundu w tym mieście mają się całkiem dobrze. W ostatnim czasie najwięcej miejsca poświęca się (zresztą słusznie) nowemu albumowi Typical Cats – „3”. Dobry znajomy Qwela i spółki, Thaione Davis, wypuścił pod koniec sierpnia niemniej udany projekt – „Seventeen”. Płyta ukazała się w sprzedaży nakładem Jericho Lounge Music, znanego głównie z wypuszczania materiałów Infinito 2017. Mieszkaniec Chi-Town tym razem postawił na projekt bez udziału żadnych gości od strony wokalnej; jedyne wsparcie na longplayu przyszło od producenta Geauksa. Ósmy solowy album w karierze tego rapera/beatmakera przynosi retrospekcyjną podróż do lat młodzieńczych. Thaione Davis na chłodno ocenia wiele różnych spraw, odwołuje się do spraw socjologicznych, jak i zahaczających o religię. Single „From Where The Devil Smiles” (świetne cuty z „Ain’t The Devil Happy” Jeru The Damajy) i „Likkashot” w dobry sposób wprowadzają do świata „Seventeen”.
Produkcja: Thaione Davis & Geaux
Casual & J Rawls – „Respect Game Or Expect Flames” (Nature Sounds)
W ub.r. nastąpiło znaczne ożywienie w obozie Hieroglyphics. Wśród wszystkich członków tego słynnego kolektywu, Casual najdobitniej zaznaczył swój powrót na scenę hip hopową. W pierwszej połowie b.r. raper wypuścił solowy album „He Still Think He Raw”, natomiast w sierpniu odbyła się premiera jego wspólnego projektu z J Rawlsem, „Respect Game Or Expect Flames”. Szeroko komentowane w pewnych kręgach wydawnictwo doświadczonych artystów spotkało się pozytywnym odzewem ze strony słuchaczy. Duża w tym zasługa przedstawiciela Lone Catalysts, umiejącego właściwie dobrać podkłady muzyczne dla swojego partnera muzycznego i wielu gości zgromadzonych na LP (głównie crew Hiero i reaktywowane MHz). Nature Sounds powinno być zadowolone z odbioru materiału, a duet zasłużonych artystów z promocji przygotowanej przez tę wytwórnię. Na uwagę zasługują takie nagrania jak „Hier-O Dot”, „The Authority”, „We Servin’ Y’all” i „Reign”.
Produkcja: J Rawls
Gościnnie: Allana Reign, Copywrite, Del The Funky Homosapien, Jakki Da Motamouth, Kurious, Opio, Pep Love, Phesto Dee, Rene Dion, Tage, Tajai, The Liquid Crystal Project & The Mystery School
Slaughterhouse – „welcome to: OUR HOUSE” (Shady Records)
Hip hopowe supergrupy ze zmiennym szczęściem radziły sobie w branży muzycznej. W przeciągu ostatnich 3 lat największe nadzieje pokładano w rozwoju projektu Slaughterhouse, składającego się z Crookeda I, Joe Buddena, Joella Ortiza & Royce’a da 5’9″. Po debiutanckim albumie „Slaughterhouse” i EP-ce o niezwykle zawiłym tytule „The EP”, zespół wreszcie wypuścił premierą płytę nagraną dla Shady Records, „welcome to: OUR HOUSE”. Po początkowych obsuwach niektórzy obawiali się o ostateczny kształt wydawnictwa, ale na szczęście dla wszystkich crew stanęło na wysokości zadania dostarczając longplay stojący na wysokim poziomie. Obsada producencka wydawnictwa jest różnorodna – od AraabMuzika i wielu beatmakerów na dorobku, przez Eminema, Mr. Portera, a skończywszy na No I.D. Gościnnie pojawiają się właściciel Shady Records oraz Busta Rhymes, Cee-Lo Green, Skylar Grey & Swizz Beatz. Przełożyło się to na kawał dobrego rapu w mainstreamowym wydaniu, stanowiący wzór dla wielu innych artystów, w jaki sposób należy nagrywać płyty przeznaczone dla bardzo szerokiego grona odbiorców.
Produkcja: Alex Da Kid, AraabMuzik, Black Key Beats, Boi-1da, Eminem, Hit-Boy, JMIKE, Kane Beatz, Matthew Burnett, Mr. Porter, No I.D., STREETRUNNER, Sarom, T-Minus, The Mad Violinist, The Maven Boys & Zukhan
Gościnnie: Busta Rhymes, Cee-Lo Green, Eminem, Skylar Grey & Swizz Beatz
Ostatni wtorek sierpnia przyniósł ożywienie na scenie muzycznej oraz był wstępem do prawdziwego wysypu nowości wydawniczych szykowanych na wrzesień. Już w pierwszym tygodniu ubiegłego miesiąca trafiło do sprzedaży multum istotnych albumów, m.in. „Home Is Where The Art Is” Substantiala, „The Only Number That Matters is Won” Pacewona & Mr. Greena, „Total Breakdown” DJ’a Shadowa czy też „Give Me My Flowers While I Can Still Smell Them” Blu & Exile’a. Jak widać, kolejne wydanie cyklu o premierach płytowych zostanie mocno rozbudowany.