Tag: casual

  • DJ Crucial podaje przepis na boom-bapową dwunastkę

    DJ Crucial - Retro ActiveW dzisiejszych czasach niezależne kręgi hip hopowe wypełnione są po brzegi labelami i artystami, bądź osobami przypisującymi sobie to miano. Znalezienie w tym gąszczu wartościowych wydawnictw nie raz należy wręcz do misji niemożliwych. Trzeba umiejętnie poruszać się w undergroundzie, aby oddzielić szmirę i tandetę od godnych polecenia singli, EP-ek i pełnych albumów. Problem w tym, że niekiedy większość serwisów muzycznych pomija materiały zasługujące na większe uznanie, wciskając sztampowe i pozbawione duszy nagrania. Osobiście staram się dostrzegać płyty, o których często próżno szukać informacji zawartych nawet na stronach muzycznych. W tym miejscu wypada sięgnąć po ostatnią dwunastkę zaprezentowaną przez F5 Records„Retro/Active” autorstwa DJ’a Cruciala. Wrześniowy projekt artysty to prawdziwa boom bapowa perełka. (więcej…)

  • Premiery płytowe – 28 sierpnia 2012

    Premiery płytowe – 28 sierpnia 2012

    4–6 minut

    Koniec sierpnia oznaczał rozstanie z trwającą przez ładnych kilka tygodni labą oraz powrót do zwykłej codzienności. Pod pewnymi względami rzeczywistość zastana po wakacjach wcale nie odstraszała, tylko wręcz przeciwnie napawała większym optymizmem. Szczególnie to dotyczyło branży muzycznej i wzmożonemu ruchowi w interesie trwającym od końca sierpnia. W ostatni wtorek drugiego wakacyjnego miesiąca odbyły się premiery kilku zacnych projektów muzycznych, wśród których należy wyróżnić wydawnictwa J Biznessa, Madchilda, Thaione’a Davisa, Casuala & J Rawlsa oraz Slaughterhouse. Albumy właśnie tych artystów trafiły do kolejnego wydania premier płytowych w serwisie.


    J Bizness„Flight Plan” (Mello Music Group)

    Mello Music Group sukcesywnie powiększa swoją rodzinę o kolejnych członków. Trzeba przyznać, iż włodarze tej wytwórni płytowej posiadają nosa do wynajdywania nowych artystów, odpowiadających za tworzenie wartościowych projektów muzycznych. Jeden z ostatnich nabytków labelu, J Bizness, także stanowi dobry wybór tej oficyny wydawniczej. Wydany przez niego instrumentalny album „Flight Plan” lekko wpasowuje się w klimat muzyki sygnowanej logiem MMG. Beatmaker wciela się w postać pilota lotu rejsowego i krok po kroku odkrywa poszczególne składowe podniebnej układanki. 24 utwory na LP (bonus w postaci „Giraffes” z The Black Operą) oparte o spokojne i melodyczne brzmienie, przeplatane nie raz długimi dialogami, to dobry wybór na spędzenie popołudnia lub wieczoru przy tym wydawnictwie. Z drugiej strony, tekstowe wstawki mogą zacząć nużyć po pewnym czasie, przez co płyta wymaga od słuchacza właściwego podejścia.

    Produkcja: J Bizness

    Madchild„Dope Sick” (Battle Axe Records/Suburban Noize Records)

    W niezależnych kręgach hip hopowych swego czasu dobrze sobie radziła formacja Swollen Members. Działalność wydawnicza zespołu została zahamowana przez problemy osobiste (narkotyki i alkohol) frontmana kanadyjskiego kolektywu, Madchilda, grupa powróciła do żywych 3 lata temu albumem „Armed To The Teeth”. Lider kolektywu po uporaniu się z własnymi słabościami kontynuuje karierę solową. Po wydaniu w ub.r. płyty „M.A.D.E. Misguided Angel Destroys Everything”, raper zaatakował ponownie projektem zatytułowanym „Dope Sick”. Trzeba przyznać, iż nawet po dawnych kłopotach artysty i średniej prasy ostatnich wydawnictw jego macierzystej grupy, popularność charyzmatycznego Emceego nie maleje. Hardcore’owa otoczka longplaya (na szczęście bez nabijania innowierców na pal) przyciąga sporo słuchaczy. Jednak recenzenci podchodzą do płyty z rezerwą, zauważając braki w warstwie lirycznej LP. Singiel „Devil’s Reject” to najmocniejsza pozycja na „Dope Sick”. Madchild może liczyć na duże wsparcie fanów i promotorów (koncertował w Kanadzie u boku Tech N9ne’a). Zastrzyk gotówki przyda mu się na pewno, w końcu niedawno przyznał się on do wydania (sic!) $3 milionów dolarów na narkotyki.

    Produkcja: 2oolman, Aspect, C-Lance, Chin, Evidence, Matt Brevner & Rob The Viking
    Gościnnie: Bishop Lamont, D-Sisive, DJ Revolution, Dilated Peoples, Dutch Robinson, Matt Brevner, Phil The Agony, Prevail, Slaine & Sophia Danai

    Thaione Davis„Seventeen” (Jericho Lounge Music)

    Chicagowscy artyści zasłużeni dla undergroundu w tym mieście mają się całkiem dobrze. W ostatnim czasie najwięcej miejsca poświęca się (zresztą słusznie) nowemu albumowi Typical Cats„3”. Dobry znajomy Qwela i spółki, Thaione Davis, wypuścił pod koniec sierpnia niemniej udany projekt – „Seventeen”. Płyta ukazała się w sprzedaży nakładem Jericho Lounge Music, znanego głównie z wypuszczania materiałów Infinito 2017. Mieszkaniec Chi-Town tym razem postawił na projekt bez udziału żadnych gości od strony wokalnej; jedyne wsparcie na longplayu przyszło od producenta Geauksa. Ósmy solowy album w karierze tego rapera/beatmakera przynosi retrospekcyjną podróż do lat młodzieńczych. Thaione Davis na chłodno ocenia wiele różnych spraw, odwołuje się do spraw socjologicznych, jak i zahaczających o religię. Single „From Where The Devil Smiles” (świetne cuty z „Ain’t The Devil Happy” Jeru The Damajy) i „Likkashot” w dobry sposób wprowadzają do świata „Seventeen”.

    Produkcja: Thaione Davis & Geaux

    Casual & J Rawls„Respect Game Or Expect Flames” (Nature Sounds)

    W ub.r. nastąpiło znaczne ożywienie w obozie Hieroglyphics. Wśród wszystkich członków tego słynnego kolektywu, Casual najdobitniej zaznaczył swój powrót na scenę hip hopową. W pierwszej połowie b.r. raper wypuścił solowy album „He Still Think He Raw”, natomiast w sierpniu odbyła się premiera jego wspólnego projektu z J Rawlsem, „Respect Game Or Expect Flames”. Szeroko komentowane w pewnych kręgach wydawnictwo doświadczonych artystów spotkało się pozytywnym odzewem ze strony słuchaczy. Duża w tym zasługa przedstawiciela Lone Catalysts, umiejącego właściwie dobrać podkłady muzyczne dla swojego partnera muzycznego i wielu gości zgromadzonych na LP (głównie crew Hiero i reaktywowane MHz). Nature Sounds powinno być zadowolone z odbioru materiału, a duet zasłużonych artystów z promocji przygotowanej przez tę wytwórnię. Na uwagę zasługują takie nagrania jak „Hier-O Dot”, „The Authority”, „We Servin’ Y’all” i „Reign”.

    Produkcja: J Rawls
    Gościnnie: Allana Reign, Copywrite, Del The Funky Homosapien, Jakki Da Motamouth, Kurious, Opio, Pep Love, Phesto Dee, Rene Dion, Tage, Tajai, The Liquid Crystal Project & The Mystery School

    Slaughterhouse„welcome to: OUR HOUSE” (Shady Records)

    Hip hopowe supergrupy ze zmiennym szczęściem radziły sobie w branży muzycznej. W przeciągu ostatnich 3 lat największe nadzieje pokładano w rozwoju projektu Slaughterhouse, składającego się z Crookeda I, Joe Buddena, Joella Ortiza & Royce’a da 5’9″. Po debiutanckim albumie „Slaughterhouse” i EP-ce o niezwykle zawiłym tytule „The EP”, zespół wreszcie wypuścił premierą płytę nagraną dla Shady Records, „welcome to: OUR HOUSE”.  Po początkowych obsuwach niektórzy obawiali się o ostateczny kształt wydawnictwa, ale na szczęście dla wszystkich crew stanęło na wysokości zadania dostarczając longplay stojący na wysokim poziomie. Obsada producencka wydawnictwa jest różnorodna – od AraabMuzika i wielu beatmakerów na dorobku, przez Eminema, Mr. Portera, a skończywszy na No I.D. Gościnnie pojawiają się właściciel Shady Records oraz Busta Rhymes, Cee-Lo Green, Skylar Grey & Swizz Beatz. Przełożyło się to na kawał dobrego rapu w mainstreamowym wydaniu, stanowiący wzór dla wielu innych artystów, w jaki sposób należy nagrywać płyty przeznaczone dla bardzo szerokiego grona odbiorców.

    Produkcja: Alex Da Kid, AraabMuzik, Black Key Beats, Boi-1da, Eminem, Hit-Boy, JMIKE, Kane Beatz, Matthew Burnett, Mr. Porter, No I.D., STREETRUNNER, Sarom, T-Minus, The Mad Violinist, The Maven Boys & Zukhan
    Gościnnie: Busta Rhymes, Cee-Lo Green, Eminem, Skylar Grey & Swizz Beatz


    Ostatni wtorek sierpnia przyniósł ożywienie na scenie muzycznej oraz był wstępem do prawdziwego wysypu nowości wydawniczych szykowanych na wrzesień. Już w pierwszym tygodniu ubiegłego miesiąca trafiło do sprzedaży multum istotnych albumów, m.in. „Home Is Where The Art Is” Substantiala, „The Only Number That Matters is Won” Pacewona & Mr. Greena, „Total Breakdown” DJ’a Shadowa czy też „Give Me My Flowers While I Can Still Smell Them” Blu & Exile’a. Jak widać, kolejne wydanie cyklu o premierach płytowych zostanie mocno rozbudowany.

  • Tajemnicza symbolika w twórczości Casuala i J Rawlsa – 'Respect Game or Expect Flames

    Casual & J Rawls - Respect Game or Expect FlamesW spowitym mgłą mistycyzmu hinduizmie jednym z najbardziej istotnych bogów był mityczny Śiwa, posiadający wśród swoich nadludzkich atrybutów „trzecie oko”, umieszczone na czole. Zamknięte, symbolizuje w wielu kręgach kulturowych i religijnych pewnego rodzaju bramę, prowadzącą do stanu wyższej świadomości i poznania, po dotarciu do których, może zostać otwarta. Schematyczne logo undergroundowego składu z Oakland – Hieroglyphics, przedstawia taką właśnie postać. Nie wiem, jaki stan duchowego wtajemniczenia osiągnęli członkowie kolektywu, jednak z całkowitą odpowiedzialnością mogę napisać, iż w sztuce rapowania wciąż starają wspinać się wyżej, czego dowodem są dokonania Dela The Funky Homosapiena czy ostatni album Casuala i J Rawlsa, „Respect Game or Expect Flames”. (więcej…)

  • Premiery płytowe – 22 maja 2012

    Premiery płytowe – 22 maja 2012

    3–4 minut

    Nowo powstała rubryka poświęcona premierom płytowym na rynku muzycznym istnieje na stronie od pierwszej dekady maja. W dwóch poprzednich odsłonach tego cyklu (8 i 15 maja), pojawiły się krótkie informacje o kilku znaczących wydawnictwach płytowych z ostatnich tygodni. Trzecie wydanie nowości w branży około hip hopowej z 22 maja 2012 roku również zawiera interesujące i długo oczekiwane produkcje. Wśród nich świeże albumy El-P, 1982 (Statik Selektah & Termanology), Casula, Sonnymoona i Amiriego.


    El-PCancer for Cure (Fat Possum Records)

    W zestawieniach ikon undergroundu i najważniejszych postaci dla niegdyś szalenie popularnego nurtu abstrakcyjnego hip hopu, nieokiełznany El-P z pewnością znajdzie się w czołowej trójce. „Cancer for Cure”, to pierwszy pełny album artysty od 2007 roku, kiedy to ukazało się „I’ll Sleep When Your Dead”. Należy przygotować się na ostrą jazdę bez trzymanki, opierającą się o rozbudowane beaty powstałe przy znacznym wpływie tzw. żywych instrumentów i jak zwykle, zakręcone teksty gospodarza LP. Wszystko to stawia płytę współzałożyciela Company Flow w gronie najbardziej wyczekiwanych wydawnictw 2012 roku. Przy okazji, może znajdzie się śmiałek, który przynajmniej w większości zrozumie teksty i pomysły na utwory El-P, chociaż osobiście w to niespecjalnie wierzę.

    Gościnnie: Killer Mike, Danny Brown, Mr. Muthafuckin eXquire, Paul Banks, Despot, Nick Diamonds
    Produkcja: El-P z udziałem Little Shalimara (Chin Chin) & Wildera Zoby’ego

    1982 (Statik Selektah & Termanology) – „2012” (ShowOff Records/Brick Records)

    Jeszcze kilka lat temu w stronę ShowOff Records spoglądało wielu słuchaczy i dziennikarzy muzycznych, licząc na wartościowe albumy wydawane przez ten label. Jak się później okazało, oczekiwania odbiorców nie zostały w pełni spełnione i w tym momencie o tej wytwórni mówi się i pisze znacznie mniej niż wcześniej. W pierwszej połowie b.r. sytuacja uległa znacznej poprawie, najpierw za sprawą nowego materiału Reksa, „Straight, No Chaser”. Natomiast teraz do głosu dochodzi duet 1982, czyli Statik Selektah & Termanology. Po wydanej w październiku 2010 roku pierwszej wspólnej płycie artystów, „1982”, przychodzi pora na follow-up do tego LP. „2012” przygotowano w podobny sposób, co poprzednie wydawnictwo. Termanology z plejadą zaproszonych gości zajął się warstwą tekstową, a wszystkie beaty wyszły spod ręki Statika Selektah. Czy ta produkcja przyniesie im uwielbienie ze strony słuchaczy? Czas zweryfikuje wszystkie przypuszczenia.

    Gościnnie: Mac Miller, Bun B, Shawn Stockman (Boyz II Men), Roc Marciano, Havoc, Freddie Gibbs, Crooked I, Lil’ Fame
    Produkcja: Statik Selektah

    Casual„He Still Think He Raw” (Hieroglyphics Imperium Recordings)

    W ub.r. pisałem o pewnego rodzaju renesansie w licznym obozie Hieroglyphics. Obok ubiegłorocznych nowych płytach A-Plusa i Dela, pojawił się też świeży album Casuala, „The Hierophant”. W ostatnich miesiącach nastąpił istny wysyp produkcji członków kalifornijskiego kolektywu – wydawnictwa Tajaiego, Dela, Pep Love’a, Opio. 22 maja odbyła się premiera kolejnego materiału ww. Casuala„He Still Think He Raw”. Doświadczony raper tym razem skorzystał z produkcji DJ’a Fresha (The Whole Shabang) i trudno ocenić, czy był to dobrze przemyślany zabieg. Beaty mkną w syntetyczną stronę mainstreamu, koegzystując przy tym ze współczesnymi korzennymi hip hopowymi instrumentalami. Przynajmniej gospodarz LP utrzymuje równą formę w starym wydaniu.

    Gościnnie: Mitchy Slick, MistahFAB, Opio, Pep Love, The Grouch, Mr. Town, Young Gully, Deltrise
    Produkcja: DJ Fresh & The Whole Shabang

    Sonnymoon„Sonnymoon” (Plug Research Records)

    Plug Research Records nie przestaje pozytywnie zaskakiwać. Lista tegorocznych płyt wydanych przez tę oficynę wydawniczą poszerzyła się w tym tygodniu o album Sonnymoona. Płyta o zaskakującym tytule „Sonnymoon”, to kwintesencja tajemniczego image’u utrzymywanego przez artystę (biografia wykonawcy krąży wokół różnymi planetami). Instrumentalny kolaż wielu gatunków muzycznych z damskim wokalem – biorę w ciemno. Podobnie też pewnie stwierdził niejeden słuchacz kojarzący specyficzny posmak muzyki spod szyldu kalifornijskiego labelu. Sonnymoon stworzył miękkie, subtelne dźwięki oprowadzające po jego układzie planetarnym.

    Produkcja: Sonnymoon

    Amiri„Vinyl Ritchie” (HiPNOTT Records)

    Ostatnia płyta w trzeciej odsłonie przeglądu premier płytowych na U Call That Love, należy do członka HiPNOTT Records, Amiriego. Czyżby nowa twarz na scenie hip hopowej? Nie do końca. Amiri Gamble co prawda udziela się w branży muzycznej od połowy lat 90.tych XX wieku, ale robi to na tyle rzadko, że może wydawać się dla wielu odbiorców typowym rookie. Artysta jest wychowankiem starej szkoły rapu, co rzuca się w uszy po brzmieniu jego nagrań. „Vinyl Ritchie” kontynuuje drogę obraną na poprzednim wydawnictwie twórcy, „The Recipe”. Jego produkcję powinni docenić sympatycy lat 90.tych oraz korzennego brzmienia undergroundu.

    Gościnnie: Spectac
    Produkcja: Amiri Gamble


    Proszę mi wybaczyć dwudniowe opóźnione artykułu, które zostało podyktowane problemami technicznymi. W przyszły wtorek – już bez zakłóceń – pojawi się kolejna lista nowych płyt na scenie muzycznej.

  • Casual powraca po blisko 6 latach z nową płytą

    Casual - The HierophantPrzebierając pomiędzy zespołami hip hopowymi, rozpoczynającymi swoją działalność na przełomie lat 80.tych i 90.tych ubiegłego wieku, łatwo można natknąć się na uznane formacje, które nigdy nie osiągnęły wymiernego sukcesu komercyjnego. Wielu istotnych artystów nie może poszczycić się otrzymaniem Złotej Płyty. Wśród grup bez znaczącej liczby sprzedanych albumów znajdziemy przedstawicieli obu wybrzeży Stanów Zjednoczonych. Nowojorską listę otwiera Brand Nubian, Jungle Brothers i Boot Camp Clik (inna sprawa, iż członkowie tego crew nigdy nie pokusili się o wartościowy pełen album). Po przeciwległej stronie USA niniejsze zestawienie otwiera Above The Law, a tuż za nimi plasuje się cała rodzina Hieroglyphics. Solowe kariery muzyczne członków tego kolektywu również nie przebiegają zachwycająco lecz w ostatnich miesiącach Del, A-Plus i spółka przypomnieli o sobie słuchaczom. Jedno z ogniw imperium Hiero, Casual, wydał na początku czerwca nowy album „The Hierophant”, przypominającym o jego osobie sympatykom korzennego rapu. (więcej…)

Translate »