Tag: casual

  • DJ Crucial podaje przepis na boom-bapową dwunastkę

    DJ Crucial podaje przepis na boom-bapową dwunastkę

    3–4 minut

    W dzisiejszych czasach niezależne kręgi hip hopowe wypełnione są po brzegi labelami i artystami, bądź osobami przypisującymi sobie to miano. Znalezienie w tym gąszczu wartościowych wydawnictw nie raz należy wręcz do misji niemożliwych. Trzeba umiejętnie poruszać się w undergroundzie, aby oddzielić szmirę i tandetę od godnych polecenia singli, EP-ek i pełnych albumów. Problem w tym, że niekiedy większość serwisów muzycznych pomija materiały zasługujące na większe uznanie, wciskając sztampowe i pozbawione duszy nagrania. Osobiście staram się dostrzegać płyty, o których często próżno szukać informacji zawartych nawet na stronach muzycznych. W tym miejscu wypada sięgnąć po ostatnią dwunastkę zaprezentowaną przez F5 Records – „Retro/Active” autorstwa DJ’a Cruciala. Wrześniowy projekt artysty to prawdziwa boom bapowa perełka.

    Wśród niezliczonej masy oficyn wydawniczych działających w undergroundzie, w dalszym ciągu można trafić na wiele wytwórni przypominających słuchaczom klasyczne formy hip hopowe. Założone ponad dekadę temu w St. Louis F5 Records posiada w swoim katalogu nie tylko wydawnictwa oparte o brzmienie z lat 90.tych, ale także projekty utrzymane w charakterystycznej niezależnej formie z przełomu wieków. Właścicielem tej firmy jest zarazem bohater niniejszego artykułu, Rob „DJ Crucial” Fulstone. W przeciągu 13 lat wypuścił on materiału pochodzące od m.in. Bits N Pieces, Hi-Fidela, Serengetiego, JUICE, Altered St8s, MF Grimma, Jerry’ego G, MC Eihta, Toyya, Nato Calipha, J-Tredsa, Sluga & Jah Safe’a. Amerykańska wytwórnia specjalizuje się głównie w wypuszczaniu płyt winylowych stanowiących ogromną część jej katalogu. Do tej pory DJ Crucial zajmował się przeważnie kwestiami wydawniczymi, zaś jego działalność artystyczna przypadała na produkcję utworów oraz udzielanie się w duecie z Hi-Fidelem. „Retro/Active” to pierwszy solowy projekt tego twórcy od kilku lat.

    Właściciel F5 Records pomimo niewielu wydawnictw solowych, wyniósł duże doświadczenie współpracując przez lata z innymi wykonawcami. W duecie z Hi-Fidelem wypuścił dwa longplaye („Traveling Between St. Louis And Chicago” z 2001 i „The Company Of Wolves” z 2007 roku) oraz kilka singli. DJ Crucial decydując się na realizację nowego materiału postanowił przeczesać zgromadzone przez ponad dekadę utwory, które wcześniej nie ujrzały światła dziennego. Po odkurzeniu starszych nagrań, nadaniu im połysku i doprowadzeniu do porządku całości, artysta zebrał 8 tracków na „Retro/Active” (głównie soczystych remiksów). Oprócz materiału spod szyldu rare & unreleased na tej EP-ce znalazły się również nowe kompozycje. Już po samej liście gości na tym wydawnictwie łatwo można domyślić się charakteru płyty. W końcu Alps Cru (The Concept Of Alps), Large Professor, Sadat X, MF Grimm, czy Edo G są kojarzeni ze Złotą Erą rapu, więc z ich obecności na EP hip hopowi puryści powinni być nad wyraz usatysfakcjonowani. Boom bapowe brzmienie winylowej dwunastki zyskało też wiele dzięki oparciu produkcji o legendarny sampler SP-1200.

    DJ Crucial podzielił się z U Call That Love ciekawą anegdotą dotyczącą realizacji „Retro/Active”:

    W czasie nagrywanie z Large Pro w nowojorskim Queens, skończyliśmy naszą sesję i (Large Professor) usłyszał, że taksówkarz nie zawiezie mnie na lotnisko na czas, więc postanowił podrzucić mnie na miejsce osobiście! Świetna sprawa.

    Limitowane wydawnictwa winylowe często rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Podobnie stało się w przypadku „Retro/Active”, którego nakład 450 sztuk znajduje się na wyczerpaniu. Płytę jeszcze można znaleźć m.in. w Vinyl Digital czy HHV. F5 Records udostępniło darmowy snippet EP-ki, który możecie pobrać poniżej.

    W najbliższym czasie postaram się bardziej przybliżyć wydawnictwa tego niezależnego labelu.

    DOWNLOAD „Retro/Active” EP Vinyl Snippet Mix

    Aktualizacja: Trudno dostępna produkcja pojawiła się po latach na YouTube.

    Tracklista

    12″ Side

    A1 Alps Cru – No Question (SP Remix)
    A2 MF Grimm – United feat. Large Professor (SP Remix)
    A3 Alps Cru – No Question (SP Remix Instumental)
    A4 MF Grimm – United (SP Remix Instrumental)

    EP Side

    B1 Casual – Essense of Freshness
    B2 Capo – Struggle feat.Jia Davis, Sadat X
    B3 Edo. G – Firepower feat. Jia Davis; scratche: DJ Alejan
    B4 Grimm Teachaz – I Getz (Summer ’93 Remix)
    B5 Black Spade – Sweetest Revenge (SP 1200 Remix)

  • Premiery płytowe – 28 sierpnia 2012

    Premiery płytowe – 28 sierpnia 2012

    4–6 minut

    Koniec sierpnia oznaczał rozstanie z trwającą przez ładnych kilka tygodni labą oraz powrót do zwykłej codzienności. Pod pewnymi względami rzeczywistość zastana po wakacjach wcale nie odstraszała, tylko wręcz przeciwnie napawała większym optymizmem. Szczególnie to dotyczyło branży muzycznej i wzmożonemu ruchowi w interesie trwającym od końca sierpnia. W ostatni wtorek drugiego wakacyjnego miesiąca odbyły się premiery kilku zacnych projektów muzycznych, wśród których należy wyróżnić wydawnictwa J Biznessa, Madchilda, Thaione’a Davisa, Casuala & J Rawlsa oraz Slaughterhouse. Albumy właśnie tych artystów trafiły do kolejnego wydania premier płytowych w serwisie.


    J Bizness„Flight Plan” (Mello Music Group)

    Mello Music Group sukcesywnie powiększa swoją rodzinę o kolejnych członków. Trzeba przyznać, iż włodarze tej wytwórni płytowej posiadają nosa do wynajdywania nowych artystów, odpowiadających za tworzenie wartościowych projektów muzycznych. Jeden z ostatnich nabytków labelu, J Bizness, także stanowi dobry wybór tej oficyny wydawniczej. Wydany przez niego instrumentalny album „Flight Plan” lekko wpasowuje się w klimat muzyki sygnowanej logiem MMG. Beatmaker wciela się w postać pilota lotu rejsowego i krok po kroku odkrywa poszczególne składowe podniebnej układanki. 24 utwory na LP (bonus w postaci „Giraffes” z The Black Operą) oparte o spokojne i melodyczne brzmienie, przeplatane nie raz długimi dialogami, to dobry wybór na spędzenie popołudnia lub wieczoru przy tym wydawnictwie. Z drugiej strony, tekstowe wstawki mogą zacząć nużyć po pewnym czasie, przez co płyta wymaga od słuchacza właściwego podejścia.

    Produkcja: J Bizness

    Madchild„Dope Sick” (Battle Axe Records/Suburban Noize Records)

    W niezależnych kręgach hip hopowych swego czasu dobrze sobie radziła formacja Swollen Members. Działalność wydawnicza zespołu została zahamowana przez problemy osobiste (narkotyki i alkohol) frontmana kanadyjskiego kolektywu, Madchilda, grupa powróciła do żywych 3 lata temu albumem „Armed To The Teeth”. Lider kolektywu po uporaniu się z własnymi słabościami kontynuuje karierę solową. Po wydaniu w ub.r. płyty „M.A.D.E. Misguided Angel Destroys Everything”, raper zaatakował ponownie projektem zatytułowanym „Dope Sick”. Trzeba przyznać, iż nawet po dawnych kłopotach artysty i średniej prasy ostatnich wydawnictw jego macierzystej grupy, popularność charyzmatycznego Emceego nie maleje. Hardcore’owa otoczka longplaya (na szczęście bez nabijania innowierców na pal) przyciąga sporo słuchaczy. Jednak recenzenci podchodzą do płyty z rezerwą, zauważając braki w warstwie lirycznej LP. Singiel „Devil’s Reject” to najmocniejsza pozycja na „Dope Sick”. Madchild może liczyć na duże wsparcie fanów i promotorów (koncertował w Kanadzie u boku Tech N9ne’a). Zastrzyk gotówki przyda mu się na pewno, w końcu niedawno przyznał się on do wydania (sic!) $3 milionów dolarów na narkotyki.

    Produkcja: 2oolman, Aspect, C-Lance, Chin, Evidence, Matt Brevner & Rob The Viking
    Gościnnie: Bishop Lamont, D-Sisive, DJ Revolution, Dilated Peoples, Dutch Robinson, Matt Brevner, Phil The Agony, Prevail, Slaine & Sophia Danai

    Thaione Davis„Seventeen” (Jericho Lounge Music)

    Chicagowscy artyści zasłużeni dla undergroundu w tym mieście mają się całkiem dobrze. W ostatnim czasie najwięcej miejsca poświęca się (zresztą słusznie) nowemu albumowi Typical Cats„3”. Dobry znajomy Qwela i spółki, Thaione Davis, wypuścił pod koniec sierpnia niemniej udany projekt – „Seventeen”. Płyta ukazała się w sprzedaży nakładem Jericho Lounge Music, znanego głównie z wypuszczania materiałów Infinito 2017. Mieszkaniec Chi-Town tym razem postawił na projekt bez udziału żadnych gości od strony wokalnej; jedyne wsparcie na longplayu przyszło od producenta Geauksa. Ósmy solowy album w karierze tego rapera/beatmakera przynosi retrospekcyjną podróż do lat młodzieńczych. Thaione Davis na chłodno ocenia wiele różnych spraw, odwołuje się do spraw socjologicznych, jak i zahaczających o religię. Single „From Where The Devil Smiles” (świetne cuty z „Ain’t The Devil Happy” Jeru The Damajy) i „Likkashot” w dobry sposób wprowadzają do świata „Seventeen”.

    Produkcja: Thaione Davis & Geaux

    Casual & J Rawls„Respect Game Or Expect Flames” (Nature Sounds)

    W ub.r. nastąpiło znaczne ożywienie w obozie Hieroglyphics. Wśród wszystkich członków tego słynnego kolektywu, Casual najdobitniej zaznaczył swój powrót na scenę hip hopową. W pierwszej połowie b.r. raper wypuścił solowy album „He Still Think He Raw”, natomiast w sierpniu odbyła się premiera jego wspólnego projektu z J Rawlsem, „Respect Game Or Expect Flames”. Szeroko komentowane w pewnych kręgach wydawnictwo doświadczonych artystów spotkało się pozytywnym odzewem ze strony słuchaczy. Duża w tym zasługa przedstawiciela Lone Catalysts, umiejącego właściwie dobrać podkłady muzyczne dla swojego partnera muzycznego i wielu gości zgromadzonych na LP (głównie crew Hiero i reaktywowane MHz). Nature Sounds powinno być zadowolone z odbioru materiału, a duet zasłużonych artystów z promocji przygotowanej przez tę wytwórnię. Na uwagę zasługują takie nagrania jak „Hier-O Dot”, „The Authority”, „We Servin’ Y’all” i „Reign”.

    Produkcja: J Rawls
    Gościnnie: Allana Reign, Copywrite, Del The Funky Homosapien, Jakki Da Motamouth, Kurious, Opio, Pep Love, Phesto Dee, Rene Dion, Tage, Tajai, The Liquid Crystal Project & The Mystery School

    Slaughterhouse„welcome to: OUR HOUSE” (Shady Records)

    Hip hopowe supergrupy ze zmiennym szczęściem radziły sobie w branży muzycznej. W przeciągu ostatnich 3 lat największe nadzieje pokładano w rozwoju projektu Slaughterhouse, składającego się z Crookeda I, Joe Buddena, Joella Ortiza & Royce’a da 5’9″. Po debiutanckim albumie „Slaughterhouse” i EP-ce o niezwykle zawiłym tytule „The EP”, zespół wreszcie wypuścił premierą płytę nagraną dla Shady Records, „welcome to: OUR HOUSE”.  Po początkowych obsuwach niektórzy obawiali się o ostateczny kształt wydawnictwa, ale na szczęście dla wszystkich crew stanęło na wysokości zadania dostarczając longplay stojący na wysokim poziomie. Obsada producencka wydawnictwa jest różnorodna – od AraabMuzika i wielu beatmakerów na dorobku, przez Eminema, Mr. Portera, a skończywszy na No I.D. Gościnnie pojawiają się właściciel Shady Records oraz Busta Rhymes, Cee-Lo Green, Skylar Grey & Swizz Beatz. Przełożyło się to na kawał dobrego rapu w mainstreamowym wydaniu, stanowiący wzór dla wielu innych artystów, w jaki sposób należy nagrywać płyty przeznaczone dla bardzo szerokiego grona odbiorców.

    Produkcja: Alex Da Kid, AraabMuzik, Black Key Beats, Boi-1da, Eminem, Hit-Boy, JMIKE, Kane Beatz, Matthew Burnett, Mr. Porter, No I.D., STREETRUNNER, Sarom, T-Minus, The Mad Violinist, The Maven Boys & Zukhan
    Gościnnie: Busta Rhymes, Cee-Lo Green, Eminem, Skylar Grey & Swizz Beatz


    Ostatni wtorek sierpnia przyniósł ożywienie na scenie muzycznej oraz był wstępem do prawdziwego wysypu nowości wydawniczych szykowanych na wrzesień. Już w pierwszym tygodniu ubiegłego miesiąca trafiło do sprzedaży multum istotnych albumów, m.in. „Home Is Where The Art Is” Substantiala, „The Only Number That Matters is Won” Pacewona & Mr. Greena, „Total Breakdown” DJ’a Shadowa czy też „Give Me My Flowers While I Can Still Smell Them” Blu & Exile’a. Jak widać, kolejne wydanie cyklu o premierach płytowych zostanie mocno rozbudowany.

  • Tajemnicza symbolika w twórczości Casuala i J Rawlsa – Respect Game or Expect Flames

    Tajemnicza symbolika w twórczości Casuala i J Rawlsa – Respect Game or Expect Flames

    2–3 minut

    W spowitym mgłą mistycyzmu hinduizmie jednym z najbardziej istotnych bogów był mityczny Śiwa, posiadający wśród swoich nadludzkich atrybutów „trzecie oko”, umieszczone na czole. Zamknięte, symbolizuje w wielu kręgach kulturowych i religijnych pewnego rodzaju bramę, prowadzącą do stanu wyższej świadomości i poznania, po dotarciu do których, może zostać otwarta. Schematyczne logo undergroundowego składu z Oakland – Hieroglyphics, przedstawia taką właśnie postać. Nie wiem, jaki stan duchowego wtajemniczenia osiągnęli członkowie kolektywu, jednak z całkowitą odpowiedzialnością mogę napisać, iż w sztuce rapowania wciąż starają wspinać się wyżej, czego dowodem są dokonania Dela The Funky Homosapiena czy ostatni album Casuala i J Rawlsa, „Respect Game or Expect Flames”.

    Casual, znany ze swojego flow, przemyślanych metafor, ciętego języka oraz pociągu do bitew freestyle’owych, oficjalnie pojawia się na scenie    w roku 1993, udzielając się gościnnie na płycie swoich kolegów z Souls of Mischief, a zarazem jednym z najważniejszych wydawnictw podziemnego hip hopu tamtych lat z Zachodniego Wybrzeża – ”93 ’til Infinity”. Rok później, dziewiętnastoletni wówczas Emcee, wydaje nakładem Jive Records debiutancki album „Fear Itself”. Ciepło przyjęty przez słuchaczy longplay ląduje na 108-mym miejscu notowań Billboardu, co sytuuje go na najwyższej pozycji wśród jego dotychczas wydanych krążków.

    Niespełna 20 lat od spektakularnego sukcesu, Cas decyduje się połączyć swoje siły z pochodzącym z Ohio J Rawlsem. Producent słynący z beatów na kultowym albumie Black Star, instrumentalnych kompilacji czy ostatniej współpracy z chociażby Stalleyem wznosi się na coraz to wyższy poziom beatmakingu (czyżby udało mu się otworzyć ”trzecie oko”?). Inspirując się nawzajem podczas wcześniejszych przedsięwzięć, panowie z entuzjazmem oddają w nasze ręce „Respect Game or Expect Flames”.

    Specjalnie na tę okazję, słynący z delikatnych, neo-soulowych i jazzowych podkładów, J Rawls postanowił trochę zmienić ścieżkę swojej pracy, aby lepiej dopasować się do postawy i stylu rapera. Usłyszymy więc nieco bardziej zadziorne i mocniejsze beaty, niż te, do których zdążyły nas przyzwyczaić poprzednie dokonania producenta, jednak wciąż widać w nich doskonale znany nam majstersztyk w doborze sampli i tworzeniu konsekwentnych kompozycji. Casual dotyka zróżnicowanych tematów, a polityka, kobiety, problemy czarnej społeczności czy sam rap to tylko niektóre z nich. Na zawierającym 15 utworów albumie wśród gości znajdziemy m.in. Dela The Funky Homosapien (w tytułowym singlu), Kuriousa (”Emergency”) czy członków Hieroglyphics, którzy przyczynili się do nagrania posse-cuta „Hier-O-Dot” (do odsłuchu na Soundcloudzie Nature Sounds).

    Widniejący na okładce albumu podpalony ankh, hieroglif mitologii egipskiej, symbolizuje nowe życie i płodność. Czyżby Casual i J Rawls mieli nadzieję na nową epokę w swojej twórczości? Zobaczymy. Póki co, zachęcam do obejrzenia klipów do „Respect Game or Expect Flames” (singlowy utwór do pobrania w formacie MP3 także na Bandcampie wytwórni) oraz „Reign”. Zdecydowanie dobra pozycja wydawnicza.

    Tracklista

    1. Reign feat. Pep Love & Allana Reign
    2. Respect Game or Expect Flames feat. Del The Funky Homosapien
    3. La Danse Du Fessie
    4. Craziest Story
    5. The Authority feat. The Mystery School
    6. Surely, I’m Right
    7. Fly feat. Allana Reign
    8. Nota Problem Part II
    9. Hier-O-Dot feat. Copywrite, Phesto, Tage, Tajai, Opio & Jakki Da Motamouth
    10. Aint Tryna Hear
    11. Find a New Remix feat. Rene Dion
    12. Emergency feat. Kurious
    13. Give Respect
    14. Upper Echelon
    15. We Servin’ Y’all feat. The Liquid Crystal Project
  • Premiery płytowe – 22 maja 2012

    Premiery płytowe – 22 maja 2012

    3–4 minut

    Nowo powstała rubryka poświęcona premierom płytowym na rynku muzycznym istnieje na stronie od pierwszej dekady maja. W dwóch poprzednich odsłonach tego cyklu (8 i 15 maja), pojawiły się krótkie informacje o kilku znaczących wydawnictwach płytowych z ostatnich tygodni. Trzecie wydanie nowości w branży około hip hopowej z 22 maja 2012 roku również zawiera interesujące i długo oczekiwane produkcje. Wśród nich świeże albumy El-P, 1982 (Statik Selektah & Termanology), Casula, Sonnymoona i Amiriego.


    El-PCancer for Cure (Fat Possum Records)

    W zestawieniach ikon undergroundu i najważniejszych postaci dla niegdyś szalenie popularnego nurtu abstrakcyjnego hip hopu, nieokiełznany El-P z pewnością znajdzie się w czołowej trójce. „Cancer for Cure”, to pierwszy pełny album artysty od 2007 roku, kiedy to ukazało się „I’ll Sleep When Your Dead”. Należy przygotować się na ostrą jazdę bez trzymanki, opierającą się o rozbudowane beaty powstałe przy znacznym wpływie tzw. żywych instrumentów i jak zwykle, zakręcone teksty gospodarza LP. Wszystko to stawia płytę współzałożyciela Company Flow w gronie najbardziej wyczekiwanych wydawnictw 2012 roku. Przy okazji, może znajdzie się śmiałek, który przynajmniej w większości zrozumie teksty i pomysły na utwory El-P, chociaż osobiście w to niespecjalnie wierzę.

    Gościnnie: Killer Mike, Danny Brown, Mr. Muthafuckin eXquire, Paul Banks, Despot, Nick Diamonds
    Produkcja: El-P z udziałem Little Shalimara (Chin Chin) & Wildera Zoby’ego

    1982 (Statik Selektah & Termanology) – „2012” (ShowOff Records/Brick Records)

    Jeszcze kilka lat temu w stronę ShowOff Records spoglądało wielu słuchaczy i dziennikarzy muzycznych, licząc na wartościowe albumy wydawane przez ten label. Jak się później okazało, oczekiwania odbiorców nie zostały w pełni spełnione i w tym momencie o tej wytwórni mówi się i pisze znacznie mniej niż wcześniej. W pierwszej połowie b.r. sytuacja uległa znacznej poprawie, najpierw za sprawą nowego materiału Reksa, „Straight, No Chaser”. Natomiast teraz do głosu dochodzi duet 1982, czyli Statik Selektah & Termanology. Po wydanej w październiku 2010 roku pierwszej wspólnej płycie artystów, „1982”, przychodzi pora na follow-up do tego LP. „2012” przygotowano w podobny sposób, co poprzednie wydawnictwo. Termanology z plejadą zaproszonych gości zajął się warstwą tekstową, a wszystkie beaty wyszły spod ręki Statika Selektah. Czy ta produkcja przyniesie im uwielbienie ze strony słuchaczy? Czas zweryfikuje wszystkie przypuszczenia.

    Gościnnie: Mac Miller, Bun B, Shawn Stockman (Boyz II Men), Roc Marciano, Havoc, Freddie Gibbs, Crooked I, Lil’ Fame
    Produkcja: Statik Selektah

    Casual„He Still Think He Raw” (Hieroglyphics Imperium Recordings)

    W ub.r. pisałem o pewnego rodzaju renesansie w licznym obozie Hieroglyphics. Obok ubiegłorocznych nowych płytach A-Plusa i Dela, pojawił się też świeży album Casuala, „The Hierophant”. W ostatnich miesiącach nastąpił istny wysyp produkcji członków kalifornijskiego kolektywu – wydawnictwa Tajaiego, Dela, Pep Love’a, Opio. 22 maja odbyła się premiera kolejnego materiału ww. Casuala„He Still Think He Raw”. Doświadczony raper tym razem skorzystał z produkcji DJ’a Fresha (The Whole Shabang) i trudno ocenić, czy był to dobrze przemyślany zabieg. Beaty mkną w syntetyczną stronę mainstreamu, koegzystując przy tym ze współczesnymi korzennymi hip hopowymi instrumentalami. Przynajmniej gospodarz LP utrzymuje równą formę w starym wydaniu.

    Gościnnie: Mitchy Slick, MistahFAB, Opio, Pep Love, The Grouch, Mr. Town, Young Gully, Deltrise
    Produkcja: DJ Fresh & The Whole Shabang

    Sonnymoon„Sonnymoon” (Plug Research Records)

    Plug Research Records nie przestaje pozytywnie zaskakiwać. Lista tegorocznych płyt wydanych przez tę oficynę wydawniczą poszerzyła się w tym tygodniu o album Sonnymoona. Płyta o zaskakującym tytule „Sonnymoon”, to kwintesencja tajemniczego image’u utrzymywanego przez artystę (biografia wykonawcy krąży wokół różnymi planetami). Instrumentalny kolaż wielu gatunków muzycznych z damskim wokalem – biorę w ciemno. Podobnie też pewnie stwierdził niejeden słuchacz kojarzący specyficzny posmak muzyki spod szyldu kalifornijskiego labelu. Sonnymoon stworzył miękkie, subtelne dźwięki oprowadzające po jego układzie planetarnym.

    Produkcja: Sonnymoon

    Amiri„Vinyl Ritchie” (HiPNOTT Records)

    Ostatnia płyta w trzeciej odsłonie przeglądu premier płytowych na U Call That Love, należy do członka HiPNOTT Records, Amiriego. Czyżby nowa twarz na scenie hip hopowej? Nie do końca. Amiri Gamble co prawda udziela się w branży muzycznej od połowy lat 90.tych XX wieku, ale robi to na tyle rzadko, że może wydawać się dla wielu odbiorców typowym rookie. Artysta jest wychowankiem starej szkoły rapu, co rzuca się w uszy po brzmieniu jego nagrań. „Vinyl Ritchie” kontynuuje drogę obraną na poprzednim wydawnictwie twórcy, „The Recipe”. Jego produkcję powinni docenić sympatycy lat 90.tych oraz korzennego brzmienia undergroundu.

    Gościnnie: Spectac
    Produkcja: Amiri Gamble


    Proszę mi wybaczyć dwudniowe opóźnione artykułu, które zostało podyktowane problemami technicznymi. W przyszły wtorek – już bez zakłóceń – pojawi się kolejna lista nowych płyt na scenie muzycznej.

  • Casual powraca po blisko 6 latach z nową płytą

    Casual - The HierophantPrzebierając pomiędzy zespołami hip hopowymi, rozpoczynającymi swoją działalność na przełomie lat 80.tych i 90.tych ubiegłego wieku, łatwo można natknąć się na uznane formacje, które nigdy nie osiągnęły wymiernego sukcesu komercyjnego. Wielu istotnych artystów nie może poszczycić się otrzymaniem Złotej Płyty. Wśród grup bez znaczącej liczby sprzedanych albumów znajdziemy przedstawicieli obu wybrzeży Stanów Zjednoczonych. Nowojorską listę otwiera Brand Nubian, Jungle Brothers i Boot Camp Clik (inna sprawa, iż członkowie tego crew nigdy nie pokusili się o wartościowy pełen album). Po przeciwległej stronie USA niniejsze zestawienie otwiera Above The Law, a tuż za nimi plasuje się cała rodzina Hieroglyphics. Solowe kariery muzyczne członków tego kolektywu również nie przebiegają zachwycająco lecz w ostatnich miesiącach Del, A-Plus i spółka przypomnieli o sobie słuchaczom. Jedno z ogniw imperium Hiero, Casual, wydał na początku czerwca nowy album „The Hierophant”, przypominającym o jego osobie sympatykom korzennego rapu. (więcej…)

Translate »