Tag: ed rowe

  • Essenchill Records wydaje kolejne płyty

    Essenchill Records wydaje kolejne płyty

    5–7 minut

    Z każdym rokiem pojawia się coraz więcej wydawców w niezależnych kręgach około hip hopowych. Od dłuższego czasu mocno zaznaczyła się tendencja zakładania przez twórców nawet najmniejszych wytwórni płytowych, tylko po to, aby utrzymać pełną swobodę wydawniczą i ściśle pilnować swoich interesów. Co prawda, od dawien dawna powyższe zjawisko występuje w branży muzycznej, ale szczególnie w ostatnich latach przybrało to na większej sile. Jak pokazują liczne przykłady (Rhymesayers Entertainment, Stones Throw Records, Definitive Jux) wykonawcy potrafią sprawdzać się w roli wydawców. Powyższe słowa dobrze odzwierciedlają działalność labelu Essenchill Records, który powstał w sierpniu zeszłego roku. W poprzednich miesiącach doczekaliśmy się kolejnych wartościowych projektów od tej wytwórni płytowej.

    Jeżeli jesteście otwarci na artystów z różnych rejonów świata, a dodatkowo cenicie sobie muzykę hip hopową w korzennym wydaniu, to powinniście z miejsca poświęcić uwagę Essenchill Records. Historia tego labelu rozpoczęła się w pierwszej połowie ub.r., kiedy to nowozelandzki producent Concept nawiązał bliższą współpracę z amerykańskim raperem Edem Rowe’em. Obaj artyści szybko dostrzegli, że nadają na tych samych falach, co przerodziło się najpierw we wspólne plany wydawnicze. W ten sposób duet opublikował w sierpniu 2013 roku płytę „Essenchill”, która dała początek oficynie wydawniczej o tej samej nazwie.

    W krótkim czasie do nowo powstałego labelu dołączyli kolejni undergroundowi członkowie – Emcee z amerykańskiego Pittsburgha, MKV, a także raper z przedmieść kanadyjskiego Toronto, Es. W następnych miesiącach Essenchill Records wypuściło następne projekty. Dzięki tej oficynie wydawniczej otrzymaliśmy „When The Pieces Come Together” autorstwa MKV & Concepta oraz „Exercise InTuition” Eda Rowe’a & Klim Beatsa. Po reedycji kilku uprzednio wydanych płyt przedstawicieli tej wytwórni płytowej, ER przeszło do publikacji świeżych materiałów. W pierwszej kolejności doczekaliśmy się albumu Esa o przyciągającym uwagę tytule – „Aspire to Inspire”.

    Wydawnictwo trafiło do obiegu tuż przed rozpoczęciem okresu wakacyjnego. Płyta nawiązuje do poprzedniego longplaya Kanadyjczyka, „Feud For Thought”. Przedstawiciel Kraju Klonowego Liścia ponownie sięgnął do sprawdzonej stylistyki nawiązującej do lat 90.tych. Artysta oddany korzeniom hip hopowym przygotował potężną porcję motywacyjnych i inspirujących zwrotek, udowadniając, że wcale nieprzypadkowo wybrała taki, a nie inny tytuł LP. „Aspire to Inspire” stanowi naprawdę udany album, zrealizowany w oparciu o rozległą wiedzę życiową, niosący kolejne przesłania wraz z kolejnymi utworami pojawiającymi się na trackliście. Es dobrał do tego w głównej mierze wyważone i równo brzmiące beaty, które dostarczyli Suff Daddy, Concept, Je$u$, Euphonic, Arkeologists i pozostali producenci. Wydawnictwo przeznaczone dla dojrzałych osób, które może pomóc w pokonywaniu codziennych trudności każdemu słuchaczowi.

    Projekt dostępny do odsłuchu i/lub nabycia za pośrednictwem Bandcampa. „Aspire to Inspire” trafiło do obiegu w wydaniu elektronicznym i fizycznym (płyty CD). Es promuje swój najnowszy longplay poprzez trzy singlowe nagrania: „Grown Man”, „Wish Your Looking For” i „Keep It Moving”. Po tak udanym materiale aż prosi się o więcej. Przy pomyślnych wiatrach kanadyjski wykonawca stworzy następny pełny materiał w przyszłym roku.

    Tracklista

    1. Aspire to Inspire Intro (prod. NRJ)
    2. Grown Man (prod. ICUE)
    3. Wish Your Looking For feat. Mathematik (prod. Swarthy Soul)
    4. New Day (prod. Kiza Beats)
    5. Message Break (Interlude) (prod. Suff Daddy)
    6. For the Loot (prod. Je$u$)
    7. The Good Fight (prod. Arkeologists)
    8. What Are You Fighting For? (Interlude)
    9. Keep It Moving (prod. Euphonic)
    10. Love (prod. Euphonic)
    11. Moment of Weakness feat. John John (prod. 1988)
    12. Uninspired (prod. I.Khan)
    13. Aspire to Inspire (Inspiration) (prod. Concept)

    Kilka dni po zakończeniu minionych wakacji ukazał się kolejny album sygnowany logiem Essenchill Records. Ed Rowe postanowił nagrać kolejną płytę przy udziale innego beatmakera. Po wydaniu wspólnych materiałów z Conceptem i Klim Beatsem, amerykański wykonawca zjednoczył swoje siły wraz z producentem o pseudonimie KVH nagrywając „Reflective Melody”. Jak się okazało, mieszkaniec Atlanty ponownie miał nosa do wyboru autora podkładów, gdyż jego nowy partner muzyczny nie zawiódł, dostarczając boom-bapową warstwę muzyczną. Ukrainiec sumiennie wywiązał się ze swoich obowiązków, trzymając równy poziom od początku do końca trwania longplaya. Ed Rowe skoncentrował się na warstwie lirycznej opisującej współczesne relacje pomiędzy poszczególnymi warstwami amerykańskiego społeczeństwa. Artysta trafnie komentuje otaczającą jego rzeczywistość, co łatwo da się zauważyć po „Black Rationalist”, „Do It Justice”, „Any Questions” czy „For The Soul I Was Craving”. Emcee twardo stąpa po ziemi, nie bawi się w tani populizm i nie wynajduje na siłę pustych sloganów. Trzeba przyznać, iż jego warsztat rozwija się z płyty na płytę, co na pewno jest godne podkreślenia, jak również to, że w parze z ilością wydawanych płyt idzie też ich jakość.

    „Reflective Melody” opublikowano na Bandcampie. Album można nabyć w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty kompaktowe). Wydawnictwo przygotowane przez Eda Rowe’a & KVH promują następujące single: „Change” i „Do It Justice”. Amerykański raper kolejny raz pokazał się z dobrej strony, zaś ukraiński producent po raz pierwszy udanie zaprezentował się szerszemu gronu odbiorców.

    Tracklista

    1. Once It’s All Said & Done
    2. Change
    3. Black Rationalist
    4. Any Questions
    5. For The Soul I Was Craving
    6. Product Of Faith
    7. Do It Justice
    8. Cry No More feat. Zen-Zin
    9. Subtle Nuances
    10. Change (Remix)
    11. Dung Fu (Bonus)
    12. Sadly Mistaken

    Po wspólnym materiale Eda Rowe’a & KVH przyszła kolej na następny projekt głównego inicjatora powstania Essenchill Records, Concepta. Artysta zamieszkały w Auckland wydał już drugą płytę nagraną wraz z MKV, „Dreams & Reality”. Nowozelandzki beatmaker sprawnie odnajduje się w produkcjach współtworzonych z raperami, co też udowodnił na listopadowej EP-ce. Jego drugie wspólne wydawnictwo z amerykańskim Emceem wypadło nad wyraz korzystnie. Follow-up do ubiegłorocznej płyty „When The Pieces Come Together” to korzennie brzmiący materiał, w którym najlepiej odnajdą się odbiorcy poszukujący głębszej warstwy lirycznej. MKV serwuje nam osobiste teksty, ale na tyle uniwersalne, że spokojnie można przełożyć poszczególne utwory na sprawy pojawiające się w życiu każdego człowieka. Apogeum swoich możliwości osiąga on w singlowym „Move On”, aczkolwiek trudno mieć coś do zarzucenia pozostałym trackom zebranym na EP-ce. Concept zapewnił swojemu partnerowi muzycznemu odpowiednie środowisko, stawiając na to, z czego jest doskonale znany – jazzowe i soulowe sample, a także właściwy aranż. W ostatecznym rozrachunku otrzymaliśmy wyrównaną i więcej niż przyzwoitą płytę przeznaczoną głównie sympatykom ważnych treści i beatów silnie nawiązujących do Złotej Ery rapu.

    „Dreams & Reality” można odsłuchać i/lub nabyć za pośrednictwem Bandcampa. Wydawnictwo trafiło do sprzedaży w wersji elektronicznej i fizycznej (płyty kompaktowe). MKV & Concept promują swój projekt poprzez single „Late Night Music” oraz „Move On”. Do tego drugiego nagrania dołączono również videoclip. Wiele też wskazuje na to, że na tym nie koniec tegorocznych płyt od Essenchill Records, gdyż jeszcze przed końcem roku powinniśmy otrzymać od tej oficyny wydawniczej kolejny materiał.

    Jeżeli jesteście zainteresowani nabyciem jakichkolwiek płyt CD wydanych przez ten label, to proszę o kontakt e-mailowy. Każde wydawnictwo można zamówić bezpośrednio przez nasz serwis.

    Tracklista

    1. Dreams & Reality
    2. Escape
    3. Late Night Music
    4. Interlude
    5. Move On
    6. Break Away
    7. Illusion (Instrumental)
    8. Dues Paid (Outro)
  • Ed Rowe i Klim Beats z płytą Exercise InTuition

    Ed Rowe i Klim Beats z płytą Exercise InTuition

    3–4 minut

    Muzyka hip hopowa może być klasyfikowana wedle dowolnych norm i reguł. Do najpopularniejszych metod przypisywania rapu do poszczególnych kategorii należy podział wydawnictw na mainstreamowe i niezależne. Jednak nawet w undergroundzie można podzielić wybrane płyty na mniejsze i większe projekty. Wszystko to bierze się z różnych czynników, do których należy szereg elementów dotyczących głównie promocji. Liczna konkurencja w branży oraz szereg negatywnych zjawisk związanych z obecnym kształtem środowiska muzycznego nie ułatwia wielu ludziom dotarcia ze swoją twórczością do większej liczby odbiorców. Czasem wręcz  niektórych wydawnictw inni nie chcą zauważyć, nawet jeżeli ich poziom jest wystarczająco wysoki. Wśród ostatnich mniejszych projektów zasługujących na rozgłos znajdziemy wspólną produkcją duetu Ed Rowe & Klim Beats – „Exercise InTuition”.

    W pierwszej połowie listopada opublikowałem na łamach serwisu artykuł o płycie „When The Pieces Come Together EP” MKV & Concepta, która trafiła do obiegu dzięki labelowi Essenchill Records. Dodałem przy tym, że w następnych miesiącach czekają na nas nowe projekty sygnowane logiem tej wytwórni płytowej. Okazja do kolejnego wpisu dotyczącego materiałów niedawno założonej oficyny wydawniczej nadarza się już teraz za sprawą albumu „Exercise InTuition”. Za powstaniem tego projektu stoją Ed Rowe & Klim Beats. Amerykanin i Ukrainiec mają na swoim koncie wydanych kilka materiałów.

    Bardziej znanym wykonawcą z tego duetu jest raper pochodzący z Atlanty. Emcee inspirujący się wczesnymi dokonaniami Nasa, Gang Starr, Wu Tang Clanu oraz wydanymi później płytom MF Dooma, Shada, Blu oraz Elzhiego, zbiera coraz lepsze opinie w branży. Ed Rowe wypuścił w różnym okresie 5 albumów nagrane za każdym przy udziale innego beatmakera. Amerykański twórca rozpoczął działalność wydawniczą we wrześniu 2011 roku, kiedy to trafił do obiegu longplay „Launching Pad” wyprodukowany przez Jibbera. W dalszej kolejności mieszkaniec ATL wypuścił „Intellectually Raw” z ThirdEyeFocusedem, „The Repertoire” z The Analog Bastard oraz „Collective Unconscious” z ARZĄ. Z kolei w sierpniu b.r. światło dzienne ujrzał longplay stworzony z Conceptem, „Essenchill”. Ostatnio też raper pojawił się na albumie SoulChefa, „Food For Thought”.

    Nowy partner muzyczny Eda Rowe’a, Klim Beats, również może pochwalić się kilkoma płytami. Ukraiński producent wydał serię instrumentalnych projektów, z których pierwsze („On Ease”, „Days of Summer”) ukazały się w 2010 roku. W następnych latach trafiły do obiegu kolejne jego materiały – „Play to Pads”, „Warm Sounds”, „Childhood”, „Anteater”, „The Lost World”, „Vinylism”, „Soul Buttons”. Najnowszy beat tape naszego wschodniego sąsiada, „Lo Fi”, pojawił się w sprzedaży przed dwoma tygodniami. Beatmaker utrzymuje swoje produkcje w ciepłym stylu, przypominającym złote czasy undergroundu sprzed dekady. Dzięki dużej aktywności oraz jakości nagrań Klim Beats znalazł spore grono sympatyków. W tym roku artysta nawiązał współpracę właśnie z Edem Rowe’em. Po kilku miesiącach od rozpoczęcie kooperacji, międzynarodowy duet zrealizował „Exercise InTuition”.

    Pierwsze wzmianki o wydawnictwie pojawiły się pod koniec tegorocznego lata. Wszystkie osoby znające wcześniejsze dokonania duetu mogły być pewne o tym, że ich wspólny materiał wypadnie okazale. W końcu spotkały się dwie osoby nagrywające płyty w zgodzie z dawnymi założeniami rapu, zachowujące swoją tożsamość i nieoglądające się na panujące obecnie trendy w muzyce. „Exercise InTuition” to nic innego, jak prawdziwa oda do niezależnego hip hopu, powstała w wyniku współpracy pomiędzy raperem a producentem. Ed Rowe udowadnia na płycie, że bez problemu radzi sobie z beatami utrzymanymi w różnym stylu. W końcu, to już kolejne wydawnictwo stworzone przez mieszkańca Atlanty przy udziale innego producenta. Natomiast Klim Beats pokazuje, iż oprócz wypuszczania instrumentalnych nagrań, równie dobrze radzi sobie w kolaboracji z Emceem. 18 klimatycznych tracków zawartych na longplayu dobrze oddaje pojęcie hip hopu z duszą, a takie utwory, jak „Close But No Cigar”, „What Ya Want”, „Organic Composition” czy „Write & Exact”, wystawiają ich twórcom wysokie noty.

    Album trafił na Bandcampa. „Exercise InTuition” można nabyć za pośrednictwem tego serwisu w cenie $5 USD. Ed Rowe i Klim Beats promują płytę poprzez kilka singlowych nagrań – „What Ya Want”, „Close But No Cigar”, „Graduating Classic”, „E.L.I” oraz „High Speed Chase”. Do tego drugiego utworu powstał również teledysk. Wydawnictwo amerykańskiego i ukraińskiego artysty wypada na więcej niż przyzwoitym poziomie, stanowiąc jeden z najciekawszych mniejszych materiałów ostatniego czasu.

    Tracklista

    1. ReOrientation
    2. Simulated Combat
    3. E.L.I
    4. A Higher Calling
    5. Buck Runs Dry
    6. Shugahead (Interlude)
    7. Fondant Smile
    8. Close But No Cigar
    9. What Ya Want
    10. Organic Composition
    11. Throw The Book At Um
    12. Can’t Thank YAH Enough (Interlude)
    13. Write & Exact
    14. High Speed Chase
    15. Graduating Classic
    16. Heaven Above
    17. E.L.I (Alternate version)
    18. Less Than A Minute To Go (Outro)
  • Food For Thought kolejnym wydawnictwem SoulChefa

    Food For Thought kolejnym wydawnictwem SoulChefa

    3–4 minut

    Jednym z najczęściej używanych podziałów w hip hopie jest przypisywanie poszczególnych wykonawców do undergroundu i mainstreamu, co obecnie nie powinno przysporzyć problemu nawet niedzielnym słuchaczom. Jednak sięgając głębiej można stosować wiele klasyfikacji w obu kategoriach hip hopowych. Pozostając w niezależnych kręgach hip hopowych można pokrótce przypisać określonych twórców do wybranych nurtów oraz niszy, w których uzyskują oni największe zainteresowanie ludzi. Od kilku lat wypłynęło na szersze wody wielu artystów inspirujących się dokonaniami Nujabesa, szczególnie popularnych w Azji Południowo-Wschodniej i wśród sympatyków melodyjnych form około hip hopowych. W tym gronie umieścimy nowozelandzkiego producenta SoulChefa, który wydał niedawno nowy album, „Food For Thought”.

    Od początku działalności serwisu systematycznie obserwujemy znaczną liczbę artystów. W zdecydowanej większości przypadków po publikacji artykułu wydawnictwa danego twórcy lub formacji, w dalszym ciągu przyglądamy się jego dalszym poczynaniom w branży muzycznej. W gronie wykonawców wspieranych od kilku lat przez naszą stronę znajdziemy właśnie SoulChefa. Począwszy od jego pierwszych produkcji pochodzących z 2010 roku – „Remember When…” i „Escapism” – producent rodem z Kraju Kiwi regularnie czyni postępy, rozwijając brzmienie z płyty na płytę. Twórczość tego beatmakera dryfuje pomiędzy brzmieniami rapowymi inspirowanymi latami 90.tymi, instrumentalnym hip hopem i formami muzycznymi rozsławionymi na świecie przez Nujabesa. Dzięki wysokiej jakości nagrań i współpracy z wieloma ciekawymi postaciami z undergroundu, nowozelandzki producent znalazł uznanie w oczach niejednego sympatyka niezależnego hip hopu.

    Po wypuszczeniu pierwszych płyt 3 lata temu, SoulChef opublikował szereg różnych wydawnictw. 2011 rok przyniósł jego wspólny album zrealizowany z Trace Blamem, „Bottles”, a także dwa solowe projekty – „Long Hot Summer” oraz „Here & Now”. Pierwszy projekt powstał przy udziale różnych raperów m.in. Jasa Mace’a z The 49ers, Nieve, Ine, Noah Kinga, Tunjiego, Thurro i Awona. Z kolei drugi album zawierał instrumentalne nagrania współzałożyciela BlueBottle Records, które wypadły na więcej niż porządnym poziomie. 25 stycznia b.r. ukazała się kompilacja „The Collection Vol. 1” zawierająca 12 beatów tego twórcy powstałych na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy. Ponadto beatmaker współpracował z wybranymi twórcami, m.in. Raizą Bizą i Praverbem the Wyse (wspólny track tych artystów, „The Social Network”, trafił na naszą kompilację „Sounds Across the Globe”). Koniec tego roku przynosi kolejny materiał SoulChefa. „Food For Thought” to najbardziej dopracowana płyta ze wszystkich dotychczasowych projektów wydanych przez niego.

    Nowozelandczyk zapowiadał swoje nowe wydawnictwo od pierwszej dekady października. Po trzech tygodniach od zamieszczenia informacji o tym projekcie, album ujrzało światło dzienne. Tym razem Soulchef prezentuje stricte producencką płytę, nagraną przy udziale utalentowanych twórców z różnych stron świata. Na tym longplayu usłyszymy zarówno artystów współpracujących już wcześniej z producentem, jak i jego nowych partnerów muzycznych. W pierwszej kategorii na „Food For Thought” (fenomenalna okładka, prawdziwa perełka) umieścimy Nieve, Raizę Bizę, Awona, Trace Blama, ReachaNeed Not Worry’ego i Noah Kinga. Po drugiej stronie pojawili się Ed Rowe, Gabriel Teodros, Luck One, Carla Waye i Sarah MK. Wszyscy twórcy walnie przyczynili się do oddania do rąk słuchaczy urozmaiconej produkcji utrzymanej w duchu niezależnego hip hopu. Zawartość wydawnictwa trzyma równy poziom wystawia wysoką notę SoulChefowi.

    „Food For Thought” można nabyć w wersji elektronicznej na iTunes i Amazonie. Z pewnych względów SoulChef zrezygnował z opublikowania albumu na Bandcampie, co jest odstępstwem od jego dotychczasowej metody dzielenia się muzyką. Płytę promują trzy single – „Cheers” z udziałem Awona, „You Too”Need Not Worrym & Carlą Waye oraz powstały przy wsparciu Gabriela Teodrosa & Sary MK „Black Love”.

    Aktualizacja #1: „Food For Thought” ostatecznie trafiło także na Bandcampa, skąd też można nabyć płytę w cenie $12 USD.

    Aktualizacja #2: W październiku powstał teledysk do jednego z singlowych nagrań, „Black Love”. Nagranie też zapowiada wspólny projekt SoulChefa i Gabriela Teodrosa, „Evidence Of Things Not Seen”. Wydawnictwo trafi do sprzedaży 28 października.

    Tracklista

    1. Renegade Soldier feat. Noah King
    2. Sounds of My City II feat. Luck One
    3. Cheers feat. Awon
    4. The Voice Inside feat. Nieve
    5. You Too feat. Need Not Worry & Carla Waye
    6. Black Love feat. Gabriel Teodros & Sarah MK
    7. Dollar a Dougie feat. Trace Blam
    8. When I Sleep feat. Reach
    9. Let Me Do Me feat. Awon
    10. Indiglow feat. Ed Rowe
    11. In 3D feat. Raiza Biza & DJ Venum
  • Ed Rowe & Concept z esencjonalnym hip hopem

    Ed Rowe & Concept z esencjonalnym hip hopem

    3–4 minut

    Klasyczna forma hip hopowa występuje obecnie już coraz rzadziej, co stanowi też naturalną kolej rzeczy. Artyści nieustannie poszukują nowych środków wyrazu, starając się przedstawić odbiorcom nie raz śmiałe i mocno eksperymentalne wizje muzyczne. W pogoni za świeżymi i nowatorskimi rozwiązaniami na scenie hip hopowej łatwo można stracić głowę i pogubić się we współczesnych trendach. Z drugiej strony, nadal też warto trzymać się słów rozsławionych niegdyś przez amerykańskiego muzyka, Liberace’a: „And now for my next number, I’d like to return to the classics”. W odniesieniu do rapu powyższa zasada wciąż jest obecna. Wystarczy tylko zapoznać się ze wspólnym albumem amerykańskiego rapera Eda Rowe’a i nowozelandzkiego producenta Concepta, „Essenchill”, aby przekonać się o jej prawdziwości.

    Płyty realizowane przez osoby oddalone od siebie o tysiące kilometrów przeszły już do porządku dziennego. Wraz ze zgłębianiem niezależnej sceny muzycznej można dostrzec coraz więcej przejawów tego zjawiska. Wydawnictwo duetu wywodzącego się odpowiednio z Atlanty i Auckland dołącza tym samym do dziesiątek materiałów tego typu, aczkolwiek pod względami wyróżnia się na tle innych międzynarodowych projektów. Z dwóch twórców zaangażowanych w powstanie „Essenchill”, sympatykom serwisu oraz jazz-hopu powinna być znana postać tego drugiego wykonawcy. W trakcie ostatnich 5 lat Concept dostarczył naprawdę sporo pokładów muzyki. Dyskografia beatmakera z Kraju Kiwi obejmuje solowe produkcje oraz nagrania tworzone przy wsparciu raperów. W pierwszym koszyku nowego partnera muzycznego Eda Rowe’a znajdziemy serię „Instrumentals Vol. 1-3” . Trzy stricte instrumentalne albumy będące zbiorem beatów Nowozelandczyka pozwoliły odbiorcom zaznajomić się z jego charakterystycznym stylem. Jazz0hopowe i soulfulowe podkłady przepełnione duchem lat 90.tych zostały wyniesione na wyższy poziom na wydanym 2 lata temu albumie „Impromptu Notes”. Płyta powstało przy dodatkowym udziale Johna Robinsona i StaHHr. Oprócz tego twórca ma na swoim koncie 3 longplaye zrealizowane wespół z amerykańskim raperem Mirage’em. „Long Days & Long Nights”, „Rejuvenation” i „Inner Pains” ukazały się na przestrzeni niecałego roku, od sierpnia 2008 do maja 2009, przynosząc charakterystyczną zawartość o korzennym posmaku.

    Ed Rowe również może pochwalić się wydaniem kilku projektów. Raper najbardziej docenia wczesne wydawnictwa Nasa, Gang Starr, Wu Tang Clanu oraz wydawane w późniejszym okresie płyty MF Dooma, Shada, Blu oraz Elzhiego, których wpływy można odnaleźć w jego muzyce. Emcee ma w swoim dorobku 4 albumy nagrane za każdym przy udziale innego producenta. Amerykanin rozpoczął działalność wydawniczą we wrześniu 2011 roku, kiedy to trafił do obiegu longplay „Launching Pad” wyprodukowany przez Jibbera. W dalszej kolejności mieszkaniec ATL wypuścił „Intellectually Raw” z ThirdEyeFocusedem, „The Repertoire” z The Analog Bastard oraz „Collective Unconscious” z ARZĄ. Jak sam przyznaje, najważniejsza jest dla niego wartość liryczna nagrań, z czym radzi sobie co najmniej poprawnie. „Essenchill” to nowe wyzwanie w karierze muzycznej wykonawcy.

    Premiera wspólnego projektu Amerykanina i Nowozelandczyka miała miejsce 3 sierpnia. Wydawnictwo duetu skierowane jest głównie do fanów muzyki hip hopowej inspirowanej latami 90.tymi. Tytuł albumu znakomicie oddaje jego zawartość. Pomysłowe „Chillintro” (MC Hammer nie będzie z niego zadowolony) lekko wprowadza słuchaczy do pozostałej części „Essenchill”. Już po tytułowym utworze można zauważyć doskonałą chemię panującą pomiędzy wykonawcami. Ed Rowe szybko oswoił się z trudnym do podrobienia brzmieniem serwowanym przez Concepta, odnajdując z nim wspólny język. Warstwę liryczną na tym projekcie powinni docenić młodsi, jak i starsi słuchacze. Emcee rodem z południa USA serwuje szczere teksty („The Time Is Near”), niepozbawione obserwacji dotyczących dzisiejszego świata („What’s Goin On”), ujawniające jego spory potencjał („Activate Thought”). Nowozelandzki producent stworzył z nim duet, który po przesłuchaniu całego longplaya, wydaje się mieć za sobą długą przeszłość. Uzupełnieniem sierpniowej produkcji są gościnne występy StaHHr i Sleepa Sinatry (oboje nie odwalili chałtury).

    Ed Rowe & Concept opublikowali album na swoich stronach na Bandcampie. W tym momencie „Essenchill” można nabyć w formacie elektronicznym za pośrednictwem powyższego serwisu, iTunesa lub Amazona; do każdego zakupu jest dołączany 6-stronicowy booklet z dodatkowymi informacjami dotyczącymi produkcji. W przygotowaniu fizyczna wersja wydawnictwa – płyty CD trafią do sprzedaży już niebawem nakładem Definition Records.

    Aktualizacja: 10 listopada ukazała się instrumentalna wersja „Essenchill”. Wydawnictwo dostępne do pobrania jako „buy now-name your price” na Bandcampie. Mały dodatek, a cieszy.

    Tracklista

    1. Chillintro
    2. Essenchill
    3. The Time Is Near
    4. What’s Goin On
    5. State Of Emergency feat. StaHHr
    6. Activate Thought
    7. One February Day
    8. Irielude
    9. Delayed Gratitude
    10. Reserved For
    11. Told Ya So feat. Sleep Sinatra
    12. Days Fly
    13. Unwind
    14. Essenchill (Remix)
    15. What’s Goin On (Alt Version)
    16. Raw Thoughts
    17. Chilloutro
Translate »