Tag: ghettosocks

  • Blunted Astronaut Records przedstawia nowe projekty

    Blunted Astronaut Records przedstawia nowe projekty

    3–5 minut

    Wśród wszystkich artykułów publikowanych w serwisie całkiem sporo wpisów przypada na działalność poszczególnych wytwórni płytowych. W publikacjach poświęconych różnym wydawcom przedstawiamy mniej lub bardziej znane labele z całego świata. Niektóre z nich systematycznie wypuszczają dużo projektów, za którymi czasem nie sposób wręcz nadążyć. W związku z tym, warto czasem dokonać przeglądu materiałów z ostatniego okresu sygnowanych logiem danej oficyny wydawniczej. W dniu dzisiejszym ponownie na stronę zawita Blunted Astronaut Records wraz ze swoimi kolejnymi wydawnictwami.

    Artykuły o płytach wydawanych przez niezależny label z Wielkiej Brytanii już kilkakrotnie gościły w serwisie. Jak dotąd ukazały się publikacje o nagraniach m.in. DXA („I Get Up” b/w „Ice’s Jazz” oraz „Self-Titled EP”), The Good People („Think Twice” b/w „The Theory”), Propo’88 & Kick Backa („Cosmic Trippin’”), T.R.A.C.-a („Sea Of Tranquility”) i Muneshine’a („Bed Bugs”). Przy okazji wpisu z czerwca o materiałach Blunted Astronaut Records wspomniałem o tym, iż następnym razem przedstawię wydawnictwa polskich wykonawców, które trafiły do obiegu dzięki nakładowi tej wytwórni płytowej. Słowa dotrzymuję i poniżej znajdziecie informacje o przedsięwzięciach Bodziersa, Hurragunu i Foki.

    W pierwszej kolejności przyjrzymy się siódemce zrealizowanej przez pierwszego z ww. artystów. Bodziers zajmuje się tworzeniem muzyki od ponad dekady. Przez kilkanaście lat producent pochodzący z Sopotu dał się poznać z dobrej strony zarówno na scenie lokalnej, jak i współpracując z wykonawcami przy wydawnictwach dystrybuowanych na szerszą skalę. W tym czasie beatmaker realizował utworach w ramach macierzystej formacji KSC oraz nagrywał również z innymi raperami z Ziomboi Kliki. Twórca z Trójmiasta ma na swoim koncie ma kilka w całości wyprodukowanych przez siebie nielegali m.in. SurkRaka („Cokolwiek EP”), Surkima („To Coś”) czy PePe („Antypop”). Szerszej publiczności dał się on poznać dzięki współpracy z Hadesem, której owocem były wspólne utwory na m.in. „Prosto Mixtape 600V” oraz reedycji płyty HiFi Bandy „Fakty, Ludzie, Pieniądze”. Produkcje artysty oparte o brudne brzmienie lat 90.tych w połączeniu ze współczesnymi aranżacjami można było poznać też na dwóch częściach projektu „SP Remixes EP” (obie płyty są dostępne na Bandcampie).

    Ponad 9 miesięcy temu zadebiutowała pierwsza siódemka Bodziersa, „RH-„ / „Energia Zwrotna”. Oba single zawarte na tym wydawnictwie powstały z udziałem RakaRaczeja & Hadesa, którzy dobrze odnaleźli się na klimatycznych beatach dostarczonych przez gospodarza projektu. Cuty i scratche na płycie są dziełem DJ’a Kebsa oraz DJ’a Lolo (13 Crew). Oprócz wersji wokalnych tracków na stronie B znalazło się miejsce dla instrumentali do „RH-„ i „Energii Zwrotnej”.

    Wydawnictwo można odsłuchać za pośrednictwem Soundclouda lub Bandcampa.

    Tracklista

    Strona A

    RH- feat. RakRaczej & Hades; scratche: DJ Kebs
    Energia Zwrotna feat. RakRaczej & Hades; scratche: DJ Lolo

    Strona B

    RH- (Instrumental)
    Energia Zwrotna (Instrumental)

    Niedługo po premierze singla Bodziersa doczekaliśmy się wydawnictwa Hurragunu. „Hurrafunk” to długo wyczekiwany follow-up do debiutanckiej płyty zespołu „Hurrap” sprzed dwóch lat. Formacja składająca się z Sensiego, Wojtasa (WYP3), Tytsona, Mżawskiego i DJ’a Lema przygotowała boom-bapowy projekt zawierający 6 nowych utworów, wzbogaconych o bonusową acapellę i instrumental. Artyści pochodzący z Częstochowy, Kielc i Wrocławia przedstawili nagrania z przymrużeniem oka i dużą dawką humoru oraz spontanicznych refrenów. „Boom Bap Człowiek”, „Jest Już Po Dziesiątej” i „Kilka Słów Prawdy” wypadają naprawdę porządnie i warto bliżej przyjrzeć się tej EP-ce.

    „Hurrafunk” znajdziecie również na Soundcloudzie i Bandcampie. Płytę promuje teledysk nakręcony do „Kilka Słów Prawdy”.

    Tracklista

    Strona A

    Boom Bap Człowiek
    Jest Już Po Dziesiątej feat. Centrum Strona
    Podwórkowy Freestyle
    Kilka Słów Prawdy (Acapella)

    Strona B

    Kilka Słów Prawdy
    Środek Europy
    Jest Luz Jest Hip-Hop
    Jest Już Po Dziesiątej (Instrumental)

    W grudniu ub.r. zainaugurowano serię przedstawiającą beatmakerów z różnych krajów pod nazwą „Blunted Beats”. Na pierwszy ogień poszła siódemka autorstwa MPadrumsa z Hiszpanii, zaś drugą część stanowił projekt Odd Goonsa ze Szwecji. Trzecią odsłonę cyklu powierzono rodzimemu producentowi o pseudonimie Foka. Twórca z Łodzi znany z wydania beat tape’u „Midnight Marauding” przygotował 6 tracków przynoszących ducha brudnych produkcji hip hopowych z lat 90.tych. Materiał przedstawia się ciekawie, szczególnie dla fanów instrumentalnego hip hopu. Wydawnictwo trafiło na Soundclouda.

    Tracklista

    Strona A

    Insomnia
    Layers
    Constant Fear

    Strona B

    2AM
    Suspended Animation
    Peace Of Mind

    Na tym nie kończą się wydawnictwa Blunted Astronaut Records. Pod koniec czerwca ukazała się kolejna siódemka wydana przez ten label – „Everyday Apocalypse” b/w „I’ll Be Your Dog” w wykonaniu Ghettosocksa. Kanadyjski twórca do realizacji tych nagrań zaprosił Timbuktu i Muneshine’a. Natomiast o stronę muzyczną singli zadbał duet The Process, czyli Johnny Cuba i Ollie Teeba (Soundsci/The Herbaliser).

    W trakcie minionych wakacji odbyła się też premiera płyty Edo G„The Great Divide”. Singiel tego doświadczonego i szanowanego rapera powstał dzięki współpracy z polskimi wykonawcami. Beat w oryginalnej wersji tracka wyprodukowali Red & Spinache, z kolei remiksem nagrania zajął się Bodziers. Efekty międzynarodowej kolaboracji wypadły więcej niż zadowalająco.

    Blunted Astronaut Records pracuje nad następnymi płytami.W ostatnich tygodniach label poinformował o nadchodzących projektach rosyjskiego producenta Boory oraz brytyjskich twórców Omasa i Cappo. Jednak to nie koniec nowości i już wkrótce można oczekiwać kolejnych niespodzianek ze strony BAR-u. Po wszystkie aktualności dotyczące tej wytwórni płytowej odsyłam na Facebooka, Twittera i Soundclouda. Na koniec jeszcze dodam, iż wydawnictwa labelu można nabyć w Polsce dzięki sklepowi Vinyle Reda.

  • Muneshine powraca z solowym wydawnictwem płytowym

    Muneshine powraca z solowym wydawnictwem płytowym

    3–4 minut

    Nawet w trakcie okresu wakacyjnego, niezbyt przychylnego przejawom większej aktywności w branży muzycznej, ukazuje się pełno nowych produkcji. Wydawcy i artyści nie zważając na to, iż mnóstwo osób myśli głównie o błogim lenistwie, starają się dostarczać wydawnictwa wysokich lotów. Ważniejsze nowości na rynku wydawniczym trafiają do stałej rubryki na stronie o premierach płytowych, a teraz przyszła kolej na krótki wypis płyt, o których szerzej w najbliższym czasie w serwisie. Tym razem sięgnę po materiały sprzed kilku miesięcy (lecz nie tylko) – „Let It Go” House Shoesa, dwie płyty REKS-a („Straight, No Chaser” oraz „Rebelutionary”), „Color Theory” Kero One’a, „The French Revolution” Alterbeats, „Jeary For Dolo!” Jeary’ego, czy też wrócę do poprzedniego roku po kilka projektów. Jednak zanim przyjdzie czas na wszystkie te artykuły, najpierw zawitam w odwiedziny do Toronto. Pochodzący z tego kanadyjskiego miasta Muneshine wydał w maju nowe solowe LP, „There Is Only Today”.

    Kraj Klonowego Liścia nie sprzyja zbytnio kulturze hip hopowej, zresztą podobnie jak wielu innym częściom życia codziennego rodem z USA (z NBA na czele). Nie oznacza to wcale, iż artyści z Toronto, Montrealu, Vancouver lub innych kanadyjskich metropolii nie odnieśli sukcesu na scenie muzycznej, a dotyczy to zarówno mainstreamu, jak i undergroundu. Muneshine należy do grona przedstawicieli tego chłodnego kraju mogących zaliczyć swoją działalność w przemyśle fonograficznym do udanych. Rob Bakker to jeden z grona artystów posiadających najliczniejsze grono sympatyków w Ameryce Północnej, Japonii, Australii i Europie. Jego poprzednie albumy ukazywały się na trzech kontynentach. Producent/raper/DJ współpracował z japońskimi Handcuts Records i Revolution Recordings, kanadyjskim Handcuts Records, australijskim Grindin’ oraz amerykańskim Domination Recordings. Wszystkie dotychczasowe płyty Kanadyjczyka –  „Opportunity Knocks”, „A Walk In The Park” i „Status Symbol” – spotykały się z przychylnymi recenzjami i opiniami słuchaczy. Po drodze trafiły do obiegu beat tape’y wykonawcy oraz jego wspólne nagrania z Ghettosocksem jako Twin Peaks (m.in. „Mount Crushmore” powstałe przy współpracy z The Returners). Od chwili wydania ostatniego solowego materiału mieszkańca Toronto minęły 4 lata, więc najwyższa pora na jego nowy longplay, nieprawdaż? Premiera „There Is Only Today” potwierdziła zapotrzebowanie na muzykę Muneshine’a. Spore grono słuchaczy wciąż ma pozytywne nastawienie do jego twórczości.

    Przy wydaniu czwartego albumu kanadyjski twórca podjął współpracę z kolejnym labelem w swojej karierze, Droppin’ Science Productions. Wydawnictwo awizowano od pewnego czasu, a początkowo miało zostać wypuszczone znacznie wcześniej. Ostatecznie materiał ujrzał światło dzienne pod koniec maja i z takiego obrotu sprawy należy być wielce usatysfakcjonowanym. Co pierwsze rzuca się w oczy (czytaj: uszy) po nawet pobieżnym zapoznaniu się z „There Is Only Today”? Warstwa muzyczna projektu stojąca na wysokim poziomie za sprawą uznanych beatmakerów w branży hip hopowej. Produkcją utworów zajęli się Buckwild, Suff Daddy, Freddie Joachim, DJ Spinna, M-Phazes, !llmind, BoomBaptist, Shinogo. Niejeden raper może pozazdrościć obecności tych producentów na swoim wydawnictwie. Muneshine’a za mikrofonem wsparli ponadto Shuanise, Dminor, ELMNT & Kydd, D-Sisive, Ghettosocks & Emilio Rojas. Autor płyty stawia na inteligentny hip hop, łatwo odnajduje się w różnej tematyce utworów, nie ma u niego miejsca na szmirę i wypełniacze. „The City”, „Starter Jacket”, „Lower Level” oraz „Sixteen Twenty Nine” stanowią świetną wizytówkę albumu.

    Ostatnie wydawnictwo muzyczne Muneshine’a można znaleźć na Bandcampie. Droppin’ Science Productions wydało materiał także na płycie CD, dostępnej w sprzedaży także za pośrednictwem ww. serwisu. Singiel zapowiadający longplay, „Lower Level”, ukazał się jako tzw. DJ Pack razem z instrumentalem i accapellą. Paczkę udostępniono jako „name your price”.

    Aktualizacja #1: Muneshine wypuścił trzy teledyski promujące jego materiał. Videoclipy zrealizowano do kolejno „Lower Level”, „The City” i „There Is Only Today”.

    Aktualizacja #2: Pod koniec grudnia 2012 roku artysta wypuścił dodatkowo materiał zawierający remiksy utworów z LP i dodatkowe nagrania rozszerzające ten album. „There Is Only Today (The Remixtape)” trafiło na Bandcampa.

    Tracklista

    1. On These Streets feat. Shuanise (prod. Suff Daddy)
    2. Home Sweet Home (prod. Jeff Spec & Muneshine)
    3. There Is Only Today (prod. !llmind)
    4. Do Me feat. Dminor (prod. M-Phazes)
    5. Back To The Future feat. ELMNT & Kydd (prod. Muneshine)
    6. Cry Baby (prod. BoomBaptist)
    7. The City (prod. DJ Spinna)
    8. Starter Jacket feat. D-Sisive (prod. Freddie Joachim)
    9. No Days Off feat. Ghettosocks (prod. Muneshine)
    10. Lower Level (prod. Buckwild)
    11. Meursault (The Stranger) (prod. Buckwild)
    12. Sixteen Twenty Nine (prod. Shinogo)
    13. For The Sky feat. Emilio Rojas (prod. M-Phazes)
    14. So Long feat. D-Sisive (prod. Muneshine)
  • Soundsci z przepisem na klasyczny hip hop

    Soundsci z przepisem na klasyczny hip hop

    2–3 minut

    W dzisiejszych czasach labele pojawiają się niczym grzyby po deszczu. W branży hip hopowej można spotkać multum wydawców z różnych zakątków świata. Jedni z nich ograniczają się do wypuszczania muzyki w formacie elektronicznym, inni zaś specjalizują się w limitowanych wydawnictwach tłoczonych na płytach CD i winylach. W tej drugiej grupie znajdziemy niewielką wytwórnię z angielskiego Birmingham, Crate Escape Records. Katalog labelu zawiera przede wszystkim pozycje przeznaczone dla miłośników wosku. Do tej pory nakładem CER ukazało się m.in. „Legitimate Raw” Alternate Reality, „A Constipated Monkey Demo’s” 12″ Kuriousa, czy „Dig For Victory EP” Soundsci. Właśnie ta ostatnia grupa złożona z doświadczonych przedstawicieli undergroundu wydała pod koniec czerwca najważniejszą jak dotąd płytę pod sztandarem Crate Escape Records – „Formula 99”.

    Grupy muzyczne tworzone przez mieszkańców różnych państw czy nawet kontynentów nie stanowią dzisiaj żadnego zaskoczenia. Soundsci dołączyło do długiej listy obfitującej w wiele interesujących zespołów nagrywających wydawnictwa na odległość. Oryginalnymi założycielami kolektywu są Audessey z undergroundowej formacji z Atlanty, Mass Influence, oraz Jonny Cuba ze związanego z Ninja Tune DSP. W tym zestawieniu powstał debiutancki projekt duetu, o którym wcześniej napomknąłem – „Dig For Victory EP”. Po ciepłym przyjęciu przez niszę odbiorców i kolekcjonerów limitowanych wydawnictw winylowych, Soundsci poszli o krok dalej. Do współpracy nad pierwszym longplayem zespołu zaproszono doskonale znanego Ollie’ego Teebę (The Herbaliser) oraz U-George’a (Hemisphere) i Oxygena (Sputnik Brown). Pięcioosobowe grono artystów posiadało ponad wszelką wątpliwość możliwości, aby dostarczyć odbiorcom wysokich lotów album o stricte klasycznym hip hopowym charakterze. Niniejsze słowa w odpowiedni sposób opisują „Formula 99” LP.

    Premiera płyty odbyła się 25 czerwca b.r., ale już na kilka tygodni przed tą datą sporo mówiło się o albumie. Crate Escape Records postarało się o podgrzanie atmosfery przed wydaniem materiału przy pomocy snippetów zwiastujących „Formula 99”. Już po zapoznaniu się z krótkim miksem jako pewnik można było stawiać klasyczną formę longplaya. W końcu, jeżeli Jonny Cuba & Ollie Teeba biorą się za produkcję, a główną postacią od strony wokalnej zostaje Audessey, w grę nie wchodzą żadne inne rozwiązania. Soundsci przedstawia własną wizję korzennego rapu, nieprzypadkowo dobierając taki, a nie inny tytuł tego wydawnictwa. Beaty dostarczone przez duet producencki, uzupełniony w utworze „Change” przez Jaisu, rzeczywiście nie odstają poziomem od wiodących instrumentali o undergroundowym zacięciu sprzed 13 lat. Na brudnych, boom bapowych produkcjach swobodnie odnajdują się wszyscy raperzy, także zaproszeni goście (John Robinson, Ghettosocks & Cadence). Całość splata doskonała okładka, świetnie pasująca do ogólnego zarysu „Formula 99”.

    Soundsci zaprezentowało słuchaczom pełen album na Bandcampie, zaś Crate Escape Records zadbało o wydanie materiału w wersji elektronicznej i fizycznej. „Formula 99” trafiło na limitowaną edycję winylową (300 sztuk) dostępną w sprzedaży za pośrednictwem Big Cartelu. Oprócz działalności w ramach grupy, członkowie formacji zapowiedzieli swoje solowe projekty. Oxygen nagrywa wraz z DJ’em Spinną „SPOX PHD”, z kolei U-George & Ollie Teeba pracują nad wspólnym materiałem. Jak widać, warto uważnie obserwować poczynania osób wchodzących w skład tego międzynarodowego kolektywu.

    Tracklista

    1. The Lockdown
    2. Hey Hey feat. John Robinson
    3. In A Flash
    4. Candyland
    5. Da Livin’
    6. Ill Dialect
    7. Rhyme 4 Rhyme feat. Ghettosocks & Cadence
    8. Formula 99
    9. Change Intro
    10. Change
    11. Trees
    12. End Game
    13. Keep on
    14. Give Thanks
  • Mindfeederz przedstawia wspólne nagrania Twin Peaks i The Returners

    Mindfeederz przedstawia wspólne nagrania Twin Peaks i The Returners

    2–3 minut

    Od maja w serwisie gości cykl artykułów poświęconych nowościom na rynku fonograficznym. Dział o premierach płytowych jest nastawiony na najciekawsze albumy (około) hip hopowe z poszczególnych tygodni. Wybierając płyty do przedstawienia w tej kategorii przykładam też uwagę do wydania – zdecydowanie formaty fizyczne mają pierwszeństwo przed projektami ograniczonymi do nośników elektronicznych. Nie oznacza to jednak, iż muzyka w wersji digitalowej nie ma wstępu na U Call That Love, o czym można przekonać się po przejrzeniu zawartości witryny. W ostatnim czasie ukazało się kilka interesujących materiałów opublikowanych na Bandcampie czy Soundcloudzie. Obok beat tape’u Mavericka, „The Next Step”, wypada zapoznać się z owocem wspólnej pracy dwóch duetów – Twin Peaks (Ghettosocks & Muneshine) oraz The Returners (DJ Chwiał & Little) – „Mount Crushmore EP”.

    Międzynarodowe towarzystwo zebrane na tej płycie nie raz pokazało się już z jak najlepszej strony w branży muzycznej. Kanadyjczycy z Twin Peaks, pomimo ubiegłorocznemu wspólnemu materiałowi „The Perfect Strangers EP”, są głównie kojarzeni na podstawie solowych dokonań na scenie hip hopowej. Dyskografia Ghettosocksa (zabawny pseudonim) obejmuje m.in. nagrany w ramach grupy Alpha Flight „Battle Royale” (2005), „Get Some Friends” (2006) oraz wydany blisko 3 lata temu „Treat of the Day”. Z kolei rezydujący obecnie w Toronto Muneshine, cieszy się popularnością zarówno w Ameryce Północnej, Europie, jak i Japonii. Jego wcześniejsze wydawnictwa – „A Vision and a Plan” (2004), „Opportunity Knocks” (2005) & „Status Symbol” (2008) zanotowały największą sprzedaż właśnie w Kraju Kwitnącej Wiśni. Natomiast polski duet producentów otrzymał najwyższe noty za trzy projekty zrealizowane z El Da Senseiem„Global Takeover” (2008), „The Money EP” (2009) oraz „GT2: Nu World” (2010). W ostatnich dwóch latach beatmakerzy wyprodukowali głównie dla longplaye Dioxa„Logika gry” i „Backstage” – a także współpracowali z różnymi wykonawcami z kraju i świata. Jak widać na „Mount Crushmore” wspięli się nieprzypadkowi przedstawiciele świata muzycznego.

    Premiera płyty niniejszego kwartetu odbyła się 8 maja b.r., a wydawcą został nowo powstały label, Mindfeederz. Nagrania zawarte na „Mount Crushmore EP” odznaczają się co najmniej solidną warstwą tekstową i muzyczną, do czego zdążyli już wcześniej przyzwyczaić słuchaczy ich twórcy. Gospodarze miasteczka Twin Peaks nie należą do złowieszczych, czy wręcz upiornych postaci. Wręcz przeciwnie, Ghettosocks & Muneshine dysponują miłym dla ucha flow i potrafią odpowiednio ugryźć temat przewodni poszczególnych utworów. Pomagający im w dwóch trackach Torae (dobry znajomy polskich producentów) i Emilio Rojas nie ustępują im poziomem. Po The Returners można było spodziewać się klasycznych beatów, nawiązujących do czasów Złotej Ery hip hopu, co też potwierdziło się na wydanej blisko półtora miesiąca temu płycie. Międzynarodowa kooperacja powinna dotrzeć do niszy odbiorców zorientowanych na ten styl rapu.

    Wspólny materiał Twin Peaks & The Returners został wydany w formie elektronicznej i można po niego sięgnąć na Bandcampie. Z grona artystów odpowiedzialnych za powstanie „Mount Crushmore EP” warto przyjrzeć się ostatniemu solowemu wydawnictwu Muneshine’a, „There Is Only Today”. O albumie w przyszłym tygodniu miesiącu więcej na stronie.

    Aktualizacja: Po pewnym czasie od premiery wydawnictwa pojawiła się winylowa wersja płyty „Mount Crushmore EP”. Winyl ukazał się dzięki nakładowi U Know Me Records.

    Tracklista

    1. The Return feat. Torae
    2. Stolen Records
    3. Bored Uv Em
    4. Whiplash feat. Emilio Rojas
    5. Villainous Tyrants
    6. Bust Out
    7. King Kong
  • Imprezy spod szyldu Hip Hop Kemp Before Party

    Hip Hop Kemp Before Party w KrakowieZ każdym dniem coraz bliżej do tegorocznej edycji festiwalu Hip Hop Kemp. Jak co roku, na terenie kraju odbywają się imprezy poprzedzające festiwal, pod nazwą Hip Hop Kemp Before Party. Z tej okazji, chciałbym przedstawić dwa wydarzenia kulturalne z tego cyklu, zaplanowane na 31 lipca w Krakowie oraz 13 sierpnia w Poznaniu. (więcej…)

Translate »