Tag: hyde out recordings

  • Haruka Nakamura z albumem Melodica

    Haruka Nakamura z albumem Melodica

    3–4 minut

    Przez lata azjatycka branża hip hopowa pojawiała się we wzmiankach z innych częściach globu przy okazji informacji o nagraniach DJ’a Krusha, DJ’a Hondy lub japońskich edycji amerykańskich płyt. Później media i słuchacze zaczęli zauważać nowych artystów rodem z Japonii, a następnie również z pozostałych krajów Azji Południowo-Wschodniej. Najwięcej miejsca poświęcano znamienitemu Nujabesowi, kluczowej postaci w kręgach niezależnego hip hopu i muzyki instrumentalnej. Po nim przyszła kolej na kolejnych beatmakerów z tego regionu – Uyamę Hiroto, Nomaka, DJ’a Okawariego, Shin-Ski, Kenichiro Nishiharę i pozostałych twórców. W tym gronie znajdziemy też Harukę Nakamurę, muzyka pochodzącego z Tokio.W drugiej połowie tego roku Japończyk zaprezentował nowy album – „Melodica.

    Azjatyccy artyści często bywają tajemniczymi i odmiennymi jednostkami od większości swoich kolegów po fachu z innych kontynentów. Właśnie te cechy przyciągają do twórców z Azji Południowo-Wschodniej wielu odbiorców z innych części świata. Haruka Nakamura zajmuje czołowe miejsce wśród japońskich twórców obracających się w różnych nurtach muzycznych. Już w czasach swojego dzieciństwa przyszły producent dorastał przy muzyce. Początkowo jego pasja przełożyła się na naukę gry na gitarze i instrumentach klawiszowych. W dalszych latach Japończyk rozwijał się w kierunku komponowania utworów i rozpoczął nagrywanie utworów studyjnych.

    W 2007 roku ukazała się pierwsza płyta młodego kompozytora, zatytułowana „Afterglow” wydana przez label Schole. Nagrany wraz z Akirą Kosemurą materiał przyniósł młodemu kompozytorowi sporo ciepłych recenzji. Rok później trafiła do sprzedaży pierwsza solowa płyta artysty, „Grace”. Wydawnictwo płytowe zostało dedykowane wszystkim sympatykom brzmień abstrakcyjnych i eksperymentalnych. Longplay stworzony przy wsparciu wielu muzyków skutecznie wymykał się zaszufladkowaniu, dryfując pomiędzy ambientem a downtempo. Następnie muzyk przygotował ambientowy projekt „Twilight”. Dzięki tej płycie dowiedziało się o nim znacznie więcej odbiorców spoza Azji. Dwa lata temu Haruka Nakamura opublikował wraz z Janis Crunch „12 & 1 Song”, na którym również pokazał się z jak najlepszej strony. Następnym krokiem w karierze muzycznej wykonawcy jest album „Melodica”. Wydawnictwo stanowi ważne wydawnictwo na tle wszystkich dotychczasowych materiałów tego twórcy.

    Premiera wydawnictwa odbyła się na początku września. Płyta ukazała się nakładem wytwórni płytowej Hyde Out Recordings, kojarzonej głównie przez pryzmat wcześniejszych projektów Nujabesa. Duch tego wielkiego japońskiego producenta towarzyszy przez całą długość 5 longplaya bohatera niniejszego artykułu. Mnóstwo mniej lub bardziej znanych artystów inspiruje się dokonaniami Juna Seby, co też można odczuć po nowym materiale Haruki Nakamury. Producent zmienił klimat swoich nagrań z ambientowych i abstrakcyjnych melodii na rzecz instrumentalnego hip hopu w wydaniu stricte azjatyckim. „Melodica” wypada pod tym względem momentami wręcz znakomicie, zawierając utwory najwyższej próby. W osiągnięciu ostatecznego kształtu tej płyty pomogli również zaproszeni przez gospodarza LP goście. Substantial (jeden z najbardziej cenionych amerykańskich raperów w Japonii), Cise Starr, Shing02, Pase Rock, Araki Shin i Uyama Hiroto wydatnie przyczynili się na brzmienia poszczególnych kompozycji. Natomiast dwa tracki powstałe w oparciu o stare szkice muzyczne Nujabesa„Let Go” i „Lamp” – to nic innego, jak najwłaściwsza reklama tego wydawnictwa. Album wydany przez ponad 3 miesiącami idealnie nadaje się jako soundtrack do zwykłej codzienności każdego słuchacza i dobrze sprawdza się także przy długich godzinach spędzanych w samotności.

    Jak to zwykle bywa z wydawnictwami pochodzącymi z Azji Południowo-Wschodniej, do bezpłatnego odsłuchu trafiła tylko mała część całego albumu. Oficjalnie ukazały się tylko dwa singlowe nagrania – „Let Go” i „Lamp”. Przy obu utworach Haruka Nakamura skorzystał z części starych ścieżek autorstwa Nujabesa, co wydatnie przyczyniło się do zwiększenia zainteresowania tym projektem. Do drugiej z tych kompozycji dołączono piękny videoclip – kadry pokazujące studio muzyczne artysty mogą przyprawić o zawał wszystkich kolekcjonerów płyt winylowych i audiofilów. W sieci pojawiły się jeszcze dwa dodatkowe tracki z „Melodica”„Soar” oraz „Sunset Line” – ale w każdej chwili mogą zniknąć z Soundclouda. Wychodzi też na to, że prawdopodobnie nigdy nie doczekamy się promocji płyt azjatyckich na cały świat, co poniekąd sprawia, że muzyka pochodząca stamtąd jest naprawdę wyjątkowa.

    Tracklista

    1. Lamp feat. Nujabes
    2. Aurora
    3. Soar feat. Substantial
    4. Days
    5. The Sun feat. Cise Starr
    6. Melodica feat. Araki Shin
    7. Enzo
    8. Luv(Sic) part.2 – Acoustica – feat. Shing02
    9. Delight
    10. Fragrance Like Home feat. Pase Rock
    11. Sunset Line feat. Uyama Hiroto
    12. Let Go feat. Nujabes
  • Nujabes – ikona melodycznego hip hopu

    Nujabes – ikona melodycznego hip hopu

    3–4 minut

    Muzyka instrumentalna zajmuje ważne miejsce wśród ogółu wydawnictw publikowanych na stronie. Instrumentalne brzmienia wywodzące się ze stylistyki hip hopowej z roku na rok zyskują coraz większą popularność i trudno negować pozycje tego nurtu na światowej scenie muzycznej. Istotną rolę w rozwoju tej muzyki odegrali artyści rodem z Japonii. Melodyczny instrumentalny hip hop bardzo wiele zawdzięcza wykonawcom z Kraju Kwitnącej Wiśni, wśród których na pierwszym miejscu znajduje się inspirator mnóstwa innych twórców, Nujabes. Niezrównany producent muzyczny wyznaczył kierunek rozwoju muzyki opartej o bogate sample jazzowe łączone ze spokojnymi brzmieniami fortepianu i saksofonu. Spadek pozostawiony po tym nieżyjącym już dzisiaj artyście jest znaczący i w wielu aspektach porównywalny z dorobkiem J Dilli.

    Działalność artystyczna japońskiego beatmakera przypada na lata 1996-2010. W czasie tego okresu Nujabes wykreował niezwykle charakterystyczne brzmienie swoich produkcji, rozpoznawalne obecnie pod każdą długością i szerokością geograficzną. Współpracując z undergroundowymi raperami z Japonii, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, stworzył momentami nawet wyprzedzające swoje czasy kompozycje. Wszystko zaczęło się od rozpoczęcia kooperacji wraz z Funky DL-em i L Universem, z którymi nagrał na początku kilka singli – „Don’t Even Try It”, „Unstoppable”, „People Don’t Stray”, „Ain’t No Mystery”. Wydanie debiutanckiego albumu „Metaphorical Music” (Dimid Recordings/Hyde Out Recordings) zostało poprzedzone serią singli wypuszczanych na 7″ i 12″ płytach winylowych.

    Wraz z kolejnymi produkcjami ranga Nujabesa znacznie wzrastała, a najlepiej o tym świadczą dwie części soundtracku do japońskiego anime, „Samurai Champloo” (w wolnym tłumaczeniu: scratchujący samuraj). Serial produkowany dla dla japońskiej Fuji TV stał na wysokim poziomie i mógł pochwalić się zacną ścieżką dźwiękową. Obok Jun Seby swoje trzy grosze do powstania „Samurai Champloo Music Record – Impression” i „Champloo Samurai Champloo Music Record – Departure” dołożyli Force Of Nature i Fat Jon. Co ciekawe, oba albumy można w miarę łatwo znaleźć w sklepach płytowych lub na eBayu – i co ważniejsze – w uczciwej cenie, czego nie da się powiedzieć o pozostałych wydawnictwach producenta wywodzącego się z Tokio. Wydany w 2005 roku longplay „Modal Soul” (Libyus Music/Hyde Out Recordings) obfitował w kolejne klasyczne już dzisiaj utwory producenta – „Reflection Eternal”, „World’s End Rhapsody”, „Flowers”, czy „Horizon”. Pomimo utrudnionego dostępu do muzyki Nujabesa (urok płyt wydawanych w Nippon), artysta mógł pochwalić się nieprzebraną rzeszą sympatyków, oddających mu szacunek i doceniających niezwykłą atmosferę zawartą w nagraniach tego wykonawcy.

    Nieoczekiwana śmierć producenta dwa lata temu spotkała się z ogromnym smutkiem od Los Angeles po Auckland. Z drugiej strony, rzesze osób natychmiast zatroszczyły się o pielęgnowanie pamięci o Nujabesie, wydając liczne tribute’y na jego cześć. Jednym z najciekawszych projektów oddających hołd postaci japońskiego beatmakera jest wspólne wydawnictwo Boba42jh & The Word Is Bond„Flowers For Jun (Nujabes Tribute Compilation)” (darmowe wydawnictwo do pobrania poniżej). W sieci internetowej można natknąć się na mnóstwo nagrań, czy też filmów obarczonych podtytułem „Tribute To Nujabes”. Wśród nich wypada wyróżnić osobiste nagranie przyjaciela Jun Seby, Funky DL-a„Ode To Nujabes”. W ub.r. ukazał się pośmiertny longplay tokijskiego twórcy – „Spiritual State”, co wywołało znaczne poruszenie na całym świecie. Jednak najważniejszą rolę odgrywa tutaj muzyka niezrównanego beatmakera; jej uniwersalność i ponadczasowość przez długi czas będzie podbijała serca słuchaczy. Pamięć o nim pozostanie na zawsze wśród tysięcy sympatyków jego twórczości.

    DOWNLOAD Various Artists – Flowers For Jun (Nujabes Tribute Compilation)

    Tracklista

    1. Eternal Soul – Ruto
    2. Homeward Journey – Uyama Hiroto
    3. Tribute to Nujabes – Kondor
    4. Hope Springs Eternal – Witness
    5. In Memory of Nujabes – Blazo
    6. Long Live Nujabes – Marcus D
    7. ヌジャベスへ (To Nujabes) (Interlude) – KUROISOUL
    8. Soul Departure – Mark Meronek
    9. Nujabes Tribute – Jason Yang
    10. Keep Moving – Nak x Michita x Evan Awake
    11. The World Loves You – FreshGalaxy
    12. Seeking – Otso
    13. Autumn – ????
    14. Stairway to Heaven – Ajay
    15. Poem of Sky and Sea (Robotaki Remix) – Tenmon
    16. L’Ange Dans Le Ciel – Rookie
    17. Counting Stars (Nujabes Tribute) – Freddie Joachim
    18. A Verse For Life – Ash Day
    19. Another Wind – Senpai
Translate »