Tag: kris kross

  • Rap po godzinach #6

    Rap po godzinach #6

    3–5 minut

    Rubryka o nazwie Rap po godzinach została stworzona aby odejść na chwilę od poważnych spraw i zaprezentować na stronie bardziej przyziemne rzeczy związane z hip hopem. Owszem, znalazło się tutaj także miejsce dla wiekopomnego przedsięwzięcia „Hip Hop o Katyniu”, do którego jeszcze niebawem nawiążę. Jednak znacznie lepiej wypadają w tej konwencji humorystyczne zagadnienia. Nieco przykurzony dział powraca po drobnym liftingu na łamy serwisu. Szósta odsłona kategorii rozpoczyna obszerny cykl wpisów poświęconych reklamom z udziałem postaci ze świata hip hopu. Pierwsze publikacje o komercyjnych udziałach ludzi ze sceny hip hopowej będą dotyczyć spotów reklamowych Sprite’a, marki związanej z tą kulturą już od 25 lat.

    Historia charakterystycznego przezroczystego, bezkofeinowego napoju o cytrynowo-limonkowym aromacie sięga równo 50 lat wstecz. Sprite powstał w Niemczech jako Fanta Klare Zitrone (Czysta Cytrynowa Fanta). W 1961 roku zadebiutował na amerykańskim rynku, będąc odpowiedzią koncerny Coca-Cola na produkowany przez Pepsi 7 Up. W przeciągu 28 lat  zdystansował swoich konkurentów w Stanach Zjednoczonych, zajmując pierwsze miejsce w kategorii cytrynowych/limonkowych napojów gazowanych. W dalszych latach Sprite ugruntowywał swoją pozycję na rynku. Przyczyniły się do tego uwarunkowania techniczne (lepszy system rozlewni i fabryk butelek) oraz szereg reklam telewizyjnych.

    W 1986 roku powstała premierowa reklama z udziałem rapera. Do tej roli specjaliści od marketingu Coca-Coli wybrali Kurtisa Blowa, w tamtych czasach zmierzający do końca swojej krótkiej, a zarazem bogatej kariery muzycznej. Jednym słowem, pionier hip hopu otrzymał przysłowiową gwiazdkę z nieba, skwapliwie korzystając z oferty Sprite’a. Reklamówka otrzymała tytuł „News Rap”, a punktem wyjścia obrano usadowienie artysty w roli telewizyjnego spikera. Efekt romansu legendy rapu z tą marką napojów zamieszczam poniżej.

    Cztery lata po debiutanckiej reklamówce, wykorzystującej rapowy motyw, Sprite ponownie zgłosił się do jednego z czołowych twórców hip hopu w tamtym okresie. Dwight Errington Myers, znany szerzej jako Heavy D, przeżywał wtedy chwile chwały. Po wydaniu dwóch albumów jako Heavy D. & The Boyz„Living Large” (1987) i „Big Tyme” (1989) – artysta stał się doskonale rozpoznawalną postacią. Coca-Cola postanowiła wykorzystać jego popularność, decydując się właśnie na wybór rapera o dość sporych gabarytach jako pierwszego przedstawiciela hip hopu w serii reklam „I Like The Sprite In You”. Pomysł chwycił, a Sprite uzyskał większe udziały w hip hopowym rynku. Niedawno zmarły Heavy D dołożył do tego swoją cegiełkę.

    Ugrzeczniony rap, skierowany głównie do młodszego grona odbiorców, stawiający na zabawę i frywolną formę, miał swoje 15 minut sławy. Na przełomie lat 80.tych i 90.tych ubiegłego stulecia, do czołowych postaci tego nurtu należał duet Kid 'N Play. Kid (znany przede wszystkim z charakterystycznej fryzury) & Play przy pomocy producenta i managera, Hurby’ego „Luv Buga” Azora, nagrali do 1991 roku dwa albumy – „2 Hype” oraz „Funhouse”. Popularność grupy wśród młodzieży nie pozostała niezauważona przez wielkie koncerny. Dlatego też, Sprite zaproponował 20 lat temu zespołowi do wzięcia udziału w reklamie. Cóż, wybór obecnie może budzić pewne zaskoczenie, ale z czysto marketingowego punktu widzenia, to był dobry strzał. Kid 'N Play wystąpili w kolejnej odsłonie „I Like The Sprite In You”.

    Sprite postanowił podążyć tropem reklam z udziałem młodych przedstawicieli rapu. Innymi reprezentantami dziecięcego rapu, święcącymi triumfy na początku lat 90.tych XX wieku był zespół Kris Kross. Wyszperani przez Jermaine’a Dupri Chris „Mac Daddy” Kelly & Chris „Daddy Mac” Smith w niesamowicie szybkim czasie znaleźli się w centrum uwagi mediów. Twórcy przebojów „Warm It Up”, „It’s A Shame”, czy „Jump”, które znalazły się na debiutanckim albumie grupy „Totally Krossed Out”, stali się cenną kartą przetargową w walce producentów napojów o najmłodszych nabywców swoich napojów. Tak pokrótce Kris Kross znaleźli się w 1993 roku w następnej części „I Like The Sprite In You” z udziałem przedstawicieli hip hopu.

    W 1994 roku włodarze Coca-Coli postanowili odejść od reklam przeznaczonych przede wszystkim dla swoich najmłodszych klientów. Nie zrezygnowano jednak z zapraszania do współpracy znanych i lubianych postaci ze sceny hip hopowej. Nic bardziej mylnego, Sprite nadal trzymał się rynku hip hopowego, z tym, że tym razem wybrał zespół uznawany już w tamtym czasie za ikonę gatunku – A Tribe Called Quest. Q-Tip i spółka po wydaniu trzech znakomicie przyjętych płyt – „People’s Instinctive Travels And The Paths Of Rhythm”, „The Low And Theory” oraz „Midnight Marauders” – znaleźli się na ustach wszystkich sympatyków organicznego hip hopu. Sprite osadził nowojorski kolektyw w roli pierwszych osób, które zapoczątkowały kampanię „Obey Your Thirst”. ATCQ wystąpili w reklamie o roboczym tytule „Underground”.

    W połowie przyszłego tygodnia Rap po godzinach ponownie zagości na U Call That Love, a wraz z nim następna porcja hip hopowych reklam Sprite’a.

  • Classic Hip Hop Videos: Michael Jackson – Jam

    Classic Hip Hop Videos: Michael Jackson – Jam

    1–2 minut

    Poniżej prezentowane wideo nie jest sctricte hip hopowe ale warte umieszczenia na naszej stronie i napisaniu o nim kilku słów. Jednak o wideoklipie powstałym do singla Michaela Jacksona „Jam” warto wspomnieć przynajmniej z kilku powodów.

    W historii mieliśmy dwóch wielkich ludzi, których inicjały to MJ. Pierwszy z nich to jeden z najlepszych wykonawców estradowych i jeden z najpopularniejszych muzyków w historii, natomiast drugi to najlepszy koszykarz w historii, którego akcje na parkietach NBA do dziś zachwycają miliony fanów. Michael Jackson oraz Michael Jordan to globalne ikony i wymieniani są jednym tchem przez rzesze ich sympatyków na całym świecie. Ale co oni mają wspólnego z hip hopem? Wydawałoby się, że niewiele a jednak w pamięci utkwił mi jeden klip pochodzący z 1992 roku, w którym oprócz dwóch panów MJ mogliśmy zobaczyć Heavy’ego D i Kris Kross. Tym teledyskiem jest „Jam” promujący album Michaela Jacksona zatytułowany „Dangerous”.

    W 1992 roku Jordan był już żywą legendą NBA. Wraz z Chicago Bulls rozpoczął zdobywanie mistrzowskich pierścieni, bił kolejne rekordy i przeprowadzał niesamowite akcje, które na stałe przeszły do historii. Natomiast Jackson powrócił po kilkuletniej przerwie z albumem „Dangerous”. Także ich wspólny klip przeszedł do historii. Akcja teledysku rozgrywa się na boisku do koszykówki usytuowanym na piętrze w hali. Bardzo zabawne jest oglądanie Jacksona grającego w kosza, jak i tańczącego Jordana. Piosenkarz zdobywa też w niecodzienny sposób punkty, odbijając piłką swoją piętą. Mina najwybitniejszego koszykarza wszech czasów po tym zagraniu mówi wszystko. Hip hopowymi akcentami są przewijający się przez cały klip Kris Kross oraz Heavy D, który wykonał krótką zwrotkę w „Jam”. Jak widać wszyscy dobrze bawili się przy powstawaniu tego video.

    W wersji extended klipu, w którym możemy pod koniec przyjrzeć się jak Air Jordan pobiera nauki tańca. Trzeba przyznać, że jest pojętnym uczniem i w miarę szybko łapie kroki (idzie to w parze z jego niedotykalnym footworkiem na parkiecie koszykarskim).

Translate »