Tag: recenzja ep
-
Recenzja EP: Pete Flux & Parental – Traveling Thought
Akromégalie Records | 2014Europejscy wykonawcy są coraz lepiej kojarzeni na międzynarodowej scenie (około) hip hopowej. Podobnie można wypowiadać się na temat wytwórni płytowych ze Starego Kontynentu, które sukcesywnie poszerzają grono swoich odbiorców. W niezależnych kręgach muzycznych najczęściej mówi się o niemieckich wydawcach pokroju Project: Mooncircle, Jakarty Records, Melting Pot Music, Tokyo Dawn Records czy Radio Juicy. W innych krajach Starego Kontynentu nietrudno również o dobrze zarządzane oficyny wydawnicze, jak choćby francuskie Akromégalie Records. Label założony w 2009 roku przez Leksa (Emcee/producent) i Parentala (DJ/producent) skupia się na wydawaniu płyt winylowych. 1 kwietnia ub.r. odbyła się premiera interesującego projektu sygnowanego logiem tej wytwórni – „Traveling Thought” duetu Pete Flux & Parental. (więcej…)
-
Recenzja EP: Parallax – Depth Perception
Od lat jedną z najcięższych chorób toczących hip hop jest zanikający element wiedzy w całej kulturze. Szczególnie to rzuca się w oczy we współczesnym rapie, który od dawna nie spełnia funkcji edukacyjnej i nie przynosi ze sobą wartości stanowiących podwaliny tego nurtu muzycznego w poprzednich dekadach. Artyści hip hopowi porzucili przekazywanie ważnych treści za pośrednictwem swoich nagrań, co najbardziej widać w miałkim, wtórnym i plastikowym mainstreamie. Jednak nawet w undergroundzie nie jest zbyt różowo, gdyż presja ze strony słuchaczy oczekujących muzyki miłej, łatwej i przyjemnej stale rośnie. Dlatego też tym bardziej należy docenić wydawnictwa pokroju „Depth Perception” brytyjskiego rapera Parallaksa, który chociaż na kilkanaście minut przywraca prawdziwego ducha hip hopu. (więcej…)
-
Recenzja EP: Gas-Lab & Traum Diggs – Jazz Hop
Płyty nagrywane przez artystów oddalonych na co dzień od siebie o tysiące kilometrów nie stanowią żadnego novum na scenie muzycznej. Wśród wszystkich projektów tego typu dominują materiały powstające w wyniku współpracy pomiędzy raperami a producentami. Po wydanym w 2004 roku albumie „Connected” autorstwa Phonte i Nicolaya, zanotowaliśmy tendencję zwyżkową płyt tworzonych przez międzynarodowe duety. Zdecydowanie najwięcej płyt nagrywanych w ten sposób pochodzi z niezależnych kręgów hip hopowych. Przeważnie dochodzi tutaj do współpracy pomiędzy artystami z Ameryki Północnej a Europejczykami i Azjatami, bądź mieszkańcami Australii i Oceanii. W październiku ub.r. pojawił się w obiegu wyjątkowy projekt, gdyż jego współtwórcą jest przedstawiciel Ameryki Południowej. „Jazz Hop” stanowi owoc wspólnej kooperacji argentyńskiego producenta Gas-Laba i rapera z Brooklynu, Trauma Diggsa. (więcej…)
-
Recenzja EP: The Midnight Eez – Midnight Eez EP
Przywykło się mówić, że dosłownie każdego roku ukazuje się co najmniej kilka początkowo niedocenianych materiałów znajdujących uznanie w oczach słuchaczy oraz recenzentów dopiero po upływie lat. W pochodnej kategorii płytowej umieścimy wydawnictwa, które pomimo znacznie wcześniejszego nagrania, ukazały się dopiero po latach. W tym miejscu mamy najczęściej do czynienia z nagraniami osób borykającymi się niegdyś z problemami wydawniczymi (patrz: Large Professor i „LP” czy Q-Tip i „Kamaal/The Abstract”). Tuż obok znajdują się liczne projekty powstałe przeważnie w latach 90.tych w postaci dem lub zbioru luźnych tracków. Jedno z takich wydawnictw, pierwotnie stworzonych blisko dwie dekady temu, pochodzi od duetu z Bronksu, The Midnight Eez. Wydane ponad dwa lata temu przez All City Records „Midnight Eez EP” okazało się ogromną sensacją. (więcej…)
-
Recenzja EP: Homeboy Sandman – Chimera
Może jeszcze za wcześnie, by stwierdzić, że to właśnie Homeboy Sandman jest tym, kto przywróci Stones Throw dawną chwałę, jednak już teraz można powiedzieć, że nowe EP rapera z Queens jest sporym powiewem świeżości i potwierdzeniem skali jego talentu.Tekst: Dragonescu (więcej…)



