Jeżeli dokładnie przyjrzymy się filmom poświęconym poszczególnym elementom hip hopu, to szybko okaże się, iż największa liczba tytułów jest przypisana do tematyki graffiti. Już w latach 80.tych pojawiło się kilka niezapomnianych obrazów pokroju „Wild Style” czy „Style Wars”, o czym powinien wiedzieć każdy sympatyk kultury hip hopowej. Po rozprzestrzenieniu się tej sztuki na całym świecie, powoli zaczęły powstawać dzieła opisujące nie tylko Stany Zjednoczone, a następnie doczekaliśmy się zalewu lepszych i gorszych filmów przedstawiających działalność poszczególnych grup graffiti. Jak to w życiu bywa, przy stale wydłużającej się liście obrazów dokumentalnych i fabularnych, niektóre pozycje gdzieś po drodze zaginęły. Jedną z nich jest dokument „On The Go 2: Repeat Offender” powstały przed dwoma dekadami w Filadelfii. (więcej…)
Tag: rob swift
-
Lekcja o old schoolu: On The Go 2 – Repeat Offender
-
Cotygodniowy przegląd informacyjny #14
[php function=1]
Przy każdej edycji „Cotygodniowego przeglądu informacyjnego” usiłuję wybrać newsy napływające z różnych stron świata. Staram się mieć oczy i uszy otwarte na wszystko to, co trafia każdego tygodnia do wiadomości publicznej. W związku z tym, do jednej ze stałych rubryk w serwisie wrzucam informacje od szerokiego spektrum artystów. Tym razem nieco więcej o teledyskach, singlach i płytach od m.in. The Chicharones, Sureshot Symphony Solution, Rob Swifta, Blue Sky Black Death, Kooley High i Rappera Big Pooh. Jednak zanim przejdę do tematów związanych z tymi postaciami, kilka słów o ostatnim projekcie U Call That Love. (więcej…) -
Rob Swift prezentuje tribute dla Roc Raidy
Ruch turntablistyczny odgrywa coraz mniejszą istotę w ogólnym pojmowaniu kultury hip hopowej. Pozycja niemal wszystkich DJ’ów (oprócz występujących też jako producentów) została sprowadzona do marginalnej roli. Jeszcze 5-10 lat temu zainteresowanie działalnością sztukmistrzów hip hopowego języka wyglądało zupełnie inaczej. DJ Kentaro, Kid Koala, DJ Qbert, Cut Chemist, DJ Babu i wiele innych postaci zajmowali ważne miejsca w hip hopowej hierarchii. Jeszcze wyżej w branży muzycznej znajdowało się najsłynniejsze turntablistyczne crew w historii, The X-Ecutioners. Przedwczesna śmierć istotnego członka The X-Men, Roc Raidy, w zasadzie zakończyła we wrześniu 2009 roku piękny okres w działalności tego kolektywu. W dalszym ciągu jego bliski przyjaciel, Rob Swift usiłuje zachować pamięć o osobie byłego mistrza świata zawodów DJ’skich DMC. W tym celu wydał kilka dni temu tribute dla Rocraidera, „Roc for Raida”. (więcej…) -
Braille z siódmym solowym albumem
W muzyce rapowej można znaleźć wiele całkowicie różniących się od siebie podgatunków o odrębnej stylistyce. Wśród wszystkich odmian tego gatunku muzycznego, obok concious rapu, istnieje tematycznie pokrewny chrześcijański hip hop. Początków tego rodzaju rapu wypadałoby szukać w czasach old schoolu, kiedy to Stephen Wiley w 1985 roku nagrał album określany mianem gospel rapu, „Bible Break”. W następnych latach chrześcijański rap rozwijał się równomiernie, osiągając nawet w latach 90.tych ubiegłego wieku sukcesy komercyjne. Wraz z nowym millennium, artyści tworzący płyty w tym stylu, skupili się na działalności w undergroundzie. Niektórym z nich udało się wypłynąć na szersze wody, jak choćby zespołowi z Portland, Lightheaded. Czołowa postać grupy, Braille, od wielu lat kontynuuje udaną solową karierę muzyczną. W sierpniu b.r. ukazał się ostatni longplay mieszkańca Oregonu, „Native Lungs”. (więcej…) -
Szok kulturowy według Animal Farm
Północno-zachodnia część Stanów Zjednoczonych nie słynie z artystów hip hopowych szeroko obecnych w mass mediach. Nie oznacza to jednak, iż rap i pozostałe elementy tej kultury mają się kiepsko w stanach leżących nad Pacyfikiem. Osoby skupione w głównych ośrodkach tego regionu USA – Seattle i Portland, zaznaczyły swoją obecność na niezależnej scenie hip hopowej. Oczy większości słuchaczy i dziennikarzy muzycznych zwykle są zwrócone w stronę stolicy stanu Waszyngton, przeważnie za sprawą dokonań m.in. Blue Scholars, Common Marketu, Jake One’a, Macklemore’a, czy The Let Go. Natomiast drugie z ww. miast stoi nieco na uboczu. Grupa Animal Farm, wywodząca się z Portland, usilnie pracuje nad zmianą wizerunku postrzegania w branży muzycznej największej miejscowości w Oregonie. Dzięki takim wydawnictwom, jak drugi album zespołu zatytułowany „Culture Shock”, postrzeganie hip hopu z tego ośrodka może się zmienić na lepsze. (więcej…) -
Recenzja LP: Ill Insanity – Ground Xero
Turntablism jest najtrudniejszym elementem hip hopu do zrozumienia i przyswojenia nie tylko dla przeciętnego sympatyka, jak i nawet wytrawnych speców tej kultury. Historia pokazuje, że DJ’e – zupełnie niezasłużenie – zostali sprowadzeni niemal do marginalnej roli. Początkowo DJ należał do integralnej części hip hopu, umożliwiając jej rozwój i nadając odpowiedni kształt block parties i wszelkim innym imprezom, kreując także brzmienie niejednej płyty rapowej. Następnie powoli, aczkolwiek sukcesywnie panowie stojący za gramofonami zostali wyparci przez Emcees i producentów, którzy nadawali ton kulturze hip hopowej. Pomimo licznych zawodów turntablistycznych (pierwsze miejsce w tej dziedzinie zarezerwowane jest dla DMC World DJ Championships) zainteresowanie kreatywnym wykorzystaniem umiejętności DJ’ów sukcesywnie spadało. Sytuacja poprawiła się po serii albumów „Return of the DJ” wydawanych w latach 1995-2001, jednak od kilku lat scenę turntablistyczną dopadła zapaść, przez co godnych uwagi projektów muzycznych jest na lekarstwo. Większość (nawet uznanych) postaci z tego ruchu poszukuje rozwiązań opartych na modnych obecnie brzmieniach elektronicznych. Korzenny i prawdziwy turntablism na wydawnictwach płytowych należy teraz do rzadkości, ale pozostają jeszcze ludzie starający się przypomnieć innym na czym tak naprawdę polega DJ’ing. Kwintesencję tego znajdziemy na albumie nowojorskiego kolektywu Ill Insanity – „Ground Xero”. (więcej…)
-
Konceptualny projekt MindsOne
Undergroundowi artyści są wysoko cenieni przeze mnie, głównie ze względu na to, iż łatwo można u nich wyczuć pasję i miłość do hip hopu. W przypadku stricte niezależnych raperów i producentów, nieznanych szerszemu spektrum odbiorców, szybko dostrzeżemy oddanie temu, co robią. Jednym ze świeżych przykładów na zespół, dla którego hip hop przewija się przez całe życie, będąc nieodłącznym elementem każdego dnia, jest rezydujący na co dzień w Północnej Karolinie kolektyw MindsOne. Poniżej zamierzam bliżej przedstawić grupę i ich ostatni album – „Self Reliance”. (więcej…) -
Classic Hip Hop Videos: The X-ecutioners – Live From The Pj’s
Październik miesiącem powrotów. Po wielu miesiącach przerwy i całkowitej posuchy związanej z kategorią Classic Hip Hop Videos, chciałbym zabrać Czytelników strony w głąb kultowych hip hopowych teledysków. W związku z niedawną pierwszą rocznicą śmierci Grandmastera Roc Raidy, przedstawię niesamowity klip promujący album The X-ecutioners „Revolutions” nagrany do utworu „Live From The Pj’s”. (więcej…) -
Darmowe EP: Rob Swift – Sketches Of The Architect EP
W pierwszej połowie 2010 roku, Rob Swift wydał swój kolejny solowy materiał – „The Architect” LP. Pod względem konceptu i realizacji album nawiązywał do muzyki klasycznej, która w ostatnim czasie stała się ogromną inspiracją dla tego szanowanego DJ’a. Na początku września ukazała się darmowa EP-ka, „Sketches Of The Architect EP” nawiązująca do wydanej pod koniec lutego płyty Roberta Aguilara. (więcej…) -
Breez Evahflowin z nowym albumem
W dzisiejszych produkcjach hip hopowych często brakuje mi prawdziwego Emcee, rapera z krwi i kości, który posiada niekwestionowane umiejętności. Jeżeli również oczekujecie czegoś więcej niż oklepane muzyczne standardy i rozwiązania rodem z „tych seriali na Polsacie”, to godnym polecenia jest kolejny album Breeza Evahflowina – „As He Goes On…”. (więcej…)
