Wrzesień i październik są miesiącami, na które przypada ogromna ilość nowości płytowych. Nie raz aż trudno jest połapać się wśród nowych albumów, ponieważ niemal na każdym kroku trafiamy na wartościowe materiały. O takie miano niewątpliwie będzie walczyła wspólna produkcja Statika Selektah i Termanology’ego zatytułowana „1982”.
Od kilku lat obaj artyści tworzą wokół siebie stosowny szum i należą do czołowych przedstawicieli niezależnej sceny hip hopowej. Termanology rozpoczął swoją karierę muzyczną od wydania kilku dwunastek i street albumów. Seria „Hood Politics” trafiła do szerszego obiegu, co pozwoliło raperowi na pozyskaniu nowych znajomości w branży. Za prawdziwy sukces, który odbił się szerokim echem również poza Stanami Zjednoczonymi, można uznać fenomenalny singiel z 2006 roku – „Watch How It Go Down” wyprodukowany przez DJ’a Premiera. Potem przyszła niemniej udana 12″ „So Amazing” (również z udziałem Preemo), „Hood Politics V”, dzięki którym Daniel Carrillo podpisał kontrakt płytowy z wytwórnią płytową Nature Sounds. Debiutancki album artysty był jedną z najbardziej wyczekiwanych płyt w 2008 roku, ale jak się potem okazało, materiał nie sprostał oczekiwaniom słuchaczy. „Politics As Usual” było średnio udanym longplayem, na którym Termanology stracił ikrę i stał się monotonny. Nie oznaczało to jednak, iż to było ostatnie słowo rapera. (więcej…)
Wszyscy lubimy, gdy możemy otrzymać coś zupełnie za free. Od dawna darmowe tracki, mixtape’y, EP-ki i albumy stanowią wysoki procent pośród ogólnej liczby wydawnictw płytowych. Skutecznie pomagają w popularyzacji tego rodzaju materiałów muzycznych licencje Creative Commons, które mają zastosowanie dla każdej działalności artystycznej (proszę zwrócić uwagę, iż U Call That Love również oparte jest o CC). Niestety, często do jakości nagrań udostępnianych za darmo można mieć duże zastrzeżenia Na szczęście istnieje grono artystów, którzy zawsze dbają o swoje materiały. Do tej grupy można zaliczyć Joella Ortiza, który niemal dwa tygodnie temu zaprezentował „Farewell Summer EP”. (więcej…)
Weteran. Zwrot nabierający w ostatnich latach coraz większego znaczenia na hip hopowej scenie Stanów Zjednoczonych. Stało się modne podkreślanie swojego stażu w branży hip hopowej i zasług dla tej kultury, co pozwala niektórym z zapomnianych artystów poczuć przez pewien czas zainteresowanie pokolenia słuchaczy, którzy rzadko zostają dłużej przy albumach pochodzących z lat 90-tych. Patrząc na obecne dokonania części raperów święcących najlepszy okres swojej kariery muzycznej kilkanaście lat temu, to w ogóle nie słychać, że w jakikolwiek sposób rozwinęli się na przestrzeni tych lat (koronnymi przykładami są Jeru The Damaja, czy KRS-One). Z drugiej strony, zdarzają się albumy powstałe w przeróżnych kolaboracjach potrafiące przykuć uwagę. Do tego grona należy zaliczyć duet artystów-weteranów związany z legendarnym crew D.I.T.C., którzy niedawno wydali wydali płytę zatytułowaną „Oasis”. (więcej…)
Premier płytowych ciąg dalszy, choć tym razem zboczymy w kierunku miksów i im podobnych. 19 października trafił do obiegu kolejny mixtape, przy którym maczał swoje lepkie palce wszędobylski Statik Selektah. Do spółki z DJ’em Dutchmasterem obaj panowie zaserwowali „The Official CMJ 2009 Mixtape” promujący nowojorski festiwal filmowy odbywający się w dniach 20-24.10.2009 roku (więcej o tym wydarzeniu kulturalnym dowiecie się z oficjalnej strony CMJpod tym adresem). (więcej…)
Obietnice wypada dotrzymywać, co też niniejszym czynię. Kilka dni temu informowałem przy okazji wpisu o klasycznym nagraniu M.O.P. – „How About Some Hardcore”, wspomniałem o premierze kolejnego albumu tego duetu – „Foundation”. Właśnie teraz chciałbym trochę więcej napisać o tym wydawnictwie płytowym. (więcej…)
Przyszła kolej na kolejną recenzję na U Call That Love, która tym razem będzie dotyczyć albumu „The Format” brooklyńskiego Emceego AZ.
Przez wszystkie lata swojej kariery muzycznej AZ wywoływał wśród słuchaczy i krytyków odmienne uczucia. Zdarzało się, że był komplementowany za utwory singlowe, ale nie wszystkie o czym wspomnę poniżej, czy gościnne udziały na innych albumach lecz bardzo często potrafi(ł) doprowadzać do irytacji, a wręcz do wściekłości fanów. Zarzucano mu, słusznie zresztą, że jest nierówny, ma fatalną rękę do doboru bitów na swoje płyty, brakuje mu choćby minimalnego zbliżenia się jego kolejnych nagrań do poziomu debiutanckiego albumu „Doe Or Die”. Nie szczędzono również słów krytyki za kompletnie inne stylowo single niż wcześniejsze jego dokonania jak „Hey AZ” czy „Problems”, który owszem jest porządnym kawałkiem, ale nie jest to stary-dobry Anthony Cruz. Dodatkowo od dawna istnieje problem – AZ to już jest mainstream pełną gębą czy jeszcze dryfuje na krawędzi undergroundu?
Wizerunek rapera o dominikańskich korzeniach poprawił się po ukazaniu się w 2006 roku albumu „The Format”, który zebrał pochlebne recenzje i stał na lepszym poziomie niż poprzednie jego wydawnictwo „A.W.O.L.”. Dlaczego więc to wydawnictwo płytowe przekonało słuchaczy? Na pewno duże zasługi w tym miała odpowiednia selekcja bitów. Produkcja w głównej mierze została powierzona Fizzy Womackowi (alias Lil Fame’a), Emile’owi i J. Cardimowi, a po jednym utworze przypadło Statikowi Selektah i DJ’owi Premierowi. Trzeba przyznać, iż nie można narzekać na warstwę muzyczną na albumie. Jedynie „Doing That” jest kompletnym nieporozumieniem, również pod względem lirycznym.
Anthony Cruz od zawsze był wyróżniany ze względu na swoje flow. Nie inaczej jest też tym razem. „The Format” zawiera kilka utworów, które można było zaliczyć do najlepszych tracków pochodzących z NYC w 2006 roku. Oczywiście na pierwsze miejsce wysuwa się tytułowe nagranie, w którym zarówno AZ jak i DJ Premier przeszli samych siebie. Poza tym „Make Me!”, „Animal”, „Rise & Fall” z Big Pooh i Phonte, czy „Sit 'Em Back Slow” z gościnnym udziałem M.O.P. także trzymają wysoki poziom. To wszystko składa się na kompletną płytę, na której reprezentant Brooklynu nawiązał do swoich najlepszych nagrań.
Podsumowując, „The Format” jest jednym z najlepszych albumów w dorobku muzycznym AZ, który brzmi świeżo nawet po upływie trzech lat od momentu jego wydania. Szkoda, że po tak dobrej produkcji znowu przyszły lata chude – ani zarówno „Undeniable”, „N4L” czy „Legendary” nie są wybitnymi osiągnięciami i śmiem wątpić, iż ten uzdolniony artysta wyda jeszcze kiedykolwiek wartościową płytę.
(Przedruk części artykułu poświęconego Reksie, który został opublikowany w #59 numerze „Magazynu Hip Hop”)
Od kilku lat artyści związani z ShowOff Records skupiają na sobie coraz większą uwagę słuchaczy, krytyków jak i ludzi z szeroko pojętej branży hip hopowej. Oczywiście największe w tym zasługi należy przypisać nieocenionemu Statikowi Selektah, który jest obecnie znaczącą postacią na Wschodnim Wybrzeżu USA. Poza nim, w kontekście ShowOff Records, najczęściej możemy usłyszeć o Termanologym oraz Reksie. O ile pierwszy z wymienionej dwójki jest dosyć dobrze kojarzony nad Wisłą, natomiast jeżeli chodzi o drugiego rapera, to większość osób poznało jego dopiero od czasu ukazania się albumu „Grey Hairs”. Jednak Reks posiada o wiele dłuższy staż na scenie hip hopowej i z pewnością warto przedstawić jego sylwetkę na łamach U Call That Love. (więcej…)
W ubiegłym tygodniu odbyła się oficjalna premiera mixtape’u TeTrisa i DJ’a Torta – „Stick2MyNameRight”. Wydawnictwo to stanowi przedsmak zbliżającego się wielkimi krokami solowego albumu rapera zatytułowanego „Dwuznacznie”, który będzie stanowił „legalny” debiut fonograficzny rapera. (więcej…)
DJ Premier przyzwyczaił nas do podawania na początku każdego roku osobistej listy najlepszych albumów, jakie ukazały się w mainstreamie i undergroundzie. Przeważnie jego wybory są szeroko komentowane przez słuchaczy na całym świecie. Opinie o jego top 20 za ubiegły rok są podzielone. Niektórzy nawet posunęli się do stwierdzenia, iż Preemo ma zły gust jeżeli chodzi o produkcje hip hopowe. Czy ta lista naprawdę jest o tyle kontrowersyjna, żeby wysuwać takie wnioski? Przekonajcie się sami.
Ludacris – Theater of The Mind (Def Jam/Universal)
Big Shug – Other Side of The Game (Traffic Entertainment)
Termanology – Politics As Usual (Nature Sounds/EMI)
Guilty Simpson – Ode to the Ghetto (Stones Throw)
Q-Tip – The Ranaissance (Mo Town/Universal)
Ice Cube – Raw Footage (Lench Mob/EMI)
Craig G & Marley Marl – Operation Take Back Hip Hop (Good Hands)
EPMD – We Mean Business (EP Records)
88 Keys – The Death of Adam (Decon)
ILL Bill – The Hour of Reprisal (Fat Beats)
Wzmianki honorowe (nie zostały umieszczone na liście):
GZA – Pro Tools
Reks – Grey Hairs
Devin The Dude – Landing Gear
Large Professor – Main Source
Nas – Untitled
Prodigy – HNIC 2
Trick Trick – The Villain
Young Maylay – The Real Coast Guard
The Game – L.A.X.
Black Milk – Tronic
Torae – Daily Conversation
Vast Aire – Deuces Wild
Translate
<
<
<
<
<
<
<
<
<
<
<
<
<
<
<
<
<
<
<
Zarządzaj zgodą
Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.