Self released/Sergent Records | 2013
Złota Era rapu przypada zdaniem większości osób na najlepsze lata rozwoju tego gatunku muzycznego. Właśnie w tym okresie ukazało się mnóstwo płyt określanych po latach mianem kultowych. Również w tym czasie debiutowało na scenie hip hopowej wielu artystów solowych i grup, uważanych później za tuzów mainstreamu lub undergroundu. Boom-bapowe brzmienie, wykształcone ponad dwie dekady temu powoli odchodzi w zapomnienie, co po części jest naturalną koleją rzeczy. Nietrudno zauważyć, iż korzenny styl produkcji rapowych udało się zachować jedynie w undergroundzie, aczkolwiek i tak coraz rzadziej mamy do czynienia z pełnoprawnymi nagraniami tworzonymi w klasyczny sposób. Z drugiej strony, nadal zdarzają się chlubne wyjątki wykonawców potrafiących umiejętnie przemycić ducha lat 90.tych. „Return to the Golden Era” Awona & Phoniksa jest tego świetnym przykładem.
Z duetu wykonawców odpowiedzialnych za powstanie tego materiału lepiej kojarzoną postacią jest bez wątpienia ten pierwszy. Raper pochodzący z Brooklynu ma na swoim koncie kilka wydawnictw oraz współpracę z różnymi niezależnymi artystami. Awon wydał do tej pory dwa solowe projekty – „Beautiful Loser” i „For The Grimy (Searching For Soulville)” – do których dorzucił materiały zrealizowane głównie z producentem o pseudonimie Kameleon Beats. Właśnie z tym beatmakerem Emcee wypuścił „Concentration Gradient” oraz „Love Supersedes” EP i LP. Follow-up do tego ostatniego wydawnictwa – „Love Supersedes II (Deluxe Edition)” – powstał przy dodatkowym udziale Thomasa Prime’a, a także członków macierzystej formacji rapera ze Wschodniego Wybrzeża USA – Soul Students. Natomiast gościnnie Awon udzielił się na wydawnictwach m.in. Inherita, Marcusa D, Tiff The Gift, SoulChefa czy ww. Thomasa Prime’a. Poza tym twórczość artysty doceniono w Japonii, co przełożyło się na jego kolaborację z labelem Goon Trax. Ponadto wykonawca wydawał nagrania w Cult Classic Records czy Word Is Bond.
W porównaniu do swojego nowego partnera muzycznego, Phoniks nie może pochwalić się pokaźnym katalogiem nagrań. 22-letni beatmaker z Portland specjalizuje się w stricte boom-bapowych beatach, co skrzętnie udowodnił na trzech materiałach – „The Tape”, „Basement Vibes” i „Make Beats, Don’t Sleep”. Szczególnie ostatnia płyta naszpikowana remiksami utworów z lat 90.tych podkreśliła duże umiejętności wykonawcy do zaopatrywania słuchaczy w brzmienie żywcem przeniesione z Nowego Jorku sprzed blisko dwóch dekad. Awon dobrze wiedział, co robi powierzając produkcję „Return to the Golden Era” młodszemu koledze po fachu, dzięki któremu tytuł longplaya idealnie pokrywa się z jego zawartością.
Premiera albumu przypadła na 30 lipca i pomimo wakacyjnego rozprężenia, szybko znalazła uznanie w oczach wielu odbiorców. Wydawnictwo zrobiło natychmiastową wręcz karierę w kręgach hip hopowych nastawionych na korzenne brzmienie rapu. Najważniejszym elementem przemawiającym na korzyść duetu jest to, iż udało im się w kapitalny sposób przenieść ducha z połowy lat 90.tych do drugiej dekady tego stulecia. Awon & Phoniks dosłownie przenoszą na „Return to the Golden Era” słuchaczy na nowojorskie ulice z 1995 roku. Co prawda, to tylko około 50-minutowy eskapizm, ale za to podany w świetnej boom-bapowej formie. Obaj wykonawcy doskonale wprowadzają w życie pomysły na poszczególne utwory, o czym można przekonać się już we wstępie do albumu. „Midas Touch” stanowi wystarczającą zachętę do zapoznania się z dalszą zawartością projektu. Później artyści również nie spuszczają z tonu, o czym świadczą odpowiednio przygotowane storytellingi („Blood In Blood Out”, „Get Yours”) czy tracki opierające się o punchline’y („Forever Ill” z udziałem Dephlowa & Tiff The Gift). Wszystko to opatulone w nad wyraz przyjemną i soczyście brzmiącą warstwę muzyczną. Chemia panująca pomiędzy autorami płyty unosi się nad każdym nagraniem, co wystawia Amerykanom jak najlepsze noty.
Z reguły gdybanie powinno zostawić się innym, ale kilka faktów odnośnie „Return to the Golden Era” pozostaje niezaprzeczalnych. Przede wszystkim to wydawnictwo oparte o stricte boom-bapowe beaty, powstałe dużym polotem. Powyższa forma muzyczna w takiej postaci nie występuje zbyt często we współczesnym świecie muzycznym, ponieważ nawet wykonawcy undergroundowi przeważnie preferują nowe i chwytliwe obecnie trendy. Gdyby płyta Awona & Phoniksa ukazał się kilka lat temu, to z pewnością znaleźliby oni jeszcze więcej odbiorców. Z drugiej strony, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, gdyż i tak twórcy dotarli z tym longplayem do całkiem sporego grona słuchaczy. Złota era rapu powróciła w wielkim stylu na „Return to the Golden Era”.
DOWNLOAD Awon & Phoniks – „Return to the Golden Era”
Tracklista
- Midas Touch
- Champagne Laced
- Forever Ill feat. Dephlow & Tiff The Gift
- Street Saga
- Blinded by the Riches
- Blood In Blood Out
- Rule of the Gun feat. Dephlow
- 40oz Wisdom Interlude feat. Pel
- Get Yours
- Move Back
- Black and Blue Interlude
- Correct Techniques
- Above Water
- Move Back (Phoniks Remix)
- Rule of the Gun feat. Dephlow (Phoniks Remix)

Komentarze
3 odpowiedzi do „Recenzja LP: Awon & Phoniks – Return to the Golden Era”
[…] producent Phoniks zyskał wielu nowych sympatyków. Po wydaniu w ub.r. wspólnej płyty z Awonem („Return to the Golden Era”) i kilku solowych beat tape’ów („One Time 4 Ya Mind”, „Make Beats, […]
[…] Classic Records czy Word Is Bond. W połowie ub.r. Emcee wydał świetnie przygotowaną płytę „Return to the Golden Era”, która powstała przy udziale […]
[…] Undergroundowi wykonawcy wiele zyskali na wspólnej kooperacji. Wydany przez nich debiutancki album „Return to the Golden Era” spotkał się z entuzjastycznym odbiorem ze strony wielu osób. Płyta sprzed blisko 2,5 roku to […]