Kategoria: Recenzje LP’s

  • Recenzja LP: Sparrow The Movement – The Jacob Theology (Book 1)

    Sparrow The Movement - The Jacob Theology (Book 1)Jamdan Records | 2015

    Boom-bap, to słowo-wytrych dla każdego purysty hip hopowego. Onomatopeja brzmienia perkusji powstała we wczesnej fazie kształtowania się hip hopu, a jedną z prominentnych osób odpowiedzialnych za upowszechnienie się tego zwrotu był T La Rock. W czasach Złotej Ery i do późnych lat 90.tych płyty z tego nurtu zdobywały ogromną popularność w USA i w pozostałych zakątkach świata. Po wielu transformacjach, jakie przez lata dotknęły branżę rapową, boom-bap całkowicie zniknął z mainstreamu i dobrze trzyma się jedynie w undergroundzie. Nowi twórcy starają się definiować tę starą formę na nowo, ale nie można zapominać, że stare wygi hip hopowe świetnie sobie radzą z nadawaniem swoim utworom korzennego wymiaru (jeżeli tylko nie są to wypaleni wykonawcy). W lutym ub.r. ukazała się płyta „The Jacob Theology (Book 1)” Sparrow The Movement, która udowadnia, że doświadczeni artyści nie zapomnieli, jak powinien brzmieć rasowy boom-bap. (więcej…)

  • Recenzja LP: Murs – The End Of The Beginning

    [php function=1]

    Murs - The End of the BeginningDefinitive Jux | 2003

    W branży hip hopowej wciąż znaczącą rolę odgrywają postaci, które rozpoczynały swoją działalność wydawniczą naście lat temu. W tym miejscu mam na myśli nie tyle artystów wydających płyty od czasów Złotej Ery, co twórców przez lata kojarzonych ze ścisłym undergroundem. Większość z nich nieustannie pilnuje swojej niezależności, ale po dłuższym okresie spędzonym na scenie muzycznej, trudno przypiąć im łatkę niszowych wykonawców. MF Doom, Madlib, J-Live, Atmosphere, Aesop Rock, Sage Francis, ILL Bill, Jedi Mind Tricks, CunninLynguists, People Under The Stairs i podobni im twórcy startowali z podobnego pułapu, a dzisiaj posiadają tysiące sympatyków na całym świecie. Do tego grona należy też zaliczyć Mursa. Jednak dzisiaj nie skupię się na jego ostatnich projektach, a pokuszę się o recenzję jednej z jego wcześniejszych płyt, „The End Of The Beginning”. (więcej…)

  • Recenzja LP: String Theory – String Theory

    String Theory - String TheoryMic-Theory Records | 2014

    W ostatnich latach pojawiło się mnóstwo dyskusji na temat tego, w którą stronę zmierza muzyka hip hopowa. Młode pokolenie artystów usiłuje nadać swoim nagraniom wyrazistego i mocnego pazura, co wielokrotnie sprowadza się do sięgania po średnio wyszukane formy muzyczne. Oczywiście część współczesnych raperów i producentów potrafi wnieść do muzyki powiew świeżości, ale nie są to zbyt częste przypadki. Nie należy przy tym zapominać także o tym, że obok twórców stawiających na nowoczesne odmiany hip hopu, nadal można natrafić na wykonawców, których twórczość wspaniale odwołuje się do lat 90.tych. The Doppelgangaz, Apollo Brown, Timeless Truth, Joey Bada$$ to tylko niektóre przykłady na potwierdzenie powyższych słów. W podobnym tonie wypada wyrażać się o formacji z Florydy, Epidemic. W kwietniu 2014 roku połowa tej grupy, Hex One, nagrał stricte boom-bapowy projekt z BBZ Darneyem, „String Theory”. (więcej…)

  • Recenzja LP: Igor Boxx – Delirium

    Igor Boxx - DeliriumPlugAudio | 2015

    Tekst: Emilia Falkowska

    Każdy zgodzi się ze stwierdzeniem, że jazz to silna karta w historii polskiej muzyki. Takie osobistości, jak Krzysztof Komeda czy Zbigniew Namysłowski są powodami do dumy dla całych pokoleń. Zainteresowanie tym gatunkiem nie skończyło się wraz z opadnięciem emocji po „Astigmatic”, co to, to nie. Korzenie ruchu jazzowego w Polsce sięgają głęboko, jednak sam gatunek nie przestaje ewoluować. Świeże brzmienie nadaje mu obecnie nie kto inny, jak Igor Boxx, bez wątpienia jeden z najważniejszych współczesnych polskich muzyków, ½ szanowanego i wielokrotnie nagradzanego duetu Skalpel oraz świetnie radzący sobie solowy artysta. Artysta przez wielkie „A”. (więcej…)

  • Recenzja LP: Kista & Glad2Mecha – Collecting Dust

    Kista & Glad2Mecha - Collecting DustSoundweight Records/Dusty Platter | 2014

    Wraz z postępem technologicznym i przemianom pokoleniowym uległo zmianie mnóstwo rzeczy dotyczących tworzenia muzyki. W tym momencie nie trzeba wiele zachodu, aby stać się raperem, producentem czy DJ’em. Wystarczy tylko posiadać stały dostęp do internetu, zapoznać się z kilkoma samouczkami, poczytać nieco o wybranych elementach muzycznego rzemiosła, zainstalować odpowiednie oprogramowanie i voila! Zdecydowanie za wiele osób wybiera drogę na skróty przystępując do nagrywania utworów bez jakichkolwiek podstaw. Wyroby twórców pretendujących jedynie do miana artystów zalewają sieć i są prawdziwą zmorą dla wykonawców spędzających niekiedy długie tygodnie na dobraniu sampli i napisaniu właściwych tekstów. Dlatego też warto doceniać płyty tworzone w oparciu o rozległą wiedzę muzyczną, w których czuć serce i duszę. Właśnie tego typu wydawnictwem jest wspólny album Kisty & Glad2Mechy„Collecting Dust”. (więcej…)

  • Recenzja LP: Bluestaeb – 1991 Extraterrestrial

    Bluestaeb - 1991 ExtraterrestrialRadio Juicy/Urban Waves Records | 2013

    W tym momencie nie sposób sobie wyobrazić funkcjonowanie branży muzycznej bez wszystkich udoskonaleń i ulepszeń z ostatnich lat. Oprócz szeregu udoskonaleń i ulepszeń pojawiły się też liczne znaki zapytania odnośnie przyszłości muzyki. W dzisiejszych czasach nie trzeba wiele, aby stać się artystą. Szczególnie to widać od strony produkcji muzyki. Czasy utożsamiane z długotrwałym i pracochłonnym procesie twórczym związanym ze starą maksymą „looking for the perfect beat” odeszły już niemal do lamusa. Większość nowych producentów brzmi tak samo i niekiedy potrzeba naprawdę dużo zachodu, aby z tej bezkształtnej masy, wyciągnąć na wierzch kogoś prawdziwe utalentowanego i pracującego nad swoimi utworami według starych sprawdzonych przepisów. Przykładem takiego beatmakera jest Bluestaeb, którego album „1991 Extraterrestrial” wypada kojarzyć. (więcej…)

  • Recenzja LP: Klaus Layer – Restless Adventures

    Klaus Layer - Restless AdventuresRedefinition Records | 2015

    Przy panujących warunkach w branży muzycznej coraz trudniej pozyskać prawdziwe zainteresowanie słuchaczy. Wszędzie panuje niesłychana konkurencja i każdy wydawca stara się przekonać odbiorców do głębszego zapoznania się z wypuszczaną przez siebie muzyką. Jednak niewiele oficyn wydawniczych tak naprawdę wyróżnia się pośród innych i niekiedy nie ma znaczenia, czy mamy do czynienia z amerykańską, europejską, azjatycką czy australijską firmą. W związku z tym, wytwórnie pokroju Redefinition Records są na wagę złota. Label założony przez Damu The Fudgemunka i Johna Notarfrancesco od początku kieruje się według motta „jakość ponad ilość”. Każdy materiał wypuszczany przez REDEF jest drobiazgowo przygotowany i wydany we właściwej formie. Nowy rok amerykańska oficyna wydawnicza rozpoczyna od kolejnego projektu niemieckiego producenta, Klausa Layera (aka Captain Crook) – „Restless Adventures”. (więcej…)

  • Recenzja LP: Looptroop Rockers – Naked Swedes

    Looptroop Rockers - Naked SwedesDavid Vs. Goliath | 2014

    Całkiem niedawno na łamach naszego serwisu pojawił się artykuł traktujący o dobrze wszystkim znanej formacji Looptroop Rockers, będący jednocześnie rekomendacją ich najnowszego albumu, „Naked Swedes”. Od premiery i mojego pierwszego odsłuchu płyty minęło już trochę czasu, więc przyszła pora na to, aby oddać w ręce Czytelników recenzję tego wydawnictwa. (więcej…)

  • Recenzja LP: Soulpete – Soul Raw

    Soulpete - Soul RawEtRecs | 2014

    W ub. tygodniu trwał na naszej stronie konkurs związany z płytą producencką Soulpete’a„Soul Raw”. W zadaniu konkursowym prosiliśmy o przesłanie krótszych lub dłuższych opinii dotyczących tego albumu. Najlepiej poradził sobie z tym Artur Adamek, którego recenzję znajdziecie poniżej. (więcej…)

  • Recenzja LP: DJ Honda – DJ Honda

    DJ Honda - DJ HondaSony Records/Relativity | 1996

    Co prawda hip hop już w latach 80.tych dotarł do wielu krajów na świecie, ale prawdziwa ekspansja tej kultury dokonała się dekadę później. W latach 90.tych artyści z Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii czy Australii z dużym powodzeniem prowadzili swoją działalność na scenie hip hopowej. Oprócz tych części globu, uwagę znacznej liczby osób przykuwała Japonia. W końcu z Kraju Kwitnącej Wiśni pochodzą koncerny elektroniczne, bez których trudno wyobrazić sobie tworzenie muzyki hip hopowej. Ponadto w Nippon można zdobyć trudno dostępne gdzie indziej edycje płyt, co już dekadę temu zostało skrzętnie odnotowane przez Amerykanów. W połowie lat 90.tych wyszło na jaw, iż Japonia może pochwalić się również utalentowanymi beatmakerami. Jeden z nich, DJ Honda, wypuścił blisko 20 lat temu producencką płytę zatytułowaną po prostu „DJ Honda”, która nie odbiegała poziomem od ówczesnych wydawnictw z USA. (więcej…)