W branży hip hopowej trzeba bacznie uważać, aby przypadkiem nie wypaść z obiegu. Po 2010 roku przeciętny cykl życia większości płyt uległ skróceniu, przez co teraz znacznie trudniej przychodzi artystom utrzymanie zainteresowania odbiorców swoimi dokonaniami. Owszem, niektóre postaci nie muszą praktycznie nic robić, a na ich płyty z utęsknieniem będą czekać słuchacze. Jednak taki komfort posiada relatywnie znikoma część sceny, do której przeważnie należą osoby, które wychowały lojalnych fanów i cieszą się szacunkiem dużej liczby przedstawicieli mediów. Do tego wąskiego grona należą zarówno współcześni twórcy, jak i wykonawcy z wieloletnim stażem w tym biznesie. Odpowiednim przykładem są tutaj wszyscy członkowie grupy Czarface. Po dwóch latach od premierowego longplaya Inspectah Deck oraz duet 7L & Esoteric pokusili się o drugi wspólny album, „Every Hero Needs A Villain”.
Jak zapewne zdążyliście zauważyć, teraz bywa naprawdę różnie odnośnie jakości muzycznej nagrań twórców zaczynających swoje kariery jeszcze w latach 90.tych. Jedni rozmieniają swoje kariery muzyczne na drobne, inni starają się nadal nagrywać wartościowe projekty. W tej drugiej kategorii umieścimy bohaterów dzisiejszego artykułu. Kiedy ponad 2 lata temu Inspectah Deck wraz z 7L & Esoterikiem ogłosili wydanie wspólnej płyty, to w świecie hip hopowym zawrzało. Znikoma ilość słuchaczy spodziewało się takiego połączenia, które jak się później okazało, wypadło nad wyraz okazale.
Debiutancki album formacji, „Czarface”, opublikowany przez Brick Records w pierwszej połowie 2013 roku, skupił na sobie uwagę mnóstwa osób. Wydawnictwo szeroko omawiano na łamach międzynarodowych mediów, a co ważniejsze, w parze z sukcesem artystycznym przyszło spore zainteresowanie kupujących (do tej pory doczekaliśmy się kilku edycji tego LP).
Po wydaniu pierwszej płyty Czarface artyści byli pochłonięci różnymi projektami. Najaktywniejszym z nich był zdecydowanie Esoteric. W listopadzie 2013 roku opublikował on wspólną płytę ze Stu Bangasem, „Machete Mode”, którą komplementowano na wielu stronach muzycznych. Bostończyk współuczestniczył w nagrywaniu longplayów Army Of The Pharaohs – „Heavy Lies The Crown” i „In Death Reborn”. Ponadto udzielił się na projektach Swollen Members, Slaine’a, Retrogotta & Kutmasta Kurta, King Syze’a, DJ’a JS-1, Stu Bangasa & Blacastana, Motive’a i innych.
Inspectah Deck wypuścił w ub.r. poboczny mixtape „Cynthia’s Son” (pod pseudonimem INS). Poza tym raper dołożył swoją cegiełkę do powstania „A Better Tomorrow” Wu-Tang Clanu. Z kolei 7L poprzestał jedynie na wypuszczeniu mixtape’u „Bad Boy Original Samples” z Frankiem The Butcherem. Po nieco ponad dwóch latach trio zdecydowało się na ponowne sesje nagraniowe, czego owocem jest „Every Hero Needs A Villain”, dedykowany wszystkim miłośnikom mrocznych i złych postaci.
Premierę płyty wyznaczono na 16 czerwca. Wydaniem materiału zajęło się ponownie Brick Records wespół z Fly Casual Creative (skorzystano też z pomocy specjalistów od kolekcjonerskich edycji płyt, Get On Down). Schemat projektu przypominał premierowy longplay – 7L wraz ze Spada4 zajął się produkcją albumu, zaś Inspectah Deck i Esoteric zatroszczyli się o warstwę liryczną „Every Hero Needs A Villain”. W porównaniu do pierwszego LP również nie zabrakło na świeżym wydawnictwie gości. Method Man, Large Professor, Juju, GZA, MF Doom, Meyhem Lauren i R.A. The Rugged Man przewinęli się przez tę produkcję, wypadając na ogół na dobrym poziomie. Autorzy płyty kontynuują na swojej drugiej płycie mroczne i nikczemne klimaty z „Czarface”. Wszyscy sympatycy złej strony komiksowych bohaterów i całokształtu z tym związanego powinni być usatysfakcjonowani takim obrotem sprawy. Obok wątków związanych z komiksami nie brakuje na „Every Hero Needs A Villain” nawiązań do filmów science-fiction, programów telewizyjnych czy komentarzy dotyczących popkultury. Całość podano w surowej formie, czego można było spodziewać się po duecie 7L & Spada4. Warto zwrócić uwagę na Esoterika, który długimi momentami prezentuje równą formę i nieprzypadkowo jest coraz bardziej doceniany w środowisku hip hopowym.
Wydawnictwo znajdziecie u większości dystrybutorów muzyki elektronicznej (iTunes, Amazon, Spotify, Deezer, itd.). Brick Records przy współpracy z Fly Casual Creative fantastycznie przygotowało się do wydania „Every Hero Needs A Villain”. Dzięki temu projekt ukazał się w każdym możliwym formacie fizycznym (płyty winylowe i kompaktowe, kasety). Na tym nie koniec, ponieważ do materiału dołączono także… 70-stronicowy komiks pomysłu Esoterika, „Death & Abduction”. Natomiast Get On Down sprzedaje specjalne wydanie produkcji, na którą oprócz ww. elementów składa się instrumentalna wersja projektu, koszulki oraz naklejki. Na dokładkę dorzucono winylową dziesiątkę „Ka-Bang!” rozszerzoną o bonusowy utwór „Deviatin’ Septums (Hawk & Animal)”. Czarface promuje drugi longplay przez 5 singli – „Deadly Class”, „Nightcrawler”, „Ka-Bang!”, „Sgt. Slaughter” oraz „The Great (Czar Guitar)”. Do dwóch ostatnich nagrań dołożono też videoclipy. Już na pierwszej płycie Inspectah Deck oraz 7L & Esoteric udowodnili wszem i wobec, że stanowią kapitalne połączenie. Follow-up do „Czarface” jeszcze bardziej to podkreśla i można obstawiać, iż na tym wcale nie zakończy się nikczemna saga w ich wykonaniu.
Kup Czarface – „Every Hero Needs A Villain” CD na preorder.pl
Tracklista
- Don The Armor
- Czartacus
- Lumber Jack Match
- Nightcrawler feat. Method Man
- World Premier feat. Large Professor
- The Great (Czar Guitar)
- Red Alert
- Junkyard Dogs feat. Juju (The Beatnuts)
- Sgt. Slaughter
- When Gods Go Mad feat. GZA
- Ka-Bang! feat. MF Doom
- Deadly Class feat. Meyhem Lauren
- Escape From Czarkham Asylum
- Sinister
- Good Villains Go Last feat. R.A. The Rugged Man
Komentarze
2 odpowiedzi do „Druga płyta Czarface – Every Hero Needs A Villain”
[…] aby przekonać się o prawdziwości tych słów. Wtedy to ukazały się wydawnictwa Czarface („Every Hero Needs A Villain”), Apathy’ego („Weekend At The Cape”), Large Professora („Re:Living”), […]
[…] brać pod uwagę razem listy płyt kompaktowych i winylowych, to najlepiej sprzedawało się „Every Hero Needs A Villain” Czarface. Nieco inny pogląd na 2015 roku, ale również […]