Filmy dokumentalne niejednokrotnie stanowią prawdziwą kronikę życia. Dokumenty spełniają także istotną rolę w hip hopie i obok książek i prasy są niezwykle ważnym elementem wiedzy o tej kulturze. Przez ostatnie kilkanaście lat powstało wiele ważnych obrazów poświęconych różnym aspektom hip hopu. Obok powszechnie znanych filmów, takich jak chociażby „Scratch”, „Style Wars”, „The Freshest Kids”, serie „Beef”, czy „The Show”, powstają niemniej interesujące dzieła filmowe. Jednym z najbardziej oczekiwanych dokumentów koncentrujących się na kulturze hip hopowej jest zapowiedziany na przyszły rok film „Beats, Rhymes and Life: The Story of A Tribe Called Quest”, stanowiący hołd dla jednego z najbardziej wpływowych zespołów hip hopowych w historii.
A Tribe Called Quest wymieniane jest jednym tchem obok Public Enemy, Run-DMC, Wu-Tang Clanu, Gang Starra, EPMD w przeróżnych podsumowaniach dotyczących najlepszej grupy hip hopowej w historii. Założony w 1985, a oficjalnie działający pod tą nazwą od 1988 roku, kolektyw wywarł ogromny wpływ na słuchaczy, artystów, media i opinię publiczną. Q-Tip, Phife Dawg, Ali Shaheed Muhammad i Jarobi White (odszedł z ATCQ po wydaniu „People’s Instinctive Travels And The Paths Of Rhythm”, by powrócić po zjednoczeniu zespołu w 2006 roku) nagrali pięć wspaniałych albumów, które oprócz sukcesów artystycznych święciły triumfy na listach przebojów. ATCQ na początku lat 90.tych XX wieku stali się opozycją wobec gangsta rapu, pokazując korzenne podejście do hip hopu. Historia grupy jest na tyle bogata, że nie sposób wymienić nawet niewielkiej części ich zasług na scenie muzycznej w jednym artykule.
Wydana w 1998 roku płyta „The Love Movement” okazała się ostatnim wydawnictwem w dorobku A Tribe Called Quest. Po tym longplayu drogi zespołu rozeszły się. Oficjalnie został podany komunikat, iż poszczególni członkowie ATCQ pragną skoncentrować się na solowych projektach. Pierwsze reunion kolektywu nastąpiło 13 listopada 2004 roku podczas koncertu Rock The Bells w Anaheim (Kalifornia). Należy zaznaczyć, że była to szczególna data, gdyż tego dnia zmarł Ol’ Dirty Bastard. Następne zjednoczenia również miały miejsca podczas większych tras koncertowych. Właśnie podczas występów tej legendarnej grupy na Rock The Bells w 2008 zrodził się pomysł nakręcenia filmu dokumentalnego o A Tribe Called Quest. Pomysłodawcą projektu jest Michael Rapaport, który postanowił w ten sposób przygotować tribute dla tego zespołu. „Beats, Rhymes and Life: The Story of A Tribe Called Quest” znajduje się w ostatecznej fazie powstawania, a oficjalna premiera została wyznaczona na styczeń przyszłego roku podczas Sundance Film Festivalu. Film będzie zawierał wywiady z członkami formacji oraz ich przyjaciółmi, m.in. Busta Rhymesem, De La Soul, Monie Love, Jungle Brothers, czy DJ’em Red Alertem. Przede wszystkim obraz będzie podróżą po świecie A Tribe Called Quest, pokazując przy tym zespół od kuchni oraz przedstawiając nieznane dotąd wspomnienia i historie.
Szczegółowe informacje o „Beats, Rhymes and Life: The Story of A Tribe Called Quest” znajdują się na oficjalnej stronie projektu.

Komentarze
3 odpowiedzi do „Powstaje film dokumentalny o A Tribe Called Quest”
[…] Wprowadzeniem do Rap History Warsaw 2004 będzie specjalna projekcja filmu dokumentalnego poświęconego w całości kultowej nowojorskiej formacji. O wywołującym poruszenie na scenie hip hopowej “Beats, Rhymes & Life: The Travels Of A Tribe Called Quest” Michaela Rappaporta już wcześniej informowałem na stronie. […]
[…] z tym, że tym razem wybrał zespół uznawany już w tamtym czasie za ikonę gatunku — A Tribe Called Quest. Q-Tip i spółka po wydaniu trzech znakomicie przyjętych płyt — “People’s […]
[…] wykonawcy potrafią udanie nawiązywać do dorobku pozostawionego przez Dream Warriors, A Tribe Called Quest, Digable Planets i wielu innych artystów z początku lat 90.tych. Obok jazz-hopowych form […]