Ski Beatz nauczycielem w szkole karate (klasa I)

Ski Beatz - 24 Hour Karate School Pt. 1Stara prawda głosi, iż dokonania i zasługi osób, zostaną dostrzeżone i w pełni docenione dopiero po pewnym czasie. Jeżeli spojrzymy na liczne grono pomijanych przez lata artystów na scenie hip hopowej, to odnajdziemy w oka mgnieniu słuszność tego stwierdzenia. Przez wiele lat pełno zasłużonych postaci dla kultury hip hopowej z bliżej niezrozumiałych względów znajdowało się zawsze na drugim planie. Ludzie cienia raz po raz lądują na wszelkich listach zawierających niedocenianych raperów i beatmakerów. Niejeden przedstawiciel branży hip hopowej musi odczekać swoje w kolejce po uznanie i szacunek, a szczególnie jest to widoczne w przypadku producentów muzycznych. Jedna z takich osób, legitymujący się długoletnim stażem w hip hopie Ski Beatz (wcześniej znany jako po prostu Ski), w  końcu otrzymała należne jej miejsce. Nowojorski artysta wydał we wrześniu ub.r. długo oczekiwany debiutancki album – „24 Hour Karate School Part I”.

Na pierwszy rzut oka postać kryjąca się za tym pseudonimem, może wydawać się kompletnie anonimowa i słusznie pomijana przez ogół słuchaczy. Jednak dokonania Ski Beatza na polu muzycznym stanowią całkowite zaprzeczenie tej teorii. David Anthony Willis został dostrzeżony pod koniec lat 80.tych ubiegłego stulecia przez wszędobylskiego DJ’a Clarka Kenta. Występujący początkowo jako MC Will-Ski, we wczesnych latach swojej kariery muzycznej skupił się na działalności w ramach grup The Bizzie Boyz i Original Flavor. Niemal w pojedynkę wyprodukował dwa albumy wydane przez Atlantic drugiego z ww. zespołów – „This Is How It Is” (1992) i „Beyond Real” (1993). W następnych latach beatmaker współpracował z całą plejadą wykonawców i dorzucił swoją cegiełkę do powstania niejednego istotnego albumu. Ski pojawił się na m.in. „Reasonable Doubt” i „In My Lifetime, Vol. 1” Jay-Z („Dead Presidents” wyszło właśnie spod jego ręki), „Uptown Saturday Night” Camp Lo (wyprodukował niemal cały album), „Hard Core” Lil’ Kim, „Endangered Species” Big Puna, „The Good Sun” Homeboya Sandmana. W lipcu ub.r. trafił do sprzedaży materiał cieszącego się popularnością Currensy’ego, na którym niemal w całości beaty pochodzą od Ski Beatza. W końcu we wrześniu 2010 roku doczekaliśmy się pierwszej płyty nowojorskiego producenta, której premiera była przesuwana kilkakrotnie.

Ski Beatz wydaje "24 Hour Karate School Part I"„24 Hour Karate School Part I” ukazało się na rynku płytowym nakładem labelu Damona Dasha, DD172. Premierę albumu poprzedziło mnóstwo spekulacji dotyczących ostatecznego kształtu tracklisty i kilka tzw. controlled leaków, spełniających rolę teaserów LP. Ostatecznie zawartość wydawnictwa płytowego została okrojona do 12 utworów, co przełożyło się na nieco ponad 40 minut muzyki. Z bliżej nieznanych przyczyn na płytę tracki powstałe przy udziale Mos Defa Yassina Beya (usunięto zwrotkę rapera z „Prowler 2”, „Cream Of The Planet” i „Taxi” pojawiło się tylko w instrumentalnych wersjach, a „Aerials” w ogóle pominięto). Jednak pozostali twórcy muzyczni znajdujący się na longplayu w pewnym stopniu rekompensują brak członka Black Stara, choć miejscami można mieć do nich spore zastrzeżenia. Mimo wszystko nie należy zapominać o tym, iż właśnie Ski Beatz jest centralną postacią materiału, nawet przy natłoku znanych doskonale w mainstreamie gości. Produkcja na „24 Hour Karate School Part I”, to niejako wyznacznik nowoczesnego brzmienia rapu; momentami mamy do czynienia z minimalistycznymi instrumentalami, gdzieniegdzie gospodarz LP przedstawia mocno syntetyczne dźwięki, troszcząc się o wszystkie składowe poszczególnych beatów. Plejada gości zaproszonych na LP – Currensy, Smoke DZA, Jim Jones, Jean Grae, Jay Electronica, Joell Ortiz, The Cool Kids, Stalley, Tabi Bonney, Wiz Khalifa, Rugz D Bewler, Nikki Wray, Ras Kass, Camp Lo – wprowadza do albumu własną jakość. W niektórych przypadkach, raperzy wypadają niemal identycznie obok siebie, zupełnie niczym nie wyróżniając się od siebie. Zdecydowanie do zwycięzców na tym wydawnictwie należą Jean Grae, Joell Ortiz, Ras Kass – prawdziwie wygłodniałe liryczne bestie.

Pierwsza klasa w szkole karate została pomyślnie zaliczona przez gospodarza LP i jego partnerów. Jednak zawirowania towarzyszące wydaniu albumu nie przysłużyły się „24 Hour Karate School Part I”. Ski Beatz najwyraźniej również nie był w pełni usatysfakcjonowany z tego wydawnictwa, wypuszczając po roku kolejną część projektu. O „24 Hour Karate School Part 2” oraz innych płytach wyprodukowanych w 2011 roku przez Ski niebawem więcej na stronie.

Tracklista

  1. Nothing But Us feat. Currensy, Smoke DZA
  2. Go feat. Jim Jones, Currensy
  3. Prowler 2 feat. Jean Grae, Jay Electronica, Joell Ortiz
  4. Do It Big feat. The Cool Kids, Stalley
  5. S.T.A.L.L.E.Y feat. Stalley
  6. Not Like Me feat. Tabi Bonney
  7. Scaling The Building feat. Wiz Khalifa, Currensy
  8. Super Bad feat. Rugz D Bewler
  9. I Got Mines feat. Tabi Bonney, Nikki Wray, Ras Kass, Stalley
  10. Back Uptown feat. Camp Lo
  11. Cream Of The Planet (Instrumental)
  12. Taxi (Instrumental)

Komentarze

2 odpowiedzi do „Ski Beatz nauczycielem w szkole karate (klasa I)”

  1. […] szanowanych wykon­aw­ców — Pharoahe Monch, J-Live, Jedi Mind Tricks, John Robin­son, K-Def, Ski Beatz, Sean Price, Buck­wild i kilka tuz­inów niem­niej znaczą­cych twór­ców. Do tej szu­flady […]

  2. […] ale spełniają swoją podstawową rolę – bujają. Wśród beatmakerów znaleźli się m.in. Ski (nigdy nie schodził poniżej określonego poziomu, dostarczając wysokiej klasy produkcje), […]