Kategoria: News

  • Darmowy album: Tanya Morgan – You & What Army

    Darmowy album: Tanya Morgan – You & What Army

    4–5 minut

    Zmiany pokoleniowe na amerykańskiej scenie hip hopowej są coraz bardziej zauważalne. Osoby rozpoczynające swoje kariery muzyczne pod koniec lat 80.tych lub na początku lat 90.tych ubiegłego wieku, nieuchronnie zmierzają do rozbratu z mikrofonami, samplerami i gramofonami. Jednak godnych następców nie jest wcale tak łatwo. Właściwie, to nic nowego, ponieważ od dobrych kilku lat mnożą się głosy mówiące o dość mizernej liczbie wartościowych młodych-zdolnych oraz wydawnictw płytowych dostarczanych przez nich. Zresztą nawet młodsi artyści otwarcie ubolewają nad poziomem płyt swoich kolegów po fachu. Z drugiej strony, można źle trafić z postaciami ogłaszanymi jako czołowym twarzom nowego nurtu rapu, gdyż nietrudno dzisiaj o przesadyzm w takich opiniach. W przypadku niezależnej grupy rezydującej obecnie w NYC, Tanya Morgan, pozytywne oceny ich twórczości nie powinny zostać uznać za zawyżone. Koronnym dowodem na to powinien zostać najnowszy materiał zespołu, wydany w zeszłym tygodniu „You & What Army”.

    Na pierwszy rzut oka, nazwa kolektywu przywodzi na myśl kolektyw skupiony wokół przedstawicielek płci pięknej, bądź grupę powstałą w hołdzie złożonym dla kobiety o tym imieniu i nazwisku. Jak się szybko okazuje, nic bardziej mylnego, gdyż za powstaniem Tanyi Morgan stoi Von Pea (Brooklyn, Nowy Jork) & Donwill (Cincinnati, Ohio), którzy po prostu poznali się przez internet (dokładnie dzięki Okayplayerowi), a powstała nazwa nie ma drugiego dna. Do duetu szybko dołączył sąsiad Donwilla z tego samego miasta, Ilyas i w takim składzie formacja działalność muzyczną. W 2004 roku zespół wypuścił debiutancki mixtape „Sunlighting”, będący wstępem do debiutanckiego albumu tria. Wydanie „Moonlighting” (Loud Minority Music) poprzedziła jeszcze EP-ka o tym samym tytule, co premierowego wydawnictwo grupy. Pierwszą pełną płytę niezależnych artystów nagrano w przeważającej mierze poprzez wysyłanie plików drogą elektroniczną. W niczym to nie przeszkodziło Tanyi Morgan, ponieważ ich LP dostrzegli dziennikarze muzyczni, pracujący dla poważanych mediów. W ten sposób o „Moonlighting” pojawiły się artykuły w XXL, Wax Poetics, czy innych doskonale kojarzonych stronach internetowych i prasie. Opinię tę podtrzymały dwa single wytłoczone na winylach – „We Be” i „Take The L”, pochodzące z premierowego longplaya Von Pei i spółki.

    W 2008 roku Okayplayer postanowił wykorzystać fakt, iż założenie formacji odbyło się , dzięki serwerom tej strony i wydał składankę „Tanya Morgan Is A Rap Group”. W dwa miesiące po ukazaniu się tej kompilacji, Tanya Morgan zaprezentował(a) „The Bridge EP”, w naturalny sposób kontynuujący muzyczną drogą obraną przez artystów na wcześniejszych projektach. Rok po wydaniu EP-ki, Von Pea, Donwill i Ilyas przygotowali konceptualny album „Brooklynati” (Interdependent Media). Tytuł płyty nawiązywał do fikcyjnego miasta powstałego z połączenia Brooklynu i Cincinnati. Zakrojona na szeroką skalę kampania promocyjna pozwoliła grupie na dotarcie do jeszcze większej grupie odbiorców, doceniających ich styl. Artyści pozostali w zgodzie z klasycznym podejściem do hip hopu, tyle, że tchnęli w niego swojego ducha i nadali świeżości. O nawiązaniu przez zespół do korzennych twórców hip hopowych, można było się spotkać na zeszłorocznym wydawnictwie „The Sandwich Shop”. Płyta stanowiła follow-up do „Sandwiches” The Roots i było pierwszym materiałem nagranym bez Ilyasa, który wycofał się z funkcjonowania grupy. Von Pea & Donwill nie porzucili na szczęście współpracy, czego dowodem jest „You & What Army”.

    Oficjalna premiera albumu (nie, znowu znawcy muzyki wciskają ludziom kit, że to jest EP-ka – marsz do szkoły i odróbcie lekcje, najlepiej z matematyki) odbyła się 22 listopada. [pullquote]Pomimo tego iż wydawnictwo zostało opublikowane całkiem za darmo, to nie ma mowy o błahym podejściu do tego materiału. [/pullquote]Von Pea uważa, że „You & What Army” należy rozpatrywać jako przemyślany od początku do końca album, dzięki któremu członkowie Tangi Morgan chcą udowodnić i nakreślić swój stosunek do muzyki. Przedstawiciele The Lessondary Crew (oprócz tego duetu w skład kolektywu wchodzi Spec Boogie & Che Grand) dostarczyli słuchaczom 9 utworów, opierających się o produkcję Von Pei, AEON-a, Astronote’a, Brizzo i Exile’a. Grupa postarała się niejako o ponowne wprowadzenie na scenę muzyczną za sprawą tego projektu. Nie ma miejsca już na wieczną zabawę i luźne podchodzenie do tworzenia utworów. Tanya Morgan stara się wynieść swój warsztat ponad poprzednie nagrania, zabiegając także o odbiorców. Stąd też ukłon w ich stronę i wydanie albumu za darmo. Całość materiału zawartego na LP dopieszczają goście: Tiffany Paige, Napoleon, Che Grand & Jermiside.

    „You & What Army” możecie odsłuchać na Bandcampie, jak i pobrać korzystając z poniższego odnośnika. Wraz z ukazaniem się tego albumu, przedstawiciele Tanyi Morgan wydali serię koszulek w limitowanym nakładzie, przypominającym też o solowych materiałach Von Pei („Pea’s Gotta Have It”) i Donwilla („Don Cusack In High Fidelity”). Nie ma to jak kreatywne podejście do muzyki we współczesnym świecie.

    O mały włos zapomniałbym przytoczyć słowa Donwilla z zamykającego płytę „Together”: „F*** your gym teacher”. W rzeczy samej.

    Aktualizacja: Tanya Morgan we współpracy z HiPNOTT Records postarała się o wydanie fizyczne płyty, której należy wypatrywać w sprawdzonych sklepach muzycznych. Powstały też dwa teledyski promujące EP, odpowiednio do „Rock The Bells” i „Whatever That’s Mine”.

    DOWNLOAD Tanya Morgan – „You & What Army”

    Tracklista

    1. Intro
    2. Do It Tanya feat. Tiffany Paige (prod. Von Pea)
    3. Whatever That’s Mine (prod. Von Pea)
    4. Gotta Get Over It feat. Napoleon & Che Grand (prod. AEON)
    5. Rock The Bells (prod. AEON)
    6. In The City (prod. Astronote)
    7. Borrow That feat. Jermiside (prod. Astronote)
    8. We Rollin (prod. Brizzo)
    9. Together feat. Exile (prod. Exile)
  • The Funk League z korzennym projektem muzycznym

    The Funk League z korzennym projektem muzycznym

    3–4 minut

    W czasie, gdy co drugi artysta na scenie hip hopowej zajmuje się wytyczaniem nowych trendów i poszukiwaniem „świeżych” form wyrazu, nadal można trafić na osoby oddane klasycznej stronie muzyki. Owszem, słychać głosy sceptyków wytykających coraz mniejszą liczbę kreatywnych producentów, bazujących wciąż na tych samych samplach, co kilkanaście lat temu. Do tego dochodzi problem z wykwalifikowanymi raperami, których coraz mniej można spotkać wśród młodych twórców. Z drugiej strony, nadal istnieją beatmakerzy starający się wycisnąć, co najlepsze ze starych płyt. Jak się okazuje, Emcees rozpoczynający swoją karierę muzyczną w latach 90.tych XX wieku, pomimo upływu lat również potrafią wykrzesać z siebie energię. W ten sposób wypada opisać długo przygotowywany album francuskiego duetu producenckiego, The Funk League. Francuzi do współpracy nad płytą „Funky As Usual” zaprosili uznanych przedstawicieli starej szkoły rapu.

    Francuscy producenci coraz śmielej poczynają sobie na światowej scenie muzycznej. W poprzednich miesiącach pisałem na stronie o kilku mieszkańcach Francji, powoli przebijających się w undergroundzie – Astronocie, Teremie, 7even Sunie. Jednak, to właśnie The Funk League ma szansę stać się sprawcą największego zamieszania w świecie muzycznym w odniesieniu do francuskich artystów. Pierwsze owoce kolaboracji dwóch beatmakerów, Hugo LX (aka Jackson Jazz) & Soulbrothera Suspecta, zakwitły dwa lata temu. Wtedy to został wydany na winylu pierwszy singiel grupy – „On & On” z gościnnym udziałem Sadata X z kultowego Brand Nubian. Winylowa dwunastka zawierała również remiksy tytułowego nagrania oraz „Through Good & Bad” z Large Professorem i instrumentalna wersja „Whats Wrong With Groovin’?”. W zeszłym roku Francuzi wypuścili kolejne single – „Why You…?” z wokalami Boogie B & Mra Linusa ze Speech Defect, a także „The Boogie Down Bombers” b/w „You’re Gonna Learn”, uwydatnione zwrotkami od ww. Sadata X, Diamonda D i Andy’ego Coopera z Ugly Duckling. Udane wydawnictwa poprzedziły wydanie debiutanckiego albumu The Funk League„Funky As Usual”.

    Francuska premiera płyty odbyła się dwa tygodnie temu, 14 listopada b.r., natomiast światowe wydanie projektu jest szykowane na początek przyszłego roku. „Funky As Usual” ukazało się na rynku płytowym nakładem prężnie działającego labelu Favorite Recordings (wszystkie dotychczasowe materiały grupy wyszły na światło dzienne dzięki tej wytwórni płytowej). Oprócz znanych uprzednio tracków, na projekcie znalazły się premierowe nagrania z udziałem głównie starych wyjadaczy. W „MC3” usłyszymy Gift of Gaba (swoją drogą, pojawia się nader często na różnych albumach), Clyde Kingrap & Abdominala. „Humble Arrogance (Part 1. & 2.)” powstało we współpracy z francuskim Emcee, Supa. Instrumentalna wersja „What’s Wrong With Groovin’?” została wzbogacona o dodatkową produkcję Patchworksa, a w bonusowy tracku „Hypnotized” udzieliły się Joyous Juice & Kylie Auldist. Płyta opiera się o korzenne brzmienie, nawiązujące do złotych czasów w rapie. Nie mogło być inaczej, skoro Hugo & Soulbrother Suspect korzystają ze świetnego samplera SP-1200. Funkowe i jazzowe sample przywołują stare-dobre czasy w muzyce, co powinni docenić słuchacze kochający dawne epoki w muzyce hip hopowej.

    W drugiej połowie października odbyła się premiera videoclipu promującego „Funky As Usual”. Wydawnictwo do nabycia na kompaktach i woskach. Misternie złożony teledysk do utworu „On & On” powinien wpłynąć na większe zainteresowanie The Funk League. Z niewiadomych mi przyczyn, drugie video dotyczące albumu Francuzów – teaser płyty – nie został udostępniony do dla mieszkańców Polski. Cóż, jak zwykle wszystko rozbija się o politykę wydawcy i e-marketing, czasem omijający pewne strefy internetu.

    Aktualizacja #1: W końcu video teaser płyty jest dostępny dla wszystkich użytkowników siec, więc ten materiał promocyjny zamieszczam poniżej.

    Aktualizacja #2: Favorite Recordings udostępniło całą zawartość „Funky As Usual” na Bandcampie.

    Tracklista

    1. Intro
    2. On & On feat. Sadat X
    3. MC3 feat. Gift of Gab, Clyde Kingrap & Abdominal
    4. More Blue Funk
    5. Through Good & Bad feat. Large Professor (Breaking North Mix)
    6. Words From… (by Afrika Bambaataa, Diamond D, A.G., Sadat X)
    7. Why You…? feat. Speech Defect
    8. You’re Gonna Learn feat. Andy C of Ugly Duckling
    9. Humble Arrogance (Part 1. & 2.) feat. Supa
    10. The Boogie Down Bombers feat. Diamond D & Sadat X
    11. What’s Wrong With Groovin’? feat. Patchworks
    12. Through Good & Bad feat. Large Professor (45 Remix)
    13. Epilogue
    14. Hypnotized (performed by Joyous Juice & Kylie Auldist) (Bonus track)
  • Zwykła codzienność oczami Hassaana Mackeya i Apollo Browna

    Zwykła codzienność oczami Hassaana Mackeya i Apollo Browna

    4–6 minut

    W przeciągu kilku ostatnich układ sił na niezależnej scenie hip hopowej uległ znacznej przemianie. Wpływ na to miały różne czynniki, aczkolwiek do najważniejszych należy wejście do światowego undergroundu szeregu nowych i uzdolnionych artystów. Nastąpiły też zmiany wśród oficyn wydawniczych, a w branży pojawiły się nowi ludzie.  Jedna z wytwórni, która narobiła sporego zamieszania na scenie, Mello Music Group zrzesza coraz więcej liczących się postaci w muzyce hip hopowej. W przeciągu zaledwie trzech lat, dzięki tej wytwórni płytowej słuchacze mogli poznać płyty Oddissego, Boog Brown, Has-Lo, Apollo Browna, yU, X.O., Trek Life’a, Diamond District czy DTMD. Artyści zrzeszeni w tej oficynie nagrywają także albumy w różnych kolaboracjach, czego dowodem jest choćby sierpniowy album rapera z Nowego Jorku, Hassaana Mackeya i ww. producenta Apollo Browna – „Daily Bread”.

    Michael Tolle, główny manager labelu, wraz ze swoimi współpracownikami skrupulatnie dobiera obiecujących ludzi, charakteryzujących się świeżym, a zarazem korzennym podejściem do tworzenia hip hopu. Wymagania te spełniają twórcy „Daily Bread”. Szerzej znany z tego duetu Apollo Brown w zeszłym roku znalazł się na ustach mnóstwa sympatyków niezależnego rapu. Beatmaker trafił również do niezliczonych podsumowań 2010 roku, a jego pracę doceniona po obu stronach Oceanu Atlantyckiego. Skąd takie zachwyty nad twórczością tego artysty? Producent był odpowiedzialny za warstwę muzyczną na kolejno: kompilacji solowych nagrań zebranych na płycie „The Reset”, „Brown Study” powstałym przy współpracy z Boog Brown oraz „Gas Mask” grupy The Left. W tym roku mieszkaniec Detroit nadal może poszczycić się dobrą passą, głównie ze względu na instrumentalny solowy projekt „Clouds”. Wydawnictwo płytowe z pierwszego kwartału 2011 roku spotkało się z pozytywnymi opiniami, a Apollo Brown udowodnił, iż jest wszechstronnym beatmakerem.

    W porównaniu do swojego partnera, Hassaan Mackey nie może poszczycić się równie bogatą dyskografią. Biografia rapera przywodzi na myśl tuziny bliźniaczych historii Emcees, będących na dorobku: mozolne budowanie sieci kontaktów, powolne przebijanie się w undergroundzie i uzyskiwanie większego grona fanów. W 2007 roku artysta, podobnie jak goszczący kilka tygodni na stronie The Regiment, znalazł się na liście Rawkus 50. W ten sposób młody twórca uzyskał możliwość dotarcia do większego spektrum odbiorców ze swoim pierwszym materiałem, „Soul For Sale” (album został przypomniany w tym roku przez Mello Music Group). Następnie obywatel NYC dopisał do swojego konta współpracę z m.in. Emilio Rojasem, Raks One’em, Silent Knightem, LMNO, Kennem Starrem; w tym roku udzielił się gościnnie na „The Alexander Green Project” Kaimbra & Kev Browna. Wszedł też w szeregi Low Budget Collective (luźna formacja występuje także po prostu jako „crew”), założonego z inicjatywy Oddissego, Kev Browna i Petera Rosenberga. Jednak dopiero „Daily Bread” można uznać za pełnoprawny debiut rapera na rynku płytowym.

    Zanim jednak przejdziemy do wspólnego dzieła Hassaana Mackeya & Apollo Browna, wypada wspomnieć o projekcie bezpośrednio poprzedzającym wydanie ich LP. House Shoes przy ścisłej współpracy z duetem i MMG, w lipcu b.r. zaprezentował „The Official Daily Bread Mixtape”. Wydawnictwo zawiera tracki duetu pochodzące z poprzednich materiałów, nagrania z cyklu „rare & unreleased” oraz utwory powstałe w kolaboracjach z innymi osobami. Na płycie został także przedstawiony singiel z „Daily Bread”„Weak Won’t Do”. Gościnnie na mixtape’ie znaleźli się m.in. Boog Brown, Danny Brown, Black Milk, Diamond District, Kenn Starr, The Left i Elzhi. Darmowy materiał możecie pobrać, korzystając z poniższego linka. Wydawnictwo znajdziecie też na Bandcampie.

    DOWNLOAD House Shoes – „The Official Daily Bread Mixtape”

    Tracklista

    1. Intro
    2. How We Live feat. The Left
    3. Odds Aint Fair
    4. Friction feat. Boog Brown, Miz Korona, Invincible
    5. Simone (Louder)
    6. Army Fatigue Rap (Alexander Green)
    7. Freestyle Remix
    8. Hungry feat Rapper Big Pooh & Black Milk
    9. Contra feat. Danny Brown & Elzhi
    10. Soul For Sale
    11. 585 Remix feat. Emilio Rojas & Black Sinatra
    12. Know The Time
    13. The Trenches feat. Sean Born (Troubled Waters Remix)
    14. Nightmares feat. Future Joyner
    15. Let It Be Known feat. Kenn Starr
    16. Good Gawd feat. LMNO
    17. All It Takes
    18. Weak Won’t Do – Daily Bread
    19. Outro

    Oficjalna premiera „Daily Bread” odbyła się na początku sierpnia, choć płyta trafiła do sprzedaży na Bandcampie już 26 lipca.

    Tytuł longplaya we właściwy sposób podkreśla charakter i zawartość albumu. Hassaan Mackey & Apollo Brown wyszli z konceptem stworzenia wydawnictwa nawiązującej do zwykłej codzienności, której kształt zmienił się wskutek kryzysu gospodarczego i recesji. Przy takich założeniach, łatwo popaść w pompatyczność, przemieszaną z rzewnością. Jednak nowojorski raper obronnie wyszedł z tej sytuacji, dostarczając warstwę liryczną omijającą depresyjne i negatywne aspekty rzeczywistości. Owszem, można wyczuć surowe i chłodne postrzeganie tematów, aczkolwiek w tym wszystkim dominuje sposób prowadzenia utworów, zmysł obserwacji i (o dziwo) doświadczenie niczym u postaci z długim stażem na scenie. Najwłaściwsze przykłady na powyższe stwierdzenia to utwory „Elephants”, „Different World” czy „Megaphone”. Sean Born w „The Trenches” i Finale w „Higher” dopełniają reszty historii. Apollo Brown ponownie pokazał pełnię swojego talentu. Beatmaker sięgnął po zakurzone soulowe sample, datowane na lata 60.te i 70.te ubiegłego wieku, przygotowując swoistą ścieżkę dźwiękową do opowieści Hassaana Mackeya. W dalszym ciągu producent rozwija się i na pewno nie jest to jeszcze szczyt jego możliwości. Amerykańskie media muzyczne chętnie porównują obecną pozycję artysty z The Motor City do RJD2, Kno, 9th Wondera sprzed 10-ciu lat. Coś w tym jest z pewnością na rzeczy i nie należy negować takich opinii.

    Wzorem poprzednich projektów sygnowanych logotypem Mello Music Group, „Daily Bread”, trafiło do darmowego odsłuchu na Bandcampie. Znajdująca się tam wersja LP został rozszerzona o 3 dodatkowe utwory, dwa remixy – „The Trenches” i „The Note” (autorstwa nowego członka Mello Music Group, Gensu Deana) oraz bonusowe nagranie „Night Time”.

    Tracklista

    1. Daily Bread Intro
    2. Volume
    3. Something
    4. Dollar Bill Hill
    5. Elephants
    6. Different World
    7. Weak Won’t Do
    8. The Trenches feat. Sean Born
    9. Tell Me
    10. Mackey’s Lament
    11. Heroes
    12. Megaphone
    13. Higher feat. Finale
    14. The Note
    15. Like A Diamond
  • Synth-pop w wydaniu Blue Sky Black Death

    Synth-pop w wydaniu Blue Sky Black Death

    2–3 minut

    Producenci sprawnie poruszający się w różnych gatunkach muzycznych, nie raz stylistycznie odległych od siebie, są w cenie. Wszechstronni beatmakerzy, swobodnie operujący różnorodnym podejściem do muzyki, otrzymują także większy kredyt zaufania od słuchaczy, przy tworzeniu nowych wydawnictw płytowych. Artyści nieprzypisani sztywno do danej odmiany muzycznej dysponują również licznym arsenałem, dzięki czemu w łatwy sposób przychodzi im utrzymanie zainteresowania swoją postacią na scenie muzycznej. Do jednych z najciekawszych producentów, charakteryzujących się specyficznym podejściem do produkcji, a zarazem odnajdujących się w wielu stylach, należy grupa Blue Sky Black Death. Amerykański duet w sierpniu ubiegłego roku zaskoczył słuchaczy, choć z pewnością nie wszystkich, wydając z Alexandrem Chenem synth-popowy album – „Third Party”.

    Wśród producentów określanych mianem nowatorskich, nadających wyjątkowy klimat i z powodzeniem tworzący stricte instrumentalne projekty, jak i podejmujący współpracę z wokalistami, mieszkańcy Seattle zajmują zaszczytne miejsce. Blue Sky Black Death emanują pewnością siebie przy produkcji muzyki i nie obawiają się rzadko spotykanych rozwiązań używanych przez artystów (około)hip hopowych. Kingston & Young God posiadają w swojej dyskografii dwa albumy z raperami związanymi z Wu-Tang ClanemThe Holocaustem i Hell Razah. Obie płyty – „The Holocaust” z 2006 roku i wydana rok później „Razah’s Ladder” – ociekają niesamowitym charakterem. Zresztą w podobnym tonie wypada wypowiedzieć się o wspólnym dziele z Jean Grae. „The Evil Jeanius”, składającym się z alternatywnych wersji zakurzonych nagrań raperki.

    Nieco inaczej zostało skonstruowane LP „A Heap Of Broken Images”. Dwupłytowy album na pierwszej płycie zawiera kompozycje pozbawione wokali, zaś na drugim krążku znajdziemy plejadę Emcees – Jus Allaha, A-Plusa, Pep Love’a, Chiefa Kamachiego, Guru, czy Lil’ Sci. Z kolei „Slow Burning Lights”, zawieszone pomiędzy instrumentalnym hip hopem, a nowoczesnym popem, powstał przy udziale wokalistki Yes Alexander. W ubiegłym roku BSBD zdecydowali się na dalszy rozwój swojego warsztatu, nagrywając z Alexandrem Chenem całkowicie daleki od muzyki hip hopowej projekt „Third Party”.

    Wspólne wydawnictwo płytowe Blue Sky Black Death i założyciela Boy In Static ukazał się na rynku fonograficznym 7 sierpnia 2010 roku. BSBD po współpracy z Babygrande Records i Mush, przenieśli się do Fake Four Inc., zrzeszającego m.in. Awol One’a, Louisa Logica, Myka 9 i Factora. „Third Party” zawiera 10 utworów, wśród których za warstwę liryczną obok Alexandra Chena odpowiada projekt Blade Runner. Główny wokalista albumu za sprawą melodyjnego głosu i lekkości, z jaką przychodzi mu odnajdywanie się na instrumentalach Kingstona i Young Goda, nadaje płycie głębi i specyficznego wymiaru. Produkcja artystów podąża w stronę synth-popu lecz gdzieniegdzie można trafić na elementy IDM, czy innych fuzji brzmień elektronicznych.

    „Third Party” jest promowane teledyskiem powstałym do otwierającego album nagrania, „Carl Sagan”. Sprytnie złożony teledysk ukazuje odbiorcom zarys klimatu zawartego na longplayu. Blue Sky Black Death krótko po wydaniu tego LP, zaprezentowali słuchaczom swoje kolejne dzieło – „Noir”, ale o tym już innym razem na stronie.

    Aktualizacja: Fake Four Inc. opublikowało „Third Party” na Bandcampie.

    Aktualizacja #2: W połowie 2012 roku BSBD wypuściło instrumentalną wersję albumu. Całość dostępna również na Bandcampie.

    Tracklista

    1. Carl Sagan
    2. Absentee
    3. Call To Arms
    4. Set Fire
    5. Institution
    6. Cynic’s Cough
    7. Slow Years
    8. Rerun
    9. Threads of Gold
    10. Scandal
  • Darmowe EP: B.R.O. – Proxima Centauri Remixed

    Darmowe EP: B.R.O. – Proxima Centauri Remixed

    2–3 minut

    Remiksy oryginalnych wersji utworów często pojawiają się w muzyce, będąc chętnie wykorzystywanym elementem przy promocji poszczególnych materiałów. Alternatywne wersje nagrań można podzielić na tracki z dogranymi zwrotkami przez innych raperów oraz na kompletnie nowe aranżacje uprzednio powstałych produkcji. Wśród wszystkich remiksów całkowicie odrębną kategorię stanowią nowe wizje instrumentalnych nagrań. Zupełnie inaczej wygląda praca z trackami pozbawionych warstwy tekstowej, niż utworów z wokalami. Polski duet B.R.O. przy współpracy z SoFarUnknown.Records zaprosił producentów muzycznych do stworzenia zremiksowanych wersji singla „Proxima Centauri”. Świeże wersje tego nagrania znalazły się na darmowej EP-ce „Proxima Centauri Remixed”.

    Projekt B.R.O. powstał z inicjatywy dwóch kuzynów – Konrada i Jakuba Zamojskich w 2008 roku. Obaj już od najmłodszych lat mieli do czynienia z muzyką, co przyczyniło się do wczesnego zajęcia się przez nich produkcją. Duet to synteza wielu stylów, pomysłów i inspiracji, które przez wiele lat towarzyszyły im obu. Trzy lata temu światło dzienne ujrzało debiutanckie wydawnictwo płytowe artystów. Pierwszy materiał, wydana własnym sumptem EP-ka „Etudes” była zbiorem 6 etiud stworzonych wyłącznie na bazie sampli pochodzących ze starych polskich płyt jazzowych. To swoiste przetarcie szlaku dla dalszych dokonań duetu nie doczekało się jednak oficjalnego wydania. Kolejny projekt – „Analog People In A Digital World EP” znalazło uznanie w oczach Krisa Klubo, szefa londyńskiego labelu Noecho Records. Anglicy postanowili wydać EP w sierpniu 2010 roku. W przeciwieństwie do debiutanckiego dzieła B.R.O., na „APIADW” pojawiły się bogate aranżacje i innowacyjne pomysły. Zarysowane na poprzednim wydawnictwie brzmienie osiągnęło tym razem wyższy poziom, zaś całość opierała się głównie na własnych próbkach tzw. żywych instrumentów (perkusja, saksofon, pianino, harmonia). W 2011 roku producenci wypuścili następny projekt, „Analog People on Proxima Centauri” (SoFarUnknown.Records), uzupełniony dwoma premierowymi kompozycjami. Natomiast w listopadzie b.r. doczekaliśmy się zbioru remiksów utworu „Proxima Centauri”.

    Do współpracy nad alternatywnymi wersjami tytułowego nagrania zostało zaproszonych 4 artystów. Każdego z nich cechuje inny styl muzyczny i podejście do tworzenia muzyki. Tym sposobem do słuchaczy trafiło 6 utworów – „Proxima Centauri” w oryginalnej formie, będąca swoistym preludium do tajemniczego świata B.R.O. i ich gości. Następnie cztery remixy, które wyszły spod ręki kolejno: Remy’ego LBO, Grahama O’Briena, Grafa Cratediggera i Władysława Komendarka. Pierwszy z nich, to multiinstrumentalista rodem z Kalifornii, mający na swoim koncie już 3 albumy oraz współpracę m.in. z Black Milkiem. Drugi z tego grona muzyków, perkusista No Bird Sing (współpracował m.in. z Eyedeą, Kristoffem Kranem, Carnagem, czy Alicią Wiley). Następnie dwoje rodzimych postaci: Graf Cratedigger – raper, producent i autor audycji w Radiu Rewers oraz Władysław „Gudonis” Komendarek – kompozytor, muzyk, aranżer (były członek legendarnych grup Exodus i Grupa Dominika/Czerwone Gitary). Warto zwrócić uwagę na ostatniego z grona twórców – ex-członek Exodusu nagrał ponad 30 albumów (solo i z zespołami), wydanych m.in. przez Polskie Nagrania, czy Metal Mind Productions. Zwieńczeniem, a zarazem doskonałym dopełnieniem całości jest jedno z ostatnich dzieł duetu – „Alpha Centauri” z gościnnym udziałem Emilii Osik.

    „Proxima Centauri Remixed” zostało umieszczone do darmowego pobrania (link poniżej).

    DOWNLOAD B.R.O. – „Proxima Centauri Remixed”

    Tracklista

    1. Proxima Centauri (prod. B.R.O., sopran sax: Błażej Gębura)
    2. Remy LBO remix
    3. Graham O’Brien remix
    4. Graf Cratedigger remix
    5. Władysław Komendarek remix
    6. Alpha Centauri (Bonus track) (prod. B.R.O., drums: Piotr Kowalewski, bass guitar: Michał Borodzicz, vocal: Emila Osik)
  • Wędrówka po Cook County: Infinito 2017

    Wędrówka po Cook County: Infinito 2017

    3–4 minut

    Chicagowska scena hip hopowa zdążyła już dobitnie odcisnąć swoje piętno na działalności strony. Nigdy nie ukrywałem zamiłowania do twórczości postaci wywodzących się z Cook County. Podkreślałem przy sposobnych okazjach o magii i niezwykłym klimacie unoszącym się nad produkcjami z tego okręgu w Stanach Zjednoczonych.  Znalazło to odzwierciedlenie w rozpoczętym ponad rok temu cyklu artykułów poświęconych artystom z Chi-Town o nazwie Wędrówka po Cook County. Po zaprezentowaniu w ubiegłym miesiącu The Primeridian, ponownie zwracam się w stronę kultowego crew z Wietrznego Miasto, Nacrobats. Wśród wiodących osób związanych bezpośrednio z tym kolektywem, do tej pory przedstawiłem w serwisie Psalm One, Pugsa Atomza i Thaione’a Davisa. Kolejnym przedstawicielem tej grupy, któremu należy się miejsce na U Call That Love, jest Infinito 2017.

    Podejście do tworzenia utworów muzycznych wygląda inaczej w przypadku każdego artysty. Wszystkie osoby zaangażowane w produkcję beatów, pisanie tekstów, DJ’ing, przechodzą przez różne stadia rozwoju swojej pasji. W odniesieniu do niektórych ludzi można, a wręcz należy mówić o obłędzie, idącym w parze z całkowitym pogodzeniu życia z muzyką. W ten sposób wypada pokrótce scharakteryzować Marcellousa Lamonta Lovelace’a. Inklinacje do tej dziedziny kultury pojawiły się u urodzonego w Chicago niezależnym artyście już u wczesnych lat. Tajniki hip hopu Infinito 2017 zgłębiał wraz ze swoim kuzynem. Po wyjeździe z Cook County do Tennessee i podjęcia nauki na Memphis College of Art na kierunku malarstwa, przedstawiciel Chicago nadal rozwijał swoje zamiłowanie. Wraz z poznaniem Mra Skurge’a (właśnie on nadał Marcellousowi przydomek Infinito) i założeniu z nim kolektywu Unorthodox Poets Society, młody raper zaczął na poważnie zajmować się nagrywaniem muzyki.

    Po powrocie do Chi-Town, Emcee wszedł w szeregi Nacrobats i rozpoczął działalność wydawniczą. Wydaje się to nieprawdopodobne – w przeciągu 13 lat Infinito 2017 wypuścił kilkadziesiąt pozycji płytowych, z czego ogromna większość przypada na jego solowe produkcje! Począwszy od ukazania się w 1998 roku pełnoprawnego debiutanckiego projektu „Documentary LP” podąża ściśle wytyczoną przez siebie ścieżkę, dostarczając raz po raz wartościowych wydawnictw. Do najważniejszych materiałów sygnowanych przez bohatera niniejszego artykułu należą: „Music with Sound Right Reasoning” (Nephew Of Frank Records, 2002), „Low Income Housing” (Domination Recordings, 2004), „Roddny Dangrr Fild” (Domination Recordings, 2005) oraz „The Soul of Benjamin Banneker in the Age of the Aquarius” (Nephew Of Frank Records, 2006). Od wielu lat artysta nie spuszcza z tonu, dbając przy tym o odpowiedni poziom swoich płyt. W przeciągu dwóch ostatnich lat Infinito 2017 zaprezentował ponad 10 (sic!) EP-ek i LP razem wziętych. Wśród wszystkich wydawnictw wiecznie zapracowanego twórcy, wybrałem pochodzący z lutego ub.r. „We Are Dark” – właściwy projekt, odsłaniający warsztat rapera.

    Wydany 26 lutego 2010 roku longplay zawiera 16 tracków. Materiał trafił do sprzedaży dzięki labelowi Joe Left Hand Records, chociaż oficjalnie jest sygnowany przez Unlimited Supply Chain Records. Produkcja wszystkich tracków znajdujących się na „We Are Dark” została powierzona beatmakerowi z Brooklynu, Black Sparxowi. Producent postarał się o instrumentale oparte o korzenny jazz i soul z lat 60.tych i 70.tych ubiegłego stulecia. Warstwa muzyczna sprawnie współgra z tekstami Infinito 2017. Artysta nadał całości materiału stricte chicagowskiego klimatu – zaangażowana warstwa liryczna, poparta wyszlifowanym flow i duża pewność siebie autora LP dały wymierny efekt. W trzech nagraniach Marcellousa Lovelace’a wspierają niezależni Emcees – Thaione Davis, Knuckles Bandit, Breez Evahflowin & L.I.F.E. Long. Zawartość albumu wzbogaciły cuty, za które odpowiada DJ White Shadow rodem z Norwegii.

    Z każdą kolejną płytą, Infinito 2017 udowadnia, iż warto poświęcić jemu więcej uwagi. Owszem, od natłoku jego wydawnictw muzycznych może zakręcić się w głowie lecz to nie oznacza, że muzyka tworzona przez niego nie należy do wartościowych. Wręcz przeciwnie, raper w dalszy ciągu rozwija się i można być pewnym, iż swoją działalność wydawniczą nie skończy w 2017 roku, a będzie ona ciągnęła się w nieskończoność. Obywatel Chicago niedługo powróci na stronę, z pewnością jeszcze przed końcem roku przy innej nadarzającej się okazji. Warto mieć jego na radarze.

    Na koniec wpisu zostawiam Czytelników U Call That Love z teledyskiem powstałym do jednego ze sztandarowych nagrań z „We Are Dark”„Do You Hear Me”.

    Tracklista

    1. Sparx 2017 (Introduction)
    2. Learn Yourself
    3. Do You Hear Me
    4. Texture
    5. Spiritual Conditioning
    6. God Is Good
    7. Adaptation feat. Thaione Davis
    8. The Mother Plane
    9. Relations
    10. Land Of The Ill feat. Knuckles Bandit
    11. Current Events (Skit)
    12. TV Show Actors
    13. Eyewitness To Dopeness feat. Breez Evaflowin & L.I.F.E. Long
    14. Petes 3 Wings
    15. So Clearly
    16. World
  • The Broken Orchestra dyryguje uczuciami słuchaczy

    The Broken Orchestra dyryguje uczuciami słuchaczy

    2–3 minut

    Wydawnictwa muzyczne opierające swoją twórczość na kompozycjach instrumentalnych zdobywają coraz więcej sympatyków na całej kuli ziemskiej. Ze względu na coraz większą konkurencję na scenie muzycznej, wykonawcy prezentujący instrumentalne nagrania starają się przede wszystkim trafić do odpowiedniej niszy odbiorców. Uzyskanie wsparcie ludzi bezpośrednio popierających poszczególne przedsięwzięcia należy do priorytetów każdego artysty. W końcu trzeba od czegoś zacząć aby po nową muzykę sięgnęli słuchacze mieszkający poza Azją Południowo-Wschodnią, gdzie można znaleźć najbardziej chłonny rynek na brzmienia z pogranicza jazz-hopu, organicznego hip hopu, downtempo i pochodnych gatunków muzycznych. Powstały w połowie ubiegłego roku projekt The Broken Orchestra stara się przyciągnąć zwolenników swojej twórczości za pomocą singli. W oczekiwaniu na ich dalsze dokonania, wypada przedstawić dotychczasowe nagrania Anglików.

    Za powołanie do życia The Broken Orchestra odpowiada producent muzyczny, goszczący wcześniej na stronie U Call That Love. Pat D, znany słuchaczom jazzowych nagrań za sprawą płyt wydanych wspólnie z Lady Paradox„Kind of Peace” i „Soulscapes & Jazz Breaks”, postanowił rozszerzyć swoją działalność poprzez swoją kolejną inicjatywę. Anglik rodem z Hull podjął próbę uzyskania szerszego rozgłosu jako dyrygent muzycznej orkiestry urozmaicającej brzmienie artysty z poprzednich płyt. The Broken Orchestra nie sposób zaszufladkować, aczkolwiek utwory sygnowane przez ten jednoosobowy zespół można określić mianem laidbackowych, organicznych, jazz-hopowych, downtempo, melodycznych, akustycznych. Wszystkimi powyższymi synonimami można obsypać debiutancką 7″ grupy „Over & Over/Shibui”.

    Premierowy materiał The Broken Orchestry oficjalnie ukazał się blisko 12 miesięcy temu, 6 grudnia 2010 roku. Otwierające siódemkę nagranie „Over & Over” z udziałem Natalii Gardiner w delikatny sposób wprawia odbiorców w nostalgiczny nastrój, a głos wokalistki mógłby naprawdę łagodzić obyczaje. Z kolei w pełni instrumentalne „Shibui” przypomina bardziej muzykę do wyimaginowanych obrazów, stanowiąc swoisty soundtrack do ukrytych marzeń i pragnień.

    Single zostały udostępnione do darmowego odsłuchu na Bandcampie. Za pośrednictwem tego serwisu można nabyć 7″ w wersji digitalowej i/lub winylu. Niewygórowana cena obu formatów zachęca do sięgnięcia po ten materiał.

    Tracklista

    1. Over & Over feat. Natalie Gardiner
    2. Shibui

    Pod koniec czerwca b.r. The Broken Orchestra wypuściła teledysk nagrany do następnego singla. „Closer” nagrane wespół z Anną Stott zgrabnie wkomponowało się w klimat stworzony na premierowych na premierowych utworach angielskiej orkiestry. Wideoklip właściwie odwzorowuje wymiar nagrania.

    W ostatnim okresie nieco przycichło o The Broken Orchestra. Po obiecującym początku pozostaje nadzieja, iż projekt doczeka się kontynuacji i prędzej lub później otrzymamy od Pata D i jego przyjaciół pełen album.

  • Darmowe EP: Nicolay with The Hot At Nights – Shibuya Session EP

    Darmowe EP: Nicolay with The Hot At Nights – Shibuya Session EP

    2–3 minut

    W obecnym kształcie sceny muzycznej, z roku na rok przebywa niezależnych wydawców, zrzeszających artystów stawiających na pełną swobodę twórczą. Oficyny wydawnicze wyrastają jak grzyby po deszczu, skupiając się przede wszystkim na dostarczaniu wartościowych nagrań wykonawców przypisanych do określonych nisz muzycznych. Do częstych zjawisk należy także zakładanie wytwórni płytowych przez samych raperów i producentów muzycznych, wspomaganych przez inne osoby. Interesującym labelem tego typu jest bez dwóch zdań The Foreign Exchange Music, którego nazwa została zaczerpnięta od formacji Nicolaya i Phonte. +FE Music ma na swoim koncie kilka porządnych wydawnictw płytowych. Wystarczy wymienić choćby tegoroczne projekty: „Charity Starts At Home” Phonte, „The Sender” Mediana, czy ubiegłoroczne „Authenticity” The Foreign Exchange. Pod koniec pierwszego tygodnia listopada ukazała się kolejna płyta ww. Nicolaya. Holender przy pomocy muzyków jazzowych The Hot At Nights nagrał „Shibuya Session EP”.

    Pochodzący z położonej nieopodal Amsterdamu, miejscowości Utrecht, Mathijs Rook od 7 lat znajduje się w centrum zainteresowań słuchaczy ciepłego hip hopu i gatunków pokrewnych. Holender wyszlifował swoje brzmienie i wyniósł produkcję na poziom niedostępny dla większości europejskich i światowych kompanów po fachu. Dowodem na to są albumy „City Lights Volume 1” (2004), „Here” (2006), czy wspólny longplay z Kay„Time: Line” (2008). Oprócz solowych dokonań, Nicolay udanie prowadzi karierę muzyczną The Foreign Exchange. Wraz z Phonte (Little Brother) wydał trzy pozytywnie ocenione płyty – „Connected” (2004), „Leave It All Behind” (2009), „Authenticity” (2010). Szczególnie debiutanckie LP duetu zapadło w pamięci słuchaczy, ze względu na tkwiące w nim piękno i eklektyzm nagrań. Listopadowy darmowy projekt udowadnia, iż beatmaker potrafi wyjść również poza ramy instrumentalnych materiałów.

    „Shibuya Session EP” to nic innego, jak follow-up do poprzedniego solowego longplaya beatmakera, „City Lights Volume 2: Shibuya” z 2009 roku. Do nagrania płyty Nicolay zaprosił trio muzyków jazzowych o dość charakterystycznej nazwie The Hot At Nights. Gitarzysta Chris Boerner, saksofonista Matt Douglas oraz perkusista Nick Baglio wydatnie przyczynili się do powstania niniejszego wydawnictwa płytowego. Materiał zawarty na projekcie powstał w trakcie sesji studyjnych w Sound Pure Studios w Durham (Północna Karolina). Członek The Foreign Exchange wspólnie z muzykami na nowo zinterpretował 8 kompozycji pochodzących ze swojego albumu sprzed dwóch lat. „Shibuya Session EP” została udostępniona do darmowego pobrania.

    „Shibuya Session EP” możecie pobrać za pośrednictwem poniższego odnośnika. Wydawnictwo udostępniono na wszystkich platformach muzycznych. Już dziś można być pewnym, iż zarówno Nicolay, jak i +FE Music szykują niebawem kolejne wydawnictwa płytowe. The Hot At Nights całkiem porządnie wypadli na wspólnym projekcie z Holendrem, więc możliwe, iż też oni pokuszą się o autorski materiał.

    Na koniec jedna uwaga odnośnie tytułu płyty. Ze względu na długość trwania, ostatni projekt Nicolaya powinien być zatytułowany „Shibuya Session LP”, a nie „EP”. Już nie pierwszy raz w ostatnim czasie spotykam się z sytuacją, w której ponad 25-minutowe materiały przypisuje się jako extended play, zamiast longplay. Trudno mi powiedzieć, skąd to się wzięło lecz momentami naprawdę takie sytuacje kłują w oczy.

    DOWNLOAD Nicolay with The Hot At Nights – „Shibuya Session EP”

    Tracklista

    1. Shibuya Station
    2. Rain In Ueno Park
    3. Satellite
    4. Meiji Shrine
    5. The Inner Garden
    6. Crossing
    7. Bullet Train
    8. Departure
  • Nowe video: Avens – Surrounding Reality

    Nowe video: Avens – Surrounding Reality

    1–2 minut

    Debiutancki album Avensa, „Surrounding Reality”, ukazał się na rynku płytowym 21 września 2011 roku. Wydawnictwo płytowe trafiło do sprzedaży nakładem japońskiego labelu, Introducing! Productions. U Call That Love wraz z przyjaciółmi przygotowało niespodziankę związaną z tym projektem muzycznym – oficjalny teledysk nagrany do tytułowego utworu płyty.

    Obraz powstały do „Surrounding Reality” odzwierciedla koncepcję albumu, odnoszącą się do otaczającej nas rzeczywistości. Ujęcia do videoclipu usytuowane w różnych miejscach, powstały na przestrzeni kilku letnich nocy. Wraz z Dariuszem Płockim i Pawłem Niedzielko staraliśmy się ukazać piękno miasta po zmierzchu. W zupełnie inny sposób odbieramy rzeczywistość po zapadnięciu zmroku, mając za towarzyszy migocące światła i ciszę. Wszystko to zostało zawarte w obrazie stworzonym do „Surrounding Reality”.

    Teledysk został opublikowany na oficjalnym profilu U Call That Love na Vimeo.

    Kamera: Dariusz Płocki & Paweł Niedzielko
    Modelka: Dagna Wrażeń

    Szczegółowe informacje o teledysku: ucallthatlove[at]gmail.com
    Oficjalny fan page Avensa na Facebooku: www.facebook.com/Avensmusic
    Oficjalny fan page U Call That Love na Facebooku: www.facebook.com/ucallthatlove

    „Surrounding Reality” możecie odsłuchać oraz nabyć za pośrednictwem Bandcampa.

  • The Doppelgangaz z klimatycznym wydawnictwem płytowym

    The Doppelgangaz z klimatycznym wydawnictwem płytowym

    2–3 minut

    Współczesne uwarunkowania na scenie muzycznej nie sprzyjają artystom działającym w oparciu o starą szkołę hip hopu. Osoby tworzące muzykę nawiązującą do Złotej Ery czy lat 90.tych XX wieku stanowią mniejszość, będąc wypieranymi przez ludzi wykorzystujących wszelkie nowinki techniczne i łapiących nowe trendy muzyczne. Szczególnie to dotyczy młodych twórców, wśród których znacznie łatwiej trafić na raperów i beatmakerów idących w kierunku różnych elektronicznych hybryd niż troszczących się o korzenne brzmienie swoich produkcji. Obok świeżych postaci w rapie idących z duchem czasu i sięgających po modne rozwiązania, można spotkać także ich opozycję. Puryści hip hopowi powinni być nad wyraz zadowoleni z drogi obranej przez nowojorski duet The Doppelgangaz, ponieważ ich tegoroczny album „Lone Sharks” równie dobrze mógł powstać kilkanaście lat temu.

    Przedstawiciele nowej generacji artystów hip hopowych rezydujących w Nowym Jorku, sukcesywnie przebijają się na scenie. Pomiędzy bliźniaczo podobnymi do siebie wykonawcami, The Doppelgangaz wyróżniają się pod wieloma względami. Już począwszy od wydania debiutanckiego projektu – „The Ghastly Duo EP” (wcześniej artyści zaliczyli epizod w ramach działalności kolektywu Fab Nickel) z października 2008 roku, duet zwrócił na siebie uwagę opinii publicznej. Matter Ov Fact & EP nagrywają płyty według starej zasady – bez gości, zbędnych sztuczek studyjnych, wykorzystując swoją wiedzę do tworzenia podkładów muzycznych i pisania tekstów. Pierwszy pełen album Nowojorczyków – „2012: The New Beginning”, wydany pod koniec 2009 roku przyniósł grupie ciepłe recenzje i wzrost zainteresowania ich twórczością szczególnie wśród osób wspominających z łezką w oku rap z lat 90.tych ubiegłego stulecia. 25 stycznia b.r. zespół wypuścił instrumentalne wydawnictwo „Beats For Brothels Vol. 1”, w pełni ukazujące skalę ich talentu jako beatmakerów. Po zaprezentowaniu słuchaczom tej płyty, The Doppelgangaz zabrali się do zakończenia prac nad drugim albumem.

    Album „Lone Sharks” ukazał się na rynku płytowym 28 czerwca 2011 roku. Wydawnictwo płytowe sygnowane przez Groggy Pack Entertainment w piękny sposób nawiązuje do kultowych longplayów, twórców święcących największe triumfy kilkanaście lat temu. Niezależna grupa zabiera odbiorców do swoistego wehikułu czasu, dzięki czemu przy ich nagraniach może wydać się, iż przenieśliśmy się w okolice 1994-97 roku. Wyprodukowany głównie przez EP materiał tworzy niesamowity klimat i już od singlowego utworu „Nexium” wciąga w świat The Doppelgangaz. Warstwa liryczna nie odbiega poziomem od instrumentali zawartych na czerwcowej produkcji duetu. Wśród 15 tracków na LP, kompozycje takie jak przewrotne „Like What Like Me”, pełne podtekstów „Dumpster Diving”, czy „NY Bushmen” wyznaczają poziom całego wydawnictwa.

    Matter Ov Fact & EP obrali interesującą i zaskakującą drogę przy promocji swojego albumu. Artyści do tej pory nagrali 6 (sic!) teledysków, dzięki którym można jeszcze bardziej poczuć mistycyzm i oryginalność „Lone Sharks”. Wideoklipy powstały do następujących singli: „Nexium”, „Get Em”, „Doppel Gospel”, „Like What Like Me”, „NY Bushmen” i „Suppository”. Wszystkie obrazy dostępne są na kanale Groggy Pack Entertainment na YouTube, a poniżej zamieszczam trzy z nich: osadzony w czasie trwającego średniowiecznego festiwalu „Nexium”, zawierający ciekawe zdjęcia „Get Em” oraz ostatnie dzieło The Doppelgangaz„Suppository”. Klipy wnoszą dodatkowy pierwiastek nadający charakterystycznego wymiaru zespołowi, a ich image i otoczka sprawia, że są obecnie jednymi z najbardziej wyróżniających się niezależnych twórców na scenie hip hopowej.

    Zawartość „Lone Sharks” możecie odsłuchać na Bandcampie (w tym miejscu możecie nabyć wersję fizyczną i digitalową wydawnictwa płytowego Nowojorczyków).

    Tracklista

    1. Happy Face
    2. Nexium
    3. Get Em
    4. Doppel Gospel
    5. Dumpster Diving
    6. The Gods
    7. Pack Kevorkian
    8. Wench Rench
    9. Rap $ Unemployment
    10. Like What Like Me
    11. Lush
    12. NY Bushmen
    13. At Night
    14. Dead Already
    15. Suppository
  • Darmowy album: Immortal Technique – The Martyr

    Darmowy album: Immortal Technique – The Martyr

    3–5 minut

    Wśród wszystkich odmian muzyki hip hopowej, polityczny i zaangażowany społecznie rap stanowi źródło gorących debat pomiędzy jego zwolennikami i przeciwnikami, a raczej osobami wątpiącymi w sens istnienia takiego nurtu. Aby zrozumieć ideologię i główne założenia niewygodnej dla białego społeczeństwa w Stanach Zjednoczonych odmiany rapu, należałoby przenieść się do końca lat 80.tych XX wieku. Właśnie wtedy, a dokładnie do roku 1988 roku, gdy zostały wydane pierwsze albumy w tej stylistyce – „It Takes a Nation to Hold us Back” Public Enemy oraz „By All Means Necessary” Boogie Down Productions. Wiele z tego, co powstało w latach 1988-92 zostało zaprzepaszczone, a ludzie nawołujący do zmian w USA już dawno nie odgrywają praktycznie żadnych ról w hip hopie. 20 lat po kultowych płytach Chucka D i spółki, czy wydawnictw KRS-One’a, niewielu wykonawców posiada wystarczającą siłę aby choćby kreślić plany przyszłej rewolucji. Co ciekawe, na pierwszym miejscu stoi artysta latynoskiego pochodzenia, a nie ktokolwiek inny. Jednak nie da się temu zaprzeczyć, iż Immortal Technique bije na głowę każdego innego przedstawiciela politycznego hip hopu. W dalszym ciągu Nowojorczyk ma dużo do powiedzenia, co udowodnił na ostatnim albumie „The Martyr”.

    33-letni dzisiaj Felipe Andres Coronel od czasu wydania debiutanckiego materiału, „Revolutionary Vol. 1” w 2001 roku, odgrywa znaczącą rolę na scenie muzycznej, nie tylko ograniczonej do hip hopu. Urodzony w stolicy Peru, Limie, artysta od lat kroczy obraną przez siebie drogą, prowadzącą przez tematy nieobecne w twórczości większości raperów w USA. Po ukazaniu się drugiego LP mieszkającego na Harlemie współwłaściciela Viper Records, „Revolutionary Vol. 2” (2003), Immortal Technique znacznie zwiększył swoje wpływy, stając się jedną z wiodących postaci w undergroundzie. Z drugiej strony, trudno mówić o nim w kategoriach podziemnego artysty, zważywszy na fakt, że na jego koncerty przychodzą tłumy, pierwsze dwa longplaye sprzedały się w nakładzie dalece wykraczającym poza undergroundowe standardy, a artykuły o nim pojawiają się w prasie amerykańskiej, latynoskiej, europejskiej, czy australijskiej.

    Przez niektóre osoby z branży muzycznej, Immortal Technique został uznany za jednego z najniebezpieczniejszych wykonawców muzycznych w Ameryce Północnej. Wszystko przez to, iż w swoich tekstach nawołuje on do rewolucji, głosząc przy tym o korupcji, korporacjach kontrolujących świat, działalności amerykańskiego rządu, przedstawiając także wszystkie krzywdy wyrządzane przez możnych dla zwykłych obywateli. Jeżeli do tego dodamy zmiany w amerykańskim społeczeństwie – wzrost liczby ludności pochodzenia latynoskiego, dalszy napływ imigrantów z Ameryki Środkowej i Południowej oraz Karaibów – to otrzymamy obraz człowieka zdolnego do wywołania przewrotu i zmiany biegu wydarzeń. W związku z tym, wydanie „The Martyr” nie mogło obejść się bez echa na scenie muzycznej.

    W ostatnich miesiącach w sieci internetowej pojawiło się sporo spekulacji dotyczących nowego materiału Immortal Technique’a. Dyskutowano na temat charakteru i formy wydawnictwa rapera. Wraz z opublikowaniem singla „Toast to the Dead”, Viper Records ogłosiło datę wydania LP i potwierdziło tytuł produkcji. Pod względem konstrukcji „The Martyr” bliżej do mixtape’u i poprzedniego albumu „The 3rd World” z 2008 roku. Zresztą DJ Green Lantern, współodpowiedzialny za powstanie trzeciego longplaya również walnie przyczynił się do złożenia w jedną całość październikowego wydawnictwa Emceego z Harlemu. Warstwa liryczna zawarta na płycie nie odbiega od wcześniejszych dokonań artysta. Otwierający darmowy album utwór „Burn This” wita odbiorców w świecie Immortal Technique’a, w którym nikt nie może czuć się pewnie. Gospodarzowi płyty towarzyszy zastęp mniej i bardziej znanych wykonawców – Dead Prez, Mojo, Diabolic, Swave Sevah, Gomez, MeLa Machinko, Akir, Beast 1333, Styles P, Vinnie Paz, Poison Pen, Joell Ortiz, Pumpkinhead, CF, Panama Alba, Cetan Wanbli, Lockjaw Nakai & Cornel West. Instrumentale na „The Martyr” są autorstwa Southpawa, DJ’a Green Lanterna, Shuko, J Dilli, Slimfassa, Molemen i Engineera.

    „The Martyr” został udostępniony do darmowego pobrania na stronie Viper Records. Album można ściągnąć także korzystając z poniższego odnośnika. Immortal Technique przygotował kolejne wydawnictwo nawołujące do zmian i przeciwstawiające się niesprawiedliwości na świecie. Pozostaje tylko pytanie: czy rewolucja kiedykolwiek nadejdzie?

    DOWNLOAD Immortal Technique – „The Martyr”

    Tracklista

    1. Burn This
    2. The Martyr (prod. Southpaw)
    3. Angels & Demons feat. Dead Prez (prod. DJ Green Lantern)
    4. Rich Man’s World (1%) (prod. Shuko)
    5. Toast to the Dead (prod. J Dilla)
    6. Eyes in the Sky feat. Mojo of Dujeous (prod. Southpaw)
    7. Goonies feat. Diabolic, Swave Sevah & Gomez (prod. Southpaw)
    8. Natural Beauty feat. MeLa Machinko (prod. Slimfass)
    9. Running Nowhere (Interlude) (prod. Southpaw)
    10. Mark of The Beast feat. Akir & Beast 1333 (prod. Molemen)
    11. Black Vikings feat. Styles P, Vinnie Paz & Poison Pen (prod. Southpaw)
    12. Conquerors (with Dr. John Henrik Clarke) (prod. Engineer)
    13. Young Lords feat. Joell Ortiz, Pumpkinhead, CF & Panama Alba (prod. Southpaw)
    14. Ultimas Palabras (prod. Immortal Technique & Southpaw)
    15. Sign of the Times feat. Cetan Wanbli, Lockjaw Nakai & Cornel West (prod. Southpaw)
  • Awon i Kameleon Beats dostarczają nowych nagrań

    Awon i Kameleon Beats dostarczają nowych nagrań

    2–3 minut

    Strony internetowe odgrywają coraz większą rolę w dzisiejszym przemyśle muzycznym. Wpływ mniejszych i większych serwisów muzycznych na ewentualny sukces poszczególnych wydawnictw płytowych jest nieodzowny. Nieważne, czy sprzedajesz dziesiątki tysięcy płyt, jesteś znanym i lubianym artystą, czy też kierujesz niewielkim labelem, stawiającym swoje pierwszy kroki w branży muzycznej – musisz postarać się o właściwy e-marketing. Tematyczne witryny internetowe chętnie pomagają przy promocji danych płyt i artystów. Szczególnie w cenie są strony ukierunkowane na szerzej nieznanych raperów i producentów, takie jak Word Is Bond. Angielski serwis to uznana marka, doskonale kojarzona przez sympatyków brzmień instrumentalnych i undergroundowego hip hopu. Anglicy przyczyniają się też do wydawania projektów muzycznych, czego dowodem jest ostatni album duetu Awon & Kameleon Beats – „Concentration Gradient”.

    Projekty muzyczne powstające w wyniku współpracy pomiędzy raperem, a producentem to nieodłączny element rapu. Ogólny koncept przy powstawaniu albumów sprawdza się również w przypadku bohaterów niniejszego artykułu. Wydawałoby się, iż pomysł stworzenia wspólnych nagrań powstał za pośrednictwem internetu – Awon wywodzi się z Brooklynu w NYC, zaś Kameleon Beats urodził się w San Diego, podobnie jak w przypadku dziesiątków innych inicjatyw zapoczątkowanych w świecie wirtualnym. Nic bardziej mylnego, ponieważ obaj artyści spotkali się swego czasu na Hampton University w Virginii. Przedstawiciele przeciwległych krańców USA przyczynili się do założenia kolektywu The Soul Students, dającemu początek ich duetowi. W zeszłym roku trafiła do słuchaczy debiutancka płyta sygnowana przez Amerykanów – „Love Supersedes”. Darmowy longplay ukazał potencjał drzemiący w artystach, a chemia pomiędzy nimi była z miejsca wyczuwalna. 31 października b.r. Awon & Kameleon Beats zaprezentowali słuchaczom swój drugi pełny album – „Concentration Gradient”.

    Jak wspomniałem, artyści otrzymali sporą pomoc przy realizacji tego materiału od Word Is Bond. Angielska strona internetowa zajęła się większością prac związanych z promocją LP, wywiązując się z tego co najmniej poprawnie. Szczegółowo przygotowane wydawnictwo muzyczne odbiega stylistycznie od ubiegłorocznego albumu duetu. „Concentration Gradient” (okładka wzorowana na słynnym kadrze z filmu „Byliśmy żołnierzami”) to 17 utworów osadzonych w znacznie mroczniejszym klimacie niż „Love Supersedes”. Awon & Kameleon Beats skoncentrowali się na tematach socjologicznych i politycznych, przewijających się przez całość materiału. Emcee swobodnie odnajduje się na podkładach swojego partnera, opartych głównie o stary-dobry jazz. Dzięki temu produkcja nawiązuje do lat 90.tych XX wieku, charakteryzując się iście klasycznym brzmieniem.

    „Concentration Gradient” zostało opublikowane na Bandcampie. Spotify. Za pośrednictwem tego serwisu możecie bezpłatnie odsłuchać LP, jak i nabyć ostatni materiał od Awona & Kameleon Beats.

    Tracklista

    1. Gradient Intro
    2. Wanting More
    3. They Coming
    4. Run The Show feat. Dicap & Tiff The Gift
    5. Starry Night
    6. Had Enough
    7. Black In America Remix
    8. Heaven
    9. Ascension
    10. Mike Tyson Remix
    11. Desert Eagles
    12. Free
    13. Gold Coast
    14. So High feat. Tiff The Gift & Sakz Norton
    15. Supressed Memories feat. Dicap
    16. Kareem
    17. Gradient Outro
Translate »