Albumy producenckie niejednokrotnie wyznaczały kanony hip hopowe, stając się niesłychanie ważnymi wydawnictwami płytowymi, wysoko cenionymi przez słuchaczy oraz dziennikarzy muzycznych. Produkcje powstające wg tego schematu w pełni definiują styl i warsztat danego artysty. Natomiast płyty łączące w sobie stricte instrumentalne utwory oraz tracki nagrane przy udziale raperów i wokalistów można umieścić w jeszcze innej szufladzie, do której bez wątpienia warto zaglądać i dbać o to, żeby nie pokryła się kurzem i nie została przegapiona pośród innych skrytek. W takim razie, wyciągnijmy z tego katalogu debiutancki album japońskiego producenta, Hidetake Takayamy, zatytułowany „Right Time + Right Music”.
Jak już zdążyliście zauważyć przy okazji pozostałych wpisów poświęconych muzyce wydawanej w Japonii (o ostatnim materiale pochodzącym z Kraju Kwitnącej Wiśni, kompilacji „In Ya Mello Tone 6” przeczytacie obszernie w tym miejscu), rynek fonograficzny w tym państwie diametralnie różni się od europejskich i amerykańskich standardów. Specyfika azjatyckich albumów sprawia, że człowiek jest zmuszony do poświęcenia czasu i dogłębnego diggingu w internecie w celu znalezienia interesujących wiadomości o danych wydawnictwach z Nippon. Nadaje to dodatkowego uroku i owiewa tajemnicą takich twórców, jak choćby pana Takayamę.
Japoński beatmaker do wydania „Right Time + Right Music” przygotowywał się kilka lat. W 2008 roku ukazał się singiel o dość swojskim tytule – „Puke” (Neo-Future). Następnie nagrania Hidetake Takayamy zaczęły ukazywać się na składankach z serii „Melancholic Jazz”. Znajdziemy tam m.in. „Sanctuary” (obraz do tego instrumentalnego nagrania jest dostępny pod tym adresem internetowym), „ID-01-37-22-8923A”, „Ready Set Go” i „Madorom”.
Oficjalna premiera „Right Time + Right Music” odbyła się 7 lipca 2010 roku. Debiutanckie LP Japończyka ukazało się na rynku płytowym dzięki nakładowi Goontrax. Materiał zawiera równo tuzin kompozycji z udziałem doprawdy barwnych gości – Stacy Epps, Toby’ego (Inverse), Raashana Ahmada, Shea Soul, Valentiny Cidda, Mo, Grazza, Husa, Kissey Asplund oraz Michaela Nilsona. Wszystko to składa się na wyjątkowo smakowicie podane danie w kuchni dla konesera, której szefem jest Hidetake Takayama.
Do trzech utworów pochodzących z „Right Time + Right Music” powstały teledyski. Zarówno videoclipy do „Forever Yours”, „Komorebi” oraz „Madorom” (w rozszerzonej wersji instrumentalnej) należy uznać za udane obrazy, stanowiące zacne tło do opowieści snutych przez Takayamę i jego gości. Po więcej wizualnych dodatków do twórczości mieszkańca Tokio odsyłam na jego oficjalny kanał YouTube.
Debiutancki longplay japońskiego producenta można określić również dokonując parafrazy i łącząc tytuły dwóch dobrze znanych utworów – „Right Place, Wrong Time” Soul Position i „Nice Girl, Wrong Time” Gang Starra. Sięgnijcie po wydawnictwo Hidetake Takayamy, weźcie ze sobą osobę, z którą warto spędzać czas i oddajcie się dźwiękom albumu, a pozostałe rzeczy przyjdą samoistnie.
Tracklista
- Puke
- Forever Yours feat. Stacy Epps & Toby of Inverse
- Motion feat. Raashan Ahmad of Crown City Rockers & Shea Soul
- Komorebi
- Blue feat. Valentina Cidda of Kiddycar
- ID-01-37-22-8923A
- Ready Set Go feat. Mo & Grazz
- Rain Won’t Last Long, So…
- Clair De Lune
- Madorom feat. Hus of The Connection & Kissey Asplund
- The Tree feat. Michael Nelson of Climber
- Inscape
Komentarze
Jedna odpowiedź do „Hidetake Takayama z debiutanckim longplayem”
[…] kilku wzmianek o swojej twórczości na U Call That Love. Po zaprezentowaniu na stronie Hidetaki Takayamy i Samona Kawamury, odwiedzimy rezydującego na co dzień w Tokio, Harukę Nakamurę. Już […]