Tag: blue scholars

  • Recenzja LP: Blue Scholars – Bayani

    Recenzja LP: Blue Scholars – Bayani

    3–5 minut

    Rawkus | 2007

    Każdy sympatyk rapu przy odpowiednich zasobach wiedzy bezproblemowo wskaże najbardziej doceniane przez siebie okręgi Stanów Zjednoczonych. W przypadku większości osób wybór będzie niemal oczywisty i padnie tutaj nazwa Nowego Jorku lub Los Angeles (względnie całej Kalifornii). Niektórzy wrzucą do tego worka Detroit, Południe USA lub Chicago. Natomiast słuchacze uważnie śledzący poczynania undergroundowych artystów od ponad dekady wymienią jeszcze Seattle. Właśnie z tym miastem położonym nad Pacyfikiem wiąże się kariera muzyczna wielu utalentowanych i dobrze znanych teraz twórców(nie mam tutaj wcale na myśli jedynie Macklemore’a i Ryana Lewisa). Potwierdzeniem klasy wykonawców ze stanu Waszyngton jest album Blue Scholars, „Bayani”. Pomimo tego iż od premiery płyty minęło raptem (aż?) 6 lat, to już w tej chwili określić ten projekt mianem kultowego.

    Historia formacji z północno-zachodniej części USA sięga ponad 10 lat wstecz. Jeszcze w latach szkolnych Geologic & Sabzi odnaleźli wspólny język i postanowili zająć się nagrywaniem muzyki hip hopowej dedykowanej każdemu przeciętnemu przedstawicielowi amerykańskiego społeczeństwa. Już sama wymowna nazwa zespołu, utworzona po połączeniu zwrotu „blue collar worker” oznaczającego pracownika fizycznego oraz „scholar” (uczony, erudyta). W 2003 roku ukazał się debiutancki materiał grupy zatytułowany po prostu jako „Blue Scholars”. Od początku nagrania zespołu cechowała wrażliwość, umiejętny dobór tematyki utworów oraz oryginalna forma, nawet jak na underground. Wynikało to po części z muzycznych inspiracji duetu, ale również sporo zależało od korzeni członków grupy (Geo to syn filipińskich imigrantów, zaś przodkowie Sabziego pochodzą z Iranu i Stanów Zjednoczonych).

    Po udanym zaprezentowaniu się słuchaczom kolektyw wypuścił 8 lat temu „The Long March EP”. Druga płyta Blue Scholars przyniosła jeszcze lepszy rap w niezależnym wydaniu niż na swoim premierowym longplayu. Co prawda nie mogli oni liczyć na dystrybucję zakrojoną na szeroką skalę, ale i tak wydawnictwo pozwoliło dotrzeć im do większego grona odbiorców, zwracając uwagę na siebie również wydawców. Twórczością formacji zainteresowali się właściciele Rawkusa, którzy zaoferowali im wydanie następnego longplaya w ich wytwórni płytowej. Tym sposobem „Bayani” mogło liczyć na odpowiednią pomoc i działania marketingowe.

    Przed wydaniem tego materiału duet uzyskał już uznanie w oczach lokalnej społeczności. Po uzyskaniu pomocnej dłoni ze strony uznanego w środowisku labelu (kończącego wtedy działalność tak na marginesie), drzwi umożliwiające podbój krajowego podwórka USA stanęły przed nimi otworem. Z drugiej strony, w 2007 roku wcale nie brakowało ważnych premier płytowych w niezależnych kręgach hip hopowych. Przez to ogół słuchaczy oraz dziennikarzy muzycznych nie umiejscowił wtedy trzeciego wydawnictwa Blue Scholars w czołówce najciekawszych albumów tamtego okresu. Geologic i Sabzi szybko pokazali wszystkim, iż powinno być zupełnie odwrotnie, gdyż „Bayani” okazało się jednym z longplayów 2007 roku. Dlaczego tak się stało? Ano przez wzgląd na kilka czynników. Artyści z Seattle przygotowali niezwykle prawdziwy (dzisiaj można powiedzieć, że życiowy), materiał. Zespół pokazał znakomite połączenie szczerych i urozmaiconych tekstów autorstwa Geo i subtelnej oraz przyciągającej uwagę swoją lekkością warstwy muzycznej Sabziego.

    Wielokulturowy wymiar płyty podkreślono na samym początku w ukrytym tracku (nie widnieje na okładce wersji kompaktowej LP) „Baha’i Healing Prayer”. Od strony tematycznej na albumie nie brakuje obserwacji społecznych, podkreślanych często kąśliwie przez Geologica (patrz: uwaga o relacji pomiędzy Kobe’em Bryantem a Shaquille’i O’nealu w „Still Got Love”). Jednak zdecydowanie na pierwsze miejsce wysuwają się tutaj opowieści o zwykłej codzienności, relacjach międzyludzkich i uczuciach. Plastyczny i łatwy do przyswojenia sposób, w jaki raper przedstawia historie w „Ordinary Guys”, „Loyalty”, „North by Northwest” i „Joe Metro” łatwo pozostaje w pamięci odbiorcy. W odrębnej kategorii należy rozpatrywać dwa utwory zawarte na „Bayani”: „Back Home”, a także „Morning of America”. Pierwsze z tych nagrań szybko weszło w poczet najważniejszych kompozycji Blue Scholars. Historia o losach żołnierzy wysyłanych na misje odległe o tysiące kilometrów od ich własnych domów i rodzin czekających na ich powrót do jest aż nadto realistyczna. Z kolei drugi z tych tracków, to zapis prozy z życia Ameryki z kapitalnym punchlinem wymierzonym w kierunku VH1:

    But VH1 never played hip hop at all / how the fuck they be the ones giving hip hop awards y’all.

    Sabzi fantastycznie dostosował beaty do warsztatu swojego partnera muzycznego. Bogate rozwiązania użyte w niemal na całym albumie i świetna harmonia z jaką instrumentale łączą się ze zwrotkami Geologica są rzadko spotykane w branży hip hopowej.

    Od premiery „Bayani” minęło już 6 wiosen. Przez ten okres nastąpiło mnóstwo zmian w środowisku muzycznym, które nie oszczędziły też twórców pochodzących z undergroundu. W tej chwili trudno trafić na albumy tworzone z takim wdziękiem, nastawione na szczerość i prawdziwość w każdym calu. Blue Scholars dzięki temu wydawnictwu zyskali przychylność dojrzałych odbiorców i mediów tęskniących za rapem przypominającym o czasach, gdy ludziom zależało na ukazaniu własnej tożsamości i zaprezentowaniu płyty zmuszającej do refleksji.

    Projekt doczekał się też reedycji. „Bayani (Redux)” trafiło do sprzedaży nakładem Duck Down Music, przypominając wszystkim o dużej wartości tego materiału.

    Ocena: 4,5/5

    Tracklista

    1. Baha’i Healing Prayer (Intro)
    2. Second Chapter
    3. Opening Salvo
    4. North by Northwest
    5. Ordinary Guy
    6. Still Got Love
    7. Bayani
    8. Loyalty
    9. Fire for the People
    10. Xenophobia (Interlude)
    11. The Distance
    12. Back Home
    13. 50 Thousand Deep
    14. Morning of America
    15. Joe Metro
  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #21

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #21

    5–8 minut

    W przededniu świąt Bożego Narodzenia proponuję złapać chwilę oddechu i spędzić trochę czasu z U Call That Love. W trakcie przedświątecznej gorączki warto złapać chwilę oddechu i nie zwariować od natłoku zajęć. Przygotowaliśmy wiele dobrego na przerwę świąteczno-noworoczną – wiele wartościowych artykułów, kilka wywiadów, dłuższych publikacji i niespodzianek związanych z działalnością serwisu. Nie obędzie się bez konkursu – w końcu prezenty to jeden z najważniejszych tematów ostatnich tygodni. Wstępem do tego wszystkiego będzie kolejna odsłona cyklu informacyjnego, w której nie zabraknie newsów od artystów z całego świata.

    21. wydanie cyklu informacyjnego rozpoczynamy od wizyty w Niderlandach. Holenderski kolektyw Da Shogunz zbiera liczne pochwały od słuchaczy ceniących sobie starą szkołę rapu. Nic dziwnego, skoro album duetu Propo’88 & Blabbermouf, „From The Top Of The Stack” to prawdziwa broń masowego rażenia (stream płyty na Bandcampie). W pewnych kręgach wydany niedawno longplay niezależnych twórców uważany jest za jedną z płyt tego roku. Trudno się temu dziwić po zapoznaniu z całym longplayem, naładowanym niesamowitą energią. Holendrzy przygotowali kapitalny boom-bapowy materiał, z którego fani hip hopu z lat 90.tych powinni być usatysfakcjonowani. Boom-bap przeniesiony do 2012 roku powinien brzmieć wg duetu właśnie tak jak w drugim singlu promującym wydawnictwo, „Pass it ova Here!”. Czy jesteście podobnego zdania?

    Skoro jesteśmy przy premierach płytowych i streamach albumów z końca listopada, to warto wyróżnić wspólne dzieło 100dBs & Ryan O’Neila, „Tea & Spliffs”. Wydawnictwo ukazało się na rynku płytowym nakładem HiPNOTT Records i stanowi follow-up do materiału duetu sprzed 5 lat, „The Adventures of the One Hand Bandit & the Slum Computer Wizard” (nie ma to jak łatwy tytuł do zapamiętania). Całość projektu dostępna na Bandcampie.

    Producent zamieszkały w Wielkiej Brytanii, Mo Kolours, zdobywa coraz większą popularność. Przyczyniło się do tego wypuszczenie przez artystę „EP2: Banana Wine” w lutym b.r. Ponad miesiąc temu One-Handed Music wydało singiel „Brave” b/w „Dredd Music”, który został szybko wyprzedany. Aktualnie można bezpłatnie pobrać stronę A tej siódemki za pośrednictwem Bandcampa. Warto obserwować poczynania tego beatmakera, który powinien z czasem odgrywać coraz większą rolę w undergroundzie.

    Święta Bożego Narodzenia rozpoczynają się już jutro, więc wypadałoby do tego jakkolwiek nawiązać. Jednym z najlepszych sposobów będzie polecenie nowego teledysku pełnego wdzięku i dobrych manier R.A. The Rugged Mana, „Crustified Christmas”. Ulubieniec wszystkich najmłodszych miłośników rapu wciela się w rolę hojnego mikołaja (niczym Jerzy Urban), a pomagający mu wiernie Mac Lethal drobiazgowo wykonuje obowiązki starszego elfa. Śnieżynka w wersji dozwolone od znajomości old schoolu. Album nieokrzesanego Emceego trafi do sprzedaży (wreszcie!) w nowym roku.

    Nie ma w zasadzie dnia bez nowych wieści z obozu Mello Music Group. Wśród wielu informacji prasowych znalazła się wzmianka o jednym projekcie z początku b.r. Amerykańska wytwórnia płytowa powraca do wydanego na początku tego roku albumu Seana Borna, „Behind the Scale”. Za pośrednictwem Bandcampa opublikowano darmowy singiel pochodzącego z tego LP, „Flood & Drain”. Nagranie wyprodukował Kev Brown. Tak się złożyło, iż ten materiał przypadkowo pominąłem w serwisie, co nadrobię w przeciągu następnych tygodni.

    Czy pamiętacie wydany przed 9 latami „Black Album” Jay-Z i całej serii remiksów i mash-upów tego wydawnictwa? Kiedyś istniały nawet blogi prezentujące wszystkie wydawnictwa z tej serii. Wśród wielu alternatywnych wersji tej płyty niejeden słuchacz najbardziej ceni sobie „The Grey Album” Danger Mouse’a. John Stewart postanowił odświeżyć ten projekt i opublikował na Soundcloudzie zremasterowany album. Brzmi to całkiem zachęcająco, nieprawdaż? „The Grey Album (Remastered)” można za darmo pobrać w tym miejscu.

    W ub.r. Blue Scholars wypuścili album „Cinemetropolis” oparty o opowieści o różnych osobach z życia publicznego. Jeden z utworów na tym longplayu dotyczył Anny Kariny, znanej duńskiej aktorki. Grupa nagrała teledysk do tego singla, który od kilku tygodni jest dostępny w sieci. Formacji udało się zachować klimat z wczesnych lat kariery filmowej Dunki. Longplay można odsłuchać i nabyć za pośrednictwem Bandcampa.

    Kanadyjski beatmaker Ryan Stinson wypuścił w tym roku wydawnictwo zatytułowane „Futura” EP. Po tym materiale producent postanowił pójść za ciosem i wydał rozszerzoną wersję tego projektu, „Futura (Deluxe Edition)”. Album promuje singiel „Melt” z udziałem Ghettosocksa, do którego zrealizowano również videoclip. Płyta dostępna do odsłuchu za pośrednictwem Urbnet, labelu śmiało poczynającego sobie w niezależnych kręgach muzycznych.

    Zapewne wśród fanów U Call That Love znajdzie się niejeden sympatyk „Gry o tron” opartej o sagę fantasy George’a R. R. Martina, „Pieśń Lodu i Ognia”. Właśnie do tych utworów nawiązuje beat tape fińskiego duetu producenckiego The Boomjacks, „Beats of Ice and Fire”. Wydawnictwo można bezpłatnie pobrać pobrać na Bandcampie. Ponadto instrumentalny projekt ukazał się na limitowanym wydaniu kasety. Już jutro możecie spodziewać się rozszerzonego artykułu o tym projekcie.

    Rzecz godna uwagi. J. Rocc przygotował niezłą gratkę dla fanów Madliba – 50 minutowy mix naszpikowany remiksami nagrań tego artysty. Część z tych nagrań ukazała się uprzednio na różnych singlach, ale znajdą się też rzeczy do tej pory niewydane. Oryginalnie materiał trafił do obiegu jako 21 część podcastu Stones Throw Records. Właśnie tego rodzaju wydawnictwa mają teraz wzięcie w internecie, co widać po zainteresowaniu odbiorców. Mix trafił na Soundclouda.

    5 listopada na półki sklepowe trafił wspólny album Jessego Boykinsa III & MeLo-X, „Zulu Guru”. Płyta została dobrze przyjęta przez odbiorców i recenzentów. Aby podtrzymać zainteresowanie wydawnictwem Ninja Tune wypuściło teledysk do utworu „Black Orpheus”. Pobudzający zmysły obraz sugestywnie oddaje klimat tego nagrania przygotowanego dla niegrzecznych dzieci.

    Producent z Minneapolis, Big Cats, wypuścił na początku października instrumentalny projekt „For My Mother”. Kilka tygodni temu ukazało się promo video nagrane do jednego z utworów znajdujących się na tym wydawnictwie. „Five” otrzymało spokojny i stonowany teledysk. Płyta beatmakera jest dedykowana jego zmarłej niedawno matce. „For My Mother” znajdziecie na Bandcampie. Jak widać, scena około hip hopowa w tym stanie USA nie należy wcale do takich małych, a wręcz przeciwnie – wciąż pojawiają się tam nowi twórcy.

    Cascade Records nie zwalnia tempa. Niedawno wspominałem na stronie o dobrze przyjętej płycie Bugseeda, „Soundcraft”, a teraz wypada poinformować o nowym projekcie beatmakera z Philly, Sir Frodericka (czyżby fan Charlesa Barkleya?). „The Brief Wondrous” ukazało się na początku października w wersji digitalowej i winylowej (wydawnictwo francuskiego labelu mają wzięcie na Bandcampie). Prawdziwa gratka dla fanów brzmień hip hopowych i elektronicznych.

    Oh No szykuje się do wypuszczenia kolejnego materiału. Po wydaniu drugiego albumu z The Alchemistem jako Gangrene („Vodka & Ayahuasca”) oraz solowych płytach („OhNoMite”, „Dr. No’s Kali Tornado Funk”) artysta przymierza się do wypuszczenia kolejnego projektu. „Disrupted Ads Vol. 1” będzie zawierało uprzednio niewydane nagrania z gościnnymi udziałami uznanych wykonawców (m.in. Blu, The Alchemist, MED, Souls of Mischief). Premiera longplaya 29 stycznia przyszłego roku nakładem Kash Roc Entertainment. W tym miejscu znajdziecie trailer materiału.

    Pomysłów na teledyski może być bardzo wiele. Codziennie pojawiają się lepsze i gorsze klipy z całego świata, jedne monotonne, inne powtarzające pewne schematy. Istnieje też wąska kategoria videoclipów wybitnych, fenomenalnych dzieł wybijających ponad wszystko pozostałe, zahaczających o sztukę. Właśnie tymi słowami należy pokrótce opisać obraz stworzony do utworu Flying Lotusa, „Tiny Tortures”. Zapierające dech w piersiach dzieło z udziałem Elijah Wooda na długo pozostanie w pamięci każdego odbiorcy.

    Mello Music Group wypuściło niedawno teledysk do jednego z najlepszych tegorocznych singli wydanych przez ten label – „See Hear” Substantiala. Nagranie pochodzi z tegorocznego albumu tego twórcy, „Home Is Where The Art Is”. Przez wielu fachowców, pierwszy longplay rapera wydany pod skrzydłami tego labelu należy do najważniejszych projektów mijającego roku. Artykuł o tej płycie pojawił się wcześniej na stronie.

    Pod koniec listopada japońska wytwórnia płytowa Goon Trax opublikowała videoclip promujący nową płytę Hidetake Takayamy, „Asterism”. Obraz stworzony do singla „Crystal” z udziałem Silly (múm) nie odbiega poziomem od pozostałych teledysków tej oficyny wydawniczej. Poprzedni album producenta, „Right Time + Right Music”, przyjął się bardzo dobrze, o czym informowałem w serwisie, więc po jego następcy oczekuje się również wiele.

    Z każdym dniem rośnie liczba przykuwających uwagę producentów i ich beat tape’ów. Nowojorski beatmaker Hannibal King wypuścił ostatniego dnia listopada nowy projekt „Singing Miracles”. Tylko szkoda, że taki przyzwoity materiał nie doczekał się wydawnictwa fizycznego, ale podobny los spotyka masę wydawnictw z tego kręgu muzycznego. O jednym ze wcześniejszych beat tape’ów – „Flowers For Pamela” – Nowojorczyka pisałem na stronie.

  • Filmowe opowieści Blue Scholars o życiu

    Blue Scholars - CinemetropolisWśród czołowych przedstawicieli niezależnej sceny hip hopowej, można wyróżnić wiele zespołów i solowych artystów o podobnym przebiegu kariery muzycznej. Rozpoczynając od przysłowiowego zera, bez większego wsparcia ze strony promotorów i mediów, mnóstwo postaci wydało kapitalne debiutanckie albumy, które w szybkim tempie uzyskiwały miano lokalnych klasyków. Następnie przychodziło zdobywanie reputacji poza miejscem zamieszkania poszczególnych raperów, producentów i DJ’ów i zwiększenie liczby odbiorców swojej muzyki. Wraz z kolejnymi wydawnictwami płytowy przychodził coraz szerszy odzew ze strony opinii publicznej, a nikomu wcześniej znani muzycy stawali się szanowanymi i ważnymi ludźmi w branży hip hopowej. Powyższy opis we właściwy sposób oddaje drogę, jaką przeszedł duet pochodzący z Seattle, Blue Scholars. W połowie czerwca b.r. Geologic i Sabzi wydali konceptualny album, „Cinemetropolis”. (więcej…)

  • Darmowe EP: Made In Heights – Winter Pigeons (Songs To Raise Your Dead Spirits)

    Made In Heights - Winter PigeonsŚwięta Bożego Narodzenia nieuchronnie zmierzają ku końcowi. Niektórym świąteczne potrawy skutecznie nie pozwalają jeszcze odejść od stołów, inni liczą dodatkowe kilogramy nagromadzone od wigilii (płeć piękna zapewne liczy na to, że kalorie trafią w określone miejsce) lub zbierają siły przed szturmem pubów i klubów. Z drugiej strony, można znaleźć osoby szukające spokoju i chilloutu po dniach spędzonych w rodzinnym i przyjacielskim gronie. W tym powinna pomóc darmowa EP-ka nowej grupy Made In Heights o dość długim tytule – „Winter Pigeons (Songs To Raise Your Dead Spirits)”. (więcej…)

  • Duck Down Sampler – The Right Thing

    Duck Down Music - The Right ThingNieco ponad dwa miesiące temu pisałem na stronie o pewnego rodzaju renesansie Duck Down Records. Należy podkreślić, że Buckshot i Dru Ha nie zasypują gruszek w popiele i sukcesywnie dbają o dobre imię tej wytwórni płytowej. W ubiegłym tygodniu w końcu ukazał się album Skyzoo „Salvation”, który spotyka się na ogół z pozytywnymi opiniami. Kolejnym wydawnictwem płytowym przygotowywanym we współpracy z Duck Down Records jest mix-cd Seana Price’a zatytułowane „Kimbo Slice„, które będzie pierwszym materiałem wydanym przez własny label członka Heltah Skeltah o jakże ciekawie brzmiącej nazwie – Ruck Down Records. Więcej o tym projekcie już niebawem. (więcej…)

  • ”Nowe” projekty Blue Scholars już dostępne w sprzedaży

    Blue Scholars - OOF!Sympatycy niezależnego hip hopu powinni doskonale kojarzyć przynajmniej niektórych undergroundowych artystów pochodzących z Seattle. Scena hip hopowa w tym mieście należy do jednych z najciekawszych na mapie Stanów Zjednoczonych. Do jednych z najbardziej znanych przedstawicieli kultury hip hopowej z tego regionu USA należy duet Blue Scholars. Geologic i Sabzi wydali całkiem niedawno dwa nowe projekty muzyczne – „OOF! EP” oraz „Bayani Redux”. (więcej…)

  • Duck Down Records rośnie w siłę

    [php function=1]

    Duck Down Records rośnie w siłęDuck Down Records, label dotąd skupiony wokół członków Boot Camp Clik, od pewnego czasu staje się coraz bardziej zauważalny na scenie hip hopowej. Dzieje się tak głównie za sprawą podpisywania kontraktów płytowych przez nowych artystów z tą wytwórnią płytową oraz albumom, które ukazują się z charakterystycznym logiem DDR. Poniżej znajdziecie kilka informacji z ostatniego okresu działalności tego labelu.

    Torae & Marco Polo - Double BarrelW ostatnich miesiącach najwięcej zainteresowania słuchaczy oraz mediów przypadło wspólnemu projektowi Marco Polo i Torae, o którym już pisałem na łamach U Call That Love. „Double Barrel” miało swoją premierę w czerwcu i opinie na temat tego materiału są podzielone – od zachwytów i pozytywnych recenzji sięgające po duży zawód. Cóż, niestety w dzisiejszych czasach często tak jest w przypadku zbyt dużych oczekiwań co do danej płyty. Niemniej jednak zapraszam do obejrzenia pierwszego teledysku promującego to wydawnictwo, nakręconego do utworu „Party Crashers”.

    Tracklista

    1. Intro feat. DJ Premier
    2. Double Barrel feat. DJ Revolution
    3. Party Crashers
    4. Smoke feat. Lil Fame of M.O.P.
    5. Lifetime feat. DJ Revolution
    6. But Wait
    7. Rah Rah Sh*t
    8. Danger
    9. Stomp feat. Guilty Simpson
    10. Coney Island
    11. Word Play
    12. Hold Up feat. Masta Ace & Sean Price
    13. Get It
    14. Crashing Down feat. Saukrates & S-Roc

    KRS-One & Buckshot - Survival SkillsObecnie wiele osób oczekuje na 15-stego września, bowiem na ten dzień została zapowiedziana premiera albumu „Survival Skills” autorstwa KRS-One’a i Buckshota. Co prawda tracklista jeszcze nie jest znana lecz już potwierdzono udział wielu gości: Mary J. Blige, Talib Kweli, K’naan, Immortal Technique, Slug (Atmosphere), Heltah Skeltah, Smiff-N-Wessun, Naledge (Kidz In The Hall), Geologic. Lista producentów także jest imponująca: Marco Polo, Havoc, 9th Wonder, Illmind, Black Milk i Khrysis. Czy przełoży się to wszystko w powstanie udanego materiału – naprawdę można polemizować. Niedawno pojawił się pierwszy singiel z „Survival Skills” zatytułowany „Robot”, do którego powstał porządny videoclip, który jest dostępny do obejrzenia w tym miejscu.

    Tracklista

    1. Survival Skills feat. DJ Revolution (prod. Illmind)
    2. Robot (prod. Havoc of Mobb Deep)
    3. The Way I Live feat. Mary J Blige (prod. Black Milk)
    4. Clean Up Crew feat. Rock of Heltah Skeltah (prod. Illmind)
    5. Oh Really feat. Talib Kweli & Geo of Blue Scholars (prod. Marco Polo)
    6. Connection feat. Smif N Wessun (prod. MoSS)
    7. Runnin Away feat. Immortal Technique (prod. Black Milk)
    8. Think Of All The Things feat. K’naan (prod. DJ Mentplus)
    9. One Shot feat. Pharoahe Monch (prod. Nottz)
    10. Amazin feat. Sean Price & Loudmouf Choir (prod. Khrysis)
    11. Hear No Evil (prod. Khrysis)
    12. Murder 1 feat. Bounty Killer (prod. Coptic)
    13. We Made It feat. Slug of Atmosphere (prod. Illmind)
    14. Past*Present*Future feat. Melanie Fiona & Naledge of Kidz In The Hall (prod. 9th Wonder)

    [php function=1]

Translate »