Tag: maker

  • Asphate i Maker prezentują Closed Doors To An Open Mind

    Asphate i Maker prezentują Closed Doors To An Open Mind

    3–5 minut

    Pod koniec lat 90.tych i na początku tego stulecia zaznaczyły się głębokie podziały pomiędzy undergroundem a mainstreamem. W następnych latach pojawiło się też stadium pośrednie, overground, w którym znaleźli się artyści i wydawcy związani z niezależną stroną rapu, ale przy tym popularnością bijący o głowę większość wykonawców i labelów z tego kręgu. Jak sytuacja przedstawia się po latach z powyższymi kategoriami hip hopowymi? Underground i mainstream nie są praktycznie w żaden sposób związane ze sobą, dotyczy to zarówno brzmienia, warstwy lirycznej, jak i priorytetów, którymi kierują się twórcy z tych dwóch różnych światów. Pytanie tylko – jak powinna wyglądać współczesna płyta hip hopowa stricte nawiązująca do undergroundowych korzeni? Odpowiedzią na te pytanie powinien być album Asphate’a i Makera – „Closed Doors To An Open Mind”.

    Pod koniec lat 90.tych w USA bitwy freestyle’owe cieszyły się dużą popularnością. Mniejsze i większe wydarzenia spod tego szyldu wychowały wielu utalentowanych twórców, jak choćby Asphate’a. Artysta pochodzący z Iowy, a związany też z chicagowskim undergroundem, to świetny przykład battle rapera, który z powodzeniem radzi sobie z nagrywaniem płyt studyjnych.

    Od początku swojej działalności w środowisku hip hopowym, wykonawca z Midwestu usilnie dba o zachowanie korzeni tej kultury. Wpływa na to wywiera również jego zamiłowanie do graffiti – Asphate Woodhavet pozostaje zdolnym writerem, znanym także w hip hopie przez pryzmat swojej aktywności w tym kręgu. Emcee należy do dwóch grup muzycznych – Bumrap (urocza nazwa, nieprawdaż?) i Maxilli Blue. W ramach życia pierwszej z ww. formacji przyczynił się on do wydania dwóch płyt – „Underpass Logic” i „Median Risers”. Wraz z Aeonem Greyem i DJ’em Touch Nice’em zrealizował też trzy longplaye wydane pod szyldem drugiego z tych zespołów. „Maxilla Blue”, „Volume 2” oraz „Volume 3” docenili odbiorcy poszukujący szczerych i dających do myślenia albumów. Po tym okresie Asphate postanowił nagrać solowe LP. Produkcję całej płyty powierzył dobrze kojarzonemu beatmakerowi z Chi-Town, Makerowi.

    Przedstawiciel Wietrznego Miasta to jeden z najbardziej wziętych tamtejszych producentów. W trakcie ponad 10-letniej kariery muzycznej Maker wypuścił kilkanaście przednich projektów. Jego dyskografia obejmuje zarówno solowe, jak i kolaboracyjne wydawnictwa. W pierwszej grupie znajdziemy doskonałe, aczkolwiek szalenie niedoceniane „Honestly”, a także „Shooting The Breeze” i „Maker Vs. Now-Again Volume 1-2”. Z kolei w drugiej kategorii umieścimy serię płyt nagranych z Qwelem („The Harvest”, „So Be It”, „Owl” i „Beautiful Raw”), Grayskul („Graymaker”) i Joe Beatsem („Falcon By Design”). Wypada również wspomnieć o tym, że Maker należał wraz z Adeemem i DJ’em DQ do formacji Glue, jednej z ciekawszych undergroundowych grup z pierwszej połowy tego wieku. Wszystkie zebrane dotychczas doświadczenia oraz niczym nieograniczona wizja muzyczna umożliwia Makerowi właściwe dopasowywanie się do stylu artysty, z którym współpracuje. W związku z powyższym, można było zakładać w ciemno, iż „Closed Doors To An Open Mind” okaże się klasowym wydawnictwem. Obaj twórcy potwierdzili powyższe przewidywania.

    Galapagos4 ogłosiło premierę płyty w informacji prasowej z końca lutego. Projekt trafił do obiegu 31 marca, stanowiąc sympatyczny akcent na rozpoczęcie wiosny. W tym samym czasie ukazała się płyta innego wykonawcy, będącego synonimem klasycznego undergroundu – J-Live’a. „His Own Self” bardziej przebiło się na świecie, chociaż trzeba przyznać, że „Closed Doors To An Open Mind” w niczym nie ustępuje temu materiałowi. Asphate i Maker pokazali na wspólnym LP wszystkie swoje atuty. Pierwszy z nich już dawno temu doczekał się przydomku „an MC’s MC”, który pasuje do niego, jak ulał. Członek Maxilli Blue to nie tylko uzdolniony battle raper, ale też świetny tekściarz. Inteligentna wersja rapu w wykonaniu Asphate’a potrafi przyciągnąć i utrzymać słuchacza przez długość całego albumu. Do poziomu swojego partnera muzycznego dorównał również Maker. Kolejny raz producent zaprezentował tłuste, poparte nienagannym samplingiem i głęboko brzmiące beaty. Beatmaker pozostaje w wysokiej formie, o czym świadczą podkłady stworzone do „Meticulously Made” i „A Shadow’s True Colors” czy też instrumentalne „Pipe Dreams” i „Open Mind”. Wydawnictwo dodatkowo urozmaicają DJ Touch Nice, Qwel, Qwazaar oraz Hellsent. Jeżeli posiadacie otwarty umysł, to przekonacie się, że świat Asphate’a i Makera nie jest wcale dla wybranych.

    Wydawnictwo znajdziecie na iTunes, Amazonie, Spotify i innych serwisach zajmujących się streamingiem i/lub dystrybucją elektronicznych wersji płyt muzyki w wydaniu elektronicznym. Galapagos4 opublikowało „Closed Doors To An Open Mind” na płytach winylowych. Album promuje singiel „Silence’s Slight”, do którego powstał videoclip nakręcony w różnych europejskich miastach. Asphate i Maker odpowiadają za jeden z lepszych longplayów wypuszczonych w pierwszej połowie br., prezentując rap w czystej formie, o którą coraz trudniej w dzisiejszych czasach.

    Tracklista

    1. Fathom
    2. Muad 'Dib feat. Qwel, Qwazaar, Hellsent & DJ Touch Nice
    3. Meticulously Made feat. DJ Touch Nice
    4. Pipe Dreams feat. DJ Touch Nice
    5. A Shadow’s True Colors feat. DJ Touch Nice
    6. Gooonzo
    7. Silence’s Slight
    8. Impasse feat. DJ Touch Nice
    9. The Miser’s Will
    10. Open Mind
  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #35

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #35

    6–9 minut

    Jeszcze całkiem niedawno cieszyliśmy się początkiem wakacji, a nim się obejrzeliśmy, to minął już lipiec i powoli można odliczać dni do początku września. Z drugiej strony nie ma co rozpaczać, ponieważ sezon wakacyjny potrwa przez następne tygodnie, a panująca pogoda sprzyja oddawaniu się błogiemu lenistwu. Jednak w naturze zawsze musi zostać zachowana równowaga, więc aby jedni mogli odpoczywać, to inni muszą pracować. Właśnie tak jest w przypadku działalności serwisu. Sierpień zwiastuje gorący okres na stronie. Jeżeli chodzi o kolejne artykuły, to należy spodziewać się szeregu wpisów o nowościach wydawniczych oraz nadrabiania przy tym zaległości. W tej drugiej kategorii umieścimy nowe odsłony cotygodniowych przeglądów informacyjnych. W dzisiejszym wydaniu tej serii sięgniemy nieco wstecz, prezentując głównie newsy o projektach sprzed nastu tygodni.

    W gronie tegorocznych płyt, które przeszły bokiem, powinno znaleźć się miejsce dla ostatniego wydawnictwa Aceyalone’a, „Leanin’ On Slick”. Pomimo wysokiej wartości artystycznej album nie zrobił takiego zamieszania w branży, jakiego można było spodziewać się. Decon Records nadal promuje longplay, dzięki czemu więcej osób dotrze do tego udanego projektu. Tym razem opublikowano teledysk do singlowego nagrania „Pass the Hint”. Utwór wyprodukowany przez BIONIK-a brzmi przyjemnie, podobnie zresztą jak reszta LP.

    Ill Adrenaline Records dało się poznać jako label wydający płyty w stricte korzennym klimacie. Jednym z następnych projektów tej wytwórni płytowej jest singiel B-1 (aka One) „Hands of Time”. Artysta działający w undergroundzie od lat 90.tych przygotował przyjemnie brzmiący nagranie wyprodukowane przez Large Professora. Utwór trafi we wrześniu na limitowaną edycję siódemek winylowych oraz kaset. Całość promuje ten videoclip.

    7 maja odbyła się premiera czwartego wspólnego albumu Qwela & Makera„Beautiful Raw”. Wykonawcy są jednymi z najlepiej rozpoznawalnych niezależnych artystów z tego okręgu USA. Ich nadchodząca płyta powinna spotkać się ze sporym zainteresowaniem słuchaczy. Singlem promującym longplay wybrano „Long Walkers”. Powstał też niecodzienny teledysk do tego utworu. „Beautiful Raw” ukazało się na rynku muzycznym nakładem Galapagos4. Więcej o tym projekcie przeczytacie we wcześniejszym artykule opublikowanym na stronie.

    Informowałem już o dodaniu członków Organized Threat do line-upu festiwalu Hip Hop Kemp. Teraz przyszła kolej na kolejnego newsa związanego z tym kolektywem. Jedna z czołowych przedstawicielek kalifornijskiego crew, Gavlyn, szykuje się do wydania następnej płyty. Wydawnictwo zatytułowane „Modest Confidence” trafi do obiegu w drugiej połowie roku, a póki co można zapoznać się z singlem „All Too Well”, do którego nakręcono również videoclip.

    W październiku ub.r. ukazał się drugi album formacji Epidemic, „Monochrome Skies”, który zebrał pokaźną ilość pochlebnych opinii. Hex One & Tek-nition zapowiedzieli wydanie kolejnego albumu zatytułowanego po prostu „Somethin For Tha Listeners”. Wiosną tego roku pojawił się premierowy teledysk zwiastujący płytę, który nagrano do singlowego utworu „The Ocean”. Następnie doczekaliśmy się obrazu do „One Life”. Producentem całego longplaya amerykańskiego duetu został tym razem Esco, cechujący się zamiłowaniem do lat rapu z 90.tych. O tej płycie szerzej pisałem w tym miejscu.

    14 lutego b.r. ukazał się nowy projekt nowozelandzkiej formacji @peace, „Girl Songs”. Wydawnictwo, o którym uprzednio już wspominałem w serwisie, trafiło na podatny grunt i spotkało się z bardzo ciepłym przyjęciem w różnych zakątkach świata. Grupa postanowiła skorzystać z tego zainteresowania, wypuszczając fizyczną wersję albumu. Promocja longplaya jest nadal kontynuowana, a jej następnym elementem okazał się videoclip nakręcony do drugiego singla z LP, „Flowers”. „Girl Songs” znajdziecie na Bandcampie.

    W pierwszej dekadzie kwietnia b.r. trafiło do obiegu nowe wydawnictwo Stu Bangasa. Producent kojarzony z hardcore’ową odmianą rapu dostarczył kompilację instrumentali – „Straight Death 2”. Beaty zebrane na tym projekcie trafiły do Vinniego Paza, Seana Price’a, Chino XL, Blaq Poeta, Heltah Skeltah, Cappadonny i innych milusińskich wykonawców. Oprócz tych utworów na składance znalazło się też miejsce dla uprzednio niepublikowanych podkładów. Słuchacze uwielbiający surową i groźną stronę rapu powinni być usatysfakcjonowani tym materiałem.

    Jakarta Records wyrasta na czołową niezależną oficynę wydawniczą. Niemiecki label współpracuje z różnymi artystami, wśród których znajdziemy beatmakera Shuko. W połowie kwietnia opublikowano nowy projekt tego twórcy zatytułowany „The Awakening EP”. Wydawnictwo promuje singiel „Be Yourself” z udziałem Blu. Kwietniowy materiał producenta nawiązuje do wydanego wcześniej w tym roku instrumentalnego LP „Sleepless”. „The Awakening EP” można odsłuchać i nabyć na Bandcampie.

    Okayplayer zaprezentował przed ponad trzema miesiącami stream nowego albumu Coultraina, „Jungle Mumbo Jumbo” (nieco groteskowy tytuł). Już po ukazaniu się w połowie marca pierwszego singla z płyty – „Streams & Rivers” – wielu słuchaczy oczekiwało premiery LP. Niedawno wydany longplay, to świat eklektycznych opowieści o tajemniczych kobietach, podane w nader wyrafinowany sposób. Z kolei w pierwszej połowie maja zaprezentowano zjawiskowy teledysk do drugiego singlowego nagrania z tego LP – „A Gem Iza Jewel”. Natomiast w ramach rozszerzenia projektu udostępniono bonus w postaci „When 2&2 Make 1 (An Answer)”. Wydawnictwo trafiło do obiegu nakładem Plug Research Records.

    Duck Down Music sukcesywnie przedstawia kolejne produkcje spod swoich skrzydeł. Nietrudno zauważyć, że prym wśród artystów promowanych przez wytwórnię wiodą raperzy powiązani z kolektywem Boot Camp Clik. Podobnie sprawa ma się w przypadku Ruste Juxxa, który to po licznych gościnnych udziałach na albumach swoich kolegów, doczekał się debiutu w 2008 roku. Na ogół stojący w cieniu swoich bardziej znanych kompanów raper zaprezentował niedawno klip do nowego utworu „Over Here”, stworzonego wspólnie z pochodzącym z Denver producentem – Shae Money.

    „Twelve Reasons To Die” to jeden z najczęściej komentowanych projektów hip hopowych ostatnich miesięcy. Rozmach z jakim album ukazał się na rynku płytowym budzi powszechny podziw. Tydzień po premierze wydawnictwa Ghostface Killah & Adrian Younge’a trafiła do obiegu alternatywna wersja materiału wyprodukowana przez Apollo Browna. „Twelve Reasons To Die: The Brown Tape” stanowi kolejny punkt w kampanii promocyjnej tego niesamowitego przedsięwzięcia. Obszerny artykuł o „12RTD” znajdziecie na stronie UCTL.

    Niemieccy artyści oraz wydawcy coraz częściej dostarczają zacnych materiałów. Label specjalizujący się w wydawaniu kaset oraz płyt winylowych, Radio Juicy, wypuściło ostatnio wspólny projekt FloFilza & Pawcuta„Duplex”. Wydawnictwo podzielone na dwie części spotkało się z przychylnym odbiorem wśród fanów ceniących sobie instrumentalne projekty. W połowie maja wytwórnia płytowa opublikowała kolejny materiał. Tym razem do obiegu trafiła winylowa siódemka autorstwa Wun Two, „Lemon”. W otwierającym płytę utworze „positivity” udzielił się gościnnie Melodiesinfonie. Wydawnictwo zawierające 4 klimatyczne tracki można zamówić za pośrednictwem Bandcampa.

    W kwietniu z prędkością nowych plotek o Kanye Weście i Kim Kardashian obiegła świat muzyczny informacja o planowanym nowym wydawnictwie Quasimoto. Po krótkiej informacji opublikowanej przez Madliba, Stones Throw Records podało szczegóły wydawnictwa. „Yessir Whatever” ukazało się 18 czerwca i stanowi kompilację nagrań powstałych na przestrzeni ostatnich 12 lat. Od razu po newsie o tym LP udostępniono przy tym pierwszy singiel z płyty – „Planned Attack”. Odsłuch całego materiału umożliwił natomiast Pitchfork.

    Pod koniec kwietnia odbyła się premiera wspólnego albumu Spectaca & Amiriego, „Soul Beautiful”. Płyta trafiła do sklepów dzięki nakładowi HiPNOTT Records. W ramach kampanii promocyjnej wydawnictwa opublikowano remix nagrania „This, That & Tha 3rd” z udziałem junclassica & MidaZa The Beasta. Alternatywna wersja tego utworu pochodzi od niemieckiego beatmakera Maniaca. Dodatkowo pojawiły się w sieci dwa videoclipy nakręcono do odpowiednio oryginalnej wersji „I Grew Up” oraz „This, That & Tha 3rd”. Zawartość „Soul Beautiful” można poznać za pośrednictwem Bandcampa. W dalszej części roku doczekamy się też winylowej wersji tego longplaya.

    W lipcu ub.r. trafił do obiegu album „West Kept Secret” kalifornijskiej formacji Zoolay. Wydawnictwo z gościnnym udziałem m.in. Krondona, Psycho Lesa, Trek Life’a czy LMNO, to całkiem porządny materiał, który spotkał się z przychylnym odbiorem wśród słuchaczy. Wiosną tego roku zaprezentowano remix jednego z nagrań znajdujących się na tym longplayu – „Bars and Noble”. Utwór wyprodukowany przez Dibiase’a powstał przy wsparciu plejady raperów.

    Amerykański artysta Thesis43 zajął się za wydawanie EP-ek. Po opublikowaniu „The JG43 EP” z udziałem The Groucha oraz „Never Lost Touch EP” zawierającym nagranie wraz z Bronze Nazarethem, wykonawca przygotował z DJ’em Eminentem „The Era EP”. Pomimo tego iż na tym projekcie gościnnie udzielił się Apathy, to jednak najwartościowszym trackiem wydaje się tytułowy utwór. Kawał naprawdę dobrej roboty.

    W połowie listopada ub.r. ukazał się ostatni jak do tej pory projekt australijskiego beatmakera Ishu„Hand Made”. Eklektyczne wydawnictwo łączące kilka różnych gatunków muzycznych zostało całkiem ciepło odebrane przez odbiorców. Wczoraj pojawił się w sieci remix jednego z najbardziej udanych utworów z tego materiału, „Right or Wrong” z udziałem Candice Monique. Alternatywna wersja nagrania jest dziełem Amina Payne’a. Artykuł o „Hand Made” przeczytacie na stronie U Call That Love.

    Soulection to platforma łącząca w sobie wytwórnię płytową, audycję radiową oraz niszę stanowiącą bezpieczną przystań dla wielu artystów. W drugiej połowie marca b.r. label ten wypuścił longplay producenta pochodzącego z egzotycznego Malawi, Atu. „Pictures on Silence” zawiera 10 świeżo brzmiących tracków, czerpiących garściami z ubiegłych lat, ale przy okazji wyznaczających nową muzyczną jakość. Przy okazji warto zaznaczyć, iż niniejsze wydawnictwo ma charakter charytatywny, ponieważ całkowity dochód uzyskany ze sprzedaży LP zostaje przeznaczony na pomoc terenom rolniczym w rodzinnym kraju Atu.

  • Recenzja LP: Qwel & Maker – Beautiful Raw

    Recenzja LP: Qwel & Maker – Beautiful Raw

    3–4 minut

    Galapagos 4 | 2013

    Przy wszelkiego rodzaju podsumowaniach dotyczących branży hip hopowej niekiedy pada temat najważniejszych wytwórni płytowych. W historii tego gatunku muzycznego pojawiło się na tyle wiele liczących się oficyn wydawniczych, że trudno tak naprawdę je wszystkie zliczyć. Wprowadzając ograniczenia do wymienienia wydawców działających przez lata w undergroundzie będzie już nieco łatwiej. Rhymesayers Entertainment, Rawkus, Stones Throw Records, Def Jux czy Anticon wyróżni tutaj większość słuchaczy, aczkolwiek następne pozycje w rankingu z reguł są rozdawane wedle uznania. Znawcy niezależnych kręgów hip hopowych na pewno nie pominą najbardziej zasłużonego labelu z Chicago – Galapagos4. W pierwszej połowie maja b.r. wytwórnia z Illinois dowiodła swojej klasy wydając nowy album Qwela & Makera, „Beautiful Raw”.

    Chicagowski label kierowany przez Jeffa Kuglicha zapracował sobie na miano jedną z najlepiej prowadzonych oficyn wydawniczych wiernych założeniom undergroundowym. Wielka w tym zasługa artystów nagrywających dla tej wytwórni płytowej, wśród których na szczególne wyróżnienie zasługuje Qwel. Od ponad dekady raper prowadzi z powodzeniem działalność w ramach grupy Typical Cats, dorzucając do tego liczne solowe projekty. Adam Schreiber często współpracuje z innymi wykonawcami, realizując najwięcej wspólnych płyt wraz z Makerem. Historia duetu rozpoczęła się 10 lat temu, kiedy to obaj rozpoczęli tworzenie utworów na debiutancki longplay „The Harvest”. Wydawnictwo zawierające takie utwory, jak „Road Atlas”, „Chicago ’66” czy „Broken Wing”, ukazało spore możliwości wykonawców. Nietuzinkowy klimat nagrań twórców znad Jeziora Michigan utrzymał się na ich drugim LP, „So Be It”. Płyta trafi do obiegu jesienią 2009 roku, przynosząc wartościowe tracki pokroju „Back Stage Pass”, „Lunch Money” i „Gnoticism”. Po roku Qwel & Maker ponownie pozytywnie zaskoczyli za sprawą albumu „Owl”. Wybrane nagranie z tej płyty – „The Game”, „The Down Dumbing”, „El Camino” i „Gambling Man” – świadczą o odpowiednio wysokiej klasie tego longplaya. Po doświadczeniach wyniesionych z tych płyt oraz pozostałych projektach, w których uczestniczyli twórcy z Chicago, doczekaliśmy się następnej płyty o zastanawiającym tytule „Beautiful Raw”. Wiele przemawia na korzyść tej produkcji, najbardziej dopracowanej w dotychczasowej wspólnej drodze artystów.

    Już po pierwszym przesłuchaniu tegorocznego wydawnictwa artystów rodem z Wietrznego Miasta widać, że pochlebne opinie dotyczące projektu nie pojawiły się znikąd. W przygotowaniu niemal kompletnej płyty jak zwykle pomogło wykonawcom Galapagos4. Chemia panująca pomiędzy Qwelem & Makerem jest mocno wyczuwalna. Sprawne ucho odbiorcy szybko zorientuje się, iż mamy do czynienia z doskonale dogadującymi się artystami, a nie przypadkiem dobranymi osobami przesyłającymi sobie nawzajem nagrane zwrotki i beaty. Zresztą trudno, aby było inaczej, gdyż zawiłe i najeżone rozbudowanymi metaforami teksty pierwszego z nich, wręcz nie mogą być oparte o przypadkowe instrumentale. Przedstawiciel Typical Cats już nie raz udowodnił o swojej wielkości, co potwierdził na „Beautiful Raw”. Warstwa liryczna płyty dotyka różnej tematyki, nie brakuje tutaj rozwinięcia uprzednio wypuszczonych utworów („Wreck Room” przypomina „Lunch Money” z albumu „So Be It”), wszystko to podane w nienaganny sposób. Maker odgrywa nie mniejszą rolę na longplayu niż jego partner muzyczny. Producent znany ze swojej wszechstronności przygotował podkłady wywodzące się z różnych nurtów. Od elementów folkowych w kapitalnym „If I Could Sing”, przez lekkie „Through The Sidewalk”, awangardowe „Long Walkers”, a skończywszy na stricte instrumentalnym i  pokazującym umiejętne cięcie sampli „Reach For The Sky”.

    Przeciętny słuchacz rapu może uznać „Beautiful Raw” za płytę dla nerdów lub kolejny nic nieznaczący materiał nagrany przez weteranów undergroundu. Jednak to zupełnie niezasłużone i niesprawiedliwe określenia, ponieważ Qwel & Maker zaprezentowali na nowym albumie przede wszystkim dojrzałość muzyczną i wyjątkową wizję w tworzeniu rozbudowanych produkcji rapowych. Za najbardziej trafne podsumowanie całości projektu niech posłuży poniższy cytat z informacji prasowej przygotowanej przez Galapagos4:

    Miłość, życie, żal, pieniądze, narkotyki, radość, smutek, kłamstwa, prawda, ale w większej części nadzieja jest tym, o czym jest ten album.

    Ocena: 4,5/5

    Tracklista

    1. Beautiful Raw
    2. Long Walkers
    3. En Garde feat. Qwazaar
    4. Wreck Room
    5. Pilfer feat. The Grouch & Swamburger
    6. On One
    7. Lake Effect
    8. Broken Pendulum feat. Scud One
    9. Through The Sidewalk feat. Wes Restless
    10. New Cents
    11. Abracadabra
    12. If I Could Sing
    13. Keep It Movin
    14. Reach For The Sky
  • Premiery płytowe – 23 października 2012

    Premiery płytowe – 23 października 2012

    6–9 minut

    W drugiej połowie października aktywność wydawców oraz artystów także przyciągała wiele zainteresowania wśród odbiorców muzyki. W czwarty wtorek tamtego miesiąca pojawiło się kilka znaczących wydawnictw skierowanych do różnych grup odbiorców. 23 października zrobiło się gorąco w mainstreamie za sprawą albumu „good Kid, m.A.A.d city” Kendricka Lamara oraz opublikowano niezwykle rozbudowaną ścieżkę dźwiękową do filmu w reżyserii RZY, „The Man With The Iron Fists”. Stones Throw Records zaprezentowało najważniejszy ubiegłoroczny projekt Karriema Rigginsa – „Alone Together” – zaś label związany z wytwórnią płytową Peanut Butter Wolfa, Now-Again Records, wydał płytę Makera „Maker Vs. Now-Again 2: Now-Again Music Library Vol. 6” opartą o nagrania ze swojego katalogu. Oprócz tego otrzymaliśmy nowości od P.O.S.-a, Blackhouse (Georgia Anne Muldrow & DJ Romes) i Headnodica.


    Kendrick Lamar„good Kid, m.A.A.d city” (Aftermath Entertainment/Interscope Records)

    W październiku odbyła się premiera jednego z najbardziej oczekiwanych albumów ub.r. – „good Kid, m.A.A.d city” Kendricka Lamara. Szalenie popularny raper wywodzący się z Compton odgrywa dużą rolę na scenie hip hopowej. Po wydaniu „Section.80” nadzieje słuchaczy na nową siłę w rapie zostały mocno rozbudzone, a oczekiwania wobec drugiego oficjalnego longplaya artysty dodatkowo wzrosły po informacji o rozpoczęciu współpracy z Aftermath Entertainment/Interscope Records. Emcee zdawał sobie sprawę o tym wszystkim i przy pomocy pozostałych wykonawców stanął na wysokości zadania. Longplay promowały dwa główne single – „The Recipe” oraz „Swimming Pools (Drank)”, stanowiąc przedsmak całości materiału. „good Kid, m.A.A.d city” zrealizowano przy udziale ponad dziesięciu beatmakerów, wśród których znajdziemy Just Blaze’a, Pharrella Williamsa, Hit-Boya, Scoop DeVille’a i T-Minusa. Od strony wokalnej pojawili się Mary J. Blige, Dr. Dre, Drake, MC Eiht czy Mary J Blige. Kendrick Lamar skrzętnie wykorzystał obecność tych twórców na LP, oddając odbiorcom jedną z najlepszych płyt z 2012 roku. Szeroko omawiany album przyniósł jego autorowi multum pochlebnych recenzji które można w zasadzie streścić do jednego – to jest przyszłość rapu.

    Produkcja: DJ Dahi, Dewaun Parker, Hit-Boy, Jack Splas h, Just Blaze, Like (Pac Div), Pharrell, Rahki, Scoop DeVille, Skhye Hutch, Sounwave, T-Minus, Tabu, Terrace Martin & Tha Bizness
    Gościnnie: Anna Wise (Sonnymoon), Dr. Dre, Drake, Jay Rock, MC Eiht & Mary J. Blige

    RZA & Howard Drossin„The Man With The Iron Fists OST” (Soul Temple Entertainment)

    Jeden z najznamienitszych producentów hip hopowych wszech czasów, RZA, zajmuje się teraz głównie przedsięwzięciami związanymi ze światem kina. Od kilku lat artysta pracował wspólnie z Elim Rothem nad swoim reżyserskim debiutem. Po szumnych zapowiedziach film „The Man With The Iron Fists” trafił na ekrany kin w listopadzie ub.r., przynosząc historię czarnego kowala broniącego XIX-wieczną chińską wioskę przed najeźdźcami. Pomijając wszelkie aspekty filmowe (obraz nie doczekał się polskiej premiery) wypada podkreślić niesłychany rozmach towarzyszący przygotowaniu ścieżki dźwiękowej. RZA wraz z Howardem Drossinem (współpracowali ze sobą wcześniej przy OST do „The Protector”) misternie złożyli cały materiał podzielony aż na pięć oddzielnych segmentów. Soundtrack do „The Man With The Iron Fists” składa się z tracków nagranych specjalnie na potrzeby tego projektu z udziałem plejady wykonawców, kompozycji przypisanych do poszczególnych scen z filmu i soulowych perełek z lat 60. i 70.tych rozszerzających wydawnictwo. Wszystkie elementy OST trafiły na szereg różnych wydań, a najpopularniejszym z nich jest edycja 5 płyt CD sprzedawana z dołączonym plakatem promującym obraz RZY. Wydawcą materiału został utworzony przez członka Wu-Tang Clanu label Soul Temple Entertainment.

    Produkcja: RZA, Howard Drossin, G. Marc Roswell, Carter Little & Bob Perry

    Karriem Riggins„Alone Together” (Stones Throw Records)

    Artyści pozostający na scenie muzycznej od kilkunastu lat, ale niezabiegający o specjalne względy fanów i zainteresowanie mediów są tak naprawdę ważną częścią przemysłu fonograficznego. W końcu bez nich niejeden projekt i płyta nie wypadłaby tak dobrze. Od lat w tym gronie znajduje się Karriem Riggins, współpracujący jak dotychczas z m.in. The Roots, Commonem czy Slum Village. Po wielu doświadczeniach nabytych z kooperacji z innymi przedstawicielami świata muzycznego, wykonawca zdecydował się pójść o krok dalej wypuszczając solową płytę „Alone Together”. Wydaniem materiału zajęło się Stones Throw Records, a całe przedsięwzięcie podzielono na dwie części – „Alone/” i „/Together”. Połączenie utworów zawartych na tych uprzednio wydanych płytach dało długi i rozszerzony longplay, który trafił do sprzedaży pod koniec października. 34 tracki mieszczące się na albumie pokazują pełnię możliwości Karriema Rigginsa łączącego standardy jazzowe z hip hopem i przeplatając to brzmieniami spod znaku lekkiej i wysublimowanej elektroniki. Zdecydowanie takie wydawnictwa, jak „Alone Together” są przeznaczone dla koneserów wykwintnej muzyki.

    Produkcja: Karriem Riggins

    P.O.S.„We Don’t Even Live Here” (Rhymesayers Entertainment)

    W ub.r. większość działań Rhymesayers Entertainment skupiła się na promocji „Skelethon” Aesop Rocka i „Mourning In America and Dreaming In Color” Brothera Aliego. Pomiędzy tymi wydawnictwami znalazła się czwarta płyta P.O.S.-a, „We Don’t Even Live Here”. Płycie pochodzącej z drugiej połowy października najwięcej miejsca poświęcili sympatycy progresywnego hip hopu. Przedstawiciel grupy Doomtree przedstawił wraz ze swoimi partnerami muzycznymi alternatywną wizję rapu, do czego zresztą już zdążył przyzwyczaić na wcześniejszych materiałach. Szczególnie oryginalnie wypadają podkłady na longplayu, za które odpowiadają różni beatmakerzy. Futurystyczne beaty docenią nawet prędzej słuchacze innych gatunków muzycznych, aniżeli zwolennicy rapu. Początkowo może to wydać się za przekombinowane i nieumiejętnie dobrane tło do tekstów gospodarza LP, ale po czasie okazuje się, iż w tym szaleństwie jest metoda. P.O.S. nie zawodzi rzucając pełno radykalnych i abstrakcyjnych tekstów. Warstwa liryczna świetnie pasuje do muzyki na „WDELH”, tworząc wybuchową mieszankę.

    Produkcja: Andrew Dawson, Boys Noize, Cecil Otter (Doomtree), Housemeister, Lazerbeak (Doomtree), P.O.S., Patric Russel & Ryan Olson
    Gościnnie: Astronautalis, Isaac Gale (Marijuana Deathsquads), Justin Vernon (Bon Iver), Mike Mictlan (Doomtree) & Sims (Doomtree)

    Blackhouse (Georgia Anne Muldrow & DJ Romes) – „The Blackhouse” (Mello Music Group)

    Począwszy od 2006 roku Georgia Anne Muldrow wypuściła kilkanaście płyt, uczestnicząc po drodze w różnych projektach. W październiku pojawiła się jej ostatnia płyta wydana w ramach duetu Blackhouse współtworzonego wraz z DJ’em Romesem. Artystka na „The Blackhouse” przede wszystkim udowadnia jedno – posiada nieskończenie wiele pomysłów na nagrywanie materiałów. Tym razem mamy do czynienia z wariacjami muzycznymi wychodzącymi z energicznego soulu. Georgia połączyła hip hop z house’em (a może i odwrotnie), dorzuciła potężne pokłady muzyki dance, nawiązując przy tym do wspaniałych tradycji artystów sprzed kilku dekad. Głównymi inspiracjami twórczyni były nagrania Afriki Bambaaty, The Soulsonic Force, Kraftwerku, DJ’a Omegi i wielu pozostałych wielkich wykonawców. Forma ta wypadła dość średnio, gdyż trudno odnaleźć się wśród wszystkich pulsujących, miejscami chaotycznych beatów. Z drugiej strony, momentami wręcz nie da się usiedzieć w jednym miejscu obcując z afrocentrycznymi dźwiękami zawartymi na tym LP. W ten sposób poznaliśmy kolejną artystyczną twarz Georgii Anne Muldrow, która w przyszłości nie raz powinna zaskoczyć swoich fanów nowymi konceptami na wydawnictwa.

    Produkcja: Georgia Anne Muldrow

    Maker„Maker Vs. Now-Again 2: Now-Again Music Library Vol. 6” (Now-Again Records)

    Stones Throw Records nie tylko z powodzeniem wydaje mnóstwo projektów muzycznych, ale również współpracuje z innymi labelami. Jedną z takich firm jest kierowane przez Egona Now-Again Records specjalizujące się w wypuszczaniu soulu i funku z lat 60. i 70.tych. Kilka lat temu oficyna wydawnicza rozpoczęła serię materiałów tworzonych przez wybranych artystów na bazie utworów pochodzących z katalogu wytwórni płytowej z Los Angeles. W październiku ub.r. pojawiła się szósta część cyklu, do której został zaproszony producent rodem z Chicago, Maker. Beatmaker uczestniczył w trakcie swojej kariery muzycznej w różnych przedsięwzięciach stale rozwijając swój warsztat. O jego klasie świadczy fakt, że Now-Again Records ponownie zaprosiło jego do przygotowania pełnego wydawnictwa. „Maker Vs. Now-Again 2: Now-Again Music Library Vol. 6” to druga produkcja wykonawcy po swoim wcześniejszej współpracy z kalifornijskim labelem z 2010 roku. Do selekcji dokonanej przez twórcę ponownie nie można było się przyczepić, gdyż wybrał on znakomite soulowe i funkowe sample sprzed kilku dekad. „Sleepy Walk” czy „Sangria” to tylko urywek całości materiału, który nie doczekał się niestety właściwej promocji.

    Produkcja: Maker

    Headnodic„The Iguana” (Ropeadope Records)

    Jeżeli lubicie wszelkiego rodzaju eksperymenty muzyczne, to powinniście sięgnąć po ostatni album członka Crown City Rockers, Headnodica. Pod koniec października ukazała się solowa płyta artysty zatytułowana „The Iguana” wydana przez Ropeadope Records. Po wcześniejszym swoim wydawnictwie („Red Line Radio”) muzyk zdecydował się na przygotowanie projektu zawierającego wszystkie muzyczne inspiracje, ukazując swoje zamiłowania do różnych gatunków i nurtów. Materiał wypełnia fuzja brzmień jazzowych, brazylijskiego funku, progresywnego rocka, psychodelicznego soulu i elektroniki w starym wydaniu. Wydaje się trochę za dużo jak na jeden longplay? Niekoniecznie, ponieważ już wstęp do albumu („Dissolver”) znamionuje o wielkiej klasie producenckiej jego twórcy. Headnodic potrafił odnaleźć się w otoczeniu dźwięków przypisanych do różnych muzycznych szuflad, przynosząc słuchaczom mieszankę eklektycznych kompozycji. Jednak październikowa produkcja nie została w pełni doceniona przez opinię publiczną, a szkoda.

    Produkcja: Headnodic
    Gościnnie: Tom Ayers, Valentino Peeps (Agua Libre), Kat O1O & Max MacVeety


    W ostatni wtorek października odbył się premiery przede wszystkim dwóch długo wyczekiwanych wydawnictw – „Sorry To Bother You” The Coup oraz „Mic Tyson” Seana Price’a. Oprócz tego do sprzedaży trafiły płyty m.in. 3:33 (aka Parallel Thought), Craiga G, Journalista 103 i The Black Opery, o których opowiem więcej w następnej odsłonie tego cyklu.

  • Ostatnie nabytki płytowe #2

    Ostatnie nabytki płytowe #2Dwa tygodnie temu rozpocząłem na stronie nowy cykl artykułów dotyczących ostatnich nabytków płytowych. W pierwszej odsłonie serii o świeżych zakupach płytowych wraz z Marcinem Dąbrowskim z Remix Wolę opisaliśmy łącznie cztery płyty. W tym wydaniu publikacji osobiście przygotowałem krótkie wzmianki o wydawnictwach, których niedawno trafiły na moją półkę. Druga część publikacji zawiera jedną nowość na rynku wydawniczym („From the Art” Gavlyn), dwie chicagowskie produkcje („Da Allnighta” The Primeridian i „Owl” Qwela & Makera) oraz album undergroundowego weterana, Count Bass D („Act Your Waist Size.”). Wszystkie poniższe projekty muzyczne posiadam na płytach CD. (więcej…)

  • Wędrówka po Cook County: Qwel & Maker

    Qwel & Maker - OwlW poprzedniej odsłonie wędrówki po Cook County mogliście zapoznać się z ostatnimi dokonaniami Thaione’a Davisa. Natomiast tym razem pragnę zaprezentować Qwela i Makera, którzy niedawno wydali trzeci wspólny album.

    Zarówno Qwel, jak i Maker są utalentowanymi i płodnymi artystami. Pierwszy z panów wydał do tej pory grubo ponad 10 albumów, udzielając się przy tym na wielu innych płytach. Jezeli chodzi o dokonania beatmakera, to również uzbierało się mnóstwo zacnych tytułów, które wyprodukował, m.in. „Catch As Catch Can” Glue (w składzie Adeem, Maker, DJ DQ), „Greymaker” nagrane wraz z Grayskulem, czy „Dark Day” będące wynikiem kooperacji z szefem Galapagos4, Jacksonem Jonesem. Wszystkie ww. projekty muzyczne godne są polecenia. (więcej…)

Translate »