Tag: malik b

  • Malik B i Mr. Green ze wspólnym LP – Unpredictable

    Malik B i Mr. Green ze wspólnym LP – Unpredictable

    4–6 minut

    We wstępie tego artykułu chciałbym pokrótce zająć się niezależnymi producentami, których akcje mocno poszybowały w górę w ostatnich latach. W zależności od przyjętych warunków lista ta może obejmować dowolną liczbę twórców. W końcu pozycja beatmakerów obecnie jest znacznie silniejsza, aniżeli choćby dekadę temu. Ograniczając się jedynie do amerykańskich wykonawców wypada wymienić tutaj Damu The Fudgemunka, The Doppelgangaz, Exile’a, Black Milka, Apollo Browna, Oddiseego, C-Lance’a, The Audible Doctora, Jake One’a, S-1, Illminda, Oh No czy The Alchemista. Do powyższego zestawienia na pewno należy dodać także Mr. Greena. W lutym zaprezentował on wspólny projekt z Malikiem B (były członek The Roots), „Unpredictable”. O tym materiale mówiło się na scenie już od dłuższego czasu.

    Każdy przeciętny sympatyk rapu powinien wiedzieć o tym, że płyty nagrywane przez duety występują nader często w tym gatunku muzycznym. Pomimo tego iż ten sprawdzony sposób na nagrywanie wydawnictw króluje nieprzerwanie od trzech dekad, to wcale nie przejadło się to w branży. Wręcz przeciwnie, niektóre kolaboracje mocno elektryzują opinię publiczną, jak choćby w przypadku wspólnego materiału Malika B i Mr. Greena. Drugi z tych artystów po serii udanych projektów wyrósł na czołowego przedstawiciela niezależnej strony muzyki hip hopowej, o czym zresztą wspomniałem we wstępie niniejszego artykułu. Po doskonałym „The Only Color That Matters Is Green” z Pacewonem z 2008 roku (niecałe 3 lata temu ukazała się kontynuacja LP, „The Only Number That Matters Is Won”), który mnóstwo osób uznaje za współczesny klasyk, twórca z New Jersey wydał serię instrumentalnych produkcji. Szczególnie „Classic Beats” trafiło do łask słuchaczy. Jednak na tym nie kończy się zakres działalności tego producenta. Tak naprawdę Mr. Green wybił się za sprawą niezwykle interesującego i kreatywnego projektu „Live From The Streets” (kilka tygodni temu trafił do sprzedaży album zawierający nagrania z tego cyklu) poprzedzonego „Live From The Bedroom”. Dzięki temu dzisiaj amerykańskiego artystę kojarzą też ludzie niezwiązani na co dzień z hip hopem.

    Oczywiście Mr. Green nadal nagrywa muzykę z innymi artystami. Od dawna w kuluarach mówiło się o jego wspólnym wydawnictwie z jednym raperem, tylko nie było wiadomo, kto okaże się nowym bliskim partnerem muzycznym beatmakera. Wyborem Malika B masa osób była zaskoczona. Niektórzy w ogóle nie znali lub też nie pamiętali tego artysty. Po części nie można temu dziwić się, ponieważ od lat filadelfijski Emcee rzadko pojawiał się na scenie hip hopowej. Z drugiej strony, przecież tutaj była mowa wcale o nieopierzonym rookie, ale o doświadczonym twórcy, byłym członku legendarnego The Roots. W końcu przez lata należał on na stałe do jednego z najbardziej wpływowych zespołów hip hopowych w dziejach, występując na pierwszych czterech albumach formacji. Po 2001 roku ścieżki Black Thoughta, Questlove’a i Malika B rozeszły się. Przyczyną tego było silne uzależnienie od narkotyków tego wykonawcy, z którym nie był on w stanie sobie poradzić. Po pokonaniu tych problemów powrócił on do muzyki. W 2005 roku wydał on nawet solowe „Street Assault” i przewijał się na płytach pozostałych raperów i producentów (DJ Skizz, DJ Krush, Maylay Sparks), a także z powrotem nagrywał z The Roots (na płycie „Game Theory”), ale to było zdecydowanie za mało, aby na stale zagościć w świadomości mediów i słuchaczy. Jak się przekonujemy, nie warto było przedwcześnie skreślać Malika B. „Unpredictable” stanowi koronny dowód na jego wszechstronność i wysoką formę po latach, natomiast Mr. Green znowu pozytywnie zaskoczył poziomem swoich beatów.

    Podchody pod wydanie projektu rozpoczęły się jeszcze w 2013 roku. Przez długie miesiące do opinii publicznej przedostawały się informacje o wspólnych planach wydawniczych duetu; docierały również pierwsze singlowe nagrania. „Devil”„Definition” wypadły na tyle obiecująco, że sporo słuchaczy zaczęło pokładać nadzieje w realizacji albumu. Następnie ucichło o tej kolaboracji i wydawało się, że mimo wszystko odstawiono wszystkie pomysły do lamusa. Na szczęście po przestoju Malik B i Mr. Green potwierdzili wspólne zamiary. Premierę „Unpredictable” wyznaczono na luty br., zaś wydaniem płyty miało się zająć dobrze znane w branży Enemy Soil Records. Już po pierwszych nagraniach można było oczekiwać przedniego wydawnictwa podanego w starym-dobrym rapowym stylu. Wszyscy ci, którzy pamiętali Malika B z czasów The Roots z góry nastawili się na bardziej mroczniejsze, cięższe brzmienie i tematykę przystępną głównie osobom twardo stąpającym po ziemi. Po zapoznaniu się z zawartością albumu, to wszystko potwierdziło się co do joty. Mr. Green bezproblemowo odnalazł wspólny język z filadelfijczykiem, dopasowując swoje podkłady do jego stylu. Owszem, można kręcić nosem na to, iż część beatów pochodzi z wcześniejszych projektów tego producenta, ale trzeba także dodać, że dzięki Malikowi B otrzymały one nowe życie. Oprócz ww. dwóch singli warto zwrócić uwagę na płycie na „What Can I Say”, „We Gonna Make It”, „Dark Streets” czy „Dolla Bill”. Gościnne udziały na albumie zostały ograniczone do obecności Benefita, Skrewtape’a, Nate’a Greena, R.A. The Rugged Mana i Amalie Bruun w poszczególnych utworach. Właśnie też dlatego wydawnictwo amerykańskiego duetu brzmi tak zachęcająco.

    „Unpredictable” udostępniono na Soundcloudzie, Spotify, Deezerze i pozostałych serwisach tego typu. Oprócz wersji cyfrowej album ukazał się też w postaci fizycznej (płyty kompaktowe, digipack). Malik B i Mr. Green promują wspólny materiał poprzez sporo singli – „Devil”, „We Gonna Make It”, „Rips In The Paper”, „Definition”, „Crown of Thorns” oraz „Metal Is Out”. Do pierwszych nagrań powstały również videoclipy. Lutowa produkcja udowadnia, że w duetach rapowych drzemią spore pokłady możliwości i nadal ta metoda sprawdza się przy tworzeniu hip hopu.

    Tracklista

    1. Dolla Bill
    2. Metal Is Out feat. Benefit
    3. Crown of Thorns feat. Skrewtape
    4. What Can I Say
    5. We Gonna Make It feat. Nate Green
    6. Devil
    7. Sometimes
    8. Definition
    9. Tyrants
    10. Rips In The Paper
    11. Rhyme Exercise
    12. Dark Streets feat. R.A. The Rugged Man & Amalie Bruun
    13. Fake Friends (Bonus track)
  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #40

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #40

    6–9 minut

    Trochę trzeba było poczekać, ale w końcu nadeszło piękne babie lato. Nic tylko cieszyć się z ciepłych i pogodnych dni, które niebawem ustąpią miejsca jesiennej słocie. W branży muzycznej nie brakuje wcale pozytywnych elementów (czytaj: nowych wydawnictw), dzięki którym można spędzać czas w naprawdę miłej atmosferze. W tej chwili wiele osób skupia się na niedawno wypuszczonych płytach Oddiseego, Deltron 3030, The Procussions, The Foreign Exchange, RJD2 lub też wypatruje nadchodzących premier albumów Black Milka, L’Orange’a & Stik Figi, Ohmegi Watts, Yancey Boys. Jednak nie tylko nowościami człowiek żyje. Nieco starsze projekty oraz kilka świeżych materiałów znajdziecie w kolejnej odsłonie przeglądu informacyjnego, które są godne polecenia nie tylko na słoneczną październikową aurę.

    Na początek ogłoszenie parafialne dotyczące jednej z witryn pokrewnych U Call That Love na Shuffler.fm. Jak to w skrócie to przedstawia się? Shuffler.fm przeszukuje witryny internetowe w poszukiwaniu plików muzycznych (zagnieżdżone kody z YouTube, Soundclouda, Bandcampa, Mixclouda; pliki .mp3 dostępne do bezpośredniego pobrania, etc.). Następnie wszystkie utwory są dodawane do radia poszczególnej strony na tym portalu, tak jak to przedstawia się na poniższym linku. Jednym słowem od teraz można słuchać radia U Call That Love, którego playlista została utworzona dzięki wszystkim nagraniom dostępnym w treści artykułów. Istnieje możliwość subskrypcji radia, do czego ocz7ywiście zachęcam.

    W lutym tego roku Arts The Beatdoctor powrócił z kompilacją „Lost Track of Time; Unreleased 2002-2012”. Po wydawnictwo chętnie sięgnęli sympatycy szeroko pojętych brzmień około hip hopowych i elektronicznych. Po ponad pół roku od premiery tego materiał holenderski beatmaker prezentuje kolejny projekt. „Lazy Thunder EP” zawiera 6 tracków, w tym 2 remiksy autorstwa Sama A La Bamalota i fLako. Płyta trafiła do sprzedaży w wersji elektronicznej i fizycznej.

    Amajin Records systematycznie dostarcza nowej muzyki autorstwa różnych wykonawców. Tym razem niemiecka wytwórnia płytowa wypuściła płytę Alejandrito Argenala„Nuestro Agradecimiento”. Niezależny artysta przygotował 9 porządnych utworów, z którymi można zapoznać się na Bandcampie. Przy okazji dodam, że warto zapoznać się z pozostałym katalogiem tej oficyny wydawniczej, ponieważ wszystkie ich projekty trzymają odpowiednio wysoki poziom.

    W lipcu ub.r. wokalista Aaron „AB” Abernathy wypuścił projekt inspirowany starymi nagraniami soulowymi i R&B, „Prologue Vol. I”. Po roku doczekaliśmy się kontynuacji tego materiału. Amerykański artysta przy pomocy Black Milka przygotował 7 tracków o nostalgicznym posmaku zatytułowanych po prostu jako „Prologue Vol. II”. Wydawnictwo stoi na naprawdę porządnym poziomie i warto trzymać kciuki za wypłynięcie na szersze wody tego twórcy. Wydawnictwo promuje cover utworu DeBarge, „All This Love”. W tym nagraniu AB uzyskał wsparcie od dobrze nam znanego Phontego. Natomiast płytę w całości można odsłuchać na Soundcloudzie.

    Jakarta Records wydaje coraz więcej płyt. Po wypuszczeniu w tym roku m.in. „My Tape Deck” MC Melodee & Cookin Soul, „Ceremony” Raashana Ahmada i „Dowhatyoulove” Ta-ku, niemiecka wytwórnia płytowa przymierza się do opublikowania nowego materiału Dynasty. Artystka zamieszkała obecnie w Tampa na Florydzie kończy prace nad nowym projektem. Nadchodzący album promuje świetny singiel „Magnificent”, do którego powstał również videoclip, a także . Premiera longplaya raperki już w tym miesiącu.

    Wśród wszystkich projektów wydanych w czasie ubiegłych wakacji, znajdzie się kolejna płyta artysty rodem z amerykańskiego Lexington, Nemo Achida. Wykonawca po zaprezentowaniu wcześniej m.in. „Nemotional LP” i „Conversations With Myself”, przedstawia „Midnight Magic”. Materiał promuje kilka singli, w tym utwór „Slave To The Wave”. Więcej informacji o artyście i jego wydawnictwie przeczytacie na tej stronie.

    Mr. Green to nie tylko utalentowany producent, ale też nad wyraz kreatywny artysta. Większość sympatyków jego twórczości powinna dobrze kojarzyć projekt „Live from the Streets”. Właśnie przy okazji tego przedsięwzięcia beatmaker spotkał się z byłym członkiem The Roots, Malikiem B. Wykonawcy znaleźli nić porozumienia, dzięki czemu postanowili wspólnymi siłami zrealizować album. Do premiery „Unpredictable” pozostało jeszcze trochę czasu, a póki co można zapoznać się ze świetną zapowiedzią płyty w postaci singli „Devil” oraz „Definition”. Do tego pierwszego tracka powstał także teledysk.

    Nowozelandzki kolektyw Young Gifted And Broke składa się z wielu utalentowanych artystów. Jednym z nich jest producent z Auckland, Ben Jamin. Pod koniec marca b.r. ukazała się pogodna EP-ka przygotowana przez beatmakera, „Radio Waves”. Wydawnictwo co prawda zawiera trzy tracki zrealizowane z gośćmi (@Peace, Abnormal i Noah.b), ale jego główną zaletą są instrumentale przedstawiciela Kraju Kiwi. Idealny materiał na babie lato.

    Roc Marciano & Cormega prezentują wspólny singiel. „Ruff Town” dobrze oddaje charakter tych artystów. Utwór wyprodukowany przez tego pierwszego wykonawcę doczekał się też videoclipu nakręconego w Miami. Nagranie tego duetu zapowiada tym samym ich nadchodzące materiały. W przypadku Roca Marciano będzie to „Marci Beacoup”, zaś Mega przygotowuje się do wydania wraz z Large Professorem „Mega-Philosophy”.

    Naprawdę sporo wartościowej muzyki około hip hopowej napływa z Wysp Brytyjskich. 7 czerwca b.r. ukazała się nowa płyta Heavy Links, „Heavyweight”. Grupa składająca się z Habitata El Tel The Dopenessa & Donnie’ego Propy przygotowała korzennie brzmiącą EP-kę. Wydawnictwo zyskało uznanie w oczach niejednego ich kolegi po fachu, a także stron muzycznych. Przy okazji warto zapoznać się z pozostałymi materiałami Brytyjczyków.

    The Black Opera to jedna z formacji związanych z Mello Music Group. Enigmatyczna grupa ma na swoim koncie kilka dobrze przyjętych wydawnictw (m.in. „Libretto: Of King Legend”) i niejednego sympatyka ich twórczości. Amerykańscy artyści wydali niedawno nowy projekt, „80zBabiezToDa2Gz”. Głównym singlem promującym wydawnictwo wybrano eksperymentalne „KOON SH!T”. Nie ma to jak dystans do siebie i rapu, nieprawdaż?

    Suicide Kings należy do grona wielu hardcore’owych grup hip hopowych. Emcee Joey Knuckles oraz DJ/producent King Cole wydali w lutym ub.r. płytę „Reign Supreme”, po czym zabrali się za realizację nowego projektu. Głównym singlem promującym „Crown of Thorns” wybrano utwór „Shotcallaz” nagrany przy wsparciu przedstawicieli DemigodzApathy’ego & Celph Titleda. Kilka miesięcy po premierze tracka dodano do niego również videoclip. Wszystkie materiały undergroundowej formacji znajdziecie na Bandcampie. Jeszcze w tym miesiącu pojawi się w serwisie więcej informacji dotyczących nowego materiału tej formacji.

    Ukraińska grupa producencka The Cancel dobrze sobie radzi w niezależnych kręgach muzycznych. Na początku b.r. nasi wschodni sąsiedzi wydali udany album „Daybreak”, po którym przyszła kolej na ich singlowe nagrania. Najnowszym dziełem artystów jest nawiązujący do wakacyjnej pory „Sunshine”. Utwór naprawdę wypada całkiem przyjemnie.

    W połowie maja ukazał się album grupy powstałej z inicjatywy dobrze znanych w pewnych kręgach hip hopowych postaci. Trio raperów z Los Angeles – Nieve, Noah King & A-dub – oraz wzięty producent z Nowej Zelandii – SoulChef – powołali do życia formację KRBL Rebel Radio. Wiosną trafił do obiegu ich debiutancki materiał zatytułowany po prostu „KRBL Rebel Radio”. Trzeba przyznać, że wyszedł im przyjemnie brzmiący projekt.

    The Underachievers należą do szerokiego grona młodych-zdolnych grup rapowych, w których pokładane są spore nadzieje. Issa Dash & AK wypuścili na początku b.r. dobrze przyjęty mixtape „Indigoism”, zaś pewien czas temu duet wydał „The Lords Of Flatbush” wyprodukowane niemal w całości przez Lexa Lugera. Z kolei jednym z tracków zapowiadających następne wydawnictwa formacji jest singiel „The Proclamation”, do którego też przy okazji nakręcono teledysk.

    Przed 3 miesiącami otrzymaliśmy nowy utwór od uznanej grupy Atmosphere„Bob Seger”. Tytuł nagrania honoruje amerykańskiego muzyka rockowego, którym szczególnie Slug inspiruje się w swojej twórczości. Track wypuszczono tuż przed rozpoczęciem przez grupę wakacyjnej trasy koncertowej obejmującej kilkadziesiąt miast w Stanach Zjednoczonych. Utwór dostępny do odsłuchu na Soundcloudzie.

    Ile to już lat minęło od ostatniego singla MC Lyte. Jedna z czołowych raperek w dziejach hip hopu osiągnęła sporo sukcesów w branży muzycznej, ale jak widać, nie zrezygnowała jeszcze z nagrywania utworów. W trakcie minionych wakacji ukazał się utrzymany w lekkim klimacie track „Cravin”. Kompozycja wyprodukowana przez The Natives zapowiada przy okazji nowy longplay wykonawczyni, który trafi do sprzedaży nakładem LoudBox Entertainment/Sunni Gyrl, Inc. Do tej kompozycji nakręcono później również videoclip.

    Six2Six Records dało się poznać jako dobry wydawca undergroundowych projektów. Amerykański label wypuszcza materiały różnych artystów, z czego najwięcej można zdobyć na płytach winylowych. Właśnie na tym nośniku oraz płytach kompaktowych pojawiło się wydawnictwo „The Green EP: Sour Stacks & Hustling Jacks”. Wszystkie utwory na tym wydawnictwie wyprodukował Marco Polo. Jednym z nich jest „Smoke Sumthin” z udziałem MC Eihta. Płyta dostępna na Bandcampie. Już wkrótce szerzej przedstawię ostatnie materiały wypuszczone przez oficynę wydawniczą z Baltimore.

    Tall Black Guy wypuścił w tym roku dobrze przyjęty materiał „8 Miles To Moenart”. Od momentu wydania tego projektu artysta postanowił trochę odpocząć od nagrywania muzyki. W oczekiwaniu na nowe utwory producenta można zapoznać się z archiwalną reedycją kultowej kompozycji Jamesa Browna„The Big Payback” – z podtytułem „(BIGBack Slap-Up Re-Edit I)”. Beatmaker związany z Detroit pokazuje tym samym, że ma smykałkę do tworzenia nagrań oraz kreatywnego sięgania po twórczość innych osób.

    Na początku tego roku Hellfyre Club wypuściło podwójną EP-kę milo„things that happen at day” & „things that happen at night”. Po sukcesie odniesionym przez te wydawnictwa przyszła kolej na nową płytę tego charakterystycznego artysty. „Cavalcade” to follow-up do wcześniejszych projektów wykonawcy, a także materiał otwierający kolejny etap w jego twórczości. EP dostępne do darmowego pobrania na Bandcampie. Więcej informacji o milo znajdziecie we wcześniejszym artykule opublikowanym na UCTL.

Translate »