Tag: reklama

  • Rap po godzinach #7

    Rap po godzinach #7

    3–4 minut

    Blisko dwa tygodnie temu wznowiłem na stronie cykl wpisów traktujących hip hop z przymrużeniem oka – „Rap po godzinach”. Szósta część serii mini-artykułów zarazem otworzyła edycję poświęconą reklamom Sprite’a. Pod koniec listopada zaprezentowałem pierwsze spoty telewizyjne z udziałem Kurtisa Blowa, Heavy’ego D, Kid’n’Play, Kris Kross i A Tribe Called Quest. Druga odsłona nagrań reklamujących znany na całym świecie napój również obfituje w występy tuzów hip hopowych z lat 90.tych.

    W 1995 roku kampania promocyjna Sprite’a zahaczyła o postaci świetnie kojarzone przez sympatyków rapu. W nowojorskim studiu nagraniowym zebrały się dwa duety: Pete Rock & C.L. Smooth oraz Grand Puba & Large Professor. Pod względem komercyjnym można uznać ten wybór za stosowny, przede wszystkim ze względu na pierwszych z ww. artystów. Po wydaniu dwóch świetnie przyjętych albumów („Mecca And Soul Brother” z 1992 i „The Main Ingredient” z 1994 roku), Pete Rock & C.L. Smooth znaleźli się na ustach tysięcy osób, stanowiąc łakomy kąsek dla wielkich koncernów. Z kolei Grand Puba & Large Professor byli powszechnie szanowanymi przedstawicielami undergroundu i nawet pomimo niższej wartości medialnej od swoich partnerów z reklamy, uwydatnili jakość drugiej części „Obey Your Thirst”/„Freestylin’”.

    Rok później włodarze Coca-Coli skierowali się w stronę pionierów hip hopu i osób związanych z radiem. W reklamie „Obey Your Thirst”/„Rhyme For Rhyme” przywołano ludzi zaangażowanych w jeden z najsłynniejszych beefów: KRS-One’a, MC Shana, Kool DJ’a Red Alerta i Mra Magica. Odwołanie się do początków The Bridge Wars i zebranie w jednym miejscu głównych prowodyrów konfliktu po prostu musiało chwycić. Sceneria pojedynku pomiędzy KRS-One’em, a MC Shanem, sędzia ringowy w postaci Kid Capriego i niesamowity klimat wykreowany przez realizatorów reklamy, przyniosło doskonały efekt. Bitwa freestyle’owa o dominację na ringu, jak i poza nim, a także lekcja historii dla fanów hip hopu.

    W trzeciej odsłonie „Obey Your Thirst” z 1997 roku, połączono zarówno kultowych twórców, budujących podwaliny dla całej kultury hip hopowej, jak i popularnych w tamtych czasach członków jednego z nowojorskich zespołów. Z jednej strony Grandmaster Flash i Crazy Legs, z drugiej Lost Boyz. Obecnie może początkowo dziwić sięgnięcie właśnie po tę grupę z NYC, ale fakty mówią same za siebie. Po ukazaniu się „Legal Drug Money” (1996) i „Love, Peace & Nappiness” (1997) oraz sukcesie odniesionym przez singiel „Renee”, Mr. Cheeks, Freaky Tah (jeden z najbardziej charyzmatycznych hypemanów w historii rapu), Pretty Lou i Spigg Nice, byli popularni na ulicach The Big Apple i w innych miastach USA. Reklama o podtytule „Wild Style” (łącznie wyszły 3 nagrania video z tego mini-cyklu), to nic innego jak follow-up do niezrównanego filmu Charliego Ahearna z 1982 roku. Forma koncertu Lost Boyz w spocie reklamowym oraz symbolika pojawiająca się w kilku miejscach, sprowadza wszystko do czasów old schoolu.

    13 lat temu Sprite kontynuował swoją kampanię promocyjną opierającą się na przedstawicielach hip hopu, aczkolwiek tym razem, jednego roku wypuścił aż 3 reklamy z tej serii. W drugiej części „Obey Your Thirst”/„Wild Style” (z dopiskiem „Double Trouble”) wystąpiło dwóch popularnych wtedy raperów, z których jeden z nich wymieniany jest dzisiaj wśród największych Emcees w historii rapu. Nas & AZ zafundowali widzom wycieczkę w czasie, nawiązując do kultowej sceny z „Wild Style” – rymowania na schodach w wykonaniu Double Trouble. Nowojorski duet w sugestywny sposób zademonstrował swoją wersję krótkiej historyjki rzuconej przez K Rockwella i Lil Rodneya Cee. W takim razie here’s a little story that must be told

    Ostatnia reklama w tej części Rapu po godzinach, także łączy postać związaną z początkami hip hopu oraz przedstawicielkę ówczesnej młodej fali artystów. Grandmaster Caz partnerował Missy Elliott, która po wydaniu debiutanckiej płyty „Supa Dupa Fly” (skąd ten tytuł?!) w błyskawicznym tempie stała się pieszczoszkiem mediów. Dodatkowo na planie filmowym zebrano dwóch przyszły gwiazdorów NBA – Kobego Bryanta i Tima Duncana. Spot telewizyjny nawiązuje do niemniej słynnej sceny z „Wild Style”pojedynku na boisku do koszykówki pomiędzy Cold Crush Brothers, a The Fantastic Five. Całość doczekała się liftingu, a bitwa na rymy przerodziła się w potyczkę 1 vs. 1 z udziałem asów Los Angeles Lakers i San Antonio Spurs. „Obey Your Thirst”/„Wild Style: Court rap”, to także miła wzmianka na stronie odnośnie pomyślnego zakończenia lockoutu w NBA.

    Na tym kończy się druga część odsłon reklam Sprite’a w rubryce Rap po godzinach. Cykl artykułów powróci w serwisie już za mniej niż dwa tygodnie.

  • Rap po godzinach #6

    Rap po godzinach #6

    3–5 minut

    Rubryka o nazwie Rap po godzinach została stworzona aby odejść na chwilę od poważnych spraw i zaprezentować na stronie bardziej przyziemne rzeczy związane z hip hopem. Owszem, znalazło się tutaj także miejsce dla wiekopomnego przedsięwzięcia „Hip Hop o Katyniu”, do którego jeszcze niebawem nawiążę. Jednak znacznie lepiej wypadają w tej konwencji humorystyczne zagadnienia. Nieco przykurzony dział powraca po drobnym liftingu na łamy serwisu. Szósta odsłona kategorii rozpoczyna obszerny cykl wpisów poświęconych reklamom z udziałem postaci ze świata hip hopu. Pierwsze publikacje o komercyjnych udziałach ludzi ze sceny hip hopowej będą dotyczyć spotów reklamowych Sprite’a, marki związanej z tą kulturą już od 25 lat.

    Historia charakterystycznego przezroczystego, bezkofeinowego napoju o cytrynowo-limonkowym aromacie sięga równo 50 lat wstecz. Sprite powstał w Niemczech jako Fanta Klare Zitrone (Czysta Cytrynowa Fanta). W 1961 roku zadebiutował na amerykańskim rynku, będąc odpowiedzią koncerny Coca-Cola na produkowany przez Pepsi 7 Up. W przeciągu 28 lat  zdystansował swoich konkurentów w Stanach Zjednoczonych, zajmując pierwsze miejsce w kategorii cytrynowych/limonkowych napojów gazowanych. W dalszych latach Sprite ugruntowywał swoją pozycję na rynku. Przyczyniły się do tego uwarunkowania techniczne (lepszy system rozlewni i fabryk butelek) oraz szereg reklam telewizyjnych.

    W 1986 roku powstała premierowa reklama z udziałem rapera. Do tej roli specjaliści od marketingu Coca-Coli wybrali Kurtisa Blowa, w tamtych czasach zmierzający do końca swojej krótkiej, a zarazem bogatej kariery muzycznej. Jednym słowem, pionier hip hopu otrzymał przysłowiową gwiazdkę z nieba, skwapliwie korzystając z oferty Sprite’a. Reklamówka otrzymała tytuł „News Rap”, a punktem wyjścia obrano usadowienie artysty w roli telewizyjnego spikera. Efekt romansu legendy rapu z tą marką napojów zamieszczam poniżej.

    Cztery lata po debiutanckiej reklamówce, wykorzystującej rapowy motyw, Sprite ponownie zgłosił się do jednego z czołowych twórców hip hopu w tamtym okresie. Dwight Errington Myers, znany szerzej jako Heavy D, przeżywał wtedy chwile chwały. Po wydaniu dwóch albumów jako Heavy D. & The Boyz„Living Large” (1987) i „Big Tyme” (1989) – artysta stał się doskonale rozpoznawalną postacią. Coca-Cola postanowiła wykorzystać jego popularność, decydując się właśnie na wybór rapera o dość sporych gabarytach jako pierwszego przedstawiciela hip hopu w serii reklam „I Like The Sprite In You”. Pomysł chwycił, a Sprite uzyskał większe udziały w hip hopowym rynku. Niedawno zmarły Heavy D dołożył do tego swoją cegiełkę.

    Ugrzeczniony rap, skierowany głównie do młodszego grona odbiorców, stawiający na zabawę i frywolną formę, miał swoje 15 minut sławy. Na przełomie lat 80.tych i 90.tych ubiegłego stulecia, do czołowych postaci tego nurtu należał duet Kid 'N Play. Kid (znany przede wszystkim z charakterystycznej fryzury) & Play przy pomocy producenta i managera, Hurby’ego „Luv Buga” Azora, nagrali do 1991 roku dwa albumy – „2 Hype” oraz „Funhouse”. Popularność grupy wśród młodzieży nie pozostała niezauważona przez wielkie koncerny. Dlatego też, Sprite zaproponował 20 lat temu zespołowi do wzięcia udziału w reklamie. Cóż, wybór obecnie może budzić pewne zaskoczenie, ale z czysto marketingowego punktu widzenia, to był dobry strzał. Kid 'N Play wystąpili w kolejnej odsłonie „I Like The Sprite In You”.

    Sprite postanowił podążyć tropem reklam z udziałem młodych przedstawicieli rapu. Innymi reprezentantami dziecięcego rapu, święcącymi triumfy na początku lat 90.tych XX wieku był zespół Kris Kross. Wyszperani przez Jermaine’a Dupri Chris „Mac Daddy” Kelly & Chris „Daddy Mac” Smith w niesamowicie szybkim czasie znaleźli się w centrum uwagi mediów. Twórcy przebojów „Warm It Up”, „It’s A Shame”, czy „Jump”, które znalazły się na debiutanckim albumie grupy „Totally Krossed Out”, stali się cenną kartą przetargową w walce producentów napojów o najmłodszych nabywców swoich napojów. Tak pokrótce Kris Kross znaleźli się w 1993 roku w następnej części „I Like The Sprite In You” z udziałem przedstawicieli hip hopu.

    W 1994 roku włodarze Coca-Coli postanowili odejść od reklam przeznaczonych przede wszystkim dla swoich najmłodszych klientów. Nie zrezygnowano jednak z zapraszania do współpracy znanych i lubianych postaci ze sceny hip hopowej. Nic bardziej mylnego, Sprite nadal trzymał się rynku hip hopowego, z tym, że tym razem wybrał zespół uznawany już w tamtym czasie za ikonę gatunku – A Tribe Called Quest. Q-Tip i spółka po wydaniu trzech znakomicie przyjętych płyt – „People’s Instinctive Travels And The Paths Of Rhythm”, „The Low And Theory” oraz „Midnight Marauders” – znaleźli się na ustach wszystkich sympatyków organicznego hip hopu. Sprite osadził nowojorski kolektyw w roli pierwszych osób, które zapoczątkowały kampanię „Obey Your Thirst”. ATCQ wystąpili w reklamie o roboczym tytule „Underground”.

    W połowie przyszłego tygodnia Rap po godzinach ponownie zagości na U Call That Love, a wraz z nim następna porcja hip hopowych reklam Sprite’a.

Translate »