Tag: sir froderick

  • Cascade Records z coraz większym katalogiem

    Cascade Records z coraz większym katalogiem

    3–5 minut

    Przy publikacjach artykułów o poszczególnych wydawnictwach płytowych niekiedy podkreślałem fakt, iż przy doborze tematów nie mamy w zasadzie żadnych ograniczeń. W ten sposób w serwisie pojawiają się wpisy o rozmaitych artystach i wytwórniach płytowych, nierzadko bardzo zróżnicowanych pod względem dostarczanej muzyki. Otwierając się na świat bez problemu poznamy utalentowanych twórców i dobrze funkcjonujące labele. Działalność niektórych z nich zasługuje na szersze przedstawienie. Oficyną wydawniczą należącą do tego grona jest niewątpliwie Cascade Records. Prześledźmy więc ostatni rok w życiu tej firmy pochodzącej z Francji.

    Historia tej wytwórni płytowej sięga 2008 roku. Wtedy to główny pomysłodawca labelu, Sal Martin, wydał premierowy materiał sygnowany logiem CS –  „Dancefloor” FantastikClick. Instrumentalne wydawnictwo utrzymane w klimacie elektroniki i hip hopu z domieszką jazzu, wyznaczyło charakter muzyki wydawanej przez Cascade Records. Francuska oficyna wydawnicza z siedzibą w Paryżu określa nagrania wypuszczane własnym sumptem jako wypadkową „emocji, uczuć i beatów”. Jeżeli przyjrzymy się projektom, jakie do tej pory ukazały się nakładem Francuzów, to szybko zrozumiemy trafność i prawdziwość tego hasła.

    Cascade Records rozwijało się stosunkowo powoli notując wzrost znaczenia w branży muzycznej pod koniec 2011 roku. Odbiorcy zaczęli doceniać sumienną pracę wykonywaną przez przedstawicieli labelu, stawiających na jak najlepszą promocję i jakość wydawanej muzyki. Początkowo lista wykonawców współpracujących z francuską oficyną wydawniczą ograniczała się do Ackryte’a, Broke’a, Repeata Patterna, Sporta G oraz AL_PD, ale z czasem następni artyści podejmowali kooperację z tą firmą. W przeciągu ostatnich 12 miesięcy CS wypuściło 8 płyt autorstwa producentów z różnych zakątków świata.

    4 października pojawił się w sprzedaży projekt filadelfijskiego beatmakera Sir Frodericka, „The Brief Wondrous”. Amerykański twórca znany wcześniej z wydania m.in. „Heartaches&BeatBreaks” oraz wspólnej produkcji z Ohblivem, „Wholly Rollers LP”, przygotował rozszerzoną dwunastkę oscylującą wokół instrumentalnego hip hopu i elektronicznych wariacji w lekkim wydaniu. Wydawnictwo mieszkańca Philly wsparli ponadto Morpheground, Swarvy, TimeWharp, Vinny Radio oraz pojawiający się jedynie na winylowej wersji materiału Mndsgn.

    W następnym miesiącu Francuzi udostępnili dwa wartościowe longplaye. „Soundcraft” Bugseeda oraz „Cosmic Disfunktions” Amina PaYnE-a (nie mam pojęcia, co niektórzy mają z pisownią swoich pseudonimów). Większym zainteresowaniem słuchaczy cieszył się projekt japońskiego beatmakera. O popularności tego pierwszego materiału najlepiej świadczy to, że dwa nakłady fizycznych wersji LP (płyty kompaktowe i winylowe) zostały szybko wyprzedane. Więcej o sylwetce producenta z Nippon przeczytacie w tym miejscu. Jego australijski partner po fachu również powinien uznać swoją produkcję za sukces. Wydawnictwo składające się z 12 urozmaiconych tracków inspirowanych latami 80.tymi i hip hopem z czasów Złotej Ery.

    Tuż przed ubiegłorocznymi świętami Bożego Narodzenia ukazała się EP-ka jednych z pierwszych artystów nagrywających dla Cascade Records, Broke’a & Repeata Patterna. Duet producentów zaprezentował płytę zawierającą 7 porządnych tracków zgromadzonych na „Badminton Club”. Drugi z tych wykonawców po raz kolejny pokazał się z dobrej strony w kwietniu b.r., kiedy to światło dzienne ujrzał projekt o niezwykle zawiłym i trudnym do zapamiętanie tytule „rp”.

    Po serii dwunastek przyszła kolej na siódemkę zaprezentowaną przez Zo aka La chauve-souris. Francuski beatmaker opublikował sympatyczną płytę „Mississip’hip”. Znajdujące się na stronie A nagranie „Burnin’” powstało przy udziale uznanych raperów – Phat Kata & Raashana Ahmada. Znajdujący się na stronie B instrumentalny track „Be Allright” także stoi na solidnym poziomie. Natomiast w trakcie dopiero co zakończonych wakacji trafił do obiegu projekt ILL SUGI-ego„Slave of Junk System”. Japoński beatmaker pokusił się o stworzenie beat tape’u będącego hołdem dla charakterystycznego brzmienia rapu z Bronksu i New Jersey z lat 90.tych. Artysta chciał uhonorować twórczość K-Defa, Lorda Finesse’a, Showbiza, Diamonda D, Money Boss Players czy Lords of Underground. Trzeba przyznać, że ta sztuka udała mu się znakomicie. Cascade Records wypuściło dla odmiany ten materiał na kasetach, których nakład też już został wyczerpany.

    Najnowsze wydawnictwo francuskiego labelu pochodzi z tego tygodnia. 3 września ukazał się wspólny materiał Fitza Ambro$e’a & Ohbliva, „Vapors”. Koncepcja płyta jest prosta – pierwsza połowa wydawnictwa należy do pierwszego producenta, zaś pozostałe tracki wyszły spod ręki drugiego. Album zdążył już zagościć na wielu stronach muzycznych, dzięki czemu sięgnęło po niego jeszcze większe grono słuchaczy. Zainteresowanie tym materiałem jest też zrozumiałe ze względu na osobę Ohbliva. Akcje tego beatmakera systematycznie rosną, zaś on sam rozwija się z projektu na projekt.

    Cascade Records należy do ciepło odbieranych niezależnych wytwórni płytowych. Sal Martin wraz ze swoimi współpracownikami odwala kawał dobrej roboty, za każdym razem kładąc nacisk na solidną promocję wypuszczanych płyt i pokazując ludziom nagrania mniej lub bardziej znanych artystów. Warto nie spuszczać z oka tej oficyny wydawniczej, o której w niedalekiej przyszłości na pewno powstanie kolejny artykuł na stronie U Call That Love.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #21

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #21

    5–8 minut

    W przededniu świąt Bożego Narodzenia proponuję złapać chwilę oddechu i spędzić trochę czasu z U Call That Love. W trakcie przedświątecznej gorączki warto złapać chwilę oddechu i nie zwariować od natłoku zajęć. Przygotowaliśmy wiele dobrego na przerwę świąteczno-noworoczną – wiele wartościowych artykułów, kilka wywiadów, dłuższych publikacji i niespodzianek związanych z działalnością serwisu. Nie obędzie się bez konkursu – w końcu prezenty to jeden z najważniejszych tematów ostatnich tygodni. Wstępem do tego wszystkiego będzie kolejna odsłona cyklu informacyjnego, w której nie zabraknie newsów od artystów z całego świata.

    21. wydanie cyklu informacyjnego rozpoczynamy od wizyty w Niderlandach. Holenderski kolektyw Da Shogunz zbiera liczne pochwały od słuchaczy ceniących sobie starą szkołę rapu. Nic dziwnego, skoro album duetu Propo’88 & Blabbermouf, „From The Top Of The Stack” to prawdziwa broń masowego rażenia (stream płyty na Bandcampie). W pewnych kręgach wydany niedawno longplay niezależnych twórców uważany jest za jedną z płyt tego roku. Trudno się temu dziwić po zapoznaniu z całym longplayem, naładowanym niesamowitą energią. Holendrzy przygotowali kapitalny boom-bapowy materiał, z którego fani hip hopu z lat 90.tych powinni być usatysfakcjonowani. Boom-bap przeniesiony do 2012 roku powinien brzmieć wg duetu właśnie tak jak w drugim singlu promującym wydawnictwo, „Pass it ova Here!”. Czy jesteście podobnego zdania?

    Skoro jesteśmy przy premierach płytowych i streamach albumów z końca listopada, to warto wyróżnić wspólne dzieło 100dBs & Ryan O’Neila, „Tea & Spliffs”. Wydawnictwo ukazało się na rynku płytowym nakładem HiPNOTT Records i stanowi follow-up do materiału duetu sprzed 5 lat, „The Adventures of the One Hand Bandit & the Slum Computer Wizard” (nie ma to jak łatwy tytuł do zapamiętania). Całość projektu dostępna na Bandcampie.

    Producent zamieszkały w Wielkiej Brytanii, Mo Kolours, zdobywa coraz większą popularność. Przyczyniło się do tego wypuszczenie przez artystę „EP2: Banana Wine” w lutym b.r. Ponad miesiąc temu One-Handed Music wydało singiel „Brave” b/w „Dredd Music”, który został szybko wyprzedany. Aktualnie można bezpłatnie pobrać stronę A tej siódemki za pośrednictwem Bandcampa. Warto obserwować poczynania tego beatmakera, który powinien z czasem odgrywać coraz większą rolę w undergroundzie.

    Święta Bożego Narodzenia rozpoczynają się już jutro, więc wypadałoby do tego jakkolwiek nawiązać. Jednym z najlepszych sposobów będzie polecenie nowego teledysku pełnego wdzięku i dobrych manier R.A. The Rugged Mana, „Crustified Christmas”. Ulubieniec wszystkich najmłodszych miłośników rapu wciela się w rolę hojnego mikołaja (niczym Jerzy Urban), a pomagający mu wiernie Mac Lethal drobiazgowo wykonuje obowiązki starszego elfa. Śnieżynka w wersji dozwolone od znajomości old schoolu. Album nieokrzesanego Emceego trafi do sprzedaży (wreszcie!) w nowym roku.

    Nie ma w zasadzie dnia bez nowych wieści z obozu Mello Music Group. Wśród wielu informacji prasowych znalazła się wzmianka o jednym projekcie z początku b.r. Amerykańska wytwórnia płytowa powraca do wydanego na początku tego roku albumu Seana Borna, „Behind the Scale”. Za pośrednictwem Bandcampa opublikowano darmowy singiel pochodzącego z tego LP, „Flood & Drain”. Nagranie wyprodukował Kev Brown. Tak się złożyło, iż ten materiał przypadkowo pominąłem w serwisie, co nadrobię w przeciągu następnych tygodni.

    Czy pamiętacie wydany przed 9 latami „Black Album” Jay-Z i całej serii remiksów i mash-upów tego wydawnictwa? Kiedyś istniały nawet blogi prezentujące wszystkie wydawnictwa z tej serii. Wśród wielu alternatywnych wersji tej płyty niejeden słuchacz najbardziej ceni sobie „The Grey Album” Danger Mouse’a. John Stewart postanowił odświeżyć ten projekt i opublikował na Soundcloudzie zremasterowany album. Brzmi to całkiem zachęcająco, nieprawdaż? „The Grey Album (Remastered)” można za darmo pobrać w tym miejscu.

    W ub.r. Blue Scholars wypuścili album „Cinemetropolis” oparty o opowieści o różnych osobach z życia publicznego. Jeden z utworów na tym longplayu dotyczył Anny Kariny, znanej duńskiej aktorki. Grupa nagrała teledysk do tego singla, który od kilku tygodni jest dostępny w sieci. Formacji udało się zachować klimat z wczesnych lat kariery filmowej Dunki. Longplay można odsłuchać i nabyć za pośrednictwem Bandcampa.

    Kanadyjski beatmaker Ryan Stinson wypuścił w tym roku wydawnictwo zatytułowane „Futura” EP. Po tym materiale producent postanowił pójść za ciosem i wydał rozszerzoną wersję tego projektu, „Futura (Deluxe Edition)”. Album promuje singiel „Melt” z udziałem Ghettosocksa, do którego zrealizowano również videoclip. Płyta dostępna do odsłuchu za pośrednictwem Urbnet, labelu śmiało poczynającego sobie w niezależnych kręgach muzycznych.

    Zapewne wśród fanów U Call That Love znajdzie się niejeden sympatyk „Gry o tron” opartej o sagę fantasy George’a R. R. Martina, „Pieśń Lodu i Ognia”. Właśnie do tych utworów nawiązuje beat tape fińskiego duetu producenckiego The Boomjacks, „Beats of Ice and Fire”. Wydawnictwo można bezpłatnie pobrać pobrać na Bandcampie. Ponadto instrumentalny projekt ukazał się na limitowanym wydaniu kasety. Już jutro możecie spodziewać się rozszerzonego artykułu o tym projekcie.

    Rzecz godna uwagi. J. Rocc przygotował niezłą gratkę dla fanów Madliba – 50 minutowy mix naszpikowany remiksami nagrań tego artysty. Część z tych nagrań ukazała się uprzednio na różnych singlach, ale znajdą się też rzeczy do tej pory niewydane. Oryginalnie materiał trafił do obiegu jako 21 część podcastu Stones Throw Records. Właśnie tego rodzaju wydawnictwa mają teraz wzięcie w internecie, co widać po zainteresowaniu odbiorców. Mix trafił na Soundclouda.

    5 listopada na półki sklepowe trafił wspólny album Jessego Boykinsa III & MeLo-X, „Zulu Guru”. Płyta została dobrze przyjęta przez odbiorców i recenzentów. Aby podtrzymać zainteresowanie wydawnictwem Ninja Tune wypuściło teledysk do utworu „Black Orpheus”. Pobudzający zmysły obraz sugestywnie oddaje klimat tego nagrania przygotowanego dla niegrzecznych dzieci.

    Producent z Minneapolis, Big Cats, wypuścił na początku października instrumentalny projekt „For My Mother”. Kilka tygodni temu ukazało się promo video nagrane do jednego z utworów znajdujących się na tym wydawnictwie. „Five” otrzymało spokojny i stonowany teledysk. Płyta beatmakera jest dedykowana jego zmarłej niedawno matce. „For My Mother” znajdziecie na Bandcampie. Jak widać, scena około hip hopowa w tym stanie USA nie należy wcale do takich małych, a wręcz przeciwnie – wciąż pojawiają się tam nowi twórcy.

    Cascade Records nie zwalnia tempa. Niedawno wspominałem na stronie o dobrze przyjętej płycie Bugseeda, „Soundcraft”, a teraz wypada poinformować o nowym projekcie beatmakera z Philly, Sir Frodericka (czyżby fan Charlesa Barkleya?). „The Brief Wondrous” ukazało się na początku października w wersji digitalowej i winylowej (wydawnictwo francuskiego labelu mają wzięcie na Bandcampie). Prawdziwa gratka dla fanów brzmień hip hopowych i elektronicznych.

    Oh No szykuje się do wypuszczenia kolejnego materiału. Po wydaniu drugiego albumu z The Alchemistem jako Gangrene („Vodka & Ayahuasca”) oraz solowych płytach („OhNoMite”, „Dr. No’s Kali Tornado Funk”) artysta przymierza się do wypuszczenia kolejnego projektu. „Disrupted Ads Vol. 1” będzie zawierało uprzednio niewydane nagrania z gościnnymi udziałami uznanych wykonawców (m.in. Blu, The Alchemist, MED, Souls of Mischief). Premiera longplaya 29 stycznia przyszłego roku nakładem Kash Roc Entertainment. W tym miejscu znajdziecie trailer materiału.

    Pomysłów na teledyski może być bardzo wiele. Codziennie pojawiają się lepsze i gorsze klipy z całego świata, jedne monotonne, inne powtarzające pewne schematy. Istnieje też wąska kategoria videoclipów wybitnych, fenomenalnych dzieł wybijających ponad wszystko pozostałe, zahaczających o sztukę. Właśnie tymi słowami należy pokrótce opisać obraz stworzony do utworu Flying Lotusa, „Tiny Tortures”. Zapierające dech w piersiach dzieło z udziałem Elijah Wooda na długo pozostanie w pamięci każdego odbiorcy.

    Mello Music Group wypuściło niedawno teledysk do jednego z najlepszych tegorocznych singli wydanych przez ten label – „See Hear” Substantiala. Nagranie pochodzi z tegorocznego albumu tego twórcy, „Home Is Where The Art Is”. Przez wielu fachowców, pierwszy longplay rapera wydany pod skrzydłami tego labelu należy do najważniejszych projektów mijającego roku. Artykuł o tej płycie pojawił się wcześniej na stronie.

    Pod koniec listopada japońska wytwórnia płytowa Goon Trax opublikowała videoclip promujący nową płytę Hidetake Takayamy, „Asterism”. Obraz stworzony do singla „Crystal” z udziałem Silly (múm) nie odbiega poziomem od pozostałych teledysków tej oficyny wydawniczej. Poprzedni album producenta, „Right Time + Right Music”, przyjął się bardzo dobrze, o czym informowałem w serwisie, więc po jego następcy oczekuje się również wiele.

    Z każdym dniem rośnie liczba przykuwających uwagę producentów i ich beat tape’ów. Nowojorski beatmaker Hannibal King wypuścił ostatniego dnia listopada nowy projekt „Singing Miracles”. Tylko szkoda, że taki przyzwoity materiał nie doczekał się wydawnictwa fizycznego, ale podobny los spotyka masę wydawnictw z tego kręgu muzycznego. O jednym ze wcześniejszych beat tape’ów – „Flowers For Pamela” – Nowojorczyka pisałem na stronie.

Translate »