Tag: the arcitype

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #29

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #29

    5–8 minut

    Jeżeli uważnie śledzicie poczynania U Call That Love, to z pewnością zauważyliście wzmożoną aktywność serwisu w ostatnim czasie. O wszystkich mniejszych i większych przedsięwzięciach oraz aktualnościach dotyczących życia naszego projektu na bieżąco informuję za pośrednictwem witryn pokrewnych (Facebook i Twitter). Już wkrótce ukaże się jeden z kilku wpisów na stronie poświęcony wszelkim nowościom związanym z UCTL. Oprócz spraw dotyczących serwisu nietrudno też odnotować duży wzrost publikacji na stronie www. Po artykułach o wydawnictwach płytowych, newsach o nadchodzących imprezach i recenzjach muzycznych, przyszła pora na kolejną odsłonę cotygodniowego przeglądu informacyjnego.

    Kolekcjonerzy płyt winylowych oraz fani Shabaama Sahdeeqa i DJ’a Spinny powinni rozejrzeć się za ich najnowszym wydawnictwem. Artyści wypuścili siódemkę „Motion Picture” b/w „Do You”. Utwory nawiązujące do klasycznego rapu trafiły na przejrzysty czerwony wosk, który z pewnością znajdzie szybko swoich nabywców. Strona A singla prezentuje się naprawdę godnie.

    4 grudnia ub.r. odbyła się premiera kolejnego wydawnictwa grupy Chill Bump, „The Loop”. Trzy miesiące po ukazaniu się tego materiału formacja wypuściło pomysłowy teledysk nakręcony do singla „Home Sweet Home”. Bankal & Miscellaneous postanowili pokazać historię płyty winylowej zmieniającej swoich właścicieli, co jest wpisane w kulturę crate diggingu. Dzięki temu kreatywnemu obrazowi jeszcze więcej osób powinno zainteresować się twórczością zespołu.

    W drugiej połowie ub.r. opublikowano wspólną płytę Ruste Juxxa & The Arcitype’a„V.I.C.”. Wydawnictwo było promowane przez kilka singli, do których w marcu dołączył „Stand Strong”. Do tego nagrania zrealizowano również videoclip, który pojawił się półtora miesiąca temu w sieci.  Track daje radę, tylko spokojnie można było obejść się bez refrenu śpiewanego przez Sarę Miller.

    W ub. miesiącu odbyła się premiera zapowiadanego od pewnego czasu albumu Landona Wordswella, „The Mourning After Pill”. Płyta ukazała się przy współpracy rapera z Cult Classic Records. Poszczególne nagrania na LP wyprodukowali Thomas Prime, Kondor, Sketch & Rice Master Yen. Projekt dostępny do odsłuchu i pobrania jako „name your price” na Bandcampie. Jedno z ciekawszych wydawnictw ostatnich tygodni.

    W lutym doczekaliśmy się premiery wspólnego wydawnictwa kalifornijskiego tria – Meda, Blu & Madliba. Wykonawcy nagrali „The Burgundy EP” dostępne w wersji cyfrowej i fizycznej (płyta winylowa, gdzieniegdzie nakład już został wyczerpany). Projekt promuje videoclip nagrany do singla „Burgundy Whip” z udziałem Jimetty Rose, będący kawałem porządnej roboty. Materiał wywołał sporo zamieszania w branży muzycznej.

    Pod koniec lutego ukazało się promo video powstałe do nowego materiału rodzimego producenta, Opiata, „Story of a Messy Basement”. Wrocławski beatmaker przygotował płytę osadzoną w klasycznym klimacie hip hopowym, w którym króluje brudne brzmienie przywodzące na myśl wydawnictwa z pierwszej połowy lat 90.tych. Album można bezpłatnie pobrać w tym miejscu. Istnieje też możliwość zamówienia fizycznej wersji produkcji. W tym celu należy skontaktować się z wykonawcą wysyłając wiadomość na adres e-mailowy messy.opiat[at]gmail.com (koszt 25 zł z wliczoną przesyłką).

    5 marca odbyła się oficjalna premiera kolejnej siódemki przygotowanej przez Metro. Producent tym razem zaprosił do współpracy legendę rapu, Percee P oraz DJ’a Haema. „Get Down” to piąta część singli winylowych wydawanych przez Queen Size Records. Limitowana edycja wydawnictwa trafiła do sprzedaży za pośrednictwem różnych serwisów. Snippety singla pojawiły się na Bandcampie. Siódemkę można zamawiać na stronie QSR.

    Na początku lutego rodzimy beatmaker Cok opublikował płytę „NeWay”. Wydawnictwo zawiera 6 instrumentalnych kompozycji ukazujących nowe muzyczne drogi producenta. Kilkunastominutowy projekt brzmi co najmniej porządnie. Warto sięgnąć po tę EP-kę i odkryć świat kreowany przez artystę. Przy okazji kolejny raz można przekonać się o tym, iż nie brakuje w Polsce zdolnych producentów.

    Emcee pochodzący z amerykańskiego Lexington, Devine Carama, należy do grona ciężko pracujących artystów. Wykonawca ma na swoim koncie 10 różnych projektów, wśród których znajdziemy „Blood Of A Slave” z sierpnia 2011 roku. Wydawnictwo promował singiel wyprodukowany przez MC1arke’a „The Populist Pulpit”. Do tego nagrania powstał też teledysk. „Blood Of A Slave” oraz pozostałe materiały mieszkańca Kentucky znajdziecie na Bandcampie.

    Zdobywający coraz więcej fanów Watsky w połowie ub. miesiąca wypuścił nowy album. Premiera „Cardboard Castles” odbyła się 12 marca, a nowe wydawnictwo artysty promuje kilka videoclipów, w tym obraz nakręcony do utworu „Tiny Glowing Screens Part 2”. Piękny teledysk do ważnego singlowego nagrania rapera. „Cardboard Castles” można odsłuchać na stronie Rap Genius. Warto przyjrzeć się z bliska pozostałym materiałom tego twórcy, w tym „Nothing Like the First Time” z czerwca ub.r.

    Zespoły hip hopowe tworzące muzykę przy użyciu tzw. żywych instrumentów mają swoich sympatyków w różnych zakątkach świata. Brytyjska grupa The Mouse Outfit może w niedalekiej przyszłości osiągnąć naprawdę wiele, a dzięki takim utworom, jak „We Ain’t Goin’ Nowhere” ich marka staje się coraz lepsza. Dr Syntax pokusił się tutaj o naprawdę przyzwoitą warstwę liryczną, pasującą do tła przygotowanego przez jego kompanów. Singiel do pobrania za darmo na Bandcampie.

    W ub.r. zrobiło się głośno o holenderskim crew Da Shogunz wydających nagrania o stricte klasycznym zacięciu. Część członków tej grupy należy także do innego kolektywu – Het VerZet. W pierwszej połowie 2012 roku formacja wypuściła album „The Greatest (S)hits” zawierający m.in. singiel „Make It Bang”, do którego nakręcono również videoclip. Holendrzy postarali się o videoclip dot ego boom bapowego nagrania. ’The Greatest (S)hits” znajdziecie na Soundcloudzie.

    Pod koniec ub.r. głośno zrobiło się o L’Orange i jego albumie „The Mad Writer”. Producent zachwycił odbiorców specyficznym i wyjątkowym klimatem swoich nagrań. Po kilku miesiącach od premiery wydawnictwa, ukazał się teledysk nagrany do singla „Alone” z udziałem Blu. Czarno-biały obraz subtelnie oddaje charakter tego utworu. Artykuł o płycie L’Orange’a trafił wcześniej do serwisu. W niedalekiej przyszłości twórca z Północnej Karoliny może liczyć na jeszcze większe zainteresowanie swoimi wydawnictwami.

    We wrześniu ub.r. ukazała się kolejna płyta Customary’ego, „Cold Drink On A Hot Day”. Głównym singlem promującym album wybrano „Ms. Maybe”, do którego powstał wcześniej videoclip. W dalszej kolejności opublikowano również klip stworzony do tytułowego nagrania z LP oraz „Before You Leave”. Ciepłe i bardzo pozytywne obrazy, podobnie zresztą jak cały longplay, idealnie nadający na słoneczne dni.

    Amerykański artysta Awon, znany choćby ze wspólnego longplaya z Kameleon Beats („Concentration Gradient”), przygotował kolejny projekt. Wydany 4 marca krótki album „For The Grimy (Searching For Soulville)” stanowi follow-up do poprzedniej płyty rapera, „For The Grimy EP” z końca ub.r. Za produkcję nagrań na materiale odpowiadają Rashard, Ak & JR Swift, zaś gościnnie udzielili się Tiff The Gift & Dephlow.

    Młody Emcee z Brooklynu, członek Pro Era, Joey Bada$$ w ubiegłym roku mocno namieszał na scenie za sprawą mixtape’u „1999”, dzięki któremu zyskał opinię jednego z najciekawszych debiutantów. Wiele mówiło się o współpracy rapera z DJ’em Premierem, która zaowocowała powstaniem utworu „Unorthodox”. W pierwszej połowie marca swoją premierę miał klip do powyższego singla. Utrzymany w ilustrowanej, animowanej konwencji teledysk tworzy trafny akompaniament do warstwy muzycznej. Utwór całkowicie za darmo można pobrać z Soundcluda Green Label Sound.

    Marco Polo nagrywa często z rożnymi postaciami ze sceny muzycznej. Wzięty beatmaker szykuje się do wydania dwóch solowych płyt – „Newport Authority 2” i „Port Authority 2”. Z tego pierwszego projektu pochodzi nagranie „What’s Wrong” powstałe przy udziale Rakima. Pierwotnie utwór ten miał trafić na solowe LP rapera „Seventh Seal” (2009), ale z różnych względów track nie znalazł się na tym wydawnictwie. W dalszej kolejności trafiły do obiegu nagrania nowojorskiego twórcy z Big Daddy Kane’em („Nite & Day”), Artifacts („Back To Work”) i Lil’ Fame’em („Fame For President”). To jednak nie koniec nowości związanych z Marco Polo. Label Street Symphony Records wydał kolekcję jego beatów – „Rare Instrumentals Vol. 1” – a dodatkowo opublikowano teledysk do singlowego nagrania beatmakera z Hannibalem Staksem, „46 Bars of Death”, promujący ich nadchodzący longplay „Seize The Day”.

    Francuski beatmaker Häzel wypuścił nowy singiel, „Turn The Lights Off”. Nagranie zwiastuje nadchodzący album producenta, którego data premiery nie została jeszcze wyznaczona. Instrumentalna kompozycja powstała przy udziale Slakah the Beatchilda. Utwór trafił już do sprzedaży – „Turn The Lights Off” można nabyć na płycie winylowej (flexi disc) wydanej przez The Beat Down.

    Melaz wypuścił kolejną część przygotowywanych przez siebie kompilacji. Tym razem twórca zwrócił się w kierunku brzmień jazzowych i tzw. future beats, które znalazły się na „Jazzy Trip 3”. Tracklista składanki zawiera nagrania artystów z całego świata, a w tym Vanilii, Big Bena Beatsa, Jenovy 7, DRTYDRDZ-a, Robota Orchestry, Hexsagona, Melodiesinfonie, Someplinga. Całość można bezpłatnie pobrać na stronie Melaza.

  • Premiery płytowe – 25 września 2012

    Premiery płytowe – 25 września 2012

    8–12 minut

    Przy okazji wcześniejszych publikacji na stronie kilkakrotnie wspomniałem o tym, iż wrzesień okazał się niezwykle gorącym okresem w branży muzycznej, co zresztą można było łatwo przewidzieć. Od liczby wydawnictw publikowanych w tym czasie można było dostać zawrotu głowy. Od 4 do 18 września ukazały się nowe produkcje autorstwa choćby Blu & Exile’a, Substantiala, Pacewona & Mr. Greena, Brothera Aliego, Homeboya Sandmana, Kid Koali oraz Purpose’a & Confidence’a. Jakby tego było mało, w ostatni wtorek tamtego miesiąca wydawcy przeszli samych siebie, wypuszczając multum interesujących longplayów. Z koszyka wypełnionego po brzegi premiera płytowymi z 25 września wybrałem 8 pozycji, co przełożyło się na nad wyraz rozbudowany artykuł o nowościach na rynku fonograficznym.


    7evenThirty„Heaven’s Computer” (Mello Music Group)

    Przy tak wielu płytach postanowiłem zachować kolejność alfabetyczną, aby specjalnie nie dzielić z góry albumów na lepsze i gorsze. W ten sposób tę odsłonę tego cyklu rozpoczynamy od wydawnictwa nowego członka Mello Music Group, 7evenThirty’ego. Amerykańska oficyna wydawnicza dała się poznać nie tylko jako miejsce dla muzyki wysokich lotów, ale również jako bezpieczną przystań dla niszowych artystów, gdzie mogą oni rozwijać swoje umiejętności. Włodarze labelu potrafią też odkrywać utalentowanych twórców z regionów niesłynących jako silne ośrodki hip hopowe. Wszystko to pasuje jak ulał do pochodzącego z Jackson w stanie Missisipi autora „Heaven’s Computer”. Pod wieloma względami konceptualny projekt tego wykonawcy wykracza poza wszelkie możliwe schematy. Ogólny zarys produkcji przedstawia się oryginalnie: 7evenThirty wciela się w rolę przybysza z planety o nazwie Max Redrum, którego wysłano w roli skauta do poznania ziemskich obyczajów i nawiązania kontaktów z ludźmi. Brzmi groteskowo i nieco dziwacznie, nieprawdaż? Właśnie w tym sęk, iż taka forma idealnie oddaje charakter nagrań ekscentrycznego i szalonego artysty ze środkowej części USA. Warstwa liryczna wygląda momentami na niepoukładaną, oderwaną od kontekstu, ale na sam koniec okazuje się, że w tym szaleństwie jest metoda. Od strony muzycznej mamy do czynienia z syntetycznymi wariacjami przeniesionymi z innego wymiaru. Album dla odważnych odbiorców.

    Produkcja: 7evenThirty, Erik L, M. Slago & 5-D
    Gościnnie: 5-D, Coke Bumaye, DJ Phingaprint, DJ Phyia, Gensu Dean, Headkrack, Ivisuai, Kamikaze, Laurie Walker, Mo Ney Stax & Sleepy Will

    Blaq Poet„E.B.K. (EveryBodyKilla)” (On The Block Entertainment)

    Hardcore’owa odmiana rapu ma się obecnie całkiem nieźle. Świadczą o tym sukcesy osiągane przez przedstawicieli tych kręgów oraz silne pozycje w undergroundzie zajmowane przez niejednego twórcę kojarzonego z surowymi brzmieniami hip hopowymi. Problem w tym, że część doświadczonych wykonawców nie wnosi praktycznie niczego świeżego do rapu, wręcz uwsteczniając się i obniżając loty z biegiem czasu. Od tych słów wypada zacząć przedstawienie nowej płyty weterana hip hopowego z Queensbridge, Blaq Poeta. Aktywny na scenie muzycznej od końca lat 80.tych raper został doceniony za wspólny longplay z DJ’em Premierem („Tha Blaqprint”, 2009) czy częściowo za ubiegłoroczne wydawnictwo „Blaq Poet Society”. Jednak w porównaniu z tymi projektami „E.B.K. (EveryBodyKilla)” wypada dość blado. Całokształt wrześniowego materiału psują beaty dostarczone głównie przez Nickela Plateda, któremu daleko do Stu Bangasa & Vanderslice’a, nie mówiąc już o legendarnym Preemo. Instrumentale stylizowane na współczesny boom bap są niedopracowane i kiepsko współgrają z warstwą liryczną Blaq Poeta i masy gości zaproszonych na album. Gospodarz longplaya niczym nie zaskakuje, gdyż dostajemy tracki oparte o treści przeznaczone dla twardogłowych ulicznych żołnierzy. Przemawia przez niego mnóstwo frustracji, której poziom pewnie jeszcze wzrósł po słabym odbiorze „E.B.K.”.

    Produkcja: Creative Innovators, DJ Brans, Iron Fist Productions, Nickel Plated, Stu Bangas & Thorotracks
    Gościnnie: DJ Ike, KLKyron (Screwball), Montener The Menace, Nutso, Punchline, Red Eye, Reef The Lost Cauze, Ruste Juxx, Scape Scrilla, Sha Stimuli, Shabaam Sahdeeq & Ty Nitty

    Customary„Cold Drink On A Hot Day” (Customary Music)

    Obok powszechnie znanych twórców stoją też niszowi artyści, których produkcje trafiają zazwyczaj do określonej niszy odbiorców. Od tych słów wypada rozpocząć opis sylwetki Customary’ego – twórcy muzycznego rozwijającego się z płyty na płytę. Po wydanych wcześniejszych solowych albumach („Take Me Away” i „Bleu Bird”) oraz projektu pod nazwą Ace & Pearl współtworzonego wraz z Erin Elisabeth Aubrey, przyszła kolej na „Cold Drink On A Hot Day”. Wykonawca zrealizował szkielet longplaya własnymi siłami, zajmując się stworzeniem większości beatów oraz tekstów na LP. Pogodny, ciepły i przyjazny klimat tego wydawnictwa urozmaicili wokaliści (Abe Parker, Darryl Answer, Eleven, JFK, James Staley, Shaun B. & Zabian), czyniąc z materiału niezwykle sympatyczną płytę. Customary porusza się wokół tematów bliskich przeciętnemu słuchaczowi, aczkolwiek wcale nie oznacza to, iż wybrał drogą na skróty, prezentując oklepane schematy. Raper i producent w jednym przekazał w swoich utworach własny pierwiastek, łącząc organiczny hip hop ze współczesnym undergroundowym brzmieniem.

    Produkcja: Customary, DJ Clutch & Sunn God
    Gościnnie: Abe Parker, Darryl Answer, Eleven, JFK, James Staley, Shaun B. & Zabian

    Lupe Fiasco„Food & Liquor II: The Great American Rap Album Pt. 1” (Atlantic Records)

     W 2006 roku zupełnie nieoczekiwanie do mainstreamu wdarł się chicagowski artysta o pseudonimie Lupe Fiasco. Jego debiutancka płyta „Food & Liquor” wniosła powiew świeżości na scenę hip hopową, a dzięki trafnie wybranym singlom („Kick Push”, „I Gotcha” i „Daydreamin’”) o wykonawcy szybko zrobiło się głośno. W następnych latach wywodzący się z Wietrznego Miasta twórca zaczął zbaczać z drogi obranej na pierwszym albumie, co skończyło się na totalnej klapie jaką okazał się ubiegłoroczny projekt „Lasers”. Wykonawca starając się podreperować swój wizerunek postanowił odwołać się do wydanego przed 6 latami „Food & Liquor”. Follow-up do tego wydawnictwa podzielono na dwie części, co ma świadczyć niejako o powrocie do korzeni artysty. „Food & Liquor II: The Great American Rap Album Pt. 1” narobiło mnóstwo zamieszania w branży muzycznej na kilka miesięcy przed oficjalną premierą materiału. Wszystko za sprawą singla „Around My Way (Freedom Ain’t Free)” wykorzystującego w całości instrumental do kultowego utworu Pete Rocka & C.L. Smootha „They Reminisce Over You (T.R.O.Y.)” (tylko nie wciskajcie mi kitu, że Lupe uczynił to nieświadomie, bądź jego wersja tracka znacznie różni się od singla jednego z najlepszych duetów rapowych w historii tej muzyki). Sprawę można było załatwić zupełnie w inny sposób, informując legendarnego producenta o swoich zamiarach względem jego własności; konflikt z beatmakerem jest niezażegnany, a niesmak pozostał. Efekt całego zajścia osiągnięto – media żywo zainteresowały się płytą członka Atlantic Records. Ostatecznie recenzje „Food & Liquor II: The Great American Rap Album Pt. 1” są różne, aczkolwiek przeważają głosy, iż raper wrócił na właściwą ścieżkę. Całość materiału prezentuje się nowocześnie, ale długimi chwilami gospodarz LP przypomina siebie z 2006 roku.

    Produkcja: Audibles, B Sides, Bullit, C. Brody Brown, Chill, Famties, Infamous, Julian Bunetta, King David „The Future”, Klypso, Larrance Dopson, Lupe Fiasco, Mally Mall, Mr. Inkredible, Poo Bear, Pro-Jay, Severe, Simonsayz, Soundtrakk, The Futuristiks & The Runners
    Gościnnie: Bilal, Casey Benjamin, Guy Sebastian, Jane $$$, Jason Evigian & Poo Bear

    Murs & Fashawn„This Generation” (Duck Down Music)

    Jesienią Duck Down Music przepuściło zakrojoną na szeroką skalę ofensywę na rynku muzycznym. Wszystko rozpoczęło się od wydania pod koniec września dwóch albumów – „This Generation” Mursa & Fashawna i „V.I.C. (Victorious Impervious Champions)” Ruste Juxxa & The Arcitype’a. Zdecydowanie większe zainteresowanie wywołał wspólny projekt pierwszego duetu artystów. Zresztą trudno temu dziwić się skoro za nagranie longplaya zabrała się prawdziwa ikona undergroundu i jeden z raperów, któremu wróży się świetlaną przyszłość w branży. Zderzenie różnych osobowości oraz stylu muzycznego przyniosło świetny efekt. Ogromna w tym zasługa warstwy muzycznej „This Generation”, za którą odpowiada kolejny duet – Beatnick & K-Salaam. Producenci stworzyli odpowiednie środowisku obu twórcom, umożliwiając im swobodne zaprezentowanie pełni swoich możliwości. „Just Begun”, „Yellow Tape”, „Slash Gordan” pokazują, iż można zrealizować wartościowy materiał nawet przy znacznej różnicy pomiędzy wykonawcami (Fashawn jest młodszy o 10 lat od swojego partnera muzycznego). Kawał dobrej roboty odwalił ten duet.

    Produkcja: Beatnick & K-Salaam
    Gościnnie: Adrian & Krondon

    Ruste Juxx & The Arcitype„V.I.C. (Victorious Impervious Champions)” (Duck Down Music/AR Classic Records)

    W kolebce hip hopu, Nowym Jorku, spotkamy najwięcej niezależnych raperów mniej lub bardziej zasłużonych dla undergroundu. Wielu z nich rozpoczynało swoją działalność na scenie muzycznej 10-15 lat temu, a dopiero niedawno udało im się dotrzeć do większego grona słuchaczy. Rustego Juxxa umieścimy właśnie w tej szufladce. Raper związany kiedyś z East Flatbush Project długo czekał na swoją kolej, wydając dopiero dwa lata temu projekt, po który sięgnęło większe grono słuchaczy („The eXXecution” z Marco Polo). W tym roku Emcee przygotował dwa longplaye – „Hardbodie Hip Hop” z Kyo Itachim i „V.I.C. (Victorious Impervious Champions)” z The Arcitype’em. Znacznie lepszą promocję miał ten drugi materiał, czemu trudno dziwić się, skoro album ukazał się nakładem Duck Down Music/AR Classic Records. Wrześniowe wydawnictwo wywołało mieszane odczucia środowiska rapowego. Niektórzy docenili płytę od A do Z, zarówno pod względem tekstowym i muzycznym. Z drugiej strony, więcej znajdziemy krytycznych opinii, wytykających przede wszystkim marne beaty i oklepany tematy wybrane przez Rustego Juxxa. Nie oszukujmy się – bostoński beatmaker prezentuje niższy poziom od Marco Polo, a brak chemii pomiędzy twórcami „V.I.C.” jest nader wyraźny. Próżno tutaj szukać też elementów łączących wszystko w jedną całość i wydaje się, że stracił na tym głównie przedstawiciel Brooklynu.

    Produkcja: The Arcitype
    Gościnnie: Aisling Peartree, Copywrite, Craig G, DJ Slipwax, Genius, Guilty Simpson, ILL Bill, Jaysaun, Planet Asia, Punchline, R.A. The Rugged Man, Sadat X, Sarah Miller, Shabaam Sahdeeq, Skanks, Steele, Termanology, XL (Kreators) & Zash Chinhara

    Sureshot Symphony Solution„Elegant Aggression” (Green Streets Entertainment)

    W 2007 roku odbyła się premiera albumu tajemniczo brzmiącego projektu o nazwie Sureshot Symphony Solution„Intro To An Interlude & Interlude To An Outro”. Przedsięwzięcie kierowane przez DJ’a Sureshota powróciło na scenę muzyczną w ub.r. za sprawą „A Good Look” EP, zaś we wrześniu trafił do obiegu drugi longplay SSS, „Elegant Aggression”. Wydawnictwo przygotowane przez mieszkańca Bay Area zachwyca swoim eklektyzmem. Producent wcielił się w rolę dyrygenta mającego przed sobą orkiestrę symfoniczną składającą się ze znamienitych muzyków. Szkielet całości materiału powstał wokół psychodelicznego rocka i klasycznego hip hopu. Brzmienie poszczególnych utworów zawartych na longplayu opiera się o rozwiązania acid jazzowe, funkowe, jazzowe, czy soulowe. DJ Sureshot zabiera słuchaczy w niezwykłą podróż do lat 60 i 70.tych poprzedniego stulecia, a pomaga mu przy tym liczne grono uznanych wykonawców (m.in. Coultrain, Glen Ricketts, Ohmega Watts & The Mighty Pope). „Elegant Aggression” jest przeznaczone dla wytrawnych słuchaczy, szukających we współczesnej muzyce wartościowych płyt łączących różne gatunki muzyczne w jedną całość.

    Produkcja: DJ Sureshot
    Gościnnie: Coultrain, Glen Ricketts, Ion Anomaly, Mad Fanatic, Moeses Soulright, Myron & E (aka E Da Boss), Noel Ellis, Ohmega Watts & The Mighty Pope

    Typical Cats„3” (Galapagos4)

    Galapagos4 przekłada jakość wydawanej muzyki ponad jej ilość. Sympatycy chicagowskiej wytwórni płytowej przyzwyczaili się do tego, iż jeżeli ukazuje się nowy album sygnowany logiem tego labelu, to można być spokojnym o poziom danego wydawnictwa. Jednak niewiele osób spodziewałoby się, iż wypuszczony nakładem tej oficyny wydawniczej trzeci longplay Typical Cats okaże się tak świetnym materiałem. W końcu Qwel, Qwazaar, Denizen Kane i DJ Natural powracali po 8 latach, a przez ten czas wiele zmieniło się na scenie muzycznej i w ich życiu. Artyści poradzili sobie z przygotowaniem „3” w należyty sposób, dostarczając album pełen pasji, pozytywnej energii, z undergroundowym pazurem jak dawniej. Starzy wyjadacze pokazali, iż mają w sobie wystarczająco dużo ikry, aby z powodzeniem działać na scenie muzycznej przez następne lata. Pod względem realizacji założonych planów, zarówno od strony muzycznej i lirycznej, grupa znajduje się w ścisłej czołówce nie tylko na lokalnym podwórku, ale też wśród dziesiątek niezależnych twórców z całego świata. Jeden z powrotów roku, zdecydowanie.

    Produkcja: DJ Natural


    W porównaniu z ostatnim wtorkiem września, na początku października ukazało się znacznie mniej godnych polecenia płyt. Jednak nawet przy spadku liczby nowości płytowych spokojnie można wyłapać wartościowe wydawnictwa autorstwa m.in. Flying Lotusa, Gavlyn i Skyzoo. O tych i innych albumach w kolejnym wydaniu tego cyklu.

Translate »