W ostatnich tygodniach przybyło darmowych materiałów na stronie. Jednak to nie koniec muzycznych projektów udostępnianych całkowicie za free. Po „Who EP” Blueprinta Brown Bag AllStars przyszła kolej na darmowe wydawnictwo płytowe członka, Koncepta, zatytułowane „Playing Life EP”. (więcej…)
Autor: Witalij
Nowa 7″ od Queen Size Records
Nie śledzę na tyle polskiego rynku płytowego, aby regularnie odnotowywać wartościowe wydawnictwa płytowe znad Wisły. Inna sprawa, że liczba udanych polskich płyt jest porównywalna do meczów Orlando Magic z Marcinem Gortatem w podstawowej piątce. Nie oznacza to jednak, iż całkowicie nie da się niczego szczególnego wyłapać. Po „Strange Sounds And Inconceivable Deeds” Mikołaja Bugajaka, przyszła kolej przedstawienie ostatniej 7″ wydanej przez Queen Size Records – „Keep Low”. (więcej…)Muzyczna podróż w czasie z Celph Titledem i Buckwildem
Duety i przeróżne kolaboracje pomiędzy artystami są w modzie, o czym informowałem już na stronie. Jednym z najbardziej interesujących projektów muzycznych powstałych według konceptu – Emcee/producent – jest wspólny album undergroundowego rapera Celph Titleda i nowojorskiego legendarnego beatmakera, Buckwilda – „Nineteen Ninety Now”. (więcej…)
Classic Hip Hop Videos: The X-ecutioners – Live From The Pj’s
2–4 minutPaździernik miesiącem powrotów. Po wielu miesiącach przerwy i całkowitej posuchy związanej z kategorią Classic Hip Hop Videos, chciałbym zabrać Czytelników strony w głąb kultowych hip hopowych teledysków. W związku z niedawną pierwszą rocznicą śmierci Grandmastera Roc Raidy, przedstawię niesamowity klip promujący album The X-ecutioners „Revolutions” nagrany do utworu „Live From The Pj’s”.
The X-ecutioners to bezsprzecznie jedna z najbardziej kultowych grup turntablistycznych w historii hip hopu. Założona w 1989 roku przez Diamonda Jaya, Dr. Butchera, Seana C., Steve’a D i Seana Cane’a, początkowo działała pod nazwą The X-Men. W skutek konfliktu co do nazwy crew z Marvel Comics, najpierw zmieniono nazwę na The X-ecutioners, a potem skład kolektywu. Ostatecznie w grupie znaleźli się Rob Swift, Total Eclipse, Mista Sinista i Roc Raida. Wszyscy członkowie crew występowali razem i osobno w wielu zawodach turntablistycznych, z czego największe sukcesy odnosił Rocraider (m.in. zwycięzca DMC World DJ Championships z 1995 roku). Po sukcesach na polu bitewnym, postanowili przejść do działalności na rynku muzycznym. Debiutancki album The X-ecutioners wydany w 1997 roku nakładem Asphodel, „X-Pressions” przyniósł uznanie w środowisku hip hopowym i był początkiem ekspansji X-Menów na rynku muzycznym. W pięć lat po ukazaniu się pierwszego longplaya grupy, The X-ecutioners przygotowali płytę „Built From Scratch”. Krążek okazał się niebywałym sukcesem komercyjnym, zdobywając złotą płytę za sprzedanych ponad 500 tysięcy egzemplarzy albumu. Pochodzący z tego LP singiel „It’s Goin’ Down” długo nie schodził z list przebojów. Jednak nie wszystko poprawnie się układało między członkami crew. Mista Sinista nie zaakceptował pójścia w stronę mainstreamową i opuścił szeregi X-Menów. Skłoniło to pozostałe trio do zmiany wizerunku i powrotu do korzeni. Dowodem na to był wydany w 2004 roku album „Revolutions” (Loud), który był właśnie promowany singlem „Live From The Pj’s”.
Każdy ten, kto choćby pobieżnie liznął historię hip hopu, zdaje sobie sprawę jak ogromną rolę w powstaniu i rozwoju tej kultury odegrały block parties. Bez jamów organizowanych w Południowym Bronksie, a następnie pozostałych dzielnicach NYC, nie dane byłoby nam usłyszeć żadnego przedstawiciela old schoolu. Późniejsi Emcees, bboye, writerzy, producenci muzyczny wychowywali się na takich imprezach, co jest zawsze podkreślane przy publikacjach dotyczących początkach hip hopu. A kto był najważniejszy podczas block parties? DJ, postać centralna i będąca w centrum uwagi. Na przestrzeni wszystkich lat wiele zmieniło się jeżeli chodzi o poszczególne elementy tej kultury, a raperzy zepchnęli na dalszy plan DJ’ów. „Live From The Pj’s” odwołuje się do tradycji i pięknych czasów, w których osoby stojące za gramofonami były traktowane z należytym szacunkiem. Teledysk przenosi nas także do 1974 roku, kiedy to wszystko zaczęło się kształtować.
Już samo otwarcie wideoklipu i pojawiający się napis – „Hip Hop was born in the Bronx in 1974” oraz wprowadzenie Roba Swifta są dowodami na edukacyjny wymiar tego obrazu. Pomimo tego, iż The X-ecutioners pozostają w tle, to bez wątpienia należą do głównych bohaterów klipu. Na równi z nimi trzeba ustawić wszystkie postacie pojawiające się w archiwalnych kadrach z lat 70.tych (I love b-girls!). Ghostface Killah, Trife Da God stanowią dobre uzupełnienie do całości, a Black Thought to prawdziwy mistrz ceremonii.
„Live From The Pj’s” to niebanalne dzieło i nie można mieć co do tego ani cienia wątpliwości. Za najlepsze podsumowanie singla i teledysku niech posłużą ostatnie wersy członka The Roots:
You get, laid out, clapped with mechanical hands
That kick back, cuz, you and your mans’ll get zapped
Just keep, thinkin’ my peoples, and peoples’ll toy with
A cold blooded kill shit, and keep on doin’ it
Cuz that’s my pleasure, that’s the people’s enjoyment
Gangsta’s holla at me, if you seekin’ employmentAktualizacja: Z niewiadomych przyczyn teledysk jest obecnie dostępny wyłącznie na Facebooku.
Nowy projekt muzyczny Blueprinta – Who EP
Jeżeli grając w „Państwa-Miasta” wypadnie litera „C”, a następnie zostanie wymienione miasto Columbus, to może skłonić to do zastanowienia się nad hip hopowymi artystami pochodzącymi ze stolicy stanu Ohio. Wtedy do głowy mogą przyjść mainstreamowi raperzy – Bow Wow, czy Bizzy Bone. Po przeciwległej undergroundowej stronie znajdują się Copywrite, J. Rawls, RJD2, Illogic i Blueprint. Ostatni przedstawiciel tej grupy artystów, wydał na początku września b.r. długo oczekiwany materiał zatytułowany „Who EP”. (więcej…)City Of God’s Son – epicka gangsterska opowieść
Gangsterskie kino od wielu lat jest inspiracją dla mnóstwa artystów hip hopowych. W ścisłej czołówce filmów, do których najczęściej odwołują się raperzy znajdują się „Scarface” Briana De Palmy, „The Godfather” Francisa Forda Coppoli i „Casino” Martina Scorsese’a. Obrazy wybitne, kultowe i ponadczasowe podobnie jak albumy czołowych raperów z połowy lat 90.tych pochodzących z NYC. Wydawałoby się rzeczą niemożliwą, żeby zrealizować dzieło oparte na gangsterskich opowieściach, a w głównych rolach obsadzić Nasa, Jay-Z i Ghostface Killah. Nic bardziej mylnego, ponieważ w zeszłym roku powstał jedyny w swoim rodzaju film „City Of God’s Son”, w niebywały sposób przedstawiający losy ww. bohaterów. (więcej…)Nowe video: Homeboy Sandman – The Essence
Nie przywykłem do wpisów przedstawiających najnowsze teledyski. Po prostu nie przepadam nad krótkimi i suchymi informacjami, podanymi w sposób szczątkowy. Daleki jestem również o przekazywaniu wiadomości o okładce albumu X, nowym singlu zespołu Y, czy tego, że raper Z pojawi się w reklamie proszku do prania. Czasem można pójść na ustępstwa od tej reguły, kiedy prezentowane są dla szerszego ogółu takie perełki jak choćby teledysk Homeboya Sandmana zrealizowany do utworu „The Essence”. (więcej…)Big L z pośmiertnym albumem
Pośmiertne albumy artystów spotykają się przeważnie z mieszanymi uczuciami odbiorców. Fakt pozostaje faktem, że płyty wydawane po śmierci znanych osobistości ze świata muzycznego, cieszą się wielokrotnie większym uznaniem niż w przypadku nagrań wydawanych za życia ich twórców. Równie często nieżyjący muzycy są wykorzystywani do granic niemożliwości, co może budzić dezaprobatę słuchaczy muzyki. Jednakże zdarzają się przypadki, w których nie należy przechodzić bokiem i sięgnąć po pośmiertne wydawnictwa płytowe. Jedną z takich płyt jest kompilacja niepublikowanych nigdy dotąd utworów Big L’a, zatytułowana „Return Of The Devil’s Son”. (więcej…)DIY: kopiowanie płyt winylowych
Niniejszy artykuł dedykowany jest wszystkim majsterkowiczom, kreatywnym osobom i miłośnikom płyt winylowych. Pomysłowość ludzka nie zna granic, dzięki czemu DIY (Zrób to sam, niczym tytuł programu telewizyjnego Adama Słodowego) staje się coraz popularniejsze. Jak wiadomo przed człowiekiem nic się nie ukryje, a potrzeba jest matką wynalazków. Tak oto w ten sposób została rozpowszechniona metoda polegająca na kopiowaniu płyt analogowych w domowym zaciszu. (więcej…)
Zmarł Michael Eyedea Larsen
Późnym wieczorem 17 października otrzymałem smutne wiadomości napływające z Minnesoty. Michael Larsen, znany lepiej jako Eyedea (9 listopada 1981 – 17 października 2010) zmarł w minioną niedzielę.Śmierć tego niezwykle błyskotliwego artysty została potwierdzona przez jego matkę, Kathy Averill, która znalazła ciało syna. Niedługo potem, kobieta potwierdziła tę przygnębiającą wiadomość umieszczając krótką notkę na Facebooku: (więcej…)
Rap po godzinach #3
Jagshemash? Gdy za oknem szaro i ponuro, w mediach co rusz straszą zimą stulecia, bądź też tysiąclecia, i znowu na nieszczęście nastał poniedziałek, idealnym lekiem na poprawienie swojego nastroju są nagrania muzyczne luźno związane z rapem. Takich wiekopomnych dzieł w internecie jest całkiem sporo, więc doprawdy jest w czym wybierać i przebierać. Uprzejmie informuję, że za wszystkimi poniższymi utworami i teledyskami stoją ludzie nie do końca normalni. (więcej…)











