Kategoria: Z dolnej półki

  • Z dolnej półki: Theory Hazit & Toni Shift – Modern Marvels

    Z dolnej półki: Theory Hazit & Toni Shift – Modern Marvels

    3–4 minut

    Do rozwoju undergroundu przyczyniło się wielu artystów odpowiadających za wydanie mnóstwa projektów określanych po latach mianem kultowych produkcji. Równie istotny wpływ na niezależne kręgi hip hopowe wywarły oficyny wydawnicze. Część z nich zdobyła międzynarodową renomę i w tej chwili posiada tysiące fanów na całym świecie. Jednak należy pamiętać, że poza Stones Throw Records, Fat Beats Records, Rhymesayers Entertainment, Rawkus czy Definite Jux zaznaczyło swoją obecność na scenie hip hopowej masa pozostałych wydawców. Wśród nich znajdziemy wytwórnię płytową Illect Recordings. Nakładem tego labelu ukazało się kilkadziesiąt materiałów różnych twórców, w tym wspólne wydawnictwo duetu Theory Hazit & Toni Shift – „Modern Marvels”. Album sprzed kilku lat, to swoisty wyznacznik tego, jak powinien brzmieć undergroundowy rap.

    Wśród niezależnych kolektywów prowadzących działalność na mniejszą lub większą skalę można dosłownie przebierać i wybierać. Sympatycy undergroundu i rapu chrześcijańskiego powinni kojarzyć crew Scribbling Idiots, które niegdyś cieszyło się sporym uznaniem w środowisku. Właśnie z tej grupy wywodzi się Theory Hazit. Amerykański artysta jest kojarzony z kilkoma miastami (Winchester w Kentucky, Cincinnati w Ohio i Portland w Oregonie), co odegrało swoją rolę w jego twórczości. W początkowych latach kariery muzycznej Emcee/producent dużo czasu spędzał na różnych imprezach, regularnie uczestnicząc przy tym w festiwalu Scribble Jam. Dzięki temu zapoznał się on z JustMe, Casem Metah i Wonderem Brownem, rozpoczynając z nimi wspólne sesje nagraniowe. Przez lata wykonawcy uzbierali sporo utworów nagranych w ramach istnienia Scribbling Idiots. Większość z nich ukazała się na wydanym w 2009 roku albumie „The Have Nots”. Oprócz tego Theory Hazit zapisał na swoje konto kilka solowych wydawnictw.

    Debiutancki longplay artysty, „Extra Credit”, ujrzał światło dzienne  pierwszej połowie 2007 roku. W wydanie tego materiału zaangażowały się wytwórnie płytowe z USA (Hiphop Is Music), Niemiec (Groove Attack Productions) i Japonii (Revolution Recordings). W następnym roku trafił do sprzedaży jego wspólny projekt z beatmakerem Vintage’em, „Lord Fire”. W międzyczasie pojawiał się on gościnnie na płytach różnych twórców – Braille’a, Siviona, Sareema Poemsa, Seva Statika & DJ’a Dusta, Ohmegi Watts czy Cookbooka. W 2009 roku amerykański wykonawca nawiązał współpracę z holenderskim producentem, Tonim Shiftem, znanym wcześniej ze wspólnych nagrań ze Skiggy Rapzem i duetem Pete Philly & Perquisite. W ten sposób powstały międzynarodowy duet zrealizował longplay „Modern Marvels”.

    Za wydanie płyty odpowiada ww. label Illect Recordings, z którym Theory Hazit wcześniej współpracował. Projekt trafił do obiegu na przełomie 2009 i 2010 roku. Wydawnictwo pięknie nawiązało do kultowych materiałów rapowych tworzonych przez duety raperów i producentów. Toni Shift okazał się naprawdę uzdolnionym beatmakerem, prezentując wysoką, i co ważniejsze, równą formę przez całą długość trwania albumu. Holender postarał się o urozmaicone podkłady, idealnie dopasowane do warsztatu swojego partnera muzycznego i tematyki poszczególnych utworów. „Modern Marvels” otwierają trzy charakterystyczne nagrania – „The Hurricane”, „Day By Day” i „Modern Marvels” – dobrze przedstawiające klimat pełnego longplaya. Theory Hazit pokazał na tym materiale pełnię swoich możliwości, co najbardziej widać w nagraniach pokroju „Marvelust”, „We Are The Ones” i niesamowitym storytellingu „Concealed Sorrow”. Historię nastolatka, nad którym znęcali się rówieśnicy, opiera się na prawdziwych wydarzeniach. Wydawnictwo uzupełniają gościnnie zaproszeni twórcy – Wildchild, Lightheaded, LMNO, DJ Idull, Aletta, Wonder Brown, Lolligag, Juice Lee, MotionPlusDJ Aslan oraz JustMe.

    Illect Recordings opublikowało album na Bandcampie. „Modern Marvels” promowało kilka singli – „Concealed Sorrow”, „Hanzel & Gretel” oraz tytułowe nagranie pochodzące z płyty. Ponadto ukazał się videoclip nakręcony do tego pierwszego utworu oraz mix przygotowany przez DJ’a Aslana, „Modern Marvels Take 5”.

    W ramach uzupełnienia artykułu dodam, że w 2011 roku Theory Hazit wydał kolejny album, „Thr3e (Lord Fire 3)”, po którym również warto sięgnąć.

    Tracklista

    1. The Hurricane feat. DJ Idull
    2. Day By Day
    3. Modern Marvels feat. Wildchild, Lightheaded & DJ Idull
    4. Grow Old
    5. Careless Mister feat. DJ Idull
    6. Hands In Hi-Fi feat. Aletta & Wonder Brown
    7. Marvelust
    8. Hanzel & Gretel feat. Lolligag & Juice Lee
    9. We Are The Ones feat. DJ Aslan
    10. It’s So Sweet feat. LMNO
    11. Concealed Sorrow
    12. You Are feat. MotionPlus & JustMe
    13. One for Jerome
    14. Late Summer Sun
    15. Uncanny
  • Z dolnej półki: Q-Tip – The Renaissance

    Z dolnej półki: Q-Tip – The Renaissance

    3–5 minut

    Wśród wszystkich artykułów publikowanych w serwisie istotną rolę odgrywają publikacje dotyczące historii hip hopu oraz nieco starszych wydawnictw. „Classic Hip Hop Videos”, „Lekcja o old schoolu”, „Lost and found”, „Hall of Fame” – każda z tych kategorii stanowi integralną część w całej działalności strony. Oprócz działów zajmujących się materiałami pochodzącymi przeważnie z lat 80. i 90.tych znajdziemy również sekcję poświęconą płytom sprzed kilku lat, „Z dolnej półki”. W poprzednich wydaniach tej serii opisałem wydawnictwa m.in. Pseudo Slang, Pete’a Philly’ego & Perquisite’a, Dday One’a, BK-One’a & Benzilii czy Pacewona & Mr. Greena. W ramach odświeżenie tego cyklu proponuję wrócić do 2008 roku, kiedy to ukazał się album Q-Tipa, „The Renaissance”.

    Jeżeli przeprowadzilibyśmy ankietę dotyczącą najważniejszych grup hip hopowych w historii, A Tribe Called Quest zajęłoby miejsce w ścisłej czołówce. Po wydaniu przez nowojorską formację ostatniego albumu, „The Love Movement” (1998), drogi członków ATCQ rozeszły się. Spośród nich na największe zainteresowanie opinii publicznej mógł liczyć Q-Tip. Raper/producent postanowił szybko przejść do ofensywy wydawniczej. Dzięki wsparciu ze strony Violatora wykonawca podpisał kontrakt płytowy z Arista Records, dzięki której ukazał się jego debiutancki album „Amplified”. Wydawnictwo wyprodukowane w większości przez J Dillę, co potwierdził później artysta z NYC, miało zdecydowanie bardziej mainstreamowy wymiar niż w przypadku nagrań Q-Tipa w ramach działalności A Tribe Called Quest. Nie przypadło to do gustu większości osób wychowanych na jazz-hopowych utworach z udziałem tego twórcy, aczkolwiek taki charakter muzyki na tym projekcie zdecydowanie pomógł w odniesieniu sukcesu komercyjnego (materiał bez kłopotu osiągnął status złotej płyty).

    Po wypuszczeniu pierwszego longplaya, środowisko hip hopowe zastanawiało się, w jakim kierunku podąży dawny frontman ATCQ. Jak się później okazało, bohater tego wydania serii „Z dolnej półki”, padł ofiarą blokowania przez wytwórnię płytową premiery wydawnictwa o niskim potencjale zarobkowym. Q-Tip postanowił, że jego druga płyta, „Kamaal the Abstract”, będzie stanowiła odważną próbę połączenia formy hip hopowej z abstrakcyjnymi konceptami muzycznymi, w tym tzw. żywymi instrumentami. Arista Records odrzuciła ten projekt, który ujrzał światło dzienne dopiero w 2009 roku. Podobny los spotkał nagrany w 2005 roku longplay „Open”. Po ponownym niepowodzeniu na polu wydawniczym, artysta związał się z Universal Motown Records, które przychylniejszym okiem patrzyło na jego nagrania. Dzięki temu tuz hip hopowy nie miał już problemów z następną płytą, „The Renaissance”. Projekt z końca poprzedniej dekady zrobił sporo zamieszania w środowisku muzycznym.

    Q-Tip długo przygotowywał się do wydania tego materiału. Artysta nauczony poprzednimi nieprzyjemnościami wydawniczymi postanowił wszystko dokładnie przygotować i udowodnić wszystkim, że przedwcześnie jego skreślono. Już pierwsze informacje o drugim albumie nowojorczyka odbiły się szerokim echem w branży. Jeszcze przed premierą płyty ukazały się trzy oficjalne single – „Gettin’ Up”, „Move” i „Life Is Better” – uświadamiając słuchaczom, iż wykonawca znajduje się w wysokiej formie. Pozostała zawartość „The Renaissance” również nie odbiegała poziomem od wcześniej wypuszczonych nagrań. „Johnny Is Dead”, „Won’t Trade”, „We Fight, We Love” czy „Believe” znacząco wpłynęły na całokształt tego wydawnictwa. Większość tekstów na LP napisał Q-Tip, które dobrze współgrały z warstwą muzyczną albumu. Niemal wszystkie beaty wyszły spod ręki gospodarza longplaya, wspomaganego przez Marka Ronsona i J Dillę w trzech kompozycjach. Tytuł produkcji z 2008 roku wybrano nieprzypadkowo i znakomicie odzwierciedla on materiał. Renesans formy przedstawiciela The Big Apple wypadł naprawdę korzystnie, co podkreśliło wówczas mnóstwo dziennikarzy muzycznych.

    „The Renaissance” zaskoczyło opinię publiczną nie tylko pod względem wartości artystycznej materiału, ale także tym, że album osiągnął spory sukces komercyjny. Q-Tip otrzymał również wiele pochlebnych słów i ciepłych recenzji za tę płytę – wiele serwisów muzycznych uznało wydawnictwo za jeden z najlepszych projektów hip hopowych w 2008 roku. Produkcję promowały trzy główne single – „Gettin’ Up”, „Move” i „Life Is Better” – oraz kilka remiksów, do których dograli się Eve, Raekwon, Busta Rhymes, Kanye West, Consequence i… Lil Wayne. Do każdego z tych utworów powstały teledyski (obraz nakręcono też do „Manwomanboogie”). Dzięki dobrej prasie i promocji, „The Renaissance” nominowano do nagrody Grammy w kategorii Best Rap Album w 2009 roku.

    Rok później światło dzienne ujrzał w końcu „Kamaal/The Abstract”. W tej chwili Q-Tip kończy prace nad wspólnym mixtape’em z Bustą Rhymesem („The Abstract & The Dragon”) oraz powoli przymierza się do zamknięcia materiału na „The Last Zulu„. Trudno przewidzieć datę premiery tego wydawnictwa, aczkolwiek w kuluarach pojawiają się informacje o wydaniu projektu w przyszłym roku.

    Tracklista

    1. Johnny Is Dead (prod. Q-Tip)
    2. Won’t Trade (prod. Mark Ronson)
    3. Gettin’ Up (prod. Q-Tip)
    4. Official (prod. Q-Tip)
    5. You (prod. Q-Tip)
    6. We Fight, We Love feat. Raphael Saadiq (prod. Q-Tip)
    7. Manwomanboogie feat. Amanda Diva (prod. Q-Tip)
    8. Move/Renaissance Rap (prod. J Dilla)
    9. Dance on Glass (prod. Q-Tip)
    10. Life Is Better feat. Norah Jones (prod. Q-Tip)
    11. Believe feat. D’Angelo (prod. Q-Tip)
    12. Shaka (prod. Q-Tip)
    13. Good Thang (Bonus track) [prod. Q-Tip]
    14. Feva (Bonus track) [prod. J Dilla]
  • Z dolnej półki: Pete Philly & Perquisite – Mindstate

    Z dolnej półki: Pete Philly & Perquisite – Mindstate

    2–4 minut

    W przekroju artykułów publikowanych na stronie, usiłuję przedstawić jak najwięcej przedstawicieli niezależnej sceny (około) hip hopowej, niejednokrotnie bardzo odmiennych od siebie pod względem tworzonych nagrań. Skupiając się na obecnie działających artystach i nowych pozycjach na rynku płytowym, tudzież datowanym na kilka(naście) miesięcy wstecz, nie zapominam o osobach i wydawnictwach sprzed kilku lat. W tym celu utworzyłem dział „Z dolnej półki”, dedykowany materiałom wypuszczonym przed 2009 rokiem. W poprzednich trzech odsłonach tej kategorii umieściłem „Radio Do Canibal” BK-One’a & Benzilli, „The Only Color That Matters Is Green” Pacewona & Mr. Greena, „Soulscapes & Jazz Breaks” Pata D & Lady Paradox. Z kolei tym razem miejsce w tym dziale przypadnie longplayowi z 2005 roku. Wtedy to ukazał się debiutancki projekt Pete’a Philly’ego & Perquisite’a – „Mindstate”.

    Tematy organicznego hip hopu często przewijają się wśród słuchaczy i dziennikarzy muzycznych. Według niejednej osoby, właśnie ta odmiana rapu należy do najczystszych w swojej formie i należy ją pielęgnować. Artyści pochodzący z Niderlandów, Pete Philly & Perquisite, spełniają wymogi stawiane artystom tego nurtu i niewykluczone, że za kilka lat z utęsknieniem odbiorcy zaczną powracać do ich muzyki. Klasyczny duet – Emcee/producent – zaistniał jesienią 2002 roku. Prawie dekadę temu beatmaker i muzyk z krwi i kości, Perquisite, spotkał na swojej drodze uzdolnionego rapera o pseudonimie Pete Philly. Młodzi mieszkańcy Holandii szybko znaleźli wspólny język i odkryli zamiłowanie do określonej odmiany hip hopu. W styczniu 2004 roku trafił do obiegu ich pierwszy projekt, „The Mindstate EP”, zwiastujący debiutancki pełny album undergroundowej grupy o tym samym tytule.

    „Mindstate” ujrzało światło dzienne w marcu 2005 roku. Płyta trafiła do sprzedaży głównie dzięki nakładowi prowadzonego przez Perquisite’a labelu Unexpected Records. Co ciekawe przy wypuszczeniu materiału brały udział jeszcze trzy wytwórnie – kalifornijskie Epitaph (edycja europejska LP) i Anti- (edycja amerykańska) oraz japońskie P-Vine Records (edycja azjatycka). Świadczy to też o popycie na ich projekt i docenienie walorów artystycznych longplaya. W jaki sposób najlepiej pokrótce opisać dzieło Holendrów? Wystarczy posłużyć się świetnym wstępem do recenzji wydawnictwa z Rap Reviews:

    Powyższy akapit znakomicie definiuje założenia płyty. Słoneczny, miejscami niezwykle pogodny rap, posiadający także mroczniejszą stronę, oparty o organiczne instrumentale stworzone przy udziale muzyków, doskonale podsumowują składowe „Mindstate”. Płynne, wyszlifowane i zgrabnie osiadające na beatach flow Pete’a Philly’ego w połączeniu z ciepłą produkcją Perquisite’a odznacza się świetnym klimatem. Raper pokazuje na albumie kilka swoich twarzy – wystarczy zestawić obok siebie „Lazy”, „Paranoid” i „Eager” – jednak wszystko obraca się wokół tematów bliskich każdemu człowiekowi. Sprawy nawet bardzo przyziemne, ale opowiedziane w subtelny i wyrafinowany sposób wcale nie drażnią, tylko stają bliskie słuchaczowi. Mocnymi akcentami LP są gościnne udziały instrumentalistów, wokalistki Senny oraz raperów – CeeMajora i znamienitego Taliba Kweliego.

    W dalszych latach Pete Philly & Perquisite wydali jeszcze trzy albumy –  „Mystery Repeats” i „Remindstate” z 2007 roku oraz wypuszczony rok później „Mystery Repeats: The Live Edition”, dorzucając do tego całą masę singli. Po drodze zagrali wiele koncertów przy akompaniamencie muzyków, dobitnie udowadniając organiczną formą wspólnych nagrań. Ostatnie lata przypadły na solową działalność artystów. Najbardziej znaczące wydawnictwo rapera rodem z Aruby, „One”, ukazało się w formie fizycznej kilka miesięcy temu, a producent z Amsterdamu w tej kategorii może umieścić pochodzące z ubiegłego roku, „Lotus EP”.

    Tracklista

    1. Intro
    2. Relieved
    3. Insomnia
    4. Motivated
    5. Eager
    6. Lazy
    7. Respect
    8. Cocksure
    9. Conflicted
    10. Grateful
    11. Mindstate
    12. Mellow feat. Senna
    13. Paranoid
    14. Cheeky feat. CeeMajor
    15. Grateful II feat. Senna
    16. Hope feat. Talib Kweli & Senna
    17. Amazed
  • Z dolnej półki: BK-One with Benzilla – Radio Do Canibal

    Z dolnej półki: BK-One with Benzilla – Radio Do Canibal

    3–5 minut

    W przemyśle muzycznym bardzo często dochodzi do sytuacji, w których współpracujący ze sobą artyści, legitymują się całkowicie różnym uznaniem i szacunkiem w branży. W tych kategoriach można wypowiadać się o o poszczególnych członkach zespołów, gdy jeden z nich znacznie wybija się ponad resztę. W podobnym tonie należy rozpatrywać kolaboracje promujące głównie określonego przedstawiciela sceny muzycznej i w tym przypadku idealnie pasują duety raper-DJ (niekiedy producent). Kiedy osoby pozostające przez długie lata w cieniu bardziej znanego artysty, usiłują zająć się solową karierą muzyczną, to niejednokrotnie muszą nieźle natrudzić się, aby pozbyć się łatki wiecznego pomocnika. Członek Rhymesayers Entertainment, BK-One, przez lata będący DJ-em koncertowym Brothera Aliego idealnie tutaj pasuje. W 2009 roku mieszkaniec Minneapolis przy pomocy swojego kompana, Benzilli, wydał producencki album z plejadą uznanych raperów – „Radio Do Canibal”.

    Życiorys BK-One’a jest wypełniony po brzegi muzycznymi historiami, przypadającymi już na jego najmłodsze lata. Dorastając w Milwaukee uczył się gry na pianinie i wibrafonie; dość szybko zaczął kolekcjonować płyty. Następnie podjął naukę jazzu na Roosevelt Middle School of the Arts, kontynuując to również na West Division High w największym mieście stanu Wisconsin. W tym czasie miał przyjemność poznać i grać wspólnie ze swoimi inspiratorami – Barrym Harrisem, Yusefem Lateefem, Jackiem DeJohnette, Eddie’em Palmierim, Joshem Redmanem i innymi. W międzyczasie z pomocą jednego z nauczycieli poznawał kolejne muzyczne sekrety, aż do 1996 roku, kiedy zdecydował się na przeprowadzkę do Minneapolis.

    W Minnesocie wraz z Aaronem Moneyem bohater tego artykułu powołał do życia pierwszą audycję radiową w tym regionie USA poświęconą stricte undergroundowemu hip hopowi. W ten sposób niedługo później poznał większość osób kształtujących trzon Rhymesayers Entertainment; niebawem sam stał się częścią tej wytwórni płytowej. Od 2000 roku BK-One zajmował się przede wszystkim DJ-ingiem podczas koncertów zdobywającego coraz większą popularność, Brothera Aliego. Podczas licznych imprez na terenie USA oraz poza tym kontynentem, występował u boku największych postaci z niezależnej sceny hip hopowej, jak i mainstreamu. W 2003 roku wypuścił premierowy projekt, mix-CD „For The Love Of Music”. Następne szlify przyszły na wydanym 4 lata później krótkim wydawnictwie „Set In Motion”. Po tych przedbiegach, mieszkaniec Minneapolis zdecydował się na przygotowanie solowego LP. Przed ukazaniem się „Radio Do Canibal”, duża część opinii publicznej zachodziła w głowę, jakim to cudem człowiek cienia zebrał mocno wyglądające na papierze grono Emcees.

    Wydawnictwo płytowe trafiło na sklepowe półki 6 października 2009 roku. Materiał został wypuszczony rzecz jasna Rhymesayers Entertainment, które zadbało o niecodzienną formę płyty CD (tzw. discbox slider). Jednak uwaga słuchaczy i tak skupiała się głównie na obsadzie tego longplaya. Czołowi przedstawicieli labelu z północy Stanów Zjednoczonych (lub blisko z nim związani twórcy) – Slug, Brother Ali, I Self Devine, Toki Wright, Murs, P.O.S. – nie stanowią jeszcze takiego zaskoczenia. Podobnie można zrozumieć obecność na albumie undergroundowych raperów z Kalifornii – Aceyalone’a, Myka 9, The Groucha, Abstract Rude’a. Za to gościnne zwrotki Black Thoughta, Raekwona, Scarface’a, Phonte stanowią nie lada zaskoczenie. Całość dopełniają będący na fali wznoszącej członkowie Hypnotic Brass Ensemble i Aby Wolf. Jak do tego zacnego towarzystwa przedstawia się warstwa muzyczna dostarczona przez BK-One’a, Benzillę i akompaniujących muzyków? „Radio Do Canibal” opiera się o sample pochodzące z muzyki brazylijskiej – nastrój LP został utrzymany w żywiołowym, bujającym, momentami wręcz skocznym klimacie. Nie wszystkie interpretacje i rozwiązania zaproponowane przez głównego architekta płyty zasługują na wysokie noty, aczkolwiek na dłuższą metę naprawdę dobrze to wychodzi.

    W tym wszystkim dziwi niski poziom promocji wydawnictwa. Rhymesayers Entertainment dało się poznać jako label trzymający pieczę nad wydawanymi przez siebie materiałami i trudno zrozumieć (szczególnie spoglądając na tracklistę LP) odstawienie tego materiału na boczny tor. W ub.r. doszło do kuriozalnej sytuacji, kiedy to prawie po dwóch latach od premiery „Radio Do Canibal”, powstał teledysk do utworu „Tema Do Canibal”. Ponadto trafiły do obiegu odrzuty i niewykorzystane elementy przy konstrukcji płyty, zebrane na „Radio Do Canibal Extras” (ukazała się też EP-ka o tym samym tytule). Z drugiej strony, BK-One z pewnością nie załamuje rąk i jest szczęśliwy z opublikowania debiutanckiego długogrającego materiału. O jego podejściu do muzyki w tym momencie, najlepiej świadczy poniższy cytat, który powinien wziąć do serca każdy twórca muzyczny:

    Aktualizacja: Benzilla umieścił wybrane tracki z w całości „Radio Do Canibal” na Bandcampie.

    Tracklista

    1. Ivan Tiririca (Intro)
    2. Gititit feat. Slug & Brother Ali
    3. Mega feat. Aceyalone, Myka 9 & Abstract Rude
    4. Caetano Veloso (Interlude)
    5. The True & Living feat. Raekwon & I Self Devine
    6. Here I Am feat. Phonte, Brother Ali & The Grouch
    7. Tema Do Canibal feat. Hypnotic Brass Ensemble
    8. Ivan Tiririca (Interlude)
    9. Philly Boy feat. Black Thought
    10. Blood Drive feat. Slug
    11. A Day’s Work feat. P.O.S.
    12. Face It feat. Toki Wright
    13. Love Like That feat. Aby Wolf
    14. Hyldon (Interlude)
    15. Blue Balls feat. Blueprint
    16. Eighteen To Twenty-One feat. Murs
    17. Call To Arms feat. I Self Devine
    18. American Nightmare feat. Brother Ali & Scarface
    19. Tom Ze (Outro)
  • Z dolnej półki: Pacewon & Mr. Green – The Only Color That Matters Is Green

    Pacewon & Mr. Green - The Only Color That Matters Is GreenW trakcie przygotowań do podsumowania ubiegłego roku oraz pomiędzy informacjami o nadchodzących wydawnictwach płytowych (wspólny projekt Brothera Ali & Jake One’a, pierwszy album Homeboya Sandmana w Stones Throw Records), pojawią się na stronie nowe odsłony cyklicznych kategorii. Odświeżę Hall of Fame, zaprezentuję kolejny teledysk w ramach Classic Hip Hop Videos, nadam liftingu mocno zapomnianej edycji o okładkach płyt w Cover Art, przyjrzę się materiałom pochodzącym z 2010 roku. Zanim przejdę do tych publikacji, przedstawię 7. wydanie cyklu o roboczym tytule Z dolnej półki. Po zaprezentowaniu w serwisie dokonań m.in. Pata D & Lady Paradox, Pseudo Slangu, Inverse, czy Blue Sky Black Death, szansę otrzyma pewien niezależny duet, którego wydany 3,5 roku temu longplay narobił sporo zamieszania na scenie hip hopowej. „The Only Color That Matters Is Green” autorstwa Pacewona & Mr. Greena spotkało się z zachwytem opinii publicznej, przechodzącym nawet w skrajne uwielbienie ich produkcji. (więcej…)

  • Z dolnej półki: Pat D & Lady Paradox – Soulscapes & Jazz Breaks

    Pat D & Lady Paradox - Soulscapes & Jazz BreaksHip hop z Wysp Brytyjskich posiada bogatą historię, sięgającą połowy lat 80.tych XX wieku. Rozwijając się podobnie jak w Stanach Zjednoczonych – od graffiti i bboyingu przez imprezy grane przez DJ’ów i powstanie pierwszych grup rapowych – szybko powstały solidne fundamenty tej kultury w Wielkiej Brytanii. Obecnie, poszczególne elementy hip hopu w UK, zostały przyćmione przez raperów i zespoły muzyczne tworzące w tej stylistyce. Wielu wykonawców hip hopowych pochodzących z Anglii osiągnęło międzynarodowy sukces komercyjne, a twórczość The Streets, Roots Manuvy, Dizzee’ego Rascala, Wileya, Swaya, Kano, czy Foreign Beggars dotarła do wielu miejsc na całym świecie. Pomijając wyspiarski mainstream, można doszukać się także znaczących undergroundowych artystów, odpowiadających za uduchowione wydawnictwa muzyczne. Jedną z takich osób jest producent wywodzący się z Hull, Pat D, który w grudniu 2009 roku wydał wspólny album z Lady Paradox„Soulscapes & Jazz Breaks”. (więcej…)

  • Z dolnej półki: Pseudo Slang – We’ll Keep Looking

    Pseudo Slang - We'll Keep LookingPocząwszy od 1996 roku aż do dzisiaj, Fat Beat Records wydało kilka tuzinów istotnych singli i albumów. Wśród wszystkich wydawnictw w katalogu tego labelu można znaleźć zarówno płyty dobrze znanych na całym świecie artystów, a także undergroundowych postaci. Nowojorska oficyna wydawnicza pozwoliła też zaistnieć i przyłożyła się do rozwoju karier muzycznych wielu twórców – Atmosphere, Non-Phixion, Scienz Of Life, One.Be.Lo., czy J-Live’a. Otwartość Fat Beats Records na nowych raperów i producentów nadal można łatwo dostrzec. Dowodem na to jest choćby współpraca z zespołem Pseudo Slang. W 2009 roku nakładem nowojorskiej wytwórni płytowej ukazał się debiutancki materiał kolektywu – „We’ll Keep Looking”. (więcej…)

  • Z dolnej półki: Inverse – So True EP

    Inverse - So True EPCykl artykułów ukazujący się pod nazwą „Z dolnej półki”, powoli, aczkolwiek systematycznie rozwija się na U Call That Love. Dotychczas opublikowałem w serwisie trzy wpisy z tej serii – o podcastach Blue Sky Black Death – „Gifts In Jail Vol. 1 & 2”, kompilacyjnym wydawnictwie zawierającym rzadkie nagrania Nasa – „It Was…Remixed” oraz świetnym instrumentalnym albumie Samona Kawamury – „Translations”. W czwartej odsłonie niniejszej kategorii przedstawię dzieło zdolnych undergroundowych artystów wywodzących się z Zachodniego Wybrzeża Stanów Zjednoczonych – Tunjiego i Toby’ego z grupy Inverse. 5 stycznia 2009 roku ukazała się ich druga, a jednocześnie ostatnia płyta – „So True EP”. (więcej…)

  • Z dolnej półki: Samon Kawamura – Translations

    Samon Kawamura - TranslationsDo tej pory na stronie wzmianki odnośnie Japonii trafiały głównie w przypadku artystów wydających swoje płyty w tym kraju czy też kompilacyjnych albumów ukazujących się w Nippon (choćby składanka „In Ya Mellow Tone 6”). Natomiast o muzykach wywodzących się z tego azjatyckiego państwa rzadko pisałem na U Call That Love (wcześniej znalazło się miejsce dla DJ’a Hondy i jego ostatnich wydawnictw płytowych), co też wypadałoby zmienić, gdyż Kraj Kwitnącej Wiśni wychował wielu uzdolnionych przedstawicieli sceny muzycznej. Kategoria „Z dolnej półki” to właściwe miejsce na zaprezentowanie dorobku artystycznego poszczególnych osób, także związanych z Japonią. W tym miejscu warto zapoznać Czytelników serwisu z debiutanckim longplayem producenta Samona Kawamury zatytułowanym „Translations”. (więcej…)

  • Z dolnej półki: Nas – It Was…Remixed

    Nas - It Was...RemixedNa początku kwietnia b.r. opublikowałem pierwszy artykuł z serii „Z dolnej półki”, poświęcony podcastom „Gifts In Jail Vol. 1 & 2” Blue Sky Black Death. Przypomnę, iż niniejszy dział należy traktować jako pomost pomiędzy publikacji dotyczącymi historii kultury hip hopowej („Classic Hip Hop Videos” i „Hall of Fame”), a nowościami na rynku fonograficznym. Przyszła kolej na drugi wpis zaszufladkowany do tej kategorii, dotyczący tym razem nieoficjalnego wydawnictwa płytowego jednego z najlepiej kojarzonych na świecie raperów, Nasa, zatytułowanego „It Was…Remixed”. (więcej…)

  • Z dolnej półki: Blue Sky Black Death – Gifts In Jail Vol. 1 & 2

    Blue Sky Black Death - Gifts In Jail Vol. 1Wraz z dzisiejszym dniem wprowadzam na stronę nową rubrykę – „Z dolnej półki”. Nowa kategoria ma spełniać rolę pomostu pomiędzy działami „Classic Hip Hop Videos”, „Hall of Fame” oraz publikowanymi w serwisie nowościami na rynku fonograficznym (ewentualnie wydawnictwami, których premiera odbyła się kilkanaście miesięcy temu). „Z dolnej półki” będzie prezentowało projekty, które w większości ukazały się w latach 2000-2009. W ten sposób U Call That Love uzyska większą płynność w funkcjonowaniu, poszerzając przy tym tematykę poruszaną na stronie. Premierowy wpis, który trafi do tego działu, przedstawia darmowe wydawnictwa duetu producenckiego Blue Sky Black Death„Gifts In Jail Vol. 1 & 2”. (więcej…)

Translate »