Przed laty każdy region Stanów Zjednoczonych odznaczał się charakterystycznym brzmieniem. Do tego szereg artystów z poszczególnych aglomeracji USA starał się jak najdobitniej podkreślić swoje pochodzenie. Specyfika niektórych części Ameryki szybko ukształtowała style solistów i grup, co doskonale widać na przykładzie Chicago. Każdy, kto bliżej poznał tamtejszych twórców może przyznać, że rap w ich wydaniu wypada w znacznej mierze zupełnie inaczej, niż to ma miejscu u przedstawicieli pozostałych rejonów USA. W tym miejscu wypada przywołać zarówno wczesne nagrania No I.D. i Commona, jak i multum undergroundowych wykonawców związanych z Chi-City (Typical Cats, Molemen, Infinito 2017, Capital D, Vakill i innych). Pośród nich znajdują się także jazzowe kocury, Pseudo Slang. Emcee Sick i spółka wypuścili w ostatnich latach dwie świetne EP-ki – „Till It Ends EP” i „Cyclical”.
Tylko wybrani artyści mogą poszczycić się wydaniem płyt u Fat Beats Records. Przed dwie dekady działalności tej wytwórni sklepowej i przy tym legendarnej sieci sklepów przewinęli się jedynie twórcy wyróżniający się pośród innych poprzez charakterystyczny styl. W 2009 roku nowojorski label docenił dokonania Pseudo Slangu zapraszając formację do bliższej współpracy. Co zdecydowało o tym wyborze? Czynnikiem decydującym w przypadku PS był niezwykły eklektyzm utworów tego zespołu oraz praktycznie niespotykane wśród pozostałych współczesnych wykonawców nastawienie do tworzenia stricte jazz-hopowych nagrań.
Wszystko to zawarto na debiutanckim materiale formacji z 2006 roku, „Thank God It’s Not Another Mixtape”. Trzy lata później pojawił się w obiegu album opublikowany nakładem ww. Fat Beats Records – „We’ll Keep Looking”. Po tym wydawnictwie Emcee Sick, Tony Atlas, DJ Form i Gangsta D otrzymali pełno pochlebstw ze strony mediów i słuchaczy. Okayplayer nieprzypadkowo określił zespól mianem połączenia Digable Planets i Slum Village, co wcale nie było oceną na wyrost. W następnych latach grupa głównie koncertowała na terenie USA i Europy, wypuszczając po drodze singiel wyprodukowany przez Truckera Stroe’a, „Cool Letter Man”. W ostatnim czasie jazz-hopowi twórcy ponownie uaktywnili się. Wypuszczona w drugiej połowie 2013 roku dwunastka „Till It Ends EP” świadczyła o powrocie do dawnej formy Emcee Sicka i kompanów.
Przy wydaniu EP-ki chicagowska formacja zdecydowała się na nawiązanie bliższej współpracy z labelem Sub-Bombin Records, co okazało się naprawdę dobrym rozwiązaniem. Założyciel tego labelu, Rawhead, zajął się produkcją trzech nowych nagrań Pseudo Slangu stworzonych z myślą o tej EP-ce – „Rhymes4DaysAnd”, „Till It Ends” i „Hey Miss”. Na płycie znalazło się także miejsce na dwa remiksy autorstwa niemieckiego duetu producenckiego Dramadigs (PS od dawna utrzymuje bliskie kontakty z naszymi zachodnimi sąsiadami). Emcee Sick na tym projekcie pokazał, iż nadal jak mało kto potrafi dostarczyć słuchaczom jazz-hopu w klasycznym wydaniu. Oczywiście całość posiada wyrazisty posmak towarzyszący przez wszystkie lata tej grupie, dzięki któremu nie sposób pomylić „Till It Ends EP” z utworami innych wykonawców. Spokojne, nieco melancholijne, pozbawione zbędnych dodatków brzmienie wypada tutaj świetnie.
„Till It Ends EP” udostępniono do odsłuchu na Bandcampie. Wydawnictwo można nabyć w wersji elektronicznej za pośrednictwem tego serwisu. Pseudo Slang i Rawhead postarali się o teledysk do otwierającego płytę „Rhymes4DaysAnd”. Dzięki opublikowaniu tego materiału jazz-hopowa formacja ponownie zagościła na kontynencie europejskim, co pokazuje, iż muzyka w ich wydaniu nadal jest doceniana na świecie.
Tracklista
- Rhymes4DaysAnd
- Till It Ends
- Hey Miss
- Rhymes4DaysAnd (Dramadigs Remix)
- Rhymes4DaysAnd (Instrumental)
- Till It Ends (Instrumental)
- Hey Miss (Instrumental)
- Rhymes4DaysAnd (Dramadigs Remix) [Instrumental]
Pod koniec ub.r. pojawiły się w sieci informacje o kolejnym projekcie szykowanym przez Pseudo Slang i Rawheada. Po ogłoszeniu planów wydawniczych grupy sporo osób zaczęło wyczekiwać kolejnego projektu Emcee Sicka, DJ’a Forma i właściciela Sub-Bombin Records. W końcu „Till It Ends EP” wypadło na tyle korzystnie, że aż prosiło się o kontynuację wspólnych nagrań tych wykonawców. „Cyclical” okazało się następnym wartościowym materiałem PS. Szczególną uwagę należy poświęcić tytułowemu utworowi z tej dwunastki – czysta poezja, klimat tak bardzo nieskazitelny, że aż trudno w to uwierzyć. Ze względu na kapitalną i wspaniałą atmosferę można ten singiel porównać do „Own Appeal” Oddisego. Pozostałe nowe utwory zgromadzone na płycie – „Feel Me” i „Gotstaget” – również nie zawodzą i pokazują, iż mamy do czynienia ze stricte jazz-hopowym brzmieniem. Rawhead idealnie współgra z Emcee Sickiem i widać jak na dłoni, że obaj bezproblemowo odnaleźli wspólny język. Oby to nie był koniec ich nagrań, gdyż aż prosi się o więcej.
Wydawnictwo znajdziecie również na Bandcampie. „Cyclical” nadal można nabyć w formacie fizycznym. Płyty winylowe są dostępne do nabycia za pośrednictwem BC. Przed kolejną europejską trasą koncertową Pseudo Slang ukazał się w sieci videoclip powstały do tytułowego utworu pochodzącego z EP-ki. Następnie dołożono obraz do „Feel Me”. Emcee Sick ze swoimi kompanami w dalszym ciągu dostarcza jazz-hopu w świetnym wydaniu.
Tracklista
- Cyclical
- Cyclical (Instrumental)
- Cyclical (Acapella)
- Feel Me
- Feel Me (Instrumental)
- Gotstaget