Tag: bandcamp

  • Instrumentalne opowieści The Cancel na Jungle

    The Cancel - JungleOsoby zaznajomione z profilem działalności U Call That Love doskonale zdają sobie sprawę z tego, że nie ma u nas żadnych ograniczeń dotyczących odkrywania nowych artystów. Od ponad 7 lat pozostajemy całkowicie otwarci na muzykę (około) hip hopową docierającą ze wszystkich stron świata. Nie bezpodstawnie za każdym razem podkreślam fakt, iż na stronie głównej i witrynach pokrewnych naszego serwisu pojawiają się wpisy o twórcach z niemal wszystkich kontynentów. W tym tygodniu dokończyłem pierwszy etap muzycznej mapy zawierającej lokalizacje związane z solistami i formacjami, o których już pisaliśmy (mapa pojawi się w sieci w ten czwartek). Jedną z ciekawostek będzie to, iż rosnącą grupę swoich przedstawicieli mają u nas wschodni sąsiedzi Polski – Ukraina i Rosja. Jako przykład można tutaj podać ukraińskiego producenta The Cancel. Wydane przez niego w styczniu „Jungle” dobitnie pokazuję jego klasę muzyczną. (więcej…)

  • Instrumentalna płyta Kayo – A Thousand Months LP

    Kayo - A Thousand Months LPW branży muzycznej, podobnie jak w każdej innej dziedzinie życia, nigdy nie było łatwo przebić i osiągnąć znaczący sukces. Dotyczy to każdego gatunku i artystów z całej kuli ziemskiej. W historii zdarzyło się multum przypadków, kiedy to poszczególni soliści i/lub grupy zyskiwali uznanie w oczach opinii publicznej dopiero po latach działalności. Względnie przychylniejszym okiem media i słuchacze patrzyli na nich przez splot niespodziewanych zdarzeń. W dzisiejszych czasach środowisko muzyczne wygląda zupełnie inaczej niż dawniej, jednak w dalszym ciągu pełno wartościowych płyt pozostaje nieodkrytych i nieznanych szerszemu ogółu odbiorców. Każdego miesiąca ukazuje się co najmniej kilka niszowych materiałów, które pomimo swojej wysokiej jakości, nie mogą liczyć na większy odzew na świecie. W tym miejscu wypada wspomnieć o ubiegłorocznym „A Thousand Months LP” francuskiego producenta Kayo. (więcej…)

  • Darmowy album: True Masterz & Da Shogunz – Rap Buddhaz

    True Masterz & Da Shogunz - Rap BuddhazW artykule o premierowym projekcie Mc Shinobiego wspomniałem o tym, że nawet we współczesnym boom-bapie spotykamy znaczną różnorodność. We wstępie do kolejnej publikacji wypada rozszerzyć tę kwestię. Środowisko neo boom-bapowe bywa hermetyczne i nad wyraz zdecentralizowane, co generuje wiele odmienności. W zasadzie nie ma możliwości, aby znaleźć media i słuchaczy doceniających ogół twórców przypisanych do tego nurtu. Część odbiorców wybiera hardcore’ową stronę tej niszy, inni preferują dalej starszych wykonawców, następni poszukują połączenia stylistyki z lat 90.tych wraz z dzisiejszymi progresywnymi rozwiązaniami. Wszystko to powoduje, że wybrani artyści są znani i popularni w określonych miejscach na kuli ziemskiej. Powyższą regułę potwierdzają dwa kolektywy – True Masterz i Da Shogunz. Przed kilkoma tygodniami ukazała się wspólna płyta obu formacji – „Rap Buddhaz”. (więcej…)

  • Budamunk i Ill Sugi przynoszą Spirit Of The Golden Era

    Budamunk i Ill Sugi - Spirit Of The Golden EraWe współczesnym świecie producenci stanowią znaczną siłę na światowej scenie muzycznej. W tym momencie na całej kuli ziemskiej działają tysiące mniej i bardziej profesjonalnych beatmakerów. Wypada więc postawić sobie pytanie, jakie państwo może pochwalić się najbardziej interesującą niszą producencką? Większość osób od razu wskaże na Stany Zjednoczone, na terenie których z powodzeniem nagrywa muzykę multum twórców podkładów. Jednak przecież na tym nie kończy się bogactwo tej niszy. Wystarczy spojrzeć chociaż na Niemcy, Francję, Wielką Brytanię, Australię czy Japonię, a w oka mgnieniu zostanie wywołanych do tablicy dziesiątki znanych artystów. Ostatni z tych krajów może poszczycić się posiadaniem wielu zdolnych beatmakerów o międzynarodowej renomie. Do tego grona należy zaliczyć Budamunka i Ill Sugiego. Wspólny projekt japońskiego duetu – „Spirit Of The Golden Era” – jest potwierdzeniem tych słów. (więcej…)

  • BluntOne i Mujo ze wspólną płytą Reel Street Jazz

    BluntOne & Mujo - Reel Street JazzWytwórnie płytowe działające na całym świecie są wdzięcznym i chętnie poruszanym wątkiem przez media i słuchaczy. Do tego zagadnienia można podejść z rozmaitych stron, ustanawiając przeróżne kategorie wydawców. W tym miejscu proponuję nieco inaczej ugryźć ten temat w nietypowy sposób, pokrótce przedstawiając modele funkcjonowania niezależnych oficyn wydawniczych. Dokonując nawet pobieżnego przeglądu wytwórni z tego kręgu łatwo wyróżnimy kilka typów takich oficyn. Po kolei będą to labele zakładane przez artystów (Rhymesayers Entertainment, Stones Throw Records, Mellow Orange Music), promotorów i dziennikarzy (Cult Classic Records, Redefinition Records) czy sklepy płytowe (Fat Beats Records, HHV.DE, Vinyl Digital). Od 2-3 lat wysoką aktywnością wykazuje się ostatnia z tych firm. Wśród licznych wydawnictw Vinyl Digital znalazło się chociaż instrumentalne „Reel Street Jazz” duetu BluntOne & Mujo. (więcej…)

  • Osobista płyta Aesop Rocka – The Impossible Kid

    Aesop Rock - The Impossible KidW świecie hip hopu od początku panuje niesamowita rywalizacja. Przez ponad cztery dekady przez międzynarodową scenę przewinęło się tysiące twórców. Wielu wykonawców nagrywających muzykę przez 10-20 lat, czasami nawet dłużej, doczekało się legendarnego statusu. Po latach doświadczeni artyści nie tyle są darzeni sympatią, co również sentymentem przez odbiorców. Czy jednak słusznie? Problem polega na tym, że tylko garstka raperów, producentów i DJ-ów potrafi utrzymać poziom przez dłuższy okres swojej pracy twórczej. Zbytnie przywiązywanie się do nazwisk odbija się przy tym na kształcie współczesnego środowiska rapowego. Nowe płyty mnóstwa dawnych tuzów hip hopowych eufemistycznie nie powalają na kolana. W związku z tym, wypada docenić wykonawców, którzy starzeją się, jak wino. W tym wąskim gronie znajduje się Aesop Rock. Słynny amerykański artysta opublikował przed czterema miesiącami kolejny album – „The Impossible Kid”. (więcej…)

  • Endurance kolejnym projektem The Jazz Jousters

    The Jazz Jousters - EnduranceOd blisko dekady na świecie nieprzerwanie trwa rosnące zainteresowanie płytami winylowymi. Na całej kuli ziemskiej zanotowano wzrost sprzedaży winyli na rynku pierwotnym i wtórnym. Wyraźnie to widać na przestrzeni ostatnich 5 lat, kiedy to zarówno tzw. majorsy, jak i niezależni wydawcy, położyli większy nacisk na publikowanie muzyki na woskach. Jednak czy odtrąbiony przez tysiące osób renesans kultury płyt winylowych w pełni oddaje faktyczny stan rzeczy? Prawda jest zgoła inna, ponieważ ukazuje się wiele winyli, których nikt praktycznie nie kupuje. Ponadto część wytwórni płytowych nastawionych na ten nośnik ma trudności ze sprzedażą całego nakładu danego wydawnictwa. Z drugiej strony, nisza odbiorców oczekuje właśnie wosków po niektórych oficynach wydawniczych. W tym kręgu znajduje się Millennium Jazz Music. W pierwszej połowie maja ukazał się drugi winyl wydany przez MJM„Endurance” The Jazz Jousters. (więcej…)

  • Mc Shinobi przedstawia debiutancką płytę

    Mc Shinobi - Mc ShinobiBoom-bap. Słowo-klucz dla tysięcy osób związanych z hip hopem, zarówno bezpośrednich twórców, jak i zwykłych odbiorców tej kultury. W dawnych czasach artyści boom-bapowi należeli do ścisłej czołówki mainstreamu, nadając ton poszczególnym etapom rozwoju rapu. Po wielu przeobrażeniach w tej chwili w kulturze masowej nie pojawiają się współcześni artyści z tego kręgu. Z drugiej strony, w niezależnym kręgu hip hopowym twórcy przywiązani do starej stylistyki rapowej mają się całkiem dobrze, aczkolwiek wielu przedstawicieli mediów i słuchaczy nie chce ich zauważyć. Wychodzenie z założenia, że wszystko to, co najlepsze z tego nurtu wychodziło w latach 90.tych, jest krzywdzące dla dzisiejszych twórców. Jak choćby pokazuje przykład Mc Shinobiego, neo boom-bap wypada naprawdę okazale. Premierowa płyta rapera z amerykańskiego Phoenix, „Mc Shinobi”, dobitnie o tym przekonuje. (więcej…)

  • Dwie nowe płyty Oddiseego

    Oddisee wydaje Alwasta i The Odd TapeTematyka dotycząca klasycznych płyt hip hopowych często przewija się przez media i stanowi obiekt licznych dyskusji pomiędzy zwykłymi słuchaczami. W środowisku rapowym wyróżnimy kilka odmiennych kategorii, pozwalających na uszeregowanie wybitnych płyt. Oprócz szuflady wypełnionej po brzegi niekwestionowanymi legendarnymi wydawnictwami („Illmatic”, „Enter the Wu-Tang: 36 Chambers”, „AmeriKKKas Most Wanted”, itd.) znajdziemy także kultowe undergroundowe produkcje („Madvillainy”, „The Cold Vein”, „Deadringer”, itd.). Istnieją też tzw. błyskawiczne klasyki, zawierające projekty, o których krótko po premierze wyraża się w samych superlatywach. Część osób wydziela również odrębną kategorię najbardziej cenionych wydawnictw z przestrzeni ostatnich 5-10 lat. Jednym z artystów, który powinien mieć przynajmniej jeden swój materiał w tym zestawieniu, jest bez dwóch zdań Oddisee. W tym roku produktywny twórca wypuścił już dwie kolejne płyty – „Alwasta” i „The Odd Tape”. (więcej…)

  • Ill Treats, Audessey i Oxygen przedstawiają Classic Material

    Classic Material - Classic MaterialW 2016 roku można wyróżnić dziesiątki artystów utożsamiających się z neo boom-bapem. Jeżeli przyjrzymy się dokładnie międzynarodowej scenie hip hopowej, to dostrzeżemy, że nie wszyscy twórcy poszukują nowych form wyrazu. Odrzucając na bok mainstream, w którym klasyczna strona rapu nie istnieje, to okaże się, iż lista współczesnych twórców przypisanych do tego nurtu jest naprawdę długa. Oprócz licznych korzyści płynących z tego tytułu z przechowywaniem korzennego brzmienia hip hopowego na czele, pojawiają się również problemy. W środowisku nie brakuje, zresztą słusznych, zarzutów pod kierunkiem twórców, których nagrania brzmią w formie gorszych kopii utworów z lat 90.tych. W związku z powyższym warto sięgać po pełnowartościowe projekty neo boom-bapowe pokroju Classic Material. Ill Treats, Audessey i Oxygen stworzyli wspólnymi siłami kawał dobrej muzyki na „Classic Material”. (więcej…)