Kiedy dochodzimy do tematyki związanej z najbardziej wpływowymi producentami hip hopowymi w historii, zewsząd padają różne odpowiedzi. Zwykle znaczna część osób skupia się tylko na najbardziej znanych twórców podkładów, co automatycznie stawia DJ-a Premiera, Pete Rocka, Dr. Dre i Marleya Marla na uprzywilejowanej pozycji. Liczne grono mediów i słuchaczy kładzie nacisk na spadek pozostawiony przez poszczególnych twórców, przypominając o dokonaniach J Dilli, Madliba, ATCQ czy Nujabesa. Z kolei sympatycy brzmień bezpośrednio wywodzących się z instrumentalnego hip hopu, downtempo, trip-hopu i pokrewnej elektroniki za każdym razem wielbią DJ-a Shadowa, RJD2 czy Flying Lotusa. Do tej ostatniej kategorii wypada przypisać pewnego kalifornijskiego producenta, o którym wciąż pamiętają postaci związane z niezależną sceną. W tym miejscu mowa o Dday One’ie. W marcu ukazała się nowa płyta tego nieszablonowego artysty, „Gathered Between”. (więcej…)
Tag: bandcamp
-
Instrumentalny świat Dday One’a na Gathered Between
-
Liście rozwijają się za sprawą Lulka i Magierskiego
Przez wszystkie lata ogólnoświatowa scena (około) hip hopowa ulegała ciągłym przeobrażeniom. Widać to nie tylko po zmieniających się trendach, sposobach publikacji i docierania do informacji o muzyce, ale także po sposobu odbierania płyt. Pomimo tego iż w dalszym ciągu część osób nie traktuje na poważnie wydawnictw instrumentalnych, to trzeba przyznać, że w ostatnich 5 latach notowania projektów przypisanych do tej kategorii znacząco zyskały na wartości. Jeszcze wcześniej media i słuchacze doceniali jedynie wybrane płyty instrumentalne a dzisiaj wypada na korzyść twórców z tego kręgu. Lista producentów i wydawców, którzy zyskali na tych zmianach jest długa i szeroka. Nawet niszowe materiały, niekiedy promowane głównie w obrębie jednego kraju, pod tym względem przedstawiają się okazale. Na potwierdzenie powyższych słów wystarczy przywołać wspólny album polskich beatmakerów – Lulka i Magierskiego – zatytułowany „Liście”. (więcej…) -
Solowa płyta Huberta Tasa – Roots
Słowo „niezależny” pada dosyć często w życiu codziennym. Na naszym serwisie termin ten jest dosłownie odmieniany przez przypadki i praktycznie non stop pojawia się przy okazji artykułów. Czy zastanawialiście się na ile używanie tego określenia jest jednak słuszne i w pełni adekwatne do poszczególnych artystów i wydawców? W dzisiejszym świecie tak po prawdzie trudno znaleźć w pełni niezależnych twórców i labele nie powiązane w żaden sposób z szeregiem osób i podmiotów działających w branży muzycznej. Wszelkie kwestie dotyczące wydania płyty, dystrybucji, (e)-marketingu i pochodnych przechodzą najczęściej przez szereg osób. W związku z tym rzadko mamy do czynienia z wykonawcami, którzy nie przejmują się koniecznością współpracy z innymi i nawet kosztem mniejszego zasięgu danego projektu, wydają jego własnym sumptem. W grudniu ub.r. na ten zabieg zdecydował się Hubert Tas, wypuszczając solowe LP „Roots”. (więcej…) -
Darmowy album: Gene The Southern Child – Southern Meridian
Jeżeli pada hasło „rap z południowej części USA”, to większość osób pomyśli o wykonawcach związanych z dirty Southem czy crunkiem. Po części można to zrozumieć, ponieważ twórcy z Południa Stanów Zjednoczonych zdominowali w ostatnich dekadach mainstream. Jednak słuchacze utożsamiający ten region tylko z powyższymi nurtami posiadają mocno zakłamany i zawężony obraz rzeczywistości. W końcu Geto Boys, OutKast, UGK (właśnie z końca ub. wieku pochodzą najlepsze ich dokonania) czy Goodie Mob odegrali znaczące role w rozwoju muzyki hip hopowej, będąc związanymi z zupełnie innymi odmianami hip hopu. Niektórzy ze współczesnych twórców z Południa USA z powodzeniem nawiązują do minionych czasów. Jednym z nich jest Gene The Southern Child. Jego ostatni album nagrany z Parallel Thought – „Southern Meridian” – stanowi odę do gangsta rapu podaną w znakomity sposób. (więcej…) -
Nowa płyta Epidemic – 4 Dimensions on a Paper
W ub.r. ukazało się mnóstwo interesujących i wartościowych płyt. Po tak udanym roku na międzynarodowej scenie hip hopowej oczekiwania odbiorców wobec płyt wypuszczanych w kolejnych 12 miesiącach stały jeszcze na wyższym poziomie. W końcu apetyt rośnie w miarę jedzenia, nieprawdaż? Jak pokazują pierwsze miesiące br. nie ma co narzekać na klasę opublikowanych już w tym roku wydawnictw, co jest znakomitym prognostykiem na dalszą część 2016 roku. Pierwszy kwartał przyniósł sporo zajmujących projektów autorstwa K-Defa, Budamunka, Andersona Paaka, Dday One’a, Samiyama, Open Mike’a Eagle & Paula White’a czy też Jungle Brown. Po obiecującym początku również w trakcie trwającej wiosny artyści dostarczyli co najmniej kilka materiałów, na które warto zwrócić uwagę. Wśród nich wybija się kolejny album Epidemic – „4 Dimensions on a Paper”. (więcej…) -
Recenzja LP: String Theory – String Theory
W ostatnich latach pojawiło się mnóstwo dyskusji na temat tego, w którą stronę zmierza muzyka hip hopowa. Młode pokolenie artystów usiłuje nadać swoim nagraniom wyrazistego i mocnego pazura, co wielokrotnie sprowadza się do sięgania po średnio wyszukane formy muzyczne. Oczywiście część współczesnych raperów i producentów potrafi wnieść do muzyki powiew świeżości, ale nie są to zbyt częste przypadki. Nie należy przy tym zapominać także o tym, że obok twórców stawiających na nowoczesne odmiany hip hopu, nadal można natrafić na wykonawców, których twórczość wspaniale odwołuje się do lat 90.tych. The Doppelgangaz, Apollo Brown, Timeless Truth, Joey Bada$$ to tylko niektóre przykłady na potwierdzenie powyższych słów. W podobnym tonie wypada wyrażać się o formacji z Florydy, Epidemic. W kwietniu 2014 roku połowa tej grupy, Hex One, nagrał stricte boom-bapowy projekt z BBZ Darneyem, „String Theory”. (więcej…)
-
DJ Krush powraca z Butterly Effect
W ub.r. ponownie dużym zainteresowaniem cieszyły się wydawnictwa producentów z różnych stron świata. Stricte instrumentalne projekty, płyty producenckie czy mieszane materiały często przez długie tygodnie przewijały się przez kręgi muzyczne. Pomimo tego iż w dalszym ciągu część odbiorców nie szanuje w pełni beatmakerów, nieustannie pomijając ich EP-ki i longplaye, to niejeden producent może uważać się wygranym 2015 roku. W tym miejscu powinna znaleźć się długa lista twórców, którzy zasłużyli na liczne pochwały za swoje ostatnie wydawnictwa. Pozytywne wrażenie pozostawili po sobie zarówno Ta-ku, Apollo Brown, Damu The Fudgemunk, jak i Tom Misch, Fredfades czy Phoniks. Niespodziewanie obok nich znalazł się zapomniany przez niektórych DJ Krush. Zasłużony japoński producent powrócił pod koniec roku z albumem „Butterly Effect”. (więcej…) -
Jazz Addixx prezentuje płytę Tomorrow’s Yesterday
Jeszcze w latach 2008-09 nie ukazywało się tyle nowych płyt na tak dużą skalę. Wraz z upowszechnieniem się nowoczesnych kanałów dystrybucji i postawieniu na Soundcloud oraz Bandcamp, sytuacja diametralnie zmieniła się. Od ponad 6 lat każdego tygodnia wykonawcy z różnych zakątków świata dostarczają mniej-więcej jednakową ilość muzyki, do której wcześniej mieliśmy dostęp co miesiąc. Tak ogromna zmiana na scenie muzycznej przyniosła mnóstwo następstw, z których najważniejszym jest brak możliwości skupienia się na wszystkich współczesnych wydawnictwach. Przez to pełno wartościowych projektów nie trafia do szerszego obiegu, będąc wypychana spoza obiegu przez materiały bardziej medialnych twórców. W trakcie tej zimy pragnę nadrobić zaległości z ostatnich i przedstawić na łamach strony kilka(naście) pominiętych uprzednio płyt sprzed 2-3 lat. Wszystko zaczynamy od jazz-hopowego „Tomorrow’s Yesterday” Jazz Addixx. (więcej…) -
Soundogolism debiutancką płytą Boory
Ilość i jakość muzyki wydanej w 2015 roku nadal robi wrażenie. Jeszcze pewnie przez następne tygodnie (jak nie miesiące) będę docierał do wartościowych ubiegłorocznych projektów, o których istnieniu wcześniej nie miałem pojęcia. Wiele wskazuje, że ubiegłoroczna tendencja zostanie podtrzymana w następnych miesiącach. Wystarczy tylko rozejrzeć się pomiędzy styczniowymi premierami płytowymi, aby wnet wyłapać niejedno interesujące wydawnictwo. Więcej na ten temat pisałem w zeszłym tygodniu, więc pozwólcie na błyskawiczne streszczenie. Pierwsze tygodnie 2016 roku upływają pod znakiem nowych płyty Mursa & 9th Wondera, The Doppelgangaz, Budamunka, do których wkrótce dojdą projekty Mr. J Medeirosa, Torae’a, K-Defa, Venice Dawn czy Beneficence’a. Pomiędzy materiałami tych twórców warto przyjrzeć się także debiutanckiego albumowi Boory, „Soundogolism”. (więcej…) -
JR & PH7 i Chuuwee z kierunkiem na The South Sac Mack
W dzisiejszych czasach nie ma tygodnia bez premier nowych płyt autorstwa mniej i bardziej znanych twórców. Artyści i wydawcy korzystają z dobrodziejstw serwisów streamingowych, dzięki czemu dostęp do współczesnych nagrań jest łatwy i natychmiastowy. W obliczu coraz większej konkurencji poszczególne wytwórnie płytowe i wykonawcy starają się koncentrować na dotarciu do odpowiednich niszy odbiorców, co ułatwia następnie działania promocyjne i budowanie pozycji na rynku. Niektóre labele od razu są kojarzone z danym nurtem hip hopowym. Tak jest w przypadku holenderskiego Below System. Oficyna wydawnicza skupiona na publikowaniu stricte korzennego rapu wypuściła w ubiegłym roku kilka materiałów. Zdecydowanie najważniejszym z nich była wspólna produkcja JR & PH7 i Chuuweego, „The South Sac Mack”. (więcej…)
