Tag: batsauce

  • Hellsent i Batsauce z płytą z piekła rodem – Bat Outta Hell

    Hellsent i Batsauce z płytą z piekła rodem – Bat Outta Hell

    3–5 minut

    Podział geograficzny stanowi jedno z najczęstszych kryteriów dotyczących amerykańskich artystów hip hopowych. Oprócz Wschodniego i Zachodniego Wybrzeża, Południa i Michigan, sporo miejsca wypada poświęcić wykonawcom wywodzącym się z Midwestu. Największą aglomeracją dla tej części USA jest Chicago. Tamtejsza scena przywodzi na myśl mnóstwo utalentowanych twórców, zarówno mainstreamowych, jak i undergroundowych. Niezależne kręgi hip hopowe z Wietrznego Miasta przywodzą na myśl również kilku uznanych wydawców, w tym Galapagos4. Wytwórnia płytowa założona przez Jeffa Kuglicha może pochwalić się pięknym katalogiem, wśród którego znajdziemy płyty Typical Cats, Qwela & Makera, Denizen Kane’a, Robusta, Offwhyte’a, Qwazaara i innych artystów. Ponad miesiąc temu G4 dorzuciło kolejne wydawnictwo – „Bat Outta Hell” duetu Hellsent i Batsauce.

    Galapagos4 należy do tych wytwórni hip hopowych, które od dawna trafiają do określonej niszy odbiorców, przy okazji ciesząc się też renomą pośród innych wydawców (label kompletowało Ninja Tune, Stones Throw Records i wiele innych firm). Do zdobycia tego statusu przyczynili się również Hellsent i Batsauce. Pierwszy z tych artystów współpracuje z G4 już od ponad dekady. Przez ten czas zapisał on na swoim koncie kilka solowych projektów oraz uczestniczył w powstaniu szeregu innych materiałów.

    Debiutancka płyta Hellsenta„Rainwater” – trafiła do sprzedaży w 2006 roku. Na następny jego longplay trzeba było zaczekać do 2010 roku.  Wtedy to ukazało się „False Profit”. Oba wydawnictwa dotarły do słuchaczy spoza chicagowskiej sceny hip hopowej. Emcee pochodzący z Wietrznego Miasta pokazał się na nich z dobrej strony, prezentując spory wachlarz umiejętności. W latach 2011-14 ujrzały światło dzienne mniejsze wydawnictwa artysty – „Just Another Mixtape Volume 1 Theory”, „Legendary” i „Free Shots”. Jak ww. twórca znad Jeziora Michigan brał udział w nagrywaniu innych płyt. Wraz ze swoim bliskim przyjacielem, Qwazaarem, wchodzi on w skład formacji Outerlimitz. Chicagowska formacja wydała dwa wartościowe albumy – „Wrong Actions For Right Reasons” (1999) oraz „Suicide Prevention” (2005).

    Nowy partner muzyczny Hellsenta, Batsauce, również może pochwalić się wypuszczeniem różnych materiałów. Producent rodem z Florydy, który także jest związany z Niemcami, opublikował w latach 2006-12 kilka solowych projektów – „1971” (2006), „Gypsy Diaries” (2008), „Spy Vs. Spy” (2009), „Summertime” (2010) i „Starcrossed”. Ostatnia z tych płyt stanowi zdecydowanie najważniejsze jego wydawnictwo. Oprócz tego utalentowany beatmaker odnajdujący się w niekiedy mocno odmiennych stylach dopisał do swojej dyskografii materiały powstałe przy współpracy z innymi twórcami. Wraz z Lady Daisey i Patenem Locke współtworzy on grupę The Smile Rays. Przed 8 laty formacja wydała dwa porządne longplaye – „Party… Place” i „Smilin’ On You”. Z kolei w ostatnich latach florydzki wykonawca przygotował produkcje wraz z odpowiednio Qwazaarem„Bat Meets Blaine” (ukazała się też wersja instrumentalne LP oraz płyta z remiksami) oraz „Style Be The King” – a także WaXem, „The Soledad Brothers”. Teraz przyszła kolej na wspólne nagrania Batsauce’a i Hellsenta. „Bat Outta Hell” to wypadkowa dwóch charakterystycznych stylów hip hopowych.

    Wydawnictwo trafiło do obiegu 18 listopada ub.r., czyli nieco ponad dwa miesiące temu. Jak się okazuje, obaj twórcy bezproblemowo znaleźli wspólny język, gdyż ich płyta została nagrana z dużą dbałością o szczegóły. Jednak przecież nie tylko liczą się drobnostki, ale przede wszystkim ogólny zarys płyty, nieprawdaż? Hellsent i Batsauce postanowili wciągnąć słuchaczy do świata mieszczącego się kilka stóp poniżej ziemi. Wypada podkreślić, że „Bat Outta Hell” nie stanowi tylko albumu z piekła rodem, gdyż tutaj mamy do czynienia bardziej z rozbudowanymi treściami i przesłaniami płynącymi bezpośrednio z innego wymiaru. Hellsent udowodnił już wcześniej, iż potrafi zaskoczyć przemyślanymi porównaniami czy też odpowiednio nakreślić historie. Wszystko to dominuje na listopadowym longplayu. Batsauce dopasował się do swojego partnera muzycznego i trzeba oddać mu to, iż potrafi dowolnie zmieniać klimat beatów, trzymając cały czas odpowiednio wysoki ich poziom. Niektórych może dziwić fakt, że większość utworów kończy się szybko, ale to właśnie specjalny zabieg, gdyż w ten sposób duet artystów uzyskał stosowny efekt tych nagrań. „Bob Proctor”, „Future Time”, „Uprock”, „Escapism”, „Wake Up” czy „Regrets” to najlepsze wizytówki tego albumu.

    „Bat Outta Hell” w całości można odsłuchać za pośrednictwem Spotify, Deezera i serwisów pokrewnych. Album doczekał się wydania na płytach winylowych (oczywiście wydawnictwo do nabycia również w wersji elektronicznej, tracklistę wersji fizycznej rozszerzono o instrumentale i bonusowy track „They Live”). Hellsent i Batsauce promują materiał poprzez kilka singlowych nagrań – „Bob Proctor”, „Regrets”, „Escapism” oraz „Hello”. Do pierwszych trzech utworów ukazały się też videoclipy. Listopadowy materiał pokazuje, iż nadal można tworzyć wartościową muzykę hip hopową podaną ze smakiem.

    Tracklista

    1. Hello
    2. Bob Proctor
    3. Future Time
    4. Lightspeed
    5. Intelligent Design
    6. Uprock feat. Asphate Woodhavet & DJ Touch Nice (of Maxilla Blue)
    7. Random Access
    8. Ms. Sativa
    9. Escapism
    10. Leaving
    11. Wake Up
    12. Self-destructs
    13. Not That Far Away feat. DJ Touch Nice
    14. Regrets
    15. They Live feat. Qwazaar of Typical Cats
    16. Hello (Instrumental)
    17. Bob Proctor (Instrumental)
    18. Future Time (Instrumental)
    19. Uprock (Instrumental)
    20. Random Access (Instrumental)
    21. They Live (Instrumental)
    22. Intelligent Design (Instrumental)
    23. Leaving (Instrumental)
    24. Uprock (Acapella)
  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #60

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #60

    6–9 minut

    W tym roku U Call That Love miewało krótsze i dłuższe przerwy w działalności, które były podyktowane różnymi czynnikami. Po pokonaniu wszelkich możliwych trudności nasz serwis powraca wraz z końcem roku do wzmożonej aktywności. Od teraz możecie spodziewać się znacznie większej liczby artykułów oraz powrotu do działalności wydawniczej. Wszystkie stałe rubryki na naszej stronie zostaną odświeżone. Jedna z nich – „Classic Hip Hop Videos” – ponownie zagościła u nas. Teraz przyszła kolej na odkurzenie przeglądu informacyjnego. W tym tygodniu pojawią się 3 wydania tego cyklu, w których przeczytacie o newsach z końca roku, ale i nie tylko. Nie przedłużając dłużej sięgnijcie po sporą garść informacji ze świata muzycznego.

    W tym roku nie brakowało udanych materiałów od charakterystycznie brzmiących artystów. Jednym z nich jest bez wątpienia debiutancki album rapera/producenta o pseudonimie The Koreatown Oddity, „200 Tree Rings”. Płyta wypuszczona przez oficynę wydawniczą New Los Angeles była pozytywnym zaskoczeniem dla niejednego słuchacza. Wydawnictwo otwiera „Title Sequence”, do którego powstał również teledysk. The Koreatown Oddity przeważnie pomyka w wilczej masce, przyzwyczajcie się do tego.

    Diamond D ma za sobą pracowity rok. Weteran hip hopowy we wrześniu wydał solowy album „The Diam Piece”, a oprócz tego był zaangażowany w inne projekty. W pierwszej połowie ukazała się płyta w całości wyprodukowana przez niego – „Doomsday” autorstwa BIGREC-a. Raper pochodzący z Oklahomy wypuścił kilka singli promujących ten projekt. Jednym z nich był zamykający LP utwór „The Dumb Out” z udziałem R.A. The Rugged Man. Nakręcono także videoclip do tego tracka.

    W przyszłym roku powinno ukazać się sporo płyt od doświadczonych i uznanych amerykańskich artystów. W następnych miesiącach trafi do sprzedaży kolejny solowy album Large Professora, „Re:Living”. W ramach przedbiegów do tej płyty 20 stycznia pojawi się w obiegu siódemka „In The Scrolls” b/w „Own World”. W nagraniu ze strony A singla udzielił się też G-Wiz. Nadchodzące wydawnictwa Large Pro ukażą się nakładem Fat Beats Records.

    W tym roku nie otrzymaliśmy aż tak wiele prezentów muzycznych na świąteczno-noworoczny okres. Jeżeli jednak dobrze rozejrzymy się, to znajdziemy kilka przyjemnych niespodzianek. Jedna z takich ukazała się 23 grudnia. Duet niezależnych artystów – Blu i Homeboy Sandman – wypuścił wspólny materiał. „Homeboy Sandman is the Sandman” stanowi krótką EP-kę, którą w pełni wyprodukował Blu. W ostatnim utworze na płycie udzielił się dobrze kojarzony John Robinson.

    W połowie roku ukazała się kolejna płyta dobrze znanej Georgii Anne Muldrow, „Ms. One (Rap EP)”. Całość materiału wyprodukował pochodzący z Danii Kriswontwo. W tej chwili duński producent przymierza się do wydania debiutanckiego albumu. Głównym singlem promującym płytę jest powstałe przy udziale Skyzoo „Achievements”. Premiera płyty europejskiego beatmakera odbędzie się w przyszłym roku. Wydawnictwo ukaże się nakładem SomeOthaShip Connect.

    Zdarzają się płyty, które powinienem odsłuchać i dokładnie poznać znacznie wcześniej, ale z różnych względów sięgam po poszczególne długie miesiące po ich premierze. W listopadzie odgrzebałem jeden projekt z tej szuflady – „Dirty Finger Nails” Jacka Diggsa. Cóż, lepiej późno niż później. Materiał pochodzący z maja ub.r. to kapitalne wydawnictwo podane w stricte boom-bapowym klimacie. Projekt wydany przez Revorg Records brzmi naprawdę soczyście.

    W październiku i listopadzie ukazało się multum nowych płyt. Wśród świeżych wydawnictw znajdziemy kolejny projekt Devine Caramy, „Believing In Forever”. Artysta pochodzący z amerykańskiego Lexington wydał tym samym piąty longplay w przeciągu ostatniej dekady. Follow-up do „The Dream Walker” i „No Child Left Behind” wypada na dobrym poziomie. Materiał sprzed dwóch miesięcy jest godną kontynuacją jego wcześniejszych produkcji.

    Niezależny artysta z amerykańskiego stanu Maryland, Substantial, cieszy się dużym zainteresowaniem w środowisku muzycznym. W tym roku wspólnie z Marcusem D wydał on świetny album w ramach grupy Bop Alloy, „Another Day in the Life of…”. Przed wypuszczeniem tej płyty raper postanowił wrócić do jednego ze swoich poprzednich wydawnictw, „Home Is Where The Art Is”. Oryginalna wersja LP ukazała się ponad dwa lata temu dzięki Mello Music Group. W marcu tego roku Substantial zaprezentował wydanie deluxe materiału, na którym znajdują się remiksy utworów pochodzących z „Home Is Where The Art Is”. W ten sposób otrzymaliśmy „Art Is Where The Home Is”. Wartościowe wydawnictwo.

    W tej chwili międzynarodowa scena producencka jest niesłychanie rozbudowana, przez co łatwo przeoczyć wartościową muzykę autorstwa mniej znanych artystów. W tym miejscu chciałbym pokrótce przedstawić amerykańskiego beatmakera, brandona. Wykonawca systematycznie wypuszcza kolejne płyty. W pierwszej połowie listopada opublikował on najnowszy materiał, „Dreamscape: Part 2”. Beat tape zawierający 10 ścieżek wypada na naprawdę porządnym poziomie.

    Od kilku lat Mr. Green znajduje się na fali wznoszącej. Amerykański producent zdobył wielu fanów za sprawą swoich wydawnictw, współpracy z innymi artystami oraz serii autorskich projektów pod nazwą „Live From the Bedroom” i „Live From the Streets”. W pierwszym tygodniu listopada beatmaker powrócił do tego drugiego przedsięwzięcia. W odsłonie zatytułowanej „The Blastmaster” pojawili się KRS-One, Hakim Green i Mario Levis.

    W ostatnich latach niemiecki producent Shuko wypuścił spore pokłady wartościowej muzyki. Po serii wydawnictw z F. Of Audiotreatsem („Cookies & Cream 1-3”) czy solowych projektach („Sleepless”, „The Awakening EP”), pochodzący z Mainz artysta przymierza się do wydania kolejnej płyty. Album zatytułowany „For The Love Of It” zapowiada singiel „Heatwave”/”The Same”, w którym partnerują mu C.L. Smooth oraz 20syl. Premiera płyty odbędzie się 15 stycznia nakładem Peripherique Records.

    W połowie września ukazał się długo oczekiwany album Diabolica, „Fightin’ Words”. Płyta wydana przez War Horse Records trafiła do wielu odbiorców. Wydawnictwo powstałe przy wsparciu Apathy’ego, Celph Titleda, Locksmitha, R.A. The Rugged Mana, Seana Price’a czy Vinnie’ego Paza, jest promowane kilkoma singlami. Videoclipy powstały kolejno do „Diabolical Sound”, „Alien Manuscript” oraz „Introvert”.

    Producent rodem z amerykańskiego Baltimore, Chris McClenney, zbiera coraz lepsze recenzje za swoją muzykę. Beatmaker występujący również pod pseudonimem MisterMack sukcesywnie dostarcza nowych nagrań. W listopadzie wypuścił on krótką jazzową EP-kę „Improvisations”. Oprócz tego artysta regularnie publikuje świeże utwory na Soundcloudzie. Jednym z jego ostatnich tracków jest klimatyczne „Tonight (Youngblood)”. Idealny utwór na wieczorne klimaty.

    Francuscy producenci są gwarantem muzyki na odpowiednio wysokim poziomie. Jeden z przedstawicieli tamtejszej sceny około hip hopowej, Somepling, co pewien czas wypuszcza nagrania na płytach winylowych. 16 listopada odbyła się premiera nowego wydawnictwa Francuza, „Silent Lift” b/w „Low Pulse”. Materiał powstał przy udziale szwajcarskiego beatmakera, Nuts One’a. Singiel winylowy dostępny w sprzedaży za pośrednictwem Bandcampa.

    Już od dłuższego czasu platformy muzyczne stanowią znaczną siłę na scenie około hip hopowej. Dużo pochwał od słuchaczy zebrało utworzone w Wielkiej Brytanii Pragmatic Theory. Kolektyw założony przy stronie muzycznej Rhythm22.com systematycznie publikuje nowe wydawnictwa. 18 października pojawiła się w sieci kompilacja „Synaethesia”. Projekt obejmuje aż 36 utworów szeregu wykonawców (Chief, Brock Berrigan, Melodiesinfonie, Question, Keor Meteor, Twit One i pozostali). „Synaethesia” można bezpłatnie pobrać za pośrednictwem Bandcampa.

    W listopadzie ub.r. odbyła się premiera debiutanckiego albumu filadelfijskiej formacji Red Martina„Intransit”. Alternatywne wydawnictwo grupy znalazło wielu sympatyków. Po roku zespół rezydujący w Philly przygotował follow-up do tej produkcji, „Come On Home”. Noesis, Hayley Cass, Stoupe oraz Ish Quintero nagrali kolejny udany materiał, który docenią przede wszystkim zwolennicy łączenia różnych nurtów muzycznych.

    Od wielu lat chicagowska oficyna wydawnicza Galapagos4 wypuszcza wartościową muzykę autorstwa różnych wykonawców. Jednym z artystów nagrywających dla G4 jest Hellsent. W tym miesiącu doczekaliśmy się kolejnej płyty tego rapera, „Bat Outta Hell”. Produkcją całości albumu zajął się beatmaker pochodzący z Florydy, Batsauce. Wydawnictwo promują trzy teledyski, które nakręcono do następujących singli – „Bob Proctor”, „Regrets” oraz „Escapism”.

    Amerykańska wytwórnia płytowa HiPNOTT Records wydała w tym roku kilka ciekawych projektów. Po opublikowaniu płyt MarQa Spekt & Blockheada, Clouded Sluma czy Amiriego, nakładem tego labelu ukazał się wspólny materiał Von Pei i The Other Guys„To: You”. Wydawnictwo nagrane przez członka Tanya Morgan i duet producencki z Waszyngtonu zawiera 10 utworów. Płytę promują single „So East Coast” oraz „Chasing Amy aka In Your Heart”.

    Holenderska artystka MC Melodee dotrzymuje obietnic. Na początku roku raperka zapowiedziała wydanie trzech EP-ek. Po wcześniejszych premierach „In My Zone EP” i „Coolin’” przyszła kolej na ostatnią część serii – „Crunch Time EP”. Wydawnictwo zawiera 5 tracków wyprodukowanych przez Cookin’ Soul, Like’a (Pac Div), Brady’ego Jamesa, Robbie’ego Anthema i Buddah SPK. Materiał promuje teledysk nakręcony do singla „DiscoDip”. Projekt dostępny do darmowego pobrania (link na Soundcloudzie).

    Na koniec jeszcze raz o wykonawcach znad Sekwany i Loary. Francuscy artyści mają się całkiem dobrze. Niedawno ukazały się nowe albumy Chill Bump, Al’tarby czy Wax Tailora, o których sporo mówi się w sieci. Jeszcze wcześniej otrzymaliśmy kolejne wydawnictwo Gutsa, „Hip Hop After All”, które trafiło do sprzedaży dzięki Heavenly Sweetness. Współzałożyciel słynnej niegdyś formacji Alliance Ethnik przygotował klasowy album. Tracklista projektu obejmuje nagrania powstałe przy wsparciu szeregu twórców (Grand Puba, Masta Ace, Bob Power, Rah Digga, Leron Thomas, Lorine Chia, Quelle Chris, Denmark Vessey, Dillon Cooper, Cody Chestnutt i Patrice). Ostatni z tych wykonawców pojawił się w singlowym nagraniu „Want It Back”. Do tego tracka powstał kapitalny videoclip.

  • Premiery płytowe – 24 lipca 2012

    Premiery płytowe – 24 lipca 2012

    6–8 minut

    Letnie miesiące przeminęły z wiatrem i z tęsknotą niejedna osoba wraca do minionych tygodni. Pomijając tematy związane z wojażami po różnych stronach świata, pod względem muzycznym też nie było na co narzekać w ostatnich dwóch miesiącach. W końcu lipiec i sierpień przypadały na liczne festiwale muzyczne na terenie kraju, cieszące się coraz większą popularnością wśród fanów muzyki. Oprócz tego emocji przysporzyły nowe wydawnictwa płytowe. Wystarczy tylko spojrzeć na długą listę nowości wydawniczych z 24 lipca, aby uświadomić sobie, iż naprawdę sporo działo się w branży muzycznej w trakcie sezonu ogórkowego. W przedostatni wtorek lipca trafiły do obiegu świeże materiały m.in. Shawna Lee, The Alchemista, Dark Time Sunshine, Batsauce’a, Reksa, czy Big Shuga. O nich więcej w kolejnej odsłonie cyklu o premierach płytowych.


    Shawn Lee„Synthesizers In Space” (ESL Music)

    Rozpoczynam trochę nietypowo, gdyż od wydawnictwa wcale nieuważanego za najważniejsze z 24 lipca. Wszechstronnie utalentowany producent Shawn Lee, wypuścił w lipcu dwa albumy  – „Reel To Reel” oraz „Synthesizers In Space”. Szczególnie druga płyta przysporzyła mu wielu fanów oraz zainteresowanie ze strony licznych stron muzycznych z całego świata. Artystę wyróżnia niecodzienne podejście do tworzenia nagrań – jego pasją są przestarzałe instrumenty i sprzęt muzyczny popularny kilkanaście, a niekiedy kilkadziesiąt lat temu. Beatmaker lata spędził na poszukiwaniu właściwe sobie stylu muzycznego, współpracował z takimi postaciami jak Nino Moschella czy Clutchy Hopkins, a wszystko po to, aby odnaleźć perfekcyjne brzmienie i odpowiednią niszę. Wydaje się, iż uzyskał on w końcu zamierzony cel na „Synthesizers In Space”. Tytuł albumu dokładnie oddaje charakter całości materiału zgromadzonego na longplayu. Shawn Lee ponownie łączy ze sobą syntetyczne dźwięki z psychodelicznymi wariacjami i funkiem, ale wykonuje to z większą gracją i finezją. Przestrzeń kosmiczna jeszcze długo pozostanie niedostępna dla zwykłych śmiertelników, lecz udając się w odyseją w dalekie przestworza z autorem tego LP można choć trochę posmakować okołoziemskiej atmosfery.

    Produkcja: Shawn Lee

    The Alchemist„Russian Roulette” (Decon Records)

    W gronie beatmakerów chętnie udzielających się zarówno w mainstreamie, jak i undergroundzie, od lat znajduje się The Alchemist. Artysta stara się o utrzymanie swojej formy na wysokim poziomie i jak pokazują wydawnictwa Gangrene, nadal potrafi dostarczać muzykę wysokich lotów. Jednak jeżeli przyjrzymy się wszystkim projektom wypuszczanym przez członka Decon Records, to okaże się, iż w dalszym ciągu potrafi on realizować wytyczane przez siebie cele. Ostatni producencki album partnera muzycznego Oh No, „Russian Roulette”, przyniósł mu miejscami bardzo odmienne recenzje i opinie słuchaczy. Większość z nich zachwala ten materiał, a głosy poszczególnych osób można sprowadzić do tego, że mamy do czynienia z prawdziwą bombą i perełką wydaną na początku III kwartału 2012 roku. The Alchemist zwrócił się do rosyjskiej kultury, wybierając z tego, co lepsze kąski i wrzucając to do swojego kotła, z którego uwarzył aż 30 utworów. „Russian Roulette” wypełniona jest po brzegi gościnnymi występami uznanych twórców, m.in. Guilty’ego Simpsona, Danny’ego Browna, Roca Marciano, Actiona Bronsona, Chuweego & Mr. MFN eXquire’a. Wygląda to nad wyraz smakowicie, nieprawdaż?

    Produkcja: The Alchemist
    Gościnnie: AG Da Coroner, Action Bronson, Big Twinz (aka Twin of Infamous Mobb), Boldy James, Chuuwee, Danny Brown, Durag Dynasty, Evidence, Fashawn, Guilty Simpson, Mayhem Lauren, MidaZ (BlakOut), Mr. MFN eXquire (Mr. Motherfuckin’ eXquire), Roc Marciano, Schoolboy Q & Willie The Kid

    Dark Time Sunshine„ANX” (Fake Four Inc.)

    Na przestrzeni ostatnich lat abstract hip hop doznał licznych przeobrażeń. Część artystów pozostała przy tym nurcie, inni przenieśli się do odmiennych sfer muzycznych, a niektórzy zakończyli swoją działalność. Dlatego też, takich twórców jak wchodzący w skład Dark Time Sunshine, Onry Ozzborn & Zavala, określa się dziś weteranami związanymi tą stroną rapu. Artyści współpracują ze sobą już nie pierwszy rok, a ich lipcowy album „ANX”, to follow up do wydanego przed dwoma laty „Vessel”. Płyta wypuszczona nakładem Fake Four Inc. określana jest mianem bipolarnej ze względu na prawdziwą mieszankę różnych brzmień. Duet potrafi zaprezentować swoje łagodne oblicze, po czym w mig przechodzi do psychodelicznych i nieokiełznanych klimatów, zachowując przy tym własną tożsamość. Dark Time Sunshine to marka sam w sobie, stąd nie dziwi obecność na wydawnictwie plejady uznanych wykonawców (od Aesop Rocka, przez Busdrivera, P.O.S.-a z Doomtree, a skończywszy na Swamburgerze z Solillaquists of Sound). Wszystko to składa się na doskonały longplay, od tygodni będącym bestsellerem w sklepie Access Hip Hop.

    Produkcja: Zavala
    Gościnnie: Aesop Rock, Busdriver, Ceschi, Child Actor (Sedgie Ogilvy & Max Heath), Mendee Ichikawa, P.O.S. (Doomtree), Poeina Suddarth, Reva DeVito, Rochester A.P. & Swamburger (SoLiLLaquists Of Sound)

    Batsauce„Starcrossed” (Galapagos4)

    Chicagowski label Galapagos4 słynie z wyśmienitych wydawnictw muzycznych artystów z Wietrznego Miasta i nie tylko. W drugiej połowie lipca odbyła się premiera płyty producenta mieszkającego daleko poza tą amerykańską aglomeracją, ale już wcześniej związanego z tą wytwórnią, Batsauce’a. Przedstawiciel grupy The Smile Rays w ubiegłym roku wypuścił kilka wspólnych materiałów z Qwazaarem (zbliża się trzeci album Typical Cats dziecinko!), w tym doskonale przyjęte „Bat Meets Blaine”. Beatmaker postanowił pójść za ciosem i podtrzymać dobrą passę za sprawą swojej solowej produkcji, „Starcrossed”. Tytuł wydawnictwa nawiązuje do niezliczonych gwiazdozbiorów i wszechświata, chociaż trzeba przyznać, iż produkcja zawarta na longplayu nie wybiega aż tak w przyszłość. Batsauce pokazuje dojrzałość muzyczną na swoim projekcie, w trakcie trwania każdego utworu słychać dbałość o szczegóły i wiedzę o tworzeniu instrumentalnych kompozycji. Warsztat producencki tego wykonawcy już w tym momencie stoi na wysokim poziomie, a jestem pewien, że przy kolejnym większym dziele, beatmaker wzniesie się jeszcze na wyższy poziom.

    Produkcja: Batsauce
    Gościnnie: DJ Giotto, Joe Yoio & Lady Daisey

    Reks„Rebelutionary” (Gracie Productions)

    Szuflada z napisem „Niedoceniani Emcees” jest po brzegi wypełniona albumami licznych postaci, którzy nieustannie mają problemy ze zdobyciem należnego im szacunku. Wygląda na to, iż stawiający swoje pierwsze kroki w Bostonie raper Reks, jeszcze długo poczeka na trafienie do liczniejszego grona odbiorców. Po kilku latach posuchy, artysta powrócił z udanym albumem „Grey Hairs” w 2008 roku. Następnie przyszła kolej na wydany dwa lata później „Rhythmatic Eternal King Supreme”. W pierwszej połowie b.r. wykonawca oddał do rąk słuchaczy kolejny solowy projekt, „Straight No Chasers”. Jak się szybko okazało, materiał nie spełnił swoich oczekiwań, co popchnęło twórcę do nagrania kolejnego LP. W porównaniu z wcześniejszymi wydawnictwami, na „Rebelutionary” zaszła jedna duża zmiana – Statika Selektah zastąpił beatmaker z Południowej Florydy, Numonics. Jak się okazało, wyszło to na dobre Reksowi, który wydawał się być już zmęczony beatami dostarczanymi przez Statika Selektah i innych producentów. Warsztat rapera stoi na wysokim poziomie, jego pewne i dopracowane pod względem technicznym flow oraz zaangażowane społecznie teksty, mogą wprawić w kompleksy jego niejednego kolegi po fachu. Co z tego, skoro i tak nadal nie opuszcza on miejsca opisanego we wstępie niniejszego akapitu.

    Produkcja: Numonics
    Gościnnie: Boycott Blues, Chi Knox, DJ Heron, Ea$y Money, J Nics, Jon Connor, Knowledge Medina, Koncept, Krondon, Lucky Dice, Sene, Termanology & Venessa Renee

    Big Shug„I.M. 4-EVA” (Brick Records)

    Ostatnie wydawnictwo na liście premier płytowych z 24 lipca b.r. powinno ucieszyć wszystkich sympatyków Gang Starr Foundation. W minione wakacje Big Shug wypuścił nowy album wraz z 36-stronicowym bookletem poświęconym Gang Starr. Tak naprawdę, to większe zainteresowanie wzbudza właśnie opowieść artysty o losach Guru & DJ’a Premiera, aniżeli zawartość jego płyty. Nie oszukujmy się – nowojorczyk nigdy nie należał do błyskotliwych Emcees i gdyby nie bliska znajomość z wieloma lepszymi od siebie raperami i producentami, to miałby mocno pod górkę w branży hip hopowej. W tym miejscu nie zamierzam krytykować przedstawiciela Brick Records, tylko sami przyznajcie, że podobnych raperów do autora „I.M. 4-EVA” znajdziemy na pęczki. W związku z tym, pierwotnie dodatek do albumu, wydawnictwo „The True History of Gang Starr as told by Big Shug”, odgrywa tutaj pierwsze skrzypce. Po śmierci Guru i całej historii z tym związanej, coraz bardziej zapomina się o dokonaniach tego korzennego duetu. Dlatego tym bardziej zasługuje na uwagę fakt wydania autorskiego zbioru opowieści o tym zespole.

    Produkcja: DJ Premier, Fizzy Womack (aka Lil’ Fame), Kidd Called Quest (aka Jay Quest), Lee Bannon, Purpose (Tragic Allies) & Reel Drama
    Gościnnie: Fat Joe, M.O.P., Reks, Singapore Kane, Slaine, Termanology & Trumayne


    Ostatni wtorek lipca przyniósł równie wiele istotnych wydawnictw płytowych, co we wcześniejszych tygodniach. Przede wszystkim 31 lipca odbyła się premiera oczekiwanego przez odbiorców drugiego albumu La Coka Nostry, „Masters of the Dark Arts”.

  • Batsauce z intergalakatycznymi nagraniami na Starcrossed

    Batsauce z intergalakatycznymi nagraniami na Starcrossed

    2–3 minut

    Wśród dziesiątek niezależnych wytwórni płytowych napotkamy niejedną firmę z długoletnią tradycją i pokaźnym katalogiem płytowym. Wielu wydawców usiłuje zachować ciągłość wypuszczanej muzyki i trzymać się początkowo obranego modelu. Jak pokazują przykłady niejednego labelu, nie jest to wcale taka prosta sztuka w dłuższej perspektywie. Dlatego też, tym bardziej słowa uznania należą się takim oficynom wydawniczym jak mający siedzibę w Chicago, Galapagos4. Wśród wydawnictw sygnowanych logiem G4 znajdują się materiały głównie undergroundowych tuzów rodem z Wietrznego Miasta – Qwela, Makera, Typical Cats, Qwazaara, Denizen Kane’a. Jednak nie tylko rodowici mieszkańcy Cook County wydają swoje projekty u Jeffa Kuglicha. Jeden ze stranierich, Batsauce, wypuścił kilka dni temu longplay „Starcrossed”.

    Producenci muzyczni i ich wydawnictwa raz po raz goszczą na stronie. Tym samym Batsauce dołącza do długiej listy beatmakerów goszczących w serwisie za sprawą swoich solowych nagrań. Jednak postać tego twórcy pojawiła się już wcześniej na U Call That Love przy okazji artykułu o „Bat Meets Blaine” (oraz „Style Be The King EP”). Ubiegłoroczny album nagrany przez beatmakera wespół z Qwazaarem spotkał się z ciepłym przyjęciem entuzjastów undergroundu w starym-dobrym wydaniu oraz dziennikarzy muzycznych z wielu stron muzycznych. Jak dotąd to najważniejsza produkcja w dyskografii artysty, chociaż warto zapoznać się z przynajmniej częścią jego pozostałych materiałów. „1971” (2006), „Gypsy Diaries” (2008), „Spy Vs. Spy” (2009), „Summertime” (2010), czy produkcje wykonawcy w ramach grupy The Smile Rays wystawiają mu jak najlepszą notę. W jakiej formie obecnie znajduje się wychowanek Jacksonville na Florydzie? Ano w całkiem dobrej, wręcz wybornej, na co wskazuje „Starcrossed”, będąca intergalaktyczną wyprawą w świat dźwięków Batsauce’a.

    Płyta ukazała się na rynku muzycznym 24 lipca b.r. i stanowi jedną z najciekawszych instrumentalnych pozycji z kręgów około hip hopowych z ostatnich tygodni. Styl producencki Batsauce’a został uformowany i od pierwszych sekund trwania otwierającego album „In Your Ear” słychać, iż mamy do czynienia z doświadczonym artystą. Beatmaker o niemieckich korzeniach świetnie wplata partie wokalne w swoje nagrania – „Ichiban” oraz „What Shall I Say?” wypadają po prostu znakomicie pod każdym względem.

    Cztery części „Love Notes” również zachwycają swoim pięknem i pociągają w zawiły obszar niekończących się kosmicznych przestworzy. „Re-Entry” to chwilowe oderwanie od historii rozgrywających pomiędzy gwiazdami, które następnie przeistaczają się w krainę pozbawianą słów („The Unspoken Word”). Wokale Lady Daisey & Wynton Kelly Stevenson płynnie łączą się z instrumentalną częścią „Hallucinations”, a dodatkowego uroku całości nadaje saksofon Josepha Yorio. „Starcrossed” wystawia co najmniej dobre świadectwo Batsauce’owi, a kompozycje dostępne wyłącznie na winylowej edycji LP – głównie „Ain’t With That” z Dillonem & Boog Brown oraz „Bang Bang” wykorzystujący słynny utwór Nancy Sinatry – zachęcają do nabycia tej wersji płyty.

    Zgodnie z przewidywaniami, solowy album producenta ukazał się w każdym możliwym formacie (digital/CD/winyl). „Starcrossed” doczekało się też przyzwoitej kampanii promocyjnej prowadzonej na kilku frontach. Przedsmak pełnego albumu znajduje się w postaci snippetów na Soundcloudzie. Natomiast do jednego z najlepiej wpadających w ucho utworów – „Ichiban” – zrealizowano pomysłową wizualizację wykorzystującą nieśmiertelny świat klocków Lego. Jakby tego było mało, to na początku lipca ukazał się mix nagrań wyprodukowanych przez Batsauce’a. Po „What Is A Batsauce?” można sięgnąć na Bandcampie.

    Tracklista

    1. In Your Ear
    2. What You Need
    3. Ichiban
    4. Love Notes I
    5. Beyond
    6. Re-Purpose
    7. Love Notes II
    8. Re-Entry
    9. What Shall I Say?
    10. Hallucinations feat. Lady Daisey, Wynton Kelly Stevenson & Joseph Yorio
    11. The Unspoken Word
    12. Love Notes III
    13. Chiefin’ feat. DJ Giotto
    14. Forward Thinking
    15. Love Notes IV
  • Qwazaar i Batsauce nagrywają wspólne projekty

    Qwazaar i Batsauce nagrywają wspólne projekty

    3–5 minut

    Przygotowując artykuły o wydawnictwach muzycznych z całego świata, z góry mam ustalony plan działania. Wszystkie opisywane na stronie projekty trafiają uprzednio na listę i czekają na swoją kolej do publikacji w serwisie. Czasem dochodzi do nieprzewidzianych przeze mnie sytuacji, powodujących odłożenie w czasie wpisów dotyczących konkretnych projektów. Na ten stan rzeczy składa się wiele różnych przyczyn, nierzadko przypadki losowe decydują o przesunięciu poszczególnych artykułów. Począwszy od tej publikacji zamierzam zająć się kilkoma pominiętymi wcześniej materiałami. W tym miejscu ponownie odwiedzę artystę ze stajni Galapagos4, a konkretnie Qwazaara. W ub.r. raper wypuścił wraz z beatmakerem Batsauce’em kilka produkcji. Zachowując chronologię wydarzeń, najpierw przedstawię „Style Be The King EP” oraz singiel „I Know”/”Til Its Done”.

    Jeden z najstarszych schematów hip hopowych – płyty powstające w wyniku współpracy rapera i producenta/DJ-a – to skuteczna opcja na przyciągnięcie odbiorców. Przekonują o tym dokonania klasycznych duetów z lat 80.tych i 90.tych, jak i działających we współczesnych latach. Qwazaar & Batsauce postanowili zrealizować serię wspólnych wydawnictw i już teraz można stwierdzić, że wyszli na tym co najmniej dobrze. Z tego kolektywu większym stażem na scenie muzycznej może pochwalić się rodowity mieszkaniec Chicago.

    Emcee współtworzy(ł) liczące się w undergroundzie zespoły – Typical Cats, OuterLimitz, Dirty Digital. W 1999 roku Mr. Brown dołożył swoją cegiełkę do ukazania się pierwszej płyty drugiej z ww. grup, „Wrong Actions For Right Reasons” (Infinite Entertainment). Z kolei z pierwszą grupą wykonawca odniósł spory sukces za sprawą wydanego 11 lat temu „Self Titled” i pochodzącego z 2004 roku „Civil Service”. Wszyscy członkowie tego uznanego chicagowskiego kolektywu spotkali się z licznymi komplementami ze strony opinii publicznej. Debiutancki solowy album Qwazaara, „Walk Thru Walls” (Frontline Entertainment), trafił do sprzedaży jeszcze w tym samym roku. W następnych latach raper nie przejawiał zbyt dużej aktywności, przez co ubiegłoroczne wydawnictwa można niejako uznać za pełny powrót Amerykanina do branży muzycznej.

    Postać producenta rodem z Niemiec została już przedstawiona w serwisie przy okazji wpisu o instrumentalnym projekcie „Gypsy Diaries”. Następne lata przyniosły kolejne solowe płyty beatmakera – „Spy Vs. Spy” (sierpień 2009), „Summertime” (sierpień 2010). Poza tym beatmaker prowadzi oryginalną, chociaż gdzieniegdzie spotykaną, kampanię promocyjną – wraz z każdym kolejnym dniem umieszcza na Soundcloudzie nowe nagrania. Jednak na tym nie kończy się działalność artysty na scenie muzycznej. Batsauce wraz ze swoją mężatką, Lady Daisey i Patenem Locke powołał do życia formację The Smile Rays. Dotychczas zespół głównie wypuścił w 2007 roku „Party… Place.” (Subcontact) oraz „Smilin’ On You” (Rawkus50). W trakcie 2010 roku ukazała się jego produkcja nagrana z Dillonem, „Cupid’s Revenge”.

    Wspólne drogi twórców muzycznych przecięły się przy okazji jednego z tourów Qwazaara po Starym Kontynencie. Kilka lat temu przebywając w Niemczech poznał Batsauce’a i tak wywiązała się luźna forma kooperacji, następnie zacieśniona i przekształcona w działalność wydawniczą. Pierwszy materiał duetu, „Style Be The King EP”, ukazał się na rynku muzycznym w lipcu 2011 roku. Wydaniem projektu zajęło się Fifth Element (firma z Minneapolis działająca przy Rhymesayers Entertainment) oraz Galapagos4. EP-ka to połączenie pracy klasowego rapera z niemniej uzdolnionym beatmakerem. Qwazaar, podobnie jak reszta osób wydających w wytwórni Jeffa Kuglicha, przez całą karierę muzyczną stawiał na jak najlepsze zaprezentowanie swojego warsztatu. Charyzma w połączeniu z inteligentnymi tekstami i oryginalnym flow właściwie opisują jego warsztat. Wszystko to znalazło się na lipcowym wydawnictwie. Batsauce dostosował się poziomem do swojego partnera. Instrumentale dostarczone przez producenta odbiegają od schematycznych i powtarzanych na wielu płytach beatach. Niemiec sięgnął po brzmienia garage’u i rocka z lat 60.tych ubiegłego stulecia, będącymi optymalnymi rozwiązaniami przy stylu, jakim operuje amerykański raper.

    Kilka miesięcy po premierze pierwszego projektu duetu, Galapagos4 wydało singiel zapowiadający pełen album artystów. I Know”/”Til Its Done” zostało wytłoczone na limitowanej edycji winylowej i stanowiło smakowity teaser poprzedzający album Qwazaara i Batsauce’a, „Bat Meets Blaine”. Strona A zawiera dynamiczne, oparte o wpadający w ucho sampel, nagranie. Podobnie wygląda sprawa z trackiem na stronie B, w którym mieszkaniec Wietrznego Miasta demonstruje barwny styl.

    Dzięki uprzejmości artystów, „Style Be The King EP” trafiło na Bandcampa. Natomiast siódemkę poprzedzająca wydanie ubiegłorocznego albumu Qwazaara & Batsauce’a, „I Know”/”Til Its Done” można znaleźć na stronie Galapagos4. O ogólnym zarysie i koncepcie EP-ki opowiada na umieszczonym poniżej video członek Typical Cats. Natomiast deser stanowi teledysk nagrany do „I Know”. „Bat Meets Blaine” i pozostaje projekty duetu artystów zostaną przedstawione na stronie już w najbliższym czasie w nieco dalszej przyszłości.

    Tracklista

    1. Run it
    2. To the Death
    3. I Remember
    4. Mind Murder
    5. Summer Fly By
    6. Rule feat. Chefket
    7. Shake
    8. Still Hurts
    9. Style Be the King
  • Darmowy album: Batsauce – The Gypsy Diaries

    Darmowy album: Batsauce – The Gypsy Diaries

    1–2 minut

    Obecnie mamy mnóstwo albumów, które są udostępniane za darmo w sieci. Z drugiej strony wydawanych jest coraz więcej instrumentalnych płyt, gdyż panuje teraz moda na takie wydawnictwa. Człowiek często nie ma pojęcia jakiego dokonać wyboru jeżeli chodzi o ten rodzaj muzyki, dlatego też z chęcią podzielę się z wami moim najnowszym odkryciem, które zasługuje na uwagę. 8 sierpnia 2008 roku ukazał się darmowy instrumentalny album, bez cienia wątpliwości zasługujący na uwagę – „The Gypsy Diaries” autorstwa beatmakera o ciekawie skonstruowanym pseudonimem artystycznym, Batsauce.

    Pod nazwą Batsauce ukrywa się producent pochodzący z Berlina, który jest zarazem członkiem ekipy The Smile Rays (oprócz niego należą do niej Therapy i Da’Sey). Batsauce wydał on unikalny album instrumentalny, który jest w bardzo ciekawy sposób skonstruowany. Stanowi on zbiór instrumentali, które były zainspirowane podróżami producenta po trzech kontynentach – Ameryce Południowej, Azji i Afryce. Mamy w ten sposób 3 EP-ki, które złożone w jedną całość stanowią album pod tytułem „The Gypsy Diaries”. Darmowe wydawnictwo muzyczne zawiera 21 instrumentalnych kompozycji, podzielonych na tematyczne części. Niemiecki artysta uszeregował utwory pod względem brzmienia i klimatu, zabierając słuchaczy w muzyczną podróż dookoła świata przy akompaniamencie dźwięków z „The Gypsy Diaries”.

    Batsauce postanowił umieścić materiał za darmo do ściągnięcia (link poniżej), dzięki czemu więcej osób powinno docenić jego twórczość.

    Aktualizacja: Od pewnego czasu „The Gypsy Diaries” jest dostępne do odsłuchu online oraz pobrania za pośrednictwem Bandcampa.

    DOWNLOAD Batsauce – „The Gypsie Diaries”

    Tracklista

    South America

    1. Go!
    2. Mira
    3. Cat & Mouse
    4. Stinkin Badges
    5. The Boss of Nova
    6. Selection
    7. More Rum
    8. Myth Invention

    Asia

    1. Train Wreck
    2. Pandit Vs. Bandit
    3. Bollywood Blues
    4. Border Disputes
    5. Kurdish Blues
    6. Guests of Honor
    7. Pidgeon Race

    Africa

    1. Serengeti Disco
    2. Negotiations
    3. Language Lessons
    4. Harvest
    5. Spice Trade
    6. Ritual
Translate »