Tag: el-p

  • Darmowy album: Run The Jewels – Run The Jewels

    Darmowy album: Run The Jewels – Run The Jewels

    4–6 minut

    W ramach wprowadzenia do kolejnego projektu opisywanego na łamach serwisu, wróćmy na chwilę do czasów rozkwitu undergroundu w USA. Na przełomie stuleci przez niezależne środowiska hip hopowe przewinęło się multum postaci, a niektóre z nich mocno zaznaczyło swoją obecność w branży. Po latach nietrudno wywnioskować, kto na dłuższą metę zagościł w głośnikach odbiorców i teraz może cieszyć się ogólnoświatowym uznaniem. Wśród alternatywnych twórców, szanowanych przez słuchaczy oraz cieszących się dobrą prasą, znajdziemy choćby El-P & Killer Mike’a. Artyści kilkanaście miesięcy temu nawiązali współpracę, czego efektem był solowy album drugiego z nich wyprodukowany w całości przez El Producto – „R.A.P. Music”. Wykonawcy postanowili na dalszą współpracę, powołując grupę Run The Jewels i wydając w czerwcu wspólny longplay „Run The Jewels”.

    Na scenie hip hopowej nigdy nie brakowało wyrazistych osobistości, wzbudzających często mniejsze i większe kontrowersje oraz pozostających przy tym w bliskich kontaktów z niejednym partnerem po fachu. El-P wraz ze swoimi dokonaniami idealnie pasuje do tej szufladki. Jaime Meline za lokalną reputację na Brooklynie oraz innych częściach Nowego Jorku zapracował w ramach działalności grupy Company Flow, kultowej i niezwykle istotnej formacji dla undergroundu. Płyty „Funcrusher Plus” i „Little Johnny From The Hospitul” wydane przez Rawkusa należą do klasyki gatunku. W następnych latach artysta nawiązał współpracę z masą postaci, a najważniejszym jego ruchem okazało się założenie wspólnie z Amaechim Uzoigwe oficyny wydawniczej Definitive Jux. Wytwórnia płytowa przyjęła pod swoje skrzydła niejednego utalentowanego wykonawcę (m.in. Mr. Lif, Cannibal Ox, RJD2, Aesop Rock, Murs, C-Rayz Walz) wydatnie pomagając im w początkowych latach ich karier muzycznych. El Producto zajmował się produkcją niejednego albumu tych artystów, dorzucając również wspaniałe solowe wydawnictwa. „Fantastic Damage” czy „I’ll Sleep When You’re Dead” stanowią najlepsze wizytówki jego twórczości. Nowojorczyk zawsze stawiał na progresywną stronę swoich nagrań, co znalazło potwierdzenie też na jego ubiegłorocznej produkcji, „Cancer 4 Cure”. O zamiłowaniu El-P do ciągłych eksperymentów świadczy zaangażowanie się we wspólne projekty z Killer Mike’iem.

    Południowe stany USA wychowały wielu liczących się w branży hip hopowej grup i wykonawców solowych, nie tylko kojarzonych z dirty southem. W pewnym momencie dużo uwagi skupiało na sobie OutKast oraz artyści związani właśnie z tą formacją. Jednym z nich był właśnie Michael Render, bezpośredni protegowany Big Boia. Raper zaliczył swój debiut w utworze „Snappin’ and Trappin’” pochodzącym z albumu OutKastu, „Stankonia”. Po trzech latach przyszła kolej na premierowy longplay Emceego. Killer Mike właściwie przedstawił się słuchaczom i mediom na „Monster”, promowanym singlami „AKshon (Yeah!)” i „A.D.I.D.A.S.”. Wydawnictwo przyniosło większość pochlebnych recenzji i umożliwiło rozwinięcie skrzydeł wykonawcy. W drugiej połowie poprzedniej dekady twórca wypuścił kolejno „I Pledge Allegiance to the Grind”, „I Pledge Allegiance to the Grind II” oraz „Underground Atlanta”. Wszystkie płyty wpłynęły na wzmocnienie jego pozycji na scenie muzycznej. Ostatnie dwa lata przypadły na wydanie „PL3DGE” i przede wszystkim „R.A.P. Music”. Początkowo nie bardzo było wiadome czego spodziewać się po longplayu opartemu o beaty El-P, ale jak się szybko okazało, Killer Mike w pełni wykorzystał potencjał, tworząc ze swoim nowym kompanem wybuchowy duet. Wysoko oceniany album przez recenzentów oraz równie pochlebne dotyczące „Cancer 4 Cure” przełożyły się na duże zainteresowanie opinii publicznej tymi artystami. Nic więc dziwnego w tym, że niedawna premiera „Run The Jewels” wywołała spore poruszenie w środowisku.

    Po ubiegłorocznych sukcesach odniesionych przez solowe płyty obu artystów, nie brakowało informacji o ich dalszych planach wydawniczych. Najpierw Killer Mike poinformował o zaplanowanym na następny rok follow-upie do poprzedniego projektu, ale niemal jednocześnie pojawiało się coraz więcej wzmianek o premierze wspólnej płyty duetu. W połowie maja El-P potwierdził zakończenie prac nad pierwszym longplayem Run The Jewels, ujawniając także gościnne występy Prince Paula i Big Boia, z którymi to wcześniej współpracowali bohaterowie niniejszego artykułu. Następnie potwierdzono, że wydawcą „Run The Jewels” zostanie label kierowany przez A-Traka & Nicka Catchdubsa, Fool’s Gold Records. [pullquote]Ostatecznie album ukazał się 26 czerwca, zaś jego twórcy uczynili ukłon w stronę odbiorców, umieszczając wydawnictwo do bezpłatnego pobrania w sieci. [/pullquote]10 utworów zawartych na tym krótkim LP może być odbierane jako pewien niedosyt przez fanów liczących na obszerniejszy materiał lecz nikt nie powinien być zawiedziony poziomem wszystkich nagrań. Warstwa liryczna płyty opiera się na kąśliwych i jadowitych wersach obu wykonawców. Obaj znajdują się w wybornej formie, o czym świadczy tytułowe nagranie, „Sea Legs” czy track idealnie nadający się na tegoroczną kolędę, „A Christmas Fucking Miracle”. Produkcja albumu również stoi na wysokim poziomie. El-P kolejny raz udowodnił, iż w swoim szaleńczym umyśle drzemie też niemały geniusz. Syntetyczne i urozmaicone brzmienie „Run The Jewels” wypada znakomicie. Wszystko to sprawia, iż premierowy projekt wydany przez Run The Jewels znajduje się w ścisłej czołówce tegorocznych wydawnictw rapowych.

    Fool’s Gold Records udostępniło album Run The Jewels bezpłatnie na swojej stronie internetowej. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom fanów El-P & Killer Mike’a, label przygotował również limitowaną edycję winylowej edycji projektu wraz z dołączonymi koszulkami oraz innymi gadżetami. „Run The Jewels” promowało kilka singli – „Banana Clipper”, „Get It” czy „36” Chain” – co odbiło się echem w branży muzycznej. Powyższe utwory oraz pozostałe nagrania duetu można odsłuchać na Soundcloudzie. Ponadto opublikowano krótkie video do pierwszego z ww. tracków.

    Aktualizacja #1: Po sukcesie osiągniętym przez album El-P & Killer Mike’a, Fool’s Gold Records zdecydowało się wypuścić również fizyczną wersję „Run The Jewels” dostępną w szerokim obiegu. Nielimitowana seria projektu trafiła do dystrybucji we wrześniu.

    Aktualizacja #2: Run The Jewels przygotowali kolejne dwa teledyski promujące płytę. Obrazy nakręcono do singli „Get It” i „A Christmas Fucking Miracle”.

    Aktualizacja #3: Rozpoczęła się przedsprzedaż wersji deluxe albumu rozszerzoną o remiksy Dave’a Sitka, DJ’a Qberta i Blue Sky Black Death. Przy okazji będzie to europejska premiera płyty, której wydawcą zostało Big Dada.

    DOWNLOAD Run The Jewels – „Run The Jewels”

    Tracklista

    1. Run The Jewels
    2. Banana Clipper fea. Big Boi
    3. 36″ Chain
    4. DDFH
    5. Sea Legs
    6. Job Well Done fea. Until The Ribbon Breaks
    7. No Come Down
    8. Get It
    9. Twin Hype Back fea. Prince Paul as Chest Rockwell
    10. A Christmas Fucking Miracle
  • Ill Bill prezentuje album The Grimy Awards

    Ill Bill prezentuje album The Grimy Awards

    4–6 minut

    W dalszym ciągu hardcore’owa strona rapu zdobywa wielu zwolenników. Aby ocenić popularność tego nurtu muzyki hip hopowej wystarczy przyjrzeć się temu, jakim zainteresowaniem cieszą się projekty wydawane przez postaci związane z La Coka Nostrą, Army Of The Pharaohs czy Snowgoons. Doświadczeni wykonawcy skupieni szczególnie wokół dwóch amerykańskich kolektywów posiadają oddanych fanów w różnych zakątkach świata. Płyty wypuszczane przez ich członków odbijają się szerokim echem w branży muzycznej. Wystarczy tylko podać kilka przykładów – „KILLmatic” Demigodz, „God of the Serengeti” Vinnie’ego Paza, „Masters Of The Dark Arts” LCN czy „The Unholy Terror” AOTP. Nie inaczej stało się w przypadku solowego longplaya ILL BIlla, „The Grimy Awards”.

    Wśród wszystkich tuzów kojarzonych z surową odmianą rapu, bohater tego artykułu zajmuje szczególne miejsce. William Braunstein ma wysokie notowania u wielu słuchaczy i dziennikarzy muzycznych zarówno za sprawą swoich wydawnictw, jak i aktywnej działalności w ramach innych projektów (Circle Of Tyrants, La Coka Nostra, Non Phixion). Listę solowych płyt wydanych przez wychowanka Brooklynu otwiera „Ill Bill Is The Future” sprzed dekady. Przez następne lata przybywało kolejnych materiałów wypuszczanych przez ILL Billa (m.in. „What’s Wrong With Bill?”, „Ill Bill Is The Future 2: I’m A Goon”). Głośnym echem w branży hip hopowej odbiła się premiera jesienią 2008 roku „The Hour Of Reprisal”, longplaya szeroko recenzowanego przez dziennikarzy. Po ukazaniu się tej płyty, nowojorczyk skupił się na pracy z innymi twórcami, stając się też ważną częścią ww. supergrupy La Coka Nostra.

    W latach 2010-11 współzałożyciel Non Phixion wydał dwa albumy nagrane z powszechnie szanowanymi artystami – DJ’em Muggsem i Vinnie Pazem. Pierwsze wydawnictwo zatytułowane „Kill Devil Hills” szybko przypadło do gustu odbiorcom i recenzentom. Nie inaczej stało się z drugim materiałem, „Heavy Metal Kings”, któremu poświęcano wiele miejsca na długo przed jego premierą. Jeszcze większą uwagę opinii publicznej zwróciły dwie płyty La Coka Nostry„A Brand You Can Trust” i „Masters Of The Dark Arts”. ILL Bill odegrał w tych projektach kluczową rolę, będąc jednym z głównych motorów napędowych tego kolektywu. Dzięki tym wydawnictwom pozycja mieszkańca Glenwood Housing Projects jeszcze bardziej wzrosła na scenie hip hopowej. W związku z tym, na premiery „The Grimy Awards” oczekiwało mnóstwo słuchaczy.

    Za wydanie pod koniec lutego albumu przedstawiciela LCN zajęło się Fat Beats Records, z którym współpracuje on już od wielu lat. Tak się złożyło, że w krótkim odstępie czasu ukazały się łącznie z tym projektem trzy nowe wydawnictwa przypisane do hardcore’owego nurtu rapu. Oprócz „The Grimy Awards” ostatnio światło dzienne ujrzały materiały Czarface i Demigodz, ale nawet wobec tak silnej konkurencji ILL Bill znakomicie sobie poradził, publikując dopracowane wydawnictwo.

    Istotny wpływ na ostateczny kształt albumu miała obecność wielu gości. Szczególną uwagę przykuła obsada producencka płyty. Warstwa muzyczna wyszła spod ręki niezwykle doświadczonych beatmakerów – DJ’a Premiera, Pete Rocka, DJ’a Muggsa, Large Professora, Ayatollaha, El-P, Psycho Lesa, a także MoSSa, C-Lance’a, Juniora Makhno oraz gospodarza produkcji. Poza tymi twórcami, na longplayu nie zabrakło miejsca dla pozostałych uznanych wykonawców – A-Traka, H.R., Shabazza The Disciple, Lil’ Fame’a, Meyhem Laurena, Q-Unique’a, O.C., Cormegi, Tia Thomas & Jedi Mind Tricks. Pomimo wielkich nazwisk pojawiających się na tym albumie, ani na trochę nie można mieć wątpliwości, kto tutaj gra pierwsze skrzypce. Tematyka utworów ILL Billa w zasadzie nie stanowi większego zaskoczenia. Nie obyło się bez opowieści o kontrowersyjnych postaciach – Theodore Kaczynski jest wspominany w „Exploding Octopus”, a Paul Baloff pojawia się w drugim utworze na płycie. Poradnik dotyczący przetrwania po końcu świata jest podany w „How To Survive The Apocalypse”, nie brakuje oczywiście nawiązań do teorii spiskowych i polityki oraz nawiązań do ludzkiej natury („Vio-Lence”, „When I Die”). Wszystko to podane w gniewnym i nieokiełznanym stylu, do którego przyzwyczaił już nowojorski raper. „The Grimy Awards” wypada bardzo udanie i jeszcze przez długie miesiące będzie sporo mówiło się o tym wydawnictwie.

    „The Grimy Awards” trafiło do sprzedaży w każdym dostępnym formacie. Fat Beats Records wypuściło album w formacie elektronicznym oraz na płycie CD z dołączonym DVD zawierającym 6 teledysków nakręconych do utworów ILL Billa (4 z tegorocznego wydawnictwa, 2 z  wcześniej wydanego „The Hour of Reprisal”). Uruchomiono również pre-order winylowej edycji projektu oraz wytłoczono limitowaną siódemkę „When I Die”. Artysta postawił na promocję materiału głównie poprzez ww. videoclipy. Obrazy nagrano do „When I Die”, „Exploding Octopus”, „World Premier”, „Paul Baloff” i „How To Survive The Apocalypse”. Zdecydowano się przy tym na udostępnienie pełnego streamu longplaya.

    To nie koniec wiadomości związanych z wujkiem Billem. Już w tym tygodniu we Wrocławiu odbędzie się jego koncert promujący „The Grimy Awards”, na którym nie zabraknie sympatyków twórczości współzałożyciela Non-Phixion. Więcej o niedzielnej imprezie jutro w serwisie.

    Tracklista

    1. What Does It All Mean? (prod. ILL Bill)
    2. Paul Baloff (prod. MoSS)
    3. I Don’t Know How Long It’s Gonna Last (Interlude)
    4. Acceptance Speech feat. A-Trak (prod. Junior Makhno)
    5. Truth (prod. Pete Rock)
    6. Exploding Octopus (prod. ILL Bill)
    7. Forty Deuce Hebrew feat. HR of Bad Brains (prod. ILL Bill)
    8. How To Survive The Apocalypse (prod. Psycho Les)
    9. Vio-Lence feat. Shabazz The Disciple & Lil Fame of M.O.P. (prod. DJ Skizz)
    10. Acid Reflux (prod. Large Professor)
    11. L’amour East feat. Meyhem Lauren & Q-Unique (prod. Ayatollah)
    12. Power feat. OC & Cormega (prod. DJ Muggs)
    13. When I Die feat. Tia Thomas (prod. Pete Rock)
    14. Severed Heads Of State feat. El-P (prod. El-P)
    15. 120% Darkside Justice feat. Jedi Mind Tricks (prod. C-Lance)
    16. Canarsie High (prod. Large Professor)
    17. World Premier (prod. DJ Premier)
  • Pierwsi wykonawcy na Hip Hop Kemp 2013

    Pierwsi wykonawcy na Hip Hop Kemp 2013

    2–3 minut

    Tegoroczna trwająca w nieskończoność zima dała się solidnie we znaki już każdemu. Pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych powoli należy rozglądać się za letnimi festiwalami muzycznymi. Organizatorzy poszczególnych wydarzeń systematycznie odsłaniają karty. W niektórych przypadkach już znamy pełne line-upy, zaś w innych jesteśmy dopiero na początku pełnych list wykonawców. W tej drugiej grupie znajduje się Hip Hop Kemp, gdyż do tej pory podano do wiadomości tylko trzech artystów, którzy zagoszczą w dniach 22-24 sierpnia w czeskim Hradec Kralove. Jednak trzeba przyznać, iż pierwsze gwiazdy wakacyjnego festiwalu prezentują się więcej niż solidnie. W końcu Kendrick Lamar, Apollo Brown, Oddisee i El-P posiadają wielu fanów.

    Hip Hop Kemp 2013 odbędzie się tradycyjnie już pod koniec sierpnia na terenie Festivalparku w Hradec Kralove.Prace nad 12. edycją festiwalu weszły już w zaawansowaną fazę i każdego tygodnia można oczekiwać ujawniania kolejnych artystów, którzy zawitają do Czech pod koniec tych wakacji. Za nami już trzy odsłony line-upu nadchodzącej edycji wydarzenia. Wszystko zaczęło się od podania głównej gwiazdy tegorocznego HHKKendricka Lamara.

    Artysta pochodzący z Compton, to jeden z największych wygranych dwóch ostatnich lat w branży hip hopowej. K-Dot prowadzi działalność na scenie hip hopowej już od dekady, ale o prawdziwym sukcesie może mówić po wydaniu albumu „Section.80” w lipcu 2011 roku. Płyta wypuszczona przez Top Dawg Entertainment zrobiła furorę, a zainteresowanie opinii publicznej Kendrickiem Lamarem jeszcze bardziej wzrosło po podpisaniu przez niego kontraktu płytowego z labelem Dr. Dre, Aftermath Entertainment. Wydany w drugiej połowie ub.r. projekt „good kid, m.A.A.d city” został uznany za jeden z najlepszych longplayów rapowych minionych 12 miesięcy. Przedstawiciel Black Hippy wyrósł na gwiazdę hip hopu i jego obecność na Hip Hop Kemp 2013 powinna stanowić nie lada wydarzenie.

    Oprócz kalifornijskiego wykonawcy na festiwalu w Hradec Kralove pojawią się twórcy związani z niezależną stroną rapu – Apollo Brown, Oddisee i El-P. Pierwsi dwaj twórcy, to czołowi członkowie prężnie rozwijającej się oficyny wydawniczej Mello Music Group. Artyści mają na koncie pokaźną liczbę dobrze przyjętych wydawnictw i są rozpoznawalnymi postaciami w środowisku hip hopowym. Ostatnie ich projekty – wspólne płyty Apollo Browna z O.C. („Trophies”) i Guilty Simpsonem („Dice Game”) oraz solowy longplay Oddiseego „People Hear What They See” wystawiają im wysokie noty. Z kolei El-Producto należy do grona kultowych twórców, mających znaczny wpływ na brzmienie i kształt undergroundowych kręgów hip hopowych. Współzałożyciel Def Juxu pomógł w rozwoju muzycznym wielu artystom, dokładając do tego własne wydawnictwa. W ub.r. El-P wydał długo oczekiwaną solową płytę „Cancer 4 Cure” oraz wyprodukował w całości „R.A.P. Music” Killer Mike’a. Oba materiały trafiły na podatny grunt i spotkały się z przychylnym odbiorem dziennikarzy muzycznych i słuchaczy.

    Bilety na Hip Hop Kemp 2013 są dostępne w cenie 209 złotych (normalny) oraz 409 złotych (VIP) dla bardziej wymagających osób. Wejściówki można nabyć w oficjalnym sklepie festiwalowym Urban City; pierwsza pula przeznaczona na marzec-maj jest ograniczona.

    W następnych miesiącach zostaną podane także szczegółowe informacje na temat Kempobusów, festiwalowych atrakcji i konkursów, w których będzie można zgarnąć darmowe bilety. Wszystkie aktualizacje dotyczące Hip Hop Kemp 2013 znajdziecie na polskiej stronie wydarzenia.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #15

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #15

    4–7 minut

    Baczny obserwator wyłapie każdego dnia co najmniej kilka wartościowych newsów ze świata muzycznego. Jeżeli jednak rozciągniemy dany przedział czasu do tygodnia, to łatwo można przegapić wiele informacji pochodzących z wybranego okresu. Trudno się temu dziwić, skoro codziennie pojawia się masa mniejszych i większych wydarzeń w branży, przez co często wydaje się niemożliwym odnalezienie pomiędzy masą nowin. U Call That Love stara się pomagać w selekcji istotnych wiadomości z danego tygodnia za pośrednictwem cyklu „Cotygodniowy przegląd informacyjny”. Przed Wami kolejna porcja uprzednio wybranych newsów od artystów z całego globu.

    Kolejne wydanie informacje rozpoczynamy od wizyty na Antypodach. Australijski Emcee Nix wypuścił w tym tygodniu nowy projekt zatytułowany „The Nixtape”. Mixtape zawiera 12 tracków, w których gościnnie występują m.in. Percee P, Illmaculate, Losty, Tycotic & LHA. Mieszkaniec Canberry udostępnił swoje wydawnictwo całkowicie za darmo na Bandcampie. Jeszcze w tym tygodniu więcej informacji o tym materiale na stronie.

    Random (Megaran) prezentuje remix „Faculty Lounge” oryginalnie pochodzący z projektu „Language Arts: Volume Two”. Alternatywna wersja nagrania z udziałem Homeboya Sandmana została rozszerzona o dodatkowych artystów (Donwill, Sammus) i zapowiada kolejną część serii „Language Arts”. Produkcją tracka zajął się DN3, a scratche dostarczył DJ LES735.

    Man Bites Dog Records prezentuje nowy teledysk promujący album Stu Bangasa & Vanderslice’a, „Diggaz With Attitude”. Tym razem zrealizowano klip do utworu traktującego o współczesnych wikingach wg pomysłu Apathy’ego & Waisa P. „Vikings” to kolejny dobry wybór na nagranie zachęcające do zapoznania się z całością tego longplaya.

    Znany z tegorocznego projektu z Scienze’em („Divine ScienZe LP”), King I Divine, przygotował nowy materiał. Producent wespół z artystką LD Henriquez przedstawia „Cloud 127”, płytę będącą kontynuacją albumu duetu z 2011 roku, „East 54th”. Spoken word w połączeniu ze stricte instrumentalnymi nagraniami brzmi świetnie. Wydawnictwo dostępne do odsłuchu/pobrania za pośrednictwem Bandcampa.

    Wytwórnia płytowa Melting Pot Music z niemieckiej Kolonii znajduje się na fali wznoszącej. Coraz więcej wydawnictw tego labelu trafia do szerokiego grona odbiorców na całym świecie. Ostatni album wydany nakładem MPM, „Supa Soul Sh*t” S3 (Miles Bonny & Brenk Sinatra), ma wszelkie predyspozycje ku temu, aby odnieść spory sukces. Świeżo brzmiące wydawnictwo jest dostępne do odsłuchu na Bandcampie.

    Mello Music Group systematycznie powiększa swoją rodzinę. W tym roku do labelu dołączył choćby zespół The Black Opera. Po uprzednio wydanych projektach – „Overture” i „EnterMission” – formacja przygotowuje się do wypuszczenia kolejnego materiału, „Libretto: Of King Legend”. Singiel „Balcony” zwiastuje nadchodzący album, którego premierę wyznaczono na 30 października.

    Duck Down Music ma pełne ręce roboty tej jesieni. Najpierw nakładem tej wytwórni płytowej ukazały się płyty Ruste Juxxa & The Arcitype’a („V.I.C.”), Mursa & Fashawn („This Generation”) i Skyzoo („A Dream Deferred”), zaś w tym momencie label przygotowuje się do wypuszczenia kolejnych materiałów. Jednym z nich będzie longplay ulubieńca wszystkich najmłodszych słuchaczy rapu Seana Price’a, „Mic Tyson”. W ubiegłym tygodniu trafił do sieci singiel promujący LP – „Bar-Barian”. Premiera albumu w przedostatni dzień października.

    Producent rodem z Niemiec, Pawcut, sięga po stylistykę czarnych filmów i przedstawia video do singla „N.O.I.R.E.”. Obraz stworzony do utworu pochodzącego z instrumentalnej EP-ki „The Stuff That Dreams Are Made Of” wykorzystuje ujęcia z klasyki noir, „The Maltese Falcon” („Sokół maltański”) z 1941 roku. Wydawnictwo niemieckiego beatmakera można odsłuchać i/lub pobrać za pośrednictwem Dusted Wax Kingdom.

    Мишка prezentuje nowe wydawnictwo legendarnego beatmakera, DJ’a Muggsa. „Sound Clash Business” to krótki projekt zawierający 5 utworów The Soul Assassina. Gościnnie pojawili się na EP-ce A$AP Rocky oraz Chuck Inglish z The Cool Kids. Całość do pobrania za darmo na Bandcampie. Wygląda na to, że to tylko rozgrzewka przed większym projektem szykowanym przez poważanego w środowisku artysty.

    13 października odbyła się premiera kolejnej kompilacji sygnowanej przez Mad-Hop. Wydawnictwo zatytułowane jako „Mad-Hop Vol. 5” zawiera 23 utwory wykonawców z różnych stron świata. Projekt promuje video umieszczone na Vimeo. Poprzednia część tej serii trafiła do serwisu, więc podobnie stanie się w przypadku 5 odsłony świata Mad-Hop.

    Sympatycy damskiego hip hopu powinni ucieszyć się na tę informację. Mieszkająca w Amsterdamie La Melodia wypuściła nowy singiel i videoclip zrealizowany do niego. „Spaced Out” to zachwycający teledysk stworzony do niemniej udanego nagrania, którym artystka udowadnia swój nieprzeciętny talent. Nagranie można pobrać bezpłatnie w tym miejscu.

    Georgia Anne Muldrow uczestniczy w kolejnym projekcie. Niezwykle często nagrywająca artystka tym razem przystąpiła do wspólnego materiału z DJ’em Romesem pod nazwą Blackhouse. „The Blackhouse” zapowiada się smakowicie dla fanów brzmień muzycznych silnie inspirowanych minioną epoką oraz nawiązaniami do Afriki Bambaty and The Soulsonic Force, Kraftwerka, DJ’a Omegi i im podobnych twórców. Singiel „fOnkie Journey” promuje cały album nowo powstałej grupy, który trafił już do sprzedaży.

    „Sorry To Bother You” przyciąga uwagę niejednego fana The Coup. Wygląda na to, iż nadchodzący album Bottsa Rileya i spółki należy do czołówki najbardziej wyczekiwanych produkcji tej jesieni. Dzięki takim singlom jak „WAVIP” (rozszyfrowanie skrótu w refrenie) zainteresowanie tym materiałem może tylko wzrosnąć. Das Racist & Killer Mike (niespodziewane połączenie tych wykonawców) jako goście spisują się bardzo przyzwoicie.

    Od pewnego czasu bacznie przyglądam się działalności labelu Ill Adrenaline Records. Trzeba przyznać, iż ta wytwórnia płytowa systematycznie rozwija się i zmierza w dobrym kierunku. Po wydaniu albumu Purpose’a & Confidence’a„The Purpose of Confidence” – przyszła kolej na płytę Beneficence’a, „Concrete Soul”. We wtorek ukazał się kolejny singiel zapowiadający wydawnictwo rapera z New Jersey, „Put It On The Wire”. Premiera longplaya już 13 listopada.

    Jeszcze jedno info od Duck Down Music. 16 października zaprezentowano videoclip promujący nadchodzący wspólny album 9th Wondera & Buckshota, „The Solution”. Obraz nagrano do singla „The Change Up”. Premiera jednego z najciekawszych wydawnictw tegorocznej późnej jesieni już 13 listopada nakładem Jamla Records/Duck Down Music. Oczekiwania odbiorców pamiętających czasy pierwszego projektu tego duetu, „Chemistry”, na pewno są wysokie wobec tego materiału. Za trzy tygodnie przekonamy się, czy uznani artyści spełnią wymagania opinii publicznej.

    2 listopada odbędzie się światowa premiera długo oczekiwanego filmu w reżyserii RZA„The Man with the Iron Fists”. Jakiś czas temu pojawił się w sieci soundtrack do obrazu oraz kolekcjonerskie wydanie OST zawierające aż 5 płyt CD, winylową 7″, plakaty i wiele innych bonusów. Całość materiału znajduje się na Bandcampie. Pozostaje też pytanie odnośnie filmu: czy ktokolwiek z Was orientuje się w temacie polskiej premiery „The Man with the Iron Fists”?

    El-P i szalony wiewiór ponownie atakują. Chociaż tym razem, to oni zostali ofiarami, a nie wyrządzali szkody innym. Videoclip do „Stay Down” wbija szpilki wielu nowym półbogom branży muzycznej i należy do jednych z najbardziej kreatywnych teledysków ostatnich tygodni. „Cancer for Cure” nadal jest godnie promowane i całe szczęście, gdyż w przeciwnym wypadku demoniczny pupil El-P rozniósłby NYC w perzynę.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #3

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #3

    4–6 minut

    W ubiegłym tygodniu przez moją nieuwagę i rozleniwienie zabrakło na stronie cotygodniowego przeglądu informacyjnego. Natomiast tym razem następuje jednodniowe opóźnione spowodowane niedopatrzeniem i nieumiejętnym pilnowaniem terminu publikacji artykułu. Odrzucając na bok wszystkie zawirowania, przechodzę już do sedna sprawy.  Na przestrzeni ostatnich 14 dni uzbierało się pełno tematów godnych opisania z tym dziale, z konfliktem pomiędzy Lupe Fiasco, a Pete Rokkiem na czele. Właśnie od tej kwestii rozpocznie się kolejna odsłona cyklu informacyjnego na U Call That Love.

    Dwa tygodnie temu odbyła się premiera pierwszego singla zapowiadającego nowy album chicagowskiego rapera, Lupe Fiasco. „Around My Way (Freedom Ain’t Free)” z miejsca wywołało niemałe zamieszanie w branży muzycznej. Wszystko przez użycie w nim sampla, a raczej wykorzystanie poddanej tylko lekkiemu liftingowi, warstwy muzycznej pochodzącej z kultowego nagrania Pete Rocka & C.L. Smootha„They Reminisce Over You (T.R.O.Y.)”, bez wiedzy legendarnego producenta. Beatmaker poczuł się dotknięty i krótko po ukazaniu się utworu Lupe Fiasco, dzieląc się swoimi przemyśleniami na Twitterze. Spór wydawał się zażegnany, a wszelkie rozbieżności pomiędzy artystami wyjaśnione, ale tylko do czasu. Sprawa nabrała rumieńców po wywiadzie udzielonemu Swayowi przez wychowanka Wietrznego Miasta. Ostatnio Pete Rock ponownie zabrał głos w tym konflikcie i wygląda na to, iż na tym nie zakończy się ten incydent. O wszystkim, co dotyczy tych kwestii poinformuję po wyklarowaniu się końcowego wyniku tych niedomówień.

    Dobre wieści z obozu Native Tongues. Dres (Black Sheep) i współzałożyciel A Tribe Called Quest, Jarobi, zaprezentowali teledysk do wspólnego utworu zatytułowanego „Who Is This”. Trudno ocenić, czy mamy do czynienia z zapowiedzią większego projektu z ich strony, czy też jednorazowej współpracy weteranów. Niemniej jednak należy docenić kultywowanie pięknych tradycji tego kolektywu.

    Ulubieniec dziesiątek bloggerów i fanów współczesnego rapu, Blu, wypuścił nowy singiel. Wyprodukowane przez M-Phazesa „Kiss The Sky” (cuty autorstwa DJ’a Dutchmastera) przedstawia solidną dawkę hip hopu, w stylu do jakiego raper zdążył już wszystkich przyzwyczaić. Z kolei występująca gościnnie Mela Machinko mogłaby w końcu udowodnić skalę swojego talentu nagrywając solową płytę.

    Nie tak dawno prezentował w serwisie najnowszy album Blockheada, „Interludes After Midnight”. Natomiast teraz producent znajduje się na ostatniej prostej do wypuszczenia wspólnego EP z Illogikiem, „Preparing for Capture”. Projekt promuje teledysk nagrany do singla „Caffeine Budget”. Więcej informacji o wydawnictwie w tym miejscu.

    Beatmaker rodem z Washington D.C., Maverick, wypuścił nowy beat tape. „The Next Step” to naturalna kontynuacja poprzednich projektów artysty oraz follow-up do wydanego w lutym ub.r. materiału „The First Step”. Darmowe wydawnictwo trafiło na Bandcampa.

    Dobry znajomy U Call That Love, Praverb the Wyse, opublikował na Soundcloudzie świeży singiel z międzynarodową obsadą. „Year of the Dragon” zawiera zwrotki Amerykanina, pochodzącego z Niemiec Knightstalkera oraz rodzimego rapera, Ciry. Produkcja oraz cuty przypadł w udziale też polskim przedstawicielom – odpowiednio beatmakerowi The One i DJ’u Fejmie. Interesujące połączenie sił niezależnych artystów odsłaniają przynajmniej część możliwości wszystkich postaci zaangażowanych w postanie tego nagrania.

    „Yesler” to kolejna część instrumentalnej sagi jednego z najbardziej kreatywnych producentów około hip hopowych, Sabziego. Ostatni projekt zamyka trylogię złożoną jeszcze z „Rainier” i „Delridge”. Członek Blue Scholars prezentuje rzadko spotykane, aczkolwiek przyciągające podejście do produkcji beatów. Wszystkie jego wydawnictwa znajdują się na Bandcampie.

    Naczelny psychopata rapu, El-P, wreszcie wydał długo oczekiwany longplay, „Cancer For Cure”. Zainteresowanie jego albumem jest wysokie i nie zmienił tego nawet wyciek płyty do internetu na długo wcześniej przed premierą krążka. 29 maja miała miejsce premiera videoclipu powstałego do jednego z utworów z tego LP – „The Full Retard”. Obraz nadaje się do wyświetlania na zajęciach w szkółkach niedzielnych lub na lekcjach przysposobienia obronnego w ogólniakach. W końcu trzeba przygotować się na potyczki z nieokiełznanym wiewiórem.

    Pod koniec marca b.r. odbyła się premiera niezwykłego albumu tajemniczego projektu pod nazwą Quakers. Za powstaniem płyty o tym samym tytule stoi trio artystów – Fuzzface (Geoff Barrow), 7-Stu-7 & Katalyst. Pierwsi dwaj są związani ze słynną grupą Portishead, natomiast trzeci jest kojarzony z australijskim labelem, Invada Records. Przy nagrywaniu „Quakers” brało udział (sic!) 35 postaci. Blisko dwa tygodnie temu do sieci trafił najnowszy teledysk promujący wydawnictwo nagrany do utworu „Fitta Happier” z udziałem Guilty Simpson & MED-a. Więcej o przedsięwzięciu na stronie Stones Throw Records i jeszcze w tym tygodniu na UCTL.

    Wydany w 2008 roku materiał Pacewona & Mr. Greena „The Only Color That Matters is Green” przyniósł im spory rozgłos (i to nie tylko w undergroundzie). Od blisko roku pojawiają się plotki i nieoficjalne informacji dotyczące premiery ich drugiego albumu. Ostatnimi czasy ucichło o tym duecie (Mr. Green usilnie pracuje nad solowymi innowacyjnymi projektami) i trudno było wyrokować, co z „The Only Number That Matter is Won”. A tutaj ni z tego, ni z owego artyści zaprezentowali teledysk zrealizowany do singla z tej płyty, „My God”. Pozostaje też mieć nadzieję, iż 4 września Raw Poetix Records rzeczywiście wypuści ten długo oczekiwany longplay.

    Należący do nowej fali artystów hip hopowych, The Doppelgangaz, w ostatnich kilkunastu miesiącach zyskali pełno fanów po obu stronach Atlantyku. Po świetnym „Lone Sharks” grupa przygotowuje się do wydania kolejnego materiału. „Beats for Brothels, Vol. 2” promują już dwa teledyski – pierwszy nagrany do singla „Schemes” i całkiem świeży obraz do „What Am I”. W najbliższych tygodniach należy spodziewać się następnych nowinek od Matter Ov Facta & EP.

    W ostatnich dniach przybyło informacji dotyczących występów na festiwalach przedstawicieli amerykańskiej sceny hip hopowej.  Po wielu latach oczekiwań, muzyczny geniusz w osobie Madliba zawita wreszcie do Polski. Artysta wraz ze swoim partnerem, Freddie Gibbsem, pojawi się na tegorocznej edycji Tauron Nowa Muzyka. Co ciekawe, tydzień przed występem na krajowym podwórku, duet zaprezentuje się międzynarodowej publiczności podczas Hip Hop Kemp 2012. W line-upie tej imprezy doszło do sporych zmian. Pojawi się Yasiin Bey, a ponadto Dam-Funk, J-Rocc oraz Beat Junkies. Z kolei wypadli Gangrene, Georgia Anne Muldrow & Dudley Perkins. Niby coś za coś, ale który to już raz awizowani wcześniej wykonawcy ostatecznie nie zagrają w Hradec Kralove? Nie pierwszy i pewnie nie ostatni.

    Tak się składa, że jeszcze w tym tygodniu pojawi się na stronie kolejna porcja cotygodniowych informacji. Tym razem obędzie już bez obsuwy.

  • Premiery płytowe – 22 maja 2012

    Premiery płytowe – 22 maja 2012

    3–4 minut

    Nowo powstała rubryka poświęcona premierom płytowym na rynku muzycznym istnieje na stronie od pierwszej dekady maja. W dwóch poprzednich odsłonach tego cyklu (8 i 15 maja), pojawiły się krótkie informacje o kilku znaczących wydawnictwach płytowych z ostatnich tygodni. Trzecie wydanie nowości w branży około hip hopowej z 22 maja 2012 roku również zawiera interesujące i długo oczekiwane produkcje. Wśród nich świeże albumy El-P, 1982 (Statik Selektah & Termanology), Casula, Sonnymoona i Amiriego.


    El-PCancer for Cure (Fat Possum Records)

    W zestawieniach ikon undergroundu i najważniejszych postaci dla niegdyś szalenie popularnego nurtu abstrakcyjnego hip hopu, nieokiełznany El-P z pewnością znajdzie się w czołowej trójce. „Cancer for Cure”, to pierwszy pełny album artysty od 2007 roku, kiedy to ukazało się „I’ll Sleep When Your Dead”. Należy przygotować się na ostrą jazdę bez trzymanki, opierającą się o rozbudowane beaty powstałe przy znacznym wpływie tzw. żywych instrumentów i jak zwykle, zakręcone teksty gospodarza LP. Wszystko to stawia płytę współzałożyciela Company Flow w gronie najbardziej wyczekiwanych wydawnictw 2012 roku. Przy okazji, może znajdzie się śmiałek, który przynajmniej w większości zrozumie teksty i pomysły na utwory El-P, chociaż osobiście w to niespecjalnie wierzę.

    Gościnnie: Killer Mike, Danny Brown, Mr. Muthafuckin eXquire, Paul Banks, Despot, Nick Diamonds
    Produkcja: El-P z udziałem Little Shalimara (Chin Chin) & Wildera Zoby’ego

    1982 (Statik Selektah & Termanology) – „2012” (ShowOff Records/Brick Records)

    Jeszcze kilka lat temu w stronę ShowOff Records spoglądało wielu słuchaczy i dziennikarzy muzycznych, licząc na wartościowe albumy wydawane przez ten label. Jak się później okazało, oczekiwania odbiorców nie zostały w pełni spełnione i w tym momencie o tej wytwórni mówi się i pisze znacznie mniej niż wcześniej. W pierwszej połowie b.r. sytuacja uległa znacznej poprawie, najpierw za sprawą nowego materiału Reksa, „Straight, No Chaser”. Natomiast teraz do głosu dochodzi duet 1982, czyli Statik Selektah & Termanology. Po wydanej w październiku 2010 roku pierwszej wspólnej płycie artystów, „1982”, przychodzi pora na follow-up do tego LP. „2012” przygotowano w podobny sposób, co poprzednie wydawnictwo. Termanology z plejadą zaproszonych gości zajął się warstwą tekstową, a wszystkie beaty wyszły spod ręki Statika Selektah. Czy ta produkcja przyniesie im uwielbienie ze strony słuchaczy? Czas zweryfikuje wszystkie przypuszczenia.

    Gościnnie: Mac Miller, Bun B, Shawn Stockman (Boyz II Men), Roc Marciano, Havoc, Freddie Gibbs, Crooked I, Lil’ Fame
    Produkcja: Statik Selektah

    Casual„He Still Think He Raw” (Hieroglyphics Imperium Recordings)

    W ub.r. pisałem o pewnego rodzaju renesansie w licznym obozie Hieroglyphics. Obok ubiegłorocznych nowych płytach A-Plusa i Dela, pojawił się też świeży album Casuala, „The Hierophant”. W ostatnich miesiącach nastąpił istny wysyp produkcji członków kalifornijskiego kolektywu – wydawnictwa Tajaiego, Dela, Pep Love’a, Opio. 22 maja odbyła się premiera kolejnego materiału ww. Casuala„He Still Think He Raw”. Doświadczony raper tym razem skorzystał z produkcji DJ’a Fresha (The Whole Shabang) i trudno ocenić, czy był to dobrze przemyślany zabieg. Beaty mkną w syntetyczną stronę mainstreamu, koegzystując przy tym ze współczesnymi korzennymi hip hopowymi instrumentalami. Przynajmniej gospodarz LP utrzymuje równą formę w starym wydaniu.

    Gościnnie: Mitchy Slick, MistahFAB, Opio, Pep Love, The Grouch, Mr. Town, Young Gully, Deltrise
    Produkcja: DJ Fresh & The Whole Shabang

    Sonnymoon„Sonnymoon” (Plug Research Records)

    Plug Research Records nie przestaje pozytywnie zaskakiwać. Lista tegorocznych płyt wydanych przez tę oficynę wydawniczą poszerzyła się w tym tygodniu o album Sonnymoona. Płyta o zaskakującym tytule „Sonnymoon”, to kwintesencja tajemniczego image’u utrzymywanego przez artystę (biografia wykonawcy krąży wokół różnymi planetami). Instrumentalny kolaż wielu gatunków muzycznych z damskim wokalem – biorę w ciemno. Podobnie też pewnie stwierdził niejeden słuchacz kojarzący specyficzny posmak muzyki spod szyldu kalifornijskiego labelu. Sonnymoon stworzył miękkie, subtelne dźwięki oprowadzające po jego układzie planetarnym.

    Produkcja: Sonnymoon

    Amiri„Vinyl Ritchie” (HiPNOTT Records)

    Ostatnia płyta w trzeciej odsłonie przeglądu premier płytowych na U Call That Love, należy do członka HiPNOTT Records, Amiriego. Czyżby nowa twarz na scenie hip hopowej? Nie do końca. Amiri Gamble co prawda udziela się w branży muzycznej od połowy lat 90.tych XX wieku, ale robi to na tyle rzadko, że może wydawać się dla wielu odbiorców typowym rookie. Artysta jest wychowankiem starej szkoły rapu, co rzuca się w uszy po brzmieniu jego nagrań. „Vinyl Ritchie” kontynuuje drogę obraną na poprzednim wydawnictwie twórcy, „The Recipe”. Jego produkcję powinni docenić sympatycy lat 90.tych oraz korzennego brzmienia undergroundu.

    Gościnnie: Spectac
    Produkcja: Amiri Gamble


    Proszę mi wybaczyć dwudniowe opóźnione artykułu, które zostało podyktowane problemami technicznymi. W przyszły wtorek – już bez zakłóceń – pojawi się kolejna lista nowych płyt na scenie muzycznej.

  • Premiery płytowe – 15 maja 2012

    Premiery płytowe – 15 maja 2012

    2–3 minut

    W ubiegłym tygodniu rozpocząłem na stronie dwa nowe cykle – przegląd cotygodniowych informacji oraz nowości na rynku muzycznym. W pierwszej odsłonie drugiego działu pojawiły się trzy świeże albumy – „The Sound Of Low Class Amerika” I Self Devine’a, „Underground Superstars” Punchline’a & DJ’a Soul Clapa i kompilacja wydana przez Death Row „20 to Life – Rare And Dangerous Volume 1”. Trzeci wtorek maja przyniósł kilka równie wartych uwagi wydawnictw, od płyty Killer Mike’a i El-P po darmowy projekt Oddiseego, „Odd Renditions”.


    Bigg  Jus„Machines That Make Civilization Fun” (Mush)

    Zanim przejdę do bieżących nowości na rynku fonograficznym, pojawia się jedna płyta z ubiegłego tygodnia. Wcześniej, zupełnie niesprawiedliwie, pominąłem nową płytę współzałożyciela Company Flow, Bigg Jusa. Wydawnictwo wypuszczone przez Mush w całości zostało poświęcone tematom politycznym i społecznym. Pozbawione gościnnych udziałów „Machines That Make Civilization Fun” aż kipi od jadu i wściekłości zawartej w tekstach rapera. Artysta nie idzie na żadne kompromisy i daje upust swoim emocjom w trakcie całego LP. Album skierowany do niszy odbiorców, którzy powinni poczuć się usatysfakcjonowani.

    Killer Mike„R.A.P. Music” (Williams Street Recordings)

    Początkowo niniejszą płytę można było uznać za głupi żart, czy też niedorzeczny wymysł ze strony duetu artystów zamieszanych w jej powstanie. Bo czy ktokolwiek przy zdrowych zmysłach, przypuszczałby, iż Killer Mike nagra album w całości wyprodukowany przez El-P? Szczerze wątpię, gdyż próżno szukać śmiałków obstawiających tak duży zakres ich kooperacji. Jednak w tym szaleństwie jest metoda, ponieważ raper z południa Stanów Zjednoczonych poszukiwał beatmakera, dzięki któremu będzie mógł wyrzucić z siebie wszystkie skumulowane emocje skierowane wobec dzisiejszego kształtu sceny muzycznej i obrazu świata. Stream za pośrednictwem Hip Hop DX.

    Gościnne udziały: Bun B, T.I., Trouble, Scar
    Produkcja: El-P

    Oddisee„Odd Renditions” (Self-released/Mello Music Group)

    Życie artysty wychowanego w Waszyngtonie nie znosi żadnej pustki, a okres pracy twórczej Oddiseego wydaje się trwać nieustannie od zmierzchu do świtu. W oczekiwaniu na najnowszy album rapera/producenta, „People Hear What They See” (premiera 12 czerwca), członek Diamond Districtu wydał darmowy projekt „Odd Renditions”. Wydawnictwo zawiera 4 najwyższej klasy remixy nagrań różnych postaci – Bona Ivera, Metronomy, Marvina Gaye’a & K-Osa. Materiał do odsłuchu i pobrania za pośrednictwem Bandcampu. W tym miejscu teledysk promujący EP stworzony do „Ain’t That Peculiar”.

    Produkcja: Oddisee przy udziale Dennisa Turnera, Ralpha Reala & Oliviera Daysoula

    Damu the FudgemunkBright Side Remix 10″ EP (Redefinition Records)

    Podobnie jak w przypadku przedstawiciela Mello Music Group, Damu the Fudgemunk należy do wiecznie zapracowanych artystów. Reprezentant amerykańskiego undergroundu non stop tworzy nowe nagrania, grzebie przy starych, raz po raz wychodząc ze świetnymi pomysłami. Ostatnim z nich jest rozszerzona – i jak się okazuje pełna – wersja utworu „Bright Side”, nominalnie opublikowanego na projekcie „Supply For Demand”. Całość wydana na 10-calowej płycie winylowej, istnym rarytasie dla kolekcjonerów.

    Produkcja: Damu the Fudgemunk


    Następny rozdział nowości płytowych już za tydzień, 22 maja.

  • Rakaa Iriscience z solowym wydawnictwem płytowym

    Rakaa Iriscience - Crown of ThornsSolowe kariery członków poszczególnych grup muzycznych często przebiegają w odmienny sposób. Składa się na to kilka czynników, do których należy zaliczyć pozycję w grupie, postrzeganie przedstawicieli crew przez branżę muzyczną i opinię publiczną, umiejętności, kontakty, zdolność do prowadzenia solowej działalności. W chwili, gdy czołowe postacie kolektywów, uważani za charyzmatyczne i silne osobowości, z powodzeniem pną się w górę osiągając przy tym kolejne sukcesy, pozostałym członkom grup wcale nie musi być tak łatwo. Z drugiej strony, niektórzy artyści skupiający się początkowo na aktywności w ramach danego zespołu, niezbyt chętnie podchodzą do samodzielnych kroków na scenie muzycznej, nie raz odwlekając wydanie solowego materiału. Powyższa sytuacja pasuje jak ulał do Rakaa Iriscience, wywodzącego się z szanowanego na każdym kontynencie zespołu Dilated Peoples. Przyjaciel Evidence’a i DJ’a Babu dopiero w zeszłym roku zdecydował się na zrealizowanie własnego albumu – „Crown of Thorns”. (więcej…)

Translate »