Tag: oddisee

  • Dom jest tam, gdzie sztuka – nowy album Substantiala

    Substantial - Home Is Where The Art ISNie ulega wątpliwości, iż branża muzyczna to dość niestabilna gałąź biznesu. Wytwórnie i artyści, którzy jeszcze niedawno przodowali w swoich kręgach, powoli odchodzą w zapomnienie. Część z nich przykrywa kurtyna milczenia, a głównie ci najbardziej zasłużeni pozostają w pamięci przeciętnych słuchaczy, gotowych przekazywać swoje muzyczne upodobania kolejnym pokoleniom. Hip hop to gatunek obfitujący w nagrania i postaci uznane za klasyczne – takie, które po prostu trzeba znać. Nie należy jednak zapominać o tym, co w tej chwili dzieje się na scenie rapowej – wśród obecnego natłoku bardziej komercyjnych produkcji (i produktów), trafiają się perełki adresowane do wymagających i świadomych słuchaczy. Undergroundową wytwórnią, która wiedzie w tym czasie prym, a w przyszłości ma spore szanse stanąć na podium, jest Mello Music Group. (więcej…)

  • Oddisee prezentuje dojrzałość muzyczną na People Hear What They See

    Oddisee - People Hear What They SeeWraz z końcem czerwca pojawiły się w sieci internetowej podsumowania pierwszego półrocza na scenie muzycznej. Po sześciu miesiącach b.r. słuchacze i dziennikarze muzyczni posiadają już swoje typy dotyczące najlepszych wydawnictw i rozczarowań roku. W niezależnych kręgach (około) hip hopowych na pewno można wyróżnić kilku artystów za ich tegoroczne dokonania. Wygląda na to, iż wygranymi póki co są (przy skróconym rankingu): Apollo Brown & O.C. („Trophies”), Archetype („Red Wedding”), Ka („Grief Pedigree”), Mo Kolours („EP2: Banana Wine”), Gangrene („Vodka & Ayahuasca”), House Shoes („Let It Go”). Jednak zdaniem wielu pewien czerwcowy projekt przyćmił wszystkie dotychczas wypuszczone longplaye. W tym miejscu mam na myśli Oddiseego i jego długi oczekiwany album „People Hear What They See” – prawdziwa uczta dla koneserów muzyki. (więcej…)

  • Premiery płytowe – 12 czerwca 2012

    Premiery płytowe – 12 czerwca 2012

    4–5 minut

    Pierwsze półrocze oraz początek tegorocznych wakacji już za nami. W związku z rozpoczęciem sezonu ogórkowego należy oczekiwać mniejszego ruchu w branży muzycznej na przestrzeni następnych tygodni. Jeszcze przed lipcem i dwumiesięczną labą, spore grono artystów zdążyło wydać nowe albumy. Dwa tygodnie temu przedstawiłem na stronie premiery płytowe z 5 czerwca. Natomiast teraz przyszedł czas na nowości wydawnicze z 12 czerwca b.r., a wśród nich przede wszystkim zapowiadany od kilku miesięcy świeży projekt Oddiseego – „People Hear What They See” – nie lada wydarzenie na scenie muzycznej.


    Oddisee„People Hear What They See” (Mello Music Group)

    Od 2009 roku każde kolejne wydawnictwo muzyczne Oddiseego wzbudza emocje systematycznie rosnącej rzeszy jego fanów. Wiodący członek Mello Music Group już w tej chwili może pochwalić się nie tylko oddanymi słuchaczami, ale także coraz lepszym dotarciem do nich. Kluczową rolę odgrywają publikacje w mediach na co dzień niekoniecznie związanych wyłącznie z hip hopem, co w jego przypadku wypada zdecydowanie in plus. Artykuły o „People Hear What They See” pojawiły się na dziesiątkach witryn z całego świata, w przeważającej mierze obsypujące materiał pozytywnymi recenzjami i opiniami. Czym zachwycili się tak redaktorzy muzyczni? Przede wszystkim dojrzałością twórcy albumu oraz dalszemu rozwojowi od strony lirycznej i producenckiej. Amerykański wykonawca to jedna z najjaśniej świecących postaci niezależnej sceny hip hopowej, a dzięki takim utworom jak akustyczna wersja „You Know Who You Are” z Oliverem Daysoulem śmiało można zademonstrować jego twórczość sympatykom klasycznego jazzu czy soulu.

    Gościnnie: Diamond District, Oliver Daysoul & Ralph Real
    Produkcja: Oddisee

    J Dilla„Rebirth of Detroit” (Ruff Draft Records)

    Pośmiertne płyty potrafią przyciągać słuchaczy nawet bardziej niż wydawnictwa muzyczne ukazujące się jeszcze za życia artysty, co zostało wielokrotnie udowodnione. Jednak przy nieustannym wypuszczaniu projektów jednego wykonawcy po jego śmierci może to wzbudzać pewien niesmak i pytania dotyczące głębszego sensu w tych praktykach (oprócz kwestii finansowych). Właśnie tak to wygląda w przypadku produkcji J Dilli wydawanych po jego śmierci. Każdy słuchacz zdaje sobie sprawę, iż amerykański beatmaker/raper codziennie spędzał długie godziny na tworzeniu muzyki i pozostawił po sobie duże pokłady niewykorzystanych wcześniej nagrań, szkiców, instrumentali. Tylko ile można odgrzebywać w katalogu Jay Dee stare pętle, niedokończone single, zapraszać wokalistów i Emcees do nagrania nowych zwrotek, następnie wydając to bez składu i ładu, niwecząc przy tym  jego dobre imię? Jestem ciekaw, kiedy matka „autora” „Rebirth of Detroit”, Maureen „MaDukes” Yancey, zaprzestanie tych działań i nie będzie więcej rozmieniała na drobne nazwiska swojego syna. Owszem, każdy kolejny album wychowanka Detroit stanowi wydarzenie w branży hip hopowej lecz głównie to zasługa całej otoczki i wręcz mistycyzmu tkwiącego za produkcjami J Dilli i kampanii promocyjnych, aniżeli warstwy artystycznej poszczególnych albumów.

    Gościnnie: 5ELA (aka 5 Elementz), Allan Barnes, Amp Fiddler, Beej, Boldy James, Chuck Inglish, Corey Sparks, DJ DEZ, Danny Brown, Esham, Fat Ray, Frank Nitt, Guilty Simpson, Illa J, Jon C, KetchPhraze, LaPeace, Loe Louis, Moe Dirdee, Mr. Wrong, Nick Speed, Phat Kat, Pierre Anthony, Quelle Chris, Seven The General, Soul Man, Supa Emcee, Tha Almighty Dreadnaughtz, Tone Plummer, Vstylez
    Produkcja: J Dilla & Amp Fiddler (w jednym utworze)

    Wordsworth„The Photo Album” (Wordwide Communications)

    8 lat bez wydania przez artystę solowej płyty na rynku muzycznym należy traktować niemal jak wieczność. Prowadzona działalność przez artystów w ramach grup i gościnne udziały na różnych albumach to jedno, ale materiały podpisane swoim imieniem, to już zupełnie co innego. Powyższe zdania pasują jak ulał do sytuacji rapera z Brooklynu, Wordswortha. Po blisko dekadzie bez nowego autorskiego projektu członek zawieszonej grupy E.M.C. postanowił przypomnieć słuchaczom o swojej osobie. „The Photo Album” pokazuje pełen wachlarz umiejętności gospodarza LP, uważanego za godnego reprezentanta starej szkoły rapu. Od strony wokalnej i producenckiej mamy na tym materiale mieszankę rutyny i młodości, z czego niektórzy Emcees i beatmakerzy są praktycznie w ogóle szerzej nieznani. Problem w tym, iż mieszkaniec NYC nie potrafi(ł) w odpowiedni sposób udokumentować swojego potencjału w nagraniach. Jeżeli więc czerwcowa płyta przejdzie bokiem, nie będzie to żadnym zaskoczeniem.

    Gościnnie: Adanita Ross, DV Alias Khryst, House Of Princess J, J Black, Masta Ace, Meleni Smith, Punchline, Range Da Messenger, Skeematics, Torae, TzariZM
    Produkcja: 13 Beats, Apollo Brown, Archbishop, Belief, Dave Notti, Ervin L. Ford III, Frequency, Hezekiah, Ill Poetic, Skeematics, Style MiSia, The ARE, TzariZM

    Visioneers„Hipology” (BBE Music)

    Producenci muzyczni rodem z Wielkiej Brytanii potrafią zdobywać popularność także poza granicami tego kraju. Obok artystów zrzeszonych w Ninja Tune i Big Dada można trafić na działających w nieco mniejszym zakresie twórców lecz współpracujących również z potężnymi wytwórniami płytowymi. Jeden z nich, Marc Mac z duetu 4Hero, wydał w pierwszej połowie roku trzecią część projektu Visioneers, „Hipology”. Follow-up do wcześniejszych odsłon tej serii – „Dirty Old Hip Hop” oraz „Dirty Old Remixes” – zabiera odbiorców wgłąb muzycznych inspiracji Anglika. Wydawnictwo muzyczne łączy w sobie klasyczny jazz, soul z domieszką breaków, starych instrumentalnych nagrań. Prawdziwa uczta dla koneserów gatunku. Co ciekawe, materiał początkowo ukazał się w niecodziennej formie – na 5 singlach siedmiocalowych (!), czyniąc z albumu prawdziwą gratkę dla kolekcjonerów. Dopiero później BBE Music zdecydowało się na wypuszczenie LP na innych nośnikach.

    Gościnnie: Baron, Jimetta Rose, John Robinson, Notes To Self, TRAC
    Produkcja: Marc Mac


    W ub. miesiącu jeszcze wypadły dwa tygodnie z premierami płytowymi. Więcej o albumach, które światło dzienne ujrzały odpowiednio 19 i 26 czerwca już za kilka dni w serwisie.

  • Dunc i Toine z DTMD przedstawicielami nowej szkoły rapu

    DTMD - Makin DollasZmiany pokoleniowe w branży hip hopowej są coraz bardziej zauważalne, o czym kilkakrotnie informowałem na stronie. Zastępy rookies nielegitymujących się dużym doświadczeniem śmiało rozpychają się łokciami na scenie muzycznej i bez kompleksów wprowadzają się na salony. W wielobarwnym i zróżnicowanym kotle wypełnionym po brzegi wykonawcami na dorobku znajdziemy jednak niejedną postać skrzętnie łączącą klasyczną formę hip hopu przeniesioną ze świeżym spojrzeniem na ten gatunek muzyczny. Jeden z ostatnich nabytków Mello Music Group, duet DTMD (Dunc & Toine), świetnie oddaje ducha Złotej Ery rapu wpisanym do współczesnych warunków na świecie. Wydany we wrześniu ub.r. album „Makin’ Dollas” jest najwłaściwszym tego potwierdzeniem. (więcej…)

  • Premiery płytowe – 15 maja 2012

    Premiery płytowe – 15 maja 2012

    2–3 minut

    W ubiegłym tygodniu rozpocząłem na stronie dwa nowe cykle – przegląd cotygodniowych informacji oraz nowości na rynku muzycznym. W pierwszej odsłonie drugiego działu pojawiły się trzy świeże albumy – „The Sound Of Low Class Amerika” I Self Devine’a, „Underground Superstars” Punchline’a & DJ’a Soul Clapa i kompilacja wydana przez Death Row „20 to Life – Rare And Dangerous Volume 1”. Trzeci wtorek maja przyniósł kilka równie wartych uwagi wydawnictw, od płyty Killer Mike’a i El-P po darmowy projekt Oddiseego, „Odd Renditions”.


    Bigg  Jus„Machines That Make Civilization Fun” (Mush)

    Zanim przejdę do bieżących nowości na rynku fonograficznym, pojawia się jedna płyta z ubiegłego tygodnia. Wcześniej, zupełnie niesprawiedliwie, pominąłem nową płytę współzałożyciela Company Flow, Bigg Jusa. Wydawnictwo wypuszczone przez Mush w całości zostało poświęcone tematom politycznym i społecznym. Pozbawione gościnnych udziałów „Machines That Make Civilization Fun” aż kipi od jadu i wściekłości zawartej w tekstach rapera. Artysta nie idzie na żadne kompromisy i daje upust swoim emocjom w trakcie całego LP. Album skierowany do niszy odbiorców, którzy powinni poczuć się usatysfakcjonowani.

    Killer Mike„R.A.P. Music” (Williams Street Recordings)

    Początkowo niniejszą płytę można było uznać za głupi żart, czy też niedorzeczny wymysł ze strony duetu artystów zamieszanych w jej powstanie. Bo czy ktokolwiek przy zdrowych zmysłach, przypuszczałby, iż Killer Mike nagra album w całości wyprodukowany przez El-P? Szczerze wątpię, gdyż próżno szukać śmiałków obstawiających tak duży zakres ich kooperacji. Jednak w tym szaleństwie jest metoda, ponieważ raper z południa Stanów Zjednoczonych poszukiwał beatmakera, dzięki któremu będzie mógł wyrzucić z siebie wszystkie skumulowane emocje skierowane wobec dzisiejszego kształtu sceny muzycznej i obrazu świata. Stream za pośrednictwem Hip Hop DX.

    Gościnne udziały: Bun B, T.I., Trouble, Scar
    Produkcja: El-P

    Oddisee„Odd Renditions” (Self-released/Mello Music Group)

    Życie artysty wychowanego w Waszyngtonie nie znosi żadnej pustki, a okres pracy twórczej Oddiseego wydaje się trwać nieustannie od zmierzchu do świtu. W oczekiwaniu na najnowszy album rapera/producenta, „People Hear What They See” (premiera 12 czerwca), członek Diamond Districtu wydał darmowy projekt „Odd Renditions”. Wydawnictwo zawiera 4 najwyższej klasy remixy nagrań różnych postaci – Bona Ivera, Metronomy, Marvina Gaye’a & K-Osa. Materiał do odsłuchu i pobrania za pośrednictwem Bandcampu. W tym miejscu teledysk promujący EP stworzony do „Ain’t That Peculiar”.

    Produkcja: Oddisee przy udziale Dennisa Turnera, Ralpha Reala & Oliviera Daysoula

    Damu the FudgemunkBright Side Remix 10″ EP (Redefinition Records)

    Podobnie jak w przypadku przedstawiciela Mello Music Group, Damu the Fudgemunk należy do wiecznie zapracowanych artystów. Reprezentant amerykańskiego undergroundu non stop tworzy nowe nagrania, grzebie przy starych, raz po raz wychodząc ze świetnymi pomysłami. Ostatnim z nich jest rozszerzona – i jak się okazuje pełna – wersja utworu „Bright Side”, nominalnie opublikowanego na projekcie „Supply For Demand”. Całość wydana na 10-calowej płycie winylowej, istnym rarytasie dla kolekcjonerów.

    Produkcja: Damu the Fudgemunk


    Następny rozdział nowości płytowych już za tydzień, 22 maja.

  • Cotygodniowy przegląd informacyjny #1

    Cotygodniowy przegląd informacyjny #1

    2–3 minut

    We wtorek opublikowałem pierwszą część przeglądu cotygodniowych nowości muzycznych. Przy okazji poinformowałem o planowanym rozpoczęciu pod koniec tego tygodnia cyklu informacyjnego, zbierającego krótkie newsy na przestrzeni ostatnich 7 dni. Niedzielny wieczór, to odpowiednia pora na wcielenie tego drugiego pomysłu do życia. Cotygodniowe zestawienie wybranych informacji pora otworzyć.

    Bezapelacyjnie na pierwsze miejsce wysuwa się Oddisee i jego najnowszy singiel – remix nagrania Marvina Gaye’a, „Ain’t That Peculiar”. W oczekiwaniu na kolejny album członka Mello Music Group, „People Hear What The See”, artysta przygotowuje darmowy projekt zawierający remixy różnych utworów. Premiera „Odd Renditions” już 15 maja.

    Skoro już mowa o MMG, to warto nadmienić nową 7″ wydaną przez label. Tym razem do sklepów trafiło nagranie DJ’a Soko „Stand Up” z udziałem Guilty Simpsona & Hassaana Mackeya. Produkcją zajął się Apollo Brown. Singiel do odsłuchu na Bandcampie.

    Znowu interesujące wieści napływają z zaprzyjaźnionego z U Call That Love obozu Brown Bag AllStars. J57 przymierza się do wypuszczenia dwóch projektów – „2057 EP” & „The Ports EP”. Pierwszym singlem promującym wydawnictwa wybrano „Pulp Fiction” z udziałem Koncepta, do którego powstał już teledysk.

    Za pośrednictwem serwisu Okayplayer ogłoszono zbliżającą się premierę nowego wydawnictwa producenta Samona Kawamury. Przy okazji zaprezentowano videoclip do utworu „Thaima” z nadchodzącego albumu japońskiego beatmakera.

    Szykuje się też n-ty pośmiertny materiał J Dilli. „Rebirth of Detroit” ujrzy światło dzienne 12 czerwca, a póki co można zapoznać się z teledyskiem stworzonym do singla Jay Dee’s Revenge” z udziałem Danny’ego Browna.

    Rappers I Know przy współpracy z Beat Junkie Sound, wypuściło kompilację „Excerpts From The SP1200 Volume 1 (1994-1998)” DJ’a Rhettmatica. Jak tytuł wskazuje, dostajemy tutaj beaty autorstwa tego artysty z okresu 1994-98, co do jednego stworzonego przy użyciu legendarnego samplera SP-1200 (coraz częściej pojawia się ta nazwa przy wydawanych obecnie materiałach). Projekt dostępny na Bandcampie.

    Raashan Ahmad zabiera się do nowego albumu. Raper niedawno goszczący w Polsce na trasie koncertowej wypuścił premierowy singiel – „Don’t Lie” – z nadchodzącego LP. Premiera „Jewels from Jakarta” w drugiej połowie roku nakładem Jakarta Records.

    Potwierdzono daty wydania kilku znaczących płyt. Drugie LP duetu 1982 – Statik Selektah & Termanology – trafi do sprzedaży 22 maja, Oh No w końcu zdecydował się wypuścić „Ohomite” 5 czerwca, Illus odda do rąk słuchaczy „Family First” 29 maja.

    Organizatorzy festiwalu Hip Hop Kemp odsłaniają kolejne karty. Do potwierdzonych wcześniej wykonawców (m.in. Dilated Peoples, Jean Grae, Gangrene) dołączyli: zdobywający coraz większe uznanie Danny Brown, hip hopowy wyjadacz Diamond D i jedni z moich obecnych ulubieńców, The Doppelgangaz.

    Kontynuując wątek imprezowy warto jeszcze wspomnieć o dwóch eventach. W pierwszej połowie czerwca odbędzie się Orange Warsaw Festival z udziałem m.in. De La Soul i Lauryn Hill (może tym razem nie odwoła swojego występu, ale kto tam wie). Natomiast jeszcze w maju do kraju ponownie zawita Masta Ace. Nowojorski raper zagra w poznańskim Eskulapie w ramach RPS Club Meeting 3.

    Na koniec jeden wybrany beat tape z przekroju ostatnich dni. Producent o subtelnym pseudonimie Vanilla, powinien trafić w gusta odbiorców lubiących dużą liczbę utworów na płycie. Darmowy projekt „Soft Focus” zawiera 27 instrumentali stojących na co najmniej solidnym poziomie. Materiał do pobrania za darmo w tym miejscu.

    Pierwsza część cyklu informacyjnego zmierza już do końca. Za tydzień ponownie opublikuję krótki przegląd wybranych informacji ze świata muzycznego.

  • Rodzinna kompilacja Mello Music Group

    Mello Music Group - Self SacrificeW artykułach publikowanych w serwisie, nie raz można natknąć się na ciepłe słowa poświęcone właściwie prosperującym labelom. Nie ma żadnego znaczenia siedziba poszczególnych oficyn wydawniczych – przede wszystkim liczy się jakość muzyki ukazującej się pod skrzydłami danej firmy. Na całym globie niezależne sfery muzyczne skupiają się wokół mniejszych i większych wydawców (wszystko zależy od punktu odniesienia), działających z różnym powodzeniem. Sukcesy odnoszone przez artystów nagrywających dla wytwórni płytowych przekładają się też na rozrost firm wydawniczych. Odpowiednim i miarodajnym ukazaniem siły labelu A lub B są jak najbardziej kompilacje zawierające tracki autorstwa twórców mających podpisane kontrakty płytowe z wytwórnią i/lub osób blisko związanych z tymi projektami. W ten sposób pokrótce można opisać rodzinną płytę Mello Music Group z marca b.r., „Self Sacrifice”. (więcej…)

  • Oddisee z wycieczką po Rock Creek Parku

    Oddisee - Rock Creek ParkParki miejskie przyciągają atmosferą i niebywałym pięknem zawartym w tych przestrzeniach zielonych. Miejsca sprzyjające odpoczynkowi, czy różnym formom rekreacji przyciągają ludzi niezależnie od pory roku. Spacerując lub urządzając sobie przejażdżki rowerem po terenach zielonych można odkryć wiele na pozór ukrytych doznań, czerpiąc przy tym satysfakcję z rzeczy na co dzień niedostrzegalnych ludzkim okiem. Nieważne, czy na wycieczki po takich lokacjach wybieramy się samotnie, czy też z towarzyszem przy boku, nim się spostrzeżemy, to oderwiemy się od ziemi, w pełni korzystając z tych chwil błogiego relaksu. Parki przywołują także dziesiątki i setki wspomnień, będąc inspiracją dla niejednego twórcy muzycznego. Znany i lubiany w niezależnym środowisku hip hopowym producent/raper Oddisee, nagrał album „Rock Creek Park”, swoisty hołd złożony dla położonej nieopodal Washington D.C. przestrzeni publicznej. (więcej…)

  • Recenzja LP: Oddisee – Odd Seasons

    [php function=1]

    Oddisee - Odd SeasonsMello Music Group | 2011

    Instrumentalne wydawnictwa płytowe rządzą się swoimi własnymi prawami i nie raz stanowią trudną przeszkodę dla odbiorców muzyki. Kiedy przychodzi do napisania recenzji płyty pozbawionej w całości lub zawierającej niewielki udział warstwy wokalnej, to również można przekonać się, jak bardzo niewdzięczne, a zarazem piękne są tego rodzaju materiały. Przedstawienie własnej oceny dotyczącej albumu instrumentalnego wymaga odmiennego podejścia niż w przypadku stricte rapowych produkcji. Pół biedy, jeżeli wszystkie instrumentale zawarte na LP tworzą spójną całość, pozwalają umieścić wydawnictwo w kategorii muzyki dla wyimaginowanych filmów, krok po kroku opowiadają historie. Natomiast zupełnie inaczej to wygląda, gdy zasiadamy przed takimi albumami, jak „Odd Seasons” Oddiseego, na których mamy do czynienia ze zbiorem wszelkich muzycznych wariacji. (więcej…)

  • Reinterpretacje poprzednich nagrań Has-Lo zebrane na Conversation B

    Has-Lo - Conversation BStara prawda głosi, że artyści muzyczni są tyle warci, co ich ostatnie nagranie(a). Według tej zasady postępuje znaczne grono raperów i producentów, niezależnie od posiadanej reputacji i pozycji na scenie muzycznej. W związku z tym powstają najróżniejsze projekty, które z powodzeniem można rozpatrywać pod względem lepszych i gorszych wypełniaczy pomiędzy pełnymi płytami artystów. Obok mixtape’ów, podcastów, kompilacji niepublikowanych do tej pory utworów, można też trafić na zupełnie inną kategorię tego rodzaju materiałów – poprzednie EP-ki i albumy w zupełnie odmienionej formie. Zremiksowane longplaye to żadne odkrycie w muzyce, ale sąsiadujące z nimi projekty opierające się na reinterpretacji wcześniej powstałych kompozycji, nierzadko cechują się dużą kreatywnością. W przygotowaniu na drugie LP ciepło przyjętego w undergroundzie Has-Lo, Mello Music Group pokusiło się o wydanie płyty zawierającej nowe interpretacje tracków pochodzących z wypuszczonego w marcu „In Case I Don’t Make It”. „Conversation B” trafiło na rynek muzyczny w połowie listopada i obfituje w utwory zinterpretowane przez wziętych niezależnych beatmakerów. (więcej…)

  • Descry z pogodnym wydawnictwem płytowym

    Descry - As Serenity ApproachesO zaletach i udogodnieniach oferowanych przez Bandcamp można naprawdę długo dyskutować. Wachlarz możliwości udostępnianych przez ten serwis sukcesywnie przyciąga do siebie tysiące nowych fanów i dziesiątki użytkowników. Amerykański projekt w błyskawicznym tempie stał się platformą dla mnóstwa niezależnych artystów, pomagając im szerzej zaistnieć w sieci (BC a szeroko rozpoznawani artyści i duże wytwórnie płytowe, to temat na odrębny wpis). Odsłuch online, bezpośrednia sprzedaż muzyki w formatach digitalowych, wersji fizycznych i innych produktów, player muzyczny i szereg pozostałych pomocnych ułatwień wpływają na wysoką ocenę tego przedsięwzięcia. Właśnie dzięki Bandcampowi jakiś czas temu dotarłem do ostatniego wydawnictwa płytowego przedstawiciela undergroundowej sceny hip hopowej z Los Angeles – Descry’ego. „As Serenity Approaches” ukazało się blisko trzy miesiące temu, a teraz trafia na U Call That Love. (więcej…)

  • TOKiMONSTA i Oddisee na Przeglądzie Form Muzycznych Kwadrat

    Przegląd Form Muzycznych Kwadrat - 10 listopada 2011 rokuDo tego roku pozostało już nieco ponad dwa miesiące. Niebawem rozpoczną się wszelkiej maści podsumowania, sondaże dotyczące wszystkiego, co wydarzyło się na przestrzeni kilkudziesięciu ostatnich tygodni. W wyliczeniach podsumowujących ten rok, znajdzie się zapewne miejsce na przypomnienie minionych wydarzeń kulturalnych. W najbliższych tygodniach sporo może jeszcze zmienić się w tej kwestii i kolejne imprezy mogą zostać uznane za istotne eventy, jakie odbyły się w 2011 roku. Pretendentem do tego miana jest zaplanowana na 10 listopada kolejna odsłona Przeglądu Form Muzycznych „Kwadrat”. Już za niecałe trzy tygodnie w Warszawie zagrają przede wszystkim dwie osobistości świata muzycznego szybko zdobywające rozgłos na całym świecie – TOKiMONSTA i Oddisee. (więcej…)

Translate »