Tag: premiery płytowe

  • Premiery płytowe – 19 czerwca 2012

    Premiery płytowe – 19 czerwca 2012

    2–4 minut

    Ostatnie dwa miesiące przed rozpoczęciem się wakacji – maj i czerwiec – obfitował w wiele nowości płytowych na rynku fonograficznym. W poprzednich tygodniach odbyły się premiery kilku godnych polecenia albumów, m.in. „People Hear What They See” Oddiseego, „Ohnomite” Oh No, „2012” Termanology’ego & Statika Selektah jako 1982, czy „Cancer For Cure” El-P. W przedostatni wtorek czerwca ukazało się całkiem sporo projektów muzycznych. Przesiewając przez sito wszystkie premiery longplayów z tego okresu, wybrałem najważniejsze z nich, a kolejną odsłonę tego cyklu rozpoczniemy od wspólnego materiału Dela & Parallel Thought.


    Del The Funky Homosapien & Parallel Thought„Attractive Sin” (Parallel Thought LTD.)

    W gronie tegorocznych albumów powstałych w wyniku współpracy różnych osobistości ze świata hip hopowego, „Attractive Sin” znalazło się w ścisłej czołówce. Zderzenie przedstawicieli przeciwległych wybrzeży Stanów Zjednoczonych, legitymujących się różnym stażem na scenie muzycznej przykuwało uwagę koneserów rapu i sympatyków undergroundu. Nic w tym dziwnego, skoro na jednej płycie spotkali się – członek kultowego Hieroglyphics Imperium, Del, a także grupa Parallel Thought. Wydany pod skrzydłami labelu należącego do Druma i Knowledge’a materiał to oda do klasycznego hip hopu. Produkcja tak korzenna (bębny i cięcie sampli), że spokojnie mogłaby służyć za warstwę muzyczną dla niejednego LP pochodzącego z połowy lat 90.tych. Del The Funky Homosapien pozostaje w dobrej formie i po ubiegłorocznym „Golden Era” demonstruje arsenał umiejętności na „Attractive Sin”.

    Produkcja: Parallel Thought

    House Shoes„Let It Go” (Tres Records)

    Przedstawiciele sceny muzycznej z Detroit pozostają w nieustannym natarciu. W połowie czerwca światło dzienne ujrzał – w końcu – pełnoprawny debiut fonograficzny House Shoesa, „Let It Go”. Premiera płyty była wielokrotnie przekładana i momentami wydawało się, iż Tres Records wypuści do sieci większość utworów z tego podwójnego albumu zanim całość materiału trafi do słuchaczy. Długie oczekiwanie na wydawnictwo zostało nagrodzone i od kilku tygodni można cieszyć się z tej pozycji. Produkcja gospodarza LP nawiązuje do złotych czasów J Dilli, okraszonych zwrotkami plejady znamienitych artystów, m.in. Black Milka, Chali 2ny, Danny’ego Browna, super trio Greneberg, Guilty Simpsona, czy Shafiqa Husayna. „Let It Go” promuje pełno singli z kategorii controlled leak, a do jednego z nich – „Time” z Big Tone’em – powstał teledysk.

    Gościnnie: Big Tone, Black Milk, Black Spade, Chali 2na, Co$$ (aka Cashus King), Danny Brown, Fat Albert Einstein, Fatt Father, Greneberg (Oh No + The Alchemist + Roc Marciano), Guilty Simpson, Jimetta Rose, MarvWon, Medaphoar (aka MED), Moe Dirdee, Nottz, Quelle Chris, Sam Beaubien (Will Sessions), SelfSays, Shafiq Husayn (Sa-Ra Creative Partners)
    Produkcja: House Shoes

    The Doppelgangaz„Beats For Brothels Vol. 2” (Groggy Pack Entertainment)

    Enigmatyczny i pełen tajemnic duet z NYC, The Doppelgangaz, prezentuje nowe wydawnictwo płytowe. Równo rok po wydaniu „Lone Sharks” Matter Ov Fact & EP ponownie zapewniają sporą dawkę klimatycznego hip hopu w autorskim wydaniu. „Beats For Brothels Vol. 2” to follow up do wydanej w styczniu ub.r. pierwszej części projektu. Czerwcowa płyta zawiera głównie instrumentale, wzbogacone gdzieniegdzie tekstami Nowojorczyków. The Ghastly Duo wciąga do świata specyficznych dźwięków, niecodziennych sampli, łączących się w pełną zagadek całość. The Doppelgangaz zatroszczyło się o dobrą promocję LP, popartą trzema (jak do tej pory) videoclipy. Obrazy zrealizowano do „Schemes”, „What I Am” oraz „Cover Blown”. Pełen album jest dostępny na Bandcampie. Nastał sezon „Beat For Brothels„.

    Produkcja: The Doppelgangaz (Matter Ov Fact & EP)


    Ostatni tydzień czerwca przyniósł również kilka interesujących pozycji płytowych. 26 czerwca b.r. ukazała się m.in. kompilacja serwisu muzycznego BamaLoveSoul, „On Deck”, „Professor @ Large” Large Professora, czy „Ask the Dust” Lorna. O tych i pozostałych albumach więcej za kilka dni w serwisie.

  • Premiery płytowe – 12 czerwca 2012

    Premiery płytowe – 12 czerwca 2012

    4–5 minut

    Pierwsze półrocze oraz początek tegorocznych wakacji już za nami. W związku z rozpoczęciem sezonu ogórkowego należy oczekiwać mniejszego ruchu w branży muzycznej na przestrzeni następnych tygodni. Jeszcze przed lipcem i dwumiesięczną labą, spore grono artystów zdążyło wydać nowe albumy. Dwa tygodnie temu przedstawiłem na stronie premiery płytowe z 5 czerwca. Natomiast teraz przyszedł czas na nowości wydawnicze z 12 czerwca b.r., a wśród nich przede wszystkim zapowiadany od kilku miesięcy świeży projekt Oddiseego – „People Hear What They See” – nie lada wydarzenie na scenie muzycznej.


    Oddisee„People Hear What They See” (Mello Music Group)

    Od 2009 roku każde kolejne wydawnictwo muzyczne Oddiseego wzbudza emocje systematycznie rosnącej rzeszy jego fanów. Wiodący członek Mello Music Group już w tej chwili może pochwalić się nie tylko oddanymi słuchaczami, ale także coraz lepszym dotarciem do nich. Kluczową rolę odgrywają publikacje w mediach na co dzień niekoniecznie związanych wyłącznie z hip hopem, co w jego przypadku wypada zdecydowanie in plus. Artykuły o „People Hear What They See” pojawiły się na dziesiątkach witryn z całego świata, w przeważającej mierze obsypujące materiał pozytywnymi recenzjami i opiniami. Czym zachwycili się tak redaktorzy muzyczni? Przede wszystkim dojrzałością twórcy albumu oraz dalszemu rozwojowi od strony lirycznej i producenckiej. Amerykański wykonawca to jedna z najjaśniej świecących postaci niezależnej sceny hip hopowej, a dzięki takim utworom jak akustyczna wersja „You Know Who You Are” z Oliverem Daysoulem śmiało można zademonstrować jego twórczość sympatykom klasycznego jazzu czy soulu.

    Gościnnie: Diamond District, Oliver Daysoul & Ralph Real
    Produkcja: Oddisee

    J Dilla„Rebirth of Detroit” (Ruff Draft Records)

    Pośmiertne płyty potrafią przyciągać słuchaczy nawet bardziej niż wydawnictwa muzyczne ukazujące się jeszcze za życia artysty, co zostało wielokrotnie udowodnione. Jednak przy nieustannym wypuszczaniu projektów jednego wykonawcy po jego śmierci może to wzbudzać pewien niesmak i pytania dotyczące głębszego sensu w tych praktykach (oprócz kwestii finansowych). Właśnie tak to wygląda w przypadku produkcji J Dilli wydawanych po jego śmierci. Każdy słuchacz zdaje sobie sprawę, iż amerykański beatmaker/raper codziennie spędzał długie godziny na tworzeniu muzyki i pozostawił po sobie duże pokłady niewykorzystanych wcześniej nagrań, szkiców, instrumentali. Tylko ile można odgrzebywać w katalogu Jay Dee stare pętle, niedokończone single, zapraszać wokalistów i Emcees do nagrania nowych zwrotek, następnie wydając to bez składu i ładu, niwecząc przy tym  jego dobre imię? Jestem ciekaw, kiedy matka „autora” „Rebirth of Detroit”, Maureen „MaDukes” Yancey, zaprzestanie tych działań i nie będzie więcej rozmieniała na drobne nazwiska swojego syna. Owszem, każdy kolejny album wychowanka Detroit stanowi wydarzenie w branży hip hopowej lecz głównie to zasługa całej otoczki i wręcz mistycyzmu tkwiącego za produkcjami J Dilli i kampanii promocyjnych, aniżeli warstwy artystycznej poszczególnych albumów.

    Gościnnie: 5ELA (aka 5 Elementz), Allan Barnes, Amp Fiddler, Beej, Boldy James, Chuck Inglish, Corey Sparks, DJ DEZ, Danny Brown, Esham, Fat Ray, Frank Nitt, Guilty Simpson, Illa J, Jon C, KetchPhraze, LaPeace, Loe Louis, Moe Dirdee, Mr. Wrong, Nick Speed, Phat Kat, Pierre Anthony, Quelle Chris, Seven The General, Soul Man, Supa Emcee, Tha Almighty Dreadnaughtz, Tone Plummer, Vstylez
    Produkcja: J Dilla & Amp Fiddler (w jednym utworze)

    Wordsworth„The Photo Album” (Wordwide Communications)

    8 lat bez wydania przez artystę solowej płyty na rynku muzycznym należy traktować niemal jak wieczność. Prowadzona działalność przez artystów w ramach grup i gościnne udziały na różnych albumach to jedno, ale materiały podpisane swoim imieniem, to już zupełnie co innego. Powyższe zdania pasują jak ulał do sytuacji rapera z Brooklynu, Wordswortha. Po blisko dekadzie bez nowego autorskiego projektu członek zawieszonej grupy E.M.C. postanowił przypomnieć słuchaczom o swojej osobie. „The Photo Album” pokazuje pełen wachlarz umiejętności gospodarza LP, uważanego za godnego reprezentanta starej szkoły rapu. Od strony wokalnej i producenckiej mamy na tym materiale mieszankę rutyny i młodości, z czego niektórzy Emcees i beatmakerzy są praktycznie w ogóle szerzej nieznani. Problem w tym, iż mieszkaniec NYC nie potrafi(ł) w odpowiedni sposób udokumentować swojego potencjału w nagraniach. Jeżeli więc czerwcowa płyta przejdzie bokiem, nie będzie to żadnym zaskoczeniem.

    Gościnnie: Adanita Ross, DV Alias Khryst, House Of Princess J, J Black, Masta Ace, Meleni Smith, Punchline, Range Da Messenger, Skeematics, Torae, TzariZM
    Produkcja: 13 Beats, Apollo Brown, Archbishop, Belief, Dave Notti, Ervin L. Ford III, Frequency, Hezekiah, Ill Poetic, Skeematics, Style MiSia, The ARE, TzariZM

    Visioneers„Hipology” (BBE Music)

    Producenci muzyczni rodem z Wielkiej Brytanii potrafią zdobywać popularność także poza granicami tego kraju. Obok artystów zrzeszonych w Ninja Tune i Big Dada można trafić na działających w nieco mniejszym zakresie twórców lecz współpracujących również z potężnymi wytwórniami płytowymi. Jeden z nich, Marc Mac z duetu 4Hero, wydał w pierwszej połowie roku trzecią część projektu Visioneers, „Hipology”. Follow-up do wcześniejszych odsłon tej serii – „Dirty Old Hip Hop” oraz „Dirty Old Remixes” – zabiera odbiorców wgłąb muzycznych inspiracji Anglika. Wydawnictwo muzyczne łączy w sobie klasyczny jazz, soul z domieszką breaków, starych instrumentalnych nagrań. Prawdziwa uczta dla koneserów gatunku. Co ciekawe, materiał początkowo ukazał się w niecodziennej formie – na 5 singlach siedmiocalowych (!), czyniąc z albumu prawdziwą gratkę dla kolekcjonerów. Dopiero później BBE Music zdecydowało się na wypuszczenie LP na innych nośnikach.

    Gościnnie: Baron, Jimetta Rose, John Robinson, Notes To Self, TRAC
    Produkcja: Marc Mac


    W ub. miesiącu jeszcze wypadły dwa tygodnie z premierami płytowymi. Więcej o albumach, które światło dzienne ujrzały odpowiednio 19 i 26 czerwca już za kilka dni w serwisie.

  • Premiery płytowe – 5 czerwca 2012

    Premiery płytowe – 5 czerwca 2012

    3–4 minut

    W ostatnich kilku tygodniach strona pozostawała w letargu, czekając na pobudkę jej redaktora naczelnego, czyli mnie. O powodach lekkiego uśpienia U Call That Love opowiem w szykowanym na dzisiejszą lub jutrzejszą noc późniejszy termin nowym wydaniu „Wieczoru przy herbacie”. Póki co należy nadrabiać zaległości związane z cyklicznymi publikacjami w serwisie. Premiery płytowe zatrzymały się na 29 maja, więc niezwłocznie wypada zająć kolejnymi datami w kalendarzu. 5 czerwca 2012 roku na rynku płytowym ukazało się kilka ciekawych pozycji – nowe albumy Oh No, Franka Nitta (Frank-N-Dank), czy Kool Keitha. W takiej sytuacji jest w czym wybierać.


    Oh No„OhNoMite” (Five Day Weekend/ Brick Records)

    Młodszy brat Madliba nie zwalnia tempa, tym razem koncentrując się na solowym wydawnictwie płytowym. Zapowiadane od dłuższego czasu „OhNoMite” przenosi słuchaczy kilkadziesiąt lat wstecz. Swoista podróż wehikułem czasu została umożliwiona dzięki otrzymaniu możliwości skorzystania z archiwum filmowego gatunku blaxploitation przez Oh No. Artysta uzyskał dostęp do muzyki pochodzącej z obrazu „Dolemite” z 1975 roku i na jego podstawie stworzył producencką płytę. Członek Gangrene zaprosił plejadę gości na LP, m.in. MF Dooma, Evidence’a, The Alchemista, czy nawet Erika Sermona (pełna lista poniżej). Jaki wyszedł z tego efekt? Ano zdania są podzielone i można trafić na całkowicie odmienne opinie dotyczącego tego materiału. Wygląda na to też, iż producent/raper na dobre zawiesił współpracę  ze Stones Throw Records, gdyż głównym wydawcą projektu okazało się Brick Records.

    Gościnnie: MF Doom, Evidence, Phife Dawg, The Alchemist, Erick Sermon, Rapper Big Pooh, MED, Guilty Simpson, Roc Marciano, Sticky Fingaz, Chino XL, Roc C, Prozack Turner, Termanology, Frank Nitt & DJ Romes
    Produkcja: Oh No

    Frank Nitt„Stadium Music/ The View From The Underground” (DigiPop)

    Artyści rodem z Detroit przykuwają uwagę tysięcy osób z całego świata. Zanim jednak scena hip hopowa z The Motor City zdobyła na dobre zagościła w sercach odbiorców muzyki spoza tej aglomeracji w USA, to odnosiły tam triumfy takie grupy jak chociażby Frank-N-Dank. Frankowi Nittowi z tego kolektywu w końcu udało się zrealizować pełnoprawny album (ubiegłoroczne „Jewels In My Backpack” to tylko mini LP). Gospodarz płyty podjął się produkcji całego materiału (przy niewielkiej pomocy Kevina Cofielda) oraz napisaniem większości tekstów na wydawnictwie. Osobisty, misternie złożony, mocno związany z J Dillą projekt stanowi pozycję dla fanów klasycznego brzmienia niezależnego rapu.

    Gościnnie: Kid Sublime, Que D, Illa J (aka John Regal), Dank (Frank-N-Dank), Numbe:ra & Grim Ace
    Produkcja: Frank Nitt & Kevin Cofield (w dwóch utworach)

    The Bamboos„Medicine Man” (Tru Thoughts Recordings)

    Osoby zakochane w prawdziwym brzmieniu funkowym przez wielkie F, powinny być usatysfakcjonowane wydaniem kolejnej płyty przez The Bamboos. Założony w Melbourne zespół uważa się za jednych z najgodniejszych obecnie grup opierających swój warsztat na funku z przełomu lat 60.tych i 70.tych XX wieku. Formacja pod batutą Lance’a Fergusona przygotowała 5 album. „Medicine Man” trafiło do obiegu dzięki nakładowi Tru Thoughts Recordings. Uzupełnieni przez Daniela Merriweathera, Megan Washington, czy Aloe Blacca muzycy uwarzyli pyszny i smakowity kociołek i nagraniami stojących na wysokim poziomie. Australijski produkt eksportowy kolejny raz udowadnia, iż warto sięgać po ich twórczość.

    Gościnnie: Daniel Merriweather, Megan Washington, Tim Rogers, Bobby Flynn & Aloe Blacc
    Produkcja: Lanu (aka Lance Ferguson)

    Kool Keith„Love And Danger” (Junkadelic Music)

    Kool Keith… Stary, poczciwy, niedający się zaszufladkować artysta rodem z Bronksu. Pomimo tego, iż początki jego kariery muzycznej są związane z supergrupą Ultramagnetic MCs, to głównie utożsamia się rapera  z solową działalnością na scenie hip hopowej. Jakiś czas temu pojawiły się pogłoski o zakończeniu działalności wykonawcy i odejście na zasłużoną emeryturę. Jednak „Love And Danger” jest tego kompletnym zaprzeczeniem. Od razu uprzedzam – jeżeli ktokolwiek wcześniej nie miał bliższej styczności z nagraniami nowojorskiego Emcee, to lepiej żeby nie opierał swoich opinii o nim na podstawie tego wydawnictwa. Czerwcowy album Kool Keitha wyprodukował duet DJ Junkaz Lou & Mr. Sche, w niektórych momentach aż nadto popuszczając wodze fantazji w alternatywnym brzmieniu rapu. Cóż, projekty nowojorczyka odznaczają się niezwykłą specyficznością i wymagają chłodnej głowy od słuchacza. „Love And Danger” to koronny dowód na to stwierdzenie.

    Gościnnie: Mr. Sche (aka Big Sche Eastwood), Keith Murray, Megabone & The I.M.O
    Produkcja: DJ Junkaz Lou & Mr. Sche (aka Big Sche Eastwood)


    Jeszcze w tym tygodniu W przeciągu następnych tygodni na stronie nowości na rynku wydawniczym z 12 i 19 czerwca. Dużo się działo w ostatnich tygodniach, więc tym bardziej warto czekać na kolejne wydanie tego cyklu. Po wyrównaniu zaległości, rubryka powróci do właściwego stanu.

  • Premiery płytowe – 29 maja 2012

    Premiery płytowe – 29 maja 2012

    2–3 minut

    Wraz z początkiem czerwca wkroczyliśmy w ostatnią część drugiego kwartału 2012 roku. Koniec poprzedniego miesiąca przyniósł ostatnie nowości na rynku płytowym i trzeba przyznać, iż ostatni wtorek maja nie przyniósł zbyt wielu ciekawych pozycji. W porównaniu z zestawieniem z choćby 22 maja prezentuje się to nadzwyczaj ubogo. Ba, gdyby nie podciągnięcie do materiałów wydanych 29 maja albumu Suff Daddy’ego „Suff Sells” z 1 czerwca, to na tej liście znalazłby się jeden longplay. Oprócz berlińskiego producenta nową płytę wypuścił ulubieniec Chucka D z Public Enemy, Illus. Właśnie „Family First” otwiera wypis premier płytowych z ostatniego tygodnia.


    Illus„Family First” (Illus Media)

    Adam Wallenta to współczesny człowiek renesansu. Na co dzień pracuje jako grafik i ilustrator – spod jego ręki wyszedł komiks o Public Enemy i okładki wielu albumów hip hopowych. Poza tym Illus swój czas poświęca na nagrywanie muzyki, czyniąc to z powodzeniem, czego dowodem jest projekt „Family First”. Płyta ujrzała światło dzienne dzięki ofiarności darczyńców na Kickstarterze. Motyw przewodni wydawnictwa – rodzina – podkreśla istotę bliskich osób w życiu artysty. Gościnnie pojawiła się plejada znakomitości – od Apathy’ego, ILL Billa, przez Blueprinta, J-Live’a, a skoczywszy na DJ’u Johnnym Juice. Na kanale Illus Media na YouTube znajduje się pełno teledysków promujących LP.

    Gościnnie: Apathy, Blueprint, Chuuwee, DJ Johnny Juice, Erin Barra, Esoteric, Godawful, Headsnack, ILL Bill, J-Live, Logic, Makana & Phashara (Beatmonstas)
    Produkcja: A. Camerato, Apathy, Blueprint, DJ Johnny Juice, Erin Barra, Esoteric, Headsnack, ICBM, ILL Bill, J-Live & Phashara (Beatmonstas)

    Suff Daddy„Suff Sells” (Melting Pot Music)

    Europejscy producenci skupiają na sobie coraz większą uwagę słuchaczy nie tylko ze Starego Kontynentu lecz też z innych zakątków świata. Bez dwóch zdań Suff Daddy należy do tego grona, a jego trzeci pełny album wystawia mu wysoką notę. Wydany przez Melting Pot Music projekt „Suff Sells”, to obszerny materiał zawierający aż 29 utworów. Charakter longplaya chyba najlepiej opisują te słowa: drunken boom bap style. Beatmaker rodem z Berlina serwuje wartościowe instrumentale, z pewnością zasługujące na dotarcie do szerokiego spektrum odbiorców. Gościnnie udzieliła się mieszanka różnych artystów, z Milesem Bonnym i Elzhim na czele.

    Gościnnie: Miles Bonny, Flat Pocket (Twit One & Lazy Jones), Fleur Earth, Phat Kat & Elzhi, Hulk Hodn & Vertual Vertigo
    Produkcja: Suff Daddy


    Pierwsza odsłona czerwcowych nowości płytowych już za kilka dni, a w niej o albumach m.in. Oh No, Franka Nitta i The Bamboos.

  • Premiery płytowe – 22 maja 2012

    Premiery płytowe – 22 maja 2012

    3–4 minut

    Nowo powstała rubryka poświęcona premierom płytowym na rynku muzycznym istnieje na stronie od pierwszej dekady maja. W dwóch poprzednich odsłonach tego cyklu (8 i 15 maja), pojawiły się krótkie informacje o kilku znaczących wydawnictwach płytowych z ostatnich tygodni. Trzecie wydanie nowości w branży około hip hopowej z 22 maja 2012 roku również zawiera interesujące i długo oczekiwane produkcje. Wśród nich świeże albumy El-P, 1982 (Statik Selektah & Termanology), Casula, Sonnymoona i Amiriego.


    El-PCancer for Cure (Fat Possum Records)

    W zestawieniach ikon undergroundu i najważniejszych postaci dla niegdyś szalenie popularnego nurtu abstrakcyjnego hip hopu, nieokiełznany El-P z pewnością znajdzie się w czołowej trójce. „Cancer for Cure”, to pierwszy pełny album artysty od 2007 roku, kiedy to ukazało się „I’ll Sleep When Your Dead”. Należy przygotować się na ostrą jazdę bez trzymanki, opierającą się o rozbudowane beaty powstałe przy znacznym wpływie tzw. żywych instrumentów i jak zwykle, zakręcone teksty gospodarza LP. Wszystko to stawia płytę współzałożyciela Company Flow w gronie najbardziej wyczekiwanych wydawnictw 2012 roku. Przy okazji, może znajdzie się śmiałek, który przynajmniej w większości zrozumie teksty i pomysły na utwory El-P, chociaż osobiście w to niespecjalnie wierzę.

    Gościnnie: Killer Mike, Danny Brown, Mr. Muthafuckin eXquire, Paul Banks, Despot, Nick Diamonds
    Produkcja: El-P z udziałem Little Shalimara (Chin Chin) & Wildera Zoby’ego

    1982 (Statik Selektah & Termanology) – „2012” (ShowOff Records/Brick Records)

    Jeszcze kilka lat temu w stronę ShowOff Records spoglądało wielu słuchaczy i dziennikarzy muzycznych, licząc na wartościowe albumy wydawane przez ten label. Jak się później okazało, oczekiwania odbiorców nie zostały w pełni spełnione i w tym momencie o tej wytwórni mówi się i pisze znacznie mniej niż wcześniej. W pierwszej połowie b.r. sytuacja uległa znacznej poprawie, najpierw za sprawą nowego materiału Reksa, „Straight, No Chaser”. Natomiast teraz do głosu dochodzi duet 1982, czyli Statik Selektah & Termanology. Po wydanej w październiku 2010 roku pierwszej wspólnej płycie artystów, „1982”, przychodzi pora na follow-up do tego LP. „2012” przygotowano w podobny sposób, co poprzednie wydawnictwo. Termanology z plejadą zaproszonych gości zajął się warstwą tekstową, a wszystkie beaty wyszły spod ręki Statika Selektah. Czy ta produkcja przyniesie im uwielbienie ze strony słuchaczy? Czas zweryfikuje wszystkie przypuszczenia.

    Gościnnie: Mac Miller, Bun B, Shawn Stockman (Boyz II Men), Roc Marciano, Havoc, Freddie Gibbs, Crooked I, Lil’ Fame
    Produkcja: Statik Selektah

    Casual„He Still Think He Raw” (Hieroglyphics Imperium Recordings)

    W ub.r. pisałem o pewnego rodzaju renesansie w licznym obozie Hieroglyphics. Obok ubiegłorocznych nowych płytach A-Plusa i Dela, pojawił się też świeży album Casuala, „The Hierophant”. W ostatnich miesiącach nastąpił istny wysyp produkcji członków kalifornijskiego kolektywu – wydawnictwa Tajaiego, Dela, Pep Love’a, Opio. 22 maja odbyła się premiera kolejnego materiału ww. Casuala„He Still Think He Raw”. Doświadczony raper tym razem skorzystał z produkcji DJ’a Fresha (The Whole Shabang) i trudno ocenić, czy był to dobrze przemyślany zabieg. Beaty mkną w syntetyczną stronę mainstreamu, koegzystując przy tym ze współczesnymi korzennymi hip hopowymi instrumentalami. Przynajmniej gospodarz LP utrzymuje równą formę w starym wydaniu.

    Gościnnie: Mitchy Slick, MistahFAB, Opio, Pep Love, The Grouch, Mr. Town, Young Gully, Deltrise
    Produkcja: DJ Fresh & The Whole Shabang

    Sonnymoon„Sonnymoon” (Plug Research Records)

    Plug Research Records nie przestaje pozytywnie zaskakiwać. Lista tegorocznych płyt wydanych przez tę oficynę wydawniczą poszerzyła się w tym tygodniu o album Sonnymoona. Płyta o zaskakującym tytule „Sonnymoon”, to kwintesencja tajemniczego image’u utrzymywanego przez artystę (biografia wykonawcy krąży wokół różnymi planetami). Instrumentalny kolaż wielu gatunków muzycznych z damskim wokalem – biorę w ciemno. Podobnie też pewnie stwierdził niejeden słuchacz kojarzący specyficzny posmak muzyki spod szyldu kalifornijskiego labelu. Sonnymoon stworzył miękkie, subtelne dźwięki oprowadzające po jego układzie planetarnym.

    Produkcja: Sonnymoon

    Amiri„Vinyl Ritchie” (HiPNOTT Records)

    Ostatnia płyta w trzeciej odsłonie przeglądu premier płytowych na U Call That Love, należy do członka HiPNOTT Records, Amiriego. Czyżby nowa twarz na scenie hip hopowej? Nie do końca. Amiri Gamble co prawda udziela się w branży muzycznej od połowy lat 90.tych XX wieku, ale robi to na tyle rzadko, że może wydawać się dla wielu odbiorców typowym rookie. Artysta jest wychowankiem starej szkoły rapu, co rzuca się w uszy po brzmieniu jego nagrań. „Vinyl Ritchie” kontynuuje drogę obraną na poprzednim wydawnictwie twórcy, „The Recipe”. Jego produkcję powinni docenić sympatycy lat 90.tych oraz korzennego brzmienia undergroundu.

    Gościnnie: Spectac
    Produkcja: Amiri Gamble


    Proszę mi wybaczyć dwudniowe opóźnione artykułu, które zostało podyktowane problemami technicznymi. W przyszły wtorek – już bez zakłóceń – pojawi się kolejna lista nowych płyt na scenie muzycznej.

  • Premiery płytowe – 15 maja 2012

    Premiery płytowe – 15 maja 2012

    2–3 minut

    W ubiegłym tygodniu rozpocząłem na stronie dwa nowe cykle – przegląd cotygodniowych informacji oraz nowości na rynku muzycznym. W pierwszej odsłonie drugiego działu pojawiły się trzy świeże albumy – „The Sound Of Low Class Amerika” I Self Devine’a, „Underground Superstars” Punchline’a & DJ’a Soul Clapa i kompilacja wydana przez Death Row „20 to Life – Rare And Dangerous Volume 1”. Trzeci wtorek maja przyniósł kilka równie wartych uwagi wydawnictw, od płyty Killer Mike’a i El-P po darmowy projekt Oddiseego, „Odd Renditions”.


    Bigg  Jus„Machines That Make Civilization Fun” (Mush)

    Zanim przejdę do bieżących nowości na rynku fonograficznym, pojawia się jedna płyta z ubiegłego tygodnia. Wcześniej, zupełnie niesprawiedliwie, pominąłem nową płytę współzałożyciela Company Flow, Bigg Jusa. Wydawnictwo wypuszczone przez Mush w całości zostało poświęcone tematom politycznym i społecznym. Pozbawione gościnnych udziałów „Machines That Make Civilization Fun” aż kipi od jadu i wściekłości zawartej w tekstach rapera. Artysta nie idzie na żadne kompromisy i daje upust swoim emocjom w trakcie całego LP. Album skierowany do niszy odbiorców, którzy powinni poczuć się usatysfakcjonowani.

    Killer Mike„R.A.P. Music” (Williams Street Recordings)

    Początkowo niniejszą płytę można było uznać za głupi żart, czy też niedorzeczny wymysł ze strony duetu artystów zamieszanych w jej powstanie. Bo czy ktokolwiek przy zdrowych zmysłach, przypuszczałby, iż Killer Mike nagra album w całości wyprodukowany przez El-P? Szczerze wątpię, gdyż próżno szukać śmiałków obstawiających tak duży zakres ich kooperacji. Jednak w tym szaleństwie jest metoda, ponieważ raper z południa Stanów Zjednoczonych poszukiwał beatmakera, dzięki któremu będzie mógł wyrzucić z siebie wszystkie skumulowane emocje skierowane wobec dzisiejszego kształtu sceny muzycznej i obrazu świata. Stream za pośrednictwem Hip Hop DX.

    Gościnne udziały: Bun B, T.I., Trouble, Scar
    Produkcja: El-P

    Oddisee„Odd Renditions” (Self-released/Mello Music Group)

    Życie artysty wychowanego w Waszyngtonie nie znosi żadnej pustki, a okres pracy twórczej Oddiseego wydaje się trwać nieustannie od zmierzchu do świtu. W oczekiwaniu na najnowszy album rapera/producenta, „People Hear What They See” (premiera 12 czerwca), członek Diamond Districtu wydał darmowy projekt „Odd Renditions”. Wydawnictwo zawiera 4 najwyższej klasy remixy nagrań różnych postaci – Bona Ivera, Metronomy, Marvina Gaye’a & K-Osa. Materiał do odsłuchu i pobrania za pośrednictwem Bandcampu. W tym miejscu teledysk promujący EP stworzony do „Ain’t That Peculiar”.

    Produkcja: Oddisee przy udziale Dennisa Turnera, Ralpha Reala & Oliviera Daysoula

    Damu the FudgemunkBright Side Remix 10″ EP (Redefinition Records)

    Podobnie jak w przypadku przedstawiciela Mello Music Group, Damu the Fudgemunk należy do wiecznie zapracowanych artystów. Reprezentant amerykańskiego undergroundu non stop tworzy nowe nagrania, grzebie przy starych, raz po raz wychodząc ze świetnymi pomysłami. Ostatnim z nich jest rozszerzona – i jak się okazuje pełna – wersja utworu „Bright Side”, nominalnie opublikowanego na projekcie „Supply For Demand”. Całość wydana na 10-calowej płycie winylowej, istnym rarytasie dla kolekcjonerów.

    Produkcja: Damu the Fudgemunk


    Następny rozdział nowości płytowych już za tydzień, 22 maja.

  • Premiery płytowe – 8 maja 2012

    Premiery płytowe - 8 maja 2012W związku z tym, iż działalność strony została ukierunkowana na szczegółowe artykuły dotyczące kultury hip hopowej w niezależnym wydaniu oraz szeroko pojętych brzmień instrumentalnych, zazwyczaj stronię od krótkich informacji. Co za tym idzie, w serwisie nie znajdują się wpisy mające w tytule „nowy teledysk”, „nowy singiel”, „nowy trailer”, itd., gdyż zwyczajnie nie jestem zwolennikiem tego typu przekazywania newsów. Warto jednak odstąpić od reguły i znaleźć miejsca na U Call That Love na potrzeby wiadomości w pigułce. W tym celu rozpoczynam dwa odrębne cykle – publikowany we wtorek każdego tygodnia dział poświęcony nowościom wydawniczym oraz niedzielne przeglądy ostatnich wieści ze świata muzycznego. Już bez zbędnego rozwodzenia się – pierwsza odsłona premier płytowych z 8 maja 2012 roku. (więcej…)

Translate »